I OSK 1871/19
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2019-12-19
Skład orzekający: Małgorzata Pocztarek, Zbigniew Ślusarczyk, Dariusz Chaciński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uzasadnienie wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, który uchylił decyzję organu administracji, zawierało wystarczające wyjaśnienie podstawy prawnej rozstrzygnięcia, w tym wskazanie konkretnych przepisów postępowania naruszonych przez organ?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że uzasadnienie wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego nie spełniało wymogów określonych w art. 141 § 4 P.p.s.a., ponieważ nie wskazywało konkretnych przepisów postępowania, które zostały naruszone przez organ administracji, ani nie wyjaśniało, na czym polegało to naruszenie. Brak takiego wyjaśnienia uniemożliwiał kontrolę orzeczenia przez NSA. W związku z tym NSA uchylił wyrok WSA i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła zwolnienia J.K. ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, w związku z podejrzeniem kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji, uznając, że organ nie przeprowadził prawidłowo postępowania dowodowego. Komendant Główny Policji wniósł skargę kasacyjną, zarzucając WSA naruszenie przepisów postępowania, w tym art. 141 § 4 P.p.s.a. z powodu wadliwego uzasadnienia wyroku.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Małgorzata Pocztarek (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Zbigniew Ślusarczyk Sędzia del. WSA Dariusz Chaciński po rozpoznaniu w dniu 19 grudnia 2019 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Komendanta Głównego Policji od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 8 kwietnia 2019 r. sygn. akt II SA/Wa 1500/18 w sprawie ze skargi J.K. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] czerwca 2018 r., nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie.
Wyrokiem z dnia 8 kwietnia 2019 r., sygn. akt II SA/Wa 1500/18, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpoznaniu skargi J.K. (dalej: skarżący) na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] czerwca 2018 r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji, uchylił zaskarżony rozkaz personalny oraz zasądził od Komendanta Głównego Policji na rzecz skarżącego kwotę 480 (słownie: czterysta osiemdziesiąt) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że w dniu [...] września 2016 r. Komendant Powiatowy Policji w [...] wystąpił z wnioskiem personalnym o zwolnienie skarżącego ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Miało to związek z informacją przekazaną przez Prokuratora Prokuratury Rejonowej w [...], który w piśmie z dnia 16 września 2015 r. wskazał, że w dniu 7 września 2015 r. skarżącemu ogłoszono postanowienie o przedstawieniu zarzutów o to, że w dniu [...] lutego 2015 r. w miejscowości [...], województwo [...], będąc w stanie nietrzeźwości kierował samochodem osobowym marki [...], tj. przestępstwo z art. 178a § 1 Kk.
Pismem z dnia 5 października 2016 r. skarżący złożył wniosek o dołączenie do akt postępowania administracyjnego kserokopii opinii służbowych za okres pełnienia przez niego służby w Policji oraz rozkazów z przyznanymi mu nagrodami, a także włączenia w poczet materiału dowodowego akt umorzonego śledztwa sygn. akt [...], prowadzonego przeciwko niemu o przestępstwo z art. 178a § 1 k.k. Do akt postępowania dołączono postanowienie z dnia 9 września 2016 r. o umorzeniu śledztwa przeciwko skarżącemu o przestępstwo z art. 178a § 1 Kk, na zasadzie art. 322 § 1 Kk, wobec stwierdzenia, iż postępowanie nie dostarczyło podstaw do wniesienia aktu oskarżenia przeciwko podejrzanemu.
Pismem z dnia 23 września 2016 r. Prokurator Prokuratury Rejonowej w [...] poinformował, że postanowienie z dnia 9 września 2016 r. o umorzeniu śledztwa przeciwko skarżącemu o przestępstwo z art. 178a § 1 Kk, na zasadzie art. 322 § 1 K.k, uprawomocniło się w dniu 22 września 2016 r.
Rozkazem personalnym nr [...] z dnia [...] listopada 2016 r. Komendant Stołeczny Policji zwolnił skarżącego ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji z dniem 30 listopada 2016 r.
Skarżący złożył odwołanie od wyżej wskazanego rozkazu personalnego Komendanta Stołecznego Policji, wnosząc o jego uchylenie w całości i przywrócenie go do służby w Policji, lub o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji, a także o wstrzymanie rygoru natychmiastowej wykonalności zaskarżonego rozkazu personalnego.
Komendant Główny Policji rozkazem personalnym z dnia [...] czerwca 2018 r. utrzymał w mocy skarżone rozstrzygnięcie.
W uzasadnieniu przywołano art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji oraz sposób jego rozumienia. W efekcie powyższego organ wywiódł, że w rozpatrywanej sprawie istota rozstrzygnięcia sprowadza się do wyjaśnienia i oceny, czy w obecnym stanie faktycznym pozostawienie skarżącego w służbie narusza jej ważny interes. Podniesiono, że przedmiotem tego postępowania nie jest wyłącznie uzasadnione podejrzenie uczestnictwa skarżącego w zdarzeniu wypełniającym znamiona czynu zabronionego jako przestępstwa stypizowanego w art. 178a § 1 Kk, chociaż czyn ten i zaangażowanie w nim skarżącego ma istotne znaczenie w kontekście spełnienia przesłanki wynikającej z przepisu art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, ale przede wszystkim okoliczności towarzyszące całemu zdarzeniu (i to zarówno te, które nastąpiły w jego trakcie jak i podczas czynności w toku prowadzonego postępowania przygotowawczego w sprawie o przestępstwo z art. 178a § 1 Kk), a w szczególności zachowanie policjanta w dniu zdarzenia. Organ prowadzący postępowanie administracyjne nie badał czy w istocie czyn ten (przestępstwo) został popełniony, a także czy ewentualnie w wyniku jego popełnienia policjant może pełnić dalej służbę, ale czy okoliczności stanowiące pewien ciąg zdarzeń (zależnych oraz niezależnych od woli skarżącego) spowodowały konieczność wykluczenia tego policjanta z szeregów formacji policyjnej, z uwagi na "ważny interes służby". Zatem punktem odniesienia (punktem centralnym) tego postępowania nie był wyłącznie sam policjant, ale przede wszystkim dobro formacji konkretyzujące się w pojęciu ważnego interesu służby. Podkreślono, iż Komendant Główny Policji stoi na stanowisku, że policjantów obowiązują szczególnie rygorystyczne wymagania w zakresie przestrzegania prawa i zasad etycznych.
Według organu nie ulega wątpliwości, że kierowanie pojazdem mechanicznym przez osobę znajdującą się w stanie nietrzeźwości jest równie naganne jak poruszanie się pojazdem i spowodowanie kolizji drogowej, a następnie bezpośrednio po tym zdarzeniu wprowadzenie się przez funkcjonariusza w stan nietrzeźwości. Nie jest przy tym istotne, czy skarżący będąc w stanie nietrzeźwości był w rzeczywistości kierującym tym pojazdem. Kluczowe dla organu jest to, że spożywał alkohol, w związku z tym zdarzeniem. Jako policjant pełniący wieloletnią służbę w pionie ruchu drogowego musiał mieć świadomość jakie zagrożenie w ruchu drogowym zostało wywołane spowodowanym przez niego zdarzeniem. Tymczasem nie podjął żadnej aktywności aby je zminimalizować. Jedynym działaniem, jak sam stwierdził, które podjął, było spożycie przez niego alkoholu. Organ wskazał również, iż nie jest także wykluczone by to uprzednie spożycie przez niego alkoholu było przyczyną zdarzenia drogowego. Jego bierność mogła narazić na niebezpieczeństwo nie tylko jego, ale i innych uczestników ruchu drogowego. Skarżący zobowiązany był do podjęcia, choćby w minimalnym stopniu działań zapobiegawczych (prewencyjnych), do których zobowiązany był jako policjant, a przede wszystkim do powiadomienia telefonicznego najbliższej jednostki Policji, która podjęłaby stosowne działania. Policjant nie może zasłaniać się szokiem wywołanym okolicznościami zdarzenia. Jako funkcjonariusz wielokrotnie musiał brać udział w obsłudze tego rodzaju zdarzeń. Zatem algorytm czynności powinien mu być doskonale znany. Nie do przyjęcia jest według organu wersja strony, która tłumaczy spożycie alkoholu szokiem wywołanym okolicznościami zdarzenia. W sposób oczywisty wywołuje to wątpliwości co do kwalifikacji takiej osoby jako funkcjonariusza Policji, posiadającego zdolność fizyczną i psychiczną do pełnienia służby w formacji zmilitaryzowanej. Zatem okolicznością obciążającą skarżącego jest fakt, że spożywał alkohol w czasie poza służbą w związku ze zdarzeniem drogowym. Nie ulega wątpliwości organu, że takie zachowanie funkcjonariusza Policji było sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Umożliwia to także ocenę jego postawy moralnej i etycznej jako nagannej. Wywołuje uzasadnione wątpliwości co do przedstawionej przez niego wersji zdarzenia, w tym co do tego czy poruszał się pojazdem będąc trzeźwym. Jego relacje muszą budzić zastrzeżenia, z uwagi na fakt, że jako policjant posiadał wiedzę o sposobie prowadzenia czynności dowodowych w kierunku przestępstwa z art. 178a § i Kk. Jego wiedza, a także podjęta przez niego aktywność skutecznie uniemożliwiły ustalenie przez organ procesowy prawdy materialnej w sprawie karnej. Stanowi to zatem przykład instrumentalnego i lekceważącego traktowania funkcji, którą skarżący pełnił jako policjant, a także braku szacunku do tego zawodu. Przepisy karne, w tym w szczególności art. 178a § 1 Kk, chronią dobro jakim jest bezpieczeństwo w ruchu lądowym każdego uczestnika tego ruchu. Nieodpowiedzialne zachowanie skarżącego mogło doprowadzić do tego, że w wyniku podjętych przez niego działań wyrządziłby on szkodę (zarówno w sferze materialnej, jak i niematerialnej) nie tylko sobie ale również osobom trzecim. Wiedza, w tym zakresie, osoby posiadającej wieloletni staż służby w Policji, nie powinna budzić wątpliwości, zwłaszcza, że skarżący pełnił służbę w Wydziale Ruchu Drogowego [...], która dawała mu możliwość bezpośredniego zetknięcia się z takimi samymi lub bardzo podobnymi przypadkami. Zatem musiał wiedzieć jakie potencjalne zagrożenie niesie za sobą kierowanie pojazdem przez osobę w stanie nietrzeźwości, a także spożywanie alkoholu w związku ze spowodowaniem zdarzenia drogowego (np. wypadku albo kolizji drogowej). Skarżący nie dołożył żadnych starań, aby zadośćuczynić zobowiązaniom wynikającym z pełnionej przez niego funkcji, a jego zachowanie wskazuje wręcz na odmienną intencję, jaką było uniemożliwienie ustalenia rzeczywistego przebiegu zaistniałej sekwencji zdarzeń.
Organ dodał ponadto, że zasada prawdy materialnej panująca w postępowaniu administracyjnym w sprawie zwolnienia policjanta ze służby w Policji zorientowana jest w odmiennym kierunku, niż ma to miejsce w postępowaniu karnym, w postępowaniu w sprawie o wykroczenie czy też w postępowaniu dyscyplinarnym. Celem, w tym przypadku, jest bowiem wyłącznie ustalenie czy dane okoliczności, w których uczestniczył dany policjant albo które są z nim immanentnie związane, zagrażają dobru jakim jest ważny interes służby. Dobro służby stanowi bowiem granicę, w rozumieniu art. 7 Kpa, decyzji uznaniowych.
Podkreślono też, iż umorzenie postępowania na podstawie art. 322 Kpk nie eliminuje wątpliwości co do oceny postawy etycznej i moralnej oraz zachowania uczestniczącego w tym zdarzeniu skarżącego. W sposób bezsprzeczny, podstawa umorzenia wskazuje na zaistnienie czynu zabronionego wskazanego w art. 178a § 1 Kk. Co do zasady bowiem, umorzenie postępowania na tej podstawie prawnej możliwe jest wyłącznie w przypadku stwierdzenia wszystkich elementów struktury przestępstwa i niewątpliwym stwierdzeniu, że do zdarzenia w ogóle doszło. Wskazana przyczyna umorzenia znajdzie zastosowanie, gdy brak jest wystarczających dowodów potwierdzających sprawstwo podejrzanego. Nie chodzi tu jednak o sytuacje objęte przepisem art. 17 Kk, albowiem, jak podkreślono, ma on zawsze pierwszeństwo w stosowaniu przed art. 322 Kpk. Wykluczone jest więc powoływanie tej przyczyny umorzenia, jeżeli brak jest w ogóle danych dostatecznie uzasadniających popełnienie czynu objętego postępowaniem lub gdy nie zdołano wykazać podejrzanemu któregoś ze znamion zarzucanego mu przestępstwa. W tych przypadkach zastosowanie znajdują odpowiednie przepisy art. 17 Kpk. Art. 322 Kpk dotyczy bowiem sytuacji, kiedy czyn zabroniony został z pewnością popełniony, lecz brak jest pewności, że jego sprawcą jest podejrzany, któremu przedstawiono zarzuty. W tej sytuacji sprawstwa podejrzanego nie można wykluczyć, ale równocześnie, mimo wyczerpania możliwości dowodowych, nie zdołano go jednoznacznie potwierdzić (zob. M. Grzesik, Funkcjonowanie art. 17 § 1 punkty 1-4 oraz art. 322 Kpk w praktyce prokuratorskiej..., s. 159).
Mimo przeprowadzenia wyczerpującego postępowania dowodowego i zgromadzenia pełnego materiału dowodowego nie ustalono w sposób dostateczny, że skarżący w dniu [...] lutego 2015 r. znajdując się w stanie nietrzeźwości kierował w ruchu lądowym samochodem marki [...]. Brak jest również na obecnym etapie, po przeprowadzeniu czynności śledztwa innych możliwości ustalenia faktycznego przebiegu zdarzenia stanowiącego przedmiot niniejszego śledztwa.
Podniesiono, że mimo wątpliwości co do sprawstwa tego przestępstwa, nie budzi wątpliwości, że zdarzenie a także uczestnictwo w nim skarżącego podlega pejoratywnej ocenie etyczno-moralnej. Stąd też wynik danego postępowania (czy to w sprawach o przestępstwo, w sprawach o wykroczenie, lub w postępowaniu dyscyplinarnym) nie może jednoznacznie przesądzać o końcowej ocenie danego zdarzenia.
Skargę na powyższy rozkaz personalny wniósł skarżący.
Sąd I instancji uznał, iż skarga zasługuje na uwzględnienie.
W pierwszej kolejności Sąd I instancji wskazał, że istota sprawy sprowadzała się do oceny tego, czy organ w sposób poprawny przeprowadził postępowanie dowodowe i czy wyczerpująco ustalił stan faktyczny sprawy.
Na wstępie Sąd zauważył, iż w sprawach zbliżonych tematycznie, zjawiskiem nagminnym jest podnoszenie przez sprawców wypadków drogowych twierdzeń, iż spożyli oni alkohol dopiero po zdarzeniu, na skutek szoku. Jednakże powszechność tego typu twierdzeń oraz fakt, że w większości przypadków stanowią one przyjętą przez sprawcę linię obrony nie przesądza tego, iż takim sposobem unikania odpowiedzialności zetknęliśmy się w niniejszej sprawie. Organ musi bowiem badać każdą sprawę indywidualnie, poruszając się w jej realiach faktycznych. Nie może więc generalizować określonych zachowań.
Biorąc pod uwagę powyższe, oraz fakt, że sam organ co do zasady przyjął, że istnieją wątpliwości co do prawdziwości wersji zdarzenia przedstawionej przez policjanta, organ winien ze szczególną wnikliwością i dokładnością zweryfikować cały dostępny w sprawie materiał dowodowy. Ewentualnie mógł też rozważyć możliwość uzupełnienia tego materiału.
W ocenie Sądu, dokonując oceny twierdzeń strony organ nie powinien abstrahować od okoliczności sprawy tj. m.in. faktu doznania przez policjanta wskutek wypadku bardzo rozległych obrażeń ciała, jak i faktu zakleszczenia go w rozbitym pojeździe a w konsekwencji od możliwości znajdowania się przez policjanta w szoku powypadkowym, wyłączającym zdolność do jasnego myślenia. Zarzucając więc stronie nieracjonalne zachowanie po wypadku winien w pierwszej kolejności ustalić, czy stan zdrowia (uszkodzenia ciała), jak i okoliczności sprawy (zakleszczenie w rozbitym samochodzie) umożliwiały racjonalne zachowania. Jeśli bowiem organ z faktu "spożywania alkoholu w związku ze zdarzeniem" wywodzi skutek w postaci utraty przez policjanta nieposzlakowanej opinii, to powinien mieć pewność, że owo zarzucane naganne działanie było podejmowane świadomie. Oczywistym przecież jest, że zachowanie w stanie nieświadomości wywołanej bólem, strachem i szokiem, nie może być w sposób skuteczny brane pod uwagę przy ocenie przesłanek art. 41 ust.2 pkt 5 ustawy o policji.
Nadto Sąd podał, iż uwzględniając to, że skarżone rozstrzygniecie opiera się co najwyżej na poszlakach i przypuszczeniach, organ nie powinien abstrahować od zebranego już w sprawie materiału dowodowego w postaci zeznań świadka, który znalazł się na miejscu zdarzenia wkrótce po wypadku, jak i od dwóch opinii biegłych. Wręcz przeciwnie, wobec istniejących wątpliwości i niedomówień powinien ze szczególną wnikliwością i starannością ocenić ten fragment materiału dowodowego. Wyjątkową wartość może zaś mieć dla sprawy relacja osoby będącej na miejscy zdarzenia, która może mogłaby wypowiedzieć się, czy od strony czuć było woń alkoholu, czy widziała jak skarżący spożywał alkohol będąc zakleszczonym w pojeździe, jaki był ogólny stan psychiczny poszkodowanego.
Również zarzucając stronie, że po zdarzeniu nie wezwała policji organ powinien mieć pewność, że policjant miał w ogóle taką możliwość, tj. zarówno czy pozwalał mu na to stan zdrowia i świadomość, jak i to, czy wobec zakleszczenia w pojeździe mógł wezwać pomoc tj. czy miał telefon komórkowy, czy miał go przy sobie (czy wskutek zderzenia przemieścił się on gdzieś poza zasięg poszkodowanego), czy telefon ten był sprawny (mógł przecież ulec uszkodzeniu podczas wypadku).
Z treści skarżonej decyzji nie wynika także, aby organ badał to, czy strona miała rzeczywiście alkohol w pojeździe, gdzie się on znajdował a więc czy był dostępny dla zakleszczonej osoby, ile skarżący wypił tego alkoholu (to czy stężenie alkoholu we krwi rośnie czy maleje przekłada się na przybliżoną ocenę czasu spożycia).
Analiza badanej sprawy świadczy w ocenie Sądu I instancji o tym, że organ uchybił w/w wymogom rzetelnego ustalenia faktów i równie rzetelnej ich oceny. Uzasadnienie skarżonej decyzji składa się w zdecydowanej większości z generalnych stwierdzeń dotyczących stanu prawnego i sposobu rozumienia przywołanych przepisów, oraz z przypuszczeń, nieznajdujących odniesienia do materiału dowodowego sprawy. Dla braku poczynienia szczegółowych ustaleń stanu faktycznego i braku dokładnej analizy dowodów Sąd administracyjny nie może zaś wyrazić akceptacji. Mimo bowiem tego, iż wielce chwalebną jest dbałość organu o swój wizerunek i odbiór społeczny jak też dbałość o to, by służbę w policji pełniły tylko osoby o nieposzlakowanej opinii, to rozpoznając sprawę organ nie może zapominać o wielce istotnym interesie policjanta upatrywanym w bezstronnym i rzetelnym zbadaniu sprawy. Organ nie może zapominać o tym, że wynik postępowania przekłada się w sposób bezpośredni na życie strony i konsekwentnie na los jego i jego rodziny. Dbałość o dobro służby nie może zaś następować kosztem funkcjonariusza.
W związku z powyższym uznając, że skarżona decyzja narusza prawo, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 z późn. zm.). wskazując, że ponownie rozpoznając sprawę organ będzie zobligowany do tego, aby uwzględniając uwagi poczynione w niniejszym uzasadnieniu, zebrać całość materiału dowodowego i ocenić go w sposób wielce dokładny.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł organ, zaskarżając go w całości, zarzucił Sądowi I instancji naruszenie przepisów prawa procesowego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.
1) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. w zw. z art. 141 § 4 P.p.s.a. poprzez uchylenie prawidłowego rozkazu personalnego Komendanta Głównego Policji z dnia [...] czerwca 2018 r. w przedmiocie zwolnienia ze służby, pomimo że organ nie naruszył jakichkolwiek przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, zaś dokonana przez organ ocena dowodów pozwalała na stwierdzenie, iż został naruszony ważny interes służby, o którym mowa w art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji;
2) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. w zw. z art. 141 § 4 P.p.s.a. i w zw. z art. 41 ust. 2 pkt 5 oraz art. 25 ust. 1 ustawy o Policji poprzez:
a) zaniechanie wskazania w uzasadnieniu wyroku jakie inne przepisy postępowania i to w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy organ naruszył i w jakim zakresie,
b) dokonanie wskazań co do dalszego postępowania w zakresie pozostającym bez znaczenia dla oceny sprawy, jak też wewnętrznie sprzecznych oraz sprzecznych z zasadami logiki, wykraczających poza zakres przedmiotowy sprawy.
W konkluzji skargi kasacyjnej wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie skargi.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną skarżący wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 1302), dalej "P.p.s.a.", Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod uwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W przedmiotowej sprawie nie zachodzą przesłanki nieważności postępowania określone w art. 183 § 2 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny kontroluje więc zgodność zaskarżonego orzeczenia z prawem materialnym i procesowym w granicach skargi kasacyjnej.
Zarzuty skargi kasacyjnej skonstruowane zostały na podstawie przewidzianej w art. 174 pkt 2 P.p.s.a. tj. na naruszeniu przepisów postępowania, które - zdaniem strony - miało istotny wpływ na wynik sprawy. W pierwszej kolejności ustosunkowania się wymagał zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 141 § 4 P.p.s.a. jako najdalej idący z punktu widzenia konsekwencji procesowych związanych z ewentualnym stwierdzeniem jego zasadności.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, zaistniały podstawy by uznać, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie spełnia ustawowych wymagań. Przypomnieć należy, że ustawodawca w art. 141 § 4 P.p.s.a. określił niezbędne elementy uzasadnienia, czyli: zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania. W orzecznictwie sądów administracyjnych konsekwentnie przyjmuje się, że naruszenie art. 141 § 4 P.p.s.a. może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną w dwóch przypadkach: po pierwsze, jeżeli uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia (por. uchwała składu siedmiu sędziów NSA z dnia 15 lutego 2010 r. o sygn. akt II FPS 8/09, publ. ONSAiWSA z 2010 r. nr 3, poz. 39), po drugie, gdy uzasadnienie zaskarżonego wyroku zostało sporządzone w sposób uniemożliwiający przeprowadzenie jego kontroli przez Naczelny Sąd Administracyjny.
W rozpoznawanej sprawie Sąd I instancji w swoim uzasadnieniu wskazał, że istota sprawy sprowadzała się do oceny tego, czy organ w sposób poprawny przeprowadził postępowanie dowodowe i czy wyczerpująco ustalił stan faktyczny sprawy. Zdaniem Sądu, organ winien ze szczególną wnikliwością i dokładnością zweryfikować cały materiał dowodowy, ewentualnie rozważyć możliwość jego uzupełnienia. W konsekwencji Sąd I instancji uznał, że organ uchybił wymogom rzetelnego ustalenia faktów oraz rzetelnej ich oceny i w oparciu o art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. uchylił zaskarżony rozkaz personalny.
Podkreślić należy, że Sąd I instancji uznał zaskarżoną decyzję za wydaną z naruszeniem przepisów prawa procesowego mającym istotny wpływ na wynik sprawy. Przy czym w uzasadnieniu wyroku nie wskazano przepisów postępowania naruszonych przez organ i na czym polega to naruszenie. Jeśli WSA doszedł do przekonania, że w postępowaniu administracyjnym doszło do naruszenia prawa, to formułując swoją ocenę prawną, powinien wskazać, jakim przepisom uchybił organ administracyjny. Ogólne stwierdzenie, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem przepisów procesowego mających wpływ na wynik sprawy bez skonkretyzowania, o jakie przepisy procesowego chodzi narusza art. 141 § 4 P.p.s.a. w zakresie, w jakim nakazuje on sądowi administracyjnemu wyjaśnienie podstawy prawnej swojego rozstrzygnięcia. Nie sposób bowiem ustalić, czy sąd oparł swoje orzeczenie na prawidłowej podstawie prawnej, jeżeli nie wiadomo, które przepisy uznał za naruszone przez organ administracji publicznej (por. NSA z 16 stycznia 2007 r., sygn. akt I OSK 809/06 ).
Z powyższych względów zarzut zawarty w punkcie 2) lit. b) petitum skargi kasacyjnej należy uznać za uzasadniony, a co za tym idzie przedwczesne jest odnoszenie się do podniesionych w skardze kasacyjnej pozostałych zarzutów.
Z tych powodów Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 185 § 1 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło