I OSK 2729/19

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2023-01-23

Skład orzekający: Marian Wolanin, Marek Stojanowski, Jakub Zieliński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy w przypadku nieruchomości przejętej na cele budowlane, gdzie utrata faktycznego władztwa nastąpiła przed 5 kwietnia 1958 r., można przyznać odszkodowanie na podstawie art. 215 ust. 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami, jeśli istnieje możliwość odzyskania władztwa po tym terminie, ale przed jego ponowną utratą?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że zarzuty skargi kasacyjnej Wojewody były zasadne. Sąd pierwszej instancji błędnie zinterpretował art. 215 ust. 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami, uznając, że organy powinny badać możliwość odzyskania faktycznego władztwa nad nieruchomością po dacie 5 kwietnia 1958 r., nawet jeśli utrata władztwa nastąpiła wcześniej. NSA stwierdził, że jeśli faktyczne pozbawienie władztwa nastąpiło przed 5 kwietnia 1958 r., to drugi warunek z art. 215 ust. 2 u.g.n. nie jest spełniony, co wyklucza przyznanie odszkodowania. W związku z tym, NSA uchylił wyrok WSA i oddalił skargę.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy przyznania odszkodowania za nieruchomość przejętą pod budowę wielorodzinną. Organy administracji uznały, że utrata faktycznego władztwa nad nieruchomością nastąpiła przed 5 kwietnia 1958 r., co wyklucza przyznanie odszkodowania zgodnie z art. 215 ust. 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił decyzje organów, uznając, że nie zbadano wystarczająco przesłanki faktycznego władztwa po 5 kwietnia 1958 r. Wojewoda wniósł skargę kasacyjną, zarzucając WSA błędną wykładnię prawa materialnego i naruszenie przepisów postępowania.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżony wyrok i oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Marian Wolanin Sędziowie Sędzia NSA Marek Stojanowski Sędzia del. WSA Jakub Zieliński (spr.) po rozpoznaniu w dniu 23 stycznia 2023 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Wojewody [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 11 czerwca 2019 r. sygn. akt I SA/Wa 1679/18 w sprawie ze skargi P. W., A. L., E. S., L. B. i M. S. na decyzję Wojewody [...] z dnia 28 czerwca 2018 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania odszkodowania I. uchyla zaskarżony wyrok i oddala skargę; II. odstępuje od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w całości. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 11 czerwca 2019 r. sygn. akt I SA/Wa 1679/18, w wyniku rozpoznaniu sprawy ze skargi P.W., A.L., E.S., L.B. i M.S. na decyzję Wojewody M. z dnia 28 czerwca 2018 r. nr (...), znak (...) wydaną w przedmiocie odmowy przyznania odszkodowania - uchylił zaskarżoną decyzję i decyzję Prezydenta m.st. W. z dnia 21 maja 2018 r. nr (...) w zakresie dotyczącym odmowy przyznania odszkodowania za nieruchomość położoną w W. przy ulicy (...), oznaczoną hipotecznie (...) dz. (...) i dz. (...), o łącznej powierzchni 764,1 m kw. w części dotyczącej powierzchni 324 m kw. Ponadto zasądził na rzecz skarżących solidarnie kwotę 697 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania. Wyrok ten został wydany w następującym stanie sprawy. Prezydent m. st. W. (dalej również: Prezydent; organ I instancji) decyzją z dnia 21 maja 2018 r. nr (...) odmówił spadkobiercom dawnego właściciela – P.W., E.S., M.S., A.L. i L.B. (dalej: skarżący; zainteresowani) przyznania odszkodowania za przejętą nieruchomość położoną w W. przy ul. (...), oznaczoną hipotecznie (...) dz. (...) i (...) o łącznej powierzchni 764,1 m kw. Zainteresowani wnieśli odwołanie od powyższej decyzji Prezydenta wyłącznie w części dotyczącej odmowy przyznania odszkodowania za grunt oznaczony aktualnie jako działka ew. nr (...)., z obrębu (...), o łącznej pow. 324 m kw. Wojewoda M. i (dalej: Wojewoda; organ II instancji; organ odwoławczy) decyzją z dnia 28 czerwca 2018 r. nr (...), po rozpatrzeniu odwołania skarżących, utrzymał w mocy decyzję Prezydenta m.st. W. W uzasadnieniu Wojewoda, wskazując na treść art. 215 ust. 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2018 r., poz. 121, z późn. zm.) - dalej: u.g.n., stwierdził, że prawidłowe są ustalenia organu I instancji w odniesieniu do przeznaczenia przedmiotowej nieruchomości oraz oceny spełnienia przez nią przesłanki przeznaczenia pod budownictwo jednorodzinne. W kwestii drugiej z wymienionych w tym przepisie przesłanek ustalenia odszkodowania, tj. możliwości władania przez dawnego właściciela nieruchomością po dniu 5 kwietnia 1958 r., organ II instancji stwierdził, że utrata przez dawnego właściciela J.G. władztwa nad przedmiotową nieruchomością miała miejsce przed 5 kwietnia 1958 r. W tym zakresie organ odwoławczy wskazał na to, że utratę władztwa przez poprzedniego właściciela faktycznego przed 5 kwietnia 1958 r. Prezydent ustalił na podstawie dokumentów znajdujących się w Wydziale Archiwum Biura Organizacji Urzędu m.st. W., w zespole akt (...) sygn. (...): 1) dziennika budowy budynku mieszkalnego o aktualnym adresie K., z którego wynika, że rozpoczęcie prac przy budowie budynku nastąpiło w dniu 24 stycznia 1953 r., a po wykonaniu wykopu roboty zostały przerwane do dnia 10 kwietnia 1953 r. z powodu braku dokumentacji. Ponadto zauważył, że w dzienniku widnieje zapis: "W związku z Uchwałą Rządu polecam: a) ogrodzić teren budowy od ul. G. i K. szczelnym parkanem (nieczytelne), b) uporządkować teren budowy, c) ogrodzić dół z wapnem. Powyższe należy wykonać do 7 czerwca 1953 r. W., dnia 1 czerwca 1953 r."; 2) podania Zjednoczenia (...) (dalej: ZBM) z dnia 7 czerwca 1954 r., skierowanego do Prezydium Rady Narodowej Wydział Inspekcji Budowlanej w W. (dalej: PRN WIB), o zatwierdzenie projektu i wydanie pozwolenia na budowę budynku szkieletowego pięciopiętrowego mieszkalnego położonego przy ul. (...); 3) warunków na wykonanie państwowych robót budowlanych związanych z wznoszeniem budynku mieszkalnego 5-piętrowego przy ul. (...), wydanych w dniu 12 października 1954 r. przez PRN WIB w m. st. W.; 4) podania ZBM z dnia 23 listopada 1954 r., skierowanego do PRN WIB, o wydanie pozwolenia na zajęcie, w związku z budową na terenie posesji ul. (...) chodnika od ulicy (...) wraz z częścią ulicy (...) 5) protokołu oględzin terenu ulicznego i urządzeń przyległych do placu budowy (...), dokonanych 2 grudnia 1954 r.; 6) kopii protokołu ostatecznego obioru robót, tj. budowy budynku mieszkalnego przy ul. (...), sporządzonego przez Dyrekcję Budowy Osiedli Robotniczych (...) (dalej: DBOR (...)) w dniu 27 czerwca 1956 r., z którego wynika, że zakończenie robót budowlanych nastąpiło w dniu 23 maja 1956 r. Ponadto Wojewoda podkreślił, że Prezydent pozyskał również od Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w m. st. W. kopie dokumentacji dotyczącej wykonania podłączenia do sieci instalacji wodociągowej budowy przy ul. (...); termin wykonania prac przewidziano do dnia 26 kwietnia 1956 r., a jak wynika z projektu instalacji wodno-kanalizacyjnej (...) z 21 stycznia 1955 r. - podłączenie do sieci zostało zaprojektowane od strony ulicy (...). Wskazał również na to, że organ I instancji w swojej decyzji powołał się na pismo (...) Sp. z o.o. z dnia 30 grudnia 2008 r. - nr (...), w którym poinformowano, że budynek przy (...) wybudowano w 1956 r. oraz pismo Delegatury Biura Administracji i Spraw Obywatelskich w Dzielnicy (...) z dnia 13 lutego 2018 r., przy którym przekazano kopię karty osobowej mieszkańca, wskazującą, że pierwszy lokator bloku (...) został zameldowany w dniu 21 sierpnia 1956 r. Wojewoda podniósł, że w aktach sprawy znajdują się wykonane w 1955 r. zdjęcia lotnicze rejonu ulicy (...) i (...), nadesłane przez Wojskowe Biuro Historyczne, które wskazują, że na nieruchomości objętej roszczeniem, był posadowiony budynek, a teren wokół stanowił teren budowy. Zdaniem organu odwoławczego, wskazane przez Prezydenta m.st. W. dokumenty stanowią wystarczające dowody na poparcie tezy o utracie możliwości faktycznego władania nieruchomością przed 5 kwietnia 1958 r. W tym względzie Wojewoda stwierdził, że zawarty w odwołaniu argument, iż dekret (...) nie przewidywał przejęcia gruntów na założenie podwórek w W., jest bez znaczenia w niniejszej sprawie, gdyż dokumenty zgromadzone przez organ I instancji w trakcie postępowania świadczą o tym, że teren całej przejętej nieruchomości, w tym również grunt, na którym aktualnie znajduje się podwórko, stanowił przed 5 kwietnia 1958 r. teren budowy w związku z budową budynku mieszkalnego, wobec czego były właściciel nie mógł tym gruntem władać. Dodał, że jest oczywiste, iż budowa wielokondygnacyjnych bloków musiała zajmować większy teren niż ten, na którym ostatecznie posadowiono budynek. Teren, na którym znajduje się podwórko, stanowił zaplecze budowy. W ocenie Wojewody, organ I instancji słusznie odmówił przyznania odszkodowania za nieruchomość położoną w W. przy ul. (...), oznaczoną hipotecznie (...) dz. (...) i dz. (...) - o łącznej powierzchni 764,1 m2, będącej własnością Skarbu Państwa, z uwagi na niespełnienie przesłanki z art. 215 ust. 2 u.g.n. utraty faktycznego władania nieruchomością po 5 kwietnia 1958 r. Ponadto organ II instancji zaznaczył, że z uwagi na zaskarżenie decyzji Prezydenta m.st. W. z dnia 21 maja 2018 r. jedynie w zakresie, w jakim orzeczono w niej o odmowie przyznania odszkodowania za tę nieruchomość jedynie w części oznaczonej aktualnie jako działka ew. nr (...). o łącznej pow. 324 m2, decyzja ta w pozostałej części – tj. w zakresie, w jakim orzeczono w niej o odmowie przyznania odszkodowania za nieruchomość położoną w W. przy ul. (...), oznaczoną aktualnie jako działka ew. nr (...). (odpowiednio 1 m2 i 5 m2) i działka ew. nr (...). (odpowiednio 256 m2 i 178 m2) – stała się ostateczna. W skardze na powyższą decyzję Wojewody zainteresowani zarzucili naruszenie przepisów postępowania - art. 7 w zw. z art. 77 § 1 i art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego (dalej: k.p.a.) poprzez nieuwzględnienie całości materiału dowodowego, przez co nie ustalono wszystkich okoliczności faktycznych, na których powinno być oparte rozstrzygnięcie. Mając powyższe na względzie wnieśli o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu I instancji. W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, motywując swoje rozstrzygnięcie zawarte w wyroku z dnia 11 czerwca 2019 r., stwierdził, że obydwie zakwestionowane decyzje naruszają przepisy postępowania, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przywołując treść art. 215 ust.1 i 2 u.g.n. wyjaśnił, że dla zastosowania tego przepisu odszkodowawczego istotne jest, aby w następstwie działań faktycznych podjętych przez osoby trzecie (w tym podmioty publiczne) były właściciel [tzw. nieruchomości (...)] po dacie 5 kwietnia 1958 r. pozbawiony został realnej możliwości korzystania z gruntu. Zdaniem Sądu, z akt sprawy wynika, że prace budowlane na przedmiotowej działce rozpoczęły się w 1953 r., chociaż PRN WIB w m. st. W. wydał dopiero w dniu 12 października 1954 r. warunki na wykonanie państwowych robót budowlanych związanych z wnoszeniem budynku mieszkalnego 5-piętrowego przy ulicy (...); zakończenie robót budowlanych nastąpiło w dniu 23 maja 1956 r., a pierwszy lokator bloku (...) został zameldowany w dniu 21 sierpnia 1956 r. Ponadto Sąd stwierdził, że bezsporna okolicznością jest, że przedmiotowa działka nr (...). o łącznej powierzchni 324 m2 znajduje się na tyłach budynku mieszkalnego, do którego wejście zlokalizowane zostało od strony ulicy (...) W ocenie Sądu, organy nie zbadały przesłanki wynikającej z art. 215 ust. 2 u.g.n. dotyczącej faktycznej możliwości władztwa przedmiotową nieruchomością na datę 5 kwietnia 1958 r., bowiem "zakończyły analizę stanu faktycznego sprawy na etapie zakończenia procesu budowy budynków i jego zasiedlenia, co nie dało odpowiedzi na pytanie, czy poprzedni właściciel bądź jego następcy prawni zostali po dniu 5 kwietnia 1958 r. pozbawieni faktycznej możliwości władania nią". W tym względzie Sąd zwróci uwagę na to, że w aktach sprawy "znajduje się pismo z 3 lipca 1958 r. skierowane przez M.L. do W.G., do którego organy nie odniosły się, a którego treść sugeruje możliwość dysponowania przedmiotową nieruchomością przez jej właściciela po dacie wskazanej w ustawie". Wobec powyższego Sąd uznał za przedwczesne rozstrzygnięcie organów obu instancji, wobec braku wyjaśnienia wskazanych, istotnych okoliczności stanowiących ustawowe przesłanki z art. 215 ust. 2 u.g.n. Zdaniem Sądu organ nie wyjaśnił zatem zasadniczej w sprawie okoliczności, czy po okresie budowy poprzedni właściciele przedmiotowej nieruchomości odzyskali faktyczną możliwość władania przedmiotową nieruchomością, a posługując się terminami ustawowymi - czy zostali pozbawieni faktycznej możliwości władania nią po dniu 5 kwietnia 1958 r. W takich warunkach Sąd uznał, że obydwie wydane w sprawie decyzje zostały wydane z istotnym naruszeniem art. 7, 8, 9, 77 § 1 i 80 k.p.a., co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W skardze kasacyjnej, kwestionującej wyrok WSA w Warszawie w całości, Wojewoda (dalej również: skarżący kasacyjnie) zarzucił zaskarżonemu wyrokowi: 1. na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 215 ust. 2 u.g.n. poprzez jego błędną wykładnię i uznanie, że w toku postępowania organ powinien był zbadać, czy po utracie władztwa nad nieruchomością, która nastąpiła w 1953 r., właściciele nie odzyskali faktycznej możliwości władania nieruchomością, podczas gdy przesłanka taka nie wynika z art. 215 u.g.n.; 2. na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, 8, 9, 77 § 1 i 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2018 r., poz. 2096) poprzez wadliwe uznanie, że zarówno zaskarżona decyzja, jak i poprzedzająca ją decyzja organu I instancji zostały wydane z naruszeniem wskazanych przepisów postępowania, w stopniu uzasadniającym konieczność uchylenia obydwu decyzji, podczas gdy organy przeprowadziły postępowanie dowodowe w sposób zgodny z regułami procedury administracyjnej i dokonały wszechstronnej i właściwej oceny stanu faktycznego i prawnego sprawy. W uzasadnieniu skarżący kasacyjnie podniósł przed wszystkim, że w toku postępowania administracyjnego organy obu instancji wskazały na to, że przedmiotowa nieruchomość przed dniem wejścia w życie dekretu z dnia 26 października 1945 r. mogła być przeznaczona pod budownictwo jednorodzinne, a zatem spełniona została pierwsza przesłanka umożliwiająca przyznanie odszkodowania w trybie art 215 u.g.n., jednak w kwestii drugiej przesłanki, tj. możliwości władania przez dawnego właściciela nieruchomością po dniu 5 kwietnia 1958 r. organy stwierdziły, że przesłanka ta nie została spełniona, ponieważ utrata władztwa dawnego właściciela J.G. nad przedmiotową nieruchomością miała miejsce przed 5 kwietnia 1958 r. W ocenie Ministra, na gruncie art. 2015 ust. 2 u.g.n. nie ma żadnych podstaw do nakazania organom zbadania w toku postępowania administracyjnego, czy po utracie władztwa nad nieruchomością, które bezsprzecznie nastąpiło z chwilą wejścia inwestora na grunt i ogrodzeniu całej nieruchomości (już w 1953 r.) właściciele nie odzyskali faktycznej możliwości władania nieruchomością. Zdaniem organu II instancji nie budzi wątpliwości, że teren pod inwestycję został zajęty w 1953 r., a więc przed 5 kwietnia 1958 r., co zostało potwierdzone także w zaskarżonym wyroku; pod budowę została zajęta cała nieruchomość o łącznej powierzchni 764,1 m2 (w skład której wchodziła również sporna działka o powierzchni 324 m2); teren został ogrodzony, czego nie kwestionują ani Sąd I instancji, ani skarżący. Organ podniósł, że na tym terenie znajdował się m.in. dół z wapnem i nie sposób sobie wyobrazić, aby w tej sytuacji poprzedni właściciel mógł realnie korzystać z nieruchomości, zwłaszcza że na teren budowy wstęp miały jedynie osoby upoważnione. Minister podkreślił, że fakt utraty władztwa nad przedmiotową nieruchomością został potwierdzony również w skardze, w której wskazano, że Wojewoda przeoczył, iż z przedstawionych w aktach sprawy dokumentów w żadnym razie nie wynika, aby z wyjątkiem krótkiego okresu związanego z prowadzeniem procesu budowlanego dotyczącego dwu budynków mieszkalnych wnioskodawcy utracili faktyczną możliwość władania nieruchomością przed 5 kwietnia 1958 r.; w innym fragmencie skargi zaś wskazano, że po usunięciu ogrodzeń oraz pozostałości po okresie budowy wnioskodawcy odzyskali faktyczną możliwość władania tą częścią nieruchomości. W ocenie organu odwoławczego, skarżący sami potwierdzili, że skoro mogli to władztwo odzyskać, to wcześniej musieli je stracić. Przy tym organ nie zgodził się jednak, że był to krótki okres, gdyż inwestycja budowlana trwała kilka lat. Ponadto zauważył, że oczywistym jest, iż teren budowy nie ogranicza się tylko ściśle do działki, na której zostanie posadowiony budynek i nie inaczej było w przedmiotowej sprawie, gdzie teren budowy stanowiła nie tylko działka, na której posadowiono budynek mieszkalny, ale również działka stanowiąca obecnie podwórko spornej nieruchomości. Konsekwencją powyższego była utrata władztwa nad całością nieruchomości o łącznej powierzchni 764,1 m2 w roku 1953, kiedy to rozpoczęto inwestycję budowlaną. W ocenie Wojewody, wobec jednoznacznego brzmienia art. 215 ust. 2 u.g.n. organ w toku postępowania administracyjnego nie jest władny badać, czy po okresie budowy poprzedni właściciele nieruchomości odzyskali faktyczną możliwość władania nieruchomością, aby następnie znowu ją utracić po 5 kwietnia 1958 r., gdyż taka przesłanka w żaden sposób nie wynika z tego przepisu. W jego przekonaniu, dla rozstrzygnięcia sprawy wystarczające jest ustalenie, że faktyczne władztwo nad sporną nieruchomością utracone zostało już w 1953 r., a fakt ten został w sprawie wykazany i nie jest przez żadną ze stron kwestionowany. Organ w żadnym razie nie jest zobowiązany do badania, czy w późniejszym okresie właściciele nieruchomości władztwo to odzyskali. Okoliczność ta nie ma sprawie żadnego znaczenia. Ponadto Wojewoda wspomniał, że trudno sobie wyobrazić, w jaki sposób miałoby wyglądać władztwo poprzedniego właściciela nad częścią nieruchomości, która po okresie budowy stanowiła podwórko przedmiotowej nieruchomości. Poza tym przedstawił stanowisko dotyczące niezasadności przypisania organom zarzutu naruszenia przepisów postępowania. Przy tak sformułowanych zarzutach i umotywowanych zarzutach kasacyjnych, Wojewoda wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie skargi na podstawie art. 188 p.p.s.a., ewentualnie zaś o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez WSA w Warszawie na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a. Ponadto skarżący kasacyjnie domagał się zasądzenia zwrotu kosztów postępowania i rozpoznania skargi kasacyjnej na rozprawie. Zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału I Izby Ogólnoadministracyjnej z dnia 24 października 2022 r. – wydanym na podstawie art. 15 zzs(4) ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2021 r., poz. 2095, z późn. zm.) – skarga kasacyjna została skierowana do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga kasacyjna została oparta na usprawiedliwionych podstawach i z tej przyczyny zaskarżony wyrok podlegał uchyleniu. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. (aktualnie: Dz.U. z 2022 r., poz. 329, z późn. zm.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod uwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W przedmiotowej sprawie Naczelny Sąd Administracyjny (dalej również: Sąd odwoławczy; Sąd kasacyjny) nie stwierdził, że zachodzą przesłanki nieważności postępowania określone w art. 183 § 2 p.p.s.a., wobec czego skontrolował – w granicach określonych podstawami skargi kasacyjnej – zgodność zaskarżonego orzeczenia z prawem. W skardze kasacyjnej sformułowano zarzuty oparte na obydwu podstawach wymienionych w art. 174 p.p.s.a. w zakresie: 1) naruszenia przepisów prawa materialnego - art. 215 ust. 2 u.g.n. i 2) naruszenia przepisów postępowania - art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, 8, 9, 77 § 1 i 80 k.p.a. W drugim wypadku chodzi zatem o zbadanie prawidłowości zaskarżonego rozstrzygnięcia z wzorcem kontroli, jaki stanowią przywołane przepisy procedury administracyjnej. Sam art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. stanowi bowiem przepis wynikowy, którego naruszenie może być wyłącznie skutkiem uprzedniego uchybienia przez sąd pierwszej instancji w zakresie wykładni lub zastosowania innego przepisu proceduralnego. Wobec tego, że wniosek Sądu I instancji co do uchybienia przez Wojewodę dotyczącego przepisów postępowania miał swoje źródło w przyjętej przez ten Sąd wykładni przepisu prawa materialnego, tj. art. 215 ust. 2 u.g.n. – Sąd odwoławczy nie będzie odrębnie omawiał obydwu zarzutów, lecz odniesie się do nich łącznie. Skuteczne przypisanie Sądowi I instancji uchybienia w zakresie prawa materialnego art. 215 ust. 2 u.g.n., jak przepisów postępowania - art. 7, 8, 9, 77 § 1 i 80 k.p.a., które mogło – a w istocie miało – istotny wpływ na wynik sprawy, prowadzić musiało w realiach niniejszej sprawy również do uznania błędu w zastosowaniu przepisu wynikowego. Zarzut naruszenia art. 215 ust. 2 u.g.n. przez Sąd jest w pełni zasadny. Przepis art. 215 ust. 2 u.g.n. w odniesieniu do działki stanowiącej tzw. nieruchomość (...) przewiduje dwa warunki dla ustalenia odszkodowania: 1. działka przed dniem wejścia w życie dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. W. (Dz.U. z 1945 r. nr 50, poz. 279) mogła być przeznaczona pod budownictwo jednorodzinne; 2. poprzedni właściciel lub jego następcy prawni zostali pozbawieni faktycznej możliwości władania nią po 5 kwietnia 1958 r. Oba te warunki muszą być spełnione łącznie. Niespełnienie zatem któregokolwiek z nich powoduje brak podstaw do odszkodowania (por. np. wyrok NSA z dnia 30 listopada 2020 r. sygn. akt I OSK 1202/20, dostępny w bazie orzeczeń: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Należy podkreślić, że orzecznictwo sądowoadministracyjne generalnie wyklucza możliwość rozszerzającej wykładni tego przepisu. Nie ma podstaw do konstruowania takiej definicji art. 215 ust. 2 u.g.n., która obejmowałaby swoim zakresem domniemane sytuacje, w których doszłoby do wywłaszczenia nieruchomości (...) na podstawie dekretu z 1945 r. i faktycznego pozbawienia władztwa dotychczasowego jej właściciela co do całej tej nieruchomości przed 5 kwietnia 1958 r., a następnie w pewnym zakresie (częściowo) władztwo to wywłaszczony właściciel miałby odzyskać na bliżej nieustalonych zasadach również jeszcze przed 5 kwietnia 1958 r. – i następnie ponownie je utracić już po tym dniu. W ocenie Sądu kasacyjnego, jeżeli skutek w postaci pozbawienia poprzedniego właściciela (lub jego następców prawnych) faktycznej możliwości władania nieruchomością nastąpił już w sposób pewny przed 5 kwietnia 1958 r., to nie jest spełniony drugi z warunków określonych w art. 215 ust. 2 u.g.n. i nie jest możliwe przyznanie odszkodowania. Dlatego też stanowisko Sądu I instancji, że organy nie zbadały przesłanki wynikającej z art. 215 ust. 2 u.g.n. dotyczącej faktycznej możliwości władztwa przedmiotową nieruchomością na datę 5 kwietnia 1958 r. jest nietrafny. Skoro organy ustaliły na podstawie zgromadzanego materiału dowodowego, że z uwagi na uprzednie zajęcie całej nieruchomości, a następnie zakończenie procesu budowy i zasiedlenie budynków jeszcze w 1956 r. poprzedni właściciel został przed 5 kwietnia 1958 r. pozbawiony faktycznej możliwości władania nieruchomością (...), to nie miały podstaw do badania, czy po okresie tejże budowy "poprzedni właściciele przedmiotowej nieruchomości odzyskali faktyczną możliwość władania przedmiotową nieruchomością". Sąd I instancji sam przyznał, że z akt sprawy wynika, iż prace budowlane na przedmiotowej działce rozpoczęły się w 1953 r., chociaż PRN WIB w m. st. W. wydał dopiero w dniu 12 października 1954 r. warunki na wykonanie państwowych robót budowlanych związanych z wnoszeniem budynku mieszkalnego 5-piętrowego przy ulicy (...), zaś zakończenie robót budowlanych nastąpiło w dniu 23 maja 1956 r., a pierwszy lokator bloku (...) został zameldowany w dniu 21 sierpnia 1956 r. Z kolei Wojewoda zasadnie wskazał na zgromadzone dowody i poczynione na ich podstawie ustalenia faktyczne, które jednoznacznie wskazywały na zaistnienie skutku w postaci pozbawienia dotychczasowych właścicieli faktycznej możliwości władania nieruchomością w 1956 r., a zatem przed 5 kwietnia 1958 r. Dowody te zostały szczegółowo wymienione i opisane przez organ II instancji w zaskarżonej decyzji, co też zostało przedstawione w części sprawozdawczej niniejszego uzasadnienia i nie ma potrzeby ich tutaj ponowie przedstawiać. Zdaniem Sądu odwoławczego, wskazane dokumenty stanowią wystarczające dowody na poparcie tezy o utracie możliwości faktycznego władania nieruchomością przez jej dotychczasowych właścicieli przed 5 kwietnia 1958 r. Słusznie również Wojewoda zauważył, że bez znaczenia jest argument skarżących, że dekret (...) nie przewidywał przejęcia gruntów na założenie podwórek w W. Dokumenty zgromadzone w trakcie postępowania administracyjnego świadczą o tym, że teren całej przejętej nieruchomości, w tym również grunt, na którym aktualnie znajduje się podwórko, stanowił przed 5 kwietnia 1958 r. teren budowy w związku z budową budynku mieszkalnego, wobec czego były właściciel nie mógł tym gruntem władać. Jest też rzeczą oczywistą, że realizacja zabudowy wielorodzinnej musiała zajmować większy teren niż ten, na którym ostatecznie posadowiono budynki. Nie można bowiem rozpatrywać kwestii zajętości działki jedynie po obrysie budowanego na niej obiektu, skoro roboty budowlane, w wyniku których budynek zostaje wzniesiony, wymagają zajęcia dużo większej powierzchni, a część, której dotyczy niniejsze postępowanie stanowi aktualnie podwórko pomiędzy budynkami. Dlatego też nie ma dla sprawy istotnego znaczenia, że przedmiotowa działka nr (...) o łącznej powierzchni 324 m2, aktualnie znajduje się na tyłach budynku mieszkalnego, do którego wejście zlokalizowane zostało od strony ulicy (...). Bez znaczenia dla wyniku sprawy pozostaje okoliczność, czy cała działka została zajęta pod budynek, skoro stan zagospodarowania działki wskazuje, że cała sporna nieruchomość już przed 1958 r. została zajęta na potrzeby realizowanej zabudowy wielorodzinnej, wobec czego właściciele tej nieruchomości zostali pozbawieni faktycznej możliwości władania nieruchomością jeszcze przed 1958 r. Zasady logiki i doświadczenia życiowego prowadzą bowiem do wniosku, że prowadzenie inwestycji polegającej na budowie tego rodzaju obiektów wymagało zajęcia całej spornej nieruchomości pod budowę i zapewnienia do niego dostępu (por. stanowisko wyrażone w wyrokach NSA z dnia 28 kwietnia 2022 r. sygn. akt I OSK 1834/20 i 26 listopada 2021 r. sygn. akt I OSK 655/21, dostępnych jw.). Przeciwne twierdzenie, w tym sama okoliczność posiadania przez ówczesnego właściciela nieruchomości, choćby w części, możliwości władania nią przed określoną w art. 215 ust. 2 u.g.n. datą, winna podlegać inicjatywnie dowodowej stron skarżących, które takich okoliczności nie wykazały. Wspomniane przez Sąd I instancji pismo z dnia 3 lipca 1958 r. (a w zasadzie fotokopia dokumentu prywatnego) "skierowane przez M.L. do W.G." pochodzi zapewne nie od "pana M.L.", lecz od M.L. (córki J.G.) i jest skierowane do W.G., a nie W.G.. Treść tego pisma ("upoważnienia") co najwyżej sugeruje możliwość zagospodarowania pozostałości po dawnej zabudowie ("rozbiórki resztek murów i sprzedaży gruzu z naszego domu") "przy ul. (...) i przy ul. (...) w W." - a i to po załatwieniu "związanych z powyższą sprawą formalności". Nie jest to dokument, który mógłby świadczyć o dysponowaniu realnym władztwem nad tą częścią nieruchomości, która stanowi przedmiot niniejszej sprawy. Rozstrzygniecie Wojewody jest całkowicie zasadne i zgodne ze znajdującym zastosowanie w niniejszej sprawie przepisem prawa materialnego - art. 215 ust. 2 u.g.n. Zostało też oparte na prawidłowo ustalonym stanie faktycznym, następnie poddanym prawidłowej subsumcji prawnej. Uznanie przez WSA w Warszawie za niezgodne z prawem rozstrzygnięć wydanych po prawidłowym przeprowadzeniu postępowania co do przesłanek wskazanych w art. 215 ust. 2 u.g.n., które uzasadniały odmowę przyznania odszkodowania, narusza prawo. Organy administracji wykazały bowiem brak spełnienia wszystkich przesłanek, koniecznych do przyznania przedmiotowego odszkodowania. W konsekwencji nie doszło też po stronie organów administracji do zarzuconego im przez Sąd I instancji naruszenia przepisów postępowania - art. 7, 8, 9, 77 § 1 i 80 k.p.a. Podsumowując wszystko powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że finalnie skarga kasacyjna okazała się zasadna, gdyż zarzuty dotyczące naruszenia przez Sąd prawa materialnego i przepisów postępowania były słuszne, a miały wpływ na wynik sprawy sądowoadministracyjnej, skoro Sąd I instancji błędnie stwierdził zaistnienie takich okoliczności, które skutkowały uchyleniem zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji. Rodzaj stwierdzonego uchybienia i stan sprawy uzasadniały nie tylko uchylenie zaskarżonego wyroku, ale również zastosowanie art. 188 p.p.s.a. i oddalenie skargi. W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 188 w zw. z art. 193 i art. 151 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji wyroku. O odstąpieniu od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w całości Naczelny Sąd Administracyjny rozstrzygnął na podstawie art. 207 § 2 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło