II SA/Op 228/19

WyrokWSA w Opolu2019-08-06

Skład orzekający: Elżbieta Kmiecik, Daria Sachanbińska, Krzysztof Sobieralski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ nadzoru budowlanego prawidłowo odstąpił od nałożenia obowiązku wykonania robót budowlanych w celu doprowadzenia instalacji gazowej do stanu zgodnego z prawem, pomimo stwierdzonych nieprawidłowości w jej wykonaniu i lokalizacji gazomierza?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że organ nadzoru budowlanego nie rozpoznał sprawy w sposób wyczerpujący i kompleksowy, naruszając przepisy postępowania administracyjnego, w tym art. 153 P.p.s.a. Organ nie dokonał prawidłowej oceny zgodności wykonanych robót budowlanych z obowiązującymi przepisami prawa, zarówno na dzień ich wykonania, jak i aktualnie, co uniemożliwiło merytoryczną kontrolę rozstrzygnięcia.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji o odstąpieniu od nałożenia obowiązku wykonania robót budowlanych w związku z wykonaną instalacją gazową w piwnicy budynku. Skarżący kwestionował prawidłowość tej decyzji, wskazując na liczne nieprawidłowości w wykonaniu instalacji i lokalizacji gazomierza. Organy nadzoru budowlanego dwukrotnie utrzymały w mocy decyzję o odstąpieniu od nałożenia obowiązku, uznając, że wykonane prace zostały doprowadzone do stanu zgodnego z prawem. WSA w Opolu dwukrotnie uchylał decyzje organów, wskazując na nierozpoznanie sprawy w sposób wyczerpujący.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję i zasądził od Opolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Opolu na rzecz E. B. kwotę 500 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Elżbieta Kmiecik (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Daria Sachanbińska Sędzia WSA Krzysztof Sobieralski Protokolant st. insp. sądowy Katarzyna Stec po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 sierpnia 2019 r. sprawy ze skargi E. B. na decyzję Opolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Opolu z dnia 25 kwietnia 2019 r., nr [...] w przedmiocie odstąpienia od nałożenia obowiązku w przedmiocie wykonanych robót budowlanych 1) uchyla zaskarżoną decyzję, 2) zasądza od Opolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Opolu na rzecz E. B. kwotę 500 (pięćset) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Przedmiotem skargi wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu przez E. B. (zwanego dalej skarżącym), jest decyzja Opolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego (zwany dalej OWINB) w Opolu z 25 kwietnia 2018 r., nr [...], utrzymująca w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego (zwany dalej PINB) w Opolu z 23 czerwca 2017 r., nr [...], o odstąpieniu od nałożenia na R. D. obowiązków, o których mowa w art. 51 ust. 1 pkt 1 i pkt 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane. Skarga została wniesiona w następujących okolicznościach: Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Opolu wszczął postępowanie administracyjne w sprawie wykonania instalacji gazowej w piwnicy budynku przy ul. [...] w [...] obsługującej lokale nr [...] i [...], o czym zawiadomił strony postępowania pismem z dnia 24 października 2016 r. Po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego decyzją z 23 czerwca 2017 r., nr [...], PINB w Opolu orzekł o odstąpieniu od nałożenia na R. D. obowiązków, o których mowa w art. 51 ust. 1 pkt 1 i pkt 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2016 r. poz. 290, z późn. zm.). Organ zrelacjonował przebieg postępowania i wskazał, że roboty budowlane, polegające na rozbudowie wewnętrznej instalacji gazowej i przeniesieniu gazomierza z gabinetu na korytarz w piwnicy, wykonano w oparciu o dokumentację projektową zatwierdzoną decyzją Prezydenta Miasta [...] z 15 kwietnia 2002 r., nr [...]. Inwestor wywiązał się z obowiązku i zawiadomił organ o zakończeniu prac 11 czerwca 2002 r. Organ stwierdził, że porównanie wykonanych robót budowlanych - według stanu na dzień oględzin - z zatwierdzonym projektem budowlanym wykazało następujące różnice w zakresie wykonanych robót: wysokość pomieszczenia kotłowni zgodnie z projektem winna wynosić co najmniej 220 cm, a kubatura 8 m3, natomiast wysokość stwierdzona w trakcie oględzin wynosiła 179 cm, a kubatura 6,7 + wnęka 0,45 = 7,15 m3; gazomierz typu G4 miał być zamontowany w wentylowanej szafce w korytarzu piwnicy, podczas gdy stwierdzono stan: pomieszczenie nie wentylowane, licznik nie jest w szafce (wisi na ścianie); wyprowadzenie rury spalinowej do przewodu spalinowego powinno być wykonane w blaszanej rozecie - stwierdzono zaś bezpośrednie podłączenie do przewodu kominowego. Organ wskazał, że w trakcie oględzin przedłożono kserokopie protokołów z okresowej kontroli instalacji gazowej, w tym z 26 kwietnia 2016 r., w którym nie odnotowano uwag i zaleceń oraz stwierdzono, że instalacja jest sprawna i szczelna. Dalej, organ odniósł się do ekspertyzy technicznej (której obowiązek przedłożenia nałożono postanowieniem z 6 grudnia 2016 r.) oraz opinii mistrza kominiarskiego z 31 maja 2017 r. i z 8 czerwca 2017 r., który stwierdził, że wentylacja w pomieszczeniu piwnicy, gdzie usytuowany jest licznik gazowy, spełnia wymagania przepisów i zapewnia wymaganą przepisami wymianę powietrza. Następnie, organ dokonał porównania stanu faktycznego stwierdzonego podczas oględzin ze stanem stanowiącym podstawę ekspertyzy z 15 lutego 2017 r. oraz opinii z 31 maja 2017 r. i z 8 czerwca 2017 r. Na tej podstawie przyjął, że inwestorka z własnej inicjatywy - nie czekając na zakończenie postępowania - przedsięwzięła szereg działań mających na celu doprowadzenie przedmiotowej instalacji gazowej do stanu zgodnego z prawem. Podstawowe prace naprawcze obejmowały: montaż szafki metalowej w pomieszczeniu piwnicznym i umieszczenie w niej licznika gazu; wykonanie wentylacji w pomieszczeniu piwnicznym, w którym znajduje się licznik gazu; usunięcie warstwy docieplenia z sufitu i płytek ceramicznych z podłogi w pomieszczeniu piwnicznym z kotłem gazowym, w celu zwiększenia wysokości i kubatury tego pomieszczenia; usunięcie z pomieszczenia z kotłem nieczynnego podgrzewacza wody; ułożenie podtynkowo przewodów instalacji elektrycznej; pomalowanie instalacji gazowej na kolor żółty; zamurowanie otworu do przewodu kominowego nr 4; zamontowanie nowej kratki wentylacyjnej do przewodu kominowego nr 5. Rozpoznając sprawę organ stwierdził, że w tak ustalonym stanie faktycznym objęte oceną przeniesienie gazomierza i związane z nim wykonanie odcinka instalacji gazowej należy zaliczyć do przebudowy, która wymagała, zgodnie z art. 28 ust. 1 ustawy Prawo budowlane, w jego brzmieniu obowiązującym w połowie 2002 r. (Dz. U. z 2000 r. nr 106, poz 1126), uzyskania pozwolenia na budowę. Organ odnotował, że znajdujący się w zatwierdzonym projekcie budowlanym rysunek "rzut piwnic" nie pozostawia wątpliwości, że miejsca zainstalowania gazomierza i kotła gazowego są zgodne z zatwierdzonym projektem budowlanym. Organ uznał, iż na podstawie powyższego rysunku oraz rysunku "rozwinięcie instalacji gazowej", można stwierdzić, że inwestycja z 2002 r. obejmowała przebudowę instalacji gazowej w zakresie przeniesienia gazomierza z lokalu (gabinetu) na korytarz w piwnicy. Projekt nie przewidywał zmian w pozostałej części istniejącej wówczas instalacji gazowej, w tym zmiany miejsca zainstalowania kotła gazowego. Kocioł ten pozostał w pomieszczeniu piwnicznym na dotychczasowych podłączeniach do instalacji gazowej. Oceniając zgodność z prawem wykonania instalacji gazowej organ zaznaczył, że poza zakresem tego postępowania znajduje się kwestia doprowadzenia gazu do budynku i wykonania instalacji gazowej w budynku - co według współwłaścicieli miało miejsce kilkadziesiąt lat temu - podobnie jak kwestia wykonania gazowych instalacji w poszczególnych lokalach w latach 1989-1991. Zdaniem organu, ze względu na ustaloną datę wykonanych robót wyznacznikiem stanu zgodnego z prawem są natomiast przepisy Rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 14 grudnia 1994 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 1999 r. Nr 2, poz. 25), zwanego dalej rozporządzeniem. Powołując zapisy § 166 ust. 3 w zw. z § 6 tego rozporządzenia organ stwierdził, że przedmiotowa instalacja gazomierza nie odpowiada powyższym wymogom. Spełnia jednak przewidziane § 166 ust. 4 rozporządzenia rozwiązanie szczególne. W badanym przypadku gazomierz został zainstalowany w części korytarza piwnicznego, w którym zapewniono skuteczną wentylację. Wprawdzie spełnienie przez pomieszczenie z gazomierzem wymogu posiadania otworu okiennego może budzić wątpliwości, jednak autorzy ekspertyzy wskazali, że do korytarza piwnicznego przylegają pomieszczenia piwniczne z drzwiami ażurowymi, które to pomieszczenia wyposażone są w otwory okienne z uchylnymi oknami PCV. W tych okolicznościach nie można więc zarzucić inwestorowi zainstalowania gazomierza w miejscu niezgodnym z przepisami, zwłaszcza że jest ono zgodne z zatwierdzonym projektem budowlanym sporządzonym przez uprawnioną osobę. Organ wywiódł, że z uwagi na zasadę powagi rzeczy ostatecznie rozstrzygniętej, nie jest też obecnie możliwe rozstrzyganie co do zgodności miejsca zainstalowania gazomierza z przepisami prawa obowiązującymi w dacie wykonania robót budowlanych. W badanym przypadku cele regulacji zawartej w § 166 ust. 4 rozporządzenia mogą być zatem spełnione pomimo tego, że pomieszczenie z gazomierzem bezpośrednio nie jest wyposażone w otwór okienny, bo otwory okienne znajdują się w pomieszczeniach piwnicznych oddzielonych drzwiami ażurowymi. Według organu, badający sprawę zespół wysoko wykwalifikowanych ekspertów stwierdził, iż pomieszczenie korytarza piwnicy, jak i sam montaż gazomierza, spełniają wymogi przepisów prawa, mogą być bezpiecznie użytkowane, nie stwarzają zagrożenia dla zdrowia i życia mieszkańców, które to stanowisko organ podzielił w świetle całokształtu materiału dowodowego oraz poczynionych rozważań. Dalej organ wyjaśnił, że przebudowa instalacji gazowej wykonana w 2002 r. nie obejmowała instalacji kotła gazowego i dlatego brak jest przesłanek do twierdzenia, że instalacja kotła nastąpiła w drodze samowoli budowlanej. Wskazując na regulacje § 170 ust. 1, § 172 ust. 1 i ust. 3 rozporządzenia organ ustalił jednak, że pomieszczenie z kotłem ma wysokość 1,9 m, a jego kubatura wynosi 7.8 m3 przy mocy zainstalowanego kotła 24000 W, co oznacza, że wysokość jest równa przepisanej wartości minimalnej, a kubatura spełnia wymóg z nawiązką. Podsumowując dokonaną ocenę stwierdził, że przy wykonaniu instalacji gazowej w piwnicy budynku doszło do naruszenia przepisów prawa, które polegały na odstąpieniu od zabezpieczenia gazomierza przed osobami postronnymi (gazomierz zainstalowany w ogólnodostępnym korytarzu piwnicznym), poprzez zainstalowanie go w szafce metalowej oraz niezapewnieniu wentylacji wywiewnej w pomieszczeniu z gazomierzem. Natomiast pozostałe stwierdzone nieprawidłowości, takie jak zmniejszenie wysokości pomieszczenia poprzez docieplenie sufitu i ułożenie kafli podłogowych, zbliżenie instalacji elektrycznej natynkowej do instalacji gazowej, brak wyróżnienia instalacji gazowej kolorem żółtym, zamontowanie gazowego podgrzewacza wody, zdaniem organu, miały najprawdopodobniej charakter wtórny i powstały po zakończeniu przebudowy instalacji gazowej. Zostały jednak usunięte staraniem inwestorki w toku prowadzonego postępowania. Stwierdzając, że przedmiotowa instalacja gazowa została wykonana w warunkach art. 50 ust. 1 pkt 4 ustawy Prawo budowlane, organ wyjaśnił, że dla tak wykonanych robót budowlanych ustawa przewiduje dwa wzajemnie wykluczające się tryby postępowania naprawczego, określone w pkt 1 i 2 tego przepisu. W analizowanej sprawie ustalono, że w toku postępowania inwestorka z własnej inicjatywy i własnym staraniem usunęła nieprawidłowości pierwotne, istniejące od zakończenia przebudowy w czerwcu 2002 r. jak i te wtórne, których dopuszczono się już w trakcie użytkowania przebudowanej instalacji gazowej. W tej sytuacji - w stanie z dnia orzekania - nie stwierdzono konieczności wykonania czynności lub robót budowlanych w celu doprowadzenia wykonanej przebudowy do stanu zgodnego z prawem. Odnosząc się do zarzutów podnoszonych przez uczestnika postępowania organ podał, że wysokość oraz kubatura pomieszczenia z kotłem odpowiadają wymogom rozporządzenia, a nie stwierdzono aby w pomieszczeniu były realizowane jakieś inne funkcje. Ponadto miejsce zainstalowania gazomierza jest zgodne z ostateczną decyzją o zatwierdzeniu projektu budowlanego, a sposób i miejsce jego zainstalowania nie stwarzają obecnie zagrożenia dla zdrowia i życia ludzi, bądź bezpieczeństwa mienia. Nie godząc się z powyższą decyzją skarżący wniósł odwołanie, sprecyzowane w piśmie z 13 sierpnia 2017 r., w którym zarzucił, że organ w sposób niedopuszczalny podjął się tłumaczenia projektanta i nieprawidłowo zakwalifikował jako mieszkalny budynek, w którym zostały wykonane prace. Zakwestionował też stanowisko organu, że dostosowanie nieprawidłowości do stanu zgodnego z przepisami nie stanowiło wykonywania robót budowlanych, a jedynie "prace naprawcze", konserwacyjne, czy też aranżacji wnętrz. Podniósł, że pracą aranżacyjną nie może być zmiana sposobu wentylowania przestrzeni korytarza. Zakwestionował również sposób kwalifikowania mocy dowodowej dokumentów z uwagi na sporządzenie ich przez "zespół wysoko wykwalifikowanych ekspertów" zaznaczając, że na skutek wątpliwości prawidłowości ekspertyzy tegoż "zespołu" doszło do ponownego badania poprawności wentylacji. Za nieprzekonujące uznał ponadto twierdzenia, że prace zmierzające do uzyskania odpowiedniej wysokości i kubatury pomieszczenia nie stanowiły robót budowlanych. Stosownie do podniesionych zarzutów wskazał na konieczność przeprowadzenia analizy globalnej. Decyzją z 21 sierpnia 2017 r., nr [...], OWINB w Opolu utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu, rozpoznając skargę wywiedzioną od powyższej decyzji przez skarżącego, wyrokiem z 12 grudnia 2017 r., sygn. akt II SA/Op 502/17, uchylił zaskarżoną decyzję. W ocenie Sądu, organ odwoławczy nie rozpoznał sprawy ponownie w jej całokształcie, albowiem nie dokonał w sprawie całościowej oceny merytorycznej czym w sposób istotny naruszył przepisy art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3 oraz art. 11 K.p.a. Sąd stwierdził, że postępowanie prawidłowo prowadzone było w trybie przepisów art. 50-51 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane i dotyczyło oceny legalności robót budowlanych związanych z wykonaniem instalacji gazowej w piwnicy budynku, co do których organy prawidłowo uznały, że stanowiły przebudowę. W sprawie ustalono bezspornie, że objęte sporne roboty budowlane zostały wykonane w 2002 r. na podstawie decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę, polegającego na rozbudowie wewnętrznej instalacji gazowej i przeniesieniu gazomierza z gabinetu na korytarz w piwnicy budynku mieszkalnego. Na podstawie zatwierdzonego projektu budowlanego prawidłowo przyjęto, że już wcześniej istniał w piwnicy odbiornik gazu w postaci kotła c.o., a roboty dotyczyły montażu gazomierza i przebudowy instalacji gazowej obejmującej instalację gazu od poziomu instalacji gazowej w piwnicy do istniejącej wewnętrznej instalacji gazowej odbiornika gazu. Projekt nie przewidywał zmiany co do pozostałej instalacji, w tym co do miejsca zainstalowania kotła, który pozostał w pomieszczeniu piwnicznym na dotychczasowych podłączeniach do instalacji gazowej. Wyjaśniając cel i zakres postępowania prowadzonego w trybie art. 50-51 ustawy Sąd wskazał, że w przypadku wykonania robót budowlanych na podstawie ważnego pozwolenia na budowę i zatwierdzonego w tym pozwoleniu projektu budowlanego, tak jak miało to miejsce w niniejszej sprawie, należy ustalić w pierwszej kolejności, czy wykonano je zgodnie z tymże pozwoleniem i zatwierdzoną dokumentacją projektową. Przy czym, uzyskanie pozwolenia na budowę i wykonanie robót na podstawie tego pozwolenia, a nawet uzyskanie pozwolenia na użytkowanie, nie skutkuje bezwzględnym zakazem przeprowadzenia postępowania naprawczego w trybie art. 50 i art. 51 ustawy. Przepisy art. 51 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 50 ust. 1 pkt 2 oraz w zw. z art. 51 ust. 7 ustawy stanowią bowiem podstawę do nałożenia obowiązku wykonania określonych czynności lub robót budowlanych w celu doprowadzenia wykonanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem także wtedy, gdy roboty budowlane zostały wykonane na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę i w sposób nie odbiegający od ustaleń i warunków określonych w pozwoleniu na budowę bądź w przepisach. Sąd zauważył, że wydając zaskarżoną decyzję organ odwoławczy, na podstawie zapisów zatwierdzonego projektu budowlanego stwierdził, iż w ramach prowadzonych robót budowlanych, zgodnie z zatwierdzoną dokumentacją projektową, należało pomieszczenia, w których znajdowały się urządzenia podłączone do instalacji gazowej, jak i istniejącą instalację gazową doprowadzić do zgodności z przepisami obowiązującymi w dacie budowy. Uznając, że sporne roboty zostały wykonane niezgodnie z zaleceniami projektanta oraz warunkami określonych w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie z 1994 r., organ odwoławczy nie wskazał jednak, na czym polegały wszystkie nieprawidłowości i w jakim zakresie inwestor nie zastosował się do zaleceń projektanta. Ponadto nie ustalił zakresu i nie poddał ocenie całości robót budowlanych wykonanych w 2002 r., a ograniczył się wyłącznie do rozważenia podnoszonej w odwołaniu kwestii umieszczenia gazomierza w korytarzu piwnicy pozbawionej okna i w związku z tym braku spełnienia wymogu z § 166 ust. 4 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych z 1994 r. W tym zakresie Sąd odnotował, że zatwierdzony projekt budowlany przewidywał umieszczenie gazomierza w piwnicy, wobec czego nie było podstaw do kwestionowania jego lokalizacji. Kwestię umieszczenia gazomierza w określonym miejscu należało jednak ocenić w kontekście przesłanki z art. 50 ust. 1 pkt 2 ustawy. Ponadto w ramach dokonywanej kontroli należało zbadać zgodność robót budowlanych z innymi wymaganiami wskazanymi w opisie technicznym do projektu (m.in. wyprowadzenia rury spalinowej do przewodu spalinowego w blaszanej rozecie), dotyczącymi m.in. odpowiednich przewodów wentylacyjnych w pomieszczeniu z odbiornikiem gazu oraz odpowiedniej wysokości i kubatury tego pomieszczenia, wykonania instalacji przy użyciu odpowiednich materiałów i zastosowania właściwych uchwytów mocujących, a także połączeń aparatów gazowych z przewodami spalinowymi. Według Sądu, oceny tej zabrakło w sprawie albowiem organ odwoławczy ograniczył się jedynie do ogólnikowego wskazania, że sporne roboty zostały wykonane niezgodnie z zaleceniami projektanta nie wyjaśniając, które konkretnie warunki zostały spełnione, a które nie. Stwierdzając, że zgodnie z zatwierdzoną dokumentacją projektową pomieszczenia, w których znajdowały się urządzenia podłączone do instalacji gazowej, jak i istniejącą instalację gazową należało doprowadzić do zgodności z przepisami obowiązującymi w dacie budowy, nie dokonał też prawidłowej oceny w odniesieniu do ustalonej przez organ pierwszej instancji okoliczności braku spełnienia wymogu - ustalonego w projekcie - aby pomieszczenie, gdzie będą zamontowane odbiorniki gazu posiadało wysokość minimalną 2,20 m. W tym zakresie ogólnie jedynie uznał, że pomieszczenie, w którym znajduje się kocioł grzewczy zostało doprowadzone do stanu zgodnego z przepisami. Nie wskazał jednak tych przepisów, jak również nie rozważył kwestii spełnienia wymogów z nich wynikających w kontekście konieczności spełnienia warunku ustalonego w projekcie. Nie dostrzegł również i nie dokonał oceny w odniesieniu do ustalonego przez organ pierwszej instancji faktu niezrealizowania - przewidzianego w projekcie budowlanym - wymogu wyprowadzenia rury spalinowej do przewodu spalinowego w blaszanej rozecie i zamiast wykonania bezpośredniego podłączenia do przewodu kominowego. Ze wskazanych przez organ odwoławczy prac naprawczych wykonanych przez inwestorkę nie wynika też, aby w tym zakresie podjęto działania zmierzające do usunięcia tej nieprawidłowości. Wreszcie nie rozważył też organ, czy sporna instalacja - tak jak wskazano w opisie technicznym do projektu budowlanego - na dzień jej wykonania spełniała wszystkie inne wymagania, które nie zostały określone w projekcie, a które mogły wynikać z przepisów technicznych obowiązujących na dzień jej realizacji. Z zaskarżonej decyzji nie wynika również, aby na podstawie uwzględnionej dokumentacji projektowej organ dokonał ustaleń w zakresie zgodności z projektem przebiegu wykonanej instalacji gazowej, tj. przebiegu rur oraz wykonania podłączenia do gazomierza. Ponadto, w odniesieniu do robót wykonanych przez inwestora w celu usunięcia nieprawidłowości, organ odwoławczy rozważył jedynie kwestię spełnienia wymogu montażu szafki, w której umieszczony został gazomierz oraz zapewnienia prawidłowej wentylacji piwnicy. Nie wskazał jednak, w jaki sposób wentylacja została wykonana i w wyniku jakich działań usunięto zaistniałe w tym zakresie nieprawidłowości. Pomimo przyjęcia, że wykonanie było niezgodne z projektem, organ ustalił, że aktualnie wentylacja spełnia wymogi techniczne. Poza tym, pomimo stwierdzenia, że "zastrzeżenia może budzić podłączenia wentylacji", bez przeprowadzenia oględzin wykonanych robót naprawczych, w sposób nieuzasadniony, bez rozważania obiektywnych okoliczności faktycznych, stwierdził, że wentylacja została wykonana prawidłowo. Sąd dodał, iż potwierdzają to opinie mistrza kominiarskiego, jednak na podstawie tych opinii organ odwoławczy nie dokonał samodzielnej oceny. Nie doniósł się również do okoliczności zamurowania otworu do przewodu kominowego nr 4 oraz nie ocenił prawidłowości wykonania robót naprawczych w kontekście obowiązujących wymogów technicznych, w tym na skutek ułożenia podtynkowo przewodów instalacji elektrycznej, spełnienia przez sporną instalację gazową wymogów z § 164 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2015 r. poz. 1422). W konsekwencji, wszystkie okoliczności, dotyczące możliwości doprowadzenia spornych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem aktualnie obowiązującym i braku zagrożenia bezpieczeństwa ludzi, mienia bądź środowiska w związku z użytkowaniem wykonanej instalacji, nie były przedmiotem oceny organu odwoławczego w tym w zakresie. W toku ponownie prowadzonego postępowania, działając na zlecenie organu odwoławczego, 27 kwietnia 2018 r. PINB w Opolu przeprowadził oględziny wykonanej instalacji gazowej. Następnie, decyzją z 17 maja 2018 r., nr [...], OWINB ponownie utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji. Na powyższą decyzję skargę do WSA w Opolu wniosła E. B. Wyrokiem z 25 października 2018 r., sygn. akt II SA/Op 312/18, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu uchylił powyższą decyzję uznając, że ponownie rozpoznając sprawę organ odwoławczy nie wykonał prawidłowo zalecenia Sądu, a zaskarżona decyzja została wydana przedwcześnie. Wskazując na wiążący charakter poprzedniego wyroku i odnosząc się do dokonanej w nim oceny Sąd stwierdził, że brak zastosowania się w pełni przez organ odwoławczy do wskazań co do dalszego postępowania, wynikających z przytoczonego wyroku, świadczy o naruszeniu art. 153 P.p.s.a. Zauważył, że organ odwoławczy przemilczał kwestię związania orzeczeniem sądu, o której stanowi art. 153 P.p.s.a. W szczególności, przedstawiając uzasadnienie prawne nie przytoczył i nie odniósł się do stanowiska i interpretacji przepisów wyrażonych przez Sąd. W zasadzie, uzasadnienie prawne zaskarżonej decyzji stanowiło powielenie motywów zaprezentowanych przez organ odwoławczy w decyzji z 21 sierpnia 2017 r., która została wyeliminowana z obrotu prawnego na mocy wyroku WSA w Opolu o sygn. akt II SA/Op 502/17. Z treści zaskarżonej decyzji wynika bezspornie, że organ odwoławczy nadal nie ocenił kwestii umieszczenia gazomierza w kontekście przesłanki z art. 50 ust. 1 pkt 2 ustawy. Zignorował również dalsze zalecenia Sądu, w szczególności nie ocenił zgodności robót budowlanych z innymi wymaganiami wskazanymi w opisie technicznym do projektu, dotyczących odpowiednich przewodów wentylacyjnych w pomieszczeniu z odbiornikiem gazu oraz odpowiedniej wysokości i kubatury tego pomieszczenia oraz wykonania instalacji przy użyciu odpowiednich materiałów i zastosowania właściwych uchwytów mocujących. Nie odniósł się również do faktu niezrealizowania - przewidzianego w projekcie budowlanym - wymogu wyprowadzenia rury spalinowej do przewodu spalinowego w blaszanej rozecie i zamiast wykonania bezpośredniego podłączenia do przewodu kominowego. Nie rozważył też organ, czy sporna instalacja - na dzień jej wykonania spełniała wszystkie inne wymagania, które nie zostały określone w projekcie, a które mogły wynikać z przepisów technicznych obowiązujących na dzień jej realizacji. Z decyzji nie wynika ponadto, czy organ dokonał ustalenia w zakresie zgodności z projektem przebiegu wykonanej instalacji gazowej, tj. przebiegu rur oraz wykonania podłączenia do gazomierza. Organ nie wskazał też, w jaki sposób wentylacja została wykonana i w wyniku jakich działań usunięto zaistniałe w tym zakresie nieprawidłowości. Brak ustaleń, czy wentylacja spełnia wymogi techniczne, w tym kontekście nie oceniono w opinii mistrza komisarskiego. Nie odniesiono się również do okoliczności zamurowania otworu do przewodu kominowego nr 4. Nie oceniono ponadto prawidłowości wykonania robót naprawczych w kontekście obowiązujących wymogów technicznych, w tym na skutek ułożenia podtynkowo przewodów instalacji elektrycznej, spełnienia przez sporną instalację gazową wymogów z § 164 i 166 (poprzednie warunki techniczne) oraz § 172 rozporządzenia z 2002 r. Sąd zauważył przy tym, że ekspertyza i wnioski z niej wypływające nie mogą zastępować ustaleń faktycznych organu - organ nadzoru budowlanego, który powinien dokonać samodzielnej oceny stanu faktycznego i nie jest związany stanowiskiem ekspertów. Rozpoznając ponownie sprawę, wskazaną na wstępie decyzją z 25 kwietnia 2018 r., nr [...], OWINB w Opolu ponownie utrzymał w mocy decyzję PINB w Opolu z 23 czerwca 2017 r., nr [...]. Powołując się na wskazania Sądu organ rozważył kolejno kwestie, które w wyroku 25 października 2018 r., sygn. akt II SA/Op 312/18 wskazane zostały jako nierozpoznane. 1. Dokonując oceny na podstawie art. 50 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego stwierdził, że lokalizacja gazomierza w korytarzu piwnicznym nie jest zgodna z warunkami technicznymi uregulowanymi w rozporządzeniach z dnia 14 grudnia 1994 r. i z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Z kolei zastosowane usprawnienia dotyczące sposobu wentylacji pomieszczenia korytarzowego są rozwiązaniem dodatkowym umożliwiającymi wymianę powietrza i mającym wpływ na bezpieczeństwo przed zagrożeniem wynikającym z ewentualnych nieszczelności instalacji i urządzeń gazowych. Badania kominiarskie wykazały skuteczność wentylacji korytarza, w którym z zainstalowano gazomierz, a w sporządzonej ekspertyzie techniczno-budowlanej z lutego 2017 r. wykazano, że pomieszczenie korytarza piwnicy posiada skuteczna wentylację, może być bezpiecznie użytkowane i nie stwarza zagrożenia dla zdrowia i życia mieszkańców. 2. Ustalając, czy roboty budowlane są zgodne z innymi wymaganiami wskazanymi w opisie technicznym do projektu, dotyczącymi odpowiednich przewodów wentylacyjnych w pomieszczeniu z odbiornikiem gazu oraz odpowiedniej wysokości i kubatury tego pomieszczenia oraz wykonania instalacji przy użyciu odpowiednich materiałów i zastosowania właściwych uchwytów mocujących, organ wskazał na zapisy normy PN-B-02431-1:1999 i normy PN-B-02431-1 oraz § 172 ust. 3 i ust. 5 (przyp. Sądu – błędnie w decyzji wskazano na § 173 ust. 1 pkt 5) rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002 r. Na tej podstawie stwierdził, że przepisy wcześniejsze, a także aktualnie obowiązujące dopuszczają instalowanie gazowych kotłów grzewczych w pomieszczeniach technicznych o wysokości co najmniej 1,9 m, a więc dopuszczają przedmiotową instalację kotła we wskazanym pomieszczeniu piwnicznym pod warunkiem, że montaż kotła miał miejsce w takim pomieszczeniu, a nie niższym. Natomiast fakt zamontowania dodatkowo centrali nawiewno-wywiewnej w pomieszczeniu kotłowni nie wynika wprost z projektu opracowanego w 2006 r. Jest faktem że centrala wraz z przewodami nawiewu i wywiewu powietrza nie czerpie i nie stanowi wentylacji mechanicznej samego pomieszczenia z zamontowanym kotłem gazowym ale stanowi jego element wyposażenia zabierając niejako kubaturę tego pomieszczenia. Tak więc ekspertyza techniczna wykonana w 2017 r. przez zespół ekspertów jest niepełna bowiem pominęła ten element wyposażenia kotłowni który ma istotny wpływ na wymagana min. kubaturę pomieszczenia kotłowni tj. 6,5 m3. W przypadku tak małego pomieszczenia nawet bardzo dobrze wentylowanego należało dokonać sprawdzenia spełnienia tego warunku. W przypadku uszkodzenia elastycznych przewodów doprowadzających i odprowadzających powietrze do centrali mogłoby następować dodatkowe mieszanie się powietrza w samym pomieszczeniu z zabudowanym kotłem i zasysanie tego powietrza do układu wentylacji gabinetów na parterze budynku. Ten element dodatkowego wyposażenia kotłowni powinien ocenić uprawniony projektant. 3. Rozważając, czy fakt niezrealizowania - przewidzianego w projekcie budowlanym - wymogu wyprowadzenia rury spalinowej do przewodu spalinowego w blaszanej rozecie i wykonanie zamiast tego bezpośredniego podłączenia do przewodu kominowego spełnia wymagania przepisów, organ uznał, że dla wykonanego podłączenia opisany w projekcie w 2002 r. wymóg zastosowania rozety mógł mieć miejsce w sytuacji, kiedy w pomieszczeniu był inny rodzaj kotła, a przewody poziome spalinowe były podłączone bezpośrednio do pionowych kanałów spalinowych murowanych. Obecnie zamontowany kocioł z zamkniętą komorą spalania o mocy 24 kW i przewód odprowadzający spaliny w formie dwuściennej rury wyprowadzonej ponad dach zapewnia tą szczelność połączenia przewodów poziomych odprowadzających spaliny z przewodem pionowym. 4. Ustalając, czy sporna instalacja - na dzień jej wykonania spełniała wszystkie inne wymagania, które nie zostały określone w projekcie, a które mogły wynikać z przepisów technicznych obowiązujących na dzień jej realizacji organ uznał, że na dzień wykonania (w 2002 r.) zrealizowana przebudowa nie spełniała warunków technicznych dotyczących usytuowania gazomierza w zaprojektowanym miejscu. Montaż kotła gazowego w pomieszczeniu piwnicznym w którym wysokość pomieszczenia wynosiła 1,79 m także nie spełniał warunku wysokości 1,9 m pomieszczenia z zamontowanym kotłem. Brak jest jednak możliwości oceny czy pomieszczenie, w którym był montowany kocioł w 1991 r. miało wymaganą wysokość i kubaturę oraz jakiego rodzaju był to kocioł grzewczy (z otwartą czy zamkniętą komora spalania). Prace remontowe likwidujące ocieplenie stropu i obniżenie posadzki doprowadziły do uzyskania zgodności z przepisami dopuszczającymi w budynkach istniejących montaż kotłów w pomieszczeniach o wysokości min. 1,9 m. 5. Organ stwierdził również, że przebieg instalacji jest zgodny z zatwierdzonym projektem przebiegu wykonanej instalacji gazowej, tj. przebiegu rur oraz wykonania podłączenia do gazomierza. 6. Odpowiadając na pytanie w jaki sposób wentylacja została wykonana i w wyniku jakich działań usunięto zaistniałe w tym zakresie nieprawidłowości wyjaśnił, że pomieszczenie korytarzowe, w którym umieszczono gazomierz nie posiada okna. Znajduje się jednak bezpośrednio za drzwiami pomieszczenia piwnicznego z kotłem gazowym, które posiada okno oraz układ nawiewny typu "Z" doprowadzający zewnętrzne powietrze nad posadzkę piwnicy, a wentylacja pomieszczenia korytarza ze zlokalizowanym gazomierzem następuje poprzez kratkę o przekroju 42cm x 10 cm zamontowaną w dolnej części drzwi kotłowni. Wykonana wentylacja jest sprawna, a prace wykonane w wyniku przebudowy poprawiły bezpieczeństwo w zakresie eksploatacji instalacji z zamontowanym kotłem w piwnicy budynku. 7. Rozstrzygając, czy okoliczności zamurowania otworu do przewodu kominowego pozostają w zgodzie z obowiązującymi przepisami organ stwierdził, że zamurowanie przewodu kominowego w pomieszczaniu piwnicznym nr 2 zostało nakazane w opinii kominiarskiej nr [...], po dokonanych pomiarach skuteczności wentylacji co mogło wynikać z ograniczenia ruchu powierza w samym korytarzu i wymuszeniu większego natężenia przepływu powietrza w samej kotłowni i miejscu lokalizacji gazomierza. 8. Oceniając, czy roboty naprawcze zostały wykona prawidłowo w kontekście obowiązujących wymogów technicznych, w tym na skutek ułożenia podtynkowo przewodów instalacji elektrycznej, spełnienia przez sporną instalację gazową wymogów z § 164 i 166 (poprzednie warunki techniczne) oraz § 172 rozporządzenia z 2002 r. organ wyjaśnił, że właściciel instalacji wykonał szereg prac remontowych dostosowując pomieszczenie do obowiązujących warunków technicznych w jakich dopuszcza się montaż kotłów gazowych. Wskazał, że typ kotła z zamkniętą komora spalania zamontowany poprawia bezpieczeństwo użytkowania obiektów, w pomieszczeniu z kotłem gazowym jest oświetlenie naturalne i sztuczne, a sposób wykonania instalacji elektrycznych (większość kabli jest luźno prowadzona i podwieszona do istniejących przewodów instalacji grzewczej i przewodów powiązanych z centralą nawiewno-wywiewną a nie w korytkach mocowanych do ścian i sufitu) wymaga oceny inspektora ds. elektroenergetycznych. 9. Wyjaśniając, czy wentylacja spełnia wymogi techniczne, w kontekście opinii mistrza komisarskiego organ wskazał, że opinia wskazuje na prawidłową wentylację pomieszczeń piwnicznych, w których zlokalizowano kocioł gazowy i gazomierz. W dalszej części uzasadnia decyzji, omawiając przyczyny nieuwzględnienia odwołania, organ powtórzył rozważania ze swojej wcześniejszej decyzji. Odnosząc się do zapisów projektu budowlanego zatwierdzonego decyzją z 15 kwietnia 2002 r. stwierdził, że zgodnie z dokumentacją projektową należało pomieszczenia, w których znajdowały się urządzenia podłączone do instalacji gazowej, jak i istniejącą instalację gazową doprowadzić do zgodności z przepisami obowiązującymi w dacie budowy. Inwestor nie zastosował się do zaleceń projektanta, a tym samym do przepisów określających warunki techniczne, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Wskazując na zapisy § 166 rozporządzenia z dnia 14 grudnia 1994 r. organ ustalił, że gazomierz został zainstalowany w pomieszczeniu (korytarzu) bez otworu okiennego oraz przewodu wentylacji grawitacyjnej. W toku prowadzonego postępowania inwestorka wykonała dodatkowe roboty budowlane i zamontowała gazomierz w szafce, a także zapewniła prawidłową wentylację piwnicy, co potwierdzają ustalenia opinii komisarskich mistrza kominiarskiego. Oceniając wszystkie prace wykonane przez inwestorkę organ stwierdził, że samodzielnie doprowadziła wykonane roboty budowlane do stanu zgodnego z przepisami. Tym samym pomieszczenie, w którym zamontowano gazomierz, odpowiada wymaganiom § 166 ust. 4 pkt 1 lit. a obecnie obowiązujących warunków technicznych. Nadto, tak umieszczony licznik nie powoduje zagrożenia bezpieczeństwa ludzi lub mienia bądź zagrożenie środowiska, a opinia mistrza kominiarskiego z 8 czerwca 2017 r., wskazała, że wentylacja w korytarzu piwnicy, spełnia wymagania przepisów i zapewnia wymaganą przepisami wymianę powietrza. Jako istotny organ uznał fakt, że od wykonania robót budowlanych do dnia ostatnich oględzin, nie stwierdzono nieszczelności lub nieprawidłowości w eksploatacji gazomierza. Ponadto, zarówno wcześniejszy stan, jak również poprawione obecnie warunki montażu nie powodują zagrożenia bezpieczeństwa ludzi lub mienia bądź zagrożenie środowiska. Odnosząc się do robót wykonanych w pomieszczeniu kotłowni - polegających na usunięciu docieplenia pod sufitem i okładziny posadzki w pomieszczeniu z kotłem, które przywróciły pierwotną wysokość 1,94 m oraz kubaturę - 7,8 m3, organ stwierdził, że wymiary te nadal nie odpowiadają założeniom projektu, jednakże wobec zamontowania kotła z zamkniętą komorą spalania, spełniony jest wymóg z § 172 ust. 3 pkt 2 warunków technicznych. Wszelkie dalsze rozważania dotyczące zachowania wymiarów tego pomieszczenia nie mogą natomiast stanowić podstawy do oceny zachowania wymagań projektu, gdyż wykonane roboty polegały na przeniesieniu licznika gazowego z lokalu do piwnicy. Podsumowując swoją ocenę organ stwierdził, że co prawda inwestorka naruszyła zapisy projektu budowlanego, ale nieprawidłowości te, wobec faktu, że w dacie robót budowlanych pomieszczenie kotłowni istniało i był w nim zamontowany kocioł, dotyczyć mogą wyłącznie gazomierza i obecnie zostały przez samą inwestorkę usunięte. Ponadto, organ nie podzielił twierdzenia strony odwołującej, że obecnie budynek ma charakter mieszkalno-usługowy i wskazał, że wobec doprowadzenia robót budowlanych do stanu zgodnego z pozwoleniem na budowę i przepisami odmówiono nałożenia obowiązków wykonania określonych czynności lub robót budowlanych w celu ich doprowadzenia do stanu zgodnego z prawem. W skardze wniesionej na powyższą decyzję skarżący zarzucił jej wydanie z naruszeniem art. 7 w zw. z art. 77 § 1 K.p.a. na skutek niewyjaśnienia całkowicie stanu faktycznego oraz naruszeniem art. 51 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego poprzez nieuzasadnione uznanie, że wykonane prace budowlane w całości odpowiadają obowiązującym przepisom prawa. Wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz zasądzenie kosztów postępowania wskazał, że ocena i wnioski zespołu ekspertów nie mogą zastąpić odstępstwa od obowiązujących przepisów. W szczególności odnosi się to do lokalizacji gazomierza w korytarzu piwnicy, braku okna w pomieszczeniu z gazomierzem i odpowiedniej wentylacji tego pomieszczenia, a także wysokości pomieszczenia w którym zainstalowany jest kocioł gazowy poniżej 2,2 m. Jako niedopuszczalne uznał ponadto stwierdzenie o konieczności dokonania oceny w kwestii pojawienia się centrali nawiewno-wywiewnej zmniejszającej kubaturę pomieszczenia z kotłem i okablowania w kotłowni. W odpowiedzi na skargę OWINB w Opolu podtrzymał stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji i wniósł o oddalenie skargi. Na rozprawie skarżący, na zasadzie art. 104 p.p.s.a., złożył na piśmie swoje wystąpienie, w którym wskazywał na brak spełnienia warunków § 116 pkt 6, § 172 ust. 3 pkt 2 i pkt 4 rozporządzenia ustalającego warunki techniczne. Pełnomocnik organu wnosił i wywodzi jak w odpowiedzi na skargę, a uczestnik postępowania R. D. wniosła o oddalenie skargi. Wskazując, że kotłownia znajduje się w pomieszczeniach piwnicznych od lat pięćdziesiątych XX w. podkreśliła, że roboty budowlane związane z przeniesieniem licznika z lokalu na korytarz piwnicy wykonane zostały na wyraźną sugestię pracowników gazowni. W trakcie tej inwestycji nie dokonano wymiany kotła gazowego, a zaprojektowana rozeta według ocen specjalistów w przypadku kotła z zamkniętą komora, spalania nie jest wymagana. Skarżącemu przez 14 lat (2002-2016) nie przeszkadzało umiejscowienie licznika gazu bezpośrednio przy wejściu do jego piwnicy natomiast obecne działania wywołane są rozszerzeniem przez nią prowadzonej działalności [...]. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2018 r., poz. 2107 z póżn. zm.), sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Z tego też powodu, w postępowaniu sądowym nie mogą być brane pod uwagę argumenty natury słusznościowej czy celowościowej. Badana jest wyłącznie legalność aktu administracyjnego, czyli prawidłowość zastosowania przepisów prawa do zaistniałego stanu faktycznego, trafność wykładni tych przepisów oraz prawidłowość zastosowania przyjętej procedury. Na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302, z późn. zm.), zwanej dalej P.p.s.a. uwzględnienie skargi na decyzję lub postanowienie następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b) lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). Na podstawie art. 145 § 1 pkt 2 P.p.s.a. Sąd stwierdza z kolei nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 K.p.a. lub w innych przepisach, a stosowanie do art. 145 § 1 pkt 3 P.p.s.a. stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w K.p.a. lub w innych przepisach. Przeprowadzona przez Sąd w niniejszej sprawie, według wskazanych zasad, kontrola legalności wykazała, że zaskarżona decyzja wydana została z naruszeniem przepisów art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r., poz. 2096 z późn. zm.) w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, w tym w związku z naruszeniem art. 153 p.p.s.a. Zaistniała więc konieczność jej uchylenia na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. Dokonując takiej oceny Sąd uwzględnił, że sprawa, której dotyczy niniejsze postępowanie była już przedmiotem kontroli sądowej. Rozstrzygnięcie przedmiotowej sprawy determinował fakt wydania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu wyroku z 12 grudnia 2017 r., sygn. akt II SA/Op 502/17 i z 25 października 2018 r., sygn. akt II SA/Op 312/18. Zaskarżona obecnie decyzja została wydana w wyniku ponownego rozpoznania sprawy, wobec czego, na podstawie art. 153 p.p.s.a., należało uwzględnić ocenę prawną oraz wskazania zawarte w ww. wyrokach. Kwestia związania wyrokiem sądowym, na gruncie niniejszej sprawy, została już wyjaśniona w wyroku z 25 października 2018 r., sygn. akt II SA/Op 312/18 i dlatego nie jest celowe jej ponowne omawianie. Podobnie też nie jest konieczne przytaczanie oceny z poprzednich wyroków, które omówione zostały w stanie faktycznym i których uzasadnienia, sporządzone z urzędu, znane są stroną postępowania. Zaznaczyć jednak trzeba, że dokonując obecnie kontroli w granicach związania na podstawie art. 153 p.p.s.a. Sąd nie stwierdził, aby w sprawie wystąpiły okoliczności pozwalające na odstąpienie od wiążącej oceny. Na podstawie wyroku z 12 grudnia 2017 r., sygn. akt II SA/Op 502/17 należało tym samym przyjąć, że postępowanie administracyjne w niniejszej sprawie dotyczyło oceny legalności robót budowlanych, związanych z wykonaniem instalacji gazowej w piwnicy budynku i prawidłowo prowadzone było w trybie przepisów art. 50–51 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawa budowlane (Dz. U. z 2018 r. poz. 1202, z późn. zm.) zwanej dalej ustawą. Sporne roboty stanowiły przebudowę i wykonane zostały w 2002 r. na podstawie decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę (z 15 kwietnia 2002 r.). Przypomnieć też należy, że w ww. wyroku z 12 grudnia 2017 r., sygn. akt II SA/Op 502/17, Sąd wskazał, że celem postępowania prowadzonego w trybie art. 50-51 ustawy jest doprowadzenie wykonanych lub wykonywanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem, po uprzednim wyjaśnieniu legalności i jakości wykonywanych robót. Zastosowanie art. 51 ustawy jest uzasadnione wówczas, gdy spełniona jest choćby jedna z przesłanek określonych w art. 50 ust. 1 ustawy. W takiej sytuacji organ prowadzący postępowanie zobowiązany jest wdrożyć tryb naprawczy. Odstąpienie od nałożenia obowiązków na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 2 ustawy jest z kolei dopuszczalne wówczas, gdy zostanie ustalone, że pomimo zaistnienia okoliczności z art. 50 ust. 1 ustawy wykonane roboty są zgodne z prawem. Podkreślić przy tym trzeba, że o ile ocena dotycząca ustalenia, czy sporne roboty zostały wykonane w warunkach, o których mowa w art. 50 ust. 1 ustawy dokonywana jest na podstawie stanu prawnego obowiązującego na dzień wykonania tych robót, o tyle oceny w zakresie legalizacji robót wykonanych w warunkach określonych w art. 50 ust. 1 ustawy i doprowadzenia ich do stanu zgodnego z prawem należy dokonać w odniesieniu do aktualnie obowiązujących przepisów prawa. Postępowanie prowadzone na podstawie art. 51 ustawy nie ma charakteru kontroli i w związku z tym nie może odnosić się do nieaktualnego stanu prawnego, np. obowiązującego w dacie wydania pozwolenia na budowę, lecz jako postępowanie naprawcze, a więc zmierzające do przywrócenia porządku prawnego, powinno opierać się na aktualnie obowiązujących przepisach prawa. Powyższe oznacza, że prowadząc postępowanie w sprawie legalności robót budowlanych w pierwszej kolejności należy ocenić, czy zostały one wykonane zgodnie z przepisami obowiązującymi na dzień ich wykonania, a w przypadku istnienia w obrocie prawnym pozwolenia na budowę - także zgodnie z tym pozwoleniem. Nowe przepisy, tj. aktualnie obowiązujące wymogi techniczne, mają natomiast zastosowanie do nałożenia obowiązków w celu legalizacji robót budowlanych w przypadku stwierdzenia, że w chwili ich wykonania nie odpowiadały one obowiązującym wówczas przepisom lub wykonane zostały z odstąpieniem od pozwolenia na budowę. W przypadku stwierdzenia, że zachodzą okoliczności do prowadzenia postępowania legalizacyjnego, tj. gdy zaistniała któraś z okoliczności wskazanych w art. 50 ust. 1 ustawy, organ nadzoru budowlanego wdrażając postępowanie legalizacyjne powinien zatem ocenić, czy roboty wykonane w warunkach, o których mowa w art. 50 ust. 1, są zgodne z aktualnie obowiązującymi przepisami, a jeśli nie to czy jest możliwe ich doprowadzenie do takiego stanu. Tylko też w sytuacji stwierdzenia, że roboty wykonane w warunkach określonych w art. 50 ust. 1 Prawa budowlanego są zgodne z aktualnie obowiązującymi przepisami, możliwe jest odstąpienie od nałożenia obowiązków na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 2 ustawy. Zauważyć ponadto przyjdzie, że stosownie do art. 50 ust. 1 pkt 4 ustawy, przepisy art. 51 ustawy mają zastosowanie m.in. do robót budowlanych wykonywanych w sposób istotnie odbiegający od ustaleń i warunków określonych w pozwoleniu na budowę, projekcie budowlanym lub w przepisach. Mając zatem do czynienia z robotami budowlanymi zrealizowanymi częściowo zgodnie, a częściowo niezgodnie z pozwoleniem na budowę, projektem oraz przepisami obowiązującymi na dzień realizacji robót, organy nadzoru budowlanego powinny ustalić zakres prac wykonanych nieprawidłowo. To determinuje bowiem zastosowanie odpowiednich przepisów art. 51 ust. 1 ustawy, które - co należy zaakcentować - w przypadku zrealizowania robót budowlanych niezgodnie z ustaleniami i warunkami określonymi w pozwoleniu na budowę i projekcie budowlanym, na podstawie art. 50 ust. 1 pkt 4 ustawy znajdą zastosowanie wyłącznie w stosunku do robót wykonanych w sposób istotnie odbiegający od tych ustaleń i warunków. W przypadku wykonania robót budowlanych na podstawie ważnego pozwolenia na budowę i zatwierdzonego w tym pozwoleniu projektu budowlanego, tak jak miało to miejsce w niniejszej sprawie, należy ustalić w pierwszej kolejności, czy wykonano je zgodnie z tymże pozwoleniem i zatwierdzoną dokumentacją projektową. Podkreślić przy tym należy, że uzyskanie pozwolenia na budowę i wykonanie robót na podstawie tego pozwolenia, a nawet uzyskanie pozwolenia na użytkowanie, nie skutkuje bezwzględnym zakazem przeprowadzenia postępowania naprawczego w trybie art. 50 i art. 51 ustawy. Zastosowanie art. 50 ust. 1 pkt 2 ustawy jest wszak uzasadnione, jeśli wystąpił jeden z przypadków powodujących wszczęcie postępowania określanego jako naprawcze. Przepis art. 51 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 50 ust. 1 pkt 2 oraz w zw. z art. 51 ust. 7 ustawy trzeba przy tym wykładać w ten sposób, że przepisy te stanowią podstawę do nałożenia obowiązku wykonania określonych czynności lub robót budowlanych w celu doprowadzenia wykonanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem, jeżeli roboty budowlane zostały wykonane w sposób mogący spowodować zagrożenie bezpieczeństwa ludzi lub mienia bądź zagrożenie środowiska, także wtedy, gdy roboty budowlane zostały wykonane na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę i w sposób nie odbiegający od ustaleń i warunków określonych w pozwoleniu na budowę bądź w przepisach. Oceniając zaskarżoną decyzję w kontekście zastosowania na gruncie niniejszej sprawy ww. przepisów materialnych oraz sformułowanych na ich postawie wskazań, wynikających z wyroku wydanego 12 grudnia 2017 r., sygn. akt II SA/Op 502/17 stwierdzić trzeba, że rozpoznając ponownie sprawę w trybie odwoławczym, OWINB w Opolu wykonał w zasadzie zalecenia Sądu co do uzupełnienia postępowania dowodowego ale nie sprostał obowiązkowi subsumcji normy prawnej do ustalonego stanu faktycznego. Organ nadzoru budowlanego prowadził postępowanie w trybie art. 50-51 ustawy i prawidłowo przyjął, że wykonane roboty budowlane w 2002 r. (przebudowa) polegały na przeniesieniu gazomierza do piwnicy i wykonaniu instalacji gazowej w celu jego podłączenia do istniejącego kotła gazowego. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ odwoławczy nie ustalił, wbrew zaleceniom wynikającym z obu wyroków sposobów mocowań (uchwytów mocujących) wykonanej instalacji gazowej, ani też nie ustalił i nie wskazał czy wentylacja spełnia wymogi techniczne, ponownie powołując się jedynie na znajdująca się w aktach opinię kominiarską. Brak jest także ustaleń faktycznych i ocenił wymogów dotyczących prowadzenia przewodów gazowych wynikających z warunków wynikających z § 164 rozporządzenia z 1999 r. i 2002 r. . Rozpoznając powtórnie sprawę uwzględnił również częściowo ocenę i wskazania wynikające z wyroku wydanego 25 października 2018 r., sygn. akt II SA/Op 312/18, co do zakresu koniecznych rozważań. Mając na uwadze argumentację uzasadnienia zaskarżonej decyzji, która została przedstawiona w stanie faktycznym, dostrzec trzeba, że organ odniósł się (w pkt od ad. 1 do ad. 9) do kwestii, które jako wymagające szczególnego rozważenia wskazano w tym wyroku. Rozważone zostały one jednak jako odrębne zagadnienia i nie zostały przeanalizowane w sposób wszechstronny i wskazany w zapadłych wyrokach, a mianowicie w kontekście przesłanek, o których stanowi art. 51 ust. 1 ustawy. Argumentacja uzasadniająca podjęte rozstrzygnięcie stanowiła z kolei powtórzenie rozważań organów z wcześniejszych decyzji i w niektórych kwestiach zdaje się przeczyć okolicznościom poddanym ocenie we wcześniejszej części uzasadnienia. W rozważaniach organu brak jest spójności i trudno jednoznacznie stwierdzić, które okoliczności organ uwzględniał dokonując oceny, co do stwierdzenia zgodności inwestycji zarówno z przepisami obowiązującymi na dzień jej realizacji, jak i aktualnie obowiązującymi. Nie można tym samym uznać, że organ ponownie rozpoznał sprawę w całości w sposób wyczerpujący. Nadto, zdaniem Sądu, dokonana w zaskarżonej decyzji ocena merytoryczna, nie była wyczerpująca i wystarczająca do podjęcia zaskarżonego rozstrzygnięcia. Sprawa nie została rozpoznana w jej całokształcie, a uzasadnienie decyzji nie realizuje zasad ustalonych w art. 8 i art. 11 k.p.a. Z tego też powodu nie było możliwe dokonanie przez Sąd kontroli merytorycznej rozstrzygnięcia, w kontekście stosowanych przepisów prawa materialnego, w tym co do legalności odstąpienie od nałożenia obowiązków na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 1 i pkt 2 ustawy. Przed wszystkim zauważyć trzeba, że w uzasadnieniu decyzji rozważania nie zostały usystematyzowane stosownie do reguł oceny dokonywanej w trybie art. 50-51 ustawy, tj. wymagających kolejno: rozstrzygnięcia czy roboty wykonano w warunkach określonych w z art. 50 ust. 1 pkt 2 i 4 ustawy; w przypadku stwierdzenia przesłanki z art. 50 ust. 1 pkt 4 ustawy dokonania kwalifikacji stwierdzonego odstępstwa (wg. stanu prawnego na dzień wykonania robót) jako istotnego i wskazania zakresu robót objętych taką przesłanką; następnie ustalenia czy wszystkie roboty wykonane w warunkach art. 50 ust. 1 pkt 2 lub/i pkt 4 ustawy odpowiadają aktualnie obowiązującym przepisom prawa, a więc dokonanie oceny robót budowlanych w kontekście wszystkich obowiązujących przepisów znajdujących zastosowanie do przedmiotowych robót; wreszcie na koniec w przypadku ustalenia, że roboty budowlane wykonane w warunkach z art. 50 ust. 1 ustawy nie spełniają obowiązujących wymagań prawnych zastosowania art. 51 ust. 1 ustawy. Wskazać należy, że w zakresie oceny dokonywanej co do wykonania robót budowlanych w warunkach z art. 50 ust. 1 ustawy organ rozważył jedynie przesłankę z pkt 2, przy czym stanowisko co do braku jej wystąpienia wyraził jedynie w odniesieniu do umieszczenia licznika. Tylko w tym zakresie stwierdził brak zagrożenia bezpieczeństwa ludzi lub mienia bądź zagrożenie środowiska. Nie dokonał natomiast oceny, czy przesłanka ta wystąpiła w odniesieniu do innego zakresu wykonanych robót budowlanych. Co więcej, nie rozważył w wymaganym zakresie kwestii ewentualnego wystąpienia przesłanki z art. 50 ust. 1 pkt 4 ustawy. Tymczasem, organ pierwszej instancji stwierdził, że spełniona została przesłanka z art. 50 ust. 1 pkt 4 ustawy wobec czego istniały podstawy do prowadzenia postępowania naprawczego. Dla prawidłowego i wyczerpującego rozpoznania sprawy ustalenie przez organ odwoławczy, czy roboty budowlane zostały wykonane w sposób istotnie odbiegający od ustaleń i warunków określonych w pozwoleniu na budowę, projekcie budowlanym lub w przepisach, było zatem konieczne. Zwłaszcza jeśli uwzględnić, że w zaskarżonej decyzji wskazano na brak zgodności lokalizacji gazomierza w korytarzu piwnicznym z warunkami technicznymi uregulowanymi w rozporządzeniach z 14 grudnia 1994 i z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (pod ad. 1). Stosownie do tej oceny przypomnieć też należy, że tylko w sytuacji stwierdzenia, że roboty wykonane w warunkach określonych w art. 50 ust. 1 ustawy są zgodne z aktualnie obowiązującymi przepisami, możliwe jest odstąpienie od nałożenia obowiązków na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 2 ustawy. Stwierdzenie przez organ braku takiej zgodności powoduje konieczność nałożenia obowiązków na podstawie art. 51 ust. 1 ustawy. W zaskarżonej decyzji organ nie wyjaśnił w jednoznaczny sposób dlaczego, pomimo stwierdzenia niezgodności robót budowlanych z obowiązującymi obecnie przepisami uznał brak podstaw do zastosowania art. 51 ust. 1 ustawy. Stwierdził, że korytarz piwnicy, w którym zamontowano gazomierz odpowiada wymaganiom obecnie obowiązujących warunków technicznych. Dokonana jednak ocena w tym zakresie nie została uzasadniona w wystarczający sposób i co więcej oparta została wyłącznie na podstawie § 166 ust. 4 pkt 1 lit. a rozporządzenia, w szczególności z pominięciem regulacji ust. 6. We wcześniejszej części rozważań z kolei, dokonując (pod ad. 1) oceny w kwestii zgodności umieszczenia gazomierza z art. 50 ust. 1 pkt 2 ustawy organ odwoławczy wskazał całość uregulowań § 166 rozporządzenia, w tym ust. 6 i stwierdził, że lokalizacja gazomierza w korytarzu piwnicznym nie jest zgodna z obecnie obowiązującymi, jak i wcześniejszymi, warunkami technicznymi. Nie wskazał jednak na brak potrzeby nałożenia obowiązków na podstawie art. 51 ust. 1 ustawy. Powyższe stanowi wadliwą ocenę ustalonego stanu faktycznego, co do zgodności lokalizacji gazomierza z warunkami technicznymi. Zauważyć też trzeba, że stwierdzenie braku przesłanki z art. 50 ust. 1 pkt 2 ustawy nie wyłączało konieczności ustalenia, czy wystąpiła przesłanka z art. 50 ust. 1 pkt 4 ustawy. Ponadto, w wyroku z 25 października 2018 r., sygn. akt II SA/Op 312/18, Sąd zarzucił organowi brak oceny co do prawidłowości wykonania robót naprawczych w kontekście obowiązujących wymogów wynikających z § 164, § 166 i § 172 rozporządzenia z 2002 r. W tym zakresie (pod ad. 8) organ nie odniósł się natomiast w żaden sposób do zapisów § 166 ust. 6 rozporządzenia. Ustalił jedynie, że pomieszczenie korytarzowe w piwnicy, w którym umieszczony jest gazomierz nie posiada okna. Na podstawie tego można jedynie przypuszczać, że mógł rozważać legalność lokalizacji gazomierza na podstawie tej regulacji. Z dalszych wywodów uzasadnienia wynika jednak, że wobec prawidłowej wentylacji piwnicy, potwierdzonej opinią mistrza kominiarskiego, organ stwierdził doprowadzenie wykonanych robót budowlanych do stanu zgodnego z przepisami. Nie sposób jednak uznać takiej oceny za przeprowadzoną w sposób prawidłowy i wyczerpujący, skoro organ wskazując wyłącznie na wymogi z § 166 ust. 4 pkt 1 lit. a rozporządzenie nie wyjaśnił dlaczego uznał, że w sprawie nie znajdował zastosowania § 166 ust. 6 rozporządzenia. Dostrzec można, że w swoich rozważaniach organ zawarł stwierdzenie (pod ad. 4), że na dzień wykonania inwestycja nie spełniała warunków technicznych dotyczących usytuowania gazomierza w zaprojektowanym miejscu. W takich okolicznościach, w ocenie Sądu, samo ustalenie (pod ad. 1), że zastosowane usprawnienia dotyczące sposobu wentylacji pomieszczenia korytarzowego są rozwiązaniem dodatkowym umożliwiającym wymianę powietrza i mającym wpływ na bezpieczeństwo mieszkańców zamieszkujących budynek, a także bezpieczeństwo samego obiektu przez zagrożeniem wynikającym z ewentualnych nieszczelności instalacji i urządzeń gazowych, nie jest wystarczające do stwierdzenia na podstawie § 166 rozporządzenia, że lokalizacja gazomierza odpowiada wymaganiom technicznym. Nie uwzględnił organ w tym zakresie, że jego ocena dotyczyła w pierwszej kolejności rozstrzygnięcia kwestii legalności lokalizacji gazomierza w korytarzu piwnicy, a nie wyłącznie spełnienia warunków bezpieczeństwa instalacji. Stwierdzając, że inwestorka samodzielnie wykonała roboty budowlane doprowadzające wentylację korytarza i kotłowni do stanu zgodnego z przepisami, organ nie wskazał też tych przepisów. W odniesieniu do wymogów z § 164 rozporządzenia organ w ogóle natomiast nie dokonał oceny pomimo ustalenia (pod ad. 8), że większość kabli zasilających pompę obiegową centralnego ogrzewania, a także centralę nawiewno-wywiewną jest luźno prowadzona i podwieszona do istniejących przewodów instalacji grzewczej i przewodów powiązanych z centralą nawiewno-wywiewną, a nie w korytkach mocowanych do ścian i sufitu. Wprawdzie wykonanie instalacji elektrycznej nie było objęte przedmiotowym postępowaniem, jednak zadaniem Sądu, w zakresie oceny legalności spornych robót budowlanych niedopuszczalne jest pozostawienie bez wyjaśnienia kwestii ich wpływu na bezpieczeństwo w związku z wymogami określonymi w § 164 rozporządzenia. Stosownie do warunków wynikających z § 172 rozporządzenia wskazać natomiast przyjdzie, że w opisie technicznym zatwierdzonego projektu budowlanego na wykonanie spornej przebudowy wprost wskazano, że obejmowała ona instalację prowadzoną do odbiornika gazu zamontowanego w pomieszczeniu, które powinno posiadać wysokość min. 2,2 m i kubaturę min. 8 m3. W wyroku z dnia 12 grudnia 2012 r., sygn. akt II SA/Op 502/17, Sąd jednoznacznie stwierdził, że zakresem postępowania legalizacyjnego prawidłowo nie objęto podłączenia kotła gazowego, gdyż istniał on już wcześniej w piwnicy. W zaskarżonej decyzji organ uznał, że w ramach prowadzonych robót budowlanych zgodnie z zatwierdzoną dokumentacją projektową należało pomieszczenia, w których znajdowały się urządzenia podłączone do instalacji gazowej, jak i istniejącą instalację gazową, doprowadzić do zgodności z przepisami obowiązującymi w dacie budowy. W toku postępowania prowadzonego w niniejszej sprawie ustalono, że pomieszczenie z odbiornikiem gazu nie spełniało wymogów wynikających z projektu budowlanego. Wykonane przez inwestorkę prace remontowe, w postaci usunięcia docieplenia stropu i obniżenia posadzki doprowadziły, w ocenie organu odwoławczego, to pomieszczenie do zgodności z przepisami dopuszczającymi w budynkach istniejących montaż kotłów w pomieszczeniach o wysokości min. 1,9 m. Dokonując oceny tej części ustaleń faktycznych organ powołując się ogólnie na normę budowlaną nr PN-B-02431-1 stwierdził, że przepisy wcześniejsze, a także aktualnie obowiązujące dopuszczają instalowanie gazowych kotłów grzewczych w pomieszczeniach technicznych o wysokości co najmniej 1,9 m, a więc dopuszczają przedmiotową instalację kotła we wskazanym pomieszczeniu piwnicznym pod warunkiem, że montaż kotła miał miejsce w takim pomieszczeniu, a nie niższym. Nie wskazał jednak organ wprost na żadne regulacje prawne obowiązujące w tym zakresie. Za takie z całą pewnością nie można bowiem uznać norm budowlanych, które nie stanowią przepisów prawa powszechnie obowiązującego, a które również muszą być zgodne z wymogami wynikającymi z przepisów prawa i nie wyłączają stosowania tych przepisów. Przepis § 172 ust. 3 rozporządzenia z 1999 r. stanowił natomiast, że w istniejących budynkach mieszkalnych i zagrodowych dopuszcza się instalowanie gazowych kotłów grzewczych w pomieszczeniach technicznych o wysokości co najmniej 1,9 m, mających przewód nawiewny z wylotem 0,3 m nad poziomem podłogi i wywiewny przewód wentylacyjny, wyprowadzony ponad dach lub przez ścianę zewnętrzną na wysokości co najmniej 2,5 m ponad poziom terenu, z wylotem w odległości nie mniejszej niż 0,5 m od bocznych krawędzi okien i drzwi, z zachowaniem warunków określonych w ust. 1. Podobne brzmienie ma aktualnie obowiązujący przepis § 173 ust. 5 rozporządzenia z 2002 r. przewidujący, że w budynkach jednorodzinnych, mieszkalnych w zabudowie zagrodowej i rekreacji indywidualnej, wzniesionych przed dniem wejścia w życie rozporządzenia, dopuszcza się instalowanie gazowych kotłów grzewczych w pomieszczeniach technicznych o wysokości co najmniej 1,9 m, z zachowaniem warunków określonych w ust. 1 i § 170 ust. 1 i 2. Urządzenia gazowe mogą być instalowane wyłącznie w pomieszczeniach spełniających warunki dotyczące ich wysokości, kubatury, wentylacji i odprowadzenia spalin, a także dopływu powietrza do spalania określone w rozporządzeniu, w Polskich Normach i przepisach odrębnych (§ 170 ust. 1 rozporządzenia z 2002 r.). W kontekście powyższego, nie można uznać, aby organ dokonał wymaganej, wyczerpującej oceny doprowadzenia robót budowlanych do stanu zgodnego z wymogami wynikającymi z § 172 ust. 4 lub ust. 5 aktualnie obowiązującego rozporządzenia. Zauważyć przyjdzie, że przepis § 172 ust. 5 rozporządzenia z 1999 r. odnosi się do instalowania gazowych kotłów grzewczych w pomieszczeniach technicznych mieszczących się w budynkach jednorodzinnych, mieszkalnych w zabudowie zagrodowej i rekreacji indywidualnej. Przepis § 175 ust. 4 rozporządzenia określa natomiast ogólny wymóg co do wysokości pomieszczenia, w których instaluje się urządzenia gazowe. W zaskarżonej decyzji organ nie rozważył natomiast okoliczności faktycznych w odniesieniu do warunków wynikających z tych przepisów. Poza tym, w odniesieniu do pomieszczenia, w którym zamontowano odbiornik gazu, organ ustalił, że skoro zamontowany piec ma zamkniętą komorę spalania to spełniony został wymóg wymaganej kubatury, określony w § 172 ust. 3 pkt 2 obecnie obowiązującego rozporządzenia z 2002 r. Jednocześnie, w innej części uzasadnienia decyzji (pod ad. 2) organ ustalił fakt zamontowania dodatkowo centrali nawiewno-wywiewnej w pomieszczeniu kotłowni, co jak wskazał, nie wynikało wprost z projektu opracowanego w 2006 r. Stosownie do tej okoliczności stwierdził, że centrala ta wraz z przewodami nawiewu i wywiewu powietrza nie stanowi element wyposażenia pomieszczenia zabierając niejako jego kubaturę. Wskazując, że ekspertyza techniczna wykonana w 2017 r. jest niepełna, bowiem pominęła ten element wyposażenia kotłowni uznał, że w przypadku tak małego pomieszczenia nawet bardzo dobrze wentylowanego należało dokonać sprawdzenia spełnienia tego warunku. Pomimo to, nie rozważył organ kwestii spełnienia wymogu wymaganej kubatury przy uwzględnieniu wskazanej okoliczności przyjmując, że ten element dodatkowego wyposażenia kotłowni powinien ocenić uprawniony projektant, co do pozostawienia w tym samym miejscu centrali wentylacyjnej. Oceniając spełnienie wymogu z § 172 ust. 3 pkt 2 obecnie obowiązującego rozporządzenia, powinien natomiast dokonać we własnym zakresie ustaleń co do ewentualnego wpływu istnienia centrali nawiewno-wywiewnej na kubaturę pomieszczenia, w którym zamontowano odbiornik gazu. Z uzasadnienia zaskarżonej decyzji nie wynika, aby wskazana kwestia była rozważana co do spełnienia wymogów z § 172 ust. 3 pkt 2 rozporządzenia z 2002 r. W zapadłych poprzednio wyrokach w niniejszej sprawie Sąd zobowiązywał organ do ustalenia i oceny czy wentylacja pomieszczenia z licznikiem gazu i odbiornikiem gazu odpowiada m.in. warunkom technicznym, sposobu jej wykonana i spełnienia warunków § 164 i 166 rozporządzenia z 1999 r. oraz § 172 rozporządzenia z 2002 r. Organ poprzestał w tym zakresie jedynie na stwierdzeniu, że wykonana wentylacja jest sprawna, a wykonane prace zostały zrealizowane na etapie przebudowy licznika gazu. Zalecenia Sądu dotyczące dalszego postępowania związane były również z ustaleniem i oceną sposobu zlokalizowania przewodów instalacji gazowej, w stosunku do przewodów innych instalacji, zwłaszcza elektrycznej, a zatem spełnienia § 164 rozporządzenia z 1999 r. i 2002 r. W tym zakresie organ nie odniósł do tych zaleceń stwierdzając, że sposób wykonania instalacji elektrycznej wymaga oceny inspektora ds. elektroenergetycznych. W opisie zgromadzonego materiału dowodowego organ stwierdził, że w projekcie zamieszczony został wymóg wyprowadzenia rury spalinowej do przewodu spalinowego w blaszanej rozecie, której jest brak. Organ ustalił, że przy kotle z zamkniętą komorą spalania wykonane bezpośrednio podłączenie przewodu odprowadzającego spaliny w formie dwuściennej rury wyprowadzonej ponad dach zapewnia szczelność. Stwierdzając tą nieprawidłowość organ nie zajął jednak stanowiska prawnego, nie wskazał czy to odstępstwo od projektu budowlanego jest odstępstwem istotnym, czy też nie oraz jakiemu celowi miał służyć taki przewidziany w projekcie wymóg oraz z jakich okoliczności on wynikał. Mając na uwadze powyższe, w świetle ustalonego w sprawie stanu faktycznego, Sąd stwierdził, że w rozważaniach organu odwoławczego nie zostały przeanalizowane kompleksowo kwestie wskazane w poprzednich wyrokach, a dotyczące m.in. stwierdzenia braku podstaw do orzeczenia działań naprawczych na podstawie art. 51 ust. 1 ustawy. Uzasadnienie nie zawiera kompleksowej spójnej i zupełnej oceny, co do legalności spornych robót budowlanych. Wyciągane przez organ wnioski w tym zakresie w wielu miejscach są sprzeczne z dokonanymi ustaleniami i przedstawianą oceną. Poza tym, ocena materiału dowodowego na podstawie § 164, § 166 i § 172 nie została dokonana w sposób wyczerpujący. Sąd nie podziela jednocześnie stanowiska organu odwoławczego zamieszczonego w końcowej części uzasadnienia, że skoro z zebranego materiału dowodowego wynika, że roboty budowlane już w toku postępowania zostały doprowadzone do stanu zgodnego z pozwoleniem na budowę i przepisami, to prawidłowo PINB w Opolu odmówił nałożenia obowiązków wykonania określonych czynności lub robót budowlanych w celu doprowadzenia wykonanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem. Ponownie podkreślić trzeba, że tylko w sytuacji stwierdzenia, że roboty wykonane w warunkach określonych w art. 50 ust. 1 ustawy są zgodne z aktualnie obowiązującymi przepisami, możliwe jest odstąpienie od nałożenia obowiązków na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 2 ustawy. Stwierdzenie przez organ braku takiej zgodności powoduje natomiast konieczność nałożenia obowiązków na podstawie art. 51 ust. 1 ustawy. W konsekwencji, podstawy odmowy nałożenia obowiązków z art. 51 ust. 1 ustawy nie może stanowić ocena, że roboty budowlane zostały doprowadzone do stanu zgodnego z pozwoleniem na budowę. Określony w ww. przepisach tryb legalizacji służy bowiem doprowadzeniu robót budowlanych do stanu zgodnego z aktualnym porządkiem prawnym, a nie do stanu prawnego jaki obowiązywał na dzień ich realizacji i wynikał z pozwolenia na budowę, do którego inwestor się nie zastosował. Zaznaczyć też trzeba, że w przypadku ustalenia istotnego odstąpienia od zatwierdzonego projektu budowlanego lub innych warunków pozwolenia na budowę, zastosowanie też znajduje art. 51 ust. 1 pkt 3 ustawy. Reasumując Sąd uznał, że zaskarżona decyzja wydana została z naruszeniem zasad wynikających, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3 k.p.a., w stopniu mogących mieć istotny wpływ na wynik postępowania, w tym w związku z naruszeniem art. 153 p.p.s.a., gdyż uchybienia tym przepisom Sąd stwierdził już w dwóch poprzednich wyrokach i nadal nie zostały one w pełni usunięte. W odniesieniu do ww. zasad podkreślić trzeba, że art. 77 § 1 k.p.a., nakłada na organy obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału, a zgodnie z art. 80 k.p.a., podstawą dokonywanej przez organ oceny powinien być cały materiał dowodowy. W myśl zasady ustalonej w art. 8 k.p.a., organy administracji zobowiązane są przy tym prowadzić postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej, kierując się zasadami proporcjonalności, bezstronności i równego traktowania. Realizacja tej zasady przejawia się m.in. w podejmowaniu czynności zmierzających do dokonania w sprawie wyczerpujących oraz bezstronnych ustaleń i oceny. Motywy oraz tok rozumowania organu, przedstawiające ocenę w danej sprawie, powinien natomiast zostać przedstawiony w uzasadnieniu decyzji w sposób spójny, logiczny i wyczerpujący, aby możliwe było dokonanie weryfikacji zajętego przez organ stanowiska. Ma to szczególne znaczenie zwłaszcza w sytuacji, gdy decyzja rozstrzyga sporne interesy stron. W myśl art. 107 § 3 k.p.a. uzasadnienie faktyczne decyzji powinno z kolei zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Uzasadnienie decyzji stanowi element decydujący o przekonaniu stron co do trafności rozstrzygnięcia i służy realizacji zasady przekonywania, wyrażonej w art. 11 k.p.a., zgodnie z którą organ jest zobowiązany do wyjaśnienia stronom zasadności przesłanek, jakimi kierował się przy załatwieniu sprawy. Wobec naruszenia ww. przepisów postępowania, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., Sąd w pkt 1 wyroku orzekł o uchyleniu zaskarżonej decyzji. Na podstawie art. 200 i art. 205 § 1 p.p.s.a., w pkt 2 wyroku Sąd postanowił natomiast o kosztach postępowania, na które składał się wpis od skargi ustalony w wysokości 500 zł. Wskazania co do dalszego postępowania wynikają z powyższych rozważań i sprowadzają się do dokonania ponownej, wyczerpującej, kompleksowej i spójnej oceny na podstawie art. 50 § 1 pkt 2 i 4 oraz art. 51 ust. 1 ustawy, w tym przy uwzględnieniu wskazań wynikających z poprzednich wyroków. Rozważania przedstawione w decyzji powinny uwzględniać wszystkie istotne kwestie, w tym także te wskazane w poprzednich wyrokach i zostać usystematyzowane w sposób pozwalający na ustalenie rzeczywistych podstaw prawnych i faktycznych rozstrzygnięcia. Przede wszystkim, w pierwszej kolejności organ oceni czy roboty wykonano w warunkach określonych w z art. 50 ust. 1 pkt 2 i 4 ustawy, ustalając zakres tak wykonanych robót budowlanych. Następnie, w przypadku stwierdzenia przesłanki z art. 50 ust. 1 pkt 4 ustawy, dokonana kwalifikacji stwierdzonego odstępstwa (wg. stanu prawnego na dzień wykonania robót) ustalając czy miało ono charakter istotny i oceni, czy wszystkie roboty wykonane w warunkach art. 50 ust. 1 pkt 2 lub/i pkt 4 ustawy odpowiadają aktualnie obowiązującym przepisom prawa. W tym zakresie organ dokona oceny robót budowlanych w kontekście wszystkich obowiązujących przepisów znajdujących zastosowanie do przedmiotowych robót; w tym na podstawie § 164, § 166 i § 172 obowiązującego rozporządzenia z 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. W przypadku ustalenia, że roboty budowlane wykonane w warunkach z art. 50 ust. 1 ustawy nie spełniają obowiązujących wymagań prawnych organ zobowiązany natomiast będzie do podjęcia rozstrzygnięcia na podstawie art. 51 ust. 1 ustawy. Tylko też w przypadku bezspornego ustalenia, że wszystkie takie roboty są zgodne z aktualnie obowiązującymi przepisami, będzie mógł orzec o odstąpieniu od nałożenia obowiązków na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 2 ustawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło