II OSK 1561/17
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2019-05-10
Skład orzekający: Paweł Miładowski, Roman Ciąglewicz, Mirosław Gdesz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o pozwoleniu na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej, wydana bez uwzględnienia kumulacji pól elektromagnetycznych emitowanych przez poszczególne anteny zgodnie z § 4 rozporządzenia z 2004 r., może zostać uznana za rażąco naruszającą prawo w stopniu uzasadniającym stwierdzenie jej nieważności?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że błędna była ocena Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego oraz Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego co do braku konieczności uwzględniania kumulacji pól elektromagnetycznych. Sąd stwierdził, że § 4 rozporządzenia z 2004 r. nakazuje sumowanie parametrów tego samego rodzaju, które charakteryzują skalę przedsięwzięcia, niezależnie od miejsca nakładania się wiązek promieniowania, o ile urządzenia te znajdują się na terenie jednego obiektu. Brak prawidłowej oceny tego zagadnienia stanowił rażące naruszenie prawa, uzasadniające uchylenie zaskarżonych decyzji i wyroku.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej P. D. od wyroku WSA w Warszawie, który oddalił jego skargę na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego (GINB). GINB odmówił stwierdzenia nieważności decyzji Wojewody, która zatwierdziła projekt budowlany i udzieliła pozwolenia na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej. Skarżący zarzucał m.in. naruszenie przepisów dotyczących oceny oddziaływania na środowisko, w szczególności § 4 rozporządzenia z 2004 r. w zakresie kumulacji pól elektromagnetycznych.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 28 lutego 2017 r. oraz zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] lutego 2016 r. i poprzedzającą ją decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] września 2010 r. Zasądził od Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz P. D. kwotę 1200 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Paweł Miładowski /spr./ Sędziowie sędzia NSA Roman Ciąglewicz sędzia del. WSA Mirosław Gdesz Protokolant starszy asystent sędziego Tomasz Szpojankowski po rozpoznaniu w dniu 10 maja 2019 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej P. D. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 28 lutego 2017 r. sygn. akt VII SA/Wa 695/16 w sprawie ze skargi P. D. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] lutego 2016 r. znak [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji I. uchyla zaskarżony wyrok i zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] września 2010 r. znak [...]; II. zasądza od Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz P. D. kwotę 1200 (jeden tysiąc dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Wyrokiem z dnia 28 lutego 2017 r., sygn. akt VII SA/Wa 695/16, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę skarżącego na zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego, zwanego dalej "GINB", w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji. W uzasadnieniu wyroku Sąd przytoczył następujące okoliczności faktyczne i prawne sprawy.
Decyzją z dnia [...] maja 2010 r. Wojewoda [...] utrzymał w mocy decyzję Starosty K. z dnia [...] lutego 2010 r., nr [...], o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu P. sp. z o.o. pozwolenia na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej sieci [...] na działce o nr ew. [...] w M. przy ul. [...].
Wniosek o stwierdzenie nieważności ww. decyzji Wojewody wniósł skarżący.
W administracyjnym toku instancji oraz po wyrokach Sądów Administracyjnych (wyroki WSA w Warszawie: z 2 maja 2012 r., VII SA/Wa 573/11; z 7 sierpnia 2013 r., VII SA/Wa 530/13; wyrok NSA z 17 lipca 2015 r., II OSK 3027/13) GINB wydał zaskarżoną decyzję, którą utrzymał w mocy własną decyzję z dnia [...] września 2010 r., znak: [...], o odmowie stwierdzenia nieważności ww. decyzji Wojewody.
W ocenie GINB, ww. decyzja Wojewody o pozwoleniu na budowę nie narusza rażąco prawa, ponieważ inwestor złożył oświadczenie o dysponowaniu nieruchomością na cele budowlane; projektowana inwestycji nie narusza planu miejscowego; nie narusza rażąco warunków technicznych, o których mowa w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny powiadać budynki i ich usytuowanie. Ponadto w odniesieniu do rozwiązań projektowych dotyczących anten sektorowych pracujących w pasmach GSM 900 oraz UMTS 2100, GINB wskazał, że anteny zamontowane są na wysokości powyżej 40 m, ich równoważna izotropowa moc promieniowania (E1RP) wynosi 1914,52 W oraz 2099,23 W, w paśmie pracy odpowiednio 900 i 2100 MHz. Z projektu dołączonego do wniosku o pozwolenie na budowę wynika, że wzdłuż osi promieniowania izotropowego anten sektorowych o mocy 2099,23 W – w odległości do 150 m oraz anten sektorowych o mocy 1914,52 W – w odległości do 70 m – uwzględniając pochylenie anten – nie występują miejsca, w których mogą przebywać ludzie. Organ II instancji wskazał, że wiązki promieniowania projektowanych w ramach spornej inwestycji anten sektorowych przebiegają zdecydowanie powyżej zabudowań mieszkalnych i gospodarczych usytuowanych wzdłuż tych osi. Natomiast przestrzeni dostępnej dla ludności nie należy utożsamiać z przestrzenią, w której człowiek może się teoretycznie znaleźć.
Biorąc powyższe pod uwagę GINB stwierdził, że omawiana inwestycja nie należy do katalogu przedsięwzięć wymienionych w przepisach § 2 ust. 1 oraz § 3 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 września 2004 r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych uwarunkowań związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięcia do sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko (Dz. U. Nr 257, poz. 2573), tym samym zarzut dotyczący konieczności dokonania oceny oddziaływania planowanego przedsięwzięcia na środowisko był niezasadny.
Dalej organ wyjaśnił, że z projektu budowlanego wynika, że obszar na którym średnia gęstość pól elektromagnetycznych przekroczy wartość 0,1 W/m2 będzie znajdował się w promieniu 40,9 m wokół środka promieniowania na wysokości powyżej 25 m.
Inwestor przedłożył w toku postępowania budowlanego, opracowanie: "Wyniki weryfikacji dla anten wg rozporządzenia Rady Ministrów Dz. U. z dnia 31 sierpnia 2007 r. Nr 158, poz. 1105 GSM" z grudnia 2009 r. oraz opracowanie "Wyniki weryfikacji dla anten wg rozporządzenia Rady Ministrów Dz. U. z dnia 31 sierpnia 2007 r. Nr 158, poz. 1105 UMTS" z grudnia 2009 r., dla planowanych sześciu anten sektorowych (trzy anteny na każde z pasm). Organ wskazał, że z opracowań tych wynikają określone wysokości nad poziomem terenu dla poszczególnych wiązek promieniowania. W odległości do 150 m dla anten pracujących w pasmach GSM 900 i UMTS 2100 wzdłuż osi głównych wiązek ich promieniowania nie znajdują się miejsca dostępne dla ludności. Najniższa wysokość osi głównej wiązki promieniowania w odległości 150 m od anteny sektorowej (UMTS 2100) wynosi bowiem 10,1 m (antena C, azymut 240°, tilt 11°).
Dlatego w dacie wydania ww. decyzji Starosty, przedmiotowa inwestycja nie wymagała uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, nie należała bowiem do kategorii przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko.
Ustosunkowując się do wskazań Sądu zawartych w wyroku z dnia 7 sierpnia 2013 r., sygn. akt VII SA/Wa 530/13, GINB nie podzielił zarzutu strony dotyczącego nieuwzględnienia kumulacji pól elektromagnetycznych. Przytoczony przez Sąd § 4 ww. rozporządzenia stwierdza, że parametry tego samego rodzaju, charakteryzujące skalę przedsięwzięcia i odnoszące się do przedsięwzięć tego samego rodzaju położonych na terenie jednego zakładu lub obiektu, istniejących i planowanych, sumuje się. Jak zauważył organ, Sąd nie wskazał czy w przypadku kwalifikowania przedsięwzięcia pod kątem § 2 ust. 1 pkt 7 lub § 3 ust. 1 pkt 8 ww. rozporządzenia należy brać pod uwagę równoważną moc promieniowana izotropowo wyznaczoną dla pojedynczej anteny, czy też moc wszystkich anten skierowanych na jeden azymut albo w ogóle wszystkich przewidzianych do realizacji, ani który z tych sposobów jest prawidłowy, pozostawiając tę kwestię organowi. Odnosząc się do powyższego GINB wskazał na cechę charakterystyczną anten sektorowych montowanych na wieżach stacji bazowych. Mając to na względzie organ stwierdził, że dla anten Kathrein 742 215 kąt połowy mocy wynosi 65° w płaszczyźnie poziomej i 6,2° w płaszczyźnie pionowej, zaś dla ten Kathrein 800 10306 jest to odpowiednio 68° i 7,7°. Tym samym wykluczone jest "nakładanie" się tych fal czy ich "kumulacja".
Organ powołał wyrażone w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 maja 2014 r., sygn. akt II OSK 2907/12, stanowisko dotyczące możliwości zastosowania § 4 ww. rozporządzenia z 2004 r. dla sumowania mocy wszystkich anten skierowanych na jeden azymut, zgodnie z którym "skoro odległość środka elektrycznego od miejsc dostępnych dla ludzi zależy od mocy każdej anteny osobno ("pojedynczej"), to oznacza, że będzie ona taka sama, nawet w sytuacji, gdy na jednym obiekcie znajdzie się kilka anten". Podkreślił też, że dla stacji bazowych telefonii komórkowej charakterystycznym parametrem jest moc pojedynczych anten, a nie gęstość pola elektromagnetycznego przez nie emitowanego. Również z tego powodu nie może sumować mocy wszystkich anten na podstawie § 4 ww. rozporządzenia.
Powyższą decyzję zaskarżył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skarżący, domagając się uchylenia zaskarżonej decyzji oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia, a także zasądzenie kosztów. Wydanej decyzji zarzucił naruszenie:
- § 4 ww. rozporządzenia z 2004 r. przez przyjęcie, że budził on wątpliwości interpretacyjne, czego nie potwierdził Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 13 października 2015 r., w sprawie o sygn. akt II OSK 329/14 oraz brak wskazania, jaki wpływ na kwalifikację inwestycji oraz jej obszar oddziaływania miało pominięcie tego przepisu;
- art. 153 p.p.s.a. przez niezastosowanie oceny prawnej wynikającej z wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 lipca 2015 r., II OSK 3027/13 albowiem organ nie ustalił czy moc EIRP anten zsumowała się, gdyż najpierw to wykluczył, a potem zanegował swoje stanowisko;
- art. 7, art. 8, art. 9, art. 107 § 3 K.p.a. przez przyjęcie, iż moc EIRP anten na danym sektorze nie wchodził w zjawisko superpozycji (kumulacji) z jednoczesnym przyjęciem, że było to możliwe.
W odpowiedzi na skargę GINB wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zaprezentowane w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 28 lutego 2017 r., sygn. akt VII SA/Wa 695/16, oddalając skargę, wskazał, że GINB zastosował się do wytycznych Sądu i zasadnie odmówił stwierdzenia nieważności ww. decyzji Wojewody, uznając, że nie jest ona obarczona żadną z kwalifikowanych wad prawnych z art. 156 § 1 K.p.a., a w szczególności w sposób obszerny analizując możliwość zastosowania § 4 ww. rozporządzenia z 2004 r. Zasadnie organ zauważył, że w niniejszej sprawie nie może dojść do zjawiska sumowania mocy anten, trafnie przy tym wskazał na wyrażony w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 listopada 2011 r., sygn. akt II OSK 1680/10, pogląd, iż regulacja § 4 ww. rozporządzenia nie może być stosowana mechanicznie i wprost do wszelkiego rodzaju parametrów charakterystycznych przedsięwzięcia, ale dotyczy ona tych parametrów, które ze względu na swoją specyfikę nadają się do sumowania. Wskazując na cechy charakterystyczne anten sektorowych montowanych na wieżach stacji bazowych model Katherein 742 215 oraz Katherein 800 10306, jakimi są silna kierunkowość emitowanego pola elektromagnetycznego, podkreślił, że praktycznie niemożliwym jest nakładanie się empirowych pól elektromagnetycznych w sytuacji przeciwległych wiązek promieniowania. Z kolei odnosząc się do anten o azymutach sąsiadujących ze sobą, w sposób przekonujący wskazał, iż ew. miejsca nakładania się wiązek z nich pochodzących znajdują się bardzo blisko samej wieży, tuż przy antenach, a zatem w miejscu niedostępnym dla ludności, w którym w normalnych warunkach człowiek nie powinien się znaleźć.
Organ dokonał wszechstronnej analizy możliwości zastosowania § 4 ww. rozporządzenia, pod kątem sumowania mocy wszystkich anten skierowanych na jeden azymut. Sąd przytoczył pogląd Naczelnego Sądu Administracyjnego zawarty w wyroku z dnia 21 maja 2014 r., sygn. akt II OSK 2907/12, gdzie stwierdzono, że skoro odległość środka elektrycznego od miejsc dostępnych dla ludzi zależy od mocy każdej anteny osobno ("pojedynczej"), to oznacza, że będzie ona taka sama, nawet w sytuacji, gdy na jednym obiekcie znajdzie się kilka anten.
W ocenie Sądu prawidłowo organ ustalił, że omawiana inwestycja nie należy do katalogu przedsięwzięć wymienionych w przepisach § 2 ust. 1 oraz § 3 ust. 1 ww. rozporządzenia.
Ponieważ sporna inwestycja nie należy do żadnej z dwóch grup przedsięwzięć wymagających przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko zarzut dotyczący konieczności dokonania oceny oddziaływania planowanego przedsięwzięcia na środowisko był niezasadny.
Zgodnie z tabelą nr 2 załącznika nr 1 do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 30 października 2003 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku oraz sposobów sprawdzania dotrzymania tych poziomów (Dz. U. Nr 192, poz. 1883) jeżeli zakres częstotliwości pola elektromagnetycznego wynosi od 300 MHz do 300 GHz obszar, w którym średnia gęstość pól elektromagnetycznych przekracza wartość 0,1 W/m jest obszarem o ograniczonym sposobie zagospodarowania.
Z projektu budowlanego przedmiotowej inwestycji wynikało, że obszar na którym średnia gęstość pól elektromagnetycznych przekroczy wartość 0,1 W/m2 będzie znajdował się w promieniu 40,9 m wokół środka promieniowania na wysokości powyżej 25 m.
W ocenie Sądu, GINB zasadnie podkreślał, że instytucja stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej służyć powinna jedynie eliminacji z obrotu prawnego takich rozstrzygnięć, które ze względu na ich kwalifikowane wady pozostają w oczywistej sprzeczności z podstawowymi zasadami państwa prawnego i obowiązującego systemu prawnego. Stwierdzenie nieważności decyzji musi być poprzedzone niewątpliwym ustaleniem, że kwestionowane decyzje naruszają rażąco prawo w stopniu uzasadniającym stwierdzenie ich nieważności (art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a.), a ustalenia te oparte muszą być na materiale dowodowym, który to w sposób oczywisty potwierdza. Organ słusznie zastosował powyższe reguły i niedopatrując się zaistnienia przesłanek z art. 156 § 1 K.p.a. odmówił stwierdzenia nieważności ww. decyzji Wojewody.
Analizując powołane w skardze zarzuty, Sąd uznał je za niezasadne. Motywy zaskarżonej decyzji były szczegółowe i wszechstronnie wyjaśniały przyczyny podjętego rozstrzygnięcia (art. 107 § 3 K.p.a.). Decyzja wydana została przez kompetentny do tej oceny organ, przy braku materiału dowodowego podważającego jej rzetelność. Zgodna była również z wytycznymi zawartymi w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 7 sierpnia 2013 r., sygn. akt VII SA/Wa 530/13. Sąd nie dopatrzył się naruszenia przez organ zasad postępowania wyrażonych w art. 7, art. 8 i art. 9 K.p.a.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku opartą na przesłankach z art. 174 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.", złożył skarżący, wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie przepisów prawa, tj.
- art. 141 § 4 oraz 3 § 1 p.p.s.a. w związku art. 2 Konstytucji RP przez lakoniczne stwierdzenie, że inwestycja nie wymagała uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowanych bez udowodnienia, że osie głównych wiązek promieniowania nie wystąpią na wysokościach możliwych do zabudowy;
- § 4 ww. rozporządzenia z 2004 r. w związku z art. 174 pkt 1 p.p.s.a. przez nieustalenie czy miał on zastosowanie w niniejszej sprawie tym bardziej, że moc EIRP anten na danym sektorze sumowała się przy czym w aktach sprawy nie ma obrazu obu wiązek antenowych naniesionych na mapie co wykluczyło możliwość zanegowania tego zjawiska i uznania, że przepis ten nie ma zastosowania;
- art. 153 p.p.s.a. przez nie wykonanie oceny prawnej wynikającej z wyroku NSA o sygn. akt II OSK 3027/13 z dnia 17 lipca 2015 r. albowiem organ w rzeczywistości nie ustalił czy moc EIRP na danym kierunku emisji obu anten się sumuje;
- art. 5 ust. 1 pkt 9 w związku z art. 143 K.c. w powiązaniu z art. 64 ust. 3 Konstytucji RP w powiązaniu z art. 174 pkt 1 p.p.s.a. przez przyjęcie, iż pole elektromagnetyczne o wartościach ponadnormatywnych wystąpi w odległości 40,9 metra od środka elektrycznego anteny co fizycznie jest niemożliwe z uwagi na istnienie zjawiska superpozycji tym bardziej, że w aktach sprawy nie ma mapy z naniesionym faktycznym obszarem oddziaływania inwestycji.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga kasacyjna zasługiwała na uwzględnienie, choć nie wszystkie sformułowane w niej zarzuty zawierają usprawiedliwione podstawy.
Stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej z urzędu biorąc pod rozwagę jedynie nieważność postępowania.
Wobec tego, że w rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a., a nadto nie zachodzi również żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku Sądu pierwszej instancji, Naczelny Sąd Administracyjny dokonał takiej kontroli zaskarżonego wyroku jedynie w zakresie wyznaczonym podstawami skargi kasacyjnej. Ponadto Naczelny Sąd Administracyjny w razie uwzględnienia skargi kasacyjnej, uchylając zaskarżone orzeczenie, rozpoznaje skargę, jeżeli uzna, że istota sprawy jest dostatecznie wyjaśniona. W tym przypadku Sąd orzeka na podstawie art. 188 p.p.s.a.
Naczelny Sąd Administracyjny orzekający w niniejszej sprawie za zasadny uznał zarzuty skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia § 4 ww. rozporządzenia. Przyjęte w okolicznościach niniejszej sprawy stanowisko Sądu I instancji, aprobujące ocenę dokonaną w postępowaniu nieważnościowym przez GINB, błędnie opierało się na stwierdzeniu, że w niniejszej sprawie nie dochodzi do wymaganej ww. przepisem kumulacji pól elektromagnetycznych, ponieważ wiązki dwóch poszczególnych anten na tym samym azymucie nakładają się bardzo blisko samej wieży, tuż przy antenach, a zatem w miejscu niedostępnym dla ludzi. Jednak kwestia zastosowania § 4 ww. rozporządzenia nie jest uzależniona od miejsca nakładania się wiązek pól elektromagnetycznych. Przepis ten jednoznacznie stanowił, że parametry tego samego rodzaju, które charakteryzują skalę przedsięwzięcia, a odnoszą się do przedsięwzięć tego samego rodzaju położonych na terenie jednego zakładu lub obiektu, istniejących i planowanych, sumują się. Normatywnie sumowaniu polegają zatem parametry tego samego rodzaju. Tym samym parametrem w niniejszej sprawie jest emitowanie pól elektromagnetycznych o różnej mocy, tj. dla anten sektorowych pracujących w pasmach GSM 900 oraz UMTS 2100 równoważna izotropowa moc promieniowania (E1RP) wynosi odpowiednio 1914,52 W oraz 2099,23 W. Omawiany przepis rozporządzenia nie uzależnia procesu sumowania parametrów od nakładania się wiązek promieniowania; wystarczy, że określone urządzenia o tych samych parametrach są położone m.in. na terenie jednego obiektu (tak jak w niniejszej sprawie). Poza tym swoje stanowisko Sąd oparł na dowolnych ustaleniach GINB, które to stanowisko organu nieważnościowego, co prawda, dotyczyło kwestii kumulacji pól elektromagnetycznych, ale opierało się na oddzielnych wynikach weryfikacji, które zostały sporządzone dla dwóch rodzajów anten GSM i UMTS. Opracowania te nie wypowiadają się w kwestii kumulowania, jak również projekt budowlany w części opisowej (pkt 6 "Wpływ inwestycji na środowisko") takiej wypowiedzi nie zawiera. W tych warunkach wyprowadzono w sprawie określone wnioski ze wskazanych w ww. opracowaniach kątów połowy mocy anten w płaszczyźnie poziomej i pionowej. Jednak ocenę w tym zakresie wyprowadził GINB na podstawie wnioskowania, a więc w sposób, który nie opierał się na dowodach, w sytuacji gdy § 4 ww. rozporządzenia kwestię sumowania parametrów normatywnie powiązał z okolicznością ich położenia m.in. na terenie jednego obiektu, o czym już wyżej była mowa. Należy też zwrócić uwagę, że projekt budowlany przewiduje dla obu rodzajów anten różne wysokości zawieszenia nad poziomem terenu, jednak już ich maksymalna wysokość jest na tym samym poziomie. W tych warunkach już chociażby z zestawienia wysokości środków osi promieniowania dla obu rodzajów anten oraz kątów ich nachylenia wynika, że wiązki promieniowania z uwagi na możliwości techniczne urządzeń pozwalają na kierowanie wiązki osi promieniowania dla obu anten w tym samym kierunku. W tym miejscu należy zaś wskazać, że kwalifikacja przedsięwzięcia pod względem oddziaływania na środowisko opiera się na określonych możliwościach technicznych przedsięwzięcia, a więc na hipotetycznym założeniu, że przedsięwzięcie może negatywnie oddziaływać na środowisko. Dopiero po przeprowadzeniu oceny środowiskowej w tym zakresie prawnie będzie można stwierdzić, że dane przedsięwzięcie będzie spełniało wymogi środowiskowe, a więc czy będzie możliwe jego zrealizowanie zgodnie z prawem. Ponadto Sąd oparł się na orzeczeniu NSA o sygn. akt II OSK 2907/12, które dotyczyło jednego rodzaju anten sektorowych (anten typu K742270), a więc jednej anteny na sektor, a nie jak przewiduje w niniejszej sprawie projekt budowlany dwóch anten o dwóch różnych mocach na sektor.
Z powyższego wynika, że podnoszona w skardze kasacyjnej kwestia kumulacji promieniowania nie została prawidłowo oceniona przez Sąd w zaskarżonym wyroku.
Dla oceny legalności pozwolenia na budowę, które w niniejszej sprawie oceniane było przez pryzmat przesłanek nieważnościowych z art. 156 § 1 K.p.a., w tym rażącego naruszenia prawa, zagadnienie sumowania (kumulacji), z uwagi na treść § 4 ww. rozporządzenia, było konieczne dla oceny oddziaływania danego przedsięwzięcia na środowisko, a więc pod względem obowiązkowości sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko. To dokonanie takiej oceny pozwala ustalić, w jakim zakresie niezbędne byłoby ewentualne sumowanie mocy poszczególnych anten, w celu zbadania możliwości wystąpienia zjawiska kumulowania się promieniowania, a przez to rzeczywistej wartości promieniowania anten. Zjawisko kumulacji może prowadzić do innej kwalifikacji szkodliwego promieniowania, co w konsekwencji skutkować może koniecznością zaliczenia danego przedsięwzięcia do katalogu przedsięwzięć potencjalnie oddziałujących na środowisko. Z tej przyczyny doszło do naruszenia § 4 ww. rozporządzenia w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy, ponieważ ma znaczenie dla stwierdzenia oczywistości naruszenia prawa, charakteru przepisu i skutków społeczno-gospodarczych, a więc dla oceny czy decyzja o pozwoleniu na budowę może być akceptowana jako rozstrzygnięcie wydane przez organ praworządnego państwa. Zarzut skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia § 4 ww. rozporządzenia zawiera usprawiedliwione podstawy.
W tych warunkach zarzut skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia art. 5 ust. 1 pkt 9 w związku z art. 143 K.c. w powiązaniu z art. 64 ust. 3 Konstytucji RP zawiera usprawiedliwione podstawy, ponieważ brak prawidłowego zastosowania § 4 ww. rozporządzenia wyklucza możliwość stwierdzenia czy w sprawie prawidłowo zbadano zagadnienie dostępności miejsc dla ludzi, co też ma wpływ na stosowną ocenę pozwolenia na budowę w postępowaniu nieważnościowym.
Pozostałe zaś zarzuty skargi kasacyjnej nie zawierają usprawiedliwionych podstaw. Po pierwsze, w sprawie uwzględniono wiążącą ocenę NSA zawartą w wyroku o sygn. akt II OSK 3027/13, ponieważ oceniono czy w sprawie miał zastosowanie § 4 ww. rozporządzenia. To, że w konsekwencji rozważań oceniono, iż ww. przepis nie miał zastosowania w sprawie nie świadczy o naruszeniu 153 p.p.s.a., lecz ewentualnie – błędnej ocenie, co może być kwestionowane zasadniczo za pomocą innych zarzutów. Po drugie, nie można Sądowi I instancji zarzucić naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. i art. 3 § 1 p.p.s.a., ponieważ uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wszystkie elementy, w tym wyjaśnienie podstawy prawnej rozstrzygnięcia. Nawet jeżeli jest lakoniczne to zawarta w nim merytoryczna ocena poddaje się kontroli instancyjnej, co też nastąpiło w odniesieniu do zagadnień sumowania parametrów tego samego rodzaju i dostępności miejsc dla ludzi, które to kwestie były przedmiotem oceny w trakcie postępowania nieważnościowego.
Mając powyższe na względzie, skoro uwzględnieniu podlegały zarzuty skargi kasacyjnej dotyczące naruszenia § 4 ww. rozporządzenia oraz art. 5 ust. 1 pkt 9 w związku z art. 143 K.c. w powiązaniu z art. 64 ust. 3 Konstytucji RP i jednocześnie wypowiedziana powyżej ocena w tym zakresie przemawia za uznaniem wadliwości oceny zawartej w zaskarżonym wyroku oraz w zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji tegoż organu, Naczelny Sąd Administracyjny uprawniony był do zastosowania art. 188 p.p.s.a. Tym samym zaistniały podstawy do uchylenia zaskarżonego wyroku i zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] września 2010 r., znak [...], o odmowie stwierdzenia nieważności decyzji Wojewody [...], którą utrzymano w mocy decyzję Starosty K. z dnia [...] lutego 2010 r., nr [...], o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu P. sp. z o.o. pozwolenia na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej sieci [...] na działce o nr ew. [...] w M. przy ul. [...].
Z tych względów, na podstawie art. 188 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku. O kosztach orzeczono na podstawie art. 203 pkt 1 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło