IV SA/Wa 3260/18

WyrokWSA w Warszawie2019-04-16

Skład orzekający: Joanna Borkowska, Anna Sękowska, Anna Sidorowska-Ciesielska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchwała rady gminy w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, która ogranicza prawo własności nieruchomości poprzez ustalenie linii zabudowy, przeznaczenie części działek pod usługi oraz wyznaczenie ciągu pieszo-rowerowego, narusza prawo i interes prawny właściciela?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że choć uchwała w sprawie planu miejscowego ogranicza prawo własności skarżącej, to ograniczenia te znajdują uzasadnienie w przepisach prawa (ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, Konstytucja) i służą realizacji interesu publicznego, ochrony środowiska oraz racjonalnej gospodarki przestrzennej. Działania gminy mieściły się w granicach władztwa planistycznego, a wprowadzone ograniczenia były proporcjonalne do osiąganych celów.
Stan faktyczny
Skarżąca, właścicielka nieruchomości, wniosła skargę na uchwałę rady gminy w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, twierdząc, że ogranicza ona jej prawo własności w sposób rażący. Podniosła, że jej uwagi do projektu planu nie zostały uwzględnione, a plan wprowadza nieuzasadnione ograniczenia dotyczące linii zabudowy, przeznacza część działek pod usługi, wyznacza ciąg pieszo-rowerowy przez środek działki oraz nie chroni cennych kasztanowców. Skarżąca wskazała również na negatywne konsekwencje dla dojazdu do nieruchomości.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Joanna Borkowska, Sędziowie sędzia WSA Anna Sękowska, asesor WSA Anna Sidorowska-Ciesielska (spr.), Protokolant ref. Marta Pachulska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 kwietnia 2019 r. sprawy ze skargi J. L. na uchwałę Rady [...] z dnia [...] października 2018 r. nr [...] w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oddala skargę Rada Miasta [...] w dniu [...] października 2018 r. podjęła uchwałę w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego [...] - część [...]. J. L. (dalej: "skarżąca") wniosła skargę na uchwałę Rady Miasta [...] z dnia [...] października 2018 r, nr [...] w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego [...] - część [...] (Dz.Urz. Woj. [...]. z 2018 r., poz. [...]). Skarżąca jest właścicielem nieruchomości położonych w Dzielnicy [...], w obrębie [...] o nr: [...],[...],[...] oraz [...] znajdujących się w granicach uchwalonego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Według skarżącej, jej prawo własności zostało ograniczone w sposób rażący i nie dający się usprawiedliwić uprawnieniami władczymi gminy. W skardze podniosła, że zgłosiła do wyłożonego projektu planu swoje uwagi (vide: korespondencja z dnia [...] października 2018 r.), ale jej uwagi nie zostały w ogóle uwzględnione i naniesione do projektu planu. W jednej z uwag wskazała, że ustalenie obowiązujących linii zabudowy w odległości 10 m od granicy działek przylegających do ul. [...] oraz przeznaczenie tego terenu wyłącznie na usługi, ogranicza w zasadniczy sposób możliwość ich wykorzystania. Następnie podniosła, że zaskarżona uchwała dzieli nieruchomość, na której mieszka w domu mieszkalnym, na pół i nanosi na działkę planowany ciąg pieszo-rowerowy oraz wprowadza dalej idące ograniczenia dotyczące możliwości zabudowy w ustanowionych w planie granicach sztucznie naniesionych, biegnących przez środek działki. Niedopuszczalnym, jej zdaniem, jest zatem przyjęcie przez gminę rozwiązań, w których przez środek działki skarżącej miałaby powstać ścieżka rowerowa i chodnik, którym mieliby poruszać się obcy dla skarżącej ludzie, jak również sztucznie naniesione na plan linie ograniczające jakąkolwiek zabudowę na działce. Uchwalone zmiany w sposób znaczący obniżają również wartość nieruchomości skarżącej, powodując po jej stronie powstanie niepowetowanej szkody. Skarżąca wskazała w skardze, że zwracała uwagę organowi gminy na niezasadność przedmiotowych zmian, jak również pomimo, iż przykładowo ciąg pieszo-rowerowy można było umiejscowić poza granicami jej działki lub nie wytyczać go w ogóle. Poza obszarem nieruchomości skarżącej przebiega wiele innych ciągów pieszo-rowerowych, pozostawionych do użytku publicznego, stąd trudno nadać przymiot konieczności kolejnemu ciągowi pieszo-rowerowemu. Podobnie, zdaniem skarżącej, brak jest jakiejkolwiek podstawy dla ograniczania poprzez wprowadzenie linii ograniczającej zabudowę, przebiegającej również dokładnie przez środek jej działki. Skarżąca podkreśliła, że jako właścicielka całego terenu ma prawo użytkowania go w sposób niczym nie skrępowany, w całości. Zresztą przez pasmo wodne wzniesiony jest mostek, który umożliwia jej przemieszczanie się przez nią po całej nieruchomości. Mostek ten stanowi jej własność. Skarżąca jak i jej poprzednicy prawni użytkowali tę przeprawę wodną od dziesiątek lat i niczym nie uzasadnione jest aktualnie ograniczanie jej w prawie do użytkowania tej zabudowy oraz wznoszenia ewentualnie kolejnej. Kolejną uwagą zgłaszaną przez skarżącą był brak oznaczenia w miejscowym planie starych, przeszło 80-letnich kasztanowców i nie objęcie ich pasem ochronnym, zamiast planowania w miejscu ich posadowień obszaru przeznaczonego na poszerzenie drogi publicznej. Kasztanowce również stanowią własność skarżącej, jak również stanowią z jej strony wartość sentymentalną, bowiem wznoszone były przez jej poprzednika prawnego. Pozostawienie planu zagospodarowania w obecnym kształcie, bez naniesienia na plan przedmiotowych drzew, powoduje realne naruszenie praw właścicielskich skarżącej istniejących co do przedmiotowych kasztanowców i tym samym realne zagrożenie ich wycinki, z uwagi na plany gminy związane z poszerzeniem drogi lokalnej (ulicy [...]). Skarżąca podniosła też, że nie znajduje jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia zamknięcie ul. [...], od strony ulicy przy której posadowiona jest nieruchomość skarżącej, tj. ul. [...] i zatwierdzenie planem braku przejezdności ul. [...] i nadawanie jej statusu tzw. "ślepej drogi", co także zgłaszała wcześniej organowi jako uwagę do projektu planu. Rozwiązanie zawarte w Uchwale powoduje, iż zablokowany zostanie płynny i łatwy dojazd z nieruchomości skarżącej do ul. [...] i łatwe połączenie nieruchomości skarżącej z ul. [...] oraz dalej z całymi [...]. Wobec powyższego skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej uchwały, ewentualnie o stwierdzenie jej nieważności, a także o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie w stosunku do działek ewidencyjnych nr [...],[...],[...] i [...] z obrębu [...] oraz odrzucenie skargi w pozostałym zakresie, wskazując, że działał zgodnie z przepisami powszechnie obowiązującego prawa i w jego granicach. Organ podkreślił, że zgodnie z zapisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenu [...] w gminie [...], działki skarżącej znajdowały się na jednostkach terenowych przeznaczonych pod: MW/MN - zabudowę mieszkaniową wielorodzinną/mieszkaniową jednorodzinną o wysokiej i średniej intensywności, KD3 - trasy komunikacyjne o przebiegu obowiązującym - ulica klasy dojazdowej, U/KS (MW/MN) - zabudowę usługową nieuciążliwą/ parking z dopuszczeniem zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej/mieszkaniowej jednorodzinnej o wysokiej i średniej intensywności. Natomiast w odniesieniu do zarzutów skargi organ wskazał, że korespondencja skarżącej z [...]października 2018 r., nazwana w skardze jako "uwaga", skierowana została do Przewodniczącego Komisji Ładu Przestrzennego Rady [...] i zgodnie z jej tytułem, została nazwana jako "Wniosek dot. projektu planu zagospodarowania przestrzennego [...]". Udział społeczeństwa podczas sporządzania projektu miejscowego planu zagwarantowany jest w ustawie z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, poprzez możliwość składania wniosków do podjętej uchwały o przystąpieniu do sporządzenia planu oraz uwag do wyłożonego do publicznego wglądu projektu planu. W ogłoszeniach zaznaczono, że uwagi należy składać na piśmie do Prezydenta [...], za pośrednictwem Biura Architektury i Planowania Przestrzennego, z podaniem imienia i nazwiska lub nazwy jednostki organizacyjnej i adresu, oznaczenia nieruchomości, której uwaga dotyczy, w nieprzekraczalnym terminie do wskazanego dnia. Podczas pierwszego wyłożenia projektu miejscowego planu do publicznego wglądu, skarżąca złożyła uwagę w ustawowym terminie, lecz nie dotyczącą zagospodarowania jej działek ewidencyjnych. Treść uwagi dotyczyła przedłużenia ul. [...] po działce ewidencyjnej nr [...] z obrębu [...], aby w porozumieniu z właścicielem działki ewidencyjnej znajdującej się obok o nr [...] przeprowadzić podział nieruchomości po realizacji przepustu nad [...] w ciągu ul. [...] (kopia uwagi oraz rozstrzygnięcie w aktach planistycznych). Uwaga została uwzględniona, lecz z komentarzem, że przedłużenie ul. [...] zostanie wprowadzone bez włączenia w ul. [...]. Po zmianach wynikających z wprowadzenia uwag projekt miejscowego planu został ponownie wyłożony do publicznego wglądu, lecz skarżąca nie wypowiedziała się co do wykładanego projektu miejscowego planu i nie złożyła żadnej uwagi do jej treści. Zdaniem organu, pismo skarżącej z [...] października 2018 r. należy uznać za pismo złożone poza procedurą sporządzania zaskarżonego miejscowego planu, określoną w ustawie o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Natomiast jeśli chodzi o ustalenie obowiązujących linii zabudowy w odległości 10 m od granicy działek przylegających do ul. [...] oraz przeznaczenie tego terenu wyłącznie na usługi, organ uznał, że przeznaczenie terenu, przylegającego do ul. [...], na usługi jest uzasadnione jego położeniem w sąsiedztwie ruchliwej ul. [...]. Ulica ta ma być buforem dla zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej znajdującej się w głębi terenu. Ponadto, jest to atrakcyjny teren usługowy obsługiwany z drogi serwisowej ul. [...]. Pozostała część działek ewidencyjnych, będąca własnością skarżącej, przeznaczona jest pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną, a więc możliwą do zagospodarowania w inny sposób niż tylko usługi. Ponadto, w zaskarżonym miejscowym planie wyznaczono nowe linie zabudowy od ul. [...], które w porównaniu do linii zabudowy z poprzednio obowiązującego miejscowego planu powiększają teren, na którym dozwolone jest wznoszenie budynków. Zaś zastosowanie obowiązującej linii zabudowy miało na celu uporządkowanie charakteru zabudowy wzdłuż ul. [...]. W odniesieniu do zarzutu, dotyczącego planowanego ciągu pieszo- rowerowego na działce skarżącej Rada Miasta wskazała, że pomiędzy działkami skarżącej znajduje się działka ewidencyjna o nr [...] z obrębu [...], będąca własnością Skarbu Państwa, w której znajduje się koryto [...]. Powiązanie pieszo-rowerowe przebiega skrajem działek ewidencyjnych o nr: [...] i [...], zabierając na ciąg pieszo-rowerowy zaledwie 5 metrów na wschód od działki ewidencyjnej Skarbu Państwa. Zaś linia zabudowy w zaskarżonym miejscowym planie [...]-część [...] odsunięta jest o 10 metrów od [...]. Wobec powyższej argumentacji nie można uznać, aby ciąg pieszo-rowerowy przebiegał przez środek należącego do skarżącej terenu, ponieważ przecina i wcześniej również przecinał go [...] (na działce Skarbu Państwa), dla którego w przyjętym miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego [...]-część [...] obowiązują takie same ustalenia jak w poprzednio obowiązującym miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego terenu [...]: pas zieleni oraz odsunięta 10 metrów od niego linia zabudowy. W kwestii braku zaznaczenia w planie kasztanowców, Rada stwierdziła, że po dokonaniu inwentaryzacji zieleni do projektu zaskarżonego miejscowego planu, uznano, iż dwa drzewa w pobliżu skrzyżowania [...] i ul. [...] (kasztanowce białe) są w pogarszającym się stanie zdrowotnym, stąd miejscowy plan nie ustala nakazu ich zachowania. W nieobowiązującym już poprzednim miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego terenu [...] także brak było ustaleń dotyczących zachowania drzew, o których mowa. Ponadto, w zaskarżonym miejscowym planie w ustaleniach dla jednostki terenowej [...] ul. [...] nakazuje się zagospodarowanie zielenią urządzoną wszystkich powierzchni nie wykorzystanych pod urządzenia drogowe, urządzenia naziemnej infrastruktury technicznej. Jeśli w projekcie technicznym drogi uda się zachować drzewa albo przynajmniej jedno będące w lepszym stanie zdrowotnym, będzie to zgodne z ustaleniami planu. Zdaniem organu, zarzut, dotyczący zamknięcia planowanej ul. [...] od strony ul. [...], gdyż przejezdna ulica ułatwiałaby komunikację pomiędzy ul. [...] i ul. [...], a [...] nie ma żadnego uzasadnienia. Włączenie ul. [...] w ul. [...] zostało ograniczone (założenie braku połączenia z ul. [...]), aby ograniczyć ruch na ul. [...] jako ulicy przejazdowej. Założeniem jest, aby ruch odbywał się ulicami: [...] i [...] (poza obszarem planu), a ulice w sąsiedztwie domów jednorodzinnych służyły dojazdom do działek. Przedłużenie ul. [...] zostało zaplanowane jako droga publiczna zakończona przy ul. [...] ciągiem pieszo-rowerowym na wysokości działki ewidencyjnej nr [...] z obrębu [...]. Tym samym, przedłużenie ul. [...] umożliwia dojazd do działek położonych powyżej [...]. Ponadto obsługa komunikacyjna działek skarżącej nie zmieniła się: przedłużenie ul. [...] nie spowoduje, że działki te uzyskają nową możliwość dojazdu. Wjazd na działki ewidencyjne o nr: [...] i [...] z obrębu [...] może być zorganizowany od strony ul. [...], a na działki ewidencyjne nr [...] i [...] z obrębu [...] od strony ul. [...]. Na rozprawie w dniu 16 kwietnia 2019 r. pełnomocnik skarżącej podtrzymał skargę, precyzując jej zarzuty w ten sposób, że nie zgadza się jedynie z kwestią ustalenia linii zabudowy, ustalenia ciągu pieszo-rowerowego, braku naniesienia w planie miejscowym kasztanowców oraz zamknięcia ul. [...] od strony ul. [...]. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga podlega oddaleniu. W pierwszej kolejności należy wskazać, że skarżąca wykazała, że ustalenia zaskarżonego planu miejscowego prowadzą do naruszenia jej interesu prawnego. Naruszenie interesu prawnego w rozumieniu art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym, oznacza istnienie związku pomiędzy sferą indywidualnych praw i obowiązków skarżącego, wynikających z norm prawa materialnego, a zaskarżoną uchwałą. Ocena naruszenia interesu prawnego lub uprawnienia przez akt planistyczny nie musi wyłącznie dotyczyć przepisów ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Uchwały organów samorządowych z zakresu planowania i zagospodarowania przestrzennego, mogą przecież dotyczyć także uprawnień lub obowiązków z zakresu prawa budowlanego, gospodarki nieruchomościami czy prawa cywilnego. Kwestię naruszenia interesu prawnego strony należy oceniać na podstawie całokształtu okoliczności sprawy. Skarżąca jest właścicielką trzech nieruchomości: jednej składającej się z działek o nr [...] i [...] (KW [...]) oraz drugiej z działki o nr [...] (KW [...]) oraz trzeciej [...] (KW [...]) znajdujących się na terenie oznaczonym symbolami 1.MN (zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna), 11.U (zabudowa usługowa), [...] ul. [...] (droga publiczna klasy głównej ruchu przyspieszonego) oraz [...] ul. [...]. Zaskarżony plan miejscowy wprowadził ograniczenia w sposobie zagospodarowania nieruchomości skarżącej w szczególności poprzez wprowadzenie linii zabudowy oraz przeznaczenie działek nr [...] i [...] pod usługi, a także ustalenie przebiegu ciągu pieszo-jezdnego skrajem działek ewidencyjnych nr [...] i [...]. Takie ustalenia planu miejscowego bez wątpienia prowadzą do naruszenia interesu prawnego skarżącej, a w szczególności mogą wpływać na sposób wykonywania prawa własności nieruchomości. Wykazanie przez skarżącą naruszenia interesu prawnego otwiera drogę do merytorycznego rozpoznania skargi. Okoliczność, że ustalenia planu miejscowego naruszają interes prawny skarżącej, nie oznacza jeszcze, że zaskarżona uchwała została podjęta z naruszeniem prawa. W rozpoznawanej sprawie nie ma wystarczających podstaw do stwierdzenia, że zaskarżony plan miejscowy został przyjęty z naruszeniem prawa, w szczególności z istotnym naruszeniem zasad i trybu sporządzania planu miejscowego, o których mowa w art. 28 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Ochrona prawa własności, na którą powołuje się skarżąca, nie może być rozumiana krańcowo, że każda ingerencja w sferę tego praw stanowi naruszenie Konstytucji. Ustawa zasadnicza wprost w art. 64 ust. 3, dopuszcza możliwość ograniczenia własności jednostki. Konstytucja chroni różne dobra, zarówno związane z interesem indywidualnym obywateli (w tym prawo własności), jak i potrzebami całego społeczeństwa. Stosownie do okoliczności zachodzi nieraz potrzeba dania pierwszeństwa jednemu dobru przed drugim. Planowanie przestrzenne z reguły powoduje konflikt różnych wartości i interesów. Do zasad wymagających uwzględnienia w planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym należą nie tylko zasada ochrony własności i zasada poszanowania uzasadnionych interesów osób trzecich. Przy czym, ingerencja w sferę praw jednostki musi pozostawać w racjonalnej i odpowiedniej proporcji do celów, dla osiągnięcia których ustanawia się określone ograniczenia, a ograniczenia te winny być dokonane w formie przepisów ustawowych. Na mocy ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. z 2017 r., poz. 1073) Rada [...] została upoważniona do ingerencji w prawo własności innych podmiotów w celu zagwarantowania możliwości zaspokajania podstawowych potrzeb społeczności lokalnej, w szczególności kształtowania ładu przestrzennego. Jakkolwiek zaskarżony plan miejscowy wprowadza ograniczenia dotyczące swobody zabudowy nieruchomości skarżącej oraz ustala przebieg ciągu pieszo- rowerowego na części działek skarżącej (skrajem działek ewidencyjnych nr [...] i [...], zabierając na ten ciąg 5 metrów w głąb tych działek), co pociąga za sobą skutek w postaci ograniczenia prawa własności skarżącej, to ograniczenia te znajdują uzasadnienie w przepisach ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (art. 1 ust. 2 pkt 3 i 9 oraz art. 15 ust. 3 pkt 4a), a także w przepisach Konstytucji (art. 64 ust. 3 i art. 31 ust. 3). W ocenie Sądu, Rada [...], przeznaczając fragment terenu działek skarżącej nr [...] i [...] pod ciąg pieszo-rowerowy, działała w ramach przyznanego jej władztwa planistycznego (art. 3 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w zw. z art. 1 ust. 2 pkt 9 oraz art. 15 ust. 3 pkt 4a ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym). Przede wszystkim, nie można podzielić zarzutów skarżącej, że to ciąg pieszo-rowerowy dzieli działki skarżącej. Skarżąca jest właścicielką trzech nieruchomości składających się z działek o nr [...],[...],[...] oraz [...]. Wnosząca skargę pomija fakt, że pomiędzy jej działkami nr [...] a [...] i [...]znajduje się nieruchomość (działka nr [...]) należąca do Skarbu Państwa, na której znajduje się koryto [...]. Ciąg pieszo- rowerowy przebiega skrajem należących do skarżącej działek o nr [...] i [...] wzdłuż [...]. Jak słusznie wskazuje w odpowiedzi na skargę Rada nie można przyjąć, że to ciąg pieszo-rowerowy przebiega przez środek działki skarżącej, ponieważ między działkami skarżącej znajduje się nieruchomość należąca do Skarbu Państwa, na której znajduje się [...]. Przyjęte przez Radę [...] rozwiązanie w zakresie lokalizacji ciągu pieszo-rowerowego jest racjonalne, albowiem powiązane jest z usytuowaniem [...] i stanowi element systemu transportu rowerowego i pieszego. Lokalizacja ciągu pieszo-rowerowego na tym obszarze jest o tyle istotna, że plan miejscowy dotyczy obszaru obejmującego tereny, znajdujące się w bezpośrednim sąsiedztwie ul. [...], będącej, jak wynika z Raportu oddziaływania na środowisko, istotnym źródłem hałasu. W studium zwraca się uwagę na konieczność ochrony przed hałasem komunikacyjnym poprzez rozwijanie transportu rowerowego i pieszego (zob. wypis i wyrys ze Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego [...], przyjętego uchwałą Rady [...] z [...] października 2006 r.). Planowany ciąg pieszo-rowerowy wzdłuż [...] stanowi zatem także realizację postulatu ochrony przez hałasem. Zapewnienie jak najlepszego stanu akustycznego środowiska stanowi element ochrony środowiska. W planowaniu przestrzennym należy uwzględnić wymagania ochrony środowiska jak i interes publiczny, przez co należy rozumieć m.in. ochronę przed hałasem. Ponadto, gmina ma obowiązek zabezpieczyć odpowiednie tereny niezbędne do realizacji celów publicznych (art. 4 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym). Przepisy ustawowe jako inwestycje celu publicznego identyfikują wydzielanie gruntów pod drogi publiczne, drogi rowerowe i drogi wodne, budowę, utrzymywanie oraz wykonywanie robót budowlanych tych dróg, obiektów i urządzeń transportu publicznego, a także łączności publicznej i sygnalizacji (art. 2 pkt 5 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w związku z art. 6 pkt 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami). Przyjęte przez Gminę rozwiązanie usytuowania ciągu pieszo-rowerowego wzdłuż [...] ma uzasadnienie ustawowe, jest racjonalne i spełnia wymogi zasady proporcjonalności (postulat przydatności, konieczności i zakazu nadmiernej ingerencji). Skarżąca nie podała alternatywnej propozycji przebiegu spornego ciągu pieszo-rowerowego, poprzestając na stwierdzeniu, że ciąg pieszo-rowerowy można było umiejscowić poza granicami działki skarżącej lub nie wytyczać go w ogóle. Zdaniem skarżącej, poza obszarem nieruchomości skarżącej przebiega wiele innych ciągów pieszo-rowerowych, z tego względu nie ma konieczności wyznaczania tego ciągu na terenie nieruchomości skarżącej. Twierdzenia skarżącej nie uwzględniają tego, że ciąg pieszo-rowerowy przebiegający przez jej działkę stanowi element złożonego sytemu powiązań komunikacyjnych mających stanowić alternatywę dla komunikacji samochodowej. Sukcesywne tworzenie ciągów pieszo-rowerowych dotyczy nie tylko terenów należących do skarżącej, ale także innych nieruchomości należących zarówno do osób prywatnych, jak i do gminy i Skarbu Państwa. Nie można dopatrzyć się przekroczenia granic władztwa planistycznego także z uwagi na ustalenie linii zabudowy w odległości 10 m od granicy działek przylegających do ul. [...] oraz przeznaczenie tego terenu wyłącznie na usługi. Rada Miasta wyjaśniła, że przeznaczenie terenu przylegającego do ul. [...] na usługi jest uzasadnione jego położeniem w bezpośrednim sąsiedztwie ruchliwej ul. [...]. Zabudowa usługowa ma stanowić bufor dla zabudowy mieszkaniowej znajdującej się w głębi terenu. Pozostała część działek skarżącej przeznaczona jest pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną. Twierdzenia organu znajdują potwierdzenie w Prognozie oddziaływania na środowisko do projektu m.p.z.p. [...] cz. 1, s. 10, z której wynika, że w projekcie planu zachowano zabudowę mieszkaniową jednorodzinną w większości obszaru planu jednocześnie przeznaczając pod zabudowę usługową tereny w bezpośrednim sąsiedztwie ul. [...], co ma prowadzić do obniżenia hałasu docierającego do zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej, jak również zmniejszenia poziomu zanieczyszczeń docierających od tej ulicy. W porównaniu do poprzedniego planu miejscowego linia zabudowy usytuowana jest bliżej ul. [...], co prowadzi do powiększenia terenu, na którym dopuszczalne jest wznoszenie obiektów budowlanych. Rada [...] wskazała, że zastosowanie obowiązującej linii zabudowy miało na celu uporządkowanie charakteru zabudowy wzdłuż ul. [...]. Zgodnie z art. 15 ust. 2 pkt 6 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, w planie miejscowym określa się obowiązkowo zasady kształtowania zabudowy oraz wskaźniki zagospodarowania terenu, maksymalną i minimalną intensywność zabudowy jako wskaźnik powierzchni całkowitej zabudowy w odniesieniu do powierzchni działki budowlanej, minimalny udział procentowy powierzchni biologicznie czynnej w odniesieniu do powierzchni działki budowlanej, maksymalną wysokość zabudowy, minimalną liczbę miejsc do parkowania w tym miejsca przeznaczone na parkowanie pojazdów zaopatrzonych w kartę parkingową i sposób ich realizacji oraz linie zabudowy i gabaryty obiektów. Tym samym określenie linii zabudowy jest elementem obligatoryjnym planu miejscowego w odniesieniu do terenów przeznaczonych pod zabudowę od strony ulic, a także cieków wodnych. Mając na uwadze, że ul. [...] jest drogą główną ruchu przyspieszonego oraz jednym z podstawowych powiązań komunikacyjnych miasta racjonalne i znajdujące uzasadnienie w przepisach ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym było ustalenie linii zabudowy w odległości 10 m od granicy działki. Podobnie należy ocenić ustalenie linii zabudowy od strony cieku wodnego - [...], stanowiącego jedno z istotnych powiązań przyrodniczych dzielnicy (zob. Prognoza oddziaływania na środowisko, s. 23). Na zmianę rozstrzygnięcia w tej sprawie nie wpływają także zarzuty dotyczące tego, że w zaskarżonym planie miejscowym nie zostały uwzględnione dwa stare cenne kasztanowce, stanowiące własność skarżącej. W planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym uwzględnia się wymagania ochrony środowiska (art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym). Jak wynika z wyjaśnień Rady, wskazane przez skarżącą drzewa są w pogarszającym się stanie zdrowotnym, stąd miejscowy plan nie ustala nakazu ich zachowania. Jednocześnie dla jednostki [...] nakazuje się zagospodarowanie zielenią urządzoną wszystkich powierzchni nie wykorzystanych pod urządzenia drogowe, urządzenia naziemnej infrastruktury technicznej. Mając powyższe na uwadze nie ma podstaw do przyjęcia, że nieobjęcie przez plan ochroną drzew skarżącej prowadzi do naruszenia zasad sporządzania planu, w szczególności art. 15 ust. 2 pkt 3 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, który nakłada na organ gminy obowiązek określenia w planie miejscowym zasad ochrony środowiska, przyrody i krajobrazu kulturowego. Nie zasługują także na uwzględnienia zarzuty dotyczące ograniczenia możliwości korzystania z należącego do skarżącej mostku. Przede wszystkim należy wskazać, że ustalenia planu miejscowego nie dotyczą sposobu korzystania ze wskazanej przez skarżącą "przeprawy wodnej". Niezasadne są także zarzuty dotyczące nie uwzględnienia uwag skarżącej do projektu planu miejscowego. Stosownie do art. 18 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, uwagi do projektu planu miejscowego może wnieść każdy, kto kwestionuje ustalenia przyjęte w projekcie planu, wyłożonym do publicznego wglądu. Uwagi do projektu planu należy wnieść na piśmie w terminie wyznaczonym w ogłoszeniu, o którym mowa w art. 17 pkt 11 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. W ogłoszeniu określono termin składania uwag do [...] sierpnia 2017 r. Pismo skarżącej z [...] października 2018 r. zostało złożone po tym terminie, a zatem zawarte w nim uwagi nie wymagały rozpatrzenia. Przekroczenia granic władztwa planistycznego nie można upatrywać także w założeniu braku bezpośredniego połączenia ul. [...] z ul. [...]. Jak wskazuje Rada włączenie ul. [...] w ul. [...] zostało ograniczone (założenie braku połączenia), aby ograniczyć ruch na ul. [...] jako ulicy przejazdowej. Założenie jest, aby ruch odbywał się ul. [...] i [...], a ulice w sąsiedztwie domów jednorodzinnych służyły dojazdowi do działek. Przedłużenie ul. [...] zostało zaplanowane jako droga publiczna zakończona ciągiem pieszo-rowerowym na wysokości działki ewidencyjnej nr [...]. Takie stanowisko zostało zaprezentowane przez Radę, także w związku z rozpatrzeniem uwagi nr [...] (wniesionej przez inny podmiot) do projektu planu miejscowego. Rada [...] nie uwzględniając tej uwagi, wskazała, że połączenie ul. [...] z ul. [...] zapewniono poprzez ciąg pieszo-rowerowy, a nie przez bezpośrednie włączenie, co ma zapobiec powstaniu drogi przelotowej przez tereny zabudowy jednorodzinnej oraz uniknąć niebezpiecznego skrzyżowania na ul. [...]. W ocenie Sądu organy gminy nie przekroczyły granic ingerencji w prawo własności, ani nie nadużyły władztwa planistycznego, określając przeznaczenie działek należących do skarżącej, określając linie zabudowy, a także kształtując układ komunikacyjny w sąsiedztwie nieruchomości skarżącej. Wprowadzone przez gminę ograniczenia dotyczące działek skarżącej pozostają w odpowiedniej proporcji do celów koniecznych dla zapewnienia potrzeb interesu publicznego, ochrony środowiska i racjonalnej gospodarki przestrzennej, będącej elementem szeroko pojętego porządku publicznego. Organy gminy wskazały o ochronę jakich wartości chodzi i wykazały, w świetle materiałów planistycznych (m.in. prognozy oddziaływania na środowisko, wniosków i uwag składanych przez różne podmioty), że wartości te są na tyle ważne i znaczące, że ich ochrona wymaga ograniczenia uprawnień skarżącej, w zakresie możliwości zabudowy należących do niej terenów. W okolicznościach tej sprawy nie można mówić o automatycznym pierwszeństwie interesu publicznego przed interesem indywidualnym i o braku wyważenia tych wartości. Kwestionowane ustalenie planu miejscowego, nie wkraczają w sferę uprawnień skarżącej w sposób niezgodny z przepisami prawa, w szczególności z art. 140 K.c. a także art. 64 Konstytucji. Nie można także pominąć, że jeżeli w związku z uchwaleniem planu miejscowego albo jego zmianą, korzystanie z nieruchomości lub jej części w dotychczasowy sposób lub zgodny z dotychczasowym przeznaczeniem stało się niemożliwe bądź istotnie ograniczone, właściciel albo użytkownik wieczysty może żądać od gminy odszkodowania za poniesioną rzeczywistą szkodę albo wykupienia nieruchomości lub jej części. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r., poz. 1302), orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło