I SA/Ol 175/19
WyrokWSA w Olsztynie2019-10-02
Skład orzekający: Ryszard Maliszewski, Przemysław Krzykowski, Katarzyna Górska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy spółka A, jako beneficjent środków z Regionalnego Programu Operacyjnego, ma obowiązek zwrotu otrzymanego dofinansowania w związku z nieosiągnięciem celów projektu, nieprawidłowym wykorzystaniem oprogramowania, przeniesieniem praw do korzystania z niego na podmioty trzecie oraz przedłożeniem nieprawdziwych danych finansowych?Ratio decidendi
Sąd uznał, że spółka A ma obowiązek zwrotu otrzymanego dofinansowania. Stwierdzono, że beneficjent nie osiągnął celów projektu, nie wykorzystywał zakupionego oprogramowania zgodnie z przeznaczeniem, przeniósł prawa do jego korzystania na podmioty trzecie, a także przedłożył nieprawdziwe dane finansowe na etapie aplikowania o środki. Te okoliczności, wynikające z ustaleń organu i zebranego materiału dowodowego, stanowią podstawę do żądania zwrotu środków na podstawie przepisów ustawy o finansach publicznych oraz postanowień umowy o dofinansowanie.Stan faktyczny
Spółka A otrzymała dofinansowanie na realizację projektu "Wzrost konkurencyjności spółki A. poprzez wprowadzenie innowacyjnej usługi". Po kontroli stwierdzono nieprawidłowości, w tym nieosiągnięcie celów projektu, nieprawidłowe działanie zakupionego oprogramowania, przeniesienie praw do jego korzystania na podmioty trzecie oraz przedłożenie nieprawdziwych danych finansowych. W konsekwencji Zarząd Województwa wydał decyzję o zwrocie środków. Spółka A wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych oraz domagając się przeprowadzenia dodatkowych dowodów. Sąd oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Ryszard Maliszewski, Sędziowie sędzia WSA Przemysław Krzykowski, asesor WSA Katarzyna Górska (sprawozdawca), Protokolant specjalista Paweł Guziur, po rozpoznaniu w Olsztynie na rozprawie w dniu 2 października 2019r. sprawy ze skargi spółki A na decyzję Zarządu Województwa z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie zwrotu środków na realizację projektu oddala skargę.
Zaskarżoną decyzją Zarząd Województwa, działając jako Instytucja Zarządzająca Regionalnym Programem Operacyjnym W na lata "[...]" (dalej: "IZ" lub "organ"), utrzymał w mocy własną decyzję z dnia "[...]"r. o nr "[...]"w przedmiocie określenia kwoty przypadającej do zwrotu i terminu, od którego nalicza się odsetki oraz sposobu zwrotu przez spółkę A (dalej: "strona", "beneficjent", "skarżąca") środków w kwocie "[...]"zł wraz z należnymi odsetkami, przeznaczonych na realizację projektu pod nazwą: "Wzrost konkurencyjności spółki A. poprzez wprowadzenie innowacyjnej usługi", realizowanego na podstawie umowy o dofinansowanie nr "[...]" z dnia "[...]" r. w ramach Osi Priorytetowej "[...]" ""[...]"" (dalej: "Umowa").
W umowie, aneksowanej w dniu "[...]"r. oraz w dniu "[...]"r., przewidziano dofinansowanie w wysokości "[...]" wydatków kwalifikowalnych do wydatku na zakup oprogramowania do wdrożenia m-platformy transakcyjnej o wartości "[...]" zł. Wartość projektu określono na "[...]" zł. Projekt miał zostać zakończony do "[...]"r. (§3 ust.1 pkt 4 Umowy).
Z treści wniosku o dofinansowanie wynika, że celem projektu było wprowadzenie do oferty nowej, oczekiwanej przez klientów usługi o cechach, których specyficzne parametry odpowiadają wymogom i oczekiwaniom nabywców. Realizacja projektu miała pozwolić na osiągnięcie celów w postaci: wprowadzenia nowej innowacyjnej usługi handlu towarami na m-platformie w dowolnym miejscu, ilościowego wzrostu zdolności sprzedaży (sprzedaż licencji oraz przyrost sprzedaży towarów), powstania nowych miejsc pracy (wzrost zatrudnienia o "[...]" etat), rozwój społeczeństwa informacyjnego. Osiągnięcie celów nastąpić poprzez utworzenie m-platformy, tj. aplikacji mobilnej do zdalnej obsługi wcześniej utworzonych trzech e-platform należących do innego podmiotu. Potwierdzeniem celów projektu miała być realizacja m-platformy zgodnie ze specyfikacją wynikającą z biznesplanu i wniosku o dofinansowanie, osiągnięcie wskaźników produktu i rezultatu oraz spełnienie założeń przedstawionych w uszczegółowionym opisie celów projektu.
W dniu "[...]"r. wypłacono, w formie refundacji kosztów, dofinansowanie w kwocie "[...]"zł, zgodnie z wnioskiem o płatność. Pozostałej części nie wypłacono z uwagi na stwierdzenie w toku kontroli nieprawidłowości wpływających na kwalifikowalność wydatków.
Po otrzymaniu Informacji pokontrolnej strona została wezwana do zwrotu środków, a następnie wszczęte zostało postępowanie administracyjne, zakończone decyzją IZ z dnia "[...]"r. w przedmiocie określenia kwoty przypadającej do zwrotu, w której za niekwaliflkowalne uznane zostały wszystkie poniesione wydatki ze względu na nieosiągnięcie wskaźników produktu i rezultatu oraz niezgodność funkcjonalną zakupionego oprogramowania z zapisami biznesplanu i wniosku o dofinansowanie.
W uzasadnieniu decyzji wskazano m. in., że nie zostały osiągnięte cele projektu, gdyż objęte dofinansowaniem oprogramowanie nie działało, nie było dostępne w sposób ciągły, jak też nie posiadało wszystkich zakładanych funkcjonalności wynikających z opisu we wniosku o dofinansowane, takich, jak usługa uwierzytelniająca czy aplikacja kliencka. Organ powołał się na treść wniosku o dofinansowanie, w którym zaplanowano: zakup oprogramowania do wdrożenia m-platformy transakcyjnej, utworzenie komponentów oprogramowania: bramy dostępowej do istniejących platform beneficjenta, usługi uwierzytelniającej, webowej platformy do zarządzania dostępem do usług i raportowania aktywności partnerów, aplikacji klienckiej dla urządzeń mobilnych. We wniosku o dofinansowanie wskazano również, że realizacja projektu pozwoli na osiągnięcie celów w postaci: wprowadzenia nowej innowacyjnej usługi handlu towarami na m-platformie w dowolnym miejscu, ilościowy wzrost zdolności sprzedaży (sprzedaż licencji oraz przyrost sprzedaży towarów), powstanie nowych miejsc pracy (wzrost zatrudnienia o "[...]" etat), rozwój społeczeństwa informacyjnego. W wyniku realizacji projektu nastąpić miała poprawa konkurencyjności przedsiębiorstwa na rynku krajowym.
IZ podkreśliła, że realizacja projektu nie może polegać wyłącznie na zakupie oprogramowania, bez konieczności jego wykorzystania. We wniosku o dofinansowanie przyjęto, że w wyniku realizacji projektu nastąpi wzrost liczby użytkowników mających dostęp do zaawansowanych technologii IT. Jednak sam zakup oprogramowania nie umożliwi dostępu do nowej technologii, a przede wszystkim nie wpłynie na wzrost konkurencyjności przedsiębiorstwa beneficjenta. Brak realizacji projektu oraz nieuwzględnienie jego celów przyjętych w dokumentacji projektowej i ich niewdrożenie sprawiają, że nie zostały zrealizowane wskaźniki produktu: Liczba wspartych przedsiębiorców – "[...]" szt., Liczba projektów z zakresu bezpośredniego wsparcia inwestycyjnego dla przedsiębiorców - mikroprzedsiębiorstwa – "[...]" szt., Liczba projektów z zakresu bezpośredniego wsparcia inwestycyjnego d/a przedsiębiorców - przedsiębiorstwa innowacyjne – "[...]" szt., Liczba projektów z zakresu bezpośredniego wsparcia inwestycyjnego d/a przedsiębiorców – "[...]" szt. Źródło danych dla powyższych wskaźników stanowiła umowa o dofinansowanie. Organ ponadto ustalił, że strona nie zrealizowała również wskaźnika: Wartość zakupionych środków trwałych/wartości niematerialnych i prawnych służących wdrożeniu projektu – "[...]" szt., Liczba wdrożonych technologii – "[...]" szt. oraz nie potwierdzono osiągnięcia wskaźników rezultatu: Liczba nowych produktów/usług – "[...]" szt., Liczba utworzonych miejsc pracy dla mężczyzn (brutto) – "[...]" szt. oraz Łączna liczba utworzonych miejsc pracy (brutto) –"[...]"szt.
W kwestii zakładanych funkcjonalności wskazano, że na dzień przeprowadzenia kontroli, tj. "[...]"r., działała jedynie brama dostępowa do istniejących platform beneficjenta. Przy czym także ten komponent nie został całkowicie zrealizowany, ponieważ stwierdzono brak tzw. Learning page dla użytkowników, którzy nie są zarejestrowani. W pełnym zakresie nie działała również usługa uwierzytelniająca oraz aplikacja kliencka dla urządzeń mobilnych. Zostały stwierdzone braki w zakresie SSO (zasady pojedynczego logowania) oraz OCC (dostęp do lokalnie zapisanych plików, tak jakby były podłączone do sieci i zwykłego korzystania z aplikacji internetowych, nawet jeśli komputer klienta jest odłączony od sieci w środowisku zdalnym). Dane pochodzące z webowej platformy do zarządzania dostępem do usług i raportowania aktywności partnerów pokazały, że oprogramowanie nie było wykorzystywane, a jedyni użytkownicy m-platformy, to użytkownicy testowi. W przypadku zaś Innowacyjnego algorytmu sugerowania najlepszych produktów dla klienta, brak było możliwości potwierdzenia właściwego działania ww. komponentu. Brak transakcji przeprowadzonych za pomocą m-platformy oraz znikoma ilość transakcji testowych uniemożliwiła sprawdzenie, czy algorytm faktycznie sugeruje najbardziej odpowiedni produkt, czy też wyświetla jedynie produkty testowe, które posiada w bazie danych.
Podkreślono w decyzji, że pomimo przyjętych przez stronę założeń, nie powstało nowe miejsce pracy, przy przyjętym założeniu, że nastąpi wzrost zatrudnienia o jeden etat dla osoby z tytułem doktora, co w trakcie konkursu podlegało ocenie w ramach kryteriów merytorycznych zerojedynkowych oraz stanowiło dwa wskaźniki rezultatu: Liczba utworzonych miejsc pracy dla mężczyzn (brutto) – "[...]" szt., Łączna liczba utworzonych miejsc pracy (brutto) – "[...]" szt. Przyczyną stwierdzenia braku realizacji ww. założeń projektu, było zatrudnienie przez stronę pracownika na stanowisku nie wykazującym bezpośredniego związku z zrealizowanym projektem oraz nieutrzymanie zwiększonego poziomu zatrudnienia. Zatrudniono R K, posiadającego tytuł doktora nauk technicznych w zakresie architektury i urbanistyki, na stanowisku analityk biznesowy, doradca zarządu. Stanowisko to nie wykazuje związku z realizowanym projektem, zaś w Biznesplanie przyjęto, że zatrudniona zostanie osoba z tytułem naukowym doktora do obsługi systemu informatycznego, za nie na stanowisku: analityk biznesowy, doradca zarządu do obsługi systemu informatycznego. W ocenie organu, zatrudnienie analityka biznesowego, doradcy zarządu jest związane z ogólnym przedmiotem działalności spółki, tj. z jej działalnością przeważającą (sprzedażą hurtową sprzętu elektronicznego i telekomunikacyjnego oraz części do niego), jak również pozostałymi rodzajami działalności spółki. Tym samym, nie wykazuje bezpośredniego związku z realizowanym projektem.
IZ uznała także, że na brak realizacji założeń projektu wskazuje nieutrzymanie zwiększonego poziomu zatrudnienia, gdyż nastąpił spadek zatrudnienia. Z dokumentacji aplikacyjnej wynikał obowiązek zatrudnienia pracownika w pełnym wymiarze czasu pracy, co spowodować miało wzrost zatrudnienia, w związku z następującymi wskaźnikami rezultatu - wzrostu zatrudnienia: Liczba utworzonych miejsc pracy dla mężczyzn (brutto) – "[...]"szt. i Liczba utworzonych miejsc pracy (brutto) – "[...]" szt. Powyższe wskaźniki miały być monitorowane na podstawie dokumentacji kadrowej, w tym umowy o pracę. Podkreślono, że w polu E-2 wniosku o dofinansowanie oraz polu C-2 (str. 13) biznesplanu beneficjent wskazał, iż zatrudni pracownika na podstawie umowy o pracę na cały etat. Okazało się jednak, że w "[...]" r. nastąpił spadek zatrudnienia, w porównaniu do roku "[...]", tj.: poziom zatrudnienia wyniósł "[...]"etatu, co ustalono na podstawie przekazanych przez spółkę dokumentów źródłowych: ZUS RCA i ZUS DRA za okres od stycznia do "[...]"r. oraz sprawozdań finansowych zarządu z działalności spółki za lata"[...]".
Ponadto zarzucono stronie, że niezgodnie z przepisami dotyczącymi udzielania pomocy publicznej przeniosła na podmioty trzecie korzyści wynikające z wdrożenia projektu, tj. prawo do korzystania z oprogramowania (sprzedaż licencji, wartość niematerialna lub prawna), które zostało zakupione ze środków pochodzących z dofinansowania, co skutkowało naruszeniem założeń wskazanych we wniosku o dofinansowanie w zakresie liczby wspartych przedsiębiorstw. W tym zakresie stwierdził organ naruszenie §2 ust 2 oraz §4 ust.3 umowy o dofinansowanie w zw. z art.12 ust.2 Rozporządzenia Komisji (WE) nr 800/2008 oraz pkt 13.1 Wytycznych w sprawie kwalifikowalności wydatków. Podkreślono w decyzji, że z treści Wniosku o dofinansowanie wynika, że to strona miała być wyłącznym podmiotem czerpiącym korzyści z oprogramowania zakupionego w ramach projektu. Tymczasem w zawartej między "S" a spółką A w dniu "[...]"r. umowie nr "[...]"na wykonanie oprogramowania będącego przedmiotem umowy o dofinansowanie, zawarto w §4 ust.3 zapis mówiący, że "z chwilą pozyskania autorskich praw majątkowych do aplikacji zgodnie z postanowieniami §4 ust.2 powyżej, Zleceniodawca udziela Wykonawcy oraz podmiotom powiązanym należącym do grupy "S" nieograniczonej i nieodwołalnej licencji na korzystanie z Aplikacji, w tym Kodu Źródłowego, w ramach wykonywania innych prac i projektów związanych prowadzoną przez Wykonawcę oraz podmioty powiązane należące do grupy S działalnością. Licencja ta obejmuje prawo do zmiany Kodu, powielanie w celu zainstalowania, dokonywanie modyfikacji programu wykonawczego oraz udzielanie sublicencji zarówno w stosunku do całości jak i części Aplikacji." Organ uznał, że w tej sytuacji oprogramowanie wytworzone przez S na rzecz spółki A niejako "wróciło" do wykonawcy oraz innych podmiotów trzecich w granicach wynikających z udzielonej licencji, co oznacza, że doszło do przeniesienia prawa korzystania z oprogramowania. Dalsze działania beneficjenta, polegające na sporządzeniu aneksu do ww. umowy, uchylającego § 4 ust. 3 umowy, zdaniem IZ, pozostają bez znaczenia, w szczególności nie powodują cofnięcia skutków prawnych wywołanych udzieleniem wykonawcy nieograniczonej i nieodwołalnej licencji na korzystanie z aplikacji.
Organ wskazał też na zawartą przez stronę w dniu "[...]"r. z F S.A. umowę sprzedaży licencji o nr "[...]", czyli o takim samym nr jak umowa zawarta z wykonawcą oprogramowania - S. Tę umowę strona przedstawiła jako dowód na osiągnięcie założenia projektu polegającego na sprzedaży licencji na handel towarami na m-platformie, zgodnie z biznesplanem. Przedmiot założeń projektowych miała stanowić sprzedaż licencji rozumianej jako odpłatne udostępnianie przez beneficjenta dostępu do m-platformy, w formie aplikacji na urządzenia mobilne, pobieranej z MS. Jednak IZ uznała, że ww. umowa sprzedaży licencji na powstałe w wyniku realizacji projektu oprogramowanie, nie może być dokumentem potwierdzającym sprzedaż licencji na handel towarami na m-platformie. Założenia projektowe (zawarte w biznesplanie) były bowiem takie, że beneficjent po zrealizowaniu projektu będzie dokonywać sprzedaży usług na zasadzie sprzedaży licencji - dostępu do aplikacji mobilnej m-platformy. Dzięki gotowej aplikacji w urządzeniu mobilnym nabywca będzie mógł złożyć zamówienie zakupów w odpowiedzi na dostępne na platformie zebrane oferty handlowe. Po zakończeniu projektu strona miała dokonywać sprzedaży wytworzonych przez siebie usług na zasadzie sprzedaży licencji, rozumianej jako sprzedaż dostępu do usług oferowanych na utworzonych przez siebie m-platformach poprzez aplikację mobilną. Strona postąpiła jednak inaczej, tj. dokonała sprzedaży prawa do korzystania z całego nowopowstałego oprogramowania, które miało na celu wytworzenie aplikacji mobilnej.
Zdaniem organu, obie ww. umowy wskazują, że doszło do przeniesienia na inny podmiot prawa do korzystania z oprogramowania zakupionego ze środków otrzymanych na dofinansowanie projektu. Co najmniej trzy inne podmioty mogły czerpać korzyści z realizacji projektu, co jest sprzeczne z założeniami zawartymi we wniosku o dofinansowanie w zakresie liczby wspartych przedsiębiorstw.
W decyzji stwierdzono także przedłożenie przez stronę w biznesplanach nieprawdziwych oświadczeń dotyczących jej sytuacji finansowej. Bowiem na etapie aplikowania o dofinansowanie przedłożono sprawozdanie finansowe z "[...]"r. o treści rozbieżnej ze sprawozdaniem za ten sam okres, przedłożonym w Sądzie Rejonowym w Olsztynie VIII Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego. Beneficjent złożył oświadczenie, w którym potwierdził zgodność z prawdą informacji zawartych we wniosku o dofinansowanie oraz w dokumentach dołączonych do wniosku. Tym wprowadził IZ w błąd, co spowodowało dokonanie oceny kondycji finansowej beneficjenta w oparciu o nieprawdziwe, nieaktualne dane, co zostało uznane za naruszenie art.1 ust.1 pkt a) Konwencji o ochronie interesów finansowych Wspólnot Europejskich w zw. z art.2 pkt 7 rozporządzenia nr 1083, art.1 ust.2 rozporządzenia Rady (WE, EURATOM) nr 2988/95 z 18.12.1995 r. w sprawie ochrony interesów finansowych Wspólnot Europejskich (dalej rozporządzenie nr 2988) oraz §2 ust.2 Umowy o dofinansowanie. Organ podkreślił w decyzji, że poszczególne pozycje przedłożonego sprawozdania finansowego za "[...]" r. wartościowo różniły się od pozycji ujętych w sprawozdaniu za "[...]" r. złożonym w Sądzie Rejonowym w Olsztynie, co wprowadziło IZ w błąd i spowodowało dokonanie oceny kondycji finansowej spółki w oparciu o nieprawdziwe, nieaktualne dane. Według IZ beneficjent, przedkładając uzupełnione i poprawione dokumenty aplikacyjne miał świadomość, że przedłożył dokumentację zawierającą nieprawdziwe dane, co jest działaniem o charakterze umyślnym i stanowi nadużycie finansowe.
W aktach sprawy znajduje się pismo z dnia "[...]"r. skierowane przez IZ do Prokuratury Rejonowej w O, w którym zawiadomiono o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez prezesa strony.
We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy strona zarzuciła naruszenie art.7, art.77, art.78 i art.80 Kpa przez oparcie stanu faktycznego jedynie o stanowisko organu zawarte w wystąpieniu pokontrolnym. Złożyła szereg wniosków dowodowych:
- o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego S S na okoliczność osiągnięcia przez beneficjenta wskaźników realizacji projektu: produktu i rezultatu,
- o przeprowadzenie rozprawy administracyjnej przy udziale strony i świadków,
- o ustalenie kwalifikacji zawodowych oraz doświadczenia zawodowego osób, które przeprowadzały czynności kontrolne oraz ustalenie i udostępnienie ilości beneficjentów, którzy realizowali projekty z zakresu informatyki i byli również kontrolowani przez wskazane osoby,
- o przesłuchanie w charakterze świadka biegłego S S, osób, które przeprowadzały czynności kontrolne na szereg wskazanych okoliczności w celu wyjaśnienia sprawy, tj. ustalenia m. in. czy: cel projektu został osiągnięty, czy beneficjent wprowadził nową usługę, czy nastąpił wzrost nowoczesności przedsiębiorstwa poprzez zastosowanie nowszych technologii z dziedziny IT, czy nastąpił wzrost nowoczesności przedsiębiorstwa itp.,
- o przesłuchanie w charakterze strony Prezesa Zarządu spółki A.,
- o przeprowadzenie dowodu z kart sprawy o sygn. akt "[...]" toczącej się przed Sądem Okręgowym w O w sprawie z powództwa spółki A. przeciwko Województwu W,
- o przeprowadzenie dowodu z pism składanych przez stronę w postępowaniu prowadzonym przez Naczelnika Urzędu Skarbowego w D.
W obszernym uzasadnieniu strona podniosła m. in., że umowa o dofinansowanie dotyczyła sfinansowania zakupu narzędzia informatycznego, jakim jest m-platforma. Potwierdzają to przyjęte wskaźniki obligatoryjne, które należy spełnić w celu prawidłowego rozliczenia środków otrzymanych w ramach dofinansowania. Z umowy o dofinansowanie nie wynika, aby strona miała obowiązek dokonywania jakichkolwiek transakcji przy pomocy m-platformy. Wskaźniki osiągnięcia celów projektu wskazują konkretnie na produkt, a nie na korzyści ekonomiczne wynikające z funkcjonowania produktu. Zdaniem strony celem umowy o dofinansowanie nie było dokonywanie transakcji na zakupionym narzędziu informatycznym. M-platforma nie jest aplikacją transakcyjną, w związku z czym nie można było dokonywać na niej transakcji.
Według strony dokumentacja handlowa, oferta to źródło danych o produkcie, nie zaś osobny produkt, który organ traktuje jako wskaźnik, myląc sam wskaźnik ze źródłem danych o wskaźniku. "Dokumentacji handlowej, oferty" jako źródła danych o produkcie nie można traktować literalnie zgodnie z definicją słów "oferta" czy "dokumentacja handlowa", gdyż intencją stron było zdefiniowanie w możliwie najszerszy sposób, ale też precyzyjny, istoty wskaźnika, czyli pokazanie, że m-platforma została wyprodukowana. Sama "oferta" czy "dokumentacja handlowa" nie jest produktem, który spółka zobowiązana była wytworzyć jako wskaźnik rezultatu.
W kwestii wskaźników zatrudnienia strona uważa, że organ nie powinien sugerować ani oczekiwać, aby osoba z tytułem doktora zatrudniona na stanowisku analityka biznesowego, doradcy zarządu, wykonywała czynności związane tylko i wyłącznie z wprowadzaniem danych do systemu, co wykonują szeregowi pracownicy z wymaganym średnim wykształceniem. Ponadto, strona twierdzi, że zakres obowiązków ustalony dla R K wpisuje się w 100 % w twierdzenie, iż zatrudniona osoba jest przeznaczona do obsługi systemu, ale obsługi na miarę swojego tytułu, czyli obsługi w zakresie rozwoju aplikacji i wprowadzanie jej na rynek (podstawy teorii zarządzania definiują, iż nowy produkt na rynku wymaga "opieki" pod względem jego dopasowania wobec oczekiwań klientów). Jednocześnie, strona przywołała kilka definicji analityka biznesowego i analizy biznesowej.
Strona podniosła, wskaźnik utrzymania zatrudnienia nie miał żadnego znaczenia podczas rozpatrywania wniosku o dofinansowanie, dlatego nie należy rozpatrywać go w kontekście zwrotu dofinansowania. Zauważyła przy tym, że niedotrzymanie dotychczasowego zatrudnienia zmniejszyłoby ilość przyznanych punktów z "[...]" do "[...]", utrzymanie dotychczasowego zatrudnienia zmniejszyłoby ilość przyznanych punktów z "[...]" do "[...]", zaś próg kwalifikacji beneficjentów do przyznania dofinansowania wynosił "[...]" punktów.
Zaprzeczyła strona, jakoby doszło do przekazania licencji podmiotom trzecim, gdyż możliwość wykorzystania licencji nie jest równoznaczna z faktycznym przekazaniem. Możliwe jest, pod względem informatycznym, że strona w ramach sprzedaży licencji do m-platformy ograniczy dostęp tylko do jednego wybranego systemu transakcyjnego, co miało miejsce w związku z zawarciem umowy sprzedaży licencji spółce K. Strona udostępniła jedynie wybrane funkcje m-platformy, tj. dostęp do e-platformy K, a nie dokonała sprzedaży prawa do całego nowopowstałego oprogramowania.
Strona przedstawiła w formie tabelarycznej wyniki finansowe spółki za lata "[...]", wywodząc, że osiągnęła zysk na poziomie: "[...]"r. – "[...]"zł netto, "[...]"r. – "[...]"zł netto, "[...]"r. – "[...]"zł netto, "[...]"r. – "[...]"zł netto. W okresie ostatnich czterech lat zapłaciła zł podatku dochodowego i kilkanaście milionów zł podatku VAT. Spełniła więc podstawowe obowiązki wobec budżetu oraz społeczeństwa (wzrost zatrudnienia). W latach "[...]" wygenerowała nadwyżki finansowe w wysokości "[...]" zł, a nie jak ustalił to organ, stratę na poziomie "[...]" zł. Różnica pomiędzy tymi kwotami pokazuje skalę błędnej oceny organu. Rozbieżności oraz sposób prezentacji wyników finansowych świadczy o braku jakimkolwiek przygotowaniu merytorycznym.
Zaskarżoną decyzją IZ utrzymała w mocy decyzję organu pierwszej instancji, podtrzymując stanowisko co do każdego z ustaleń. Odniosła się także kolejno do argumentów przedstawionych we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy oraz uzasadniła odmowę przeprowadzenia wniosków dowodowych złożonych przez stronę. Potwierdziła swoje stanowisko w kwestii uznania za niezrealizowane celów projektu, w tym zakładanych wskaźników realizacji projektu oraz założeń wynikających z biznesplanu, czego przejawem są ustalenia, że zakupione oprogramowanie nie działa, nie posiada wszystkich zaplanowanych funkcjonalności oraz nie jest wykorzystywane przez użytkowników. Nie zgodziła się ze stroną, która podnosiła, że umowa o dofinansowanie miała przede wszystkim na celu sfinansowanie zakupu narzędzia informatycznego typu m-platforma, co potwierdzają wskaźniki obligatoryjne. Zdaniem organu projekt polegał nie tylko na zakupie oprogramowania, bowiem z wniosku o dofinansowanie wynika, że w wyniku realizacji projektu nastąpi wzrost liczby użytkowników mających dostęp do zaawansowanych technologii IT. Sam zakup oprogramowania nie umożliwi dostępu do nowej technologii, a przede wszystkim nie wpłynie na wzrost konkurencyjności przedsiębiorstwa Beneficjenta. Ponadto we wniosku o dofinansowanie rozróżniono dwa rodzaje wskaźników, tj. produktu oraz rezultatu, mających służyć monitorowaniu najważniejszych efektów realizowanego bądź zrealizowanego projektu. Strona miała więc obowiązek osiągnięcia, a następnie utrzymania przez okres trwałości projektu określonych we wniosku o dofinansowane wartości wskaźników. Jednak z uwagi na niewdrożenie m-platformy, nie zostały osiągnięte założone wskaźniki produktu. Tym samym cel projektu nie został osiągnięty, a w następstwie powyższego nie można mówić o osiągnięciu zaplanowanych wskaźników rezultatu, bowiem wskaźniki te określają pewien efekt, który jest mierzony dopiero w momencie zrealizowania wskaźnika produktu, do czego nie doszło. IZ nie podzieliła twierdzeń strony, jakoby o osiągnięciu wskaźnika rezultatu (wdrożenia oprogramowania do użytkowania) miała świadczyć dokumentacja handlowa-oferta reklamowa produktu. Poza ww. dokumentacją strona nie przedstawiła żadnych dowodów na potwierdzenie, że doszło do transakcji z potencjalnym użytkownikiem m-platformy. Ponadto nie został osiągnięty cel ilościowy wzrost zdolności sprzedaży, co miało nastąpić poprzez sprzedaż licencji oraz przyrost sprzedaży towarów. Strona nie wykazała jednak, aby którykolwiek z tych warunków został spełniony. Nie stwierdzono dokumentów potwierdzających sprzedaż licencji, tj. sprzedaż na m-platformie polegająca na sprzedaży dostępu do m-platform, zaś transakcje zawierane za pomocą m-platformy miały charakter wyłącznie testowy.
Dlatego były podstawy do uznania, że spełnione zostały przesłanki zwrotu środków z art.207 ust.1 pkt 2 ustawy o finansach publicznych (dalej: "UFP").
W zakresie naruszenia §4 ust.3 w zw. z §2 ust.2 Umowy o dofinansowanie poprzez niezrealizowanie założenia projektu związanego ze zwiększeniem liczby miejsc pracy o jeden etat dla osoby z tytułem doktora, polegającego na zatrudnieniu pracownika na stanowisku nie wykazującym bezpośredniego związku ze zrealizowanym projektem oraz poprzez nieutrzymanie zwiększonego poziomu zatrudnienia, IZ także podtrzymała wcześniejsze stanowisko. Wskazała na treść biznesplanu, gdzie zadeklarowano zatrudnienie pracownika z tytułem naukowym doktora do obsługi systemu informatycznego, zaś w rzeczywistości zatrudniono osobę na stanowisku analityka biznesowego, doradcy zarządu. Według IZ nie ma to związku z realizacją projektu, a ponadto zatrudniona osoba jest architektem, a nie specjalistą IT, co przemawia przeciwko stanowisku strony, że zakres obowiązków ww. osoby dotyczyły obsługi systemu, ale na miarę jej tytułu, czyli obsługi w zakresie rozwoju aplikacji i wprowadzenia jej na rynek, a nie w zakresie wprowadzania danych, co mogą wykonywać szeregowi pracownicy. Ponadto w oparciu o dokumenty ZUS RCA i ZUS DRA dot. "[...]"r. oraz o sprawozdania finansowe spółki za "[...]" IZ stwierdziła, że nastąpił spadek zatrudnienia o "[...]" etat, co wskazuje na niespełnienie wskaźnika rezultatu - wzrostu zatrudnienia. Podkreślono przy tym, że kwestia wzrostu zatrudnienia była poddana ocenie merytorycznej podczas oceny wniosku o dofinansowanie. Nie podzielił organ argumentacji strony, ze spadek tego wskaźnika zmniejszyłby ilość przyznanych punktów, bowiem ocena kryterium była zerojedynkowa. Zatem niespełnienie kryterium oznaczałoby odrzucenie wniosku.
Zatem także w tym przypadku zaistniały przesłanki zwrotu środków z art.207 ust.1 pkt 2 UFP.
Organ podtrzymał także stanowisko w kwestii naruszenia §2 ust.2 oraz §4 ust.3 Umowy o dofinansowanie w zw. z art.12 ust.2 Rozporządzenia Komisji (WE) nr 800/2008 uznającego niektóre rodzaje pomocy za zgodne ze wspólnym rynkiem w zastosowaniu art.87 i art.88 Traktatu (ogólne rozporządzenie w sprawie wyłączeń blokowych) oraz pkt 13.1 Wytycznych w sprawie kwalifikowalności wydatków, poprzez przeniesienie na rzecz osób trzecich prawa do korzystania z oprogramowania (sprzedaż licencji, wartość niematerialna lub prawna), które zostało zakupione ze środków pochodzących z dofinansowania, co skutkowało naruszeniem założeń wskazanych we wniosku o dofinansowanie, w zakresie liczby wspartych przedsiębiorstw. Powtórzono w tym zakresie stanowisko zawarte w decyzji organu pierwszej instancji. W kwestii umowy zawartej ze spółką K. podkreślono, że zarzutem pod adresem strony nie jest kwestia przeniesienia prawa własności oprogramowania na rzecz spólki K, lecz przeniesienie na rzecz tego podmiotu (podmiotu trzeciego) prawa do korzystania z oprogramowania zakupionego w ramach dofinansowania. Nie ma przy tym znaczenia fakt udostępnienia takiemu podmiotowi jednej lub kilku funkcjonalności m-platformy. Dlatego także tu Zatem także w tym przypadku zaistniały przesłanki zwrotu środków z art.207 ust.1 pkt 2 UFP.
IZ utrzymała także stanowisko w kwestii naruszenia przepisów Konwencji o ochronie interesów finansowych Wspólnot Europejskich w zw. z art.2 pkt 7 rozporządzenia 1083, art.1 ust.2 rozporządzenia Rady (WE, EURATOM) nr 2988/95 oraz §2 ust.2 umowy o dofinansowanie, poprzez przedłożenie na etapie aplikowania o dofinansowanie sprawozdania finansowego z "[...]"r., o treści rozbieżnej ze sprawozdaniem za ten sam okres, przedłożonym w KRS, a także złożenia we wniosku o dofinansowanie oświadczenia, o zgodności z prawdą informacji zawartych we wniosku o dofinansowanie oraz w dołączonych dokumentach.
Odnosząc się do twierdzeń strony oraz podanych w formie tabelarycznej danych organ podkreślił, że nie ma znaczenia, to, że strona realizuje obowiązki wobec budżetu oraz społeczeństwa (wzrost zatrudnienia) i że w latach "[...]"spółka wygenerowała nadwyżki finansowe w wysokości "[...]"zł, a nie jak ustalił to organ, stratę na poziomie 64 "[...]" zł. Bowiem na etapie aplikowania o dofinansowanie w "[...]" r. poddano analizie sytuację finansową beneficjenta za okres trzech lat obrachunkowych poprzedzających ubieganie się o dofinansowanie, tj. "[...]"rok, nie zaś za lata"[...]", których to analizę przedstawiła strona we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Lata "[...]"to jedynie okres prognoz, do których nie odniesiono się w treści Informacji pokontrolnej. IZ odniosła się do lat "[...]" wyłącznie ze względu na poruszenie sytuacji finansowej spółki w ww. okresie przez samego beneficjenta w zastrzeżeniach z dnia "[...]"r. do Informacji pokontrolnej. Istotnym dla sprawy okresem jest "[...]" r. Ustalono, że w sprawozdaniu finansowym spółki za "[...]" r., sporządzonym na dzień "[...]"r., przedłożonym w SR w O, pewne wartości uległy zmianie. Z rachunku zysków i strat pozycja N wynika, że zysk netto uległ znacznemu zmniejszeniu z kwoty "[...]" zł do kwoty "[...]"zł. Nastąpiły także liczne zmiany w poszczególnych pozycjach bilansu, m.in. zwiększeniu uległa kwota zobowiązań krótkoterminowych z kwoty "[...]"zł do kwoty "[...]"zł. Jest więc prawdą, że na etapie ubiegania się o dofinansowanie strona wprowadziła IZ w błąd, przedkładając sprawozdanie finansowe za "[...]" r., w którym poszczególne pozycje wartościowo różniły się od pozycji ujętych w sprawozdaniu za "[...]" r. złożonym w SR w O. Wskazano, że zgodnie z art.52 ust.1 ustawy o rachunkowości roczne sprawozdanie finansowe powinno być sporządzone nie później niż w ciągu 3 miesięcy od dnia bilansowego. Oznacza to, że strona trzykrotnie poświadczyła nieprawdę w odniesieniu do wartości wskazanych w biznesplanie w części F Sytuacja Finansowa oraz w dokumentach: Oświadczenie przedsiębiorcy (Wnioskodawcy) podpisanych "[...]"r. –"[...]"r. i "[...]"r., stwierdzających, iż wszelkie informacje przedstawione w niniejszym dokumencie są prawdziwe, przedstawione w sposób rzetelny oraz przygotowane w oparciu o najpełniejszą wiedzę dotyczącą przedsiębiorstwa oraz perspektyw i możliwości jego rozwoju. Dlatego, że działanie beneficjenta ma charakter umyślny, nieprawidłowość jakiej się dopuścił nosi znamiona nadużycia finansowego, do którego zwalczania IZ zobowiązana jest na mocy prawodawstwa unijnego. Wobec tego, prawidłowo określono w zaskarżonej decyzji, iż w niniejszej sprawie doszło do spełnienia przesłanek zwrotu środków, określonych w art.207 ust.1 pkt 3 ufp, tj. nienależne pobranie środków przeznaczonych na realizację projektu.
W skardze od powyższej decyzji zażądano jej uchylenia, jak też uchylenia decyzji organu pierwszej instancji, a także zasądzenia kosztów postępowania.
Zażądano przeprowadzenia przez Sąd dowodu z opinii biegłego sądowego z dziedziny informatyki inż. S S na okoliczność zrealizowania głównego celu projektu, osiągnięcia zakładanych wskaźników realizacji projektu, przedstawienia do refundacji wydatku na zakup oprogramowania uprzednio zrefundowanego ze środków publicznych, prawidłowości poniesienia wydatków w zakresie zakupionych przez beneficjenta urządzeń oraz oprogramowania.
Zażądano także na podstawie art.125 §1 zawieszenia postępowania z uwagi na toczące się przed sądem Okręgowym w O postępowanie sądowe, sygn. akt. "[...]" z powództwa spółki A przeciwko Województwu W.
Zarzucono organowi naruszenie przepisów postępowania, tj. art.7, art.75 §1, art.77 § 1 oraz art.80 Kodeksu postępowania administracyjnego (dalej: "Kpa") poprzez:
- nieprzeprowadzenie dowodów z zeznań świadków: S S, I Z, K R, R S, M S oraz pominięcie dowodu złożonego przez stronę w postaci opinii biegłego S S na okoliczność osiągnięcia przez projekt wskaźników produktu i rezultatu,
- zakończenie postępowania wyjaśniającego i wydanie decyzji administracyjnej bez przeprowadzenia wnioskowanych przez skarżącą dowodów mających na celu wyjaśnienie, jakie kwalifikacje do dokonywania czynności kontrolnych beneficjenta posiadały osoby kontrolujące i uczestniczące, tj. I Z, K R, R S, M S, ilu beneficjentów, którzy z posiadali umowy z zakresu informatyki skontrolowały osoby, jakie było ich doświadczenie zawodowe na dzień przeprowadzenie kontroli,
- nieprzeprowadzenie dowodu z opinii biegłego i brak przeprowadzenia rozprawy administracyjnej z udziałem skarżącej i osób kontrolujących i uczestniczących w dokonywania czynności kontrolnych beneficjenta oraz udziałem biegłego S w celu wyjaśnienia sprawy przy udziale świadków i biegłego tj. w celu ustalenia szeregu okoliczności przedstawionych w skardze, w tym czy cel projektu został osiągnięty, czy beneficjent wprowadził nową usługę, czy nastąpił wzrost nowoczesności przedsiębiorstwa poprzez zastosowanie nowszych technologii z dziedziny IT, czy nastąpił wzrost zatrudnienia o "[...]" etat z tytułem doktora, czy zaoferowano klientom innowacyjna usługę w postaci handlu towarami za pośrednictwem urządzeń mobilnych, czy sprzedano licencję ma korzystanie z m-platformy jako dostawcy, czy tryb sprzedaży licencji do m-platformy był dopuszczalny i nie naruszał zasad Projektu, czy m-platforma zapewnia użytkownikom dostęp do dystrybutorów oferowanych towarów, czy wskaźniki rezultatów zrealizowano przez beneficjenta w 100%, czy cel projektu zrealizowano przez beneficjenta w 100%, czy skwantyfikowane produkty projektu zrealizowano przez beneficjenta w 100 %, czy całość zaowocowała rozwojem społeczeństwa informacyjnego, czy środki wydawano racjonalnie mając na uwadze, że koszt projektu nie przekroczył zakładanego budżetu, Czy beneficjent zrealizował projekt zgodnie z wytycznymi na lata "[...]" zawartymi w studium wykonalności, wnioskiem o dofinansowanie,
- nieprzeprowadzenie dowodu z przesłuchania strony.
Ponadto zarzucono naruszenie art.97 §1 pkt 4 Kpa przez odmowę zawieszenia postępowania do czasu zakończenia sprawy przed SO w O.
W dniu "[...]"r. wpłynęło do Sądu pismo skarżącej z dnia z "[...]"r., w którym powtórzono wcześniejsze uwagi dotyczące postępowania administracyjnego, a ponadto odniesiono się do niektórych aspektów sprawy, poruszonych przez organ w Zastrzeżeniach do informacji pokontrolnej. Dotyczy to zatrudnienia w ramach projektu osoby z tytułem doktora, okoliczności związanych z przesunięciem terminu kontroli, wykonywania testów akceptacyjnych aplikacji, przerwy w dostępie do aplikacji, braku potwierdzenia sprzedaży na m-platformie, okoliczności związanych z zawarciem umowy sprzedaży spółce K licencji na oprogramowanie, nie będącej wskaźnikiem do weryfikacji poprawności wykonania umowy, analizy niewłaściwej domeny przypisanej do projektu, informacji o domenach będących własnością innych podmiotów, lokalizacji adresów IP serwerów, sprzeczności między dokumentami dotyczącymi danych finansowych przedłożonych do wniosku o dofinansowanie oraz w KRS, realizacji celów projektu poprzez wprowadzenie nowej usługi, jaką jest dostępna aplikacja.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
W dniu "[...]"r. do Sądu wpłynęło pismo organu, w którym poinformowano, że w dniu "[...]"r. Sąd Okręgowy w O zawiesił postępowanie z powództwa spółki A. o zapłatę przeciwko Województwu W. Wskazano, że pozew dotyczy kwoty dofinansowania wstrzymanej przez organ w ramach umowy o dofinansowanie, z uwagi na stwierdzone nieprawidłowości będące podstawą orzeczenia o zwrocie środków ostateczną decyzją.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje:
Przedmiotem kontroli sądowoadministracyjnej jest decyzja w sprawie zwrotu środków przeznaczonych na realizację projektu realizowanego na podstawie umowy o dofinansowanie w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego "[...]".
Z przepisów ustawy z dnia 6 grudnia 2006 r. o zasadach prowadzenia polityki rozwoju (DzU 2018, poz.1301 ze zm., dalej: "ustawa wdrożeniowa") wynika, iż zarząd województwa jako instytucja zarządzająca (art.5 pkt 2) jest odpowiedzialny za przygotowanie i realizację regionalnego programu operacyjnego (art. 25). Do zadań instytucji zarządzającej należy między innymi (art.26 pkt 11, 12, 14 i 15) dokonywanie płatności ze środków programu operacyjnego na rzecz beneficjentów, a także monitorowanie postępów w realizacji, ewaluacji programu operacyjnego oraz stopnia osiągania jego celów, a także prowadzenie kontroli realizacji programu operacyjnego, w tym kontroli realizacji poszczególnych dofinansowanych projektów oraz odzyskiwanie kwot podlegających zwrotowi, w tym wydawanie decyzji o zwrocie środków przekazanych na realizację programów, projektów lub zadań, o której mowa w przepisach o finansach publicznych. Realizując ww. zadania, instytucja zarządzająca korzysta z instrumentów prawnych zawartych ustawie o finansach publicznych.
Należności z tytułu zwrotu środków przeznaczonych na realizację projektu realizowanego na podstawie umowy o dofinansowanie w ramach RPO, zgodnie z art.60 pkt.6 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (t.j. DzU z 2017 r., poz.2077 ze zm.) zaliczane są do środków publicznych. Zgodnie z art.5 ust.1 pkt 2 i 3 ustawy UFP środkami publicznymi są środki pochodzące z budżetu Unii Europejskiej oraz niepodlegające zwrotowi środki z pomocy udzielanej przez państwa członkowskie Europejskiego Porozumienia o Wolnym Handlu (EFTA) oraz środki pochodzące ze źródeł zagranicznych niepodlegające zwrotowi, inne niż wymienione w pkt 2.
Zgodnie z art.44 ust.3 ustawy UFP wydatki publiczne powinny być dokonywane w sposób celowy i oszczędny, z zachowaniem zasad uzyskiwania najlepszych efektów z danych nakładów, optymalnego doboru metod i środków służących osiągnięciu założonych celów oraz sposób umożliwiający terminową realizację zadań, a także w wysokości i terminach wynikających z wcześniej zaciągniętych zobowiązań.
Jeżeli środki przeznaczone na realizację programów finansowanych z udziałem środków europejskich są wykorzystane z naruszeniem procedur, o których mowa w art.184 bądź zostały pobrane nienależnie lub w nadmiernej wysokości, to środki takie podlegają zwrotowi wraz z odsetkami w wysokości określonej jak dla zaległości podatkowych, liczonymi od dnia przekazania środków, w terminie 14 dni od dnia doręczenia ostatecznej decyzji, o której mowa w ust. 9, na wskazany w tej decyzji rachunek bankowy (art.207 ust.1 pkt 2 i 3 ustawy UFP).
Według art.184 ust.1 ustawy UFP, wydatki związane z realizacją programów i projektów finansowanych ze środków, o których mowa w art.5 ust. 1 pkt 2 i 3, są dokonywane zgodnie z procedurami określonymi w umowie międzynarodowej lub innymi procedurami obowiązującymi przy ich wykorzystaniu.
Za procedury, o których mowa w art.184 ustawy UFP, uważa się procedury określone w umowie międzynarodowej lub inne procedury obowiązujące przy wykorzystaniu środków publicznych, zarówno wynikające z aktu prawa powszechnie obowiązującego, jak i z umowy o dofinansowanie, obligującej beneficjenta do działania w określony w umowie sposób. Przyjmuje się, że naruszenie postanowień umowy należy traktować jak naruszenie procedur, o którym mowa w art.184 ust.1 ustawy UFP (por. wyrok NSA z dnia 16 listopada 2017r., II GSK 489/16, Baza CBOIS).
Pojęcie nieprawidłowości definiowane jest w rozporządzeniu Rady (WE) nr 1083/2006 z dnia 11 lipca 2006 r. ustanawiającym przepisy ogólne dotyczące Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego, Europejskiego Funduszu Społecznego oraz Funduszu Spójności i uchylającym rozporządzenie (WE) nr 1260/1999 (Dz. U. UE. L. 2006.210.25 ze zm.), które w art.2 pkt7 określa, że nieprawidłowość występuje w sytuacji, w której łącznie spełnione zostaną niżej wymienione przesłanki:
1) dopuszczenie się przez beneficjenta jakiegokolwiek naruszenia przepisów prawa wspólnotowego,
2) naruszenie prawa wspólnotowego wynika z działania lub zaniechania beneficjenta,
3) działanie lub zaniechanie beneficjenta spowodowało lub mogło spowodować szkodę w budżecie UE w związku ze sfinansowaniem nieuzasadnionego wydatku.
Zgodnie z pkt 1 ust.8 art.207 ustawy UFP, w przypadku stwierdzenia okoliczności, o których mowa w ust. 1, tj, w razie wykorzystania środków z naruszeniem procedur wskazanych w art.184 bądź w razie pobrania ich nienależnie lub w nadmiernej wysokości – instytucja, która podpisała z beneficjentem umowę o dofinansowanie, wzywa do zwrotu środków w terminie 14 dni od dnia doręczenia wezwania. Zaś po bezskutecznym upływie ww. terminu, organ pełniący funkcję instytucji zarządzającej lub instytucji pośredniczącej w rozumieniu ustawy o zasadach prowadzenia polityki rozwoju, na podstawie art.207 ust.9 ustawy UFP wydaje decyzję określającą kwotę przypadającą do zwrotu i termin, od którego nalicza się odsetki, oraz sposób zwrotu środków.
Z akt sprawy wynika, że strony sporu łączyła umowa o dofinansowanie z dnia "[...]"r., dwukrotnie zmieniana aneksami. Z umowy tej (§2 ust.2) wynika, że Beneficjent zobowiązuje się do realizacji Projektu zgodnie z Wnioskiem o dofinansowanie oraz w oparciu o Harmonogram rzeczowo-finansowy przedkładany do IZ przed podpisaniem Umowy. Na podstawie §4 ust.3 Umowy Beneficjent zobowiązuje się do realizacji Projektu z należytą starannością, w szczególności ponosząc wydatki celowo, rzetelnie, racjonalnie i oszczędnie, zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa i procedurami w ramach Programu oraz w sposób, który zapewni prawidłową i terminową realizację Projektu oraz osiągnięcie celów (produktów i rezultatów) zakładanych we Wniosku o dofinansowanie projektu. W §9 ust.1, 2, 3 Umowy przyjęto, że w razie wykorzystania całości lub części dofinansowania niezgodnie z przeznaczeniem, Beneficjent zobowiązuje się do ich zwrotu wraz z odsetkami, na żądanie IZ. W przypadku bezskutecznego upływu terminu do zwrotu IZ wydaje decyzję określającą kwotę zwrotu.
W §10 ust.3 pkt 1-3 Umowy zawarto oświadczenie Beneficjenta, że środek trwały lub wartość niematerialna i prawna będą użytkowane zgodnie z celem określonym we wniosku o dofinansowanie, że środek trwały lub wartość niematerialna i prawna będą użytkowane w obszarze geograficznym określonym we Wniosku o dofinansowanie projektu oraz że Beneficjent umożliwi IZ kontrolę zakupionego lub wytworzonego środka trwałego lub wartości niematerialnej i prawnej. W ust.5 tego paragrafu zapisano, że w razie niedotrzymania przez Beneficjenta ww. warunków, dofinansowanie w części finansującej środek trwały lub wartość niematerialną i prawną, podlega zwrotowi. Ponadto zgodnie z §10 ust.6 Beneficjent może zbyć środek trwały nabyty przy wykorzystaniu dofinansowania, za zgodą IZ. Z ust.1 §10 Umowy wynika, że Beneficjent będzie korzystał z nabytego/wytworzonego środka trwałego/wartości niematerialnej i prawnej zgodnie z celami określonymi we Wniosku o dofinansowanie.
Istotna jest także treść §13 ust.1 pkt 1 i 2 Umowy, w których Beneficjent zobowiązuje się do systematycznego monitorowania przebiegu realizacji Projektu oraz niezwłocznego, w terminie 7 dni, informowania IZ o zaistniałych nieprawidłowościach lub o zamiarze zaprzestania realizacji Projektu, a także zobowiązuje się do pomiaru wartości wskaźników i rezultatów osiągniętych dzięki realizacji Projektu, zgodnie ze wskaźnikami monitoringowymi zamieszczonymi we Wniosku o dofinansowanie.
Zgodnie z §14 ust.4 Umowy, nieudostępnienie wszystkich wymaganych dokumentów, niezapewnienie pełnego dostępu do urządzeń, obiektów, terenów, pomieszczeń w których realizowany jest Projekt lub gromadzona jest dokumentacja Projektu, jest traktowane jako odmowa poddania się kontroli, co skutkuje wstrzymaniem dofinansowania.
Na str."[...]" Umowy wymieniono przepisy, w oparciu o które zawarto Umowę. W pkt 13 wymieniono Wytyczne w sprawie kwalifikowalności wydatków. W §1 pkt 43 Umowy za wydatki kwalifikowalne przyjęto wydatki uznane za kwalifikowalne i spełniające kryteria określone w rozporządzeniach: nr 1083/2006, nr 1828/2006 i nr 1080/2006 oraz w rozumieniu ustawy wdrożeniowej, zgodnie z zasadami kwalifikowalności wydatków w okresie programowania "[...]", a także z zasadami określonymi przez instytucję zarządzającą RPO WiM.
Wytyczne w sprawie kwalifikowalności wydatków w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego W na lata 2007-2013 do konkursu nr "[...]" są jednym z dokumentów wymienionych w Umowie o dofinansowanie jako obowiązujące beneficjenta. W pkt 5.1 i 5.2 Wytycznych zawarto zapisy mówiące, że wydatek powinien być niezbędny dla realizacji projektu, przy czym niezbędny jest taki wydatek, bez którego projekt nie mógłby zostać zrealizowany. Wydatek powinien być dokonany zgodnie z wnioskiem o dofinansowanie oraz harmonogramem rzeczowo-finansowym. Wydatek może być uznany za niekwalifikowalny na etapie realizacji projektu. Ponadto w Krajowych wytycznych dotyczących kwalifikowalności wydatków w ramach funduszy strukturalnych i Funduszu Spójności w okresie programowania "[...]" w rozdziale 6.2 wskazano, że wydatkiem kwalifikującym się do współfinansowania jest wydatek zgodny z zasadami określonymi przez IZ.
Granice postępowania dowodowego wyznaczane są przez przepisy prawa materialnego. W rozpatrywanej sprawie są to przepisy art.207 ust.1 pkt 2 i 3 ustawy UFP. Przypomnieć należy, że przepisy te nakazują zwrot środków, które zostały wykorzystane niezgodnie z przeznaczeniem albo z naruszeniem procedur, o których mowa w art. 184, bądź pobranych nienależnie lub w nadmiernej wysokości.
Badając sprawę w tak zakreślonych granicach, Sąd uznał, że zebrany materiał dowodowy dawał podstawy do uznania, że stwierdzone w ramach kontroli nieprawidłowości wskazują na nienależne pobranie środków na realizację Projektu. Stwierdzenie to dotyczy każdej nieprawidłowości wymienionej w zaskarżonej decyzji.
I tak, zebrane dowody w postaci m. in. stwierdzeń zawartych w Informacji pokontrolnej wraz z załącznikami graficznymi (np. print screen), wniosku o dofinansowanie, oferty handlowej skarżącej (w odniesieniu do osiągniecia założonych wskaźników), dokumenty składane przez skarżącą do ZUS - dawały podstawę do uznania, że nie zostały zrealizowane cele Projektu, opisane w części historycznej wyroku oraz nie zostały osiągnięte wymagane wskaźniki, zakładane we wniosku o dofinansowanie. Nie ma bowiem wątpliwości, że w chwili kontroli zakupione w ramach dofinansowania oprogramowanie nie działało, nie posiadało wszystkich deklarowanych funkcjonalności oraz nie było wykorzystywane przez użytkowników.
Celem głównym Projektu, wynikającym z Wniosku o dofinansowanie, było (str."[...]") wdrożenie innowacyjnej technologii, dzięki której zostanie wprowadzona oferta nowej usługi, co doprowadzi do poprawy konkurencyjności przedsiębiorstwa skarżącej na rynku krajowym poprzez: wprowadzenie nowej usługi m-platformy handlowej, wzrost nowoczesności przedsiębiorstwa poprzez zastosowanie najnowszych technologii informatycznych oraz wzrost zatrudnienia o jeden etat dla osoby z tytułem naukowym doktora. We Wniosku wskazano także cele: wprowadzenie nowej usługi handlu towarami na m-platformie, dostępnej na urządzeniach typu smartphone; ilościowy wzrost zdolności sprzedaży poprzez sprzedaż licencji i przyrost sprzedaży towarów; powstanie nowych miejsc pracy – wzrost zatrudnienia o jeden etat dla osoby z tytułem doktora; rozwój społeczeństwa informatycznego.
Na str."[...]" Wniosku o dofinansowanie wymieniono wskaźniki osiągnięcia celów projektu, tj. wskaźniki produktu oraz wskaźniki rezultatu. Jako wskaźniki rezultatu (Lista wskaźników obligatoryjnych) wskazano: liczbę nowych produktów/usług–"[...]"szt., jako źródło danych wskazując na dokumentację handlową i ofertę oraz liczbę utworzonych miejsc pracy dla mężczyzn (brutto) –"[...]"szt., jako źródło danych wskazując na umowę o pracę, deklarację ZUS DRA. Jako wskaźniki produktu wskazano liczbę projektów z zakresu bezpośredniego wsparcia inwestycyjnego dla przedsiębiorców –"[...]"szt. oraz wartość zakupionych środków trwałych/wartości niematerialnych i prawnych – wartość "[...]" zł, jako źródło danych wskazując faktury zakupu i rachunki.
Istotne dla Sądu jest to, co ustalono w trakcie kontroli, a czego skarżąca nie podważyła: że nie okazano do kontroli testów aplikacji, aplikacja nie była dostępna w sposób ciągły, brak umów z M na publikację aplikacji, a przede wszystkim, nie stwierdzono występowania transakcji handlowych potwierdzających zakupy grupowe do dnia kontroli, tj. do "[...]"r. Zdaniem Sądu organ wykazał, że m-platforma wprawdzie powstała, lecz nie działała. Wobec tego nie mogła spowodować zakładanego w biznesplanie wzrostu konkurencyjności strony, co było głównym celem Projektu. Zwrócić także należy uwagę na okoliczności przeprowadzenia kontroli opisane w Informacji pokontrolnej w sposób zgodny z aktami postępowania przedłożonymi Sądowi. Kontrola była zapowiedziana, lecz w wyznaczonym dniu ("[...]"r.) na miejscu realizacji projektu kontrolujący nikogo nie zastali, pomimo tego, że skarżąca na mocy §14 Umowy była zobowiązana do umożliwienia kontroli. Osoby obecne podczas kolejnej wizyty kontrolnej ("[...]"r.) udostępniły tylko niektóre dokumenty, dotyczące realizacji Projektu. IZ nie otrzymała w trakcie kontroli oraz także w późniejszym okresie m. in. scenariuszy testów aplikacyjnych, które miałyby potwierdzać odpowiedni poziom wykonania oprogramowania. Ponadto w trakcie kontroli oprogramowanie nie działało, tj. działała jedynie w ograniczonym zakresie brama dostępowa do istniejących platform, nie działały natomiast pozostałe komponenty oprogramowania: usługa uwierzytelniająca, webowa platforma do zarządzania dostępem do usług i raportowania aktywności partnerów, aplikacja kliencka dla urządzeń mobilnych. Istotne jest także to, że na dzień kontroli nie było ofert handlowych, na które możnaby złożyć zamówienie. Powyższe ustalenia, dokonane w trakcie kontroli, nie zostały skutecznie podważone przez skarżącą, dlatego za prawidłowe uznaje Sąd stanowisko organu co do dokonania zakupu oprogramowania, za czym nie szło jednak jego wykorzystanie zgodnie z celami wskazanymi we Wniosku o dofinansowanie. Skarżąca nie przedstawiła takich dowodów, które wskazywałyby, aby zrealizowała wskazane przez siebie we Wniosku zobowiązania do wprowadzenia nowej usługi m-platformy handlowej oraz aby doszło do ilościowego wzrostu zdolności sprzedaży poprzez sprzedaż licencji oraz przyrost sprzedaży towarów osiągnięty dzięki realizacji Projektu (str."[...]" Wniosku). Jako źródło danych dokumentujące wskaźnik skarżąca (str."[...]" Wniosku) wskazała na dokumentację handlową i ofertę, lecz w toku postępowania nie przedstawiła dowodów na to, że doszło do sprzedaży (zwiększenia przychodów) w wyniku wprowadzenia usługi m-platformy. Wprawdzie skarżąca przedłożyła dokumentację "Oferta licencyjna. Aplikacja do zakupów grupowych", lecz jest to materiał o charakterze reklamowym, a nie oferta handlowa.
We wniosku o dofinansowanie wskazano także, jako cel zakładany, wzrost nowoczesności przedsiębiorstwa poprzez zastosowanie najnowszych technologii informatycznych oraz wzrost zatrudnienia o jeden etat, przy czym w biznesplanie przyjęto, że będzie to osoba z tytułem naukowym doktora do obsługi systemu informatycznego. We Wniosku (str."[...]") skarżąca sama wyznaczyła wskaźniki rezultatu: liczba nowych produktów/usług –"[...]"osoba w "[...]" r., liczba utworzonych miejsc pracy (brutto) –"[...]"osoba w "[...]" r., jako źródło danych wskazując na umowę o pracę, deklarację ZUS DRA. Na podstawie tych właśnie dokumentów IZ ustaliła, że nastąpił spadek zatrudnienia, co oznacza niespełnienie ww. wskaźnika. Okolicznością bezsporną (wynikającą z umowy o pracę) jest zaś zatrudnienie osoby z tytułem doktora, lecz nie z dziedziny informatyki i nie na stanowisku związanym z obsługą systemów informatycznych. W tych okolicznościach IZ prawidłowo przyjęła, że omawiane wskaźniki nie zostały osiągnięte.
We wniosku o dofinansowanie skarżąca oświadczyła (str."[...]") że zgodnie art.57 ust.1 rozporządzenia nr "[...]", zobowiązuje się do utrzymania trwałości Projektu w okresie "[...]" lat daty zakończenia realizacji Projektu. Zatem przyjęte wskaźniki produktu (liczba wdrożonych technologii) oraz rezultatu (liczba nowych produktów, liczba utworzonych miejsc pracy) powinny zostać zachowane w tym okresie. Zaś ich niezachowanie zostało słusznie uznane za nieosiągnięcie celów Projektu, a w konsekwencji brak realizacji Projektu zgodnie z Umową o dofinansowanie.
W związku z powyższym słusznie wydatki poniesione na zakup oprogramowania uznane zostały za koszty niekwalifikowalne zgodnie z §4 ust.3 w zw. z §2 ust.2 Umowy o dofinansowanie oraz pkt 5.1 i pkt 5.2 Wytycznych, co skutkowało zastosowaniem zapisów Umowy dotyczących zwrotu środków nienależnie pobranych oraz art.207 ust.1 pkt 2 i 3 ustawy UFP.
Za prawidłową uznaje Sąd ocenę skutków umów zawartych przez skarżącą ze spółką S na wykonanie oprogramowania oraz ze spółka K na sprzedaż licencji. Treść tych umów upoważniała IZ do uznania, że doszło bezzasadnego przeniesienia na rzecz osób trzecich prawa do korzystania z oprogramowania zakupionego ze środków pochodzących z dofinansowania. Wyżej przytoczona treść §10 Umowy o dofinansowanie obligowała skarżącą do użytkowania nabytego oprogramowania zgodnie z celem określonym we Wniosku o dofinansowanie, pod rygorem zwrotu dofinansowania. Celem Wniosku o dofinansowanie było zwiększenie konkurencyjności skarżącej, nie było zaś nim zwiększenie konkurencyjności innych podmiotów. Zarówno przeniesienie prawa do korzystania z oprogramowania przez jego wykonawcę (spółkę S) wynikające z zapisów umowy o wykonanie oprogramowania, jak i udostępnienie spółce K licencji na oprogramowanie, na podstawie umowy sprzedaży licencji, zostały prawidłowo ocenione przez IZ jako niezgodne z przepisami Umowy o dofinansowanie. Ponad to co stwierdzono w zaskarżonej decyzji, Sąd wskazuje, że treść §10 Umowy o dofinansowanie należy odczytywać w taki sposób, że wszelkie korzyści z przyznanego dofinansowania powinny należeć tylko do beneficjenta. W ust.6 §10 Umowy zakazano beneficjentowi sprzedaży bez zgody IZ nabytego z dofinansowania środka trwałego. Zdaniem Sądu regulację tę należy rozciągnąć na wszelkie udostępnianie nabytych środków trwałych lub wartości niematerialnych i prawnych, czy to w formie ich sprzedaży, czy w postaci udzielenia licencji umożliwiającej korzystanie z nich. Jak słusznie zauważono w zaskarżonej decyzji, przepis art.12 ust.2 Rozporządzenia Komisji (WE) nr 800/2008 z dnia 6 sierpnia 2008 r. uznającego niektóre rodzaje pomocy za zgodne ze wspólnym rynkiem w zastosowaniu art. 87 i 88 Traktatu (ogólne rozporządzenie w sprawie wyłączeń blokowych) (Dz. U. UE. L. z 2008 r. Nr 214 z późn. zm.) nakazuje, aby wyłącznie beneficjent korzystał z wartości niematerialnych i prawnych nabytych w ramach projektu. Złamanie tego nakazu skutkuje, w rozpatrywanej sprawie, skutkujące zwrotem dofinansowania na podstawie ust.5 tego paragrafu. Tym samym nie uznaje Sąd zasadności zarzutu skarżącej, że IZ pomyliła kwestię sprzedaży licencji ze sprzedażą własności.
Sąd podzielił także stanowisko organu w ostatniej spornej kwestii, dotyczącej przedłożenia nieprawdziwych oświadczeń dotyczących sytuacji finansowej strony. Okoliczności te, opisane w Informacji pokontrolnej oraz obu decyzjach, wynikają z przedłożonych Sądowi akt i nie budzą wątpliwości. Dlatego też były podstawy do uznania, że dokumenty przedłożone w konkursie oraz dokumenty znajdujące się w KRS zawierają różne wartości, przez co ocena kondycji finansowej skarżącej została dokonana w oparciu o nieprawdziwe dane, pomimo tego, że we Wniosku o dofinansowanie złożono oświadczenie o zgodności z prawdą danych zawartych we wniosku i załączonych dokumentach. Wyjaśnienia skarżącej zawarte w piśmie z "[...]"r., polemizujące ze stanowiskiem organu, nie zmieniają jednak tego, że różnice wartościowe w ww. dokumentach były.
Oceniając w prawidłowość postępowania przeprowadzonego przez IZ, Sąd nie dopatrzył się błędów po stronie organu. W szczególności za zebrany w wyczerpujący sposób uznaje Sąd materiał dowodowy, na który składają się m.in.:
- dokumenty z postępowania konkursowego, takie jak wniosek o dofinansowanie, biznesplan, umowa o dofinansowanie, składane przez skarżącą dokumenty finansowe, tj. bilans spółki i sprawozdania finansowe, a także ich porównanie z dokumentami złożonymi przez skarżącą w KRS,
- dokumenty uzyskane w trakcie kontroli wraz z materiałami graficznymi w postaci print screens, Informacja pokontrolna oraz dokumenty przedłożone przez stronę, np. umowy skarżącej ze spółka S i spółką K, oferta handlowa skarżącej na potwierdzenie osiągnięcia założonych wskaźników, dokumenty ZUS DRA, umowa o pracę.
W ocenie Sądu zebrany w sprawie obszerny materiał dowodowy, wśród którego jedynie przykładowo wymieniono niektóre istotne elementy, dawał podstawy do stwierdzenia wszystkich wymienionych w decyzji nieprawidłowości. Zebrane dowody zostały poddane ocenie na tle postanowień umowy o dofinansowanie, co doprowadziło do uznania, że dofinansowanie powinno zostać zwrócone, gdyż środki zostały nienależnie pobrane. W realiach rozpatrywanej sprawy czynności dowodowe dokonane w postępowaniu i opisane w zaskarżonej decyzji uznaje Sąd za wystarczające do uznania, że w toku postępowania organ działał zgodnie z zasadami postępowania wynikającymi z Kpa.
Zebrany przez organ materiał dowodowy, ze szczególnym uwzględnieniem ustaleń dotyczących rozwiązania umowy o dofinansowanie, uprawniał do uznania, że doszło do wykorzystania środków z naruszeniem procedur o których mowa w art.184 UFP, co skutkowało koniecznością wydania decyzji o zwrocie środków.
Bowiem były podstawy do uznania, że skarżąca nie zrealizowała celów projektu, w tym zakładanych we wniosku o dofinansowanie wskaźników realizacji projektu oraz założeń wynikających z biznesplanu, gdyż jednoznacznie stwierdzono, że zakupione oprogramowanie nie działa, nie posiada wszystkich deklarowanych funkcjonalności oraz nie jest wykorzystywane przez użytkowników, nie zrealizowała założenia projektu związanego ze zwiększeniem liczby miejsc pracy o jeden etat dla osoby z tytułem doktora, co polegało na zatrudnieniu pracownika na stanowisku nie wykazującym bezpośredniego związku ze zrealizowanym projektem oraz nie utrzymała zwiększonego poziomu zatrudnienia, przeniosła na rzecz osób trzecich prawa do korzystania z oprogramowania (sprzedaż licencji, wartość niematerialna lub prawna), które zostało zakupione ze środków pochodzących z dofinansowania, co skutkowało naruszeniem założeń wskazanych we wniosku o dofinansowanie, w zakresie liczby wspartych przedsiębiorstw, a także przedłożyła na etapie aplikowania o dofinansowanie sprawozdanie finansowe o treści rozbieżnej ze sprawozdaniem za ten sam okres przedłożonym w KRS, wprowadzając IZ w błąd, co spowodowało dokonanie oceny kondycji finansowej w oparciu o nieprawdziwe, nieaktualne dane.
W skardze podniesiono szereg zarzutów dotyczących naruszenia przez organ procedury zawartej w przepisach Kpa.
Sąd naruszeń takich nie stwierdził. Odnosząc się kolejno do zarzutów skargi Sąd stwierdza, że nie było podstaw do przeprowadzenia rozprawy administracyjnej. Ten sposób procedowania, jak wynika z art.89 Kpa, jeżeli nie jest narzucony treścią przepisu prawa, zależny jest od woli organu, przy czym ma służyć przyśpieszeniu lub uproszczeniu postępowania bądź potrzebie uzgodnienia interesów stron, a także powinien być stosowany, gdy jest to potrzebne dla wyjaśnienia sprawy przy udziale świadków lub biegłych albo w drodze oględzin.
W rozpatrywanej sprawie nie zachodziła żadna z powyższych przesłanek, tj. nie było konieczności skoncentrowania postępowania w czasie z uwagi na potrzebę jego usprawnienia, strona postępowania była jedna, nie było przesłuchań świadków i biegłych. Także charakter postępowania, obejmującego szereg dowodów pozyskiwanych w długim okresie, sprzeciwiał się przeprowadzeniu rozprawy.
W kwestii wniosku o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego S S, a następnie przesłuchanie go, zasadnie organ odmówił uznania wniosków dowodowych w tym zakresie. W decyzji wydanej w pierwszej instancji na str. od 40 do 43 organ szczegółowo odniósł się do przedłożonego przez skarżącą opracowania sporządzonego przez S S podkreślając, że jest to jedynie prywatna ekspertyza, mająca status wyjaśnień strony. Wskazano, że osoba ją sporządzająca nie miała dostępu do całości akt sprawy, a ponadto nie zachodzi związek czasowy między jej sporządzeniem a przeprowadzeniem kontroli. Wskazano także na stronniczość opracowania, na co wskazuje wybiórcze przeanalizowanie problemu i polemika z ustaleniami pokontrolnymi, a także umieszczenie w treści szeregu twierdzeń skarżącej, do których organ wcześniej wielokrotnie się odnosił. Autor opracowania nie wykazał się wiedzą z zakresu środków unijnych i projektów realizowanych z ich wykorzystaniem, zaś opracowanie dotyczy realizacji i rozliczenia projektu. Organ wymienił także szereg nieścisłości lub wręcz sprzeczności w opracowaniu. W związku z powyższym organ ww. opracowanie potraktował jako uzupełnienie wyjaśnień skarżącej.
Sąd stanowisko to w pełni podziela. Zgodnie z art.84 §1 Kpa gdy w sprawie wymagane są wiadomości specjalne, organ administracji publicznej może zwrócić się do biegłego lub biegłych o wydanie opinii. Zatem do decyzji organu należy, czy w sprawie zostanie powołany biegły. W aktach sprawy znajduje się opinia sporządzona na zlecenie IZ dotycząca projektu realizowanego przez skarżącą, wraz z opinią uzupełniającą. Została sporządzona na podstawie wniosku o dofinansowanie, biznesplanu, umów skarżącej ze spółką S skryptu prezentacji systemu m-platforma i wyceny kosztów tworzenia oprogramowania. W skardze oraz jej uzupełnieniu skarżąca nie odnosi się do treści tej opinii, eksponując konieczność przeprowadzenia dowodu z opracowania sporządzonego przez osobę, którą uznaje za biegłego. Jednak to nie strona postępowania, lecz organ decyduje, czy powołać biegłego oraz kto nim będzie. Zatem wniosek skarżącej o powołanie jako biegłego konkretnej wskazanej przez nią osoby, musiał zostać negatywnie zweryfikowany. Podkreślenia wymaga, że organ nie zlekceważył jednak przedłożonego przez skarżącą opracowania i szczegółowo się do niego odniósł, co należy ocenić pozytywnie w kontekście zasad ogólnych postępowania administracyjnego (art.7 Kpa zasada praworządności, art.8 Kpa zasada zaufania, art.11 Kpa zasada przekonywania).
Odnośnie do niezrealizowanego przez organ wniosku o przesłuchanie S.S., w ocenie Sądu zasadnie nie został on uwzględniony. Osoba ta, jak wyżej wyjaśniono, nie była biegłym, nie mogła więc zeznawać w tym charakterze. Z akt sprawy nie wynika, aby S.S. był pracownikiem skarżącej lub był obecny w trakcie kontroli, wobec czego nie mógł składać zeznań na temat prawidłowości wykonania Projektu.
Za całkowicie zbędny oraz niedopuszczalny należy uznać proponowany przez skarżącą dowód z przesłuchania pracowników organu uczestniczących w kontroli, na okoliczność posiadania przez nie kwalifikacji do dokonywania czynności kontrolnych. Zgodnie z art.75 §1 Kpa jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny. Zgodnie z art.77 §1 oraz art.78 §1 Kpa organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy.
Z powyższego wynika, że dowody są przeprowadzane przez organ w konkretnym celu, którym jest wyjaśnienie sprawy. W rozpatrywanej przez Sąd sprawie organ prowadził postępowanie dotyczące nieprawidłowości w wydatkowaniu środków przeznaczonych na dofinansowanie. W tych ramach nie mieści się weryfikacja kompetencji pracowników prowadzących kontrolę lub postępowanie. Skoro IZ zatrudniła osoby dokonujące kontroli, to należy przyjąć, że mają one odpowiednie kompetencje. To nie pracownicy prowadzą postępowanie, lecz organ (IZ), korzystając z zatrudnionych osób. Błędy popełnione przez pracowników są błędami organu. Jeśli skarżąca uważa, że jej sprawa została źle załatwiona, to może skorzystać z przysługujących jej środków zaskarżenia i w ten sposób kwestionować czynności wykonywane przez pracowników organu.
Zgodnie z art.86 Kpa jeżeli po wyczerpaniu środków dowodowych lub z powodu ich braku pozostały niewyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, organ administracji publicznej dla ich wyjaśnienia może przesłuchać stronę. Zdaniem Sądu w postępowaniu administracyjnym zebrany został obszerny i wyczerpujący materiał dowodowy, który nie wymagał dalszego uzupełnienia, można wręcz stwierdzić, że ustalenia poczynione przez organ są jednoznaczne co do tego, że stwierdzono kilka nieprawidłowości, z których każda dawała podstawę do żądania zwrotu wypłaconych środków. Dlatego nie było konieczności przeprowadzenia przesłuchania strony. Prezes skarżącej brał udział w postępowaniu składając wyjaśnienia i środki zaskarżenia, zaś organ miał możliwość zapoznania się z jego stanowiskiem wyrażonym na piśmie.
Odnosząc się zaś do wniosku o przeprowadzenie przez tut. Sąd dowodu z opinii biegłego S.S. na okoliczności podniesione w skardze, Sąd stwierdza, że dowód taki jest niedopuszczalny. Zgodnie z art.106 §3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 z późn. zm., dalej: "ppsa") sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Przepis powyższy nie pozwala sądowi administracyjnemu na powoływanie biegłych. Natomiast przedłożone na etapie postępowania administracyjnego opracowanie, nazywane przez skarżącą opinią, znajduje się w aktach sprawy przedłożonych Sądowi, wobec czego Sąd z zapoznał się z jego treścią i podzielił w tym zakresie ocenę zawartą w decyzji organu pierwszej instancji.
W kwestii wnioskowanego przez skarżącą zawieszenia postępowania sądowoadministracyjnego przyczyny odmowy podane zostały na rozprawie. Zgodnie z art.125 §1 pkt 1 ppsa sąd może zawiesić postępowanie z urzędu, jeżeli rozstrzygnięcie sprawy zależy od wyniku innego toczącego się postępowania sądowego. Z pism procesowych obu stron wynika, że przed Sądem Okręgowym w Olsztynie toczy się sprawa o zapłatę z powództwa spółki A przeciwko Zarządowi Województwa, przy czym, jak strony poinformowały Sąd na rozprawie w dniu "[...]" października 2019 r., została zawieszona z uwagi na sprawę rozstrzyganą obecnie przez WSA w Olsztynie. Nie zachodzą więc wyżej przedstawione okoliczności do zawieszenia postępowania z urzędu. Nie ma też podstaw do zawieszenia tego postępowania na wniosek, gdyż zgodnie z art.126 ppsa, wymagałoby to zgodnego wniosku stron. Pełnomocnik IZ na rozprawie przed WSA wniosku takiego nie złożył ani też nie wyraził zgody na zawieszenie postępowania.
Także odmowę zawieszenia postępowania administracyjnego przez organ w trybie art.97 §1 pkt 4 Kpa uznaje Sąd za zasadną, bowiem nie zaistniały takie okoliczności, które wskazywałyby na zależność pomiędzy wydaniem przez IZ decyzji w sprawie zwrotu środków a rozstrzygnięciem sprawy z pozwu o zapłatę. Słuszność odmowy została potwierdzona zawieszeniem postępowania toczącego się przed SO.
W ocenie Sądu, w zaskarżonej decyzji prawidłowo organ powołał się na ustalenia dokonane w Informacji pokontrolnej jako przyczynę wydania decyzji o zwrocie środków, a ponadto wyjaśnił też w wyczerpujący sposób, na czym polegały stwierdzone nieprawidłowości, spełniając w ten sposób wymogi nałożone przez art.107 §3 Kpa w zakresie uzasadnienia decyzji.
Skutkiem stwierdzenia nieprawidłowości jest spoczywający na beneficjencie obowiązek zwrotu otrzymanego dofinansowania wraz z odsetkami w terminie wyznaczonym przez IZ, co zostało przewidziane w Umowie w §9.
Zdaniem Sądu, zaskarżona decyzja odpowiada zarówno wymogom wynikającym z przepisów Kpa, jak regulacjom zawartym w ustawie UFP. Istotne jest, że organ zrealizował obowiązek wynikający z art.207 ust.8 ustawy UFP, tj. przed wydaniem decyzji wezwał skarżącą do zwrotu środków w określonym terminie, a po upływie wyznaczonego terminu zwrotu, wszczął postępowanie administracyjnego w celu wydania decyzji, o której mowa w art.207 ust.9 ustawy UFP, określającej kwotę przypadającą do zwrotu i termin, od którego nalicza się odsetki.
Dlatego zarzuty skargi uznał Sąd za niezasadne i oddalił skargę na podstawie art.151 ppsa.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło