IV SA/Po 1169/18

WyrokWSA w Poznaniu2019-05-15

Skład orzekający: Izabela Bąk-Marciniak, Anna Jarosz, Katarzyna Witkowicz-Grochowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo umorzyło postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji o warunkach zabudowy, uznając wnioskodawczynię za osobę niebędącą stroną w tym postępowaniu?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję SKO oraz poprzedzającą ją decyzję, uznając, że organy administracji nie rozpoznały istoty żądania wnioskodawczyni. Kluczowe było ustalenie, czy wnioskodawczyni posiada interes prawny do zainicjowania postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji zmieniającej decyzję o warunkach zabudowy, a nie tylko w postępowaniu o wydanie samej decyzji o warunkach zabudowy. Organy błędnie skupiły się na analizie przymiotu strony w postępowaniu zwykłym, pomijając specyfikę postępowania nadzwyczajnego.
Stan faktyczny
D. P. złożyła wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji Burmistrza K. ustalającej warunki zabudowy dla rozbudowy budynku inwentarskiego, argumentując rażące naruszenie prawa związane z brakiem decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach oraz znacznym przekroczeniem dopuszczalnej liczby DJP. Samorządowe Kolegium Odwoławcze (SKO) umorzyło postępowanie, uznając D. P. za osobę niebędącą stroną. Po utrzymaniu tej decyzji w mocy przez SKO, D. P. wniosła skargę do WSA w Poznaniu, kwestionując brak analizy jej interesu prawnego w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji zmieniającej warunki zabudowy.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzającą ją decyzję tego Kolegium z dnia 24 października 2018 r. Zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącej D. P. kwotę 697 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Izabela Bąk-Marciniak Sędzia WSA Anna Jarosz Asesor sądowy WSA Katarzyna Witkowicz-Grochowska (spr.) Protokolant st.sekr.sąd. Justyna Hołyńska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 maja 2019 r. sprawy ze skargi D. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] listopada 2018 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 24 października 2018 r., nr [...]; 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącej D. P. kwotę [...]zł (sześćset dziewięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania. UZASADNENIE Burmistrz K. decyzją z 27 marca 2017r. na podstawie art. 4 ust. 2 pkt 2, art. 59 ust. 1, art. 60 ust. 1, 4, art. 61 ust. 4, art. 64 ustawy z 27 marca 2003r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. z 2018r., poz. 1945) ustalił dla K. O. warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na rozbudowie i przebudowie budynku inwentarskiego - bukaciarni, na działce nr [...], położonej w miejscowości S.. Burmistrz K. decyzją z 11 maja 2017r. na podstawie art. 155 K.p.a. zmienił decyzję własną z dnia 27 marca 2017 r. ustalającą warunki zabudowy dla powyższej inwestycji polegającej na rozbudowie i przebudowie budynku inwentarskiego – bukaciarni w ten sposób, że dodano możliwość lokalizacji inwestycji w granicy z działką nr [...]. Pismem z dnia 4 sierpnia 2018 r. D. P. złożyła wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji Burmistrza K. z dnia 27 marca 2017 r. i decyzji ją zmieniającej z 11 maja 2017r. z powodu wydania z rażącym naruszeniem prawa. Zdaniem wnioskodawczyni rażąco został naruszony przepis art. 72 ust. 1 pkt. 3 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko, gdyż zgodnie z jego treścią wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach następuje przed wydaniem decyzji o warunkach zabudowy. Oznacza to, że inwestor inicjujący postępowanie w sprawie warunków zabudowy, powinien dysponować ostateczną i ważną decyzją o środowiskowych uwarunkowaniach. Brak decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach oznacza, że decyzja o warunkach zabudowy została wydana z rażącym naruszeniem prawa. Odwołująca dodała, że od ponad 20 lat gospodarstwo rodzinne Państwa Orplów się rozbudowuje. Przy każdej kolejnej inwestycji powtarzane jest stwierdzenie, że wartość DJP nie przekroczy liczby 39. W ocenie odwołującej rozbudowa i przebudowa budynku inwentarskiego - bukaciarni dotyczy inwestycji mogącej potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko. Odwołująca zauważyła, że ma interes prawny w niniejszym postępowaniu, ponieważ jest właścicielką działki nr [...], która jej zdaniem znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji. Znajduje się w odległości mniejszej niż 100 m, a liczba DJP w całym gospodarstwie rodziny Orplów w sposób znaczący przekracza 40 DJP. Zdaniem odwołującej niewłaściwe jest stanowisko, że przy obliczaniu DJP nie należy uwzględniać sumy DJP z działki nr [...] (własność inwestora) i działki nr [...] (będących własnością rodziców inwestora). Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z 24 października 2018r. umorzyło postępowanie wszczęte z wniosku D. P. o stwierdzenie nieważności wyżej wymienionej decyzji Burmistrza K. jako wniesione przez osobę nie będącą stroną w sprawie. W motywach uzasadnienia po rozpoznaniu wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji z 11 maja 2017r. Kolegium wskazało, że w postępowaniu administracyjnym w sprawie ustalenia warunków zabudowy obowiązkiem organu jest ustalenie stron i ich indywidualne zawiadomienie. Ustalenie stron następuje na podstawie art. 28 K.p.a. Warunkiem uzyskania statusu procesowego strony jest posiadanie interesu prawnego lub obowiązku, którego dotyczy postępowanie lub żądanie czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Zatem w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy interes prawny mogą mieć właściciele, użytkownicy wieczyści nieruchomości graniczących z terenem inwestycji oraz właściciele i użytkownicy wieczyści gruntów niesąsiadujących z terenem inwestycji, lecz znajdujących się w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji na ich grunty. Podkreślono, że o posiadaniu przez konkretny podmiot przymiotu strony w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy nie decyduje zatem tylko kwestia bezpośredniego sąsiedztwa z terenem inwestycji (działką czy nieruchomością), ale okoliczności faktyczne występujące w konkretnej sprawie. Przedmiotem oceny w postępowaniu o wydanie decyzji ustalającej warunki zabudowy nie są zagadnienia związane z przyszłym i niepewnym wpływem planowanej inwestycji na korzystanie z nieruchomości sąsiadujących, a tym bardziej subiektywnie odczuwana uciążliwość inwestycji, czy też spodziewany spadek atrakcyjności lub wartości działki. Organ zauważył, że wydanie decyzji o warunkach zabudowy nie przesądza jeszcze, że inwestycja powstanie. Dopiero bowiem po zatwierdzeniu projektu budowlanego i uzyskaniu pozwolenia na budowę inwestor może przejść do realizacji zamierzenia, a do tego czasu nie może podejmować żadnych czynności związanych z budową. Jest to zatem etap procesu inwestycyjnego, który znajduje oparcie wyłącznie w ustawie o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Z samego faktu wydania decyzji o warunkach zabudowy nie można wywodzić naruszenia interesów osób trzecich. Decyzja ta nie narusza bowiem prawa własności i innych praw tych osób i nie uprawnia do wykonania inwestycji. Na kolejnym etapie procesu budowlanego organ architektoniczno-budowlany zbada, czy warunki te zostały zachowane i ewentualnie dopiero wówczas podejmie stosowne kroki w kierunku wydania decyzji o pozwoleniu na budowę, czy też decyzji odmownej. Mając powyższe na uwadze Kolegium zbadało, czy zachodzą przesłanki podmiotowe warunkujące rozpatrzenie wniosku D. P., która jest właścicielką działki nr [...], oddzielonej od działki inwestycyjnej działką nr [...] o szerokości frontu ok. 60 m. Zdaniem Kolegium wnioskodawczyni nie wykazała interesu prawnego do uznania ją za stronę postępowania w przedmiocie warunków zabudowy. Po pierwsze, jak wynika z akt sprawy planowana inwestycja nie będzie oddziaływać na działki sąsiednie, oddziaływanie inwestycja będzie zamykało się w granicach działki inwestycyjnej. Po drugie z własnych pomiarów mapy wynika, że od budynku mieszkalnego znajdującego się najbliżej terenu inwestycyjnego, należącego do odwołującej do projektowanego budynku inwentarskiego odległość wynosi około 70 m. Po trzecie, planowane przedsięwzięcie nie wymagało przeprowadzenie oceny oddziaływania na środowisko oraz nie wymaga sporządzania raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko. Nadto jak wynika z oświadczenia inwestora złożonego w piśmie z dnia 23 października 2018 inwestycja polecająca na przebudowie budynku inwentarskiego została już zrealizowana i odebrana przez właściwe organy. Planowana inwestycja polegająca na rozbudowie budynku inwentarskiego nie powinna rodzić konfliktów społecznych ponieważ zostanie zrealizowana na terenie będącym własnością inwestora. Poza granicami terenu inwestycyjnego nie powinny występować przekroczenia norm emisji zanieczyszczeń. Należy podkreślić, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem zarzuty związane z pogorszeniem warunków życia, zwiększeniem hałasu oraz natężenia ruchu nie mogą być skuteczne na etapie wydawaniu warunków zabudowy. Zarzuty te mogą być zbadane dopiero na dalszym etapie procesu inwestycyjnego, tj. w postępowaniu administracyjnym w przedmiocie wydania pozwolenia na budowę. Wniosek o ponowne rozpoznanie sprawy wniosła D. P. wskazując, że nie jest zadowolona z wydanego rozstrzygnięcia i podnosząc, że organ nie odniósł się do treści podania o stwierdzenie nieważności decyzji. Samorządowe Kolegium Odwoławcze po ponownym rozpatrzeniu sprawy decyzją z 16 listopada 2018r. (SKO-4213/362/18) utrzymało zaskarżoną decyzję w mocy. Argumentowało, że nie rozważyło sprawy pod kątem zaistnienia przesłanek nieważności decyzji z 156 §1 K.p.a. uznając, że w przedmiotowej sprawie odwołująca się nie mogła ich podnosić, jako nie będąca stroną postępowania. Kolegium stwierdziło, że w przypadku braku uznania wnioskodawczyni za stronę postępowania, jej argumenty nie mają znaczenia i nie ma potrzeby aby dokonywać ich analizy. Na etapie wydania decyzji o warunkach zabudowy wnioskodawczyni nie dysponuje prawami strony, nie jest naruszony jej interes prawny, albowiem nie wiadomo, czy inwestycja w ogóle powstanie. Ponadto Kolegium stwierdziło, że z akt sprawy wynika, że planowana inwestycji nie będzie oddziaływać na działki sąsiednie oraz nie było wymogu sporządzania raportu o oddziaływaniu na środowisko. Zarzuty są przedwczesne i nie mogą być przedmiotem rozstrzygania. Nie ma więc podstaw do stwierdzenia, że decyzja została wydana z rażącym naruszeniem prawa, o którym stanowi art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu na decyzję z 16 listopada 2018r. (SKO-4213/362/18) wniosła D. P. reprezentowania przez r.pr. G. W. domagając się uchylenia zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji SKO z dnia 24 października 2018 r. przez Kolegium w trybie autokontroli (art. 54 § 3 ppsa), uchylenia powyższych obu decyzji SKO w K. przez WSA w Poznaniu, w przypadku nie uwzględnienia skargi przez SKO w K. w trybie autokontroli oraz rozstrzygnięcia o kosztach postępowania. Skarżąca absolutnie nie zgodziła się z poglądem SKO, iż nie jest stroną w umorzonym postępowaniu wszczętym z jej wniosku w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji o warunkach zabudowy. SKO w K. błędnie uznało, że na etapie wydawania decyzji o warunkach zabudowy skarżąca nie dysponuje prawami strony i że nie został naruszony jej interes prawny, albowiem nie wiadomo czy inwestycja w ogóle powstanie (choć we wcześniejszej decyzji - z dnia 24 października 2018 r. SKO w K. stwierdziło, że inwestycja została już zrealizowana). Podkreślała, że istnieje możliwość oddziaływania inwestycji na jej nieruchomość, co skarżąca wykazała już w podaniu z dnia 04.08.2018 r. opierając się na przywołanych dowodach, a zatem posiada legitymację procesową strony. Organ nie przeprowadził żadnego dowody, że planowana inwestycja nie będzie oddziaływać na działki sąsiednie, w szczególności nie przeprowadzono oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, ani nawet nie ustalono, że taka ocenia nie jest konieczna. Skarżąca uważa, że przy wydawaniu decyzji o warunkach zabudowy rażąco został naruszony przepis art. 72 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz ocenach oddziaływania na środowisko, skoro wymaga on wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach przed uzyskaniem decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, wydanej na podstawie ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Stwierdzenie w załączniku nr [...] do decyzji w punkcie 2, że "wielkość DJP po zrealizowaniu inwestycji - max 39 DJP" jest błędne i nie ma nic wspólnego ze stanem faktycznym. Ponadto nie wiadomo na jakiej podstawie Burmistrz K. dokonał takiego ustalenia. W ocenie skarżącej rozbudowa i przebudowa budynku inwentarskiego - bukaciarni w miejscowości S. na dz. nr [...] dotyczy inwestycji mogącej potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, o której mowa jest w § 3 ust. 1 pkt 103 lit a) rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko. Interes prawny skarżącej wynika z jej prawa własności do działki nr [...], która niewątpliwie znajduje się w obszarze oddziaływania przedmiotowej inwestycji, tzn. znajduje się w odległości zdecydowanie mniejszej niż 100 m (organy ustaliły odległość inwestycji od budynku mieszkalnego skarżącej około 70 m), a liczba DJP w całym gospodarstwie rodziny Orplów w sposób znaczący przekracza 40 DJP. W dalszej części skargi wskazano, że K. O. nie prowadzi odrębnego gospodarstwa rolnego. To, że jedna działka jest własnością rodziców, a druga własnością ich syna nie znaczy, że nie prowadzą oni wspólnego gospodarstwa rodzinnego. Nie ulega najmniejszej wątpliwości, że podział nieruchomości został dokonany w sposób niezgodny z prawem i tylko w jednym celu - stworzenia sztucznego bufora, celem pozbawienia D. P. legitymacji procesowej strony. Liczenie DJP osobno dla dwóch działek jest niedozwolonym czynem w celu obejścia przepisów ustawy. DJP dotyczy całego gospodarstwa, a nie działek wchodzących w jego skład. Sam podział działki nie mógł zatem zmienić obszaru oddziaływania. Obszar oddziaływania pozostał taki sam tj. do 100 m, a skarżąca mieszka, wg ustaleń organów, w odległości około 70 m od planowanej inwestycji, co oznacza że oddziaływanie jest ewidentne. Należy zatem przyjąć, że żądanie zostało wniesione przez osobę będącą stroną. SKO w K. winno dostrzec potrzebę zweryfikowania wartości DJP, gdyż w wyniku zsumowania się wartości DJP dla poszczególnych budynków inwentarskich przedsięwzięcie osiągnie próg charakterystyczny dla przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko. Zauważono, że działka nr [...] nie stanowi zabudowy zagrodowej (brak budynku mieszkalnego). Wspólne siedlisko tworzą działki nr [...] i [...] (przed podziałem działka nr [...]). To obie działki są "obsługiwane" przez budowle rolnicze takie jak płyta obornikowa, zbiorniki na gnojowicę, silosy itp. oraz budynki towarzyszące jak np. magazyny na pasze. Należy zauważyć, także i to, że przedsięwzięcia powiązane technologicznie (budynki inwentarskie w gospodarstwie rodzinnym) powinno się kwalifikować jako jedno przedsięwzięcie, także wtedy, jeżeli są one realizowane przez różne podmioty. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o oddalenie skargi odwołując się do swojej argumentacji zawartej w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje. Skarga okazała się zasadna. Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2018 r. poz. 2107, z późn. zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sądy administracyjne, kierując się wspomnianym kryterium legalności, dokonują oceny zgodności treści zaskarżonego aktu oraz procesu jego wydania z normami prawnymi – ustrojowymi, proceduralnymi i materialnymi – przy czym ocena ta jest dokonywana według stanu prawnego i zasadniczo na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. W świetle art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302, z późn. zm.; w skrócie: "p.p.s.a.") kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne (pkt 1). Stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Oznacza to, że bierze pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze – w granicach sprawy, wyznaczonych przede wszystkim rodzajem i treścią zaskarżonego aktu. Mając powyższe na uwadze, Sąd uznał, że zaskarżona w niniejszej sprawie decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzająca ją decyzja z 24 października 2018r. nie mogą się ostać w obrocie prawnym. Słusznie zauważyło SKO, że złożenie wniosku o stwierdzenie nieważności orzeczenia obliguje organ w pierwszej kolejności do wyjaśnienia, czy wniosek pochodzi od podmiotu uprawnionego, gdyż stosownie do art. 157 § 2 K.p.a. postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji, poza sytuacją wszczęcia go z urzędu, wszczyna się tylko "na żądanie strony". W orzecznictwie wskazuje się, iż w przypadku, gdy wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji nie pochodzi od strony postępowania, organ zobligowany jest zareagować albo postanowieniem o odmowie wszczęcia postępowania na podstawie art. 61a § 1 k.p.a. – jeżeli brak przymiotu strony jest oczywisty – albo decyzją o umorzeniu postępowania, w razie ustalenia dopiero w jego toku, po przeprowadzeniu niezbędnych czynności wyjaśniających, iż wniosek nie pochodzi od strony. Przede wszystkim należy podkreślić, że przedmiotowa sprawa dotyczy rozpoznania wniosku o stwierdzenie nieważności i to decyzji z 11 maja 2017r. zmieniającej decyzję o warunkach zabudowy z 27 marca 2017r. Powyższy zakres sprawy determinuje przedmiot rozpoznania, którego organ I jaki i II instancji wyraźnie nie dostrzegły. Z treści uzasadnienia decyzji, zwłaszcza organu I instancji wynika, że główna jego uwaga skupiła się na badaniu przymiotu strony wnioskodawczyni D. P. w postępowaniu zwykłym o wydanie warunków zabudowy. Gdy tymczasem sprawa dotyczy postępowania nadzwyczajnego i to w odniesieniu do decyzji zmieniającej decyzję o warunkach zabudowy, a nie samej decyzji o warunkach zabudowy. Postępowanie o stwierdzenie nieważności decyzji o warunkach zabudowy toczyło się bowiem w odrębnej sprawie o znaku [...] i po ponownym rozpoznaniu sprawy pod znakiem [...] W ocenie Sądu, obu tych postępowań nie można utożsamiać, każde z nich rządzi się swoimi prawami i powinno zawierać odrębne umotywowanie rozstrzygnięcie, gdy tymczasem organ powielił to samo uzasadnienie dla rozstrzygnięcia zarówno w sprawie o stwierdzenie nieważności decyzji o warunkach zabudowy, jak i o stwierdzenie nieważności decyzji zmieniającej warunki zabudowy, a nadto odniósł się do interesu prawnego skarżącej w sprawie o warunki zabudowy, a nie w sprawie o stwierdzenie nieważności decyzji. Postępowanie w sprawie nieważności decyzji jest samodzielnym postępowaniem, odrębnym od postępowania, w którym wydano weryfikowaną decyzję. Celem postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji jest ustalenie, czy decyzja jest obarczona jedną z wad wskazanych w art. 156 § 1 K.p.a. Organ orzekający o nieważności decyzji nie może zatem rozpatrywać sprawy co do jej istoty. Należy pamiętać, że stroną postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji jest nie tylko strona postępowania zwykłego zakończonego wydaniem kwestionowanej decyzji, lecz również każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczyć mogą skutki stwierdzenia nieważności decyzji (teza pierwsza wyroku NSA z 1 grudnia 1999 r., IV SA [...], LEX nr 48669). Uznając co do zasady możliwość zmiany decyzji o warunkach zabudowy w trybie art. 155 K.p.a. – w sprawie o stwierdzenie nieważności - należy rozstrzygnąć, czy wnioskodawczyni może być stroną takiego postępowania, skoro nie była stroną postępowania zakończonego ostateczną decyzją zmieniającą warunki zabudowy. Należy w tym względzie zauważyć, że art. 155 K.p.a. nie wskazuje przesłanek określenia stron postępowania prowadzonego na podstawie tegoż przepisu. Ustalenie kręgu stron postępowania następuje zatem w oparciu o te same reguły jak winno to nastąpić w postępowaniu zwykłym. A zatem zasadniczo krąg stron postępowania zwykłego i nadzwyczajnego winien być tożsamy. Jednak nie oznacza to, że ze skutecznym wnioskiem o przeprowadzenie postępowania w trybie art. 155 K.p.a. nie może wystąpić podmiot, który nie był stroną postępowania zwykłego. Jest to bowiem możliwe w przypadku, gdy taki podmiot wykaże, że istnieje interes prawny, który przemawia za wszczęciem nadzwyczajnego postępowania (por. wyrok NSA z dnia 17 lipca 2013 r. sygn. akt II OSK [...], publ. w CBOSA). Zgodnie z treścią art. 155 K.p.a., decyzja ostateczna, na mocy której strona nabyła prawo, może być w każdym czasie za zgodą strony uchylona lub zmieniona przez organ administracji publicznej, który ją wydal, jeżeli przepisy szczególne nie sprzeciwiają się uchyleniu lub zmianie takiej decyzji i przemawia za tym interes społeczny lub słuszny interes strony; przepis art. 154 § 2 stosuje się odpowiednio. Natomiast, zgodnie z treścią art. 156 § 1 K.p.a., istotą postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji jest ustalenie, czy dana decyzja (w tym przypadku o zmianie decyzji o warunkach zabudowy) dotknięta jest jedną z wad kwalifikowanych wymienionych w tym przepisie. Nie może być ono natomiast wykorzystywane do całkowitej merytorycznej kontroli decyzji wydanej w postępowaniu zwykłym. Nie jest również kontynuacją postępowania zwykłego. Odmienne są zasady rozpoznawania spraw w trybie nadzwyczajnym, jakim jest stwierdzenie nieważności decyzji, w szczególności inna jest waga zakresu przedmiotowego naruszeń prawa i inna badanych w postępowaniu odwoławczym. Naruszenie prawa mogące mieć znaczenie w postępowaniu odwoławczym nie musi mieć znaczenia w postępowaniu nadzwyczajnym (wyrok: NSA z dnia 27 września 2006 r., sygn. akt II OSK [...]). Wobec powyższego w niniejszej sprawie, zatem rolą organu było w pierwszej kolejności rozważenie, czy skarżąca posiada interes prawny w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji zmieniającej decyzję o warunkach zabudowy. Przy czym podkreślić należy, że zmiana ta polegała na dopuszczeniu lokalizacji inwestycji w granicy z działką [...], gdy nieruchomość skarżącej znajduje się dalszym sąsiedztwie i nie graniczy bezpośrednio z działką inwestycyjną [...]. Cechami interesu prawnego jest to, że jest on indywidualny, konkretny, aktualny, sprawdzalny obiektywnie, jego istnienie znajduje potwierdzenie w okolicznościach faktycznych, będących przesłankami zastosowania przepisu prawa materialnego. W wyroku z 10 czerwca 2011 r. sygn. akt II OSK [...] Naczelny Sąd Administracyjny (dostępny [...]) przekonująco argumentował, że postępowanie administracyjne dotyczy interesu prawnego konkretnej osoby wówczas, gdy w tym postępowaniu wydaje się decyzję, która rozstrzyga o prawach i obowiązkach tej osoby lub rozstrzygnięcie o prawach i obowiązkach innego podmiotu wpływa na prawa i obowiązki tej osoby. Przymiot strony w postępowaniu administracyjnym ma osoba, której dotyczy bezpośrednio to postępowanie lub w którym może być wydane orzeczenie godzące w jej prawem chronione interesy poprzez ograniczenie lub uniemożliwienie korzystania z przysługujących jej praw (por. wyrok NSA z 09.12.2005 r., II OSK [...], CBOSA). Zatem organy administracji winny ocenić i dać temu wyraz w uzasadnieniu decyzji, czy wydanie decyzji z 11 maja 2017r. zmieniającej decyzję o warunkach zabudowy z 27 marca 2017r. dotyczy i godzi w prawnie chronione interesy skarżącej, czego zabrakło w uzasadnieniu rozstrzygnięcia organu I, jak i II instancji, a stanowi kwestię kluczową dla prawidłowego rozpoznania wniosku skarżącej i załatwienia sprawy. Nie przesądzając, czy wnioskodawczyni posiada, czy też nie posiada interesu prawnego do zainicjowania sprawy o stwierdzenie nieważności decyzji zmieniającej decyzję o warunkach zabudowy, ustaleń i oceny w tym zakresie w pierwszej kolejności winny dokonać organy administracji publicznej. W ocenie Sądu, z treści uzasadnienia zaskarżonych decyzji wynika, że organy administracji w istocie nie oceniły przymiotu strony skarżącej w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji o zmianie decyzji o warunkach zabudowy, zatem w zasadzie nie rozpoznały istoty żądania zgłoszonego we wniosku z 4 sierpnia 2018r. Zupełnie niezrozumiała jest argumentacja organu na okoliczność braku przymiotu strony skarżącej z uwagi na to, że nie wiadomo czy inwestycja w ogóle powstanie. Posiadanie interesu prawnego w sprawie jest niezależne od tego, czy planowane zamierzenie będzie zrealizowane, czy też nie, wynika bowiem z zakresu oddziaływania inwestycji na nieruchomości sąsiednie. Nadto, słusznie zauważa skarżąca, że zupełnie gołosłowne jest twierdzenie, że z akt sprawy wynika, że planowana inwestycja nie będzie oddziaływać na działki sąsiednie. Organ nie poczynił w tym zakresie żadnych ustaleń oraz nie odniósł tego twierdzenia do okoliczności niniejszej sprawy, gdzie przedmiotem jest wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji zmieniającej decyzję o warunkach zabudowy, a nie stwierdzenie nieważności decyzji o warunkach zabudowy. W tym miejscu wskazać należy, że skoro organy nie przeszły badania i oceny przesłanek stwierdzenia nieważności decyzji zmieniającej decyzje o warunkach zabudowy w świetle art. 156 § 1 pkt 2 i nast. K.p.a., Sąd nie był upoważniony do odniesienia się do merytorycznych zarzutów skargi dotyczących stwierdzenia nieważności decyzji, skoro Sąd dokonuje kontroli rozstrzygnięcia organów, a one w tym zakresie sprawy nie rozpoznały. W związku z powyższym Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. oraz art. 134 § 1 P.p.s.a. uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, jak orzeczono w punkcie 1 wyroku. O kosztach postępowania, na które składa się kwota [...]zł uiszczona tytułem wpisu od skargi, [...] zł obejmująca koszty zastępstwa procesowego i [...] zł tytułem opłaty skarbowej od pełnomocnictw, jak orzeczono w pkt 2 wyroku na podstawie art. 200 P.p.s.a. i art. 205 P.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. 2018r., poz. 265), jak w punkcie 2 wyroku. Ponownie rozpoznając sprawę Samorządowe Kolegium Odwoławcze weźmie pod uwagę wskazania zawarte przez Sąd w niniejszym uzasadnieniu. Organ ponownie rozpozna wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji z 11 maja 2017r. uwzględniając, że jest to decyzja zmieniająca decyzję o warunkach zabudowy i w pierwszej kolejności ustali, czy wnioskodawczyni jest stroną takiego postępowania nieważnościowego. W uzasadnieniu decyzji organ przedstawi w sposób klarowny tok rozumowania ze wskazaniem faktów, które uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej oraz wyjaśni podstawę prawną decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Rzeczą organu będzie wyczerpujące uzasadnienie orzeczenia wyjaśniające wątpliwości w sprawie i odnoszące się do wszelkich zarzutów wnioskodawczyni z uwzględnieniem wymagań wynikających z art. 107 § 3 K.p.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło