II SA/Łd 219/19
WyrokWSA w Łodzi2019-06-18
Skład orzekający: Barbara Rymaszewska, Agnieszka Grosińska, Magdalena Sieniuć
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda prawidłowo uchylił decyzję Starosty zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na budowę, wskazując na naruszenia przepisów prawa materialnego i procesowego, a następnie przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji?Ratio decidendi
Sąd uznał, że Wojewoda nieprawidłowo uchylił decyzję Starosty, ponieważ błędnie zinterpretował przepisy dotyczące usytuowania budynku w granicy działki oraz wymogu zaprojektowania zjazdu z nieruchomości. Sąd stwierdził, że organ odwoławczy powinien był podjąć próbę uzupełnienia postępowania wyjaśniającego, zamiast ograniczać się do kontroli decyzji organu pierwszej instancji. W związku z tym, sąd uchylił decyzję Wojewody na podstawie art. 138 § 2 k.p.a.Stan faktyczny
Starosta zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę garażowo-gospodarczego budynku. Sąsiad wniósł odwołanie, kwestionując usytuowanie budynku w granicy działki i jego wpływ na zacienienie oraz wartość nieruchomości. Wojewoda uchylił decyzję Starosty, wskazując na szereg uchybień, m.in. niezgodność z warunkami zabudowy dotyczącymi obsługi komunikacyjnej, niezgodność nazw elewacji ze stronami świata, naruszenie przepisów technicznych dotyczących usytuowania budynku w granicy, brak zapewnienia dojazdu i dojścia, brak zaprojektowania ściany oddzielenia przeciwpożarowego oraz niezgodność z przepisami dotyczącymi formy projektu budowlanego. Inwestorzy wnieśli sprzeciw od decyzji Wojewody, kwestionując większość zarzutów.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody i zasądził od Wojewody na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 18 czerwca 2019 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi- Wydział II w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Barbara Rymaszewska (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Agnieszka Grosińska,, Sędzia WSA Magdalena Sieniuć, Protokolant Specjalista Anna Kośka, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 czerwca 2019 roku sprawy ze sprzeciwu D. K. i Ł. K. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] nr [...] znak: [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę 1) uchyla zaskarżoną decyzję; 2) zasądza od Wojewody [...] na rzecz skarżących D. K. i Ł. K. solidarnie kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. M.K.
Decyzją numer [...] z dnia [...], Starosta [...] zatwierdził projekt budowlany i udzielił D. i Ł. K. pozwolenia na budowę budynku garażowo – gospodarczego (obiekt kat. III) zlokalizowanego na działce o nr ewid. 254, obręb [...], gmina P. Organ wskazał, że projekt został sporządzony przez uprawnione do tego osoby, jest zgodny z ustaleniami decyzji o warunkach zabudowy. Organ I instancji wyjaśnił też, że lokalizacja inwestycji w granicy z działką jest zgodna z § 12 ust.4 pkt 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 roku w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, a uzasadnia ją szerokość działki, wynosząca 11,89m. Inwestycja nie spowoduje zacienienia budynków na działce sąsiedniej.
W odwołaniu od powyższej decyzji J. Ł., właściciel działki nr 253, w granicy której miąłby stanąć sporny budynek, zakwestionował usytuowanie projektowanego budynku w granicy z jego działką. Wskazał że inwestorzy są właścicielami dwóch działek, przylegających do działki objętej decyzją i nie ma przeszkód, aby planowany budynek garażowo-gospodarczy wybudować w zbliżeniu do działek inwestora. J. Ł. zarzucił również, że projektowany budynek znacząco zacieni jego działkę i wpłynie na przyszłą możliwość jej zabudowy oraz spowoduje spadek wartość nieruchomości z uwagi na posadowienie długiego wysokiego muru w granicy.
Wojewoda [...] decyzją nr [...] z dnia [...] uchylił zaskarżoną decyzję w całości wraz z poprzedzającym ją postanowieniem nr [...] dnia [...] (o nałożeniu obowiązku uzupełnienia wniosku) i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji, wskazując na szereg uchybień, które należy usunąć.
Jako pierwszą nieprawidłowość wskazano, że planowana inwestycja nie spełnia wszystkich warunków i wymagań określonych decyzją Wójta Gminy P. numer [...] z dnia [...] o warunkach zabudowy, w szczególności w zakresie obsługi komunikacyjnej. Decyzja o warunkach zabudowy (pkt 2 ppkt 2.3) wskazuje bowiem, że dostęp do drogi publicznej ma odbywać się w oparciu o zjazd indywidualny na warunkach właściciela drogi, tymczasem projekt budowlany nie przewiduje wykonania zjazdu na posesję (Projekt budowlany. Projekt zagospodarowania terenu, rys. A01, str. 22).
Nadto Wojewoda wskazał, że nazwy elewacji projektowanego obiektu (Projekt budowlany. Elewacje, rys. A09, str. 30) nie odpowiadają usytuowaniu obiektu względem stron świata wynikającemu z projektu zagospodarowania terenu (projekt budowlany. Projekt zagospodarowania terenu, rys. A01, str. 22).
Podkreślono również, że planowane usytuowanie budynku na działce nie spełnia wymagań określonych w § 12 ust. 4 pkt 3 Rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie z racji jego parametrów: długości w granicy sięgającej 15 m oraz wysokości wynoszącej 7,57 m (Projekt budowlany. Opis techniczny architektoniczny budowy budynku mieszkalnego, str. 6). W ocenie Wojewody § 12 ust. 4 pkt 1 i pkt 3 pozostają ze sobą w funkcjonalnym związku, a planowany obiekt z racji na swoją funkcję winien odpowiadać nie tylko wymogom określonym w § 12 ust. 4 pkt 1 ale również § 12 ust. 4 pkt 3 w/w rozporządzenia.
Nadto, zgodnie ze stanowiskiem Wojewody, nie zapewniono zgodności projektu budowlanego z § 14 w/w rozporządzenia, w ten sposób, że z załączonego projektu zagospodarowania terenu (Projekt budowlany. Projekt zagospodarowania terenu, rys. A01, str. 22) nie wynika, aby przewidziano dojazd do projektowanego obiektu i do planowanego miejsca postojowego.
Zatwierdzony projekt budowlany nie spełnia też w ocenie Wojewody wymagań określonych w § 22 ust. 3 w/w rozporządzenia – zapewnienie utwardzonego dojścia umożliwiającego przemieszczanie pojemników na odpady a miejscem dojazdu samochodów śmieciarek oraz § 272 ust. 3 w/w rozporządzenia – zaprojektowanie ściany oddzielenia przeciwpożarowego w granicy działki o klasie odporności ogniowej określonej w § 232 ust. 4 i 5 w/w rozporządzenia.
Jako ostatnie uchybienie podano niezgodność z wymaganiami wymienionymi w rozporządzeniu Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 25 kwietnia 2012 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego (Dz. U. z 2012 r. poz. 462 ze zm.), tj. § 6 stanowiący o tym, że projekt budowlany należy oprawić w okładkę przystosowaną do formatu A4, w sposób uniemożliwiający dekompletację projektu oraz § 8 ust. 3 pkt 2 stanowiący, że część rysunkowa projektu zagospodarowania terenu powinna określać wejścia i wjazdy, układ komunikacji wewnętrznej, przedstawiony w nawiązaniu do istniejącej i projektowanej komunikacji zewnętrznej.
Wojewoda wskazał również, że do dokumentacji zostały załączone wymagane oświadczenia Inwestorów o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, lecz powinny one znajdować się w aktach Starosty [...], a nie wewnątrz projektu budowlanego, jak zostało uczynione.
Nadto wyjaśniono, że postanowienie nr [...] również podlega uchyleniu, ponieważ nie wskazuje wszystkich nieprawidłowości w złożonej dokumentacji projektowej.
D. K. i Ł. K. wnieśli sprzeciw od decyzji Wojewody [...]. Skarżący wyjaśnili, że z projektu budowlanego budynku i dołączonego projektu zagospodarowania terenu w jasny sposób wynika, w których miejscach zaprojektowano do niego dostęp. Działka, na której projektuje się budynek posiada dostęp do drogi publicznej, który nie jest ograniczony, co wynika z treści mapy. Nadto w związku z brakiem konieczności sporządzania projektów zjazdów z dróg publicznych za wyjątkiem dróg krajowych i autostrad nie sporządzono i nie zawarto w dokumentacji wspomnianego zjazdu.
Odnośnie zarzutu niespełnienia wymagań dotyczących dozwolonych wymiarów budynku, określonych w § 12 ust. 4 pkt 3 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych (...), skarżący podał, że § 12 ust. 4 pkt 3 cytowanego Rozporządzenia mówi o możliwości budynku gospodarczego lub garażu na terenach zabudowy jednorodzinnej i zagrodowej narzucając jego maksymalne wymiary, ale mówi on o możliwości zabudowy w granicy takimi budynkami każdej działki budowlanej, pod warunkiem zlokalizowania na terenach zabudowy jednorodzinnej i zagrodowej. Projektując przedmiotowy budynek, zaprojektowano go w oparciu o przepis, który dopuszcza budowę budynku ścianą bez okien i drzwi bezpośrednio przy granicy działki budowlanej na działce budowlanej o szerokości 16 m lub mniejszej, warunkując tę możliwość jedynie położeniem działki w terenach zabudowy jednorodzinnej i zagrodowej. W ocenie skarżącego żadne argumenty nie przemawiają za tym aby, pkt 1 oraz 3 § 12 ust. 4 w/w rozporządzenia mogły być rozpatrywane łącznie.
Skarżący podał również, że w jego ocenie rozporządzenie określające formę projektu budowlanego nie precyzuje gdzie mają znajdować się oświadczenia inwestora o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane.
Jednocześnie skarżący uznał część zarzutów podniesionych przez Wojewodę w zakresie niezgodności nazewnictwa elewacji ze stronami świata oraz niespełnienia wymagań co do dojścia i dojazdów do budynku i miejsca na kontener na odpady, ale podniósł, że powyższe braki zostałyby wyeliminowane na wezwanie organu odwoławczego.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie i wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.
Na rozprawie w dniu 11 czerwca 2019roku Ł. K. wyjaśnił, że usytuowanie budynku wynika z szerokości działki jak i faktu, że od przeciwległej strony działka graniczy z jego nieruchomością, na której usytuowane jest szambo, uniemożliwiające zbliżenie spornego budynku do tej granicy. Oświadczył również, że wjeżdża na sporną działkę z drogi gminnej bezpośrednio lub przez działkę, na której ma budynek mieszkalny.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Sprzeciw jest uzasadniony.
Z dniem 1 czerwca 2017 r. weszła w życie ustawa z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2017 r. poz. 935 dalej ustawa nowelizującą), która wprowadziła zmiany między innymi do ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U.2-18.1302 ze zm., dalej jako p.p.s.a.) . Zgodnie z art. 9 pkt 7 ustawy nowelizującej, w dziale III p.p.s.a., po rozdziale 3 dodaje się rozdział 3a o tytule "Sprzeciw od decyzji". W myśl nowego art. 64a p.p.s.a. od decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a. skarga nie przysługuje, jednakże strona niezadowolona z treści decyzji może wnieść od niej sprzeciw. Postępowanie w przedmiocie sprzeciwu znacznie uproszczono, bowiem organ administracji nie musi udzielać odpowiedzi na skargę (art. 64c § 4 p.p..s.a.), w postępowaniu przed sądem nie biorą udziału uczestnicy, a jedynie strona skarżąca i organ, który wydał zaskarżoną decyzję (art. 64b § 3), co do zasady sąd rozpoznaje sprawę na posiedzeniu niejawnym, ale może przekazać sprawę do rozpoznania na rozprawie (art. 64d § 1 i § 2). W rozpoznawanej sprawie sąd zdecydował o rozpoznaniu sprawy na rozprawie, korzystając z możliwości przewidzianej w powołanym art. 64a p.p.s.a.
Wniesienie sprzeciwu determinuje również zakres kontroli sądowej. Zgodnie z art. 64e p.p.s.a. rozpoznając sprzeciw od decyzji, sąd ocenia jedynie istnienie przesłanek do wydania decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a., który stanowi, że "organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy". Zatem wydanie decyzji kasatoryjnej dopuszczalne jest w razie ziszczenia się dwóch przesłanek – decyzja organu I instancji została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a nadto że konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie.
Powyższe regulacje – art. 138 § 2 k.p.a. i art. 64e p.p.s.a. wyraźnie wskazują na formalny co do zasady charakter kontroli sądowej rozpoznawania sprzeciwu od decyzji kasatoryjnych. Zasadniczo zatem poza kontrolą sądu pozostaje dokonana przez organ odwoławczy wykładnia przepisów prawa materialnego. Przyjmuje się, że nowe uregulowania (instytucja sprzeciwu od decyzji kasatoryjnej) i w konsekwencji ten uproszczony rodzaj kontroli sadowej ma na celu usprawnienie i przyspieszenie postępowań administracyjnych i sądowych. Oznacza to, że sąd rozpoznając sprawę ze sprzeciwu strony, wyznaczając zakres kontroli, nie może tracić z pola widzenia owego celu nowej regulacji, jaką jest usprawnienie postępowań zarówno sądowych, jak i administracyjnych. Wobec tego nie można wykluczyć sytuacji, w której sąd nie będzie mógł nie odnieść się do przedstawionej przez organ odwoławczy wykładni prawa materialnego. Będzie to konieczne chociażby wówczas, gdy zaprezentowana przez ten organ wykładnia prawa materialnego miała wpływ na stwierdzony zakres uchybień procesowych organu I instancji i na wskazania co do dalszego postępowania. Wydaje się również to uzasadnione w sytuacji, gdy organ II instancji uchyli do ponownego rozpoznania decyzję z uwagi na odmienną wykładnię prawa, niż przyjął organ i instancji Wprawdzie takie rozstrzygnięcie organu II instancji podjęte zostałoby z naruszeniem art. 138 § 2 k.p.a., niemniej takie sytuacje zdarzyć się mogą. Nieodniesienie się wówczas przez sąd kontrolujący sprawę do przyjętej przez organ II instancji wykładni prawa prowadziłby do niepożądanych skutków, mianowicie dalszego prowadzenia postępowania przy błędnie zastosowanym prawem materialnym. Należy pamiętać, że organ I instancji otrzymuje sprawę do ponownego rozpoznania ze wskazaniami co do dalszego procedowania. Absolutny zakaz oceniania przez sąd naruszeń prawa materialnego przez organ II instancji mógłby zatem prowadzić bezpośrednio do wydania kolejnych wadliwych decyzji i w konsekwencji do wydłużenia postępowania, a zatem do nieakceptowalnego z punktu widzenia interesu stron postepowania oczekiwania na uzyskanie zgodnej z porządkiem prawnym decyzji. Doprowadziłoby to do zniweczenia celu regulacji. Tak też stałoby się w rozpoznawanej sprawie, gdyby sąd nie mógł wskazać na błędne zastosowanie przepisów rozporządzenia Ministra infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie.
Przypomnieć wypada, że wśród stwierdzonych przez Wojewodę uchybień zatwierdzonego projektu budowalnego najpoważniejszy ciężar gatunkowy nosi zarzut niezgodnego z prawem usytuowania budynku w granicy z działką uczestników postępowania oraz braku w projekcie zjazdu z nieruchomości.
Bez wątpienia projekt zakłada posadowienie budynku gospodarczo – garażowego w granicy z nieruchomością sąsiednią, co stanowi o odstępstwie od ogólnych zasad sytuowania budynków. Jak wynika z akt postępowania nieruchomość skarżących położona jest w terenie zabudowy jednorodzinnej i zagrodowej. Zastosowanie zatem znajduje § 12 ust.4 rozporządzenia MI w sprawie warunków technicznych (...), który stanowi, że w zabudowie jednorodzinnej i zagrodowej, uwzględniając przepisy odrębne oraz przepisy § 13, 19, 23, 36, 40, 60 i 271-273, dopuszcza się:
1) budowę budynku ścianą bez okien i drzwi bezpośrednio przy granicy działki budowlanej lub w odległości mniejszej niż określona w ust. 1 pkt 2, lecz nie mniejszej niż 1,5 m, na działce budowlanej o szerokości 16 m lub mniejszej;
2) nadbudowę budynku istniejącego, usytuowanego w odległości mniejszej niż określona w ust. 1 od granicy tej działki budowlanej, o nie więcej niż jedną kondygnację, przy czym w nadbudowanej ścianie, zlokalizowanej w odległości mniejszej niż 4 m od granicy, nie może być okien i drzwi;
3) budowę budynku gospodarczego lub garażu o długości nie większej niż 6,5 m i wysokości nie większej niż 3 m bezpośrednio przy granicy działki budowlanej lub w odległości nie mniejszej niż 1,5 m ścianą bez okien i drzwi.
Cytowane unormowanie reguluje zatem kilka przypadków dopuszczalnych odstępstw od zasad ogólnych sytuowania budowli na nieruchomościach w odpowiedniej odległości od granicy z inną działką. Każdy z przytoczonych trzech punktów ustępu czwartego odnosi się do innej sytuacji i zawiera inne kryteria wymagane do zastosowania w danej sprawie. Sytuacji opisanych w powyższym przepisie, jako odrębnych wyjątków, nie należy łączyć. Błędnie zatem organ odwoławczy wskazuje, że projektant winien uwzględnić wskazania zawarte w § 12 ust.4 pkt 3 rozporządzenia MI, który uzależnia możliwość posadowienia budynków garażowych i gospodarczych w granicy bądź zbliżeniu do niej pod warunkiem zachowania odpowiednich gabarytów budynku. Niesporne jest, że projektowany budynek jest znacząco większy, niż dopuszcza to punkt3) ww przepisu . Jednakże rację mają skarżący, że w tej sprawie zastosowanie ma przepis § 12 ust.4 pkt 1 rozporządzenia, który reguluje (w zabudowie jednorodzinnej czy zagrodowej) możliwość sytuowania budynków w granicy nieruchomości, jeżeli jej szerokość nie przekracza 16 metrów. Kryterium szerokości działki jest w tym przypadku jedynym warunkiem możliwości zastosowania odstępstwa, jak wynika wprost z przepisu, dotyczy wszystkich budynków, niezależnie od ich przeznaczenia. Wadliwie zatem jako podstawę prawną rozwiązania kwestii usytuowania spornego budynku organ odwoławczy powołał § 12 ust.4 pkt 3 rozporządzenia. Na marginesie wskazać można, że na rozprawie w dniu 11 czerwca 2019 roku skarżący wyjaśnił też przyczyny, dla których niemożliwe było zaprojektowanie budynku w przeciwległej granicy, sąsiadującej z jego działką. Jak się wydaje przeszkodą jest usytuowanie szamba. Okoliczności tych jednak inwestor nie mógł wyjaśnić w toku postępowania odwoławczego, gdyż organ nie dał mu takiej możliwości.
Reasumując tę cześć rozważań - nie jest uzasadniony pogląd organu odwoławczego o niezgodności projektu z przepisami rozporządzenia Ministra Infrastruktury w zakresie usytuowania projektowanego budynku na działce. Gdyby w takiej sytuacji sąd nie mógł ocenić przyjętej w zaskarżonej decyzji wykładni przepisów regulujących posadowienie budynku na nieruchomości, uczestnicy postępowania zostaliby narażeni na uzyskanie kolejnych niezgodnych z prawem decyzji, co niewątpliwie nie przyczyniłoby się do zachowania sprawności postępowania, nie spełniałoby również zakładanego przez ustawodawcę celu nowelizacji, jakim było usprawnienie postępowania administracyjnego. Nie służyłoby to również do zachowania zasady budowania zaufania obywateli do instytucji Państwa.
Skarżący zasadnie również kwestionują jako przesłankę uchylenia decyzji organu I instancji wykazanie jako braku w projekcie budowalnym niezaprojektowania zjazdu z nieruchomości. Słusznie powołują się skarżący na przepis art. 34 ust.3 pkt 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 roku Prawo budowlane, zgodnie z którym projekt budowalny winien zawierać stosownie do potrzeb - w przypadku drogi krajowej lub wojewódzkiej, oświadczenie właściwego zarządcy drogi o możliwości połączenia działki z drogą, zgodnie z przepisami o drogach publicznych. Tak więc wymóg ten nie dotyczy połączenia działki z drogą gminną, a jak wskazują skarżący ich działka przylega do drogi gminnej. Wojewoda [...] w uzasadnieniu swej decyzji przyznaje, że wprawdzie przepisy ustawy Prawo budowlane nie zwierają wymogu zawarcia w projekcie zjazdu z nieruchomości, ale wynika on wprost z decyzji o warunkach zabudowy. Jednakże w decyzji o warunkach zabudowy wprawdzie nałożono taki obowiązek, ale nie wyjaśniono na jakiej podstawie, z warunków zabudowy wynika w dodatku, że nieruchomość ma dostęp do drogi publicznej. Tymczasem w sytuacji rozbieżności między obowiązkami nałożonymi w decyzji o warunkach zabudowy a treścią obowiązującego prawa należy przyznać prymat obowiązującym przepisom. W toku postępowania o pozwolenie na budowę autor projektu budowalnego zobowiązany jest bowiem stosować się przede wszystkim do wymogów, określonych w art. 33 i art. 34 ustawy Prawo budowlane. Wprawdzie można bronić tezy, że pozwolenie na budowę dotyczy całości przedsięwzięcia, zatem w dacie jego wydania winy zostać spełnione wszystkie warunki przewidziane również w zakresie dostępu do drogi publicznej i zorganizowania zjazdu. Organ odwoławczy jednak tych kwestii nie rozważał. Zaś błędne byłoby przyjęcie tezy, że wskazanie w decyzji o warunkach zabudowy wymogów, regulowanych na etapie udzielania pozwolenia na budowę mają priorytet przed wymaganiami zawartymi w ustawie Prawo budowlane.
Nie sposób też pominąć wyjaśnień skarżącego, że dostęp do działki objętej wnioskiem istnieje również z działki sąsiedniej, na której oboje skarżący zamieszkują. Skarżący wskazują też, że korzystają również z wjazdu bezpośrednio na działkę objętą wnioskiem. Ponadto okoliczności faktyczne sprawy zdają się wskazywać, że skoro na sąsiedniej działce skarżący korzystają z budynku mieszkalnego, to objęta wnioskiem nieruchomość, na której zamierzają postawić budynek garażowy i gospodarczy stanowić będzie funkcjonalną całość z sąsiednią nieruchomością, co może mieć znaczenie dla organizacji zjazdu z nieruchomości. Organ II instancji powinien był podjąć chociażby próbę wyjaśnienia powyższych kwestii.
Natomiast nie jest uzasadnione twierdzenie skarżących, że żaden przepis nie określa sposobu załączenia oświadczenia o prawie dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Wynika to wprost z unormowania art. 33 ust.2 pkt 2 ustawy Prawo budowalne – "do wniosku o pozwolenie na budowę należy dołączyć oświadczenie o prawie dysponowania nieruchomością na cele budowlane". Z całą pewnością jednak załączenie oświadczenia w dokumentacji projektowej, będącej wszak w posiadaniu organu nie stanowi uchybienia rzutującego na ocenę decyzji.
Zasadność zarzutów sprzeciwu potwierdza wniosek, że organ odwoławczy wydał decyzję conajmniej przedwcześnie, bez rozważenia możliwości uzupełnienia postepowania wyjaśniającego.. Wojewoda ograniczył się do oceny zaskarżonej przez uczestnika postępowania decyzji, nie podejmując próby uzupełnienia materiału dowodowego czy wyjaśnienia kwestii spornych. Postępowanie przed organem II instancji jest postępowaniem merytorycznym, prowadzenie uzupełniającego postępowania wyjaśniającego jest obowiązkiem organu odwoławczego. Nieuprawnione jest ograniczenie rozpoznania odwołania jedynie do kontroli zaskarżonej decyzji. A tak właśnie się stało w niniejszej sprawie. W następstwie zaniechania próby wyjaśnienia wątpliwości, umożliwienia korekty projektu na etapie postępowania odwoławczego inwestorzy dopiero w sprzeciwie mogli się ustosunkować do zarzutów pod adresem dokumentacji projektowej. Tymczasem bez wątpienia takie braki , jak błędy dotyczące nazewnictwa elewacji, usytuowanie miejsc składowania śmieci, właściwe oprawienie dokumentacji, czy załączenie zaświadczenia o prawie skarżących do dysonowania nieruchomością na cele budowlane do akt postępowania a nie do dokumentacji projektowej mogły zostać bez przeszkód wyeliminowane na etapie postępowania odwoławczego. zakres tych uzupełnień nie jest wprawdzie niky, ale
Z uwagi na powyższe sąd uchylił zaskarżoną decyzję na podstawie art. 151 p.p.s.a., uznając że jej wydanie nastąpiło z obrazą art. 138 § 2 k.p.a. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ odwoławczy winien uwzględnić wskazania zawarte w niniejszym uzasadnieniu zarówno co do wykładni zastosowanych przepisów, jak i konieczności prowadzenia postępowania.
O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a.
ał
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło