VI SA/Wa 479/19

WyrokWSA w Warszawie2019-07-04

Skład orzekający: Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz, Agnieszka Łąpieś-Rosińska, Jakub Linkowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy umowa nazwana przez strony 'umową o dzieło', której przedmiotem jest przygotowanie i wykonanie utworów muzycznych w ramach cyklu wydarzeń, może zostać zakwalifikowana jako umowa o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia, w kontekście podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy NFZ prawidłowo zakwalifikowały sporną umowę jako umowę o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia, a nie jako umowę o dzieło. Kluczowe dla tej oceny było lakoniczne określenie przedmiotu umowy, brak precyzyjnego zdefiniowania rezultatu (dzieła) oraz niemożność weryfikacji jego należytego wykonania, co wskazuje na zobowiązanie do wykonania czynności, a nie osiągnięcia konkretnego rezultatu. W konsekwencji, wykonawca podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego.
Stan faktyczny
Skarżący (płatnik składek) wniósł skargę na decyzję Prezesa NFZ, która utrzymała w mocy decyzję organu I instancji ustalającą, że wykonawca podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy nazwanej 'umową o dzieło', którą organy zakwalifikowały jako umowę o świadczenie usług stosowaną do przepisów o zleceniu. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym błędną kwalifikację umowy jako umowy o świadczenie usług zamiast umowy o dzieło. Sąd oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Agnieszka Łąpieś-Rosińska Sędzia WSA Jakub Linkowski Protokolant ref. staż. Agata Rosiak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 lipca 2019 r. sprawy ze skargi Z. w S. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] listopada 2018 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego oddala skargę Z. w [...] (dalej: skarżący, płatnik składek) wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej: Prezes NFZ, organ odwoławczy) z [...] listopada 2018 r. nr [...]. Zaskarżoną decyzją Prezes NFZ utrzymał w mocy decyzję Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej: Dyrektor [...]OW NFZ, organ I instancji) z [...] października 2015 r., ustalającą, że R. M. (dalej: uczestnik, wykonawca, zainteresowany), podlegał w dniu [...] marca 2009 r. obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, zawartej z Z. w [...]. Jako podstawę prawną skarżonego rozstrzygnięcia wskazano art. 102 ust. 5 pkt 24 w zw. z art. 109 ust. 5 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z 27 sierpnia 2004r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2017 r. poz. 1938. z późn. zm.), dalej: "ustawa o świadczeniach", a także art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2017 r. poz. 1257 z późn. zm.), dalej "k.p.a." w zw. z art. 16 ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2017 r. poz. 935). Podstawą faktyczną zaś było ustalenie, że zainteresowany nie został zgłoszony do ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu zawartej przez niego 23 marca 2009 r. ze skarżącym umowy, nazwanej "Umową o dzieło nr [...]", którą organy zakwalifikowały jako umowę o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz. U. z 2018 r., poz. 1025 z późn. zm., dalej też jako "k.c."), dotyczące zlecenia (dalej: "sporna umowa"). Zgodnie z treścią spornej umowy, Z. w [...] zamawia, a wykonawca przyjmuje zamówienie wykonania: "Przygotowanie i wykonanie utworów muzycznych w ramach cyklu pn. [...]". Strony ustaliły termin wykonania dzieła na dzień [...] marca 2009 r. Za wykonane dzieło zamawiający zobowiązał się zapłacić wykonawcy kwotę 1250 zł w terminie 14 dni od otrzymania rachunku, wykonawca zaś zobowiązał się do wykonania dzieła według swojej najlepszej wiedzy fachowej, jak również do naprawienia szkody jaką poniósł zamawiający z powodu niewykonania lub nienależytego wykonania dzieła, przy czym wykonawca nie mógł powierzyć ani w całości ani w części wykonania dzieła innej osobie (cały tekst umowy w aktach administracyjnych). Dyrektor [...]OW NFZ, po analizie spornej umowy, we wspomnianej decyzji przyjął, że uczestnik podlegał w dniu [...] marca 2009 r. obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, gdyż umowa ta nie jest umową o dzieło, lecz umową o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia. W odwołaniu płatnik składek nie zgodził się z argumentacją organu I instancji co do wskazanej kwalifikacji umowy skutkującej obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego jej wykonawcy. Prezes NFZ opisaną na wstępie decyzją utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji. Powołując się na treść art. 734 § 1 k.c. (przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie) oraz art. 627 k.c. (przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia) - wskazał, że wypełnianie zadań w ramach przedmiotowej umowy zobowiązującej wykonawcę do przygotowania i wykonania utworów muzycznych w ramach cyklu wydarzeń organizowanych przez płatnika nie może zostać zakwalifikowane, jako umowa o dzieło, gdyż polegała ona na dokonywaniu czynności z należytą starannością. Artystyczne wykonanie, o jakim mowa art. 85 ust. 1 ustawy z 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. z 2017 r., poz. 880 ze zm.), może stanowić przedmiot umowy o dzieło, ale nie jest tożsame z pojęciem dzieła w rozumieniu art. 627 k.c. Na gruncie obowiązujących przepisów ustawy o prawie autorskim, wykonanie czynności do których mają zastosowanie przepisy o prawie autorskim może zostać zakwalifikowane jako dzieło o charakterze niematerialnym, będąc równocześnie wykonanym, w rozumieniu k.c. w ramach umowy o świadczenie usług, do której zastosowanie mają przepisy o umowie zleceniu. Jednocześnie strony umowy nie oznaczyły jej przedmiotu w sposób określony w ww. przepisie, co potwierdza - zdaniem organu - również treść samej umowy, w której wskazano co prawda, że "Wykonawca zobowiązuje się do naprawienia szkody, jaką poniósł zamawiający z powodu niewykonania lub nienależytego wykonania dzieła", jednak nie zdefiniowano co znaczyć miało "należyte wykonanie", wobec czego niemożliwym jest również stwierdzenie wad wykonania "dzieła", a także jego należytego lub nienależytego wykonania. W tym kontekście organ odwoławczy wyjaśnił, że umowy o dzieło autorskie nie są tożsame z umowami o dzieło w ujęciu przepisów prawa cywilnego. Przedmiotem umów o dzieło autorskie jest dzieło oznaczone jako utwór w rozumieniu prawa autorskiego, które zawiera inne uregulowania np. w przedmiocie odpowiedzialności, regulując kwestie usterek utworu, a nie wad, jak w przypadku umowy o dzieło w oparciu o k.c. W spornej umowie żadne konkretne dzieło - w myśl przepisów k.c. regulujących umowę o dzieło - nie zostało oznaczone, albowiem dziełem w myśl przepisów k.c. nie mogą być czynności, takie jak, np. przygotowanie i wykonanie, nawet jeśli dotyczą one przedsięwzięcia w ramach artystycznej działalności płatnika składek. Wykonanie umowy sprowadzało się do starannego działania zainteresowanego bez możliwości weryfikacji rezultatu po jego wykonaniu, zwłaszcza, że wykonywane czynności świadczone były w ramach cyklu pn. "[...]", a zatem elementu w szerszej całości organizowanej przez płatnika składek. Sam zainteresowany wykonał partie instrumentalne na gitarze, wobec czego "współtworzył określone wydarzenie muzyczne (koncert)"- wydarzenie wymagające współpracy wielu osób. Ponadto organ odwoławczy podniósł, że w istocie to na płatniku składek ciążyła odpowiedzialność za działania podejmowane przez uczestnika w ramach spornej umowy, gdyż wykonywane przez niego czynności stanowiły wynik uzasadniony charakterem działalności płatnika, który organizuje różnego rodzaju wydarzenia kulturalne. Na powyższą decyzję Prezesa NFZ płatnik składek wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w której zarzucił: 1. naruszenie przepisów postępowania mających istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy: a/ art. 7 w zw. z art. 77 w zw. z art. 80 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności istotnych z punktu widzenia niniejszego postępowania, oparcie się w toku postępowania na materialne dowodowym zgromadzonym przez inny organ administracji i uchylenie się od obowiązku samodzielnego prowadzania postępowania dowodowego, a w konsekwencji oparcie decyzji na niekompletnym materiale dowodowym; b/ art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 1 pkt 6 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie stanu faktycznego, niezebranie i nierozpatrzenie całości materiału dowodowego oraz zaniechanie zamieszczenia w zaskarżonej decyzji uzasadnienia faktycznego; 2. naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez niewłaściwe zastosowanie: a/ art. 734 k.c., polegające na wadliwym uznaniu, że umowa łącząca skarżącego z uczestnikiem jest umową o świadczenie usług, pomimo że spełnia przesłanki umowy o dzieło, co miało istotny wpływ na wynik sprawy; b/ art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach poprzez objęcie uczestnika obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym, podczas gdy umowa łącząca strony nie stanowiła tytułu obowiązkowego ubezpieczenia; c/ art. 65 k.c. polegające na nie wzięciu pod uwagę woli stron wyrażonej treścią umowy. Z uwagi na powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji oraz o zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego w wysokości dwukrotności stawki minimalnej, według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi zwrócił uwagę na brak rozpatrzenia przez organ odwoławczy praktycznych aspektów wykonywania spornej umowy, ani zgodnego zamiaru stron umowy, w tym nieustalenie sposobu wykonania umowy przez uczestnika, zaangażowania skarżącego w kontrolę prawidłowości jej wykonania, komunikacji stron umowy zmierzającej do uszczegółowienia parametrów zamówionego dzieła. Według skarżącego ww. umowa zawarta z uczestnikiem, czyli artystą - instrumentalistą, spełnia wszystkie kryteria umowy o dzieło, do której mają także zastosowanie przepisy ustawy o prawach autorskich i prawach pokrewnych. W odpowiedzi na skargę Prezes NFZ wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2018, poz. 2107 z późn. zm.) kontrola sądowa zaskarżonych decyzji, postanowień bądź innych aktów lub czynności wymienionych w art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302, dalej: p.p.s.a.) sprawowana jest na zasadzie kryterium zgodności z prawem. W związku z tym, aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) – c) p.p.s.a.), a także, gdy decyzja lub postanowienie organu dotknięte są wadą nieważności (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.). Zdaniem Sądu, żadna z wyżej wskazanych przesłanek nie zaszła w sprawie. Przedmiotem kontroli Sądu jest decyzja Prezesa NFZ, utrzymująca w mocy decyzję Dyrektora [...]OW NFZ, stwierdzającą, że zainteresowany podlegał obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu zawartej przez strony 23 marca 2009 r. spornej umowy (umowy o dzieło nr [...]), podlegającej wykonaniu w dniu [...] marca 2009 r., będącą w rzeczywistości umową o świadczenie usług, do której odpowiednie zastosowanie mają przepisy o zleceniu. W pierwszej kolejności podkreślić należy, że podstawą kompetencyjną dla podejmowania przez organy NFZ rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie są przepisy art. 102 ust. 5 pkt 24, art. 107 ust. 5 pkt 16 oraz art. 109 ustawy o świadczeniach, zgodnie z którymi organy NFZ: dyrektorzy oddziałów wojewódzkich Funduszu i Prezes Funduszu wydają indywidualne decyzje w sprawach ubezpieczenia zdrowotnego. Przepisy art. 102 ust. 5 pkt 24 i art. 107 ust. 5 pkt 16 tej ustawy wskazują, które spośród organów Funduszu wykonują tego rodzaju zadania o charakterze indywidualnym. Według zaś przepisów art. 109 ust. 1 i 2 ustawy do indywidualnych spraw z zakresu ubezpieczenia zdrowotnego zalicza się sprawy dotyczące objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym i ustalenia prawa do świadczeń. Istotą sporu w sprawie jest ocena czy sporna umowa, zawarta między zainteresowanym a płatnikiem składek jest umową o dzieło, jak została nazwana przez strony ją zawierające, czy też – mając na uwadze jej rzeczywistą treść, stanowi ona de facto umowę, co do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego o umowie zlecenia. Na wstępie należy podkreślić należy, że obowiązkiem organów NFZ, rozstrzygających sprawę z zakresu objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym, jest ustalenie charakteru prawnego umów łączących strony. Zatem organy te zobowiązane są zbadać, czy właściwym zamiarem stron i celem zawartych umów nie było aby uniknięcie dopełnienia ustawowych obowiązków ubezpieczonego oraz płatnika składek, tj. uniknięcia w drodze czynności cywilnoprawnych (zawarcia umowy) obowiązków publicznoprawnych, wynikających z ustawy o świadczeniach oraz ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Rolą Sądu zaś jest zweryfikowanie stanowisk stron i udzielenie odpowiedzi na pytanie, czy w ustalonym stanie faktycznym zainteresowany podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu zawarcia z płatnikiem składek spornej umowy. Podkreślić należy, że podstawę materialnoprawną skarżonych rozstrzygnięć stanowiły przepisy art. 66 ust. 1 pkt 1 lit e i art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach. Zgodnie z treścią 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującymi. W myśl art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający. Do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, na podstawie art. 750 k.c., stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Nadto sam fakt nazwania umowy "Umową o dzieło", niezależnie od woli stron, nie przesądza o jej charakterze. Decydująca jest bowiem jej treść. Nie nazwa umowy, lecz jej cel i przedmiot decydują o faktycznym charakterze współpracy między stronami zawierającymi umowę. Według art. 750 k.c. do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Zgodnie z art. 734 § 1 k.c. przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Natomiast w myśl art. 627 k.c. przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy stwierdzić należy, że organy prawidłowo ustaliły, że zainteresowany podlegał w dniu [...] marca 2009 r. obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonania spornej umowy, która była umową o świadczenie usług (z art. 750 k.c. w zw. z art. 734 k.c.), a nie umową o dzieło. Podstawowy problem w sprawie sprowadza się w istocie do oceny charakteru prawnego umowy zawartej między płatnikiem składek a zainteresowanym i rozstrzygnięcia czy umowa ta, jak twierdzi skarżący, jest umową o dzieło, która nie daje podstaw do objęcia uczestnika obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, czy też jest to, zgodnie z poglądami organów NFZ i ZUS, umowa o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy k.c. dotyczące zlecenia, a której zawarcie i wykonywanie daje podstawę do objęcia wykonawcy obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego. Charakter prawny zawartej przez strony umowy należało właśnie oceniać na podstawie przywołanych powyżej przepisów kodeksu cywilnego, uwzględniając przy tym zasadę wynikającą z art. 3531 k.c., w myśl której strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Dlatego - choć z jednej strony stosownie do art. 65 § 2 k.c. w umowach należy raczej badać, jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy, aniżeli opierać się na jej dosłownym brzmieniu - to z drugiej strony nie można treści oświadczenia woli przypisywać decydującej wagi. Na okoliczność, że właśnie aspekt oświadczenia woli, w przypadku ustalania podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu, należy traktować jako jeden z czynników równorzędnych, branych pod uwagę zwrócił uwagę Sąd Najwyższy w wyroku z 2 czerwca 2017 r., sygn. III UK 147/16 (publ. Lex nr 2296861). Przywołany wyrok, wprawdzie odnosi się do podlegania ubezpieczeniom społecznym, jednakże z uwagi na odwoływanie się przez ustawę o świadczeniach w kwestiach zasadniczych dotyczących obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego do ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, znajduje zastosowanie w niniejszej sprawie. Mając na uwadze, że umowy cywilne podlegają także ocenie z punktu widzenia uregulowań dotyczących obowiązkowych ubezpieczeń zdrowotnych, to strony powinny ułożyć kontrakt w sposób transparentny w stosunku do poszczególnych działów prawa. Dlatego też przedmiot umów, zwłaszcza tych, objętych art. 627 k.c. (umowy o dzieło), powinien być precyzyjnie oznaczony, ściśle według schematu właściwego dla danego rodzaju umowy, niezależnie od prowadzonej działalności i oczywistości jego powstania z racji określonych umiejętności, cech osobistych wykonawcy. Wskazać należy, że ww. przepis nie definiuje dzieła, odwołuje się natomiast do konieczności jego skonkretyzowania (oznaczenia) w umowie. Dzieło, będące przedmiotem umowy, w doktrynie i judykaturze określane jest jako rezultat pracy fizycznej lub umysłowej, materialny lub ucieleśniony materialnie, posiadający cechy pozwalające uznać go za przedmiot świadczenia przyjmującego zamówienie (por. wyroki Sądu Najwyższego: z 18 czerwca 2003 r., II CKN 269/01, OSNC 2004 Nr 9, poz. 142 i z 5 marca 2004 r., I CK 329/03, niepubl.). Przedmiot umowy powinien być zatem nacechowany indywidualizmem, aby nie budziło wątpliwości, w jakim obszarze prawa strony się poruszają. Pozostawienie go wynikom postępowań dowodowych, które z racji zasady kontradyktoryjności wiążą rezultat procesu od staranności działania poszczególnych uczestników postępowania sądowego, przeniosłoby spór na płaszczyznę prawa prywatnego z pominięciem fundamentalnych cech prawa publicznego. Spór bowiem nie toczy się między stronami umowy, a między zamawiającym wykonanie prac i organem NFZ w aspekcie podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu. Ułomna konstrukcja przedmiotu umowy nie rodzi domniemania (faktycznego ani prawnego), że chodzi o uzyskanie konkretnego rezultatu (por. cyt. wyrok Sądu Najwyższego z 2 czerwca 2017 r., sygn. III UK 147/16). Niewątpliwie przedmiotem umowy o dzieło może być także przygotowanie lub wykonanie utworów muzycznych (koncertu). W takim jednakże przypadku, w umowie należy uzgodnić jego istotne parametry. Błędne jest określenie przedmiotu umowy o dzieło tylko jako przygotowanie i wykonanie koncertu. Brak ustalenia szczegółowych parametrów uniemożliwia bowiem weryfikację rezultatu zawartej umowy, co jest niezwykle istotnym z uwagi na ważne kryterium odróżniające umowę o dzieło od umowy o świadczenie usług, czyli możliwość poddania umówionego rezultatu (dzieła) sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych. Brak kryteriów określających pożądany przez zamawiającego wynik (wytwór) umowy prowadzi do wniosku, że przedmiotem zainteresowania zamawiającego jest wykonanie określonych czynności, a nie ich rezultat. Wykonanie określonej czynności (szeregu powtarzających się czynności), bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie, jest natomiast cechą charakterystyczną tak dla umów zlecenia (gdy chodzi o czynności prawne – art. 734 § 1 k.c.), jak i dla umów o świadczenie usług nieuregulowanych innymi przepisami (gdy chodzi o czynności faktyczne – art. 750 k.c.), por. wyroki SN: z 10 stycznia 2017 r., sygn. akt III UK 53/16, opubl. Lex nr 2188651; z 6 września 2018r., sygn. akt II UK 236/17, opubl. OSNP z 2019 r., z. 4, poz. 50. W omawianej sprawie skarżący umówił się z uczestnikiem właśnie o przygotowanie i wykonanie utworów muzycznych. Umowa ta w obszarze określenia jej przedmiotu i zobowiązania wykonawcy jest lakoniczna w treści. Żadnym dodatkowym jej uszczegółowieniem w tym zakresie nie jest wskazanie, że ww. dzieło ma powstać w ramach cyklu pn. "[...]". Opisane zatem w spornej umowie świadczenie prawidłowo zostało uznane przez organ za nieposiadające charakteru dzieła, którego warunkiem - zgodnie z art. 627 k.c. - jest osiągnięcie indywidualnie oznaczonego rezultatu, a nie tylko wskazanie czynności do wykonania, bez sprecyzowanego rezultatu (konkretnego i zindywidualizowanego). W pkt 5 spornej umowy wspomniano o odpowiedzialności odszkodowawczej m.in. za nienależyte wykonanie dzieła, nie precyzując tego zapisu. Z tego punktu widzenia sposób określenia przedmiotu umowy skłania do wniosku, że przedmiotowo sporną umowę - wbrew swej nazwie - należy traktować jak uzgodnienie usług (art. 750 k.c.), choć w strefie dóbr szczególnych, w czasie realizacji których może dojść także do stworzenia dzieła (artystycznego wykonania), które wstępnie nie zostało zamówione (bo nie zostało zindywidualizowane przez zamawiającego). Natomiast ochrona praw autorskich i uprawnienia z tej dziedziny prawa, mogą powstać przy okazji wykonania różnych typów umów, od umowy o pracę do umowy o dzieło (por. cyt. wyrok SN w sprawie III UK 147/16). Akcentowany zaś przez skarżącego status twórcy (artysty) przysługujący uczestnikowi postępowania nie jest okolicznością, która powoduje, że każdy rodzaj aktywności podejmowany przez tegoż uczestnika ma walor dzieła w rozumieniu art. 627 k.c. W niniejszej sprawie organy obu instancji dokonały, zatem prawidłowej kwalifikacji prawnej spornej umowy, opierając się na zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym, z uwzględnieniem w szczególności jej treści. Wyczerpująco zbadały wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.), a podjęte w tym zakresie rozstrzygnięcia zostały w sposób należyty uzasadnione. Sąd nie podzielił sformułowanych w skardze zastrzeżeń strony dotyczących sposobu prowadzenia postępowania dowodowego oraz jego wyników. Postępowanie dowodowe nie jest bowiem celem samym w sobie. Przedmiotem dowodzenia i ustalania mogą być jedynie okoliczności istotne dla sprawy, a nie wszystkie okoliczności, które w sposób pośredni lub bezpośredni się z nią w jakikolwiek sposób wiążą. Organy zaś ustaliły okoliczności faktyczne rozpoznawanej sprawy niezbędne do wydania zaskarżonej decyzji. Fakt zaś, że materiał dowodowy zebrany w sprawie został odmiennie od woli skarżącego i inaczej oceniony przez organy, nie świadczy o naruszeniu zasad postępowania zawartych w k.p.a. Wobec niezasadności zarzutów skargi oraz niestwierdzenia przez Sąd tego rodzaju uchybień, które mogłyby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, które Sąd ma obowiązek badać z urzędu, skargę należało oddalić. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 p.p.s.a orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło