II SA/Ol 353/17

WyrokWSA w Olsztynie2017-06-22

Skład orzekający: Marzenna Glabas, Katarzyna Matczak, Adam Matuszak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o ograniczeniu sposobu korzystania z nieruchomości na podstawie art. 124 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami może zostać wydana, gdy właściciel nieruchomości nie wyraża zgody, a rokowania nie doprowadziły do porozumienia, mimo że po wydaniu decyzji pierwszej instancji i zaskarżonej decyzji właściciel prowadził rozmowy z inwestorem dotyczące zmiany lokalizacji części inwestycji?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że decyzja o ograniczeniu sposobu korzystania z nieruchomości na podstawie art. 124 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami została wydana prawidłowo. Spełnione zostały przesłanki celu publicznego zgodnego z decyzją lokalizacyjną oraz brak zgody właściciela, pomimo prowadzonych rozmów dotyczących zmiany lokalizacji części inwestycji po wydaniu decyzji. Rozmowy te nie miały wpływu na legalność decyzji, gdyż dotyczyły kwestii już ustalonych w decyzji lokalizacyjnej, która miała moc wiążącą.
Stan faktyczny
Spółka A zaskarżyła decyzję Wojewody utrzymującą w mocy decyzję Starosty, która ograniczyła sposób korzystania z jej nieruchomości w celu założenia i przeprowadzenia linii energetycznej 110 kV. Spółka zarzucała organom naruszenie przepisów, w szczególności brak zbadania zgodności wniosku z decyzją lokalizacyjną oraz nieskuteczne rokowania. Wojewoda utrzymał decyzję Starosty, uznając, że wszystkie przesłanki zostały spełnione, a rokowania zakończyły się brakiem porozumienia. Spółka powtórzyła zarzuty w skardze, wskazując na trwające rozmowy z inwestorem.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marzenna Glabas Sędziowie Sędzia WSA Katarzyna Matczak Sędzia WSA Adam Matuszak (spr.) Protokolant sekretarz sądowy Maciej Lipiński po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 czerwca 2017 r. sprawy ze skargi Spółki A na decyzję Wojewody z dnia "[...]"r., nr "[...]" w przedmiocie ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości oddala skargę. Decyzją z dnia 18 listopada 2016 r. Starosta "[...]" , działając na podstawie art. 124 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2015 r. poz. 1774, z późn. zm.), dalej jako "u.g.n.", ograniczył sposób korzystania z części nieruchomości będącej własnością "[...]", składającej się z działek nr "[...]" przez zezwolenie "[...]", na założenie i przeprowadzenie na tej nieruchomości przewodów i urządzeń służących do przesyłania energii elektrycznej, a także innych podziemnych, naziemnych i nadziemnych urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń oraz późniejszą ich eksploatację, wchodzących w zakres inwestycji celu publicznego pn. "Budowa linii "[...]"", to jest: wycinkę drzew i krzewów kolidujących z przedmiotową linią 110 kV (po uzyskaniu odrębnego pozwolenia); lokalizację napowietrznej linii 110 kV; posadowienie fundamentów, a na nich słupa stalowego kratowego wraz z izolacją oraz uziemień (słup na dwóch działkach umieszczony w granicy działki); umieszczenie nad gruntem (na wysokości nie mniej niż 6,35 m n.p.t.) sześciu przewodów roboczych/fazowych linii oraz (na wysokości nie mniej niż 7,3 m n.p.t.) dwóch przewodów odgromowych (OPGW) o maksymalnej długości pojedynczego przewodu wynoszącej "[...]". Na czas eksploatacji linii, zastrzeżono lokalizację pasa technologicznego o szerokości 9 m dla linii (po 4,5 m od osi), w którym właściciel linii podejmował będzie czynności zmierzające do zapewnienia bezpiecznego funkcjonowania i eksploatacji linii, zaś właściciel nieruchomości nie będzie wznosił budynków i budowli, urządzał składów ani uprawiał wysokiej roślinności. Ustalono, że na działce nr "[...]"obejmie on obszar o łącznej powierzchni "[...]", zaś na działce "[...]"obejmie obszar o łącznej powierzchni "[...]". Na czas budowy przewidziano ustanowienie pasa montażowego o szerokości równej bądź mniejszej od pasa technologicznego i długości odpowiadającej długości linii, wraz dojazdem z drogi oraz obszarem o promieniu około 30 m w miejscu lokalizacji słupa, odpowiednim do warunków atmosferycznych panujących w chwili wykonywania robót budowlanych, niezbędnym dla rozstawienia maszyn i urządzeń do montażu fundamentów, uziemień, słupów, izolatorów i przewodów. Starosta wyjaśnił ponadto, że ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości polega w szczególności na uprawnieniu inwestora do wstępu na nieruchomość w celu wykonania w obszarze pasa technologicznego prac budowlano - montażowych związanych z budową napowietrznej linii 110 kV "[...]" i wykonania czynności związanych z konserwacją, usuwaniem awarii i eksploatacją przedmiotowej linii. Organ zobowiązał inwestora do przywrócenia nieruchomości do stanu poprzedniego niezwłocznie po założeniu i przeprowadzeniu linii, a jeżeli byłoby to niemożliwe albo powodowałoby nadmierne trudności lub koszty, wnioskodawca będzie zobowiązany do zapłaty odszkodowania odpowiadającego wartości poniesionych szkód. Jeżeli zaś wskutek tych zdarzeń zmniejszy się wartość nieruchomości, odszkodowanie powiększa się o kwotę odpowiadającą temu zmniejszeniu. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ pierwszej instancji podał, że planowana inwestycja jest inwestycją celu publicznego i jest zgodna z treścią decyzji Burmistrza "[...]"z dnia 9 czerwca 2015 r. dla inwestycji celu publicznego polegającej na budowie linii napowietrznej 110 kV "[...]". Podniósł, że inwestor wykazał, że prowadził bezskuteczne próby polubownego ustalenia warunków udostępnienia nieruchomości i uzyskania zgody na budowę przedmiotowej linii. W złożonym odwołaniu "[...]" podniosła, że wydanie decyzji w trybie art. 124 ust. 1 u.g.n. uzależnione zostało m.in. do zgodności wniosku inwestora z miejscowym planem lub decyzją lokalizacyjną. Spółka zarzuciła, że organ pierwszej instancji nie zbadał spełnienia tej przesłanki. Wywiodła, że w decyzji wydanej na podstawie art. 124 u.g.n. zakres ograniczenia prawa własności musi być ściśle określony, co oznacza, że musi ona jednoznacznie wskazywać przebieg inwestycji przez nieruchomość i zakres uszczuplenia władztwa właściciela, w zakresie niezbędnym do wykonania danej inwestycji i zgodnie z warunkami wynikającymi z decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. Tym samym, odwołanie się przez organ pierwszej instancji w zaskarżonej decyzji do decyzji lokalizacyjnej było niewystarczające. Spółka zarzuciła ponadto, że w niniejszej sprawie rokowania zostały wszczęte, lecz nie zakończono ich. Spółka doszła bowiem do porozumienia z inwestorem w zakresie zmiany lokalizacji spornego słupa elektrycznego tak, aby jego posadowienie stanowiło jak najmniejszą dolegliwość dla właściciela gruntu, co potwierdza notatka ze spotkania i fragment mapy z naniesioną nową lokalizacją słupa. Zaznaczyła, że notatka ta jest w posiadaniu inwestora, a zaniechanie dołączania jej do akt sprawy narusza art. 7 i 77 § 1 K.p.a. i wprowadza organ administracji w błąd co do wystąpienia przesłanek do wydania przedmiotowej decyzji. Strony prowadziły dalsze rokowania co do kosztów, jakie ma ponieść właściciel w związku z przeniesieniem słupa. Inwestor przed wydaniem decyzji zmienił jednak wcześniejsze ustalenia co do kwoty i podniósł jej wysokość kilkukrotnie, na co Spółka nie mogła zgodzić się, co jednak nie uprawnia do zajęcia stanowiska, że rokowania skończyły się wynikiem negatywnym. Zdaniem Spółki, rokowania nie zostały zakończone, w związku z czym nie było podstaw do wydania kwestionowanej decyzji. Odwołująca się dodała, że sporny słup stoi na wzniesieniu około 18 m nad terenem (ok. 15 m nad drogą), a teren przylegający do tego słupa zostanie poddany rekultywacji na potrzeby budownictwa mieszkaniowego, zgodnie z przeznaczeniem działki w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, i zostanie zrównany do poziomu drogi, co uniemożliwi wykonywanie jakichkolwiek czynności związanych z konserwacją słupa. Spółka stwierdziła ponadto, że będzie dochodzić odszkodowania od inwestora i organu administracji, jeżeli w wyniku jego działania utraci możliwość wykorzystania swojej nieruchomości na cele wynikające z obowiązującego planu zagospodarowania terenu. Decyzją z dnia 6 marca 2017 r. Wojewoda "[...]" utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu decyzji podniósł, że przesłanki warunkujące ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości w drodze decyzji to realizacja celu publicznego wynikającego z planu miejscowego albo decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego oraz brak zgody właściciela lub użytkownika wieczystego nieruchomości na takie ograniczenie. Oceniając spełnienie tych przesłanek w przedmiotowej sprawie organ odwoławczy wskazał, że decyzją Burmistrza "[...]"z dnia 9 czerwca 2015 r., ustalone zostały warunki lokalizacji inwestycji celu publicznego dla inwestycji polegającej na budowie elektroenergetycznej linii napowietrznej 110 kV relacji "[...]"m.in. na działce nr "[...]". Decyzja ta stała się ostateczna z dniem 3 stycznia 2016 r. Stwierdził, że nie budzi wątpliwości, iż planowana przez "[...]"inwestycja jest celem publicznym, o którym mowa w art. 6 pkt 2 u.g.n. W ocenie organu odwoławczego, spełniony został również warunek określenia przedmiotu ograniczenia i jego zakresu oraz jednoznaczne wskazanie przebiegu inwestycji przez daną nieruchomość. Wojewoda wyjaśnił, że art. 124 ust. 1 u.g.n. nie formułuje obowiązku określenia, w wydanej na jego podstawie decyzji, szczegółowego zakresu czy np. kolejności planowanych prac, gdyż kwestia ta nie mieści się w granicach sprawy dotyczącej ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości. Na ocenianym etapie istotne było wyłącznie, że kwestionowana decyzja zakreśla obszar, w którym te prace będą wykonywane oraz że obszar ten został objęty zajęciem z przeznaczeniem na ściśle określony cel, ograniczając prawo własności właściciela do swobodnego dysponowania wskazaną częścią nieruchomości. W kwestionowanej decyzji organ pierwszej instancji określił, na czym będzie polegało ograniczenie sposobu korzystania z części przedmiotowych działek i precyzyjnie wskazał obszar zajęcia gruntu przez pas technologiczny odrębnie dla każdej działki, a ponadto dołączył załączniki graficzne obrazujące przebieg pasa niezbędnego do jej realizacji i miejsce posadowienia jednego słupa na działce nr "[...]". Zdaniem organu odwoławczego, wniosek inwestora jest dla organu pierwszej instancji wiążący i organ ten nie ma podstaw do weryfikowania wniosku pod względem planowanych przez wnioskodawcę zamierzeń czy ich celowości. Wojewoda podniósł, że kolejną przesłanką wydania decyzji na podstawie art. 124 ust. 3 u.g.n., jest brak zgody właściciela nieruchomości na takie ograniczenie, a udzielenie zezwolenia powinno być poprzedzone rokowaniami z właścicielem. Podkreślił, że rokowania mogą zostać zakończone w dowolnych czasie, np. gdy w ocenie którejś ze stron nie ma szans na zawarcie porozumienia. Podał, że inwestor w piśmie z dnia 10 czerwca 2016 r., poinformował stronę o realizacji zadania polegającego na budowie linii elektroenergetycznej 110 kV "[...]"na działce nr "[...]", w tym o posadowieniu słupa wsporczego. W piśmie tym zaproponował jednorazowe wynagrodzenie za ustanowienie służebności przesyłu i jednocześnie zaprosił do zawarcia umowy lub kontaktu w razie jakichkolwiek pytań lub wątpliwości. Odwołująca się Spółka nie odpowiedziała na to pismo, zatem inwestor uznał, że odmówiła wyrażenia zgody na lokalizację inwestycji na przedstawionych warunkach. Wojewoda zauważył, że Starosta "[...]"przeprowadził w dniu 7 listopada 2016 r. rozprawę administracyjną, w toku której Spółka oświadczyła, że prowadzi rozmowy w przedmiocie lokalizacji linii bezpośrednio z "[...]". Stwierdził, że z protokołu z rozprawy administracyjnej również wynika, że właściciel nie wyraża zgody na projektowaną lokalizację linii. Uwzględniając powyższe Wojewoda ocenił, że jeżeli nie doszło do zawarcia umowy, to należało uznać, że właściciel nie wyraził zgody na wykonywanie prac,. Nie ma przy tym znaczenia, jakimi przesłankami kierował się właściciel, odmawiając wyrażenia zgody na budowę na jego działkach linii elektroenergetycznej. Biorąc powyższe pod uwagę organ odwoławczy stwierdził, że Starosta "[...]"prawidłowo ocenił, że rokowania w przedmiotowej sprawie były prowadzone i nie doszło do wypracowania wspólnego stanowiska. Wojewoda dodał, że pełnomocnik "[...]" w piśmie z dnia 28 grudnia 2016 r. przyznał, iż faktycznie były prowadzone rozmowy dotyczące wyłącznie zmiany lokalizacji słupa i przebiegu linii. Ostatecznie nie zostało zawarte w tej materii żadne porozumienie, a lokalizacja pozostała bez zmian. Rozmowy te nie dotyczyły zgody na przeprowadzenie linii wg trasy oznaczonej w decyzji lokalizacyjnej i takiej zgody, mimo zaproszenia do rokowań, odwołująca się Spółka nie udzieliła. W kwestii naruszenia prawa własności, Wojewoda stwierdził, że własność, wynikająca z art. 21 oraz art. 64 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, jest nie nienaruszalna. Ustawodawca uznał, że uzasadnione jest ustanawiania określonych ograniczeń jej swobody, gdy wymaga tego interes ogólny (publiczny). Ograniczenia te muszą wynikać w sposób jednoznaczny z ustawy i nie może być wątpliwości co do jej stosowania, co ma miejsce w niniejszym postępowaniu administracyjnym. W złożonej skardze Spółka powtórzyła argumentację i zarzuty zawarte uprzednio w odwołaniu, dotyczące przebiegu inwestycji i zakresu uszczuplenia władztwa właściciela. Podniosła ponadto, że rokowania są nadal prowadzone, tym samym nie została spełniona przesłanka warunkująca wydanie zaskarżonej decyzji. W odpowiedzi na skargę Wojewoda "[...]"wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Uczestnik postępowania – "[...]" w piśmie procesowym z dnia 19 czerwca 2017 r., wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje. Z mocy art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016 r. poz. 1066) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest jedynie pod względem legalności czyli kontroli zgodności zaskarżonego aktu z prawem. Zakres tej kontroli wyznacza art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718, z późn. zm.), dalej jako: "p.p.s.a.", zgodnie z którym sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Oznacza to, że badaniu w postępowaniu sądowym podlega prawidłowość zastosowania przez organy administracji publicznej przepisów prawa w odniesieniu do istniejącego w sprawie stanu faktycznego oraz trafność zastosowania wykładni tych przepisów. Oceniając legalność zaskarżonej decyzji w świetle powołanych wyżej kryteriów Sąd stwierdził, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż kwestionowana decyzja oraz utrzymana nią w mocy decyzja organu pierwszej instancji nie naruszają prawa. Decyzją tą utrzymano w mocy decyzję Starosty "[...]"z dnia 18 listopada 2016 r., którą ograniczono sposób korzystania z nieruchomości skarżącego. Materialnoprawną podstawę tej decyzji stanowił art. 124 ust. 1 u.g.n., zgodnie z którym starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, może ograniczyć, w drodze decyzji, sposób korzystania z nieruchomości przez udzielenie zezwolenia na zakładanie i przeprowadzenie na nieruchomości ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń służących do przesyłania lub dystrybucji płynów, pary, gazów i energii elektrycznej oraz urządzeń łączności publicznej i sygnalizacji, a także innych podziemnych, naziemnych lub nadziemnych obiektów i urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń, jeżeli właściciel lub użytkownik wieczysty nieruchomości nie wyraża na to zgody. Ograniczenie to następuje zgodnie z planem miejscowym, a w przypadku braku planu, zgodnie z decyzją o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. Z treści cytowanego przepisu wynika, że udzielenie przez starostę zezwolenia na czasowe zajęcie nieruchomości podmiotowi realizującemu konkretne przedsięwzięcie, zostało uzależnione od wykazania, że ograniczenie właściciela lub użytkownika wieczystego w korzystaniu z jego nieruchomości nastąpi wyłącznie z uwagi na konieczność zrealizowania celu publicznego, który będzie zgodny z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, a w razie jego braku - z decyzją o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. Ponadto, wystąpienie z wnioskiem o wydanie decyzji w trybie art. 124 ust. 1 u.g.n. musi być poprzedzone przeprowadzeniem z właścicielem lub użytkownikiem wieczystym nieruchomości rokowań, mających na celu udostępnienie przez tę osobę nieruchomości w sposób dobrowolny. W sprawie nie budzi wątpliwości, że przedmiotowa inwestycja stanowi inwestycję celu publicznego w rozumieniu art. 6 pkt 2 u.g.n. Przedmiotem tego przedsięwzięcia jest bowiem budowa linii 110 kV "[...]", przewidziana do realizacji w gminie "[...]", gminie "[...]"i gminie "[...]", w zakres której wchodzą: fundamenty, uziemienia, słupy (stalowe, kratowe lub rurowe), przewody fazowe – robocze, przewody odgromowe oraz izolacja, co wynika z wydanej przez Burmistrza "[...]"w dniu 9 czerwca 2015 r. decyzji nr "[...]"o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. Stosownie do art. 6 pkt 2 u.g.n. celem publicznym jest budowa i utrzymywanie ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń służących do przesyłania lub dystrybucji płynów, pary, gazów i energii elektrycznej, a także innych obiektów i urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń. Skoro zamiar inwestora obejmuje budowę linii energetycznej, czyli ciągu przewodów i urządzeń służących do przesyłania lub dystrybucji energii elektrycznej, to niewątpliwie stanowi ona inwestycję celu publicznego. Zaznaczyć należy, że okoliczność ta nie jest kwestionowana w sprawie. Nie budzi też zastrzeżeń, że inwestycja ta jest zgodna z treścią ostatecznej decyzji Burmistrza "[...]"z dnia 9 czerwca 2015 r. o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego dla przedmiotowej inwestycji. Z treści art. 124 ust. 1 u.g.n. wynika ponadto, że ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości może nastąpić tylko wtedy, gdy właściciel lub użytkownik wieczysty nieruchomości nie wyraża na to zgody. Postępowanie w sprawie wydania zezwolenia powinno być więc poprzedzone próbą uzyskania takiej zgody, a zarówno fakt podjęcia takiej próby, jak i brak zgody powinny zostać należycie udokumentowane przed złożeniem wniosku o wydanie zezwolenia. Do obowiązków tych odnosi się art. 124 ust. 3 u.g.n. przewidujący, że udzielenie zezwolenia, o którym mowa w ust. 1, powinno być poprzedzone rokowaniami z właścicielem lub użytkownikiem wieczystym nieruchomości o uzyskanie zgody na wykonanie prac, o których mowa w ust. 1. Rokowania przeprowadza osoba lub jednostka organizacyjna zamierzająca wystąpić z wnioskiem o zezwolenie. Do wniosku należy dołączyć dokumenty z przeprowadzonych rokowań. Zaznaczyć należy, że art. 124 ust. 1 u.g.n. nie określa formy prowadzenia rokowań. Mogą więc one przybierać również formę ustną. Rokowania nie oznaczają jednak konieczności osiągnięcia zgodnego stanowiska. Wystarczy wzajemne poinformowanie się obu stron o swoich stanowiskach i możliwym zakresie wzajemnych ustępstw celem zawarcia umowy lub innego satysfakcjonującego obie strony rozwiązania zasad korzystania z danej nieruchomości. Nadto, jeśli druga strona stanowczo sprzeciwia się wyraźnie wskazując, że tak zaproponowane warunki są nie do przyjęcia, lub nie zajmuje stanowiska, wówczas nie ma obowiązku prowadzenia dalszych rokowań, gdyż nie można wymagać od stron, aby niezależnie od propozycji drugiej strony, była zmuszona do respektowania warunków drugiej strony lub prowadzenia rokowań dopóty, dopóki nie zmieni swojego stanowiska. Z kolei nieosiągnięcie zgody pomiędzy właścicielem nieruchomości i inwestorem upoważnia organ administracyjny do wydania zezwolenia wymienionego w art. 124 ust. 1 u.g.n. W mniejszej sprawie rokowania zostały przeprowadzone, lecz strony nie doszły do porozumienia. Inwestor pismem z dnia 10 czerwca 2016 r., uzupełnionym pismami z 22 czerwca i 13 lipca 2016 r., bezskutecznie zwrócił się do skarżącej Spółki z zapytaniem o udzielenie prawa do dysponowania gruntem na cele budowlane i warunki ustanowienia służebności przesyłu. Okoliczność tę inwestor udokumentował załączając do wniosku z dnia 30 września 2016 r. stosowne dokumenty. Powyższego dowodzi też przebieg rozprawy administracyjnej z dnia 7 listopada 2016 r., podczas której przedstawiciel skarżącej Spółki oświadczył, że nie wyraża zgody na projektowaną lokalizację linii. Bez znaczenia w sprawie pozostaje, że zarówno po wydaniu decyzji przez organ pierwszej instancji, jaki i po wydaniu zaskarżonej decyzji skarżąca Spółka prowadziła rozmowy z inwestorem odnośnie do zmiany ustalonej ostateczną decyzją Burmistrza "[...]"z dnia 9 czerwca 2015 r. lokalizacji części przedmiotowej inwestycji przez zmianę posadowienia jednego słupa. Podkreślenia bowiem wymaga, że zawarcie w art. 124 ust. 1 u.g.n. odesłania do ustaleń planu miejscowego lub - w przypadku jego braku - do decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego, wywiera ten skutek, że postanowienia zawarte w planie lub ww. decyzji mają moc wiążącą w postępowaniu prowadzonym w trybie powołanego przepisu (zob. wyrok NSA z dnia 23 marca 2017 r., sygn. akt I OSK 99/17, dostępny [w:] Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W związku z tym, rozmowy między właścicielem nieruchomości a inwestorem dotyczące ewentualnej zmiany lokalizacji fragmentu planowanej inwestycji są bez znaczenia w niniejszej sprawie, zainicjowanej wnioskiem o ograniczenie sposobu korzystania z części nieruchomości skarżącej Spółki w celu realizacji przedmiotowej inwestycji w kształcie ustalonym ostateczną decyzją z dnia 9 czerwca 2015 r. Sugestie co do przebiegu linii skarżąca winna była przedstawić inwestorowi na etapie planistycznym, to jest przed wydaniem decyzji lokalizacyjnej, a nie w sytuacji gdy inwestycja została już zaplanowana i "umiejscowiona" w sposób prawem wiążący. Z wywłaszczeniowego charakteru decyzji, o której mowa w art. 124 ust. 1 u.g.n., wynika, że istotne jest precyzyjne i jednoznaczne określenie przez wydający decyzję organ administracji zarówno przebiegu inwestycji przez nieruchomość, jak i zakresu dokonanego przez organ ograniczenia właściciela w jego prawie do korzystania z nieruchomości. Organ pierwszej instancji w sentencji decyzji z dnia 18 listopada 2016 r. precyzyjnie określił zarówno przebieg inwestycji na nieruchomości skarżącej, jak i zakres ograniczenia sposobu korzystania z niej. Uwzględniając powyższe stwierdzić należy, że prawidłowo organy obu instancji oceniły, że zaistniały wszystkie przesłanki warunkujące wydanie decyzji ograniczającej skarżącego w jego prawie do korzystania z nieruchomości, z uwagi na zamiar realizacji inwestycji celu publicznego, na podstawie art. 124 ust. 1 u.g.n. W tym stanie rzeczy, wobec braku podstaw do kwestionowania zgodności z prawem zaskarżonej decyzji, na podstawie art. 151 p.p.s.a., skargę należało oddalić.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło