II SA/Wa 615/19

WyrokWSA w Warszawie2019-09-13

Skład orzekający: Ewa Kwiecińska, Piotr Borowiecki, Karolina Kisielewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy informacja dotycząca wydania zarządzeń o przymusowym doprowadzeniu oskarżonego na badanie lekarskie lub czynności procesowe, wymagająca analizy akt 640 spraw, może być uznana za informację przetworzoną, a jeśli tak, to czy wnioskodawca wykazał jej szczególnie istotne znaczenie dla interesu publicznego?
Ratio decidendi
Sąd podzielił stanowisko Ministra Sprawiedliwości, że żądana informacja, wymagająca analizy akt 640 spraw i wykonania zestawienia, ma charakter informacji przetworzonej. Ponieważ wnioskodawca nie wykazał szczególnie istotnego interesu publicznego uzasadniającego jej udostępnienie, a jedynie indywidualne zainteresowanie wynikające z jego sytuacji osobistej, skarga została oddalona na podstawie art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej i art. 151 PPSA.
Stan faktyczny
D.C. zwrócił się o udostępnienie informacji o czynnościach administracyjno-technicznych Sądu Apelacyjnego w grudniu 2017 r., sprecyzowując, czy w okresie od października do grudnia 2017 r. wydano zarządzenia o przymusowym doprowadzeniu oskarżonego na badanie lekarskie lub czynności procesowe. Organ I instancji odmówił udostępnienia informacji, uznając ją za przetworzoną i brak wykazania przez wnioskodawcę istotnego interesu publicznego. Minister Sprawiedliwości utrzymał decyzję w mocy, wskazując na konieczność analizy 640 spraw i potencjalną dezorganizację pracy sądu. Sąd administracyjny oddalił skargę, podzielając stanowisko organów.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Kwiecińska, Sędzia WSA Piotr Borowiecki, Asesor WSA Karolina Kisielewicz (spr.), Protokolant sekretarz sądowy Marcin Borkowski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 września 2019 r. sprawy ze skargi D. C. na decyzję Ministra Sprawiedliwości z dnia [...] stycznia 2019 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej oddala skargę. D.C. zaskarżył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie decyzję Ministra Sprawiedliwości z [...] stycznia 2019 r. (znak: [...]) o odmowie udostępnienia skarżącemu informacji publicznej. Z okoliczności faktycznych sprawy wynika, że D.C. w piśmie z [...] kwietnia 2018 r. zwrócił się do Prezesa Sądu Apelacyjnego w [...] o udostępnienie, w trybie ustawy z 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2019 r. poz. 1429), informacji "jakie czynności administracyjno-techniczne wykonywał Sąd Apelacyjny Wydział Karny w [...] w grudniu 2017 r". W piśmie z 9 maja 2018 r. wnioskodawca sprecyzował, że domaga się informacji czy Sąd Apelacyjny - Wydział Karny w okresie od 1 października do 31 grudnia 2017 r. "wykonał czynności administracyjno-techniczne polegające na wydaniu zarządzenia w przedmiocie doprowadzenia oskarżonego na jednorazowe badanie lekarskie do specjalisty, a następnie poprzez użycie środków przymusu bezpośredniego lub pod groźbą ich użycia przymusowo doprowadził tę osobę na wyznaczone czynności procesowe?". Organ I instancji w dniu 18 maja 2019 r. wezwał D.C. do wykazania powodów, ze względu na które udostępnienie informacji przetworzonej jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. Wnioskodawca nie udzielił odpowiedzi na to pismo. W tych okolicznościach faktycznych i prawnych Prezes Sądu Apelacyjnego w [...] decyzją z [...] lipca 2018 r. (znak: [...]) wydaną na podstawie art. 3 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej oraz art. 104 § 1 k.p.a., odmówił D.C. udostępnienia informacji publicznej. W uzasadnieniu decyzji organ I instancji stwierdził, że nie ma podstaw do uwzględnienia wniosku skarżącego, ponieważ informacje objęte tym wnioskiem stanowią informację przetworzoną, zaś wnioskodawca nie wykazał, że uzyskanie tych informacji jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. D.C. wniósł odwołanie od tej decyzji, w którym stwierdził, że sporna informacja "opiewa na jeden miesiąc czasu, a więc nie może być zakwalifikowana jako informacja przetworzona, gdyż nie wiąże się z jakimś szczególnym utrudnieniem przy udostępnieniu, tak więc powinna być udostępniona". Minister Sprawiedliwości po rozpoznaniu odwołania skarżącego zaskarżoną decyzją z [...] stycznia 2019 r. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Organ odwoławczy uzasadniając stanowisko co do zakwalifikowania spornej informacji jako informacji przetworzonej powołał się na orzecznictwo dotyczące tej materii i podniósł, że informacją przetworzoną jest informacja publiczna opracowana przez podmiot zobowiązany przy użyciu dodatkowych sił i środków, na podstawie posiadanych przez niego danych, w związku z żądaniem wnioskodawcy i na podstawie kryteriów przez niego wskazanych. Minister podniósł że w pewnych przypadkach suma informacji prostych może być tratowana jako informacja przetworzona. Minister Sprawiedliwości w uzasadnieniu decyzji wyjaśnił, że z informacji udzielonych przez Prezesa Sądu Apelacyjnego w [...] w piśmie z 12 października 2018 r. wynika, że w okresie od 1 października do 31 grudnia 2017 r. w Wydziale [...] Karnym tego Sądu w 640 sprawach mogło być wydane zarządzenie o przymusowym doprowadzeniu oskarżonego na jednorazowe badanie do specjalisty. Te zarządzenia nie są odrębnie rejestrowane w systemie informatycznym Sądu. Oznacza to, że udostępnienie żądanej przez skarżącego informacji wymagałoby kwerendy akt wszystkich tych spraw (część została zwrócona do sądów I instancji) i "ręcznego" ustalenia, czy i w których sprawach doszło do wydania zarządzenia o doprowadzeniu. Oddelegowanie choćby jednego pracownika do wskazanych czynności "całkowicie zdezorganizowałoby pracę Wydziału. W konkluzji Minister Sprawiedliwości stwierdził, że nie miał podstaw do przetworzenia informacji publicznej według kryteriów wskazanych przez skarżącego, ponieważ skarżący nie wykazał szczególnie istotnego interesu publicznego, uzasadniającego dokonanie przetworzenia. Organ dodał, że jest wielce prawdopodobne, że D.C. "jest zainteresowany" zarządzeniami o przymusowym doprowadzeniu oskarżonego na wyznaczone czynności procesowe z uwagi na swoją sytuację osobistą. Wnioskujący o udostępnienie informacji publicznej przebywa bowiem w zakładzie karnym i te informacje mogą być pomocne chociażby w formułowaniu środków zaskarżenia. D.C. w skardze na tę decyzję wniósł o jej uchylenie. Skarżący podniósł, że żądana informacja publiczna może być ustalona na podstawie systemu komputerowego używanego przez Sąd Apelacyjny. Skarżący dodał, że inne sądy w Polsce udzielały mu takich informacji, właśnie w oparciu o dane pochodzące z systemu komputerowego. Prezes Sądu Apelacyjnego w [...] w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie. Pełnomocnik skarżącego na rozprawie w dniu 13 września 2019 r. złożył wniosek o przeprowadzenie dowodów uzupełniających z dokumentów: a) z pisma Prezesa Sądu Rejonowego w B. z 6 maja 2019 r. stanowiącego odpowiedź na wniosek skarżącego o udostępnienie informacji publicznej; b) z pisma Prezesa Sądu Rejonowego w N. z 3 lipca 2019 r. z którego wynika, że udzielone skarżącemu informacje w piśmie z 12 marca 2019 r. ustalono na podstawie programu [...] [...] Wydziału Karnego (nie przedstawiono pisma z 12 marca 2019 r.); c) z decyzji Prezesa Sądu Okręgowego w L. z [...] marca 2019 r. o uchyleniu decyzji Prezesa Sądu Rejonowego w L. o odmowie udostępnienia skarżącemu informacji publicznej, z uwagi na konieczność ustalenia, czy wnioskowana informacja jest do ustalenia w sposób prosty na podstawie systemu informatycznego, na okoliczność wykazania, że systemy informatyczne wymienionych sądów pozwalały na pozyskanie spornych informacji. Sąd na podstawie at. 106 § 3 ustawy z 30 sierpnia 2002 r.- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.) przeprowadził dowód z tych dokumentów. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zaskarżona przez D.C. decyzja o odmowie udostępnienia skarżącemu informacji publicznej nie narusza prawa i dlatego skarga jest nieuzasadniona. W zaskarżonej decyzji Minister Sprawiedliwości odmówił skarżącemu udostępnienia żądanej informacji publicznej, ponieważ uznał, że ma ona charakter tzw. informacji przetworzonej, a wnioskodawca nie wykazał, w jakim zakresie jej uzyskanie jest szczególnie istotne dla interesu publicznego (art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej). Minister podał, że te informacje wymagają przetworzenia, ponieważ nie posiada ich w kształcie i treści objętych wnioskiem. Sąd podziela to zapatrywanie organu, ponieważ znajduje ono uzasadnienie w okolicznościach faktycznych sprawy oraz w obwiązujących w tym zakresie przepisach prawa. Pojęcie "informacji publicznej przetworzonej" nie zostało zdefiniowane w przepisach prawa. W orzecznictwie sądowym przyjmuje się, że informacja publiczna przetworzona to informacja, która w chwili złożenia wniosku w zasadzie nie istnieje w kształcie objętym wnioskiem, a niezbędnym, podstawowym warunkiem jej wytworzenia jest przeprowadzenie przez podmiot zobowiązany pewnych czynności analitycznych, organizacyjnych i intelektualnych na podstawie posiadanych informacji prostych (np. wyrok NSA z 30 września 2015 r. I OSK 1746/14, lex nr 1985767). W ten sposób staje się niejako nową informacją, nieistniejącą dotychczas w przyjętej ostatecznie treści lub postaci, chociaż jej źródłem są materiały znajdujące się w posiadaniu podmiotu zobowiązanego (por. wyroki NSA z: 28 kwietnia 2016 r., sygn. akt I OSK 2658/1, Lex nr 2081159; 5 stycznia 2016 r., sygn. akt I OSK 33/15, Lex nr 1968641). Informacja przetworzona obejmuje dane publiczne, które co do zasady wymagają dokonania stosownych analiz, obliczeń, zestawień statystycznych, ekspertyz, połączonych z zaangażowaniem w ich pozyskanie określonych środków osobowych i finansowych organu, innych niż te wykorzystywane w bieżącej działalności. Uzyskanie żądanych przez wnioskodawcę informacji wiąże się zatem z potrzebą odpowiedniego przetworzenia istniejących informacji, co nie zawsze należy utożsamiać z wytworzeniem rodzajowo nowej informacji. Przetworzenie może bowiem polegać np. na wydobyciu poszczególnych informacji cząstkowych z posiadanych przez organ zbiorów dokumentów (które to zbiory mogą być prowadzone w sposób uniemożliwiający proste udostępnienie gromadzonych w nich danych) i odpowiednim ich przygotowaniu na potrzeby wnioskodawcy (np. zsumowaniu, zredagowaniu). A więc również suma informacji prostych, w zależności od wiążącej się z ich pozyskaniem wysokości nakładów, jakie musi ponieść organ, czasochłonności, liczby zaangażowanych pracowników, może być traktowana jako podstawa uznania informacji za przetworzoną (zob. np. wyroki NSA z: 5 marca 2015 r., sygn. akt I OSK 863/14, Lex nr 1753714; z 4 sierpnia 2015 r., sygn. akt I OSK 1645/14, Lex nr 17700329; 9 sierpnia 2011 r., sygn. akt I OSK 977/11, Lex nr 1068557). NSA w wyroku z 21 marca 2019 r. I OSK 1060/17 (LEX nr 2649585) podkreślił, że przepis art. 3 ust. 1 statuuje dwie przesłanki pozwalające na odmowę wnioskodawcy żądanej informacji. Po pierwsze, wnioskodawca żąda udostępnienia informacji o charakterze przetworzonym, której podmiot zobowiązany nie posiada i musi dopiero ją wytworzyć dla potrzeb realizacji wniosku. Po drugie, wnioskodawca nie wykazał, że wytworzenie specjalnie w odpowiedzi na jego wniosek nowych informacji jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. Przenosząc te rozważania na grunt rozpatrywanej sprawy należy przypomnieć, że Prezes Sądu Apelacyjnego w [...] w piśmie z 12 października 2018 r. wyjaśnił, że nie dysponuje "gotową" informacją w formie objętej wnioskiem i że te zarządzenia nie są odrębnie rejestrowane w systemie informatycznym Sądu. Ta jakościowo nowa informacja miałaby być stworzona na podstawie akt 640 spraw, przy czym część z nich została zwrócona z sądu odwoławczego do sądów I instancji, natomiast część, w związku z wniesioną kasacją przekazana do Sądu Najwyższego. Organ I instancji dodał, że pomijając to, że zwracanie się do innych sądów o te akta "byłoby w ogromnej większości nieskuteczne" (z uwagi na toczące się czynności procesowe), wytworzenie spornej informacji wymagałoby znacznego nakładu pracy ze strony pracowników sądu i w konsekwencji, z uwagi na sytuację kadrową, "całkowicie zdezorganizowałoby prace wydziału". Sąd nie ma podstaw do zakwestionowania tego oświadczenia, także w świetle przeprowadzonych na rozprawie dowodów. Z pisma Prezesa Sądu Rejonowego w B. z 6 maja 2019 r. wynika jedynie, że w okresie od 1 października do 31 grudnia 2018 r. w Wydziale [...] Karnym Sądu Rejonowego w B. nie wydano zarządzeń w przedmiocie doprowadzenia podejrzanego (oskarżonego) na badania lub na rozprawę. Z kolei Prezes Sądu Okręgowego w L. w decyzji z [...] marca 2019 r. o uchyleniu decyzji Prezesa Sądu Rejonowego w L. z [...] kwietnia 2019 r. o odmowie udostępnienia informacji publicznej, wskazał tylko na konieczność "analizy możliwości pozyskania informacji z systemów informatycznych". Z ostatniego z dopuszczonych przez Sąd dowodów, tj. z pisma Prezesa Sądu Rejonowego w N. z 3 lipca 2019 r. wynika co prawda, że udzielone skarżącemu informacje w piśmie z 12 marca 2019 r. ustalono na podstawie programu [...] [...] Wydziału Karnego, niemniej po pierwsze, nie jest znana treść pisma z 12 marca 2019r., a po drugie nawet zakładając że jeden sąd (rejonowy) zamieszcza określone dane w systemie informatycznym, nie oznacza to, że inny (apelacyjny) stosuje tę samą praktykę. Można dodać, że suma informacji prostych, w zależności od wiążącej się z ich pozyskaniem wysokości nakładów, jakie musi ponieść organ, czasochłonności, liczby zaangażowanych pracowników - może być traktowana jako informacja przetworzona. W ocenie Sądu "wydobycie" z 711 spraw konkretnej informacji (czy to w sposób "tradycyjny" czy przez system komputerowy) należy zakwalifikować jako przetworzenie informacji. W konsekwencji Sąd uznaje za prawidłowe stanowisko Ministra Sprawiedliwości, że sporządzenie informacji o wydanych zarządzeniach w przedmiocie doprowadzenia oskarżonego na jednorazowe badanie lekarskie i ich wykonaniu za okres trzech miesięcy wymagałoby przeprowadzenia analizy akt spraw i wykonania stosownego zestawienia. Te działania wymagają zaś niewątpliwie zaangażowania intelektualnego i technicznego, wobec tego kwalifikują się, zdaniem Sądu, jako przetworzenie informacji. W rozpatrywanej sprawie skarżący konsekwentnie twierdził, że informacje publiczne objęte jego wnioskiem to informacje proste. W związku z tym nie podjął nawet próby wykazania szczególnej istotności dla interesu publicznego udostępnienia mu żądanej informacji. Sąd nie podziela zapatrywania pełnomocnika skarżącego wyrażonego na rozprawie, że obowiązek ustalenia interesu publicznego w udostępnieniu informacji publicznej spoczywa na organie. Prawo do uzyskania informacji publicznej przetworzonej ma jedynie ten, ko jest w stanie wykazać w chwili składania wniosku swoje indywidualne, realne i konkretne możliwości wykorzystania dla dobra ogółu informacji publicznej, której przygotowania się domaga, tj. uczynienia z niej użytku dla dobra ogółu w sposób niedostępny dla każdego posiadacza informacji publicznej. Wnioskodawca żądający informacji publicznej przetworzonej, dla jej uzyskania powinien wykazać nie tylko, że jest ona ważna dla dużego kręgu potencjalnych odbiorców, ale również, że jej uzyskanie daje mu realną możliwość wykorzystania uzyskanych danych dla poprawy funkcjonowania organów administracji i lepszej ochrony interesu publicznego. Uprawnienie to nie służy zatem wszystkim podmiotom potencjalnie zainteresowanym uzyskaniem informacji publiczne po to, by ją móc udostępnić ogółowi (zob. wyroki NSA z: 27 stycznia 2011 r., sygn. akt I OSK 1870/10; 17 maja 2012 r., sygn. akt I OSK 416/12, Lex nr 1403137). Można dodać, że Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 18 grudnia 2018 r. SK 27/14 stwierdził, że ograniczenie dostępu do informacji publicznej przetworzonej jest niezbędne dla ochrony interesu publicznego, jest adekwatnym środkiem do realizacji założonego przez ustawodawcę celu, a ciężar w postaci wykazania przesłanki szczególnej istotności dla interesu publicznego nałożony na obywatela nie jest nadmiernie dolegliwy. Z całą pewnością ograniczenie to nie prowadzi do naruszenia istoty prawa do informacji publicznej. Z przedstawionych powodów, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, działając na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło