VI SA/Wa 397/19
WyrokWSA w Warszawie2019-07-03
Skład orzekający: Grzegorz Nowecki, Ewa Frąckiewicz, Joanna Wegner
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy umowa o przygotowanie i wykonanie roli aktorskiej w spektaklu, która nie określa konkretnego rezultatu dzieła i zobowiązuje wykonawcę do działania z należytą starannością, może być uznana za umowę o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu, a tym samym stanowić tytuł do objęcia obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym?Ratio decidendi
Sąd uznał, że umowa dotycząca przygotowania i wykonania roli aktorskiej, która nie określa konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu dzieła, a jedynie zobowiązuje wykonawcę do działania z należytą starannością, nie jest umową o dzieło. Taka umowa powinna być kwalifikowana jako umowa o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu, co stanowi tytuł do objęcia obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym. Organy prawidłowo ustaliły stan faktyczny i zastosowały właściwe przepisy prawa.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, która utrzymała w mocy decyzję stwierdzającą, że J. S. podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy o świadczenie usług (nazwanej przez strony umową o dzieło) na rzecz skarżącego Z. w S. Skarżący zarzucił organom naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym błędną kwalifikację umowy jako umowy o świadczenie usług zamiast umowy o dzieło.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grzegorz Nowecki (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz Sędzia WSA Joanna Wegner Protokolant st. ref. Łukasz Kawalec po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 lipca 2019 r. sprawy ze skargi Z. w [...] na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] listopada 2018 r. nr [...] w przedmiocie podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu oddala skargę
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] listopada 2018 r., Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej "organ II instancji" lub "Prezes NFZ") na podstawie art. 102 ust. 5 pkt 24 w związku z art. 109 ust. 5 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2017 r., poz. 1983 ze zm.) oraz art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., w związku z art. 16 ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2017 r., poz. 935), po rozpatrzeniu odwołania Z. w S. (dalej "strona" lub "skarżący") utrzymał w mocy decyzję dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] lipca 2015 r., stwierdzającą, że J. S. (dalej "zainteresowany" lub "ubezpieczony") podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego jako osoba wykonująca pracę na podstawie umów o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego na rzecz płatnika składek: Z. z siedzibą w S. w dniu 21 czerwca 2009 r.
W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia organ odwoławczy wyjaśnił, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych, pismem z dnia 31 marca 2015 r., zwrócił się do Narodowego Funduszu Zdrowia z wnioskiem o rozpatrzenie sprawy w zakresie objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym zainteresowanego, z tytułu wykonywania pracy na podstawie umów o świadczenie usług do których mają zastosowanie przepisy Kodeksu cywilnego odnośnie zlecenia, zawartych z płatnikiem składek: Z. i opisał przebieg postępowania administracyjnego.
Rozpoznając ponownie sprawę w wyniku wniesionego przez płatnika odwołania, organ wskazał na treść art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach, w myśl którego obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, którymi są m.in. osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, lub osoby z nimi współpracujące. Zgodnie z art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający.
Organ wyjaśnił, że uczestnik zawarł z płatnikiem składek umowę nazwaną przez strony "Umowa o dzieło". W treści umowy wskazano, iż przedmiot umowy stanowiło "Przygotowanie i wykonanie roli aktorskiej w spektaklu pt. "[...]" w ramach imprezy "[...]".
W treści umów wskazano ponadto, m. in. że:
Wykonawca zobowiązał się "do wykonania dzieła według swojej najlepszej wiedzy fachowej"', w treści umowy zaznaczono ponadto, że: "Wykonawca nie może powierzyć ani w całości ani w części wykonania dzieła innej osobie". Określono również, iż w przypadku nienależytego lub nieterminowego wykonania dzieła Zamawiający ma prawo odmowy wypłaty całości lub części umownej kwoty. Wykonawca zobowiązał się do naprawienia szkody jaką poniósł zamawiający z powodu niewykonania lub nienależytego wykonania dzieła. Zaznaczono również, że zmiany umowy wymagają formy pisemnej oraz że w sprawach nieuregulowanych umową zastosowanie mają przepisy Kodeksu cywilnego. Określono również wysokość wynagrodzenia w kwocie 205 zł.
Oceniając charakter zawartej przez strony umowy organ, mając na względzie przepisy art. 627-646 i 734-750 kc oraz powołując się na wyroki: Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 2000 r. sygn. akt IV CKN 152/00 OSNC 2001/4/63, z dnia 10 stycznia 2017 r., sygn. akt III UK 53/16, z dnia 2 czerwca 2017 r., sygn. akt III UK 147/16, wywiódł, że w przypadku spornej umowy żadne konkretne dzieło w myśl przepisów regulujących umowę o dzieło nie zostało oznaczone. Umowa zawarta z Ubezpieczonym nie miała charakteru umowy o dzieło, albowiem wypełnianie zadań w ramach przedmiotowej umowy zobowiązującej wykonawcę do przygotowania i wykonania roli aktorskiej w spektaklu "[...]" polegało na dokonywaniu czynności z należytą starannością.
Odnosząc się szczegółowo do argumentów podniesionych w odwołaniu organ uznał je za bezzasadne.
W konsekwencji Prezes NFZ stwierdził, że w dniach wskazanych w sentencji decyzji organu I instancji uczestnik na podstawie powołanych wyżej przepisów podlegał obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu zatrudnienia na podstawie umowy o charakterze umowy o świadczenie usług, do których mają odpowiednie zastosowanie przepisy o zleceniu.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, Z. w S. wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego NFZ i zasądzenie kosztów postępowania w wysokości dwukrotności stawki minimalnej.
Skarżący podniósł zarzuty naruszenia :
1. przepisów postępowania mających istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, a mianowicie
- art. 7 w zw. z art. 77 w zw. z art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności istotnych z punktu widzenia niniejszego postępowania, oparcie się w toku postępowania na materialne dowodowym zgromadzonym przez inny organ administracji i uchylenie się od obowiązku samodzielnego prowadzenia postępowania dowodowego, a w konsekwencji oparcie decyzji na niekompletnym materiale dowodowym;
- art. 7 i art. 77 § 1 i 107 § 1 pkt 6 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez niewyjaśnienie stanu faktycznego, niezebranie i nierozpatrzenie całości materiału dowodowego oraz zaniechanie zamieszczenia w zaskarżonej decyzji uzasadnienia faktycznego;
2. przepisów prawa materialnego poprzez;
- niewłaściwe zastosowanie art. 734 Kodeksu cywilnego, polegające na wadliwym uznaniu, że umowa łącząca skarżącego z zainteresowanym jest umową o świadczenie usług, pomimo że spełnia przesłanki umowy o dzieło, co miało istotny wpływ na wynik sprawy;
- niewłaściwe zastosowanie art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej poprzez objęcie Zainteresowanej obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym, podczas gdy umowa łącząca strony nie stanowiła tytułu obowiązkowego ubezpieczenia;
- niewłaściwe zastosowanie art. 65 Kodeksu cywilnego polegającego na nie wzięciu pod uwagę woli stron wyrażonej treścią umowy.
W uzasadnieniu skargi skarżący rozwinął i szczegółowo uzasadnił podniesione zarzuty.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując w całości argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie albowiem zaskarżona decyzja, jak również utrzymana nią w mocy decyzja organu I instancji, nie naruszają prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia.
W działaniu organów rozstrzygających w niniejszej sprawie Sąd nie dopatrzył się nieprawidłowości, zarówno, gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy, jak i o zastosowanie do jego oceny przepisów prawa. Wyjaśnione zostały motywy podjętego rozstrzygnięcia, a przytoczona na ten temat argumentacja jest wyczerpująca.
W rozpatrywanej sprawie podstawowy problem prawny sprowadza się do oceny charakteru prawnego umowy zawartej między skarżącym, a ubezpieczonym i rozstrzygnięcia czy umowa ta jest, jak twierdzi skarżący, umową o dzieło, która nie daje podstaw do objęcia uczestnika obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, czy też jest to, zgodnie z poglądami organów Narodowego Funduszu Zdrowia i ZUS, umowa o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia, której zawarcie i wykonywanie daje podstawę do objęcia jej wykonawcy obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego.
Podstawę prawną wydanych rozstrzygnięć stanowił przepis art. 66 ust. 1 pkt 1 lit e ustawy o świadczeniach. Zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 tej ustawy obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które zostały wymienione w tym przepisie. Należą do nich m.in. osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującymi (lit. e).
W myśl powołanego przepisu, obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby, które spełniają dwa warunki: 1) należą do osób, które spełniają warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, oraz 2) należą do osób (kategorii osób) wymienionych w art. 66 ust. 1 pkt 1 ustawy o świadczeniach, a więc m.in. do osób wykonujących pracę na podstawie umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do których zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego stosuje się przepisy dotyczące zlecenia.
Odnośnie pierwszego warunku wskazać należy, że ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych stwierdza wprost (w art. 6 ust. 1 pkt 4 rozdziału 2, regulującego "Zasady podlegania ubezpieczeniom społecznym"), że obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają (...) osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są m.in. osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia (...). Brzmienie tego przepisu jednoznacznie wskazuje, że chodzi tu o tę samą kategorię osób, podlegających ubezpieczeniu społecznemu, a tym samych kwalifikujących się do objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym. W myśl art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający.
Zarówno w judykaturze, jak i w literaturze przyjmuje się, że kwestia prawidłowej kwalifikacji umowy może być w praktyce znacznie utrudniona, albowiem, o ile w odniesieniu do prostych sytuacji faktycznych i prawnych nazwanie faktycznej umowy o dzieło w inny sposób nie powoduje wielkich trudności w ustaleniu rzeczywistej konstrukcji umowy, o tyle w wypadku umów bardziej złożonych zasadne jest rozważenie, czy wola stron w tym zakresie (nazwanie umowy w określony sposób, odesłanie do określonych przepisów) nie powinna być podstawą rozstrzygnięcia wątpliwości (tak m.in. G. Kozieł /w:/ A. Kidyba (red.), Z. Gawlik, A. Janiak, K. Kopaczyńska-Pieczniak, G. Kozieł, E. Niezbecka, T. Sokołowski, Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania - część szczególna, LEX 2010, komentarz do art. 627 k.c., t. 36).
Zgodnie z art. 627 k.c., przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Elementami przedmiotowo istotnymi umowy o dzieło jest określenie dzieła, do którego wykonania zobowiązany jest przyjmujący zamówienie, a także, z uwzględnieniem regulacji art. 628 w zw. z art. 627 k.c., wynagrodzenia, do którego zapłaty zobowiązany jest zamawiający. Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". Rezultat, o który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest bowiem czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu.
Przy umowie o dzieło chodzi zatem o osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie, w wypadku nieosiągnięcia celu umowy, jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności. Przedmiotem umowy o dzieło, w ujęciu Kodeksu cywilnego, jest więc przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady (por. A. Brzozowski /w:/ System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 7, wydanie 3, pod red. J. Rajskiego, Wydawnictwo C.H. Beck - Instytut Nauk Prawnych PAN, Warszawa 2011, s. 390-391).
Z kolei, jak stanowi przepis art. 750 k.c., do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W tej sytuacji ustalenie, że jakaś konkretna umowa i stosunek zobowiązaniowy jest "umową o świadczenie usług, która nie jest regulowana innymi przepisami", pociąga za sobą obowiązek wykonania nakazu z art. 750 k.c., a więc obowiązek odpowiedniego zastosowania przepisów o zleceniu. Przy czym należy wskazać, iż subsumcja zawartej umowy pod przepis art. 750 K.c. nie czyni takiej umowy umową zlecenia, w rozumieniu art. 734 k.c. (vide: L. Ogiegło /w:/ System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 7, s. 573 i nast.). Należy przy tym wyraźnie zaznaczyć, iż bardzo istotna przesłanka zastosowania art. 750 k.c. wyraża się w tym, że umowa o świadczenie usług nie może być umową, której celem byłoby osiągnięcie rezultatu, pozwalającego na jej zakwalifikowanie, jako umowy o dzieło. Innymi słowy umowy o osiągnięcie rezultatu stanowiącego dzieło, w rozumieniu przepisów art. 627 i nast. k.c. dotyczących umowy o dzieło, nie mogą zostać zakwalifikowane, jako umowy o świadczenie usług.
Powyższe oznacza, że z zakresu art. 750 k.c. wyłączone są nie tylko umowy o dzieło, ale także inne umowy nazwane, których celem jest osiągnięcie określonego rezultatu, zarówno takie, do których przepisy o umowie o dzieło znajdują odpowiednie zastosowanie, jak i takie, które mają regulację ustawową niezawierającą takiego odesłania. Ponadto należy zauważyć, iż wyłączone spod dyspozycji art. 750 k.c. są również umowy nienazwane, których istota wykazuje zbieżność z umową o dzieło, uzasadniającą stosowanie przepisów o tej umowie w drodze analogii (np. nieodpłatne wykonanie dzieła). Również, jeśli chodzi o przypadek tzw. umów mieszanych, przepis art. 750 k.c. znajduje zastosowanie w zakresie, w jakim umowa dotyczy świadczenia usług, nieuregulowanych innymi przepisami, albo do których nie znajdą zastosowania w drodze analogii przepisy odnoszące się do którejkolwiek umowy nazwanej, mającej za przedmiot świadczenie usług. Dotyczy to zarówno umów, których przedmiotem jest zobowiązanie do świadczenia usług, obejmujących dokonywanie czynności faktycznych i prawnych (por. m.in. M. Nesterowicz /w:/ J. Winiarz (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 1989, s. 692), jak i umów łączących elementy umowy o świadczenie usług z elementami umowy o dzieło.
Istota umowy zlecenia, w świetle art. 734 k.c. i nast., wyraża się w tym, że przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Umowę zlecenia zalicza się przy tym do zobowiązań tzw. starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu. Chociaż sama definicja zakłada dążenie do osiągnięcia określonego rezultatu - dokonania czynności prawnej, jednakże w razie jego nieosiągnięcia, ale jednoczesnego dołożenia wszelkich starań w tym kierunku, przy zachowaniu należytej staranności, zleceniobiorca nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązania (tak m.in. K. Kołakowski /w:/ G. Bieniek (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 2006, s. 387; podobnie: M. Nesterowicz /w:/ J. Winiarz (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 1989, s. 685). Innymi słowy, odpowiedzialność kontraktowa przyjmującego zlecenie powstanie wówczas, gdy przy wykonaniu zlecenia nie zachował on wymaganej staranności, niezależnie od tego, czy oczekiwany przez dającego zlecenie rezultat nastąpił.
Obszerną analizę cech umowy o dzieło i umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy umowy zlecenia przeprowadził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 4 lipca 2013 r., sygn. akt II UK 402/12 (opubl. www.sn/sites/orzecznictwo): "Umowę o dzieło zdefiniowano w art. 627 k.c. jako zobowiązanie do wykonania oznaczonego dzieła za wynagrodzeniem. Starania przyjmującego zamówienie w umowie o dzieło mają doprowadzić w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, za wynagrodzeniem zależnym od wartości dzieła (art. 628 § 1, art. 629, art. 632 k.c.). Umowa o dzieło zakłada swobodę i samodzielność w wykonywaniu dzieła, a jednocześnie nietrwałość stosunku prawnego, gdyż wykonanie dzieła ma charakter jednorazowy i jest zamknięte terminem wykonania. Przyjmuje się przy tym, że rezultat, o który umawiają się strony, musi być z góry określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny. Wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy, czy też dokonania zmian w rzeczy już istniejącej (naprawienie, przerobienie, uzupełnienie). Tego rodzaju postacie dzieła są rezultatami materialnymi umowy zawartej między stronami, weryfikowalnymi ze względu na istnienie wady (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 1999 r., IV CKN 152/00, OSNC 2001 Nr 4, poz. 63). Poza rezultatami materialnymi istnieją także rezultaty niematerialne, które mogą, ale nie muszą być ucieleśnione w jakimkolwiek przedmiocie materialnym.
W każdym razie takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie jej wynik, dzieło bowiem musi istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu. Pomijając wątpliwości odnośnie do uznawania za dzieło rezultatów niematerialnych nieucieleśnionych w rzeczy (por. np. K. Zagrobelny (w:) E. Gniewek, Komentarz, 2006, s. 1039; A. Brzozowski (w:) System prawa prywatnego, t. 7, 2004, s. 329-332; J. Szczerski (w:) Komentarz, t. II, 1972, s. 1371), wskazać należy, że takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie wynik tej czynności. Dzieło musi bowiem istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu (por. A. Brzozowski (w:) K. Pietrzykowski, Komentarz, t. II, 2005, s. 351-352). Wykonanie określonej czynności (szeregu powtarzających się czynności), bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie, jest natomiast cechą charakterystyczną tak dla umów zlecenia (gdy chodzi o czynności prawne - art. 734 § 1 k.c.), jak i dla umów o świadczenie usług nieuregulowanych innymi przepisami (gdy chodzi o czynności faktyczne - art. 750 k.c.). W odróżnieniu od umowy o dzieło, przyjmujący zamówienie w umowie zlecenia (umowie o świadczenie usług) nie bierze więc na siebie ryzyka pomyślnego wyniku spełnianej czynności. Jego odpowiedzialność za właściwe wykonanie umowy oparta jest na zasadzie starannego działania (art. 355 § 1 k.c.), podczas gdy odpowiedzialność strony przyjmującej zamówienie w umowie o dzieło niewątpliwie jest odpowiedzialnością za rezultat. W wypadku umowy o dzieło niezbędne jest zatem, aby starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do ,konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 3 lipca 2012 r., II UK 60/12 - niepublikowane)".
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy, należy wskazać, że przedmiotem spornej umowy było przygotowanie i wykonanie roli aktorskiej w spektaklu "[...]" w ramach imprezy "[...]".
Sąd podziela stanowisko organu, że obowiązki wynikające z zawartej umowy nie mają charakteru dzieła, ponieważ polegają na dokonywaniu czynności z należytą starannością, co znajduje potwierdzenie w treści samych umów, w których w pkt 1 wskazano: "Wykonawca zobowiązuje się do wykonania dzieła według swojej najlepszej wiedzy fachowej". Nie określono, co stanowić miało należyte wykonanie dzieła. Również niemożliwym jest zobligowanie uczestnika do pokrycia strat wynikłych z powodu niewykonania dzieła, w sytuacji w której wykonywał powierzoną mu rolę współtworząc z pozostałymi aktorami określony spektakl bez określenia w jakim zakresie odpowiada za rezultat i ewentualne pokrycie strat wynikłych z powodu niewykonania "dzieła". Nie określono sposobu naprawienia ew. szkody po wykonanym spektaklu ani też w jaki sposób miała się odbywać weryfikacja czy doszło do osiągnięcia zamierzonego rezultatu wykonania umowy przez wykonawcę oraz nie sprecyzowano co miało stanowić oczekiwany rezultat. W przypadku wykonania umowy mającej na celu przygotowanie i wykonanie roli aktorskiej przez uczestnika, będącego jednym z artystów nie występuje żaden rezultat wyrażony w jakiejkolwiek postaci. Jest to wyłączenie staranne działanie wykonawcy umowy, który stosownie do posiadanej wiedzy, ma rzetelnie dokonać określonych czynności starannego działania. Przygotowanie i wykonanie roli aktorskiej nie mogło stanowić rezultatu obiektywnie pewnego, możliwego do określenia w chwili zawarcia umowy, gdyż sama umowa w żaden sposób nie określa czego zamawiający miałby wymagać od wykonawcy. Zatem nie można stwierdzić, iż rezultat pewny, możliwy do obiektywnej weryfikacji, był przedmiotem zawartej między stronami umowy.
Należy podkreślić, że w przypadku zawierania umów z artystami ważne jest właściwe uregulowanie jej postanowień. Jak stwierdził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 10 stycznia 2017 r., sygn. akt III UK 53/16 za tezą, że nie doszło do zawarcia umowy o dzieło przemawia niekonkretność sformułowania przedmiotu zobowiązania, w szczególności gdy zamawiający nie określił cech indywidualnych utworu (dzieła).
Zobowiązanie z art. 627 kc polega bowiem na wykonaniu nie jakiegokolwiek dzieła, ale realizacji dzieła indywidualnie oznaczonego.
W konsekwencji należy uznać, że sama treść spornej umowy przesądza o tym, że była to umowa o świadczenie usług do której stosuje się odpowiednio przepisy k.c. Strony ujęły bowiem przedmiot umowy zbyt ogólnie, nienależycie go zindywidualizowały i jedynie czynnościowo określiły prace powierzone uczestnikowi. Z samego faktu, że uczestnik jest artystą nie wynika automatycznie, że jest on twórcą, a wykonana przez niego praca doprowadziła do powstania określonego dzieła. Jak bowiem wskazuje się w literaturze przedmiotu, umowa o dzieło autorskie (obejmującą m.in. utwory muzyczne, sceniczne) powinna posiadać następujące cechy:
1) przedmiotem umowy o dzieło autorskie jest dzieło szczególne, oznaczone jako "utwór";
2) umowa o dzieło autorskie powinna wskazywać rodzaj utworu, postać jego ustalenia, formę rozporządzania, pola eksploatacji i wynagrodzenie;
3) utwór jest prawidłowo oznaczony, jeżeli przedmiotem umowy o dzieło autorskie jest rezultat działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w określonej przez strony postaci;
4) zagadnienie ucieleśnienia rezultatów niematerialnych w rzeczy, w szczególności z punktu widzenia odpowiedzialności za wady przedmiotu tej umowy, nie ma pierwszoplanowego znaczenia w wypadku umowy o dzieło autorskie.
W ocenie Sądu, w niniejszej sprawie uczestnikowi nie zlecono wykonania konkretnego dzieła, a wyłącznie czynności, które sprowadzały się do starannego wykonania działań mających za cel realizację zadania określonego w przedmiotowej umowie. Realizując postanowienia zawartej uczestnik nie był więc twórcą, lecz jedynie odtwórcą określonej roli w spektaklu scenicznym. Rezultatem jego pracy nie był więc nowy byt, w postaci utworu skomponowanego przez twórcę lecz kolejne wykonanie danego utworu, czy to przez jego twórcę czy też przez innych wykonawców, co nie tworzy nowych bytów, chyba, że inny wykonawca nada utworowi takie cechy, że będzie on funkcjonował w obrocie jako zupełnie nowy twór niematerialny. Skarżący nie wykazał jednak, by przygotowując się do spektaklu i uczestnicząc w nim uczestnik stworzył nowe dzieło. Zadanie powierzone uczestnikowi sprowadziło się zatem wyłącznie do starannego odtworzenia i wykonania roli aktorskiej.
Sąd oceniając zaskarżoną decyzję nie stwierdził także uchybień w zakresie stosowania przez organ przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy, na które wskazuje skarżący lub których istnienie powinien uwzględnić z urzędu. W szczególności nie można uznać za zasadne zarzutów nieprawidłowości postępowania dowodowego, gdyż nie znajdują one oparcia w stanie faktycznym sprawy. Organ rozstrzygając o kwalifikacji prawnej spornych umów, oparł się na zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym, z uwzględnieniem w szczególności ich treści. Na tej podstawie dokonał merytorycznej oceny, a podjęte w tym zakresie rozstrzygniecie zostało w sposób należyty uzasadnione.
Wobec niezasadności zarzutów skargi oraz niestwierdzenia przez Sąd tego rodzaju uchybień, które mogłyby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, które sąd ma obowiązek badać z urzędu - skargę należało oddalić.
W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oddalił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło