II SA/Ke 224/17

WyrokWSA w Kielcach2017-05-22

Skład orzekający: Dorota Pędziwilk-Moskal, Krzysztof Armański, Dorota Chobian

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarżący, jako właściciele działek sąsiednich, posiadają przymiot strony w postępowaniu dotyczącym samowoli budowlanej polegającej na budowie instalacji fotowoltaicznych, jeśli organy uznały, że inwestycja nie wymaga pozwolenia na budowę ani zgłoszenia?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że skarżącym przysługuje status strony w postępowaniu dotyczącym samowoli budowlanej, ponieważ postępowanie to, w przeciwieństwie do postępowania o pozwolenie na budowę, powinno być prowadzone z uwzględnieniem ogólnych zasad k.p.a., w tym art. 28 k.p.a. Właściciele sąsiednich nieruchomości mogą mieć interes prawny, jeśli inwestycja oddziałuje na ich działki, ogranicza ich zagospodarowanie lub narusza ich prawa, co należy zbadać w toku postępowania. Umorzenie postępowania odwoławczego przez organ II instancji z powodu braku legitymacji procesowej skarżących było przedwczesne.
Stan faktyczny
Skarżący E. W. i L. W. wnieśli skargę na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, która umorzyła postępowanie odwoławcze od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Organ I instancji umorzył postępowanie w sprawie urządzeń fotowoltaicznych, uznając, że skarżący nie posiadają przymiotu strony, ponieważ inwestycja nie wymagała pozwolenia na budowę ani zgłoszenia. Skarżący zarzucili naruszenie przepisów k.p.a. i Prawa budowlanego, wskazując m.in. na swój interes prawny wynikający z potencjalnego oddziaływania inwestycji na ich działki.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego i zasądził od organu na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Pędziwilk-Moskal, Sędziowie Sędzia WSA Krzysztof Armański, Sędzia WSA Dorota Chobian (spr.), Protokolant Starszy inspektor sądowy Katarzyna Tuz-Stando, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 maja 2017r. sprawy ze skargi E. W. i L. W. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] znak: [...] w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. zasądza od Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz E. W. i L. W. solidarnie kwotę 500 (pięćset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z [...] w związku z odwołaniem E. i L. W. od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z [...] umarzającej postępowanie administracyjne w sprawie urządzeń fotowoltaicznych znajdujących się na działce nr ewid. [...], obręb C., gm. R., na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 kpa oraz art. 83 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (tekst jedn. Dz.U. z 2016 r. poz. 290 ze zmianami), umorzył postępowanie odwoławcze. W uzasadnieniu Wojewódzki Inspektor stwierdził, że złożone przez E. W. i L. W. odwołanie pochodzi od osób nie posiadających przymiotu strony w sprawie. Stronami postępowania prowadzonego z urzędu przez organ I instancji w niniejszej sprawie byli wyłącznie inwestorzy urządzeń fotowoltaicznych, których realizacja na nieruchomości nie wymagała ani pozwolenia na budowę, ani zgłoszenia do organu architektoniczno - budowlanego. Ponowna analiza kręgu stron postępowania administracyjnego, przeprowadzona w toku postępowania odwoławczego wykazała, że odwołującym się nie przysługuje legitymacja strony postępowania z uwagi na fakt, że osoby te nie mają interesu prawnego, który daje przymiot strony i w związku z tym prawo do wnoszenia środków zaskarżania od rozstrzygnięć wydawanych w jego toku przez organy. Zdaniem organu odwołujący się mają jedynie interes faktyczny. W toku postępowania przed organem I instancji ustalono, że na nieruchomości nr ewid. [...] w części północnej znajduje się mikroinstalacja fotowoltaiczna, podłączona do złącza kablowego ZK 4888, w skład której wchodzi systemowa konstrukcja wsporcza w ilości czterech stołów, na których zamontowano panele fotowoltaiczne REC o wym. 1,68 x 1,0 m połączone szeregowo, oraz 2 inwertery o mocy 20 kW każdy. W południowej zaś części działki znajdują się dwie mikroinstalacje fotowoltaiczne, w skład których wchodzi systemowa konstrukcja wsporcza w ilości po 4 stoły, na których zamontowano panele fotowoltaiczne REC o wym. 1,68 x 1,0 m połączone szeregowo. W skład każdej z tych instalacji wchodzą po 2 inwertery (falowniki) o mocy 20 kW każdy. Jedna z tych instalacji jest podłączona do złącza kablowego ZK 4834, druga zaś nie została podłączona do sieci, z uwagi na konieczność modernizacji linii energetycznej. Jak wynika z załącznika graficznego do protokołu kontroli odległość tych mikroinstalcji od nieruchomości stanowiącej własność skarżących wynosi od 3,57 m do 4,3 m. Organ odwoławczy cytując art. 29 ust. 2 pkt 16 ustawy Prawo budowlane podkreślił, że w przypadku urządzeń fotowoltaicznych, kluczową kwestią jest moc zainstalowanych urządzeń. Tym samym do czasu, gdy parametr 40 kW określony w ww. przepisie nie zostanie przekroczony, inwestor może instalować bez pozwolenia i zgłoszenia kolejne urządzenia fotowoltaiczne pod warunkiem, że nie nastąpi ich połączenie w jedną funkcjonalną całość, a tym samym nie dojdzie do przekroczenia ww. parametru. Ponadto instalowanie urządzeń fotowoltaicznych bez pozwolenia na budowę i zgłoszenia nie zostało przez ustawodawcę uzależnione od wielkości i charakteru działki. W aktach sprawy znajduje się opinia biegłego sądowego z 26 stycznia 2017 r., której przedmiotem jest możliwość posadowienia farm fotowoltaicznych bez zgody na budowę lub zgłoszenia na działce nr [...], oznaczonej w Miejscowym Planie Zagospodarowania Przestrzennego Gminy R., uchwalonym uchwałą Rady Gminy R. Nr [...] z dnia [...], symbolem UT1, KDD, gdzie UT1 to tereny usług turystycznych, sportu i rekreacji, zaś KDD - tereny infrastruktury technicznej: zaopatrzenia w wodę, kanalizację oraz tereny tras komunikacyjnych. W ocenie biegłego sądowego miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego nie zabrania w tym obszarze budowy farm fotowoltaicznych, a wszystkie instalacje położone na ww. działce nie przekraczają mocy maksymalnej 40 kW (włącznie), co jest zgodne z przepisami Prawa budowlanego. Mając to wszystko na uwadze organ uznał, że wykonanie instalacji fotowoltaicznych o mocy do 40 kW każda, nie wymagało ani dokonania zgłoszenia, ani uzyskania pozwolenia na budowę, a w konsekwencji usytuowanie ich w odległości ponad 3 m od granicy z działką skarżących nie ma wpływu na zabudowę tej nieruchomości. Dodał, że nie można uznać, żeby postępowanie administracyjne prowadzone w sprawie spornych urządzeń fotowoltaicznych dotyczyło interesu prawnego bądź obowiązku odwołujących się, jako współwłaścicieli działki sąsiedniej. Wojewódzki Inspektor podniósł, że brak pozytywnej weryfikacji subiektywnego przekonania skarżących, że decyzja organu I instancji dotyczy ich praw i obowiązków skutkuje koniecznością wydania decyzji o umorzeniu postępowania odwoławczego na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 kpa. Ustalenie takiej przesłanki stwarza bowiem obowiązek zakończenia postępowania w drugiej instancji w ten sposób, ponieważ nie ma podstaw do rozstrzygnięcia sprawy, co do jej istoty, (por. uchwałę Składu Siedmiu Sędziów NSA z 5.07.1999 r., Sygn. akt: OPS 16/98). W skierowanej do Wojewódzkiego Sąd Administracyjnego w Kielcach skardze na powyższą decyzję, domagając się jej uchylenia oraz uchylenia decyzji organu I instancji, E. W. i L. W. zarzucili naruszenie: 1.art. 28 kpa poprzez prowadzenie postępowania bez udziału skarżących, którzy jako właściciele działek sąsiednich mieli prawo wziąć w nim udział, gdyż ich działki znajdują się w obszarze oddziaływania ocenianej inwestycji, która to ogranicza korzystanie z sąsiednich działek już choćby w sposób wynikający z § 314 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie oraz art. 29 ust. 1 pkt 1 Prawa wodnego; 2. art. 138 § 1 pkt 3 kpa w związku z art. 28 kpa - poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i umorzenie postępowania odwoławczego; 3. art. 7 kpa, art. 11 kpa, art. 77 § 1 kpa poprzez brak podjęcia wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, co w szczególności odnieść należy do braku wyjaśnienia rzeczywistego charakteru zamontowanych urządzeń, w tym dokładnego zbadania, jaką w rzeczywistości energię elektryczną (moc) wytwarzają; 4. art. 29 ust. 2 pkt 16 Prawa budowlanego poprzez przyjęcie, że inwestycja obejmuje instalację urządzeń fotowoltaicznych o mocy do 40kW i nie wymaga pozwolenia na budowę, podczas gdy zamontowane urządzenia wytwarzają moc 41 kW, a ponadto organ winien zsumować ich łączną moc jako jednej całości gospodarczej, co w efekcie prowadziłoby do przyjęcia, iż inwestycja wymagała uzyskania decyzji o pozwoleniu na budowę; 5. art. 84 kpa poprzez brak przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego na okoliczność ustalenia mocy jaką wytwarzają zamontowane urządzenia fotowoltaiczne oraz na okoliczność ustalenia czy zamontowane urządzenia stanowią jedną inwestycję i całość gospodarczą czy też każde z nich stanowi odrębną inwestycję, a przy tym oparcie się na opinii biegłego przeprowadzonej w innym postępowaniu, którą to w efekcie można uznać jedynie za opinię prywatną; 6. art. 7 kpa, poprzez brak podjęcia czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli; 7. art. 8 kpa, poprzez prowadzenie postępowanie w sposób, który nie budzi zaufania uczestnika do władzy publicznej; 8. art. 77 § 1 kpa poprzez wybiórcze rozpatrzenie materiału dowodowego; 9. art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego w zw. z § 34 Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego Gminy R. poprzez uznanie, iż inwestycja jest zgodna z ustaleniami Miejscowego Panu Zagospodarowania Przestrzennego; 10. art. 29 ust. 3 Prawa budowlanego w zw. z art. 59 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko poprzez uznanie, iż inwestycja nie może potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, a tym samym nie było koniecznym wystąpienie o udzielenie pozwolenia na budowę. W uzasadnieniu skarżący wskazali, że art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego w zw. z art. 3 pkt 20 wprowadza lex specialis w stosunku do art. 28 kpa i przyjmuje się, iż "przymiot strony w prawie budowlanym nie jest zależny od tego, czy oddziaływanie zamierzonej inwestycji na nieruchomości sąsiednie przekracza ustalone w tym względzie normy, lecz z samego faktu oddziaływania na przestrzeń objętą prawem do nieruchomości sąsiednich. Obszar oddziaływania obiektu nie może być zatem utożsamiany tylko i wyłącznie z brakiem zachowania przez inwestora wymogów określonych przepisami techniczno-budowlanymi czy z zakresu ochrony środowiska. Obiekt budowlany może bowiem wprowadzać określone ograniczenie w zagospodarowaniu terenu, co nie oznacza, że jego realizacja jest niezgodna z przepisami techniczno-budowlanymi i co za tym idzie, że nie można będzie uzyskać na jego realizację pozwolenia na budowę." Budowa fermy fotowoltaicznej, w bezpośrednim sąsiedztwie, stanowić będzie uciążliwość, tak w zakresie światła dochodzącego na działkę jak i widoku z niej. Ograniczenia użytkowania terenu skarżących, z uwagi na sporną inwestycję, sytuują ich jako stronę w postępowaniu administracyjnym. Skarżący posiadają publiczne prawo podmiotowe do wypowiedzenia się przez właściwe organy w drodze decyzji w jaki sposób realizacja przedsięwzięcia ogranicza dotychczasowy sposób użytkowania terenu, do którego posiada tytuł prawny, i czy stopień ingerencji jest uzasadniony w świetle prawa. Autorzy skargi także stwierdzili, że "na gruncie definicji z art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego, o posiadaniu przez dany podmiot przymiotu strony decyduje wystąpienie konkretnej, rzeczywistej ingerencji w sferę jego interesu prawnego, natomiast w przypadku postępowań, gdzie krąg stron jest ustalany na podstawie art. 28 kpa, chodzi jedynie o możliwość wpływu postępowania na interes prawny czy obowiązek podmiotu, nie zaś pewność zaistnienia takiego wpływu", "ustalany na podstawie interesu prawnego w rozumieniu art. 28 kpa, jest szerszy niż w przypadku postępowania o wydanie pozwolenia na budowę, w którym decydującą rolę odgrywa ocena pozostawania nieruchomości należącej do inwestora, właściciela, użytkownika wieczystego lub zarządcy w obszarze oddziaływania obiektu (robót budowlanych). Na gruncie definicji z art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego, o posiadaniu przez dany podmiot przymiotu strony decyduje wystąpienie konkretnej, rzeczywistej ingerencji w sferę jego interesu prawnego, natomiast w przypadku postępowań, gdzie krąg stron jest ustalany na podstawie art. 28 kpa, chodzi jedynie o możliwość wpływu postępowania na interes prawny czy obowiązek podmiotu, nie zaś pewność zaistnienia takiego wpływu." Skarżący podali, że swój interes prawny opierają na fakcie, że inwestycja będzie ograniczała możliwość zabudowy ich działki, jak też będzie naruszać ich własność poprzez immisje polegające na wytwarzaniu pola elektrycznego i magnetycznego oddziaływujące na ich działkę. Wnoszący skargę także zauważyli, że § 314 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie wskazuje, iż budynek z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi (jaki skarżący mają zamiar wznieść na działkach stanowiących ich wspólną własność) nie może być wzniesiony na obszarach stref, w których występuje przekroczenie dopuszczalnego poziomu oddziaływania pola elektromagnetycznego, określonego w przepisach odrębnych dotyczących ochrony przed oddziaływaniem pól elektromagnetycznych. Wybudowanie na analizowanym obszarze ferm fotowoltaicznych może skutkować wytworzeniem na tyle wysokiego pola elektromagnetycznego, że w przyszłości uniemożliwi to wybudowanie na działkach skarżących jakichkolwiek budynków z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi. Dlatego treść ww. § 314 przesądza, że skarżący posiadają interes prawny, bowiem wybudowane urządzenia w przyszłości mogą ograniczyć prawo do zabudowy działek stanowiących ich własność. Dalej skarżący podali, że ich interes prawny przejawia się także w art. 5 ust 1 pkt 9 Prawa budowlanego zobowiązującym do projektowania budynków z poszanowaniem interesów osób trzecich, a trudno dostrzec, aby ferma fotowoltaiczna w terenie cennym przyrodniczo i krajobrazowo stanowiła jakiekolwiek poszanowanie interesów osób trzecich i całego społeczeństwa. Ponadto organ II instancji nie uwzględnił, że wybudowana ferma fotowoltaiczna wymagała wykonania robót ziemnych i użycia znacznych ilości betonu, umiejscowionego w gruncie, co w efekcie powoduje zaburzenie stosunków wodnych w sposób, o którym mowa w art. 29 ust. 1 pkt 1 Prawa wodnego, co jest dodatkową przesłanką do uznania, iż skarżący posiadają interes prawny. W ocenie skarżących organy nie uwzględniły, że miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego przewiduje, iż dla terenów oznaczonych UT1 dopuszczalne jest jedynie sytuowanie "obiektów, urządzeń i sieci infrastruktury technicznej", ale takich które służą innym obiektom. Lokalizacja obiektów takich jak instalacje fotowoltaiczne na terenach UT1 dopuszczalna jest jedynie jako źródło energii elektrycznej mającej na celu zapewnienie dostaw energii na rzecz obiektów rekreacyjnych i letniskowych. Tymczasem w niniejszej sprawie organ I i II instancji w ogóle nie zbadał czy jakiekolwiek obiekty rekreacyjne lub letniskowe są zasilane z tychże urządzeń, co jest wątpliwe analizując ich usytuowanie, jak też biorąc pod uwagę sposób zabudowy działki, nie jest możliwe zabudowanie terenu w ten sposób, aby między ogniwami fotowoltaicznymi miał powstać budynek, który mógłby być nimi zasilany. Organ I instancji nie przeprowadził analizy związku funkcjonalnego instalacji fotowoltaicznych z obiektami rekreacyjnymi i letniskowymi, a w efekcie naruszył art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego w zw. z § 34 Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego Gminy R. . Autorzy skargi wskazali, że organ winien zbadać, przeprowadzając dowód z opinii biegłego, czy zainstalowane urządzenia fotowoltaiczne faktycznie mają moc 40kW. W ich ocenie urządzenia te mają przynajmniej 41 kW, co wynika z rozmów z przedstawicielami odbiorcy energii elektrycznej - zakładu energetycznego. Dodatkowo organ I i II instancji zaniechał zbadania czy urządzenia te stanowią jedną gospodarczą całość, a tym samym winien zsumować moc wszystkich zainstalowanych urządzeń, co w efekcie skutkowałoby ustaleniem, iż zamontowane urządzenia fotowoltaiczne mają moc kilkukrotnie większą aniżeli 40 kW. Kończąc skarżący zwrócili uwagę, że inwestor nie przedłożył w trakcie postępowania dokumentów wskazanych w art. 74 ust. 1 pkt 2, 3 i 6 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko. W efekcie organ I instancji zupełnie pominął kwestię możliwości potencjalnego oddziaływania na środowisko, choć inwestycja wymagała oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko i tym samym wymagane byłoby uzyskanie na nią pozwolenia na budowę. Tym samym organ I i II instancji nie poczynił żadnych ustaleń czy zastosowane urządzenia elektryczne i transformatory mogą powodować oddziaływanie promieniowaniem elektromagnetycznym w sposób przekraczający dopuszczalne poziomy pól określonych w rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 12 listopada 2007 r. w sprawie zakresu i sposobu prowadzenia okresowych badań poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku w miejscach dostępnych dla ludności. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach zważył, co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie. Jej przedmiotem jest decyzja umarzająca postępowanie odwoławcze od decyzji organu i instancji, umarzającej postępowanie w sprawie mającej na celu ustalenie, czy doszło do samowoli budowlanej, polegającej na wybudowaniu na działce położonej w Chańczy i oznaczonej numerem [...] fermy instalacji fotowoltaicznych. Kluczową zatem dla oceny podjętego przez organ odwoławczy rozstrzygnięcia jest ocena, czy skarżącemu przysługiwała legitymacja procesowa do złożenia odwołania od decyzji organu I instancji (wydanej w przedmiocie umorzenia postępowania z uwagi na jego bezprzedmiotowość o charakterze przedmiotowym). Postępowanie w sprawie samowoli budowlanej, tak jak każde inne postępowanie administracyjne, powinno się toczyć z udziałem właściwie określonego kręgu stron. Wyznaczenie kręgu stron postępowania w sprawach samowoli budowlanej następuje na zasadach ogólnych tj. przy zastosowaniu art. 28 kpa. Przepis art. 28 Prawa budowlanego zawężający krąg stron postępowania w sprawie pozwolenia na budowę, nie ma zastosowania w prowadzonych przez organy nadzoru budowlanego postępowaniach w sprawach samowoli budowlanej. Stroną postępowania w takich sprawach powinien być zatem - z mocy art. 28 kpa - ten podmiot, którego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo ten podmiot, który ze względu na swój interes prawny lub obowiązek żąda czynności organu. Postępowanie w sprawie likwidacji samowoli budowlanej niewątpliwie dotyczy obowiązku prawnego podmiotów, wobec których organ nadzoru budowlanego może orzec nakaz likwidacji samowoli budowlanej czy to w postępowaniu legalizacyjnym, czy w postępowaniu naprawczym. Krąg tych podmiotów wymienia art. 52 ustawy Prawo budowlane, zgodnie z którym inwestor, właściciel lub zarządca obiektu budowlanego jest obowiązany na swój koszt dokonać czynności nakazanych w decyzji, o której mowa w art. 48, 49 b, art. 50 a oraz art. 51. Treść art. 52 Prawa budowlanego wskazuje, że każdy z wymienionych podmiotów jako potencjalny adresat nakazu likwidacji samowoli budowlanej, powinien mieć zapewniony udział w postępowaniu dotyczącym likwidacji skutków samowoli budowlanej (inwestor, właściciel lub zarządca spornego obiektu budowlanego). Materialnoprawny udział w postępowaniu w sprawie samowoli budowlanej mają też co do zasady właściciele (użytkownicy wieczyści) nieruchomości sąsiadujących z terenem inwestycji jako osoby trzecie, których interesy są chronione Prawem budowlanym w procesie budowlanym z mocy art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy Prawo budowlane. Jak wynika z uzasadnienia zaskarżonej decyzji, głównym powodem umorzenia przez organ II instancji postępowania odwoławczego było uznanie, że skarżącym dlatego nie przysługuje status strony, gdyż inwestycja nie wymagała ani pozwolenia na budowę ani też zgłoszenia. W ocenie Sądu takie ustalenie jest co najmniej przedwczesne z następujących powodów. Zgodnie z art. 29 ust. 2 pkt 16 Prawa budowlanego pozwolenia na budowę nie wymaga wykonywanie robót budowlanych polegających na montażu pomp ciepła, urządzeń fotowoltaicznych o zainstalowanej mocy elektrycznej do 40 kW oraz wolno stojących kolektorów słonecznych. Jednak zgodnie z ust. 3 tego artykułu pozwolenia na budowę wymagają przedsięwzięcia, które wymagają przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko, oraz przedsięwzięcia wymagające przeprowadzenia oceny oddziaływania na obszar NATURA 2000, zgodnie z art. 59 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz ocenach oddziaływania na środowisko. Zgodnie z art. 59 tej ostatniej ustawy, przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko wymaga realizacja następujących planowanych przedsięwzięć, mogących oddziaływać na środowisko: 1) planowanego przedsięwzięcia mogącego zawsze znacząco oddziaływać na środowisko, 2) planowanego przedsięwzięcia mogącego potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, jeżeli obowiązek przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko został stwierdzony na podstawie art. 63 ust. 1. Stosownie do § 3 pkt 52 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 71), do przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko zalicza się zabudowę przemysłową, w tym zabudowę systemami fotowoltaicznymi, lub magazynową, wraz z towarzyszącą infrastrukturą, o powierzchni zabudowy nie mniejszej niż: a) 0,5 ha na obszarach objętych formami ochrony przyrody, o których mowa w art. 6 ust. 1 pkt 1-5,8,9 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody, lub w otulinach form ochrony przyrody, o których mowa w art. 6 ust. 1 pkt 1-3 tej ustawy, b)1 ha na obszarach innych niż wymienione w lit.a - przy czym przez powierzchnię zabudowy rozumie się powierzchnię terenu zajętą przez obiekty budowlane oraz pozostałą powierzchnię przeznaczoną do przekształcenia w wyniku realizacji przedsięwzięcia. Z kolei zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt 4 formami ochrony przyrody są obszary chronionego krajobrazu. W aktach sprawy znajduje się uchwała nr XXXV/620/13 Sejmiku Województwa z [...] dotycząca wyznaczenia Chmielnicko - Szydłowskiego Obszaru Chronionego Krajobrazu. Z jej załącznika Nr 1 wynika, że obszar ten obejmuje między innymi tereny C., w której to miejscowości znajduje się działka nr [...], na której zbudowane zostały metalowe stelaże, na których zamontowano urządzenia fotowoltaiczne. Działka ta ma powierzchnię wynoszącą 0,71 ha. Oprócz urządzeń fotowoltaicznych znajduje się na niej tylko oczyszczalnia ścieków. Organy w niniejszej sprawie nie wyjaśniły ani też nie ustaliły, czy działka ta leży na terenie Chmielnicko - Szydłowskiego Obszaru Chronionego Krajobrazu, a jeśli tak, to jaką powierzchnię zajmują urządzenia fotowoltaiczne wraz z pozostałą powierzchnię przeznaczoną do przekształcenia w wyniku realizacji przedsięwzięcia. Znajdująca się w aktach sprawy decyzja Wójta Gminy R., umarzająca postępowanie w sprawie określenia środowiskowych uwarunkowań dla przedsięwzięcia pn. Budowa instalacji fotowoltaicznych składającej się z 4-ch niezależnych mikroinstalacji o mocy 40 kw każda - sumarycznie moc 160 kw" dotyczyła innej działki należącej do inwestorów, prowadzących działalność gospodarczą pod firmą Przedsiębiorstwo Produkcyjno – Usługowo – Handlowe "Celinka-Marine-State", a mianowicie oznaczonej w ewidencji numerem [...]. Tak więc decyzja ta nie może przesądzać o charakterze inwestycji zrealizowanej na działce nr [...]. Następnie zauważyć należy, że co prawda biegła w opinii sporządzonej na zlecenie prokuratury, na którą powołuje się organ, wskazała że "wszystkie instalacje położone na w/w działkach nie przekraczają mocy maksymalnej 40 kW (włącznie) co jest zgodne z art. 29 punkt 2 Prawa budowlanego", jednakże z tej samej opinii zdaje się wynikać, że jeśli chodzi o działkę nr [...] i znajdujące się w jej południowej części dwie instalacje (każda z nich składająca się z czterech stołów, na których znajduje się łącznie 160 paneli plus 8 dodatkowych ) – łącznie 320 paneli plus 8 jako rezerwa, nie stanowią niezależnych, odrębnych instalacji jak to ustaliły organy. Z opinii tej bowiem wynika, że obie te instalacje są połączone, gdyż konstrukcja nr 4, stanowiąca część jednej z tych instalacji posiada drugi inwerter, który obsługuje część paneli fotowoltaicznych znajdujących się na stole nr 4 i pozostałe w łącznej ilości 160 sztuk, które tworzą kolejną instalacje fotowoltaiczną. W tej sytuacji poważne wątpliwości budzi prawidłowość ustaleń organu, że instalacje znajdujące się w południowej części działki nr [...] nie są połączone w jedną funkcjonalną całość w związku z czym nie wymagają pozwolenia na budowę, co skutkuje uznaniem, że skarżący według organu nie mają interesu prawnego do występowania w tej sprawie. W tym miejscu podkreślenia wymaga okoliczność, że jak wynika zarówno z akt administracyjnych tej sprawy jak i akt sprawy tut. Sądu o sygnaturze II SA/Ke 223/17, również z drugiej strony nieruchomości skarżących ci sami inwestorzy na działkach graniczących bezpośrednio z nieruchomością małżonków W. zbudowali 8 stalowych konstrukcji, na których umieścili po 40 paneli – łącznie 320. Tak więc nieruchomość skarżących z dwóch stron otoczona jest instalacjami, składającymi się łącznie z 20 stołów, na których łącznie umieszczonych jest około 800 paneli fotowoltaicznych, przy czym instalacje te znajdują się na całej długości nieruchomości skarżących albo z jednej albo z drugiej strony (z wyjątkiem odcinka, na którym znajduje się z kolei należąca do inwestorów oczyszczalnia ścieków). W związku z tym nie można zgodzić się z organem, że skarżący nie są stroną postępowania w rozumieniu art. 28 kpa, które to postępowanie ma na celu ustalenie, czy konstrukcje stalowe o długości od ponad 15 do ponad 17 metrów (na co wskazują naniesione na wyrys z mapy - k. 4 I-6 akt organu I instancji - miary – organ w swojej decyzji nie ustalał jakie są wymiary tych obiektów) i zamontowane na nich panele fotowoltaiczne wymagały pozwolenia na budowę lub zgłoszenia. Za uznaniem, że skarżącym przysługuje status strony przemawia również treść art. 10 ust. 2a ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 788), zgodnie z którym jeżeli na obszarze gminy przewiduje się wyznaczenie obszarów, na których rozmieszczone będą urządzenia wytwarzające energię z odnawialnych źródeł o mocy przekraczającej 100 kW, a także stref ochronnych związanych z ograniczeniami w zabudowie oraz zagospodarowaniu i użytkowaniu terenu, w studium ustala się ich rozmieszczenie. Niewątpliwie energia wytwarzana przez instalacje fotowoltaiczne jest energią z odnawialnych źródeł. Skoro sam ustawodawca przewiduje konieczność ustanawiania stref ochronnych przy urządzeniach wytwarzających taką energię, uzasadnione mogą okazać się zarzuty skarżących co do negatywnego wpływu inwestycji na ich nieruchomość. Zauważyć bowiem należy, że tylko na działce oznaczonej numerem [...] inwestorzy zamierzają wytwarzać energię elektryczną o łącznej mocy 120 kW, a dodatkowo z drugiej strony nieruchomości skarżących, na działkach bezpośrednio do niej przylegających, o dalszej łącznej mocy około 80 kW. Nie bez znaczenia jest zaś to, że zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego nieruchomość skarżących (podobnie jak nieruchomość inwestorów) położona jest na terenie przeznaczonym pod indywidualną zabudowę rekreacyjną i letniskową z dopuszczeniem usług turystycznych. Funkcjonowanie tuż obok fermy instalacji fotowoltaicznych może mieć negatywny wpływ na możliwość zagospodarowania przez skarżących ich nieruchomości w sposób przewidziany miejscowym planem zagospodarowania. Wszystkie wskazane wyżej okoliczności w ocenie Sądu przemawiają za uznaniem, że skarżącym przysługuje status strony w postępowaniu zakończonym decyzją organu I instancji, umarzającą postępowanie odwoławcze. Dlatego też decyzja Świętokrzyskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Kielcach, jako wydana z naruszeniem art. 138 § 1 pkt 3, art. 28 oraz art. 7, 8 i 77 § 1 kpa podlegała uchyleniu, o czym Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sadami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zmianami), dalej P.p.s.a. W związku z powyższym organ winien rozpoznać wniesione od decyzji organu I instancji odwołanie. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § P.p.s.a., zasądzając na rzecz skarżących kwotę 500 zł, odpowiadającą uiszczonemu przez nich wpisowi od skargi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło