I SA/Ke 134/19

WyrokWSA w Kielcach2019-06-12

Skład orzekający: Magdalena Chraniuk-Stępniak, Maria Grabowska, Danuta Kuchta

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ egzekucyjny może obciążyć wierzyciela kosztami postępowania egzekucyjnego, w tym opłatą manipulacyjną i opłatą za zajęcie rachunku bankowego, stosując jako punkt odniesienia stawki przewidziane dla egzekucji z nieruchomości, nawet jeśli postępowanie było nieskuteczne?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że obciążenie wierzyciela kosztami postępowania egzekucyjnego, w tym opłatą manipulacyjną i opłatą za zajęcie rachunku bankowego, nie może opierać się na stawkach przewidzianych dla egzekucji z nieruchomości, ponieważ są to czynności nieporównywalne pod względem nakładu pracy i skomplikowania. Organ egzekucyjny nie wykazał adekwatności wysokości ustalonych kosztów do faktycznie poniesionych nakładów pracy i poziomu skomplikowania czynności, co narusza zasady racjonalności i proporcjonalności, a także wytyczne wynikające z wyroku Trybunału Konstytucyjnego.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła obciążenia wierzyciela (P. w W.) kosztami postępowania egzekucyjnego w kwocie 25.650 zł, po tym jak egzekucja wobec zobowiązanego okazała się bezskuteczna. Organ egzekucyjny, a następnie organ odwoławczy (Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w K.), ustalił te koszty, stosując jako punkt odniesienia stawki przewidziane dla egzekucji z nieruchomości. Wierzyciel zaskarżył te postanowienia, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i postępowania, w tym błędne przyjęcie podstawy prawnej do naliczenia opłat oraz brak wykazania adekwatności kosztów do faktycznie poniesionych nakładów pracy.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżone postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w K. oraz poprzedzające je postanowienie Naczelnika Drugiego Urzędu Skarbowego w K. i zasądził od Dyrektora na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Magdalena Chraniuk-Stępniak, Sędziowie Sędzia WSA Maria Grabowska, Sędzia WSA Danuta Kuchta (spr.), Protokolant Starszy inspektor sądowy Anna Adamczyk, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 czerwca 2019 r. sprawy ze skargi P. w W. na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w K. z dnia (...) nr (...) w przedmiocie obciążenia wierzyciela kosztami postępowania egzekucyjnego 1. uchyla zaskarżone postanowienie i poprzedzające je postanowienie organu pierwszej instancji; 2. zasądza od Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w K. na rzecz P. w W. kwotę 597 (pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Postanowieniem z (...) nr (...) Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w K. utrzymał w mocy postanowienie Naczelnika Drugiego Urzędu Skarbowego w K. z (...) nr (...) w przedmiocie obciążenia wierzyciela P. A. R. P. (A.) kosztami postępowania egzekucyjnego w łącznej kwocie 25.650 zł w związku z prowadzonym postępowaniem egzekucyjnym wobec K. J.-K. na podstawie tytułu wykonawczego o numerze (...) obejmującego należności z tytułu zwrotu środków przeznaczonych na realizację programów finansowanych z udziałem środków europejskich oraz inne należności związane z realizacją projektów finansowanych z udziałem tych środków. Naczelnik Drugiego Urzędu Skarbowego w K. jako organ egzekucyjny prowadził postępowanie egzekucyjne w stosunku do majątku K. J.-K., na podstawie tytułu wykonawczego nr (...) wystawionego przez wierzyciela – A. obejmującego należności z tytułu zwrotu środków przeznaczonych na realizację programów finansowanych z udziałem środków europejskich oraz inne należności związane z realizacją projektów finansowanych z udziałem tych środków, a także odsetki od tych środków i od tych należności. Organ egzekucyjny w celu realizacji należności objętej ww. tytułem na podstawie zawiadomienia z (...) o zajęciu wierzytelności z rachunku bankowego i wkładu oszczędnościowego dokonał zajęcia wierzytelności w M. S.A. Zawiadomienie o zajęciu wraz z odpisem przedmiotowego tytułu wykonawczego zobowiązana otrzymała (...). Bank poinformował organ egzekucyjny, że nie może zrealizować zajęcia z uwagi na brak środków. Postanowieniem z (...) organ egzekucyjny - umorzył postępowanie egzekucyjne z uwagi na bezskuteczność egzekucji administracyjnej. Postanowieniem z (...) nr (...) organ egzekucyjny, po ponownym rozpatrzeniu sprawy, obciążył wierzyciela – A. kosztami postępowania egzekucyjnego w łącznej kwocie 25.650 zł. Przytaczając treść art. 64 c § 1, art. 64 c § 6 a pkt 2, art. 64 § 1 pkt 4, art. 64 § 2, art. 64 § 6, art. 64 § 9 pkt 2, art. 64 § 10, art. 64 b ustawy z 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (tj. Dz.U. 2018.1314) dalej "u.p.e.a.", Dyrektor wskazał, że mając na uwadze wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 28 czerwca 2016 r. sygn. akt SK 31/14, który zakwestionował brak stawek maksymalnych, dopuszczając jednocześnie stosowanie stawek procentowych, organ egzekucyjny postanowił uwzględniając zasady miarkowania obliczyć wysokość opłaty manipulacyjnej oraz opłaty za zajęcie rachunku bankowego odwołując się do art. 64 § 1 pkt 6. W związku z powyższym organ egzekucyjny przyjął jako punkt wyjścia ww. art. 64 § 1 pkt 6, określający maksymalną wysokość stawki za zajęcie nieruchomości tj. 8 % kwoty podstawie maksymalną wysokość stawki za opłatę manipulacyjną oraz zajęcie rachunku bankowego. Biorąc pod uwagę powyższe ustalono wysokość opłaty manipulacyjnej - 4275 zł natomiast opłaty za zajęcie rachunku bankowego - 21.375 zł. Zdaniem Dyrektora powyższe działania uwzględniają wytyczne zawarte w wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 28 czerwca 2016 r., sygn. akt SK 31/14. Punktem odniesienia do określenia kosztów egzekucyjnych w sprawie były regulacje ustawy egzekucyjnej dotyczące wysokości kosztów egzekucyjnych w przypadku egzekucji z nieruchomości. Uzasadniając przyjętą metodologię, organ I instancji zauważył, iż ustawa o postępowaniu egzekucyjnym w administracji przewiduje ograniczenie wysokości opłaty za zajęcie nieruchomości poprzez wskazanie kwotowo maksymalnej wysokości opłaty za zajęcie nieruchomości (nie więcej niż 34.200 zł.). Organ przyjął, że nieuzasadnionym jest obciążenie wierzyciela opłatą za zajęcie rachunku bankowego w kwocie przekraczającej stawkę maksymalną w wysokości 34.200 zł, określonej w art. 64 § 1 pkt 6 u.p.e.a. z tytułu egzekucji z nieruchomości uznawanej za najbardziej skomplikowaną i pracochłonną czynność egzekucyjną. W stosunku do opłaty za zajęcie rachunku bankowego jak i opłaty manipulacyjnej ustawa o postępowaniu egzekucyjnym w administracji nie określa maksymalnej jej wysokości, a jedynie minimalną. Nieuzasadnione byłoby jednak z uwagi na konieczność zapewnienia funkcji fiskalnej obniżenie kosztów egzekucyjnych do wysokości minimalnych stawek określonych w tej ustawie. Zdaniem Dyrektora, zasadnie przyjęto, że skoro przy skomplikowanej czynności zajęcia nieruchomości opłata wynosi 8%, nie więcej niż 34.200 zł, to przy opłacie za zajęcie rachunku bankowego oraz opłacie manipulacyjnej należy uwzględnić mniejszy nakład pracy. Skoro ustawodawca uznał, że 8% opłata dla zajęcia nieruchomości może wynosić maksymalnie 34.200 zł, to organ odwoławczy miał podstawy do przyjęcia zachowując proporcje, że 5% opłaty za zajęcie rachunku bankowego może wynosić maksymalnie 21.375 zł. Natomiast przy przyjęciu ww. proporcji 1% opłaty manipulacyjnej może wynosić maksymalnie 4275 zł. Organ miał na względzie fakt, że ustawodawca biorąc pod uwagę stopień skomplikowania czynności określił odmiennie wysokość opłat na 1% za czynności manipulacyjne, 5% za zajęcie rachunku bankowego i 8% za zajęcie nieruchomości. Przyjmując z ustawy egzekucyjnej różnice w wysokości opłat przyjętych przez ustawodawcę pomiędzy 1%, 5% i 8% organ zachowując ustawową proporcję doszedł do wniosku, że skoro opłata procentowa od 8% została ograniczona do 34.200 zł, to wypełnieniem wymogu miarkowania kosztów będzie przyjęcie proporcji od tej maksymalnej stawki z uwzględnieniem stawki procentowej dla opłaty za zajęcie rachunku bankowego oraz opłaty manipulacyjnej. Z tego względu organ uznał, że wykonaniem nakazów z wyroku Trybunału Konstytucyjnego będzie ograniczenie procentowej opłaty za zajęcie rachunku bankowego do kwoty 21.375 zł oraz opłaty manipulacyjnej do kwoty 4275 zł, wynikające z miarkowania kosztów uwzględniającego fakt mniejszego skomplikowania czynności manipulacyjnych niż zajęcia nieruchomości. Organ nie podzielił stanowiska strony skarżącej jakoby czynności w postępowaniu egzekucyjnym prowadzonym do majątku strony nie wymagały "szczególnych nakładów pracy, ani też nie były obarczone wysokim poziomem skomplikowania". Organ egzekucyjny w celu wyegzekwowania zobowiązania objętego przedmiotowym tytułem wykonawczym stosował szereg środków i czynności egzekucyjnych - co dokładnie zostało opisane w postanowieniu o umorzeniu postępowania, które, co istotne, nie zostało zaskarżone. Dyrektor ponadto za nieuzasadniony uznał zarzut naruszenia art. 7 § 2 u.p.e.a. Organ egzekucyjny dokonując zajęcia rachunku strony w żaden sposób nie mógł przewidzieć czy egzekucja z tego środka będzie skuteczna. Zaniechanie dokonania zajęć mogłoby skutkować skargą wierzyciela na bezczynność organu egzekucyjnego lub zaskarżeniem postanowienia w sprawie umorzenia postępowania egzekucyjnego z uwagi na niewyczerpanie wszystkich możliwych do zastosowania środków egzekucyjnych. Wówczas argument ten mógłby dodatkowo posłużyć wierzycielowi do kwestionowania obciążenia go kosztami egzekucyjnymi. Z kolei w świetle art. 80 § 1 i 2 u.p.e.a. zajęcie wierzytelności z rachunku bankowego zobowiązanego jest dokonane z chwilą doręczenia bankowi zawiadomienia o zajęciu, o którym mowa w § 1, i obejmuje również kwoty, które nie były na rachunku bankowym w chwili zajęcia, a zostały wpłacone na ten rachunek po dokonaniu zajęcia. Tym samym środek egzekucyjny nie staje się bezskuteczny, gdy na rachunku bankowym zobowiązanego nie ma pieniędzy. Na powyższe postanowienie A. złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach. Wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz poprzedzającego go postanowienia organy pierwszej instancji. Zarzuciła naruszenie: 1. przepisów prawa materialnego, tj.: i. art. 64 § 1 pkt 4 i art. 64 § 6 w zw. z art. 64 § 1 pkt 6 u.p.e.a. poprzez błędne przyjęcie przez organ odwoławczy, że dokonane przez organ egzekucyjny obciążenie skarżącej opłatą egzekucyjną i opłatą manipulacyjną - 25.650 zł poprzez odniesienie się do opłaty za zajęcie nieruchomości jest zgodne z prawem i znajduje odzwierciedlenie w faktycznie poniesionych przez organ egzekucyjny nakładach pracy, w sytuacji, gdy rozpoznanie sprawy nastąpiło wbrew regułom zaprezentowanym w wyroku Trybunału Konstytucyjnego; ii. art. 64 § 1 pkt 4 w zw. z art. 80 § 1 i 2 u.p.e.a poprzez nieuprawnione przyjęcie przez organ, że przepisy ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji przewidują opłatę egzekucyjną za samo zajęcie rachunku bankowego, podczas gdy zgodnie z art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a podstawa prawna naliczenia opłaty egzekucyjnej zachodzi wyłącznie w wypadku zajęcia wierzytelności pieniężnych, a tym samym, ponieważ w przedmiotowej sprawie nie doszło faktycznie do zajęcia wierzytelności pieniężnej nie zaistniała podstawa prawna do naliczania opłaty egzekucyjnej w łącznej wysokości 21.375 zł; 2. przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: iii. art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 w zw. z art. 124 § 2 k.p.a. oraz w zw. z art. 18 u.p.e.a. poprzez nierozpoznanie sprawy w sposób wyczerpujący i wszechstronny, nierozważenie i nieuwzględnienie słusznego interesu skarżącej, niedostateczne wyjaśnienie podstaw i przesłanek utrzymania w mocy zaskarżonego postanowienia, przede wszystkim poprzez niewskazanie w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia okoliczności faktycznych świadczących o poziomie skomplikowania dokonanych czynności egzekucyjnych oraz o poniesionym nakładzie pracy organu egzekucyjnego, jak również nie uwzględnienie wytycznych, jakie dla możliwości zastosowania uznanych za niezgodne z prawem przepisów art. 64 § 1 pkt 4, art. 64 § 6 u.p.e.a. ma wyrok TK z 28 czerwca 2016 r. (SK 31/14); iv. art. 8 § 1 w zw. z art. 80 k.p.a. poprzez brak oceny całokształtu materiału dowodowego i bezpodstawne przyjęcie, że czynności jakie podjął organ egzekucyjny w sprawie wymagały szczególnych nakładów pracy i były obarczone wysokim poziomem skomplikowania w sytuacji gdy były to czynności standardowe polegające na wysłaniu kilku pism i na skorzystaniu z dostępnych systemów elektronicznej informacji a w konsekwencji przyjęcie, że wartość świadczonej pracy w tym zakresie powinna wynosić 25.650 zł co skutkowało naruszeniem zasady proporcjonalności, bezstronności, równego traktowania i zaufania do władzy publicznej; v. art. 7 i 77 § 1 w zw. z art. 7 § 2 i 64c § 7 u.p.e.a. poprzez brak podjęcia wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy w sytuacji gdy organ wobec posiadania dostępu do systemów takich jak: "JPK, "e-ORUS", "Egapoltax", "Poltax", w które standardowo wyposażone są organy egzekucyjne mógł przez prostą czynność materialnoteczniczną ustalić, że zobowiązana nie posiada majątku, a tym samym naruszenie zasady odpowiedzialnego wszczynania i prowadzenia egzekucji wyrażonej w art. 29 § pkt 2 u.p.e.a., której celem jest racjonalizowanie kosztów tak aby postanowienie w sprawie kosztów nie było nacechowane jedynie chęcią uzyskania opłat egzekucyjnych; vi. art. 107 § 3 w zw. z art. 126 k.p.a. w zw. z art. 64c § 7 u.p.e.a. poprzez sporządzenie uzasadnienia, które nie koresponduje z treścią zarzutów i jest wewnętrznie niespójne w kontekście jego weryfikacji, w szczególności poprzez brak odniesienia się do zasadności ustalenia wysokości opłaty manipulacyjnej i egzekucyjnej w oparciu o wytyczne z wyroku Trybunału Konstytucyjnego i ograniczenie się wyłącznie do stwierdzenia, że wymiarkowane koszty w oparciu o art. 64 § 1 pkt 6 u.p.e.a. wymagały szczególnych nakładów pracy i obarczone były wysokim poziomem skomplikowania przy jednoczesnym nie uwzględnieniu konieczności uzależnienia wysokości przywołanych opłat od takich czynników jak: efektywność i skuteczność egzekucji, poziom skomplikowania poszczególnych czynności czy rzeczywisty nakład pracy organu egzekucyjnego, a w konsekwencji naruszenie także art. 11 k.p.a. i obciążenie skarżącej rażąco wysoką kwotą kosztów bezskutecznej egzekucji niepoddającą się kontroli; vii. art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy postanowienia wydanego z naruszeniem przepisów art. 7 i art. 77 § 1, art. 8 § 1, art. 80, art. 107 § 3 w zw. z art. 124 § 2 k.p.a. w zw. z art. 18 u.p.e.a. Uzasadniając zarzuty skarżąca podniosła, że egzekucja z nieruchomości jest najdalej zaawansowaną i czasochłonną czynnością egzekucyjną, trudno zatem zgodzić się z organem odwoławczym, że czynność egzekucyjna w postaci zajęcia rachunku bankowego, która zwykle składa się z wysłania jednego lub kilku pism do banku oraz opłata manipulacyjna, która stanowi wyłącznie czynność materialnotechniczną, zawsze o takim samym charakterze i takiej samej, niewielkiej pracochłonności, mogą być odnoszone i miarkowane w odniesieniu do maksymalnej opłaty przewidzianej za zajęcie nieruchomości. W ocenie strony organ II instancji w uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia nie odniósł się w żaden sposób do adekwatności wysokości ustalonych kosztów egzekucyjnych względem poziomu skomplikowania czynności podejmowanych przez organ I instancji oraz nakładu pracy organu egzekucyjnego przy egzekwowaniu należności publicznoprawnych. Powyższe kwoty wymiarkowane w oparciu o art. 64 § 1 pkt 6 u.p.e.a. w żadnym zakresie nie wypełniły wymogów jakie zostały wskazane w orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego. Dyrektor w swoich rozważaniach dotyczących miarkowania opłat zupełnie pomija treść i uzasadnienie projektu zmian przepisów prawa zakwestionowanych przez Trybunał Konstytucyjny pomimo, że ustawodawca w sposób precyzyjny wyliczył w nim swoiste wynagrodzenia (wyższe niż rzeczywista wartość pracy) dla organu egzekucyjnego za zastosowanie konkretnych środków egzekucyjnych. Należy zauważyć, że wartość opłaty manipulacyjnej zmiarkowanej na podstawie art. 64 § 1 pkt 6 u.p.e.a tj. 4275 zł jest 42 razy wyższa od tej wymiarkowanej przez prawodawcę wysokości 100 zł. Natomiast wymiarkowana wysokość opłaty egzekucyjnej w kwocie 25.375 zł, biorąc pod uwagę, że dotyczy postępowania egzekucyjnego podczas, którego nie wyegzekwowano żadnej kwoty, odrywa się zupełnie od celu jakiemu co do zasady ma służyć postępowanie egzekucyjne. Uzasadniając zarzut naruszenia art. 64 § 1 pkt 4 w zw. z art. 80 § 1 i 2 u.p.e.a. skarżąca podniosła, że treść postanowień o umorzeniu z (...), o określeniu kosztów z (...) oraz z (...), Naczelnika Drugiego Urzędu Skarbowego w K. oraz postanowienia Dyrektora z (...) jednoznacznie wskazują na brak istnienia wierzytelności pieniężnych, z których mogłaby być przeprowadzona skuteczna egzekucja. Z treści ww. dokumentów wynikają informacje, że zobowiązany nie posiadał wierzytelności na rachunku bankowym w m. S.A. Organ w żaden sposób nie wykazał aby w trakcie przedmiotowego postępowania doszło do zajęcia wierzytelności pieniężnej, za którą to czynność na podstawie art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. ustawodawca przewidział możliwość nałożenia opłaty. W postępowaniu egzekucyjnym zajęciu podlega wierzytelność pieniężna posiadacza rachunku wobec banku, nie zaś sam rachunek bankowy, jako narzędzie oszczędnościowo-rozliczeniowe. Dopiero w momencie wpływu należności na rachunek bankowy kwota ta staje się wierzytelnością przysługującą właścicielowi rachunku od banku. W ocenie strony skoro przepisy ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji nie przewidują opłaty za zajęcie rachunku bankowego, a jedynie za zajęcie wierzytelności pieniężnych, to dopóki nie dojdzie do zajęcia wierzytelności, dopóki nie ma podstaw do naliczenia opłaty w wysokości określonej w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. Uzasadniając zarzuty naruszenia przepisów postępowania skarżąca wskazała, że organ odwoławczy w żaden sposób nie wyjaśnił, czy określone koszty egzekucyjne pozostają konsekwencją podjętych przez organ I instancji czynności. Ponadto organ odwoławczy nie dokonał analizy ustalonych kosztów egzekucyjnych względem skomplikowania czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny oraz nakładu pracy przy egzekwowaniu należności. Tym samym nie wykazał, czy istnieje racjonalna zależność miedzy wysokością ustalonych opłat w oparciu o miarkowanie na podstawie przepisu art. 64. § 1 pkt 6 u.p.e.a. a czynnościami za podjęcie, których opłaty te zostały naliczone (wysłanie kilku pism, elektroniczna weryfikacja na podstawie dostępnych powszechnie zasobów internetowych), co czyni skarżone postanowienie niemożliwym do skontrolowania. Tym samym organ nie ocenił całokształtu materiału dowodowego i naruszył zasadę proporcjonalności, bezstronności, równego traktowania i zaufania do władzy publicznej. Zdaniem skarżącej w wyniku wszczęcia przedmiotowego postępowania naruszona została także zasada wynikająca z art. 7 § 2 u.p.e.a. gdyż celem tak przeprowadzonej egzekucji nie było wyegzekwowanie przysługującej wierzycielowi wierzytelności, ale jedynie chęć uzyskania opłaty. W ocenie skarżącej ponadto, trudno w świetle brzmienia art. 107 § 3 w zw. z art. 124 § 2 i 126 k.p.a. uznać za wyjaśnianie motywowanie swojego rozstrzygnięcia argumentacją, która nie pozwala na jego weryfikację w zakresie wytycznych, jakie zostały zawarte w orzeczeniu Trybunału. Uzasadnienie nie koresponduje z treścią zarzutów i jest wewnętrznie niespójne w kontekście jego weryfikacji, ograniczenie się wyłącznie do enumeratywnego wymienienia czynności podjętych w przedmiotowym postępowaniu bez uzasadnienia ich poziomu skomplikowania, czasochłonności, rzeczywistej wartości pracy, efektywności i skuteczności egzekucji. W odpowiedzi na skargę Dyrektor podtrzymał stanowisko przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia i wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz.U.2018.1302 ze zm.) dalej "ustawa p.p.s.a." sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. W ramach swej kognicji sąd bada, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia prawa materialnego i przepisów postępowania. Zgodnie z art. 134 § 1 ustawy p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Poruszając się w tak zakreślonych ramach kontroli zgodności z prawem zaskarżonego postanowienia Sąd doszedł do przekonania, że skargę należy uwzględnić, ponieważ zaskarżone oraz poprzedzające je postanowienie organu I instancji narusza prawo. Przedmiotem postępowania jest ocena legalności postanowienia Dyrektora, który utrzymał w mocy postanowienie Naczelnika Drugiego Urzędu Skarbowego w Kielcach w przedmiocie określenia wysokości kosztów postępowania egzekucyjnego, w wysokości 25.650 zł powstałych w toku prowadzonego postępowania egzekucyjnego. W sprawie poza sporem jest obciążenie wierzyciela kosztami egzekucyjnymi. Wobec braku majątku, z którego można prowadzić egzekucję oraz po wyczerpaniu wszystkich możliwych środków egzekucyjnych postanowieniem z (...) Naczelnik Drugiego Urzędu Skarbowego w K. umorzył postępowanie egzekucyjne. Stwierdził, że w dalszym postępowaniu egzekucyjnym nie uzyska się kwoty przewyższającej wydatki egzekucyjne, natomiast prowadzenie egzekucji spowoduje jedynie generowanie dalszych kosztów egzekucyjnych. Powyższe oznacza brak możliwości ściągnięcia kosztów egzekucyjnych od zobowiązanego. Stosownie zaś do art. 64 c § 4 u.p.e.a. wierzyciel pokrywa koszty egzekucyjne, jeżeli nie mogą być one ściągnięte od zobowiązanego. Koszty egzekucyjne stanowią konsekwencję stosowania przez organ egzekucyjny środków egzekucyjnych. W ocenie skarżącej nie istnieją jednak podstawy do naliczenia opłaty w wysokości określonej w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. Organ egzekucyjny nie wykazał bowiem w żaden sposób, aby w trakcie przedmiotowego postępowania doszło do zajęcia wierzytelności pieniężnej, za którą to czynność na podstawie art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. ustawodawca przewidział możliwość nałożenia opłaty. Skarżąca twierdzi, że w postępowaniu egzekucyjnym zajęciu podlega wierzytelność pieniężna posiadacza rachunku wobec banku, nie zaś sam rachunek bankowy, jako narzędzie oszczędnościoworozliczeniowe. Zdaniem skarżącej skoro przepisy ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji nie przewidują opłaty za zajęcie rachunku bankowego, a jedynie za zajęcie wierzytelności pieniężnych, to dopóki nie dojdzie do zajęcia wierzytelności, dopóki nie ma podstaw do naliczenia opłaty w wysokości określonej w art. 64 § 1 pkt 4 tej ustawy. Organ twierdzi natomiast, że zajęcie wierzytelności z rachunku bankowego zobowiązanego jest dokonane z chwilą doręczenia bankowi zawiadomienia o zajęciu, o którym mowa w § 1, i obejmuje również kwoty, które nie były na rachunku bankowym w chwili zajęcia, a zostały wpłacone na ten rachunek po dokonaniu zajęcia. Sąd podziela stanowisko organu w powyższym zakresie. Przepis art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. nie uzależnia możliwości pobrania opłaty za czynności egzekucyjne od tego, czy należność w chwili dokonania czynności egzekucyjnej została wyegzekwowana. Opłaty te są należne organowi egzekucyjnemu za samo podjęcie tych czynności. Przez czynność egzekucyjną rozumie się bowiem wszelkie podejmowane przez organ egzekucyjny działania zmierzające do zastosowania lub zrealizowania środka egzekucyjnego (art. 1a pkt 2 u.p.e.a.). Wysokość opłaty odnosi się do kwoty egzekwowanej, nie zaś wyegzekwowanej należności. W konsekwencji wierzyciel nie może uchylić się od obowiązku pokrycia kosztów postępowania egzekucyjnego tylko z tego powodu, że było ono nieefektywne. W okolicznościach sprawy został zastosowany skuteczny środek egzekucyjny, tj. zajęcie wierzytelności z rachunku bankowego. Organ egzekucyjny wypełnił wymogi odnoszących się do zgodnego z przepisami (art. 80 u.p.e.a.), zastosowania tego środka. W celu realizacji zobowiązania objętego tytułem wykonawczym z (...) nr (...), na podstawie zawiadomienia z (...) nr (...) organ egzekucyjny dokonał zajęcia wierzytelności z rachunku bankowego i wkładu oszczędnościowego w M. S.A. Zawiadomienie o zajęciu wraz z odpisem tytułu wykonawczego zostało doręczone zobowiązanej (...). Natomiast dłużnik zajętej wierzytelności potwierdził otrzymanie zajęcia wierzytelności (...). Bank poinformował organ egzekucyjny, że nie może zrealizować zajęcia z uwagi na brak środków. W konsekwencji zarzuty naruszenia art. 64 § 1 pkt 4 w zw. z art. 80 § 1 i 2 u.p.e.a. Uzasadnione natomiast okazały się pozostałe zarzuty naruszenia prawa materialnego oraz przepisów postępowania. Zasadniczy spór w sprawie dotyczy kwestii wysokości określonych kosztów egzekucyjnych. W ocenie Dyrektora organ egzekucyjny określając wysokość tych kosztów uwzględnił wytyczne zawarte w wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 28 czerwca 2016 r. sygn. akt SK 31/14. W konsekwencji organ egzekucyjny prawidłowo postanowił uwzględniając zasady miarkowania obliczyć wysokość opłaty manipulacyjnej oraz opłaty za zajęcie rachunku bankowego odwołując się do art. 64 § 1 pkt 6 i przyjął jako punkt wyjścia ten przepis, określający maksymalną wysokość stawki za zajęcie nieruchomości, tj. 8 % kwoty egzekwowanej nie więcej niż 34.200 zł i zachowując zasady proporcji obliczył na tej podstawie maksymalną wysokość stawki za opłatę manipulacyjną oraz zajęcie rachunku bankowego. Zdaniem skarżącej obciążenie jej opłatą egzekucyjną i opłatą manipulacyjną w wysokości 25.650 zł nastąpiło wbrew ww. wyrokowi Trybunału. Odniesienie się do opłaty za zajęcie nieruchomości jest niezgodne z prawem i nie znajduje odzwierciedlenia w faktycznie poniesionych przez organ egzekucyjny nakładach pracy. Odnosząc się do tak zarysowanej kwestii spornej należy przypomnieć, że w wyroku z 28 czerwca 2016 r., w sprawie SK 31/14 Trybunał Konstytucyjny uznał, że art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz art. 64 § 6 u.p.e.a. w zakresie, w jakim nie określają maksymalnej wysokości opłaty za dokonane czynności egzekucyjne i opłaty manipulacyjnej jest niezgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji. W uzasadnieniu wskazanego wyroku (pkt 4.3. uzasadnienia) Trybunał Konstytucyjny wskazał, że nie budzi wątpliwości konstytucyjnych dopuszczalność stosowania stawek stosunkowych (procentowych) jako jednej z metod określania wysokości danin publicznych, także opłat. W tym sposobie określania wysokości danin publicznych, uwzględniając obiektywny wymiar danej opłaty, co do zasady nie bierze się pod uwagę sytuacji indywidualnego podmiotu, który te opłaty uiszcza. Stawki stosunkowe są obciążeniem proporcjonalnym do wysokości konkretnej kwoty podlegającej egzekucji. Tak określona wysokość opłaty egzekucyjnej może nie być w pełni adekwatna do nakładu pracy organu egzekucyjnego i stopnia skuteczności jego działań w konkretnej egzekucji. Jest to jednak sytuacja konstytucyjnie dopuszczalna. W tym zakresie ustawodawca ma bowiem znaczną swobodę regulacyjną. Z samej też istoty opłat wynika, że nie zawsze wiążą się one z ekwiwalentnym świadczeniem podmiotu publicznego. Swoboda ustawodawcy, jak wyjaśnił Trybunał, określania wysokości opłat nie jest jednak nieograniczona. Problematyka wysokości opłat w egzekucji jest bowiem nierozerwalnie związana z zapewnieniem właściwej równowagi między interesem państwa, polegającym na otrzymaniu zwrotu wydatków za przeprowadzone postępowanie egzekucyjne, a ochroną podmiotów przed nadmiernym fiskalizmem państwa. Bez wątpienia wysokość i zasady pobierania tych opłat powinny być ukształtowane w taki sposób, aby zapewnić finansowanie aparatu egzekucyjnego. Funkcja fiskalna opłat w egzekucji powinna polegać na uzyskaniu częściowego przynajmniej zwrotu kosztów funkcjonowania tego aparatu. Istotne jest jednak zachowanie przez ustawodawcę racjonalnej zależności między wysokością opłat w egzekucji a czynnościami organów, za których podjęcie opłaty te zostały naliczone. W przeciwnym razie rola tych opłat sprowadza się do swoistej kary z tytułu niewykonania określonego obowiązku, co jest niespójne z podstawowym celem postępowania egzekucyjnego, za który należy uznać wykonanie przez dłużnika ciążącego na nim obowiązku. Trybunał stwierdził, że brak określenia górnej granicy opłaty, o której mowa w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz opłaty manipulacyjnej powoduje, że w pewnych warunkach (w wypadku należności o znacznej wartości) następuje całkowite wręcz zerwanie związku między świadczeniem organu egzekucyjnego a wysokością ponoszonych za dokonanie tych czynności opłat. Opłaty te nie są wtedy formą zryczałtowanego wynagrodzenia organu prowadzącego egzekucję za podejmowane czynności, ale z perspektywy podmiotu obciążonego kosztami stają się jedynie sankcją pieniężną. Mechanizm ustalania opłaty stosunkowej z wyznaczoną górną jej granicą chroni przed tego typu sytuacjami. Wartość wyznaczona kwotowo zakreśla bowiem maksymalny pułap opłaty i dzięki temu limituje kwotę określoną procentowo przed jej nadmierną wysokością. Trybunał wskazał także, że brak określenia górnej granicy przedmiotowych opłat powoduje, że z punktu widzenia organu egzekucyjnego stają się one formą dochodu nieuzasadnionego wielkością, czasochłonnością czy stopniem skomplikowania podejmowanych czynności egzekucyjnych. W ujęciu materialnym stają się więc obciążeniem podatkowym. Regulacje zawarte w zaskarżonych normach prawnych są nieadekwatne do podstawowego celu postępowania egzekucyjnego. Ze względu na brak określenia maksymalnych wysokości opłaty wymienionej w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz opłaty manipulacyjnej, opłaty te realizują w nadmiernym stopniu funkcję represyjną. Wyrok Trybunału Konstytucyjnego nie wyeliminował z porządku prawnego przepisów art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. i art. 64 § 6 u.p.e.a. w całości. W konsekwencji, co do zasady istnieje nadal podstawa prawna do orzekania o wysokości kosztów egzekucyjnych na podstawie art. 64 § 1 pkt 4 i § 6 u.p.e.a., z zastosowaniem procentowego sposobu obliczania opłaty za dokonanie czynności egzekucyjnej i opłaty manipulacyjnej w odniesieniu do kwoty egzekwowanych należności. Wyrok ten zmienił jednakże normatywną treść tych przepisów, derogując je w zakresie, w jakim nie określają maksymalnej wysokości opłaty za dokonane czynności egzekucyjne oraz maksymalnej wysokości opłaty manipulacyjnej. Dopóki zatem ustawodawca w uwzględnieniu orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego nie określi maksymalnej wysokości opłaty egzekucyjnej, opłaty manipulacyjnej, i wysokości innych opłat egzekucyjnych, organy stosujące prawo muszą tak określać wysokość kosztów egzekucyjnych, aby nie można było zarzucić im naruszenia standardów określonych w wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Odnosząc powyższe do rozpoznawanej sprawy należy stwierdzić, że określając kwotę kosztów egzekucyjnych, na które składa się opłata manipulacyjna objęta wprost wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego oraz opłata za zajęcie wierzytelności na rachunku bankowym zobowiązanej organ w żaden sposób nie odniósł się do kwestii adekwatności wysokości ustalonych kosztów egzekucyjnych względem poziomu skomplikowania czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny, poniesionego nakładu pracy przy egzekwowaniu należności, nie rozważył, czy została zachowana racjonalna zależność między ustaloną wysokością opłat a czynnościami organów za podjęcie, których opłaty te zostały naliczone, tak aby opłaty nie stały się swoistą sankcją pieniężną. Organ pominął zatem te argumenty, które zadecydowały o niekonstytucyjności zastosowanych przepisów, jeżeli uwzględnić czasochłonność, stopień skomplikowania podejmowanych czynności, konieczny nakład pracy organu egzekucyjnego. W zaskarżonym postanowieniu nadal nie wykazano, jakie koszty (wydatki) organ egzekucyjny poniósł w powiązaniu z konkretnymi czynnościami w postępowaniu egzekucyjnym i jaki nakład pracy organu egzekucyjnego legł u podstaw ustalenia wysokości kosztów egzekucyjnych. Zdaniem Sądu, w dalszym ciągu nie doszło do wyjaśnienia tego, czy określone aktualnie w wysokości 25.650 zł koszty egzekucyjne pozostają konsekwencją podjętych przez organ egzekucyjny czynności. Organ II instancji nadal w żaden sposób nie odniósł się do zagadnienia, że istotne jest zachowanie racjonalnej zależności między wysokością opłat w egzekucji a czynnościami organów, za podjęcie których opłaty te zostały naliczone. Pomimo sporządzenia spisu czynności w postępowaniu egzekucyjnym, organ nie wykazał, jakie konkretne czynności organu egzekucyjnego miały wpływ na powstanie kosztów egzekucyjnych w ustalonej wysokości. Nie odniósł się również do zarzutów strony skarżącej, że czynności organu egzekucyjnego faktycznie sprowadzały się do wstępnej obsługi tytułu wykonawczego (wysłanie kilku pism, elektroniczna weryfikacja na podstawie dostępnych powszechnie zasobów internetowych), a więc czynności niewymagających szczególnego nakładu pracy, czy obarczonych wysokim poziomem skomplikowania. Jako absolutnie nieuprawnione należy ocenić stanowisko, że zasadne jest przyjęcie za punkt odniesienia przy określaniu kosztów egzekucyjnych za zajęcie innej wierzytelności, regulacji ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji dotyczących wysokości tych kosztów przy egzekucji z nieruchomości. Podkreślić należy, że nakład pracy i ilość podejmowanych czynności przez organ egzekucyjny przy egzekucji z nieruchomości jest niewspółmiernie większy i jest wręcz skomplikowany w porównaniu do czynności, której dokonano w niniejszej sprawie, tj. zajęcia innej wierzytelności. W zasadzie są to czynności nieporównywalne, więc nie znajduje żadnego uzasadnienia (ani logicznego, ani racjonalnego, a tym bardziej prawnego) stosowanie jako punktu odniesienia, stawki przewidzianej za zajęcie nieruchomości przy ustalaniu kosztów za zajęcie wierzytelności. W konsekwencji zarzuty naruszenia art. art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 w zw. z art. 124 § 2 k.p.a. oraz w zw. z art. 18 u.p.e.a., a także art. 8 § 1 w zw. z art. 80 k.p.a. i art. 107 § 3 w zw. z art. 126 k.p.a. w zw. z art. 64c § 7 u.p.e.a. są uzasadnione. Wpływu na treść rozstrzygnięcia nie ma natomiast zarzut art. 7 i 77 § 1 w zw. z art. 7 § 2 i 64c § 7 u.p.e.a. Zdaniem Sądu z zasady celowości stosowania środków egzekucyjnych nie można wywieść, jak chce skarżąca, "odpowiedzialności" organu egzekucyjnego za wynik stosowania określonego środka egzekucyjnego, w postaci braku podstawy do naliczenia i pobrania opłat egzekucyjnych. Takiemu wnioskowi stoją na przeszkodzie szczegółowe regulacje u.p.e.a. dotyczące kosztów postępowania egzekucyjnego. Przepis art. 6 § 1 u.p.e.a. nakazuje wierzycielowi podjęcie czynności w celu wszczęcia egzekucji w przypadku, gdy zobowiązany uchyla się od dobrowolnego wykonania obowiązku. Odpowiada mu obowiązek organu egzekucyjnego podjęcia egzekucji na żądanie wierzyciela. Wskazać należy, że to wierzyciel wystawia tytuł wykonawczy według określonego wzoru i określonej treści. W myśl art. 27 pkt 11 u.p.e.a., powinien on zawierać "wskazanie środków egzekucyjnych stosowanych w egzekucji należności pieniężnych". Należy stwierdzić, że wynikające z art. 6 u.p.e.a. obowiązki, obowiązki w zakresie wystawiania tytułów wykonawczych (art. 26) a także uprawnienia określone w art. 36 u.p.e.a. wprost wskazują na obowiązek współdziałania wierzycieli należności publicznoprawnych, (tylko takich należności dotyczy egzekucja administracyjna) z organami egzekucyjnymi. Rozpatrując sprawę ponownie, organ uwzględni ocenę prawną zawartą w wyroku. Zbada, czy zachodzą okoliczności uzasadniające obciążenie wierzyciela kosztami egzekucyjnymi w pełnej wysokości, czy też koszty te powinny być miarkowane, mając na uwadze zarówno potrzebę zapewnienia funkcjonowania organu egzekucyjnego, jak i wynikające z wyroku Trybunału Konstytucyjnego ograniczenia, związane ze stwierdzeniem częściowej niekonstytucyjności przepisów określających wysokość opłat. Organ winien zatem uwzględnić, czy wysokość kosztów egzekucyjnych, jest adekwatna w znaczeniu wskazanym przez Trybunał do poziomu skomplikowania czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny, nakładu pracy organu przy egzekwowaniu należności publicznoprawnych oraz czy pozostaje w związku z efektywnością egzekucji. Biorąc pod uwagę powyższe Sąd, uchylił zaskarżone postanowienie i poprzedzające je postanowienie na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c oraz art. 135 ustawy p.p.s.a. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200, art. 205 § 4 w zw. z § 2 ustawy p.p.s.a. Na kwotę kosztów postępowania sądowego składa się wpis od skargi w kwocie 100 zł, wynagrodzenie pełnomocnika skarżącego w kwocie 480 zł należne na podstawie § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (j.t. Dz.U. 2018.265) oraz opłata skarbowa od pełnomocnictwa 17 zł.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło