I FZ 169/19

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2019-09-18

Skład orzekający: Bartosz Wojciechowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchybienie terminu do wniesienia skargi w postępowaniu sądowoadministracyjnym, spowodowane nieumyślną omyłką profesjonalnego pełnomocnika związaną z systemem e-PUAP, może stanowić podstawę do przywrócenia terminu?
Ratio decidendi
Profesjonalny pełnomocnik, nawet w przypadku nieumyślnej omyłki spowodowanej systemem e-PUAP, musi wykazać się należytą starannością przy weryfikacji otrzymanych dokumentów. Brak takiej staranności, objawiający się niezapoznaniem się z treścią odebranej decyzji pomimo istniejących ku temu podstaw (np. niezgodność z chronologią), wyklucza możliwość przywrócenia terminu do wniesienia skargi. Jakikolwiek stopień zawinienia pełnomocnika uniemożliwia skorzystanie z tej instytucji.
Stan faktyczny
Pełnomocnik skarżących odebrał decyzję podatkową w systemie e-PUAP w dniu 19 listopada 2018 r., jednakże wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi został złożony po terminie, 21 grudnia 2018 r. Pełnomocnik argumentował, że do uchybienia terminu doszło na skutek nieumyślnej omyłki związanej z systemem e-PUAP, polegającej na błędnym potwierdzeniu odbioru dokumentu, z którym się nie zapoznał. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił wniosek, uznając, że pełnomocnik nie wykazał braku winy. Naczelny Sąd Administracyjny rozpatrywał zażalenie na to postanowienie.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Bartosz Wojciechowski, , , po rozpoznaniu w dniu 18 września 2019 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia "A." s.c. D. K., J. O., A. O. w T. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 15 marca 2019 r. sygn. akt I SA/Kr 122/19 oddalające wniosek "A." s.c. D. K., J. O., A. O. w T. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi "A." s.c. D. K., J. O., A. O. w T. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Krakowie z dnia 14 listopada 2018 r. nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za poszczególne miesiące od stycznia do kwietnia 2013 r. postanawia: oddalić zażalenie. Postanowieniem z dnia 15 marca 2019 r. w sprawie I SA/Kr 122/19 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi D. K., J. O. i A. O. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Krakowie z dnia 14 listopada 2018 r. w przedmiocie podatku od towarów i usług za miesiące I-IV 2013 r. W uzasadnieniu sąd przedstawił taki opis stanu sprawy. Zgodnie z danymi wygenerowanymi przez system e-PUAP pełnomocnik skarżących odebrał decyzję w dniu 19 listopada 2018 r. Pismem nadanym dnia 21 grudnia 2018 r., a wiec po terminie do wniesienia skargi, wraz ze skargą złożony został wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, w którym wskazano, iż doszło do zakłócenia przy wygenerowaniu dokumentu w postaci doręczanej decyzji, które to nie nastąpiło automatycznie. Pełnomocnik w usprawiedliwionym przeświadczeniu ściągnął ostatni plik doręczony w sprawie (informacje o umorzeniu postępowania karno-skarbowego) jednocześnie będąc przekonany, że jest to dokument doręczony w dniu 19 listopada 2018. Z uwagi na formalny odbiór dokumentu system już nie informował (poprzez korespondencje e-mail, wysyłanie smsów) o nieodebranej korespondencji. W efekcie pełnomocnik potwierdził odbiór dokumentu, z którym się nie zapoznał, tj. spornej decyzji podatkowej. Zatem do uchybienia terminu doszło w rezultacie nieumyślnej omyłki pełnomocnika, jednakże wywołanej złym sposobem zorganizowania systemu odbioru, gdzie najpierw potwierdza się odbiór, a potem generuje dokument w celu zapoznania z nim. Dodatkowo wskazano, iż decyzję wydano z opóźnieniem w stosunku do innej podobnej sprawy prowadzonej pod inną sygnaturą, ale w zasadzie jednocześnie (decyzja za 2012 r. wydana została już 5 września 2018 r.). Nadto uzasadniono brak winy sytuacją, gdy jedno z pism procesowych z kwietnia 2016 r. wysłane zostało pocztą tradycyjną, pomimo systemu e-PUAP, co oznacza, iż pełnomocnik nie mógł być pewny, w jaki sposób zostanie mu doręczona decyzja za 2013 r. Uprawdopodobnieniem braku winy po stronie pełnomocnika ma być także okoliczność wewnętrznej korespondencji mailowej, w której podano odbiór innego niż sporna decyzja dokumentu w dniu 19 listopada 2018 r., a także dotychczasowe przesyłanie pism przez pełnomocnika w wymaganym terminie, co ma świadczyć o tym, że sporny odbiór nie nastąpił w wygenerowanej przez system dacie 19 listopada 2018 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił wniosek o przywrócenie terminu. W opinii sądu podane we wniosku okoliczności dotyczące wskazywanej omyłki przy odbiorze dokumentu w systemie e-PUAP, w tym powoływanie się na wady systemowe, nie mogą wyłączyć braku winy pełnomocnika w niezachowaniu terminu do wniesienia skargi. W szczególności profesjonalny pełnomocnik winien dokładnie sprawdzić otrzymany lub wygenerowany dokument, również pod kątem zweryfikowania, czy jest to dokument związany z daną sprawą i odpowiadający chronologii przebiegu postępowania, zwłaszcza zbadać i ewentualnie wyjaśnić, dlaczego system generuje w dacie korespondencji dokument wydany już przed kilkoma miesiącami, kiedy dokumenty generowane są automatycznie lub z upływem kilku dni od ich wydania przez organ. Również okoliczność, iż dokument taki był już raz przez pełnomocnika wcześniej odebrany, powinien nasuwać wątpliwości i powodować ponowną próbę wygenerowania go w celu pewności co do prawidłowego odebrania właściwego dokumentu. Pełnomocnik profesjonalny nie powinien zatem ograniczać się do przypuszczeń np. co do terminu załatwienia sprawy w stosunku do innej analogicznej sprawy, czy też wysnuwania wniosku na podstawie otrzymania pisma pocztą tradycyjną sprzed ponad 2 lat, iż system e-PUAP nie posłuży do doręczenia decyzji w formie elektronicznej obecnie. Jak wynika natomiast z potwierdzeń odbioru pism drogą elektroniczną, pismo które miało pełnomocnika wprowadzić w błąd (wygenerowany dokument) dotyczył pisma Naczelnika [...] Urzędu Ceno-Skarbowego w K. z września 2018 r. informującego o dalszym terminie biegu przedawnienia w sprawie spółki A., które pełnomocnik już skutecznie poprzednio odebrał. Również organ dokonujący spornego doręczenia wyjaśnił, iż nie dokonywał w listopadzie 2018 r. doręczeń innych dokumentów drogą e-PUAP oprócz w/w decyzji podatkowej za 2013 r. Okoliczności te wskazują na niezachowanie należytej staranności i choćby lekkie niedbalstwo pełnomocnika, co nie może usprawiedliwić niezachowania terminu do wniesienia skargi. Uprawdopodobnieniem braku winy po stronie pełnomocnika nie może być także okoliczność wewnętrznej korespondencji mailowej, w której podano odbiór innego niż sporna decyzja dokumentu w dniu 19 listopada 2018 r., ponieważ stanowi to jedynie dalszą konsekwencję zaistniałej pomyłki po stronie pełnomocnika, niezweryfikowanej przez niego. Z kolei dotychczasowe przesyłanie pism przez pełnomocnika w wymaganym terminie odnosi się do sposobu postępowania przy innych przesyłkach, a nie decyduje o tym jak traktować jednostkowe – sporne w sprawie niezachowanie terminu do wniesienia skargi. W zażaleniu zaskarżono powyższe postanowienie w całości, zarzucając mu naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: 1) naruszenie art. 86 § 1 w zw. z art. 87 § 2 P.p.s.a. poprzez: a) błędne uznanie, że do uchybienia terminu doszło z winy pełnomocnika, pomimo że skarżąca uprawdopodobniła okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu, co w konsekwencji doprowadziło do bezpodstawnej odmowy przywrócenia terminu do wniesienia skargi na decyzję; b) przyjęcie dla potrzeb prowadzonego postępowania niewłaściwego miernika staranności; c) nieuwzględnienie okoliczności mających istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, w szczególności brak wygenerowania dokumentu bezpośrednio po podpisaniu UPD w czasie zalogowania w systemie ePUAP oraz braku informacji z systemu, że na skrzynce ma nieodebrany dokument; 2) naruszenie art. 141 § 4 w zw. z art. 166 P.p.s.a. poprzez błędne uzasadnienie zaskarżonego postanowienia oraz niedokonanie analizy okoliczności potwierdzających brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi; 3) naruszenie art. 86 § 1 w zw. z art. 3 § 1 P.p.s.a. oraz art. 45 ust. 1 Konstytucji RP poprzez nieuwzględnienie wszystkich okoliczności sprawy oraz zawężającą interpretację przesłanek przywrócenia terminu do wniesienia skargi, a w konsekwencji pozbawienie skarżącej prawa do poddania kontroli zgodności z prawem decyzji przez sąd administracyjny. Pełnomocnik wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości, przywrócenie terminu do wniesienia skargi, ewentualnie o uchylenie w całości postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz na podstawie art. 106 § 3 w zw. z art. 197 § 2 P.p.s.a. o przeprowadzenie postępowania uzupełniającego z załączonych dokumentów – odpowiedzi uzyskanych przez pełnomocnika skarżącej z Centralnego Ośrodka Informatyki, dotyczących istotnych okoliczności związanych z doręczeniem decyzji. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Zasadą w postępowaniu sądowoadministracyjnym jest bezskuteczność czynności podjętych przez stronę po terminie. Zasada ta nie ma jednak charakteru bezwzględnego, zgodnie bowiem z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm., dalej: P.p.s.a.), jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu (art. 87 § 1 P.p.s.a.). W myśl natomiast art. 87 § 2 P.p.s.a., to na stronie spoczywa obowiązek uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu. Brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet niewielkim niedbalstwem. Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i może mieć miejsce tylko wtedy, gdy jego uchybienie nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy największym w danych warunkach wysiłku. Jakikolwiek stopień zawinienia w działaniu pełnomocnika bądź samej strony wyklucza możliwość przywrócenia terminu. W opinii Naczelnego Sądu Administracyjnego zasadnie sąd I instancji orzekł o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia skargi, zaś podniesione w zażaleniu argumenty nie zmieniają tego stanu rzeczy. Jednocześnie strona złożyła wniosek dowodowy dotyczący odpowiedzi uzyskanych z Centralnego Ośrodka Informatyki, jednakże nawet przychylenie się do niego przez NSA pozostaje bez wpływu na treść rozstrzygnięcia – wynika z nich jedynie, że: "W UPD znajduje się Dane poświadczenia, które wskazują moment odesłania podpisanego dokumentu UPD. W przypadku braku tej daty uznaje się dokument za dostarczony po upływie 14 dni. Dokładna/fizyczna data dostarczenia dokumentu na skład Użytkownika nie jest w poświadczeniu widoczna" (k. 110 akt sądowych), "Dokumenty po podpisaniu UPD pojawiają się na skrzynce użytkownika w przeciągu godziny czasu. Pana korespondencja o której pisał Pan w pozostałych zgłoszeniach będzie weryfikowana przez administratorów o czym poinformujemy w kolejnej korespondencji (k. 111), "Informacja o nieprzeczytanej korespondencji pojawia się w momencie kiedy dokument znajduje się już fizycznie w skrzynce użytkownika" (k. 112). Informacje wynikające z powyższych wiadomości nie mają wpływu na ocenę zasadniczego zagadnienia – a więc tego, że pełnomocnik potwierdził odbiór korespondencji, ale się z nią nie zapoznał. We wniosku o przywrócenie terminu pełnomocnik przyznaje, że do uchybienia terminu doszło na skutek jego "nieumyślnej omyłki", spowodowanej jednak złą organizacją systemu doręczeń – zdaniem NSA taka argumentacja nie jest wystarczająca do przyjęcia braku winy pełnomocnika. Słusznie bowiem stwierdził WSA, że "profesjonalny pełnomocnik winien dokładnie sprawdzić otrzymany lub wygenerowany dokument, również pod kątem zweryfikowania, czy jest to dokument związany z daną sprawą". Zauważyć też należy, że z akt sprawy wynika, że Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Krakowie zwrócił się do Centralnego Ośrodka Informatyki pismem z dnia 15 stycznia 2019 r. z prośbą o przekazanie informacji dotyczących doręczenia pełnomocnikowi skarżącej decyzji przez system ePUAP oraz skierował zapytanie do Ministerstwa Cyfryzacji w dniu 25 lutego 2019 r. W piśmie z dnia 11 marca 2019 r. (k. 94) Departament Systemów Państwowych Ministerstwa Cyfryzacji wskazał, że: "UPD wpłynęło na skrzynkę w dniu 14 listopada 2018 roku o godzinie 08:52. Dokument, którego dotyczyło potwierdzenie wpłynął w dniu 19 listopada 2018 roku o godzinie 09:48 (...) Powiadomienia mailowe o otrzymaniu UPD były wysyłane Użytkownikowi codziennie od momentu nadania dokumentu, tj. od dnia 14 listopada 2018 roku do dnia 19 listopada 2018 roku ok. godziny 08:50, na adres poczty e-mail (...) Dokument pojawił się do odczytu w dniu 19 listopada 2018 roku o godzinie 09:48, zaraz po podpisaniu i odesłaniu UPD (...) Dokument został odczytany w dniu 21 grudnia 2018 roku o godzinie 12:09 (...) Użytkownik logował się do ePUAP w dniach 14 listopada 2018 roku, 19 listopada 2018 roku, 20 grudnia 2018 roku, 21 grudnia 2018 roku". W opinii NSA treść ww. pisma nie potwierdza stanowiska pełnomocnika, że w wyniku zakłóceń systemu wiadomość i załącznik (decyzja) nie wygenerowały się w momencie potwierdzenia jej odbioru, a system w czasie logowania nie wyświetlał informacji o nieoczytanym dokumencie. Bez wątpienia natomiast pełnomocnik nie upewnił się co treści dokumentu, którego odbiór potwierdził, chociaż zachodziły okoliczności, które powinny były wzbudzić jego czujność. Pełnomocnik wskazuje, że "do błędu i braku dodatkowej reakcji z jego strony" przyczyniło się też opóźnienie w wydaniu decyzji, ale argument taki nie może odnieść skutku w świetle koniecznej staranności działania ustanowionego pełnomocnika. Stwierdzić zatem należy, że sąd I instancji nie naruszył art. 86 § 1 w zw. z art. 87 § 2 P.p.s.a., uznając, że nie zachodzą podstawy do przywrócenia terminu. Sąd uwzględnił wszystkie okoliczności sprawy, natomiast po ich przeanalizowaniu doszedł do odmiennych od pełnomocnika strony wniosków co do braku winy w uchybieniu terminu. Trudno też zarzucać sądowi, że przyjął "niewłaściwy miernik staranności", skoro, jak wskazano we wstępnej części rozważań, jakikolwiek stopień zawinienia w działaniu pełnomocnika bądź samej strony wyklucza możliwość przywrócenia terminu. Każdy, nawet najlżejszy stopień zawinienia w uchybieniu terminu wyłącza możliwość zastosowania tej instytucji. Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i może mieć miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło na skutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przy ocenie winy strony lub jej braku w niedochowaniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu. Warto w tym kontekście zauważyć, że pełnomocnik kolejny raz do systemu ePUAP zalogował się dopiero po miesiącu – w dniu 20 grudnia 2018 r. Dalej NSA stwierdza, że - wbrew twierdzeniom zażalenia - uzasadnienie zaskarżonego postanowienia spełnia wymogi i standardy, o których stanowi art. 141 § 4 P.p.s.a. Przedstawiono w nim stan faktyczny sprawy, stanowisko stron oraz wskazano podstawę prawną rozstrzygnięcia. Sąd omówił zarówno okoliczności sprawy, jak i szczególny charakter instytucji przywrócenia terminu, wskazując na działanie pełnomocnika strony i jego skutki oraz na to, że podnoszone przez stronę ewentualne wady systemowe nie wyłączają winy pełnomocnika w niezachowaniu terminu do wniesienia skargi. Nadto należy wskazać, że zasada prawa do sądu z art. 45 ust. 1 Konstytucji RP, na którą powołano się w zażaleniu, nie ma charakteru absolutnego, bowiem jej realizacja uzależniona jest od spełnienia szeregu wymogów - jak np. terminowość składania pism procesowych, uiszczanie opłat sądowych, czy sporządzenie pisma przez profesjonalnego pełnomocnika. Wymogi te służą zaś pełnej realizacji wskazanej gwarancji konstytucyjnej. Brak odpowiedniej staranności pełnomocnika skarżących nie może oznaczać, że to sąd naruszył tę gwarancję. Ze wskazanych przyczyn, działając na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło