II GSK 1350/19

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2023-03-07

Skład orzekający: Małgorzata Korycińska, Gabriela Jyż, Wojciech Sawczuk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy w przypadku, gdy strona ustanowiła pełnomocnika, organ administracji ma obowiązek doręczać pisma bezpośrednio stronie, jeśli istnieje jedynie ustne oświadczenie o wypowiedzeniu pełnomocnictwa, które nie zostało potwierdzone dokumentem?
Ratio decidendi
Organ administracji ma obowiązek doręczać pisma ustanowionemu pełnomocnikowi, zgodnie z art. 40 § 2 k.p.a. Brak pisemnego potwierdzenia wypowiedzenia pełnomocnictwa przez stronę lub jej dotychczasowego pełnomocnika, a także brak informacji organu o takiej okoliczności, uniemożliwia odstąpienie od tej zasady i doręczenie pisma bezpośrednio stronie. W takiej sytuacji nie można uznać, że strona nie brała udziału w postępowaniu bez swojej winy.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy uchylenia decyzji ostatecznej w przedmiocie cofnięcia skarżącemu uprawnień diagnosty po wznowieniu postępowania. Organ odmówił uchylenia decyzji, uznając, że decyzja z dnia 14 lutego 2018 r. została prawidłowo doręczona pełnomocnikowi skarżącego, adwokatowi J. K., a skarżący nie wykazał, że skutecznie wypowiedział mu pełnomocnictwo. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, podzielając stanowisko organu. Skarżący kasacyjnie zarzucił naruszenie przepisów postępowania, w tym art. 145 § 1 k.p.a. poprzez niezasadne przyjęcie, że nie wystąpiła przesłanka do wznowienia postępowania.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Korycińska Sędzia NSA Gabriela Jyż (spr.) Sędzia del. WSA Wojciech Sawczuk po rozpoznaniu w dniu 7 marca 2023 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej A. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 8 maja 2019 r. sygn. akt III SA/Po 96/19 w sprawie ze skargi A. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Kaliszu z dnia 14 listopada 2018 r., nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji ostatecznej w sprawie cofnięcia uprawnień diagnosty do wykonywania badań technicznych pojazdów, po wznowieniu postępowania oddala skargę kasacyjną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu, wyrokiem z dnia 8 maja 2019 r., oddalił skargę A. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Kaliszu z dnia 14 listopada 2018 r., w przedmiocie odmowy uchylenia ostatecznej decyzji w sprawie cofnięcia diagnoście uprawnień do wykonywania badań technicznych pojazdów, po wznowieniu postępowania. Sąd I instancji orzekał w następującym stanie sprawy: Objętą skargą decyzją organ odmówił skarżącemu uchylenia swojej decyzji z dnia 14 lutego 2018 r. Organ w motywach wskazał, że istotnym dla sprawy było stwierdzenie kiedy skarżący dowiedział się o powołanej decyzji z dnia 14 lutego 2018 r. wysłanej pełnomocnikowi skarżącego adwokatowi J. K.. Organu stwierdził, że skarżący nie wykazał, że skutecznie wypowiedział pełnomocnictwo wymienionemu adwokatowi i przez to nie mógł uzyskać wiedzy o wydanej decyzji. SKO uznało, że decyzja z dnia 14 lutego 2018 r. została doręczona ówczesnemu pełnomocnikowi strony i od tego momentu zaczął biec termin do wniesienia odwołania od tej decyzji. Sąd I instancji oddalając skargę na tą decyzję stwierdził, że w aktach administracyjnych sprawy nie ma jakiegokolwiek dokumentu, który wskazywałby na okoliczność dotyczącą wypowiedzenia pełnomocnictwa adwokatowi J. K. przez skarżącego. Skarżący nie przedłożył też takiego dokumentu w trakcie postępowania sądowoadminstracyjnego. Ponadto na rozprawie skarżący oświadczył, że nie wypowiedział powołanego pełnomocnictwa. Wobec powyższego, Sąd I instancji stwierdził, że w dacie wydawania decyzji z dnia 14 lutego 2018 r. organ mógł uznać, że pełnomocnikiem strony jest nadal adwokat J. K.. W konsekwencji do niego została prawidłowo zaadresowana powołana decyzja. Sąd wskazał, że przesyłka z rozstrzygnięciem była dwukrotnie awizowana, nie została ostatecznie odebrana, wobec czego należało uznać, że doszło do jej prawidłowego doręczenia w trybie art. 44 k.p.a. W konsekwencji Sąd I instancji stwierdził, że organ prawidłowo uznał, iż w sprawie nie zachodziła przesłanka z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., co obligowało organ do odmowy uchylenia decyzji na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a. W podstawie prawnej wyroku podano art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm., dalej: p.p.s.a.). A. K., skargą kasacyjną zaskarżył wyrok Sądu I instancji zarzucając mu naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, a to art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w związku z art. 151 p.p.s.a. poprzez oddalenie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu skargi strony skarżącej w sytuacji, gdy doszło, zdaniem skarżącego, do naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 145 § 1 k.p.a. poprzez niezasadne przyjęcie, iż nie wystąpiła w sprawie przesłanka do wznowienia postępowania. Podnosząc ten zarzut kasator wniósł o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku oraz o zasądzenie kosztów postępowania zgodnie z obowiązującymi przepisami. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie albowiem podniesiony w jej petitum zarzut wraz z pomieszczoną w uzasadnieniu argumentacją nie podważają prawidłowości kontroli rozstrzygnięcia Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Kaliszu z dnia 14 listopada 2018 r., jakiej dokonał Sąd I instancji. Istota sprawy, w świetle żądania strony skarżącej, treści powołanej decyzji oraz motywów objętego skargą kasacyjną wyroku, sprowadza się do ustalenia słuszności stwierdzenia, tak organu jak i Sądu I instancji, że w sprawie nie zaistniała przesłanka, o której mowa w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., która skutkowałaby koniecznością uchylenia ostatecznej decyzji z dnia 14 lutego 2018 r. Powołany przepis stanowi, że w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu. Sformułowanie zawarte w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. dotyczące "braku winy strony" oznacza nakaz ustalenia braku jakiejkolwiek, nawet najmniejszej winy w doprowadzeniu (bez względu na to, czy wspólnie z innymi podmiotami, czy też samodzielnie) do stanu pominięcia jej w postępowaniu. Pojęcie winy na gruncie ww. przepisu odnosić się zatem będzie do działania lub zaniechania przyczynienia się do nieuczestniczenia określonego podmiotu w postępowaniu. Kwestia braku zaistnienia tych okoliczności będzie wymagać natomiast udowodnienia przez stronę je podnoszącą (por. wyrok NSA z dnia 19 maja 2022 r., sygn. akt II OSK 1729/19). Wskazania wymaga, że strona konsekwentnie, bo zarówno w skardze, jak i w skardze kasacyjnej, wywodzi, że nie brała udziału w postępowaniu administracyjnym, na jego etapie odwoławczym, bez swojej winy, co wynikało z okoliczności doręczenia jej pełnomocnikowi decyzji z dnia 14 lutego 2018 r., podczas gdy decyzja ta powinna być doręczona bezpośrednio stronie, co w konsekwencji skutkowało tym, że nie wiedziała o istnieniu – wydaniu – tejże decyzji. Kwestią kluczową w sprawie było zatem ustalenie, czy rzeczone rozstrzygnięcie zostało prawidłowo przesłane do reprezentującego stronę w postępowaniu administracyjnym adwokatowi J. K., czy też zaistniały podstawy do doręczenia rozstrzygnięcia bezpośrednio skarżącemu z uwagi na wypowiedzenie wymienionemu pełnomocnikowi pełnomocnictwa. Stosownie bowiem do treści art. 40 § 2 zdanie pierwsze k.p.a., jeżeli strona ustanowiła pełnomocnika, pisma doręcza się pełnomocnikowi. Jak wynika z analizy akt administracyjnych przedmiotowej sprawy skarżący reprezentowany był w toku postępowania przez wymienionego adw. J. K., któremu strona udzieliła pełnomocnictwa w dniu 5 grudnia 2016 r. Co również wynika z analizy akt sprawy, pełnomocnictwo to nie zostało odwołane. Brak jest bowiem jakiegokolwiek dokumentu pochodzącego od strony lub reprezentującego ją adwokata o wypowiedzeniu tegoż pełnomocnictwa. Strona również na etapie postępowania sądowoadministracyjnego, na co słusznie zwrócił uwagę Sąd I instancji, nie przedłożyła jakiegokolwiek dowodu na tą okoliczność – okoliczność wypowiedzenia pełnomocnictwa z dnia 5 grudnia 2016 r. Również istotnym jest, że na rozprawie przed Sądem I instancji w dniu 8 maja 2019 r., strona na pytania Sądu oświadczyła, że nie wypowiedziała adw. J. K. pełnomocnictwa. Reprezentujący skarżącego przed sądem pełnomocnik oświadczył, że jedynie z ustnego oświadczenia adw. J. K. dowiedział się o wypowiedzeniu pełnomocnictwa, które nastąpiło w formie ustnej, przy czym nie uzyskał od wymienionego adwokata informacji, kto rzeczone pełnomocnictwo wypowiedział. Ponadto, co jest w sprawie najistotniejsze, w świetle zgromadzonych w postępowaniu administracyjnym dokumentów, skarżący oświadczył, że organu nikt o fakcie wypowiedzenia pełnomocnictwa nie informował. Taki stan sprawy w sposób jednoznaczny wskazuje, że organ nie miał niepozostawiającej wątpliwości wiedzy, że w toku prowadzonego w sprawie cofnięcia skarżącemu uprawnień do wykonywania badań technicznych, reprezentujący go pełnomocnik pełnomocnictwo to utracił, ani kiedy okoliczność ta zaistniała. Oceny tej nie zmienia podnoszona przez stronę okoliczność zawarcia w motywach decyzji z dnia 14 lutego 2018 r. stwierdzenia, że "odwołujący wypowiedział pełnomocnictwo". Jak już bowiem wskazano organ, mocą art. 40 § 2 k.p.a., doręcza pisma pełnomocnikowi jeśli strona takiego ustanowiła. W sprawie administracyjnej strona była reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika zaś ewentualna wiedza organu o utracie mocy tegoż pełnomocnictwa nie została w jakikolwiek sposób potwierdzona, nie wynikała z jakiegokolwiek dokumentu znajdującego się w aktach sprawy. Tym samym organ, nawet hipotetycznie wiedząc o wypowiedzeniu pełnomocnictwa, z uwagi na brak potwierdzenia tej okoliczność przez stronę lub jej dotychczasowego pełnomocnika nie miał podstaw do niezastosowania art. 40 § 2 k.p.a. i doręczenia swojego rozstrzygnięcia bezpośrednio skarżącemu. Omówiony stan faktyczny sprawy skutkował zasadnym stwierdzeniem zarówno przez SKO w Kaliszu oraz przez Sąd I instancji, że nie zaistniały przesłanki do uchylenia decyzji z dnia 14 lutego 2018 r. z przyczyn, o których mowa w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Brak było bowiem podstaw do stwierdzenia, że skarżący nie ze swojej winy nie brał udziału w postępowaniu – nie dowiedział się o wydaniu przedmiotowej decyzji. Jak już wskazano strona nie wykazała aby to od okoliczności niezależnych od niej doszło do wadliwej próby doręczenia powołanego rozstrzygnięcia adw. J. K., a następnie wadliwego przyjęcia fikcji doręczenia tejże decyzji. Tym samym organ zasadnie odmówił, w oparciu o art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a. uchylenia swojego rozstrzygnięcia z dnia 14 lutego 2018 r. Prawidłowa kontrola decyzji SKO w Kaliszu z dnia 14 listopada 2018 r., jakiej dokonał Sąd I instancji, nie daje w konsekwencji podstaw do stwierdzenia aby doszło do naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w związku z art. 151 p.p.s.a. Sąd I instancji zasadnie stwierdzając słuszność tej decyzji również zasadnie wywiedzioną od niej skargę oddalił na podstawie art. 151 p.p.s.a. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło