I OSK 57/20
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2020-10-21
Skład orzekający: Elżbieta Kremer, Małgorzata Borowiec, Jolanta Rudnicka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy odwołanie policjanta ze stanowiska służbowego i przeniesienie do dyspozycji przełożonego, uzasadnione utratą zaufania, wymaga szczegółowego wykazania konkretnych przyczyn tej utraty w uzasadnieniu rozkazu personalnego, nawet jeśli postępowanie dyscyplinarne zostało wszczęte w związku z tymi samymi zdarzeniami?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo stwierdził istotne naruszenie przepisów postępowania przez organy Policji. Organy te nie wykazały w sposób przekonujący i konkretny rzeczywistych przyczyn utraty zaufania do policjanta, które stanowiły podstawę odwołania go ze stanowiska. Uzasadnienia rozkazów personalnych były niepełne i nie odzwierciedlały stanu faktycznego w sposób umożliwiający kontrolę.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odwołania R.K. ze stanowiska Komendanta Powiatowego Policji i przeniesienia do dyspozycji Komendanta Wojewódzkiego Policji. Podstawą odwołania była utrata zaufania przełożonych, wynikająca z sytuacji podczas szkolenia kadry kierowniczej i towarzyszącego jej wydźwięku medialnego. W związku z tym wszczęto postępowanie dyscyplinarne. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił rozkazy personalne organów obu instancji, uznając, że nie wyjaśniono konkretnych przyczyn utraty zaufania. Komendant Główny Policji wniósł skargę kasacyjną, która została oddalona przez Naczelny Sąd Administracyjny.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Komendanta Głównego Policji.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 21 października 2020 r. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Elżbieta Kremer sędzia NSA Małgorzata Borowiec (spr.) sędzia NSA Jolanta Rudnicka po rozpoznaniu w dniu 21 października 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Komendanta Głównego Policji od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 czerwca 2019 r. sygn. akt II SA/Wa 1890/18 w sprawie ze skargi R.K. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] sierpnia 2018 r. nr [...] w przedmiocie odwołania z zajmowanego stanowiska i przeniesienia do dyspozycji oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 6 czerwca 2019 r. sygn. akt II SA/Wa 1890/18, po rozpoznaniu w trybie uproszczonym sprawy ze skargi R.K. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] sierpnia 2018 r. nr [...] w przedmiocie odwołania z zajmowanego stanowiska i przeniesienia do dyspozycji, uchylił zaskarżony rozkaz personalny oraz utrzymany nim w mocy rozkaz personalny Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] z dnia [...] czerwca 2018 r. (pkt 1); zasądził od Komendanta Głównego Policji na rzecz skarżącego R.K. kwotę 497 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania (pkt 2).
Wyrok został wydany w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.
Z akt sprawy wynika, że Komendant Wojewódzki Policji w [...] rozkazem personalnym z dnia [...] czerwca 2018 r. nr [...], na podstawie art. 6c ust. 1, art. 6e ust. 1 i 3 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t.j.: Dz. U. z 2017 r., poz. 2067 ze zm.), z dniem [...] czerwca 2018 r. odwołał [...] R.K. ze stanowiska Komendanta Powiatowego Policji w [...] i dniem [...] czerwca 2018 r. przeniósł do dyspozycji Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...]. Policjant przez okres 6 miesięcy ma prawo do uposażenia w wysokości przysługującej przed odwołaniem. Rozkazowi personalnemu nadano, na podstawie art. 108 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.: Dz. U. z 2017 r., poz. 1257 ze zm., dalej w skrócie "K.p.a."), rygor natychmiastowej wykonalności.
W uzasadnieniu rozkazu personalnego podał, że w związku z zaistniałą sytuacją, która miała miejsce w dniach [...] czerwca 2018 r. w [...] w [...] na szkoleniu kadry kierowniczej garnizonu [...] oraz towarzyszącym temu zdarzeniu wydźwiękiem medialnym – [...] R.K. utracił zaufanie przełożonych. Wobec powyższego, po zasięgnięciu opinii Starosty [...], postanowiono odwołać wyżej wymienionego policjanta ze stanowiska Komendanta Powiatowego Policji w [...]. [...] R.K. jako Komendant powinien powstrzymywać się od zachowań narażających Policję na utratę zaufania publicznego.
Następnie Komendant Wojewódzki Policji w [...] postanowieniem z dnia [...] czerwca 2018 r. nr [...] wszczął przeciwko wyżej wymienionemu policjantowi postępowanie dyscyplinarne o to, że w dniu [...] czerwca 2018 r., pełniąc służbę na stanowisku Komendanta Powiatowego Policji w [...], popełnił przewinienie dyscyplinarne polegające na naruszeniu dyscypliny służbowej w ten sposób, że w trakcie odprawy służbowej (szkolenia) kierownictwa Komendy Wojewódzkiej Policji w [...] i jednostek podległych odbywającej się w Domu Wypoczynkowym "[...]" w [...], nie wykonał polecenia służbowego i nie stawił się do służby w dniu [...] czerwca 2018 r. zgodnie z "Harmonogramem Szkolenia [...]", zatwierdzonym przez [...], ówczesnego Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...], tj. o czyn z art. 132 ust. 3 pkt 1 ustawy o Policji.
Na skutek wniesienia przez [...] R.K. od rozkazu personalnego Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] z dnia [...] czerwca 2018 r. nr [...] odwołania sprawę rozpoznawał Komendant Główny Policji, który rozkazem personalnym z dnia [...] sierpnia 2018 r. nr [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., zaskarżony rozkaz personalny utrzymał w mocy.
Komendant Główny Policji w obszernym uzasadnieniu rozkazu personalnego powołał m.in. treść art. 1 ust. 1 , art. 25 ust. 1 oraz art. 6c ust. 1 i art. 6e ust. 1 ustawy o Policji. Zauważył, że przepisy ustawy o Policji nie określają jakichkolwiek warunków odwołania policjanta z zajmowanego stanowiska i przeniesienia do dyspozycji przełożonego właściwego w sprawach osobowych, a także nie wskazują kryteriów i przesłanek, którymi powinien kierować się organ dokonujący tej czynności. Rozkaz personalny podejmowany na podstawie art. 6e ust. 1 ustawy o Policji nie musi wskazywać, w jakim celu jest dokonywane odwołanie z dotychczas zajmowanego stanowiska służbowego i przeniesienie do dyspozycji przełożonego, w szczególności nie musi określać, czy organ Policji zamierza dokonać powołania lub mianowania policjanta na inne stanowisko służbowe albo zwolnienia go ze służby. Jednocześnie stwierdził, że art. 6e ustawy o Policji, ani żaden inny powszechnie obowiązujący przepis prawa, nie zobowiązuje bezpośredniego przełożonego do informowania policjanta o celowości dokonywanych zmian kadrowych, strukturalnych i organizacyjnych w jednostce Policji, w tym o prowadzonej polityce kadrowej. Rozkaz personalny o odwołaniu policjanta ze stanowiska nosi znamiona decyzji uznaniowej, lecz nie jest to stricte uznanie administracyjne, w rozumieniu konstrukcji prawnoprocesowych Kodeksu postępowania administracyjnego, ale niezwiązane ustawowymi kryteriami prawo przełożonego do odwołania ze stanowiska "w każdym czasie", wynikające z potrzeby zapewnienia prawidłowego wykonywania zadań Policji przez daną jednostkę organizacyjną (por. wyrok NSA z dnia 19 maja 2010 r., sygn. akt I OSK 1585/09).
Ustawodawca nie uzależnił możliwości odwołania policjanta z zajmowanego stanowiska służbowego i przeniesienia do dyspozycji przełożonego właściwego w sprawach osobowych od subiektywnego przekonania policjanta co do przydatności na dotychczas zajmowanym stanowisku. Przedstawiona regulacja prawna umożliwia właściwemu przełożonemu, w związku z koniecznością zapewnienia prawidłowej realizacji zadań nałożonych przepisami prawa na Policję, taki dobór kadry, aby mogła ona efektywnie realizować ustawowe zadania nałożone na tę formację. Odpowiedzialnością za właściwy dobór i liczebność policjantów w poszczególnych jednostkach Policji lub w komórkach organizacyjnych tych jednostek ustawodawca obciążył właściwych komendantów, którzy są przełożonymi policjantów na terenie swojego działania.
Zdaniem organu odwoławczego, w rozpoznawanej sprawie należało zbadać, czy odwołanie [...] R.K. z zajmowanego stanowiska służbowego Komendanta Powiatowego Policji w [...] i przeniesienie do dyspozycji przełożonego właściwego w sprawach osobowych Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] było prawnie dopuszczalne, a także, czy podjęty rozkaz personalny mieścił się w granicach przyznanych temu przełożonemu kompetencji oraz czy nie miał on cech dowolności.
W ocenie Komendanta Głównego Policji, zaskarżony rozkaz personalny został uargumentowany w sposób prawidłowy. Współpraca między przełożonym, który jest kierownikiem jednostki organizacyjnej a podwładnym, który jest kierownikiem jednostki organizacyjnej podległej temu przełożonemu, musi opierać się na wzajemnym zaufaniu. Utrata zaufania jest czynnikiem, który może determinować przełożonego właściwego w sprawach osobowych do podjęcia decyzji o odwołaniu z zajmowanego stanowiska i przeniesienia do jego dyspozycji.
W niniejszej sprawie istota zagadnienia sprowadzała się wyłącznie do ustalenia przyczyny, która skutkowała utratą zaufania Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] do Komendanta Powiatowego Policji w [...]. W tym przypadku była to sytuacja, która miała miejsce w dniach [...] czerwca 2018 r. w [...] w [...] na szkoleniu kadry kierowniczej garnizonu [...] oraz towarzyszący temu zdarzeniu wydźwięk medialny. Zdaniem Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...], pełnienie służby na stanowisku kierowniczym powinno zobowiązywać do powstrzymania się od zachowań narażających Policję na utratę zaufania publicznego. Okoliczności tego zdarzenia, jak również ocena zachowania wyżej wymienionego policjanta, znalazła swoje odzwierciedlenie we wszczętym przeciwko niemu w dniu [...] czerwca 2018 r. postępowaniu dyscyplinarnym, w którym zarzucono mu popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej. Stąd też już sam udział wyżej wymienionego policjanta w zdarzeniu, uzasadniający wszczęcie przeciwko niemu postępowania dyscyplinarnego, stanowi wystarczającą podstawę do podjęcia decyzji o odwołaniu z zajmowanego stanowiska i przeniesienia do dyspozycji przełożonego właściwego w sprawach osobowych.
Organ odwoławczy zaznaczył, że – wbrew sugestiom odwołującego – nie można postępowania administracyjnego w sprawie odwołania z zajmowanego stanowiska i przeniesienia do dyspozycji przełożonego właściwego w sprawach osobowych sprowadzać do postępowania dyscyplinarnego, w ramach którego przełożony dyscyplinarny jest zobligowany do ustalenia rzeczywistego przebiegu zdarzeń. Okoliczności te są istotne, jako dowód w postępowaniu dyscyplinarnym, gdyż wpływają na kwalifikację danego czynu, a przede wszystkim na ustalenie, czy w danych okolicznościach można w ogóle mówić o przewinieniu dyscyplinarnym. Natomiast w postępowaniu w sprawie odwołania z zajmowanego stanowiska i przeniesienia do dyspozycji przełożonego właściwego w sprawach osobowych, kwestie te nie mają aż tak istotnego znaczenia. Kluczowy jest sam fakt uczestnictwa w zdarzeniu [...] R.K., który znajdował się pod wpływem alkoholu, a także jego niejasne relacje co do okoliczności istotnych z punktu widzenia postępowania dyscyplinarnego i ustalenia osoby mającej ponieść odpowiedzialność dyscyplinarną. Wersja odwołującego budzi wątpliwości organu administracyjnego. W pełni zasadne jest twierdzenie, że może ona stanowić przykład podejmowanych przez [...] R.K. "podstępnych" zabiegów, mających na celu utrudnienie lub uniemożliwienie prawidłowej oceny całokształtu zdarzenia, w kontekście ustalenia prawdy materialnej na potrzeby prowadzonego postępowania dyscyplinarnego.
W postępowaniu w sprawie odwołania z zajmowanego stanowiska i przeniesienia do dyspozycji przełożonego właściwego w sprawach osobowych organ administracyjny, w przeciwieństwie do postępowania dyscyplinarnego, nie dąży do ustalenia, czy w istocie przewinienie dyscyplinarne miało miejsce, a także nie dokonuje oceny prawnokarnej dowodów stanowiących podstawę do wydania orzeczenia o uniewinnieniu, odstąpieniu od ukarania, ukaraniu, albo o umorzeniu postępowania, czy ustalenia winy lub odpowiedzialności za popełniony czyn. Czynności te są zastrzeżone wyłącznie dla przełożonego dyscyplinarnego, który posiada fachową wiedzę w tym zakresie i to on na podstawie dokonanych ustaleń podejmuje decyzje co do zasadności prowadzenia postępowania dyscyplinarnego albo jego zakończenia na danym etapie.
W ramach postępowania administracyjnego prowadzonego w sprawie odwołania z zajmowanego stanowiska i przeniesienia do dyspozycji przełożonego właściwego w sprawach osobowych, organ skupia się wyłącznie na ustaleniu, czy okoliczności, w których uczestniczył dany policjant albo które są z nim immanentnie związane, skutkują utratą do niego zaufania przez przełożonego, a tym samym zagrażają dobru, jakim jest interes służby. Przy czym powyższe okoliczności nie muszą być dowiedzione na zasadach i w granicach określonych w postępowaniu dyscyplinarnym, bo nie powodują ukarania sprawcy, tj. nie skutkują wymierzeniem dla niego kary. W tej sytuacji ustalenie prawdy materialnej w postępowaniu prowadzonym na podstawie art. 6e ustawy o Policji zmierza wyłącznie do odwołania policjanta z zajmowanego stanowiska i przeniesienia do dyspozycji przełożonego właściwego w sprawach osobowych.
Poszczególne instytucje i zasady postępowania karnego lub postępowania w sprawie o wykroczenie (a także dyscyplinarnego), w tym wynikające z treści art. 5 § 1 i § 2 K.p.k. (art. 135g ustawy o Policji), nie mogą być a limine przenoszone do postępowania administracyjnego, gdyż rządzi się ono własnymi zasadami i regułami wynikającymi z odpowiednich przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego (ustawy o Policji). O ile bowiem wątpliwości w zakresie odpowiedzialności dyscyplinarnej, czy też winy, mogą być rozstrzygane na korzyść obwinionego, o tyle te same wątpliwości mogą stanowić podstawę do wszczęcia i przeprowadzenia postępowania dotyczącego odwołania z zajmowanego stanowiska i przeniesienia do dyspozycji przełożonego właściwego w sprawach osobowych, co też nastąpiło w niniejszej sprawie. [...] R.K. piastował stanowisko kierownicze, a źródłem odwołania go z tego stanowiska był udział w zdarzeniu uzasadniający wszczęcie przeciwko niemu postępowania dyscyplinarnego i związana z tym utrata zaufania do niego przez przełożonego.
W konsekwencji Komendant Główny Policji stwierdził, że organ pierwszej instancji, wydając zaskarżony rozkaz personalny, nie naruszył obowiązujących w tym zakresie przepisów prawa.
Odnosząc się do podniesionych w odwołaniu zarzutów uznał, że są one niezasadne. Nie uwzględnił także zawartego w odwołaniu wniosku dowodowego, przyjmując, że nie ma on znaczenia dla przedmiotu postępowania. Przesłuchanie świadków zdarzenia w żaden sposób nie wpływa na przyczynę odwołania wyżej wymienionego policjanta z zajmowanego stanowiska, którym była utrata zaufania do niego przez przełożonego.
Organ odwoławczy przyjął, iż w sprawie nie naruszono także przepisów art. 7, art. 77 § 1-3, art. 80 i art. 81 K.p.a., a także art. 10 K.p.a. Zebrany, rozpatrzony i oceniony materiał dowodowy jest wystarczający dla ustalenia okoliczności istotnych dla sprawy i pozwala na jej merytoryczne zakończenie. Nie zostało również naruszone uprawnienie strony, o którym mowa w art. 10 K.p.a.
Rozkaz personalny o odwołaniu [...] R.K. z zajmowanego stanowiska służbowego i przeniesienie do dyspozycji przełożonego właściwego w sprawach osobowych nie stanowi kary. Dotyczy on wyłącznie kwestii w niej poruczonej, w związku z zaistnieniem faktu prawotwórczego objętego dyspozycją normy prawnej wynikającej z treści art. 6e ust. 1 ustawy o Policji.
W ocenie organu odwoławczego, dostrzeżone naruszenie art. 61 § 4 K.p.a., nie miało żadnego wpływu na wynik sprawy. W sprawie został również spełniony wymóg określony w art. 6c ust. 1 ustawy o Policji. Nie naruszono także art. 108 § 1 K.p.a. W uzasadnieniu zaskarżonego rozkazu personalnego wykazano bowiem zaistnienie przesłanek, o których mowa w tym przepisie.
Powyższy rozkaz personalny stał się przedmiotem skargi R.K. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.
Skarżący zaskarżonemu rozkazowi personalnemu zarzucił naruszenie następujących przepisów :
1) prawa procesowego, w tym w szczególności:
- art. 61 § 4 K.p.a., poprzez niezawiadomienie skarżącego o wszczęciu postępowania administracyjnego, co miało istotny wpływ na wynik sprawy;
- art. 77 § 1-3 w zw. z art. 140 K.p.a., poprzez wydanie decyzji przed zebraniem w sprawie dowodów, co miało istotny wpływ na wynik sprawy;
- art. 80 w zw. z art. 140 K.p.a., poprzez uznanie, iż udowodnione zostało, że zachodzą podstawy do zwolnienia skarżącego ze stanowiska, pomimo iż nie został zebrany materiał dowodowy, co miało istotny wpływ na wynik sprawy;
- art. 81 w zw. z art. 140 K.p.a., poprzez uznanie okoliczności za udowodnione, pomimo że skarżący nie mógł wypowiedzieć się w zakresie rzekomo przeprowadzonych dowodów, co miało istotny wpływ na wynik sprawy;
- art. 10 § 1 w zw. z art. 140 K.p.a., poprzez niezapewnienie skarżącemu czynnego udziału w postępowaniu i uniemożliwienie wypowiedzenia się co do materiałów postępowania oraz złożenia wniosków dowodowych, co miało istotny wpływ na wynik sprawy;
- art. 78 § 1 i 2 w zw. z art. 140 K.p.a., poprzez nieuwzględnienie wniosków dowodowych, mimo iż wnioski o przesłuchanie w charakterze świadków dotyczyły okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, tj. brak obowiązku stawienia się w dniu [...] czerwca 2018 r. o godzinie 9.00 na szkoleniu, a okoliczność ta nie wynikała z innych dowodów, co miało istotny wpływ na wynik sprawy; jednocześnie, nie wzięto pod uwagę, iż skarżący był przewidziany również w harmonogramie na tym szkoleniu jeden dzień i nie miał obowiązku stawienia się na szkoleniu o godz. 9:00 w dniu 21 czerwca 2018 r., nawet w sytuacji, jeśli nie byłoby ono odwołane;
- art. 107 § 1 w zw. z art. 140 K.p.a., poprzez nienależyte uzasadnienie zaskarżonego rozkazu personalnego co do odwołania skarżącego z zajmowanego stanowiska, w szczególności lakoniczne przedstawienie uzasadnienia faktycznego, a także nieodniesienie się przez organy obu instancji do faktów, które organy te uznały za udowodnione, dowodów, na których się oparły oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówiły wiarygodności i mocy dowodowej, co miało istotny wpływ na wynik sprawy;
- art. 6c ust. 1 ustawy o Policji w zw. z art. 7 w zw. z art. 140 K.p.a., poprzez przekroczenie granic uznaniowości przy wydawaniu zaskarżonego rozkazu personalnego co do odwołania skarżącego z zajmowanego stanowiska, w szczególności niedokonanie oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego w świetle wszystkich okoliczności mogących mieć w sprawie zastosowanie oraz nierozważenie interesu służby i słusznego interesu strony;
- art. 107 § 1 w zw. z art. 140 K.p.a., poprzez nienależyte uzasadnienie zaskarżonego rozkazu personalnego co do przeniesienia skarżącego do dyspozycji Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...], w szczególności lakoniczne przedstawienie uzasadnienia faktycznego;
2) naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.:
- art. 6e ust. 3 ustawy o Policji w zw. z art. 7 K.p.a., poprzez przekroczenie granic uznaniowości przy wydawaniu zaskarżonego rozkazu personalnego co do przeniesienia odwołującego do dyspozycji Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...], w szczególności niedokonanie oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego w świetle wszystkich okoliczności mogących mieć w sprawie zastosowanie oraz nierozważenie interesu służby i słusznego interesu odwołującego;
- art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., poprzez niezasadne zastosowanie tego przepisu i utrzymanie w mocy wadliwej decyzji organu pierwszej instancji, podczas gdy prawidłowe rozstrzygnięcie organu odwoławczego powinno polegać na zastosowaniu przepisu art. 138 § 1 pkt 2 K.p.a., tj. na uchyleniu w całości rozkazu personalnego oraz decyzji o nadaniu rygoru natychmiastowej wykonalności i orzeczeniu co do istoty sprawy o przywróceniu skarżącego na zajmowane stanowisko, ewentualnie na zastosowaniu przepisu art. 138 § 2 K.p.a., tj. na uchyleniu w całości rozkazu personalnego oraz decyzji o nadaniu rygoru natychmiastowej wykonalności i przekazaniu sprawy organowi pierwszej instancji do ponownego rozpatrzenia.
Wskazując na powyższe zarzuty wniósł o uchylenie zaskarżonego rozkazu personalnego w całości oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Komendant Główny Policji w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie i podtrzymał w całości swoje stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonego rozkazu personalnego. Odnosząc się szczegółowo do zarzutów skargi stwierdził, że nie zasługują one na uwzględnienie.
Następnie R.K. w piśmie procesowym z dnia 20 lutego 2019 r. wniósł o uwzględnienie dowodu z załączonej kopii orzeczenia Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] z dnia [...] stycznia 2019 r. nr [...] umarzającego postępowanie dyscyplinarne. W uzasadnieniu pisma podał, że z treści załączonego orzeczenia wynika, że Komendant Wojewódzki Policji w [...] ustalił m.in., że skarżący nie dopuścił się zachowań niewłaściwych, nieetycznych, a ponadto, że nie doszło do sytuacji, w której nie wykonałby polecenia i nie stawił się do służby w dniu [...] czerwca 2018 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie, albowiem Komendant Główny Policji, wydając zaskarżony rozkaz personalny z dnia [...] sierpnia 2018 r., utrzymujący w mocy rozkaz personalny Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] z dnia [...] czerwca 2018 r. wydany w przedmiocie odwołania z zajmowanego stanowiska Komendanta Powiatowego Policji w [...] z dniem [...] czerwca 2018 r. i przeniesienia z dniem [...] czerwca 2018 r. do dyspozycji Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] – dopuścił się istotnego naruszenia obowiązujących przepisów prawa.
Sąd pierwszej instancji stwierdził, że organy Policji obu instancji, wydając rozkazy personalne, dopuściły się – mogącego mieć zasadniczy wpływ na wynik sprawy – naruszenia przepisów procedury administracyjnej, a w szczególności art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 K.p.a., z uwagi na niewłaściwą i niepełną ocenę zgromadzonego materiału dowodowego, co w konsekwencji doprowadziło do wadliwego zastosowania przepisów prawa materialnego – art. 6e ust. 1 i 3 ustawy o Policji. Tym samym organy administracji publicznej dopuściły się w powyższym zakresie istotnego naruszenia zasady praworządności wyrażonej w przepisach art. 6 K.p.a. i art. 7 in principio K.p.a. oraz art. 7 Konstytucji RP. Naruszenie powołanych wyżej przepisów procedury administracyjnej, jak i związane z tym uchybieniem niewłaściwe – co najmniej przedwczesne – zastosowanie norm prawa materialnego, miały istotny wpływ na ostateczny wynik sprawy, a więc stanowią dostateczną podstawę prawną do uchylenia rozkazów personalnych organów obu instancji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, przechodząc do oceny legalności zaskarżonego rozkazu personalnego powołał przepisy art. 6e ust. 1 i 3 ustawy o Policji, które stanowią, że odwołać ze stanowiska komendanta powiatowego (miejskiego) Policji można w każdym czasie. Policjanta odwołanego ze stanowiska przenosi się do dyspozycji przełożonego uprawnionego do odwołania ze stanowiska; policjant przez okres 6 miesięcy ma prawo do uposażenia w wysokości przysługującej przed odwołaniem.
Jednocześnie zauważył, że organy Policji obu instancji, wydając rozkazy personalne, były zobowiązane prowadzić postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej, kierując się zasadami proporcjonalności, bezstronności i równego traktowania. W toku postępowania winny stać na straży praworządności, podejmując wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny oraz słuszny interes strony (art. 7 K.p.a.). Są też obowiązane w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 K.p.a.) i na tej podstawie ocenić, czy dana okoliczność została udowodniona (art. 80 K.p.a.). Wszystkie powyższe elementy mają znaleźć odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji. Obowiązkiem każdego organu administracji jest bowiem wyczerpujące wskazanie okoliczności faktycznych i prawnych, którymi kierował się przy podejmowaniu rozstrzygnięcia, w szczególności uzasadnienie powinno zawierać ocenę zebranego w postępowaniu materiału dowodowego, dokonaną przez organ wykładnię stosowanych przepisów oraz ocenę przyjętego stanu faktycznego w świetle obowiązującego prawa (art. 107 § 3 K.p.a.). Nieustalenie przez organy w ramach toczącego się postępowania lub pominięcie w uzasadnieniu decyzji okoliczności faktycznych, mogących mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, może stanowić przesłankę do uznania naruszenia przez organ przepisów o postępowaniu administracyjnym w stopniu wywierającym istotny wpływ na wynik sprawy.
W ocenie Sądu pierwszej instancji, w rozpoznawanej sprawie organy Policji obu instancji dopuściły się takiego naruszenia.
Analizując ustalony w obu rozkazach personalnych stan faktyczny Sąd stwierdził, że jest on niepełny i nie odzwierciedla przebiegu zdarzeń, które legły u podstaw wydanych rozkazów, a szczególnie akcentowanej utraty zaufania do osoby skarżącego.
W rozpoznawanej sprawie sąd administracyjny jest zobowiązany do zbadania, czy podjęcie rozkazu personalnego zostało dokonane przez właściwego przełożonego oraz czy przy wydaniu przedmiotowego rozkazu personalnego nie przekroczono granic uznania administracyjnego.
Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w niniejszej sprawie przedmiotowy rozkaz personalny został podjęty przez właściwego przełożonego, którym był Komendant Wojewódzki Policji w [...], lecz z przekroczeniem granic uznania administracyjnego, co oznacza, że miał on charakter dowolny.
Komendant Główny Policji w bardzo obszernym uzasadnieniu zaskarżonego rozkazu personalnego nie wskazał rzeczywistych i konkretnych przesłanek przemawiających za zasadnością odwołania [...] R.K. ze stanowiska Komendanta Powiatowego Policji w [...] i przeniesienia go do dyspozycji Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...]. W rozkazie personalnym wydanym przez organ pierwszej instancji podano jedynie, że w związku z zaistniałą sytuacją, mającą miejsce w dniach 21 i [...] czerwca 2018 r. w [...] w [...] na szkoleniu kadry kierowniczej garnizonu [...] oraz towarzyszącym temu zdarzeniu wydźwiękiem medialnym, skarżący utracił zaufanie przełożonych. Wobec powyższego wydano przedmiotowy rozkaz personalny. Stwierdzono również, iż [...] R.K. – Komendant Powiatowy Policji w [...] powinien powstrzymywać się od zachowań narażających Policję na utratę zaufania publicznego.
W rozpoznawanej sprawie w żaden sposób nie wykazano, jaka sytuacja miała miejsce w trakcie szkolenia, czy przywołany wydźwięk medialny był spowodowany zachowaniem bądź postawą skarżącego, a co najważniejsze, od jakich zachowań R.K. powinien się powstrzymywać. Przedmiotowy rozkaz personalny w żaden sposób nie wskazuje, dlaczego nastąpiła utrata zaufania przełożonych wobec skarżącego. Nie została wskazana ani jedna rzeczywista i konkretna przyczyna ją powodująca.
Natomiast Komendant Główny Policji w uzasadnieniu zaskarżonego rozkazu personalnego podał, że Komendant Wojewódzki Policji w [...] w dniu [...] czerwca 2018 r. wszczął przeciwko R.K. postępowanie dyscyplinarne o to, że w dniu [...] czerwca 2018 r. popełnił przewinienie dyscyplinarne polegające na naruszeniu dyscypliny służbowej w ten sposób, że w trakcie odprawy służbowej (szkolenia) kierownictwa Komendy Wojewódzkiej Policji w [...] i jednostek podległych odbywającej się w Domu Wypoczynkowym "[...]" w [...] nie wykonał polecenia służbowego i nie stawił się do służby w dniu [...] czerwca 2018 r. zgodnie z "Harmonogramem Szkolenia [...]", zatwierdzonym przez [...], ówczesnego Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...], tj. o czyn z art. 132 ust. 3 pkt 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji.
Wskazana została zatem inna przyczyna utraty zaufania przełożonych wobec skarżącego, niż przyczyna podana w rozkazie personalnym Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...], gdyż w dacie jego wydania postępowanie dyscyplinarne nie było jeszcze wszczęte. Sąd pierwszej instancji stwierdził, że nawet przyjmując za prawidłowe twierdzenie Komendanta Głównego Policji, iż organ odwoławczy był uprawniony do rozszerzenia argumentacji przedstawionej w rozkazie personalnym wydanym przez Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...], to jednak uznać należy, że w uzasadnieniu zaskarżonego rozkazu personalnego brak jest wykazania realnej i konkretnej przyczyny akcentowanej utraty zaufania do osoby skarżącego policjanta.
W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, określona w przepisie art. 37a pkt 1 ustawy o Policji dyspozycja wskazanej normy nie zawiera przesłanki "utraty zaufania". Jednakże, jeżeli organ uznaje, że taka sytuacja zachodzi w przypadku skarżącego, to musi to jasno wynikać z ustalonego przez organ stanu faktycznego i znaleźć konkretyzację w uzasadnieniu rozkazu personalnego wydanego w tym postępowaniu. Nie może ona sprowadzać się do faktu wszczęcia postępowania dyscyplinarnego, które co do zasady zmierza dopiero do wykazania, że zarzucane policjantowi przewinienie dyscyplinarne rzeczywiście miało miejsce.
Zaskarżony rozkaz personalny takiej argumentacji nie zawiera. Nie do zaakceptowania jest stanowisko Komendanta Głównego Policji, że "bezpośrednia przyczyna utraty zaufania przez Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] miała związek z sytuacją mającą miejsce w dniach [...] czerwca 2018 r. w [...] w [...], a okoliczności tego zdarzenia, jak również ocena zachowania skarżącego, znalazła swoje odzwierciedlenie w postępowaniu dyscyplinarnym wszczętym przeciwko odwołującemu w dniu [...] czerwca 2018 r. Stąd też już sam udział policjanta w zdarzeniu uzasadniającym wszczęcie postępowania dyscyplinarnego przeciwko policjantowi stanowi wystarczającą podstawę do podjęcia decyzji o odwołaniu z zajmowanego stanowiska i przeniesieniu do dyspozycji przełożonego właściwego w sprawach osobowych.".
Dyspozycja art. 37a ust. 1 ustawy o Policji nie zawiera przesłanki wszczęcia postępowania dyscyplinarnego co do zwolnienia policjanta z dotychczas zajmowanego stanowiska i przeniesienia do dyspozycji przełożonego właściwego w sprawach osobowych. Postępowanie dyscyplinarne jest odrębnym postępowaniem i nie ma ono wpływu na postępowanie wszczęte z art. 37a pkt 1 ustawy o Policji.
W konsekwencji Sąd pierwszej instancji uznał, że ustalony przez organy w obu rozkazach personalnych stan faktyczny jest niepełny i nie odzwierciedla przebiegu zdarzeń, które legły u podstaw ich wydania. Organy obu instancji w ogóle nie odniosły się do sytuacji, jaka miała miejsce w dniach [...] czerwca 2018 r. na szkoleniu w [...] (co się tam wydarzyło), jaki udział miał w niej skarżący oraz jak jego zachowanie lub postawa przyczyniły się do utraty zaufania przez przełożonego, a zatem do meritum sprawy. Co więcej, Komendant Główny Policji orzeczeniem (nieostatecznym) z dnia [...] stycznia 2019 nr [...], na podstawie art. 135j ust. 1 ustawy o Policji, umorzył postępowanie dyscyplinarne wszczęte [...] czerwca 2018 r. wobec R.K., tj. o czyn z art. 132 ust. 3 pkt 1 ustawy o Policji, gdyż zachowanie obwinionego nie nosiło znamion przewinienia dyscyplinarnego.
Wskazał, że przy ponownym rozpoznaniu sprawy, organy, stosując się do argumentów zawartych w niniejszym uzasadnieniu, są zobowiązane do prawidłowego ustalenia stanu faktycznego, w szczególności w zakresie wykazania realnych i rzeczywistych podstaw utraty zaufania przez przełożonych wobec skarżącego przez pryzmat sytuacji zaistniałej na szkoleniu w dniach [...] czerwca 2018 r. w [...].
Z powyższych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c oraz art. 200 i art. 205 § 2 w zw. z art. 209 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm., dalej w skrócie "P.p.s.a."), orzekł, jak w sentencji wyroku.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku do Naczelnego Sądu Administracyjnego wniósł Komendant Główny Policji, reprezentowany przez radcę prawnego i zaskarżając wyrok w całości zarzucił:
1. na podstawie art. 174 pkt 2 P.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
1) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w związku z art. 7, art. 77 § 1, art. 75, art. 80 i art. 107 § 3 K.p.a., poprzez dokonanie błędnej oceny stanu faktycznego sprawy, dowolnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego oraz bezpodstawne przyjęcie za podstawę orzekania stanu faktycznego z dnia wydania kwestionowanego wyroku zamiast ustalonego na dzień wydania ostatecznej decyzji administracyjnej w sprawie, skutkujących bezzasadnym przyjęciem, że Komendant Główny Policji naruszył w toku postępowania wyżej wskazane normy prawne;
2) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w związku z art. 3 § 1 i § 2 pkt 1 P.p.s.a. w związku z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j.: Dz. U. z 2018 r., poz. 2107, ze zm., dalej w skrócie "P.u.s.a.") w związku z art. 7, art. 77 § 1, art. 75, art. 80 i art. 107 § 3 K.p.a. w związku z art. 6e ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t.j.: Dz. U. z 2019 r., poz. 161, ze zm.), poprzez dokonanie wadliwej kontroli postępowania organu odwoławczego, a także niedokonanie wszechstronnej i prawidłowej kontroli legalności zaskarżonego rozstrzygnięcia i wadliwe uznanie, że Komendant Główny Policji naruszył przepisy prawa procesowego, co miało wpływ na wynik sprawy, a także, iż doszło w sprawie do przekroczenia granic uznania administracyjnego, co skutkowało uwzględnieniem skargi;
3) art. 141 § 4 w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 145 § 1 pkt 1 lit. a oraz art. 134 P.p.s.a., poprzez błędnie wskazanie przez Sąd pierwszej instancji jako podstawy rozstrzygnięcia wyłącznie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a., podczas gdy z treści uzasadnienia wyroku wynika, że Sąd stwierdził także naruszenie przepisów prawa materialnego, o którym mowa w art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a., a także nierozważenie i brak oceny w uzasadnieniu orzeczenia wszystkich istotnych aspektów sprawy;
4) art. 141 § 4 w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c oraz art. 134 P.p.s.a., poprzez wewnętrzną sprzeczność zapadłego na gruncie przedmiotowej sprawy wyroku, bowiem Sąd z jednej strony wskazał, iż w sprawie miał zastosowanie art. 6c ust. 1 i art. 6e ust. 1 ustawy o Policji, z drugiej natomiast strony poczynił zastrzeżenia w kontekście naruszenia przez organ przepisu art. 37a pkt 1 ustawy o Policji, który nie miał zastosowania na gruncie przedmiotowej sprawy, co wymyka orzeczenie spod kontroli instancyjnej, nie wiadomo bowiem jaka sprawa – jaki stan faktyczny i prawny – legł u podstaw wydania w sprawie zaskarżonego wyroku;
II. na podstawie art. 174 pkt 1 P.p.s.a. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.:
1) art. 6c ust. 1 i art. 6e ust. 1 ustawy o Policji, poprzez ich oczywiście błędną wykładnię i/lub niewłaściwe zastosowanie w sprawie i uznanie, iż decyzje podjęte w sprawie przez organy obu instancji zostały wydane z przekroczeniem granic uznania administracyjnego, w sytuacji, kiedy uznaniowy charakter decyzji o odwołaniu policjanta z zajmowanego stanowiska i przeniesieniu do dyspozycji przełożonego pozwalał na przyjęcie, iż niewykonanie polecenia służbowego i w konsekwencji wszczęcie przeciwko policjantowi (zajmującemu stanowisko kierownicze – piastuna organu administracji publicznej z powołania) z tego powodu postępowania dyscyplinarnego upoważnia do przyjęcia, iż dane normy prawne mogły mieć w sprawie zastosowanie wobec utraty zaufania do policjanta;
2) art. 6c ust. 1 i art. 6e ust. 1 w związku z art. 6e ust. 3 i art. 37a pkt 1 ustawy o Policji, poprzez bezpodstawne przyjęcie, iż stanowisko z powołania jest tożsame ze stanowiskiem z mianowania i oba te stosunki służbowe podlegają takiej samej ochronie, a także, iż do policjanta odwołanego ze stanowiska i przeniesionego do dyspozycji przełożonego policjanta uprawnionego do odwołania ze stanowiska w trybie art. 6e ust. 3 ustawy o Policji ma zastosowanie przepis art. 37a pkt 1 ustawy o Policji;
3) art. 37a pkt 1 ustawy o Policji, poprzez jego niewłaściwe zastosowanie w sprawie i przyjęcie, iż mimo że odwołanie R.K. ze stanowiska Komendanta Powiatowego Policji w [...] i przeniesienie do dyspozycji właściwego przełożonego miało miejsce w trybie art. 6e ust. 1 i ust. 3 ustawy o Policji, to miał do tej sprawy zastosowanie przepis art. art. 37a pkt 1 ustawy o Policji, a organ, procedując w jej ramach, był zobligowany w toku sprawy oraz w uzasadnieniu rozkazu personalnego wykazać rzeczywiste i konkretne zdarzenia przemawiające za "zwolnieniem go z zajmowanego stanowiska i przeniesieniem do dyspozycji", mimo iż odwołanie ze wskazanego powyżej stanowiska może nastąpić w każdym czasie.
Wskazując na powyższe zarzuty wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie skargi, poprzez jej oddalenie, w przypadku uznania, że istota sprawy jest dostatecznie wyjaśniona, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania. Ponadto wniósł o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych oraz oświadczył, że zrzeka się przeprowadzenia rozprawy w niniejszej sprawie.
W obszernym uzasadnieniu skargi kasacyjnej przedstawił argumentację mającą wykazać zasadność podniesionych w niej zarzutów.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, której przesłanki enumeratywnie wymienione w art. 183 § 2 P.p.s.a. w niniejszej sprawie nie występują. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku determinują zakres kontroli dokonywanej przez sąd drugiej instancji, który w odróżnieniu od sądu pierwszej instancji nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej.
W przedmiotowej sprawie w skardze kasacyjnej podniesiono zarzuty zarówno naruszenia przepisów postępowania, jak i przepisów prawa materialnego. W pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegały zarzuty naruszenia przepisów postępowania.
Zarzut dotyczący naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 75, art. 80 i art. 107 § 3 K.p.a. jest nietrafny. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie prawidłowo uznał, że w sprawie jednoznacznie nie ustalono, nie wyjaśniono, nie oceniono i nie uzasadniono, co w istocie stanowiło przyczynę odwołania [...] R.K. ze stanowiska Komendanta Powiatowego Policji w [...] i przeniesienia go do dyspozycji Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] na podstawie art. 6c ust. 1 i art. 6e ust. 1 i 3 ustawy o Policji. Argumentacja autora skargi kasacyjnej odnośnie tego zarzutu sprowadza się do polemiki ze stwierdzeniami Sądu pierwszej instancji co do zasadności przypisanych organowi uchybień. Jednocześnie zmierza do wykazania, że podstawę zastosowania w sprawie art. 6c ust. 1 oraz art. 6e ust. 1 ustawy o Policji stanowiła okoliczność braku wykonania przez wyżej wymienionego policjanta polecenia służbowego, która skutkowała wszczęciem postępowania dyscyplinarnego i utratą przez niego zaufania przełożonego właściwego w sprawach osobowych, a nie przebieg zdarzeń, czy też zachowanie policjanta podczas szkolenia.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, podjęta przez skarżący kasacyjnie organ próba przedstawienia odmiennego stanu faktycznego sprawy okazała się chybiona. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie trafnie wskazał, że uzasadnienie rozkazu personalnego organu pierwszej instancji z dnia [...] czerwca 2018 r. nr [...] wiąże utratę zaufania przełożonych do wyżej wymienionego policjanta – jako przyczynę rozstrzygnięcia, z sytuacją zaistniałą w dniach [...] czerwca 2018 r. na szkoleniu kadry kierowniczej garnizonu [...] w [...] w [...] oraz towarzyszącemu temu zdarzeniu wydźwiękiem medialnym. Zawiera również stwierdzenie, że policjant powinien się powstrzymać od zachowań narażających Policję na utratę zaufania publicznego. Przy czym w żaden sposób nie wyjaśnia, jaka to była sytuacja, czy wydźwięk medialny był spowodowany zachowaniem [...] R.K. oraz od jakich zachowań powinien się on powstrzymywać. Z kolei uzasadnienie rozkazu personalnego organu drugiej instancji wskazuje inną przyczynę utraty zaufania przełożonych. Powołuje się bowiem na fakt wydania przez Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...], już po wydaniu zaskarżonego rozkazu personalnego, postanowienia z dnia [...] czerwca 2018 r. nr [...] o wszczęciu przeciwko wyżej wymienionemu policjantowi postępowania dyscyplinarnego, w którym przedstawiono mu zarzut popełnienia przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej – art. 132 ust. 3 pkt 1 ustawy o Policji. W konsekwencji przyjmuje, że wszczęcie przedmiotowego postępowania dyscyplinarnego stanowiło wystarczającą podstawę do odwołania R.K. i przeniesienia go do dyspozycji.
W istocie uzasadnienia wydanych w sprawie rozkazów personalnych nie wyjaśniają ich adresatowi okoliczności faktycznych, które legły u podstaw podjętych rozstrzygnięć.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, zamierzonego przez autora skargi kasacyjnej skutku nie mogły odnieść również pozostałe zarzuty naruszenia przepisów postępowania.
Sąd pierwszej instancji uchylił zaskarżone rozkazy personalne na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. Zastosował zatem jeden ze środków przewidzianych w ustawie Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Jeżeli sąd administracyjny stosuje środki określone w tej ustawie, to każde jego orzeczenie, zarówno korzystne dla strony, jak i niekorzystne, jest realizacją obowiązku przeprowadzenia kontroli działalności administracji publicznej. W związku z tym w takich przypadkach nie może być mowy o naruszeniu 3 § 1 i § 2 pkt 1 P.p.s.a. w zw. z art. 1 § 1 i § 2 P.u.s.a. Zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a., sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Z treści cytowanego przepisu wynika, że dla jego prawidłowego zastosowania niezbędne jest nie tylko stwierdzenie przez Sąd wystąpienia określonego naruszenia prawa procesowego, ale także jednoczesne stwierdzenie możliwego istotnego wpływu tego naruszenia na wynik sprawy, co zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie miało miejsce w rozpoznawanej sprawie, gdyż – jak wyżej podano – organy obu instancji w sposób przekonujący nie wykazały, jakie były rzeczywiste przyczyny odwołania R.K. ze stanowiska komendanta powiatowego i przeniesienia do dyspozycji.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a., powiązanego z innymi przepisami P.p.s.a., wyjaśnić należy, iż Sąd drugiej instancji, rozpatrując ten zarzut, jest obowiązany jedynie do kontroli zgodności uzasadnienia zaskarżonego wyroku z wymogami wynikającymi z powyższej normy prawnej. O naruszeniu tego przepisu można mówić w przypadku, gdy uzasadnienie wyroku jest sporządzone w sposób uniemożliwiający kontrolę instancyjną, w szczególności gdy nie zawiera któregoś z elementów konstrukcyjnych wymienionych w tym przepisie, bądź też gdy nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia. W niniejszej sprawie takie sytuacje nie wystąpiły. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku spełnia przesłanki określone w powołanym przepisie i wyjaśnia motywy podjętego rozstrzygnięcia. Z zawartych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wywodów Sądu pierwszej instancji wynika, dlaczego w jego ocenie doszło do naruszenia przepisów postępowania, w jaki sposób zostały one naruszone oraz dlaczego naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wprawdzie Sąd w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku powołał art. 37a pkt 1 ustawy o Policji, który w tej sprawie nie miał zastosowania, to jednak Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że to uchybienie nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku zawarł bowiem prawidłowe rozważania dotyczące podstawy materialnoprawnej wydanych w sprawie rozkazów personalnych.
Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że także podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia art. 6c ust. 1 i art. 6e ust. 1 ustawy o Policji, poprzez ich błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, nie mogły być uwzględnione. Ocena zasadności zarzutów naruszenia prawa materialnego może być bowiem dokonana wyłącznie na podstawie stanu faktycznego, którego ustalenia nie są kwestionowane lub nie zostały skutecznie podważone. W rozpoznawanej sprawie Sąd pierwszej instancji stwierdził nieustalenie i niewyjaśnienie przez organy administracji okoliczności stanu faktycznego sprawy. Zarzut naruszenia powołanych wyżej przepisów prawa materialnego jest zatem przedwczesny.
Kwestia dotycząca art. 37a pkt 1 ustawy o Policji została natomiast wyjaśniona przy omawianiu zarzutu naruszenia przepisów postępowania.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw i w oparciu o art. 184 w zw. z art. 182 § 2 i 3 P.p.s.a., orzekł, jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło