I OZ 791/19

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2019-09-10

Skład orzekający: Mirosław Wincenciak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy choroba skarżącego, udokumentowana zwolnieniem lekarskim, stanowi wystarczającą podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia skargi, jeśli skarżący nie przedstawił dowodów na to, że choroba uniemożliwiła mu dokonanie czynności procesowej lub skorzystanie z pomocy innej osoby?
Ratio decidendi
Instytucja przywrócenia terminu ma charakter wyjątkowy i wymaga udowodnienia braku winy w uchybieniu terminowi. Samo zwolnienie lekarskie nie jest wystarczające, jeśli nie wykazano, że choroba uniemożliwiła dokonanie czynności procesowej lub skorzystanie z pomocy innej osoby, a skarżący nie podjął działań w celu uprawdopodobnienia braku winy.
Stan faktyczny
Skarżący złożył zażalenie na postanowienie WSA we Wrocławiu odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia skargi na postanowienie SKO o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania. Skarżący powoływał się na chorobę jako przyczynę uchybienia terminu, jednak sąd pierwszej instancji uznał, że nie uprawdopodobnił braku winy, zwłaszcza że nie przedstawił dokumentów i nie podjął działań w celu wywiązania się z wezwania sądu. NSA rozpatrywał zażalenie na postanowienie WSA.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Mirosław Wincenciak po rozpoznaniu w dniu 10 września 2019 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia M.C. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 6 maja 2019 r., sygn. akt IV SA/Wr 103/19 o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi M.C. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] grudnia 2018 r., nr [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania postanawia: oddalić zażalenie. Zaskarżonym postanowieniem z 6 maja 2019 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] grudnia 2018 r., nr [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia sąd pierwszej instancji odwołał się do treści art. 86 § 1 zd. 1 oraz art. 87 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 poz. 1302 ze zm.), dalej jako "p.p.s.a.". Wskazał, że powołana przez stronę skarżącą okoliczność choroby sama w sobie nie mogła stanowić wystarczającej przesłanki do uznania, że strona nie ponosi odpowiedzialności za powstałe uchybienie terminu. Zaznaczył przy tym, że skarżący nie podał żadnych faktów świadczących o tym, że miała ona nagły charakter oraz uniemożliwiła dokonanie czynności procesowej osobiście lub przez inną osobę, jak również, że mimo stosownego wezwania nie przedłożył jakichkolwiek dokumentów o tym świadczących. Zaakcentował również, że jak twierdzi sam skarżący, przebywał on na zwolnieniu lekarskim jedynie przez część okresu, jaki miał na wniesienie skargi. W dniu [...] maja 2019 r. M.C. złożył zażalenie na powyższe postanowienie. Skarżący podniósł, iż zarządzenie sędziego z dnia [...] marca 2019 r. dotyczące wezwania do nadesłania zwolnienia lekarskiego "było bezprzedmiotowe, ponieważ zwolnienia lekarskie nie posiadają już formy papierowej, tradycyjnej i są wysyłane bezpośrednio do ZUS lub PUP przez wystawiającego lekarza". Dalej wskazał, iż z uwagi na powyższe nie mógł wywiązać się z wezwania Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Zasadą w postępowaniu sądowoadministracyjnym jest bezskuteczność czynności podjętych przez stronę po terminie. Zasada ta nie ma charakteru bezwzględnego. Stosownie bowiem do art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, Sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. Jednocześnie zgodnie z art. 87 § 1 p.p.s.a., pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Równocześnie z wnioskiem strona skarżąca powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie. Jak przyjmuje się w orzecznictwie instytucja przywrócenia terminu ma charakter wyjątkowy i jej zastosowanie nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Przywrócenie terminu może mieć miejsce wyłącznie wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przywrócenia uchybionego terminu nie uzasadniają również niedostateczna staranność w prowadzeniu własnych spraw ani nieznajomość prawa. Mając powyższe na uwadze oraz wzgląd na okoliczności faktyczne niniejszej sprawy, należy stwierdzić, że skarżący nie uprawdopodobnił w przekonujący sposób okoliczności wskazujących na brak jego winy w uchybieniu terminu do złożenia skargi. Tym samym podzielić trzeba stanowisko sądu pierwszej instancji, że argumenty podniesione we wniosku nie mogły stanowić podstawy do przywrócenia terminu. Odnosząc się do problemów zdrowotnych skarżącego należy podkreślić, że nie przedstawił on żadnego dokumentu potwierdzającego ten fakt. Nie są przy tym zasadne twierdzenia skarżącego, jakoby niemożliwe było wywiązanie się z wezwania WSA we Wrocławiu, z uwagi na brak formy pisemnej zaświadczenia lekarskiego. Z akt sprawy nie wynika, by skarżący podjął jakiekolwiek działania, by wywiązać się z wezwania WSA. Skarżący nie ustosunkował się w żaden sposób do wezwania sądu pierwszej instancji, nie uzyskał od lekarza żadnego zaświadczenia informującego o chorobie, zatem nie podjął żadnych działań by uprawdopodobnić brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Fakt, że tradycyjne zwolnienia lekarskie mające formę papierową zostały zastąpione przez e-zwolnienia nie zwalnia skarżącego z podjęcia działań mających na celu uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminu. Ich wprowadzenie nie zwalnia skarżącego ze stosowania się do wezwań sądowych i nie wpływa w żaden sposób na prowadzenie postępowań sądowoadministracyjnych w zakresie badania słuszności wniosku o przywrócenie terminu. W przedmiotowej sprawie sąd pierwszej instancji wystosował stosowne wezwanie do przedstawienia zwolnienia lekarskiego. W przypadku jakichkolwiek wątpliwości co do konieczności jego złożenia, skarżący mógł w każdej chwili wykonać telefon do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego i upewnić się, czy nadal jest obowiązany zastosować się do wezwania sądu. Zaniechanie skarżącego w uzyskaniu takiej informacji świadczy o braku dbałości o własne interesy. Sąd pierwszej instancji trafnie ocenił, że skarżący nie uprawdopodobnił braku swej winy w uchybieniu terminu. Okoliczności podane we wniosku o przywrócenie terminu oraz w zażaleniu nie dają podstaw do przyjęcia, że uchybienie to było niezawinione. Należy podkreślić, że w orzecznictwie sądowym przyjmuje się, że samo zwolnienie lekarskie ani zaświadczenie lekarskie nie stanowi potwierdzenia braku winy w uchybieniu terminu. Niekoniecznie muszą one bowiem oznaczać niemożność dokonania w sposób prawidłowy konkretnej czynności procesowej. Jakkolwiek stan chorobowy, czy ogólnie mówiąc przebywanie na zwolnieniu lekarskim, mogą w określonych okolicznościach faktycznych uzasadniać przywrócenie terminu procesowego, to powyższe przesłanki oceniane są zawsze indywidualnie, tj. z uwzględnieniem całokształtu okoliczności sprawy, w oparciu o zebrane w sprawie dokumenty. Wobec powyższego twierdzenie, że skarżący nie wykazał, aby choroba uniemożliwiła mu złożenie skargi w terminie jest słuszne bowiem skarżący powołuje się on jedynie na swoją chorobę, której nie udokumentował odpowiednim zaświadczeniem, a co najważniejsze nie uprawdopodobnił w żaden inny sposób wpływu stanu zdrowia na niemożność działania, ani nie wykazał, by w okresie choroby nie mógł skorzystać z pomocy innej osoby. Reasumując, biorąc pod uwagę powyższe stwierdzić należy, że skarżący nie uprawdopodobnił okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu. W niniejszym postępowaniu zainteresowany nie zadbał należycie o swoje interesy. Z tych względów na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło