I SA/Rz 429/19

WyrokWSA w Rzeszowie2019-09-12

Skład orzekający: Grzegorz Panek, Małgorzata Niedobylska, Jacek Boratyn

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarżący, przebywający za granicą, może skutecznie argumentować brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania, jeśli pismo zostało odebrane przez jego żonę, która nie poinformowała go o tym fakcie?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Odebranie pisma przez dorosłego domownika, nawet jeśli nie zostało ono niezwłocznie przekazane adresatowi, jest skuteczne i obciąża adresata konsekwencjami procesowymi. Skarżący, wyjeżdżając za granicę, powinien był liczyć się z możliwością odbioru korespondencji przez żonę i zapewnić sobie sposób na jej otrzymanie.
Stan faktyczny
Skarżący K.D. złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji przyznającej płatności rolnośrodowiskowej, twierdząc, że przebywał za granicą i nie wiedział o doręczeniu decyzji jego żonie. Organ odmówił przywrócenia terminu, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu. Skarżący zaskarżył postanowienie organu, zarzucając naruszenie przepisów k.p.a. dotyczących ustalenia stanu faktycznego i oceny braku winy.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący S. WSA Grzegorz Panek /spr./ Sędzia WSA Małgorzata Niedobylska Asesor WSA Jacek Boratyn po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 12 września 2019 r. sprawy ze skargi K.D. na postanowienie Dyrektora [...] Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z dnia [...] maja 2019 r., nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę. Zaskarżonym postanowieniem z dnia [...] maja 2019 r., nr [...] Dyrektor Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (dalej: Dyrektor, organ), po rozpatrzeniu wniosku K. D. (dalej: skarżący), odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Kierownika Biura Powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, z dnia [...] lutego 2019 r., nr [...], o przyznaniu płatności rolnośrodowiskowej PROW 2007-2013 na 2018 rok Organ wskazał, że decyzja organu I instancji została doręczona dorosłemu domownikowi - żonie skarżącego R. D. w dniu 5 marca 2019 r., zatem czternastodniowy termin do wniesienia odwołania upłynął z dniem 19 marca 2019 r. Skarżący złożył odwołanie w dniu 16 kwietnia 2019 r. wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia, wskazując na brak winy w jego uchybieniu, ponieważ nie mógł zachować terminu do wniesienia odwołania, gdyż przebywał za granicą i nie miał możliwości zapoznania się z adresowaną do niego korespondencją. Podał, że decyzja została odebrana przez jego żonę, która nie poinformowała go o tym. O kierowanej do niego korespondencji dowiedział się dopiero po powrocie do kraju tj. w dniu 9 kwietnia 2019 r. Postanowieniem z dnia [...] maja 2019 r., organ odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu I instancji z dnia [...] lutego 2019 r. W uzasadnieniu tego postanowienia organ wskazał, że uchybienie terminowi do wniesienia odwołania w niniejszej sprawie jest oczywiste. Organ uznał także, że skarżący nie uprawdopodobnił, aby uchybienie terminowi do wniesienia odwołania od decyzji organu I instancji nastąpiło bez jego winy. Tym samym w sprawie nie zachodzi przesłanka, o której mowa w art. 58 k.p.a., warunkująca uwzględnienie żądania skarżącego. Zdaniem organu za okoliczności faktyczne uzasadniające brak winy w uchybieniu terminu nie mogły zostać uznane okoliczności podniesione przez skarżącego we wniosku, jako że nie stanowiły one przeszkody nie do przezwyciężenia. W skardze złożonej na to postanowienie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie K. D. wniósł o jego uchylenie i przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Zarzucił naruszenie art. 7, art. 8, art. 9, art. 11, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a. poprzez wadliwe ustalenie stanu faktycznego sprawy oraz art. 58 k.p.a. poprzez błędne uznanie, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu, podczas gdy wskazał, że w okresie doręczenia przesyłki przebywał za granicą. Powtarzając argumentację sformułowaną we wniosku o przywrócenie terminu skarżący wskazał na swoją nieobecność w kraju w dniach od 1 marca 2019 r. - do 8 kwietnia 2019 r. Nie był wówczas obecny w miejscu zamieszkania, a korespondencja została odebrana przez jego żonę lecz żona nie poinformowała go o tym fakcie. Ostatecznie o przesyłce zawierającej decyzję dowiedział się 9 kwietnia 2019 r. Na poparcie swojego stanowiska powołał się na oświadczenie załączone do skargi złożone przez S. B. na okoliczność pobytu skarżącego we wskazanym okresie poza granicami kraju. Wnosząc o przeprowadzenie dowodu z tego dokumentu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje: Skarga nie jest uzasadniona. Zaskarżone postanowienie o odmowie przywrócenia uchybionego terminu nie narusza art. 58 § 1 k.p.a. Faktem jest, że ustawodawca nie wymaga udowodnienia braku winy w uchybieniu terminu, a jedynie uprawdopodobnienia. Jednak przytoczone przez skarżącego okoliczności w żaden sposób nie mogą świadczyć o spełnieniu przesłanek z art. 58 § 1 k.p.a. Zdaniem sądu administracyjnego, prawidłowo organ uznał, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu. Skarżący miał wszak świadomość, że pod wskazanym przez niego adresem nie będzie mógł osobiście odbierać korespondencji z uwagi na pobyt za granicą. Winien zatem liczyć się z konsekwencjami odbioru pism, pochodzących od organu I instancji przez żonę. W orzecznictwie sadowym przyjmuje się, że okoliczność, że dorosły domownik, który dokonał odbioru korespondencji i nie przekazał jej do rąk adresata we właściwym czasie, nie wyłącza winy adresata przesyłki w uchybieniu terminu. Nieuwagi lub zaniedbania nie można kwalifikować jako braku winy, będącego przesłanką przywrócenia uchybionego terminu. Odebranie przesyłki przez dorosłego domownika jest uważane za skuteczne doręczenie przesyłki samemu adresatowi. Warunkiem doręczenia przesyłki osobie nie będącej adresatem jest to, że odbierający pismo zobowiąże się do jej przekazania odbiorcy. Strona będzie ponosić konsekwencje jakie wynikają z doręczenia pisma nawet wówczas, gdy pismo jest doręczane podczas jej nieobecności w miejscu zamieszkania, choćby z powodu przebywania za granicą. W niniejszej sprawie, jak wynika ze zwrotnego potwierdzenia odbioru, odbierający przesyłkę zobowiązał się do jej oddania adresatowi. Skarżący nie podał również takich okoliczności, z których można by wnioskować, że w terminie do wniesienia odwołania zaistniały takie okoliczności, które uniemożliwiłyby mu dokonanie tej czynności w ustawowym terminie. Nie można zatem uznać, że nie ponosi on winy w uchybieniu terminu. Oczywiście, inaczej przedstawiałaby się sytuacja, gdyby ze względu na jakieś nagłe okoliczności żona nie mogła powiadomić skarżącego o odbiorze przesyłki, pochodzącej od organu I instancji. Jednak do tego rodzaju przeszkodę skarżący nie wskazywał. Takie powiadomienie przy dzisiejszych sposobach komunikowania się na odległość nie powinno nastręczać żadnych trudności. Zatem skarżący winien ponieść konsekwencje braku dbałości o własne interesy. Skarżący wyjeżdżając za granicę musiał zdawać sobie sprawę z tego i godził się z tym, że pod jego adresem zamieszkania korespondencję będzie odbierała jego żona. Odebranie zaś przesyłki przez żonę będzie bezpośrednio oddziaływało na jego sytuację procesową odnośnie możliwości wnoszenia środków odwoławczych od ewentualnych rozstrzygnięć organów do niego adresowanych. Nie sposób więc przyjąć, aby skarżący bez własnej winy nie dochował terminu do wniesienia odwołania. Stanowisko organu odwoławczego nie może być uznane za nadmierny rygoryzm. Brak winy w rozumieniu art. 58 § 1 k.p.a., oznacza bowiem jedynie dochowanie należytej staranności w postępowaniu. Takich cech nie można zaś przypisać działaniom skarżącego, przebywającego za granicą i mającego świadomość, że odbiór korespondencji będzie dokonywany przez jego żonę. Jak już była o tym mowa doręczenie w trybie art. 43 k.p.a. ma taki sam skutek prawny jak doręczenie dokonane bezpośrednio stronie postępowania. Osoba, której doręczono pismo w trybie tzw. doręczenia zastępczego nie może skutecznie podnieść zarzutu, że nie zna treści pisma. Jednocześnie w świetle tego przepisu z faktu pozostawania we wspólnocie domowej oraz zobowiązania się domownika do oddania pisma wynika upoważnienie do odbioru pism. Domniemanie to może zostać obalone przez adresata, jeżeli wykaże brak upoważnienia pełnoletniego domownika do odbioru pism. W przeciwnym razie ewentualne zaniechania domownika, w tym polegające na nieoddaniu we właściwym czasie pisma adresatowi, obciążają tegoż adresata (postanowienie NSA z dnia 31 lipca 2008 r. sygn. akt I FZ 319-325/08, z dnia 31 marca 2012 r. sygn. akt II FZ 12/12, wyrok NSA z dnia 8 sierpnia 2012 r., sygn. akt I FSK 1414/11). Staraniom strony postępowania pozostawić bowiem należy zapewnienie takiego odbioru korespondencji, który pozwala uniknąć negatywnych konsekwencji upływu terminów procesowych. W rezultacie okoliczność zaniechania lub zwłoki domownika w oddaniu przesyłki adresatowi nie może mieć wpływu na wykazanie przesłanki braku winy adresata. Z tych względów nie stwierdzając naruszenia art. 58 § 1 k.p.a. ani też uchybienia regułom procedury administracyjnej przy rozpatrywaniu wniosku o przywrócenie uchybionego terminu, Wojewódzki Sąd Administracyjny skargę oddalił jako nieuzasadnioną na podstawie art. 151 w związku z art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm. - określanej dalej jako p.p.s.a.). Jeżeli zaś chodzi o przeprowadzenie dowodu z oświadczenia złożonego przez S. B. na okoliczność pobyty skarżącego za granicą, to należało uznać, że okoliczności wskazywane w tym dokumencie nie były kwestionowane przez organ lecz zostały ocenione jako nieuzasadniające przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym uzasadniały przepisy art. 119 pkt 3 i art. 120 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło