II SA/Gd 898/18

WyrokWSA w Gdańsku2019-05-15

Skład orzekający: Jolanta Górska, Dariusz Kurkiewicz, Magdalena Dobek-Rak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja określająca dopuszczalny poziom hałasu może zostać wydana w oparciu o pomiary wykonane poza postępowaniem administracyjnym, jeśli strona nie kwestionowała ich w toku tego postępowania?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji prawidłowo oparły się na pomiarach hałasu przeprowadzonych przez Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska, nawet jeśli zostały one wykonane poza postępowaniem w sprawie określenia dopuszczalnych norm hałasu, pod warunkiem, że strona skarżąca nie kwestionowała tych pomiarów w toku postępowania administracyjnego. Brak kwestionowania tych dowodów przez stronę w postępowaniu przed organami administracji uniemożliwia ich podważanie przed sądem administracyjnym jako podstawy do wydania decyzji.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi Ośrodka Ruchu Drogowego (dalej: A.) na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymującą w mocy decyzję Starosty określającą dopuszczalny poziom hałasu poza terenem A. Skarżący zarzucił organom błędną kwalifikację terenu oddziaływania hałasu jako zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej, zamiast mieszkaniowo-usługowej, a także wadliwość przeprowadzonych pomiarów hałasu i naruszenie przepisów postępowania. Organy administracji uznały, że hałas przekracza dopuszczalne normy dla zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej, która jest jedynym chronionym akustycznie terenem w sąsiedztwie.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Jolanta Górska Sędziowie: Sędzia WSA Dariusz Kurkiewicz (spr.) Asesor WSA Magdalena Dobek-Rak Protokolant Asystent sędziego Krzysztof Pobojewski po rozpoznaniu w dniu 15 maja 2019 r. w Gdańsku na rozprawie sprawy ze skargi Ośrodka Ruchu Drogowego w G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 23 października 2018 r. nr [...] w przedmiocie określenia dopuszczalnego poziomu hałasu oddala skargę. Do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku wpłynęła skarga A. (dalej: A.), reprezentowanego przez radcę prawnego A. P., na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w przedmiocie określenia dopuszczalnego poziomu hałasu. Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym i prawnym: Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska zwrócił się do Starosty z prośbą o wszczęcie postępowania w sprawie określenia A. dopuszczalnego poziomu hałasu w środowisku poza terenem B. zlokalizowanego na działkach: nr [...]-[..]. Decyzją nr [..] z dnia 23 lipca 2018 r. Starosta określił A. dopuszczalny poziom hałasu w środowisku poza terenem B. na terenach zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej w wysokości: dla pory dnia LAeqD = 50 dB oraz dla pory nocy LAeqN = 40 dB. W uzasadnieniu wskazano, iż w odległości ok. 300 m na południe od B. znajduje się zwarty obszar zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej położony wzdłuż ul. B. i ul. P. Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska przeprowadził kontrolę, która wykazała, że wielkość równoważnego poziomu hałasu w porze dnia na granicy terenu objętego ochroną akustyczną wyniosła 52,3 dB w punkcie pomiarowym w świetle okna zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej przy ul. B. oraz 53,7 dB - na terenie otaczającym budynek przy ul. B. (przy granicy działki) i należy uznać, że normy hałasu określone w ww. rozporządzeniu nie są dotrzymywane. Hałas związany z działalnością B. przekracza w porze dnia dopuszczalny poziom odpowiednio o 2,3 dB i 3,7 dB. W związku z powyższym na podstawie art. 115a ust. 1, ust. 3, ust. 5, art. 115 i art. 378 ust. 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 roku Prawo ochrony środowiska oraz na w związku z wynikami pomiarów dokonanych w ramach kontroli Starosta orzekł określenie dopuszczalnego poziomu hałasu. Od powyższej decyzji A. złożył odwołanie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego zarzucając organowi naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7, 77 i 80 Kodeksu postępowania administracyjnego oraz przepisów prawa materialnego, tj. art. 115a w związku z art. 113 ust. 2 pkt 1 ustawy Prawo ochrony środowiska w związku z § 1 i 2 rozporządzenia Ministra Środowiska w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku, a także art. 114 ust. 2 w związku z art. 115 ustawy Prawo ochrony środowiska. Wskazano, że organ I instancji błędnie zakwalifikował teren, na który oddziałuje działalność ośrodka, do terenów zabudowy mieszkalnej jednorodzinnej. Klasyfikacja została oparta na piśmie Wójta Gminy z dnia 16 kwietnia 2018 r., który zaliczył teren przy ul. Ż. do zabudowy mieszkaniowo-usługowej, teren przy ul. B. i P. do jednorodzinnej mieszkaniowej a część nieruchomości nie otrzymała klasyfikacji. Z pisma nie wynika, w jaki sposób dokonano klasyfikacji poszczególnych terenów, a ustalenia Wójta nie zostały zweryfikowane przez Starostę. Naruszenie przepisów o postępowaniu wyjaśniającym doprowadziło do naruszenia art. 115a, jak również art. 114 ust. 2 w zw. z art. 115 ustawy Prawo ochrony środowiska, z których wynika, że jeżeli teren może być zaliczony do kilku rodzajów terenów, o których mowa w art. 113 ust. 2 pkt 1, to uznaje się, że dopuszczalny poziom hałasu powinien być ustalony dla przeważającego rodzaju terenu. Jako że teren sąsiadujący z A. to w większości tereny rolne i przemysłowe, a nie tereny mieszkalne, to normy hałasu zostały przyjęte dla terenów nie stanowiących przeważającego rodzaju terenu objętego oddziaływaniem A. Ponadto skarżący wniósł o przeprowadzenie dowodu z wypisu i wyrysu z ewidencji gruntów. Decyzją z dnia 23 października 2018 r. sygn. akt [..] Samorządowego Kolegium Odwoławczego orzekło utrzymanie w mocy zaskarżonej decyzji. W uzasadnieniu przypomniano, iż o tym, jakie jest przeznaczenie terenu, na które oddziałuje działalność zakładu decyduje przede wszystkim miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego a w jego braku – faktyczne zagospodarowanie i wykorzystanie nieruchomości, na które oddziałuje hałas z zakładu. Kolegium zauważyło, że zgodnie z treścią art. 115 ustawy Prawo ochrony środowiska (dalej: P.o.ś.) w razie braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oceny czy teren należy do rodzajów terenów, o których mowa w art. 113 ust. 2 pkt 1 P.o.ś. organy dokonują na podstawie faktycznego zagospodarowania i wykorzystywania tego i sąsiednich terenów; przepis art. 114 ust. 2 stosuje się odpowiednio. Stosownie do art. 114 ust. 2 P.o.ś. jeżeli teren może być zaliczony do kilku rodzajów terenów, o których mowa w art. 113 ust. 2 pkt 1 P.o.ś. uznaje się, że dopuszczalne poziomy hałasu powinny być ustalone jak dla przeważającego rodzaju terenu. A zatem przepis art. 114 ust. 2 P.o.ś. ma zastosowanie wyłącznie do ustalenia terenu przeważającego spośród terenów wymienionych w art. 113 ust. 2 pkt 1 P.o.ś. (tj. terenów objętych ochroną akustyczną), a nie spośród terenów o jakimkolwiek przeznaczeniu. Zidentyfikowanie istnienia w obszarze oddziaływania akustycznego jednego z terenów wymienionych w art. 113 ust. 2 pkt 1 P.o.ś. oznacza, że to ten teren podlega ochronie i nie ma przy tym znaczenia, że w sąsiedztwie znajduje się obszar nie wymagający ochrony akustycznej, np. przemysłowy lub rolny. Jeżeli teren, na który oddziałuje hałas, jest faktycznie zagospodarowany i wykorzystywany w ten sposób, że można zaliczyć go do kategorii wymienionych w art. 113 ust. 2 pkt 1 P.o.ś., to należy ustalić obowiązujące na tym terenie dopuszczalne poziomy hałasu określone w rozporządzeniu. W ocenie Kolegium ustalenia organu I instancji co do występowania na obszarze oddziaływania hałasu terenu chronionego, tj. terenu zabudowy mieszkalnej są prawidłowe. Kolegium zauważyło także, że w aktach sprawy znajduje się mapa dla celów informacyjnych, na której naniesiono oznaczenia gruntów i budynków wynikające z ewidencji. W związku z prawidłowością decyzji Starosty Kolegium utrzymało ją w mocy. Na powyższą decyzję A. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku zarzucając jej: I. naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy: 1) przepisu art. 115a prawo ochrony środowiska z dnia 27 kwietnia 2001 r. (zwaną dalej P.o.ś.) w zw. z art. 113 ust. 2 pkt 1 P.o.ś. w zw. z § 1 i 2 Rozporządzenia Ministra Środowiska w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku, poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, i uznanie, że doszło do przekroczenia norm hałasu, co w konsekwencji doprowadziło do wydania przez organ odwoławczy decyzji utrzymującej w mocy decyzję organu I instancji; 2) art. 114 ust. 2 P.o.ś., poprzez błędne przeprowadzenie procedury ustalenia przeznaczenia terenu, pominięcie przez organ, że jeżeli teren może być zaliczony do kilku rodzajów terenów, o których mowa w art. 113 ust. 2 pkt 1, uznaje się, że dopuszczalne poziomy hałasu powinny być ustalone jak dla przeważającego rodzaju terenu. II. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy: 1) przepisu art. 7, 77 i 80 k.p.a. poprzez dowolną, błędną ocenę zebranego materiału dowodowego, błędne ustalenie, że hałas powstający na terenie B. oddziałuje na teren zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej, podczas gdy teren ten należałoby zaliczyć do zabudowy mieszkaniowo- usługowej; 2) przepisu art. 7, 77 i 80 k.p.a. poprzez dowolną, błędną ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, brak wszechstronnej analizy formalnej przeprowadzonych pomiarów hałasu, w szczególności protokołu z pomiarów kontrolnych przeprowadzonych przez Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska w dniu 1 czerwca 2018 r., co skutkowało błędem w ustaleniach faktycznych, uznaniem przez organ, że doszło do przekroczenia norm hałasu i w konsekwencji wydania decyzji utrzymującej w mocy decyzję organu I instancji, podczas gdy pomiary te zostały przeprowadzone niezgodnie z metodyką referencyjną wykonywania okresowych pomiarów hałasu w środowisku pochodzącego z instalacji lub urządzeń, określonych w załączniku nr 7 do Rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 30 października 2014 r. w sprawie wymagań w zakresie prowadzenia pomiarów wielkości emisji oraz pomiarów ilości pobranej wody (Dz. U. z 2014 r., poz. 1542 z poźn. zm.), w konsekwencji wyniki pomiarów należy uznać za wadliwe, tymczasem a na organie spoczywa obowiązek weryfikacji i oceny całego materiału dowodowego oraz wyeliminowanie naruszeń; 3) przepisu art. 76 § 1 k.p.a. poprzez uznanie przez organ, że okoliczność występowania zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej jest stwierdzona dokumentem urzędowym tj. wynikami pomiarów kontroli dokonanych przez Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska, podczas gdy wyniki kontroli pomiarów mogą stanowić jedynie dowód na przeprowadzenie kontroli i jej efektów, a nie prawidłowej bądź nieprawidłowej kwalifikacji terenu oddziaływania, zatem w takim zakresie, w jakim przyjął to organ, wynikom pomiarów kontrolnych nie można przypisać przymiotu dokumentu urzędowego, dodatkowo w sytuacji, gdy skarżący kwestionował decyzję ustalającą dopuszczalny poziom hałasu; 4) przepisu art. 76 § 1 k.p.a. poprzez uznanie przez organ, że okoliczność występowania zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej jest stwierdzona dokumentem urzędowym tj. pismem Wójta Gminy z dnia 16 kwietnia 2018 r. i 12 czerwca 2018 r., podczas gdy w razie braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oceny, czy teren należy do rodzajów terenów, o których mowa w art. 113 ust. 2 pkt 1, właściwe organy dokonują na podstawie faktycznego zagospodarowania i wykorzystywania tego i sąsiednich terenów, a organem właściwym jest starosta, zatem stanowisko organu gminy co do faktycznego zagospodarowania i wykorzystania terenu nie posiada charakteru wiążącego, a co najwyżej może być brane pod uwagę tak jak każdy inny dowód podlegający ocenie organu, zatem organ błędnie przypisał tym pismom przymiot dokumentu urzędowego; 5) przepisu art. 107 § 3 k.p.a. poprzez nienależyte uzasadnienie przez organ odwoławczy zaskarżonej decyzji, w szczególności nieodniesienie się przez organ do podniesionych przez skarżącego zarzutów dotyczących błędu w gromadzeniu i oceny materiału dowodowego dokonanych przez organ I instancji, podczas gdy obowiązkiem organu odwoławczego jest sporządzenie adekwatnego uzasadnienia faktycznego i prawnego decyzji, w tym ustosunkowanie się do wszystkich zarzutów podnoszonych przez stronę w trakcie toczącego się postępowania. Niewykonanie tego obowiązku przez organ stanowi naruszenie prawa procesowego w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy; 6) art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy wadliwej decyzji organu I instancji, podczas gdy organ powinien, wobec występujących naruszeń, na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. uchylić zaskarżoną decyzję i umorzyć postępowanie pierwszej instancji w całości. W związku z powyższym skarżący wniósł o: 1. o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości; 2. o rozważenie przez Sąd uchylenia poprzedzającej zaskarżoną decyzję, decyzji organu I instancji w całości; 3. o wstrzymanie w całości wykonania zaskarżonej decyzji przez organ II instancji, a w przypadku nieuwzględnienia tego wniosku przez organ o wstrzymanie w całości wykonania zaskarżonej decyzji przez Sąd; 4. o zasądzenie od organu na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania, w tym zwrotu kosztów zastępstwa prawnego oraz opłaty skarbowej od pełnomocnictwa według norm przepisanych. 5. o przeprowadzenie dowodu z dokumentów tj.: wyników badań hałasu w środowisku z dnia 8 września 2018 r. (raport z badań [..]) oraz wyników badań hałasu w środowisku z dnia 12 września 2018 r. (raport z badań [..]) na okoliczność nieprzekroczenia dopuszczalnego poziomu hałasu w środowisku. W uzasadnieniu w pierwszej kolejności skarżący zarzucił Kolegium uznanie, że doszło do przekroczenia norm hałasu, co w konsekwencji doprowadziło do wydania przez organ odwoławczy decyzji utrzymującej w mocy decyzję organu I instancji. Jako że określa się dopuszczalne poziomy hałasu poza zakładem w odniesieniu do rodzajów terenów, na które oddziałuje zakład, to kluczowe znaczenie ma właściwa kwalifikacja terenu oddziaływania. Skarżący zarzucił organom I i II instancji, że uznając iż teren oddziaływania należy do terenów zabudowy mieszkaniowej dokonały błędnej kwalifikacji w oparciu o pisma Wójta Gminy, który w trakcie postępowania kilkakrotnie zmieniał kwalifikacje terenu, nie uzasadniając przy tym, w jaki sposób dokonał ustalenia przeznaczenia terenu. Z uzasadnienia decyzji starosty nie wynika natomiast, że dokonał on oceny prawidłowości i zasadności kwalifikacji terenu dokonanej przez wójta. Organ odwoławczy, również błędnie, nie doszukał się wadliwości w tym zakresie. W ocenie skarżącego skoro w obszarze oddziaływania B. znajduje się różnego rodzaju zabudowa (przemysłowa, usługowa, usługowo-mieszkaniowa, mieszkaniowa) to organy powinny określić, w oparciu o wskazane kryteria, jaka zabudowa ma charakter przeważający. Prawidłowa ocena dowodów w niniejszej sprawie powinna skutkować uznaniem przez organ, iż teren oddziaływania należy do sfery zabudowy mieszkaniowo-usługowej, a nie mieszkaniowej jednorodzinnej, a zatem uznaniem przez organ, że nie doszło do przekroczenia norm hałasu. Skarżący zauważył też, że organ nie dostrzegł nieprawidłowości przy wykonywaniu pomiarów hałasu przez WIOŚ, a które wynikają z protokołu pomiarów z dnia 1 czerwca 2018 r. Skarżący, po specjalistycznej analizie protokołu pomiarów, wskazał, że przy wykonywaniu pomiarów hałasu doszło do naruszenia metodyki referencyjnej uregulowanej rozporządzeniem Ministra Środowiska z dnia 30 października 2014 r. w sprawie wymagań w zakresie prowadzenia pomiarów wielkości emisji oraz pomiarów ilości pobranej wody. Istotnym uchybieniem jest brak wskazania, czy mikrofon wykorzystywany podczas pomiaru był wyposażony w osłony przeciwwietrzne, niezależnie od warunków meteorologicznych. Ponadto ww. metodyka została naruszona również poprzez nieprawidłowy dobór metody pomiaru tzn. nieuwzględniający specyfiki źródła hałasu ani tła akustycznego. Dodatkowo występujące w badanym terenie tło akustyczne, ze względu na fakt, że punkty pomiarowe zostały zlokalizowane w bliskim sąsiedztwie ruchliwej drogi i linii kolejowej, ma również istotne znaczenie. Według skarżącego tak wadliwie przeprowadzony pomiar hałasu nie powinien być podstawą wydania decyzji o dopuszczalnym poziomie hałasu. Co więcej, podczas kontroli WIOŚ w kwietniu 2018 r. i badań przeprowadzonych w dniu 7 kwietnia 2018 r. nie wykazano przekroczenia norm hałasu. Podobnie wynik badań hałasu w środowisku przeprowadzonych na zlecenie skarżącego, wykonane w trzech różnych dniach 6 września 2018 r., 8 września 2018 r. i 12 września 2018 r. nie wykazały przekroczenia dopuszczalnych norm hałasu, a dodatkowo wykazały wyższy poziom tła akustycznego (do godziny 15:00) niż w badaniach przeprowadzonych przez WIOŚ. Skarżący zarzucił organowi naruszenie przepisu art. 76 § 1 k.p.a. poprzez uznanie, że okoliczność występowania zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej jest stwierdzona dokumentem urzędowym tj. wynikami pomiarów kontroli dokonanych przez WIOŚ podczas gdy wyniki kontroli pomiarów mogą stanowić jedynie dowód na przeprowadzenie kontroli i jej efektów, a nie prawidłowej bądź nieprawidłowej kwalifikacji terenu oddziaływania. Skoro przepis art. 76 § 1 k.p.a. stanowi, że dokumenty urzędowe sporządzone w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe w ich zakresie działania, stanowią dowód tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone, to organ nie mógł przypisać wynikom pomiarów skutków dokumentu urzędowego w zakresie kwalifikacji terenu oddziaływania. Analogicznie naruszono przepis art. 76 § 1 k.p.a. poprzez uznanie, że okoliczność występowania zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej jest stwierdzona dokumentem urzędowym tj. pismem Wójta Gminy z dnia 16 kwietnia 2018 r. i 12 czerwca 2018 r. Skarżący zarzucił także nienależyte uzasadnienie przez organ odwoławczy zaskarżonej decyzji, w szczególności nieodniesienie się do podniesionych przez skarżącego zarzutów dotyczących błędu w gromadzeniu i oceny materiału dowodowego dokonanych przez organ I instancji. W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie oraz o oddalenie wniosku o wstrzymanie wykonania decyzji. Kolegium podtrzymało podjęte rozstrzygnięcie oraz argumentację wskazaną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. W uzasadnieniu podniosło, iż w toku postępowania administracyjnego obu instancji skarżący nie kwestionował ustaleń pomiarów poziomu hałasu emitowanego do środowiska. W zakresie zarzutu związanego z kwalifikacją terenów, na które oddziałuje hałas, jako terenów zabudowy mieszkalnej jednorodzinnej Kolegium wskazało, że zarzut ten jest chybiony. Hałas z terenów B. oddziałuje na tereny, które są wykorzystywane na cele produkcyjne i usługowe, tereny mieszkalne jednorodzinne oraz tereny rolne. Jedynym terenem chronionym akustycznie w sprawie jest teren zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej. Na obszarze oddziaływania hałasu nie ma działek wykorzystywanych na cele zabudowy mieszkaniowo-usługowej (funkcji łącznej) a tym samym w sprawie nie ma zastosowania przepis art. 114 ust. 2 w zw. z art. 115 P.o.ś. Kolegium wskazało, iż nie można łączyć ze sobą przeznaczenia (wykorzystania) różnych działek w taki sposób, jak chce tego skarżący. Nie można zatem przyjąć za skarżącym, że teren, na który oddziałuje hałas to teren zabudowy mieszkalno-usługowej (jednej funkcji powstałej z połączenia dwóch odmiennych), bowiem tworzą go działki wykorzystywane wyłącznie na cele mieszkalne (bez funkcji usługowej) i działki wykorzystywane wyłącznie na cele usługowe i produkcyjne (bez połączenia z funkcją mieszkaniową), a także działki o funkcji rolnej. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga okazała się nieuzasadniona. Przedmiotem skargi jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 23 października 2018 r. sygn. akt [..] utrzymująca w mocy decyzję Starosty z dnia 23 lipca 2018 r. znak [..] o dopuszczalnym poziomie hałasu. Podstawę prawną wzmiankowanych decyzji stanowi przepis art. 115a ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (t.j. Dz. U. z 2018 r., poz. 799 ze zm.). Zgodnie z art. 115a ust. 1 P.o.ś. w przypadku stwierdzenia przez organ ochrony środowiska, na podstawie pomiarów własnych, pomiarów dokonanych przez wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska lub pomiarów podmiotu obowiązanego do ich prowadzenia, że poza zakładem, w wyniku jego działalności, przekroczone są dopuszczalne poziomy hałasu, organ ten wydaje decyzję o dopuszczalnym poziomie hałasu; za przekroczenie dopuszczalnego poziomu hałasu uważa się przekroczenie wskaźnika hałasu LAeq D lub LAeq N. Ustęp 3 tego artykułu stanowi natomiast, że w decyzji, o której mowa w ust. 1, określa się dopuszczalne poziomy hałasu poza zakładem przy zastosowaniu wskaźników hałasu LAeq D i LAeq N w odniesieniu do rodzajów terenów, o których mowa w art. 113 ust. 2 pkt 1, na które oddziałuje zakład. Stosownie do § 1 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 14 czerwca 2007 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku (t.j. z 2014 r., poz. 112 – dalej jako "rozporządzenie") określa się: 1) zróżnicowane dopuszczalne poziomy hałasu określone wskaźnikami hałasu LDWN, LN, LAeq D i LAeq N dla następujących rodzajów terenów przeznaczonych: a) pod zabudowę mieszkaniową, b) pod szpitale i domy opieki społecznej, c) pod budynki związane ze stałym lub czasowym pobytem dzieci i młodzieży, d) na cele uzdrowiskowe, e) na cele rekreacyjno-wypoczynkowe, f) na cele mieszkaniowo-usługowe; 2) poziomy hałasu z uwzględnieniem rodzaju obiektu lub działalności będącej źródłem hałasu; 3) okresy, do których odnoszą się poziomy hałasu, jako czas odniesienia. Zgodnie z § 2 dopuszczalne poziomy hałasu w środowisku są określone w załączniku do rozporządzenia. W przedmiotowej sprawie Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska przeprowadził kontrolę, która wykazała, że w wyniku działalności skarżącego wielkość równoważnego poziomu hałasu w porze dnia na granicy terenu objętego ochroną akustyczną wyniosła 52,3 dB w punkcie pomiarowym w świetle okna zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej przy ul. B. oraz 53,7 dB - na terenie otaczającym budynek przy ul. B. (przy granicy działki). Na podstawie tego dowodu stwierdzono, że przekroczony został dopuszczalny poziom hałasu określony w tabeli nr 1 załącznika do rozporządzenia dla zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej, który wynosi w porze dnia 50 dB (pozostałe obiekty i działalność będąca źródłem hałasu). Teren, na który oddziałuje zakład skarżącego nie jest objęty miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. W tych okolicznościach zgodnie z art. 115 P.o.ś. oceny, czy teren należy do rodzajów terenów, o których mowa w art. 113 ust. 2 pkt 1, organy dokonały na podstawie faktycznego zagospodarowania i wykorzystywania tego i sąsiednich terenów. Jak wynika z akt sprawy w odległości ok. 300 m od zakładu skarżącego, to jest B., występuje zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna wzdłuż ul. B. i ul. P. Z informacji Gminy z dnia 12 czerwca 2018 r. wynika, że zlokalizowanych jest w tym obszarze kilkanaście domów jednorodzinnych oraz zabudowa przemysłowo-usługowa. Natomiast nie występują tam inne tereny, dla których określono zróżnicowane dopuszczalne poziomy hałasu. W świetle zgromadzonego materiału dowodowego nie znajduje uzasadnienia stanowisko strony skarżącej, iż w sprawie winien mieć zastosowanie art. 114 ust. 2 P.o.ś. Powyższy przepis stanowi, iż jeżeli teren może być zaliczony do kilku rodzajów terenów, o których mowa w art. 113 ust. 2 pkt 1, uznaje się, że dopuszczalne poziomy hałasu powinny być ustalone jak dla przeważającego rodzaju terenu. Brak występowania w obszarze oddziaływania zakładu skarżącego innych niż zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna rodzajów terenu wymienionych w art. 113 ust. 2 pkt 1 wyklucza zastosowanie przywołanego na wstępie przepisu. Niezasadne są również zarzuty skargi dotyczące nieprawidłowości pomiarów hałasu przeprowadzonych przez Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska w toku przeprowadzonej kontroli. Zauważyć bowiem należy, iż dowód ten przeprowadzony został poza postępowaniem w przedmiocie określenia dopuszczalnych norm natężenia hałasu. Co istotne, w toku postępowania w niniejszej sprawie strona skarżąca nie kwestionowała wzmiankowanego dowodu. W tej sytuacji prawidłowo organy uznały pomiary hałasu przeprowadzone przez Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska jako podstawę wydania decyzji o dopuszczalnym poziomie hałasu i nie dokonywały samodzielnych ustaleń w tym zakresie. Sąd odmówił przeprowadzenia wnioskowanego przez stronę skarżącą dowodu z dokumentów: wyników badań hałasu w środowisku z dnia 8 września 2018 r. (raport z badań [..]) oraz wyników badań hałasu w środowisku z dnia 12 września 2018 r. (raport z badań [..]) na okoliczność nieprzekroczenia dopuszczalnego poziomu hałasu w środowisku. Zgodnie z art. 106 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm. – dalej jako "p.p.s.a.") sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Należy mieć na uwadze, że zgodnie z art. 133 § 1 p.p.s.a. zasadą jest, że kontrolę legalności opiera na materiale dowodowym zgromadzonym w postępowaniu przed organem administracji wydającym zaskarżoną decyzję. Dowody na które powołuje się strona skarżąca nie zostały przedłożone w toku postępowania administracyjnego. Natomiast dyspozycja art. 106 § 3 p.p.s.a. nie daje podstaw, by żądać przeprowadzenia przed sądem administracyjnym postępowania dowodowego wskazującego na istnienie nowych okoliczności faktycznych, których strona nie podniosła w toku postępowania przed organem administracji (Dauter Bogusław, Kabat Andrzej, Niezgódka-Medek Małgorzata, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, wyd. VII, WKP 2018). Biorąc pod uwagę powyższe Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło