I SA/Ol 246/19
WyrokWSA w Olsztynie2019-07-04
Skład orzekający: Wiesława Pierechod, Ryszard Maliszewski, Renata Kantecka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił umorzenia należności publicznoprawnych z tytułu usunięcia, przechowywania i oszacowania pojazdu, pomimo trudnej sytuacji finansowej zobowiązanego?Ratio decidendi
Sąd administracyjny nie jest uprawniony do merytorycznego rozstrzygania o umorzeniu należności, które stanowi domenę uznania administracyjnego organu. Kontrola sądu ogranicza się do oceny prawidłowości postępowania, kompletności materiału dowodowego i logicznej oceny wniosków. W niniejszej sprawie organy prawidłowo oceniły, że sytuacja finansowa skarżącego, pomimo trudności, nie uzasadniała umorzenia należności w świetle braku nadzwyczajnych okoliczności losowych i uwzględnienia interesu publicznego.Stan faktyczny
Skarżący zwrócił się o umorzenie należności w wysokości 10.866 zł wynikającej z usunięcia, przechowywania i oszacowania pojazdu, powołując się na trudną sytuację finansową. Organy administracji dwukrotnie odmówiły umorzenia, uznając, że sytuacja skarżącego nie jest na tyle wyjątkowa, aby uzasadniać ulgę, a decyzje te zostały zaskarżone do sądu administracyjnego. Skarżący podnosił również zarzuty dotyczące nieważności poprzedzających decyzji.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia WSA Wiesława Pierechod ( sprawozdawca ) Sędziowie sędzia WSA Ryszard Maliszewski sędzia WSA Renata Kantecka Protokolant starszy sekretarz sądowy Katarzyna Niewiadomska po rozpoznaniu w Olsztynie na rozprawie w dniu 4 lipca 2019r. sprawy ze skargi P. D. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]", nr "[...]" w przedmiocie odmowy umorzenia należności oddala skargę
Decyzją z dnia "[...]", nr "[...]" Samorządowe Kolegium Odwoławcze (dalej jako SKO, Kolegium, organ odwoławczy), uchyliło decyzję wydaną z upoważnienia Prezydenta przez Dyrektora Wydziału Komunikacji Urzędu Miasta z dnia "[...]", nr "[...]" (dalej jako organ I instancji) w całości i orzekło co do istoty o odmowie umorzenia wobec P. D. (dalej jako strona, skarżący) należności w wysokości 10.866 zł wynikającej z usunięcia z drogi, przechowywania i oszacowania pojazdu marki "[...]" o numerze rejestracyjnym "[...]" (dalej jako pojazd).
Z akt sprawy wynika, że decyzją nr "[...]" z "[...]" działający z upoważnienia Prezydenta Dyrektor Wydziału Komunikacji Urzędu Miasta orzekł o nałożeniu na stronę obowiązku zapłaty kwoty 11.724,00 zł brutto tytułem obciążenia kosztami wynikającymi z usunięcia z drogi, przechowywania i oszacowania pojazdu.
Wskutek wniesienia przez stronę odwołania od w/w decyzji, Samorządowe
Kolegium Odwoławcze, decyzją nr "[...]" z "[...]" uchyliło w/w decyzję w części dotyczącej wysokości ustalonej opłaty i orzekło o nałożeniu na stronę obowiązku zapłaty kwoty 10.866 zł, powstałej w okresie od 22 czerwca 2016r. do 8 marca 2017r., a w pozostałym zakresie utrzymało decyzję organu I instancji w mocy.
Z kolei decyzją nr "[...]" z "[...]" działający z upoważnienia Prezydenta Dyrektor Wydziału Komunikacji Urzędu Miasta nałożył na stronę i R. D. – małoletniego syna skarżącego (dalej jako syn) obowiązek zapłaty kwoty 10.866zł tytułem obciążenia kosztami wynikającymi z usunięcia z drogi, przechowywania i oszacowania pojazdu.
W piśmie z "[...]" strona zwróciła się do organu I instancji o umorzenie w/w należności w całości, z uwagi na brak możliwości jej spłaty. W uzasadnieniu podała, że uiszczenie takiej sumy byłoby dla niej ogromnym zagrożeniem, nawet w przypadku bardzo oszczędnego życia, przy zaspokojeniu jedynie niezbędnych potrzeb życiowych. Zaznaczyła, iż należność w tak dużej wysokości powstała w wyniku niepoinformowania go niezwłocznie o wypadku, a tym samym pozbawienia go możliwości samodzielnego usunięcia pojazdu z miejsca zdarzenia. Wyjaśniła, że już po tygodniu od zdarzenia kwota należności, do której zwrotu został zobowiązany była poza jego możliwościami finansowymi, a tym bardziej już po zakończeniu postępowania i ustaleniu całkowitej sumy do zapłaty. Podała, iż obecnie, z otrzymywanego miesięcznego wynagrodzenia reguluje: zasądzone alimenty w kwocie 1512 zł, zobowiązania wobec Urzędu Skarbowego w łącznej kwocie 383 zł, zobowiązania wobec ZUS w kwocie 170 zł, koszty sądowe w wysokości 20 zł. Podała, że pozostałą część wynagrodzenia przeznacza na opłaty mieszkaniowe i bieżące potrzeby.
Decyzją z "[...]" organ odmówił umorzenia wobec strony należności w wysokości 10.866,00 zł, nałożonej solidarnie na stronę i syna strony decyzją nr "[...]" z "[...]".
Decyzją "[...]"nr "[...]" SKO stwierdziło nieważność decyzji z dnia "[...]", wskazując, iż narusza ona zasadę powagi rzeczy osądzonej. Wskazano, iż skoro Kolegium decyzją (nr "[...]"z "[...]") zobowiązało właściciela pojazdu - stronę do zapłaty kosztów wynikającymi z usunięcia z drogi, przechowywania i oszacowania pojazdu, to organ I instancji nie mógł na wymienionego tego obowiązku nałożyć po raz drugi.
Następnie rozpatrując odwołanie strony od decyzji odmawiającej umorzenia
należności SKO decyzją z "[...]"nr "[...]" orzekło o uchyleniu decyzji z "[...]" i przekazaniu sprawy do ponownego rozpatrzenia. W uzasadnieniu podniesiono, że organ I instancji nie rozważył w sposób wszechstronny przesłanek uzasadniających umorzenie należności i nie dokonał pełnej oceny sytuacji życiowej i finansowej wnioskodawcy. Wskazano ponadto, iż decyzja na którą powołuje się organ (nr "[...]"z "[...]"), z której wynika kwota należności 10.866 zł i której dotyczy wniosek o umorzenie, została wyeliminowana z obrotu prawnego.
Rozpatrując sprawę ponownie organ pierwszej instancji wydał decyzję, na mocy, której ponownie odmówił umorzenia należności w wysokości 10.866,00 zł. W uzasadnieniu wskazano, że nałożenie na stronę obowiązku zapłaty kwoty 10.866,00 zł wynikało z przepisu prawa i było konsekwencją działań strony, która po usunięciu pojazdu na parking depozytowy w trybie art. 130a ustawy Prawo o ruchu drogowym, nie odebrała go. W związku z powyższym strona musi uwzględniać konsekwencje prawne, które z tego wynikają w postaci istnienia obowiązku zapłaty należności. Organ wyjaśnił też, że należność wynikająca z decyzji Prezydenta nr "[...]" ma charakter niepodatkowych należności budżetowych o charakterze publicznoprawnym i zgodnie z art. 60 pkt 7 ustawy o finansach publicznych jest to dochód pobierany przez państwowe i samorządowe jednostki budżetowe na podstawie odrębnych ustaw, w tym przypadku ustawy z dnia 20 czerwca 1997r. Prawo o ruchu drogowym. Organ wskazał że wobec takich należności, zgodnie z art. 64 ustawy o finansach publicznych, organ może na wniosek zobowiązanego udzielać ulg określonych w art. 55 tej ustawy tj. umorzyć w całości lub w części, bądź odroczyć lub rozłożyć na raty spłatę należności. Wyjaśniono, że decyzja organu w tym zakresie ma charakter uznaniowy, co oznacza, że norma prawna nie przewiduje obowiązku określonego zachowania się organu, lecz daje mu możliwość wyboru jednego spośród kilku wariantów rozstrzygnięć. Przy czym rozstrzygnięcie w tym przedmiocie jest uzależnione od stwierdzenia przez organ przesłanki występowania szczególnych okoliczności, opartych na sytuacji dochodowej i rodzinnej. Organ omówił przesłanki ważnego interesu zobowiązanego oraz interesu publicznego, powołując się na orzeczenia sądów administracyjnych w tym zakresie i wskazał, że przesłanka ważnego interesu dłużnika wymaga ustalenia jego sytuacji majątkowej, skutków ekonomicznych, jakie wystąpią w wyniku realizacji zobowiązania dla niego i jego rodziny. Jednakże organ musi mieć też na uwadze i to, że względy społeczne wymagają, aby zobowiązanie było realizowane, a zobowiązany pochopnie nie był z niego zwalniany. Organ wyjaśnił też, że ważnego interesu zobowiązanego, będącego jedną z przesłanek udzielenia ulgi nie można utożsamiać z subiektywnym przekonaniem strony o potrzebie umorzenia. Przeciwnie, przez ważny interes dłużnika należy rozumieć nadzwyczajne względy, które mogłyby zachwiać podstawami egzystencji zobowiązanego i umorzenie zaległości uzasadnione będzie jedynie w takich wypadkach, które spowodowane zostały działaniem czynników, na które zobowiązany nie może mieć wpływu i które nie są niezależne od sposobu jego postępowania. W ocenie organu, ograniczone możliwości finansowe nie mogą być uznane za przesłankę wystarczającą do umorzenia części powstałych zobowiązań, ponieważ dopóki istnieje możliwość wyegzekwowania zobowiązania, niezasadnym byłoby odstąpienie od ich dochodzenia. Umorzenie należności byłoby zatem zbytnim uprzywilejowaniem strony w stosunku do innych podmiotów w zakresie równego traktowania pod względem konstytucyjnych praw i obowiązków. Organ wyjaśnił też, że sytuacja osobista i materialna strony nie została uznana za tak wyjątkową, aby uzasadnione było umorzenie części należności. Organ podkreślił, że rozstrzygnięcie w tej sprawie zostało wydane w granicach uznania administracyjnego. Dodatkowo organ wskazał, iż w sprawie nie wystąpiły żadne wyjątkowe okoliczności ani nadzwyczajne przypadki losowe, które uzasadniałyby umorzenie należności.
W odwołaniu strona wskazała, że zaskarżona decyzja nie ma mocy prawnej, gdyż Kolegium decyzją z dnia "[...]", nr "[...]" stwierdziło nieważność decyzji z dnia "[...]".
W uzasadnieniu zaskarżonej do sądu decyzji SKO wskazało, że decyzja organu I instancji podlega uchyleniu z uwagi na swoją sentencję. Mianowicie organ pierwszej instancji odmówił umorzenia należności wynikającej z decyzji nr "[...]" z "[...]", która to decyzja nie funkcjonuje w obrocie prawnym. Decyzją z "[...]", nr "[...]" SKO stwierdziło nieważność decyzji z dnia "[...]", a zatem decyzja o takim numerze nie nakłada żadnego obowiązku pieniężnego, który mógłby być przedmiotem orzekania w zakresie jego umorzenia. Z uwagi jednak, iż na stronie ciąży wymagalny obowiązek uiszczenia opłaty w kwocie 10.866 zł brutto (co wynika z decyzji Prezydenta z dnia "[...]", zmienionej decyzją SKO z dnia "[...]", nr "[...]"), organ orzekł merytorycznie w tym zakresie. W ocenie organu odwoławczego sama strona w pismach do Kolegium wyjaśniła, iż jego wniosek co do zasady dotyczył umorzenia kwoty 10.866 zł dlatego Kolegium postanowiło wydać decyzję reformatoryjną i uznać że wniosek o umorzenie tej należności nie zasługuje na uwzględnienie.
Organ odwoławczy wskazał, że podstawę materialnoprawną rozstrzygnięcia w przedmiotowej sprawie stanowią przepisy ustawy z dnia 27 sierpnia 2009r. o finansach publicznych (tj. Dz. U z 2017r., poz. 2077 ze zm. , dalej jako ufp). Należności z tytułu obciążenia kosztami wynikającymi z usunięcia z drogi, przechowywania i oszacowania pojazdu stanowią niepodatkowe należności budżetowe o charakterze publicznoprawnym o których mowa w przepisie art. 60 ufp. W przepisie tym ustawodawca wprowadził termin niepodatkowych należności
budżetowych oraz zawarł otwarty katalog tych należności. Definicję zaś niepodatkowych należności budżetowych zawiera przepis art. 3 pkt 8 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. - Ordynacja podatkowa (tj. Dz. U. z 2017r., poz. 201). W art. 60 pkt 7 ufp, jako niepodatkowe należności budżetowe wskazano dochody pobierane przez państwowe i samorządowe jednostki budżetowe na podstawie odrębnych ustaw, w tym przypadku na podstawie ustawy z dnia 20 czerwca 1997r. Prawo o ruchu drogowym. Następnie organ przytoczył treść art. 64 ust. 1 ufp. Wskazał, że z treści przepisu art. 64 ust. 1 pkt 2 ufp wynika, że ustawodawca wprowadził możliwość umorzenia należności w całości - w przypadkach uzasadnionych ważnym interesem zobowiązanego lub interesem publicznym, albo też umorzenia należności w części, odroczenia terminu spłaty całości albo części należności lub rozłożenia na raty płatność całości albo części należności - w przypadkach uzasadnionych względami społecznymi lub gospodarczymi, w szczególności możliwościami płatniczymi zobowiązanego. SKO podkreśliło, że decyzja w przedmiocie ulgi w spłacie niepodatkowej należności budżetowej, jaką jest nałożona na stronę opłata, oparta jest na uznaniu administracyjnym. Uznaniowy charakter decyzji polega na rozgraniczeniu sprzecznych interesów (interesu ubiegającego się o ulgę oraz interesu publicznego) i danie priorytetu jednemu z nich na tle okoliczności faktycznych danej sprawy. Oznacza to, że nawet spełnienie określonej w tym przepisie przesłanki w postaci zaistnienia ważnego interesu strony lub interesu publicznego, nie oznacza powstania po stronie organu obowiązku udzielenia ulgi, a jedynie stwarza możliwość jej udzielenia. Innymi słowy spełnienie wymienionych w powołanym przepisie przesłanek jedynie otwiera możliwość rozważenia zasadności wniosku strony, nie obligując jednak organu do uwzględnienia wniosku i udzielenia ulgi. Ocena tego rodzaju rozstrzygnięć sprowadza się do zbadania czy decyzja uznaniowa poprzedzona została prawidłowo przeprowadzonym postępowaniem oraz wyjaśnieniem stanu faktycznego i prawnego sprawy.
Kolegium oceniło, że postępowanie wyjaśniające zostało przeprowadzone prawidłowo. Ocena sytuacji majątkowej i rodzinnej strony została dokonana przez organ pierwszej instancji, w oparciu o skąpe materiały dostarczone przez stronę. Przesłane informacje o układach ratalnych zawartych z Naczelnikiem Urzędu Skarbowego oraz ZUS, a także informacje o potrącanych alimentach nie pozwalają na należyte ustalenie stanu majątkowego. Niemniej jednak organ sytuację majątkową próbował ustalić wzywając wymienionego do aktualizacji danych oraz wskazania okoliczności uzasadniających umorzenie całości należności. Z informacji uzyskanych od strony (aktualnych w styczniu 2018r.) wynikało, iż strona otrzymywała wynagrodzenie w wysokości około 4000 zł brutto. Z kwoty tej potrącana jest kwota około 1500 zł. Wymieniony obsługuje układy ratalne, które zostały niemalże w całości spłacone. W ocenie Kolegium powyższe informacje w świetle braku wystąpienia okoliczności wyjątkowych, losowych nie uzasadniają umorzenia w całości należności wynikającej z usunięcia i przechowania pojazdu.
Odnośnie przesłanki "ważnego interesu podatnika", warunkującej udzielenie ulgi w postaci umorzenia wskazano, iż przesłanki tej nie można utożsamiać z subiektywnym przekonaniem podatnika o potrzebie umorzenia zaległości podatkowej. Przeciwnie, przez ważny interes podatnika należy rozumieć nadzwyczajne względy, które mogłyby zachwiać podstawami egzystencji podatnika i że umorzenie zaległości podatkowych lub odsetek uzasadnione będzie jedynie w takich wypadkach, które spowodowane zostały działaniem czynników, na które
podatnik nie może mieć wpływu i które są niezależne od sposobu jego postępowania. Tak rozumianego ważnego interesu Kolegium nie stwierdziło. Brak powołania jakichkolwiek argumentów wskazujących na wystąpienie nadzwyczajnych względów czy też brak informacji na temat swojej aktualnej sytuacji nie pozwalają na uznanie, iż wystąpiła przesłanka "ważnego interesu podatnika". Takimi wzglądami nie jest także, zdaniem SKO istnienie zobowiązań alimentacyjnych czy też wykonywanie układów ratalnych.
Na gruncie ustawy "interes publiczny", zdaniem SKO, należy rozumieć jako dyrektywę postępowania nakazującą respektowanie takich wartości wspólnych dla całego społeczeństwa jak: sprawiedliwość, bezpieczeństwo, zaufanie obywateli do organów władzy publicznej itp. Niedookreśloność tej przesłanki wymaga każdorazowej oceny skutków rozstrzygnięć prawnych pod kątem wartości jakie kryją się pod tym pojęciem. Przy ocenie przesłanki "interesu publicznego" należy uwzględnić zasadność obciążenia budżetu jednostki samorządu terytorialnego, a w rezultacie wszystkich jej mieszkańców kosztami udzielonej w ten sposób pomocy. W ocenie Kolegium dana przesłanka interesu publicznego powinna jednak dotyczyć
sytuacji wielu podmiotów. Tak rozumianego interesu publicznego Kolegium również nie stwierdziło.
Powyższą decyzję zaskarżyła strona, wnosząc o stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji z "[...]", jak również poprzedzających jej wydanie decyzji
Dyrektora Wydziału Komunikacji, działającego z upoważnienia Prezydenta z dnia "[...]" oraz decyzji "[...]", jako wydanych z rażącym naruszeniem prawa, i umorzenie postępowania administracyjnego w sprawie jego wniosku o umorzenie należności objętych decyzją z dnia "[...]" oraz o zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania według norm prawem przepisanych.
Zaskarżonej decyzji zarzucono naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 61 § 1 k.p.a. w zw. z art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a., które miało wpływ na wynik sprawy, poprzez wydanie przez organ odwoławczy orzeczenia reformatoryjnego w sprawie, mimo iż stwierdzono nieważność decyzji z dnia "[...]" nakładającej na skarżącego obowiązek zapłaty kwoty 10.866 zł brutto, której dotyczył wniosek o umorzenie. Gdy decyzją z "[...]" SKO stwierdziło nieważność owej decyzji, skarżący nie składał odrębnego wniosku o wszczęcie innego postępowania w sprawie, stąd organ odwoławczy nie miał podstaw do orzekania co do istoty w sprawie przy braku wniosku o wszczęcie kolejnego postępowania administracyjnego w zakresie innej, konkretnej decyzji administracyjnej, a dotychczasowe czynności podejmowane były na kanwie decyzji z dnia "[...]". Nadto wskazał, iż w jego ocenie na tą chwilę nie ma żadnej ostatecznej decyzji na mocy której Urząd Miasta mógłby domagać się od niego kwoty 10.866 zł, to zaś oznacza, iż nie składał żadnego nowego wniosku w przedmiotowej sprawie uprawniającego organ do orzekania in meritum wychodząc poza granice rozpoznania, tym samym organ odwoławczy wydał decyzję z rażącym naruszeniem prawa.
W uzasadnieniu podniesiono, że w niniejszym przypadku rozpatrzenie sprawy sprowadzało się do decyzji, której nieważność została stwierdzona, oraz odwołania od decyzji, która w swej istocie sprowadzała się ściśle do owej nieważnej decyzji. Tym samym nie ma istoty sprawy, co do której organ odwoławczy mógłby orzec co do istoty. Wszystkie decyzje wydane po decyzji SKO z "[...]" obarczone były rażącym naruszeniem prawa i winny zostać wyeliminowane z obrotu prawnego, postępowanie administracyjne uznane zaś powinno zostać za bezprzedmiotowe w rzeczonym kształcie. Zresztą jak wskazał skarżący niejednokrotnie w swych pismach i odwołaniach wskazywał na tą okoliczność. Także w ostatnim piśmie podkreślił - na kanwie tegoż postępowanie, że Urząd Miasta nie jest w posiadaniu ostatecznej decyzji, na mocy której mógłby domagać się należności.
Skarżący wskazał, że z samej treści składanych przez niego odwołań w sposób niewątpliwy wynika, której decyzji dotyczył wniosek, stąd nie rozumie co do jakiej istoty, i na jakiej podstawie orzekł organ odwoławczy, wydając orzeczenie "reformatoryjne". Zresztą nie sposób przyjmować, by przedmiotowe postępowanie dotyczyć miało jakiejś jeszcze innej decyzji co do której organ odwoławczy mógł orzec co do istoty, bowiem decyzja z "[...]" także obarczona jest rażącym naruszeniem prawa, i w swej konsekwencji także winna zostać stwierdzona jej nieważność. Stąd z oczywistych względów skarżący nie mógłby wnosić o umorzenie jakichkolwiek należności objętych wskazaną decyzją.
Decyzja SKO z "[...]", nr "[...]" jest nieważna, z uwagi na okoliczność, iż wbrew dyspozycji art. 130a ust. 10i ustawy z dnia 20.06.1997r. Prawo o ruchu drogowym nie orzeczono o solidarnym obowiązku pokrycia kosztów, o których mowa w ust. 10h, skoro w chwili usunięcia pojazdu znajdował się on we władaniu osoby dysponującej nim na podstawie innego niż własność tytułu prawnego. Pojazd został użyczony R. D., umożliwiając mu podejmowanie na użyczonym przedmiocie czynności naprawczych pojazdu, mając na względzie, iż realizował praktyki zawodowe na kierunku technik mechanik pojazdów samochodowych.
W odpowiedzi na skargę SKO podtrzymało swoje stanowisko oraz przedstawioną w jego uzasadnieniu argumentację i wniosło o oddalenie skargi.
Na rozprawie stawił się pełnomocnik skarżącego – adwokat. Podtrzymał stanowisko zawarte w skardze oraz wniósł o stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji o poprzedzającej ją decyzji organu I instancji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie jest zasadna.
W pierwszej kolejności rozważenia wymaga stawiany przez skarżącego zarzut nieważności upatrywany w wydaniu przez SKO "[...]" decyzji stwierdzającej nieważność decyzji organu I instancji z "[...]" nakładającej na skarżącego obowiązek zapłaty kwoty 10.866 zł brutto. Tym samym braku ostatecznej decyzji na mocy której organy mógłby domagać się od skarżącego kwoty 10.866 zł i braku nowego wniosku o wszczęcie innego postępowania w sprawie.
Zdaniem Sądu powyższy zarzut jest oczywiście nietrafny. Wskazać bowiem należy, że istnieje decyzja nakładająca na skarżącego obowiązek zapłaty należności w wysokości 10.866 zł, wynikającej z usunięcia z drogi, przechowywania i oszacowania pojazdu. Skarżący zdaje się nie rozumie, że w niniejszej sprawie mamy do czynienia z dwoma postępowaniami:
- Pierwsze dotyczyło nałożenia na skarżącego obowiązku zapłaty kwoty 10.866 zł i zostało ono zakończone ostatecznie wydaniem przez SKO "[...]" decyzji orzekającej o nałożeniu na skarżącego obowiązku zapłaty powyższej kwoty. Decyzja Kolegium zawierała dwa punkty. W pierwszym, co prawda organ uchylił decyzję organu I instancji, ale tylko w zakresie określenia wysokości kwoty do zapłaty, określając ją na nowo w niższej wysokości - 10.866 zł, zamiast jak orzekł organ I instancji w wysokości 11.724 zł. W drugim zaś utrzymał decyzję organu I instancji w mocy (decyzja k. 145-148 akt administracyjnych). Decyzja ta zawierała pouczenie o możliwości zaskarżenia jej do sądu administracyjnego. Z uprawienia tego skarżący nie skorzystał, w związku z czym decyzja ta stała się decyzją nie tylko ostateczną ale i prawomocną.
Pomimo istnienia tej ostatecznej decyzji organ I instancji ponownie wszczął w stosunku do skarżącego postępowanie w przedmiocie obowiązku zapłaty należności wynikającej z usunięcia z drogi, przechowywania i oszacowania pojazdu i wydał decyzję w tym przedmiocie "[...]".
- Drugie postępowanie dotyczyło umorzenia należności, wszczętego wnioskiem skarżącego.
Orzekając w przedmiocie umorzenia należności SKO dostrzegło, że organ I instancji niejako drugi raz orzekł w tej samej sprawie. Dlatego SKO wszczęło z urzędu drugie postępowanie w przedmiocie stwierdzenia nieważności i decyzją z "[...]", nr "[...]" stwierdziło nieważność decyzji organu I instancji z "[...]" (decyzja k. 218-220 akt administracyjnych). Tym samym wskazać należy, że SKO usunęło z obrotu prawnego tylko tą drugą w kolejności decyzję w przedmiocie obowiązku zapłaty należności.
Mając na uwadze powyższe wskazać należy, że stwierdzenie nieważności dokonane przez SKO w decyzji z "[...]" nie miało wpływu na postępowanie toczące się z wniosku skarżącego o umorzenie należności. Jak prawidłowo wskazało bowiem SKO, na skarżącym ciąży wymagalny obowiązek uiszczenia opłaty w kwocie 10.866 zł brutto (co wynika z decyzji Prezydenta z "[...]", zmienionej decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]", nr "[...]"). Sam zaś skarżący w pismach do Kolegium wyjaśnił, iż jego wniosek co do zasady dotyczył umorzenia kwoty 10.866 zł. Dlatego Kolegium wydało decyzję reformatoryjną i uznało że
wniosek o umorzenie tej należności nie zasługuje na uwzględnienie. Nie doszło tym samym do naruszenia przez SKO przepisów postępowania, tj. art. 61 § 1 k.p.a. w zw. z art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. jak wskazywał skarżący.
Przechodząc do merytorycznej oceny wydanego przez Kolegium rozstrzygnięcia Sąd, również i w tym zakresie w pełni podzielił stanowisko organu.
Na wstępie wyjaśnić należy, że opłata związana z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu pobierana jest na podstawie art. 130a ust. 10h ustawy z dnia 20 czerwca 1997r. Prawo o ruchu drogowym (tj. Dz.U z 2018r., poz. 1990 ze zm.).
Opłata ta stanowi niepodatkowaną należność budżetową o charakterze publicznoprawnym, o której mowa w art. 60 pkt 7 ufp. Prawidłowo organ odwoławczy uznał zatem, że do umorzenia tej należności zastosowanie ma art. 64 ust. 1 pkt 2 lit. a ufp, zgodnie z którym organ może na wniosek zobowiązanego umorzyć w całości taką należność w przypadkach uzasadnionych ważnym interesem zobowiązanego lub interesem publicznym.
Należy również podkreślić, że rozpatrując wniosek o umorzenie należności organ działa w ramach uznania administracyjnego. Uznanie administracyjne charakteryzuje się tym, że rozgranicza sprzeczne interesy, a mianowicie uzasadnione względy społeczne lub gospodarcze ubiegającego się o ulgę oraz interesu publicznego i danie priorytetu jednemu z nich na tle okoliczności faktycznych danej sprawy. Ważne względy społeczne lub gospodarcze zobowiązanego to sytuacja, gdy z powodu nadzwyczajnych przypadków losowych lub szczególnego splotu okoliczności nie jest on w stanie uregulować zaległości podatkowej, przy czym nie można ich utożsamiać z subiektywnym przekonaniem dłużnika. O istnieniu względów społecznych lub gospodarczych zobowiązanego decydować powinny kryteria zobiektywizowane, zgodnie z powszechnie aprobowaną hierarchią wartości. Trzeba jednak mieć też na uwadze i to, że względy ogólnospołeczne wymagają, żeby zobowiązania były realizowane, a zobowiązany nie był pochopnie z nich zwalniany. Nie każde trudności finansowe mogą uzasadniać zastosowanie ulgi w postaci umorzenia należności, lecz tylko takie, które w konkretnych okolicznościach wiązałyby się z zagrożeniem istotnego interesu zobowiązanego. Tak więc dbałość o interes Skarbu Państwa/jednostki samorządu terytorialnego, rozumiany jako konieczność zapewnienia stałych dochodów państwa/jednostki samorządu terytorialnego wymaga, aby dłużnicy publicznoprawni przestrzegali przepisy prawne, w tym ustawy o finansach publicznych, by była przestrzegana zasada równości i sprawiedliwości "opodatkowania", od której wyłomem są ulgi w ich umarzaniu.
Skoro umorzenie, w trybie art. 64 ust. 1 pkt 2 ufp, opłaty związanej z usuwaniem z drogi, przechowywaniem i oszacowaniem pojazdu oparte jest na uznaniu administracyjnym, to do organu administracyjnego należy ostatecznie wybór jednego z możliwych sposobów rozstrzygnięcia sprawy (konsekwencji prawnych), w określonym stanie prawnym i faktycznym. Decydując na zasadzie uznania administracyjnego organ podejmuje rozstrzygnięcie w sposób nieskrępowany, a o ostatecznym wyborze sposobu rozstrzygnięcia powinny decydować przesłanki celowości i słuszności działania, które z kolei stanowią wypadkową wyważenia przez organ, z uwzględnieniem norm prawnych mających zastosowanie i znaczenie w danej sprawie, względów społecznych lub gospodarczych zobowiązanego i słusznego interesu publicznego w znaczeniu powyżej zdefiniowanym. Sądowa kontrola legalności aktów administracji opartych na uznaniu ma charakter ułomny. Z woli ustawodawcy obejmuje ona ocenę przestrzegania przez organy procedury normowanej przez przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, w tym w szczególności kompletność materiału dowodowego oraz prawidłowość oceny, w myśl wskazań zasady swobodnej oceny dowodów obowiązującej w postępowaniu administracyjnym.
Sąd administracyjny jest uprawniony jedynie do kontrolowania trybu postępowania poprzedzającego wydanie decyzji w przedmiocie umorzenia zaległości publicznoprawnej. Sąd nie ma uprawnień do merytorycznego rozstrzygania o umorzeniu należności. Poza polem rozważań sądu pozostaje więc rzecz najistotniejsza dla zobowiązanego, tj. ocena racjonalności i celowości udzielenia ulgi.
Decyzja uznaniowa w pełnym zakresie podlega natomiast badaniu, co do jej zgodności z przepisami proceduralnymi i ocenie czy organ administracji publicznej prawidłowo zgromadził materiał dowodowy, czy wyciągnięte wnioski mają swoje uzasadnienie w zebranym w sprawie materiale dowodowym oraz czy dokonana ocena mieści się w ustawowych granicach, zaś wyciągnięte wnioski są logiczne i poprawne. Decyzja uznaniowa może być przez sąd uchylona w przypadku stwierdzenia, że została wydana z takim naruszeniem przepisów prawa materialnego, czy procesowego, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy. O tego rodzaju naruszeniach można mówić, gdy organ pozostawił poza swoimi rozważaniami argumenty podnoszone przez stronę, pominął istotny dla rozstrzygnięcia materiał dowodowy lub dokonał jego oceny wbrew zasadom logiki i doświadczenia życiowego. Z kolei ustalenie i ocena niedookreślonych przesłanek, o których mowa w art. 64 ust. 1 pkt 2 ufp, jest każdorazowo dokonywana przez organ administracji publicznej. Jeśli zatem sąd nie dopatrzy się uchybień organów w sposobie prowadzenia postępowania i oparcia rozstrzygnięcia o kompletne dowody (w dacie wydania zaskarżonej decyzji), to nie ma podstaw prawnych do eliminowania decyzji z obrotu prawnego.
Biorąc pod uwagę powyższe, w ocenie Sądu, wskazać należy, że zarówno organ I instancji, jak również organ odwoławczy, dokonały prawidłowej analizy wystąpienia przesłanki ważnego interesu dłużnika i interesu publicznego. W uzasadnieniach swych decyzji, konfrontując ww. przesłanki udzielenia ulgi ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym, organy należycie wyjaśniły stronie przyczyny odmowy umorzenia przedmiotowej należności. Podzielić przy tym należy stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji, że skarżący nie przedstawił zbyt dokładnie swojej sytuacji.
Sąd dodatkowo stwierdza, że dla udzielenia ulgi poprzez całkowite umorzenie należności, nie jest wystarczające subiektywne przekonanie dłużnika, że taki jest właśnie jego interes w uzyskaniu ulgi, jeżeli obiektywnie istniejące okoliczności tego nie potwierdzają. Należy podzielić stanowisko organu odwoławczego, że ze zgromadzonego w niniejszej sprawie materiału dowodowego wynika, że skarżący posiada układy ratalne z zawarte z Naczelnikiem Urzędu Skarbowego oraz ZUS, a także zaległości alimentacyjne. Z informacji uzyskanych od strony (aktualnych w styczniu 2018r.) wynika, iż skarżący otrzymuje wynagrodzenie w wysokości około 4000 zł brutto. Z kwoty tej potracona jest kwota około 1500 zł. Jak prawidłowo zauważyło Kolegium, na sytuację skarżącego znacząco wpływa również fakt, iż posiadane układy ratalne zostały niemalże w całości spłacone. Tym samym sytuacja materialna skarżącego ulegnie poprawie.
Sąd podziela zatem stwierdzenia organu odwoławczego, że w niniejszym przypadku nie wystąpiły okoliczności wyjątkowe, losowe, które uzasadniałyby umorzenie w całości należności wynikającej z kosztów usunięcia i przechowania pojazdu. Zatem za prawidłowe uznać należało, w ocenie Sądu, stanowisko organu, że w sprawie nie sposób doszukać się zaistnienia przesłanek umorzenia należności, o których mowa w art. 64 ust. 1 pkt 2 lit a ufp.
Sąd nie dopatrzył się przy tym naruszenia w sprawie przepisów regulujących postępowanie dowodowe w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Należy podkreślić, że to strona występująca z żądaniem udzielenia ulgi powinna powołać dowody lub wnioskować o przeprowadzenie ich przez organ w celu wykazania, że zachodzą szczególne okoliczności uzasadniające zastosowanie ulgi z uwagi na ważny interes strony lub interes.
Dodatkowo, w ocenie Sądu, wskazać należy, że o tym, czy względy społeczne w rozumieniu art. 64 ust. 1 pkt 2 ufp, przemawiają za zastosowaniem wskazanych w tymże przepisie ulg, nie bez znaczenia pozostają przyczyny powstania przedmiotowych należności. Wskazać należy, że w niniejszej sprawie to działania, a raczej zaniechania, samego skarżącego przyczyniły się do powstania tak wysokich kosztów. Pomijając fakt, że koszty te powstały na skutek zderzenia pojazdu prowadzonego przez nieletniego syna skarżącego i konieczności usunięcia z drogi tego pojazdu (dyspozycja usunięcia pojazdu k. 14, postanowienie Sądu Rejonowego k. 68 akt administracyjnych). To skarżący pomimo wezwań nie odbierał pojazdu. Na skutek tego, oprócz coraz większych kosztów za przechowywanie przedmiotowego pojazdu, powstały dodatkowe koszty w postaci wyceny pojazdu, sprzedaży i zniszczenia pojazdu.
Sąd nie stwierdził żadnego naruszenia przepisów prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania lub stwierdzenia nieważności.
Mając na uwadze wszystkie przedstawione wyżej okoliczności Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie art. 151 p.p.s.a., oddalił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło