II SA/Gl 1203/16
WyrokWSA w Gliwicach2017-03-17
Skład orzekający: Andrzej Matan, Łucja Franiczek, Elżbieta Kaznowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy postępowanie w sprawie budowy obiektu budowlanego, którego stan techniczny (lokalizacja okien, balkonu) jest niezgodny z obowiązującymi przepisami, może zostać umorzone jako bezprzedmiotowe, jeśli niezgodność ta wynika z późniejszej zmiany granic działek spowodowanej decyzją wywłaszczeniową, a sam budynek powstał legalnie w okresie wojny?Ratio decidendi
Postępowanie w sprawie budowy obiektu budowlanego, którego stan techniczny jest niezgodny z obowiązującymi przepisami, może zostać umorzone jako bezprzedmiotowe, jeśli niezgodność ta wynika z późniejszej zmiany granic działek spowodowanej decyzją wywłaszczeniową, a sam budynek powstał legalnie w okresie wojny i nie można domniemywać samowoli budowlanej. Brak dokumentacji z okresu budowy nie jest dowodem na samowolę budowlaną.Stan faktyczny
Skarżący wnieśli o wszczęcie postępowania w sprawie dostosowania do przepisów prawa budynku sąsiadującego z ich nieruchomością, wskazując na problemy z lokalizacją rynien, okien i balkonu. Organ pierwszej instancji umorzył postępowanie, uznając je za bezprzedmiotowe, ponieważ niezgodność stanu budynku z przepisami wynikała z późniejszego podziału działki po wywłaszczeniu, a sam budynek powstał legalnie w okresie wojny. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał decyzję w mocy. Skarżący zaskarżyli decyzję do WSA, zarzucając naruszenie przepisów KPA i brak wyczerpującego wyjaśnienia stanu faktycznego.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Matan, Sędziowie Sędzia NSA Łucja Franiczek, Sędzia WSA Elżbieta Kaznowska (spr.), Protokolant Agnieszka Jurczak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 marca 2017 r. sprawy ze skargi D. M. i H. M. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie budowy obiektu budowlanego oddala skargę.
Pismem z dnia [...] r. D. M., H. M. i H. Z. zwrócili się do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w D. o "wszczęcie postępowania w sprawie dostosowania do przepisów prawa budowlanego budynku w D. przy ulicy [...] ulokowanego w granicy z naszą nieruchomością przy ulicy [...], a w szczególności dotyczących
1/ lokalizacji rynien i rur spustowych, z których woda opadowa spływa bezpośrednio na naszą posesję
2/ okien i okienek piwnicznych tego budynku w części wychodzącej bezpośrednio z trzech stron na naszą działkę;
3/ usunięcia balkonu, który usytuowany jest nad naszą działką przekraczając granicę między naszą działką i w/w/ działką sąsiednią przy ul. [...], powierzchnią ok. 1,30x2,50m², a którego stan zagraża bezpieczeństwu".
Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w D. przeprowadził w sprawie postępowanie, w tym m.in. oględziny przedmiotowej nieruchomości i położonego na niej budynku mieszkalnego, a następnie decyzją nr [...] z dnia [...] r., przywołując podstawie prawnej art. 105 Kodeksu postępowania administracyjnego, umorzył postępowanie w sprawie budynku mieszkalnego wielorodzinnego, usytuowanego na działce nr 1 km. [...] przy ulicy [...] w D., w sposób naruszający obecnie obowiązujące przepisy techniczno- budowlane.
W uzasadnieniu organ wyjaśnił, że w trakcie przeprowadzonej kontroli ustalono usytuowanie przedmiotowego budynku w granicy z działką nr 2. Stwierdzono, że w ścianie granicznej znajdują się cztery otwory okienne oraz balkon ponad tą działką, a wody opadowe kierowane są na teren tej działki rurą spustową usytuowaną również na tej działce. Na podstawie zapisów książki obiektu budowlanego oraz protokołów kontroli, a także bezpośrednich oględzin ustalono, że budynek znajduje się w dobrym stanie technicznym. Nie przedłożono decyzji o pozwoleniu na budowę ani projektu budowlanego. Obecny zarządca budynku nie otrzymał takich dokumentów od poprzedniego właściciela ("A"), nie odnaleziono też takich dokumentów w Urzędzie Miejskim Wydział Urbanistyki i Architektury w D., Starostwie Powiatowym w B. ani w Archiwum Państwowym w K.. Zgodnie z aktem notarialnym Rep.A nr [...] z dnia [...] r. o ustanowieniu odrębnej własności lokalu - umowy sprzedaży, budynek ten został wybudowany w [...] r.
Organ dalej stwierdził, że zgodnie z § 2 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim odpowiadać powinny budynki i ich usytuowanie przepisy rozporządzenia stosuje się przy projektowaniu, budowie i przebudowie oraz przy zmianie sposobu użytkowania budynków. W przypadku przedmiotowego budynku stan niezgodny z prawem nie powstał przy projektowaniu, budowie czy przebudowie obiektu, ale w wyniku wydania przez Odwoławczą Komisję Wywłaszczeniową przy Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w S. decyzji nr [...] z dnia [...] r. na podstawie dekretu z dnia 7 kwietnia 1948 r. o wywłaszczaniu majątków zajętych na cele użyteczności publicznej w okresie wojny 1939- 1945.
W treści przedłożonych przez stronę dokumentów wynika, że z działki o powierzchni 0,1150ha należącej do W. J., w wyniku wymienionej decyzji, została wywłaszczona część tej działki o powierzchni 58m² (tj. pod przedmiotowym budynkiem), a pozostała część o powierzchni 1092m² została zwrócona właścicielowi. Fragment działki o powierzchni 58m² został scalony z działką nr 1, a część zwrócona W. J. to obecna działka nr 2. W związku z powyższym otwory okienne, usytuowane w części budynku położonej na terenie wywłaszczonym znajdują się w granicy z działką sąsiednią, a balkon jest nad tą nieruchomością. Jest to niezgodne z wymienionym powyżej rozporządzeniem Ministra Infrastruktury. W ocenie organu brak jest przesłanek świadczących o tym, że przedmiotowy budynek został wybudowany niezgodnie z obowiązującymi wówczas przepisami. Z uwagi na okres okupacji i brak rejestrów z tego okresu nie można również stwierdzić, że budynek ten powstał nielegalnie. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego stwierdził, iż nie posiada podstawy prawnej, aby w przypadku, gdy stan niezgodny z prawem, który powstał po wybudowaniu budynku, w wyniku dokonanego po wydaniu decyzji nr [...] z dnia [...] r. podziału działki, nakazać obecnemu właścicielowi budynku doprowadzenie obiektu do stanu zgodnego w obowiązującymi przepisami.
Stwierdzając powyższe organ, na podstawie art. 105 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, gdyż postępowania a jakiejkolwiek przyczyny stało się bezprzedmiotowe, wydał decyzję o jego umorzeniu.
W zakresie odprowadzenia wód opadowych z połaci dachowych tego budynku wydana zostanie odrębna decyzja.
W odwołaniu od powyższej decyzji D. M. i H. M. wnieśli o jej uchylenie. Podkreślili, że złożenie wniosku do organu nadzoru budowlanego podyktowane było chęcią uporządkowania sprawy związanej z lokalizacją budynku przy ulicy [...] w D. bezpośrednio w granicy z ich nieruchomością, która to sytuacja stwarza dużą uciążliwość i powoduje zakłócenia w stosunkach sąsiedzkich.
W ich ocenie:
- nie można mówić o bezprzedmiotowości sprawy w sytuacji, gdy postępowanie nie rozstrzyga sprawy, a przedstawione dokumenty i brak pozwolenia na budowę przedmiotowego budynku świadczą o nielegalności jego budowy.;
- organ wykazał się brakiem staranności w doborze materiałów, o czym świadczy fakt nie zwrócenia się do poprzedniego właściciela budynku tj. "A" oraz do obecnego zarządcy o materiały dotyczące sprawy - tj. pozwolenia na budowę, projektu budowlanego, pozwolenia na użytkowanie, a oparto się jedynie na stwierdzeniu, że poprzedni właściciel nie przekazał Wspólnocie Mieszkaniowej takich dokumentów;
- nie uwzględniono faktów i wypływających z nich wniosków wynikających z dostarczonych dokumentów -tj. pisma znak [...] z dnia [...] r. Odwoławczej Komisji Wywłaszczeniowej przy Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w S. Z pisma tego wynika jednoznacznie, do [...] r. właścicielem działki na której postawiony został w 1943 r. przedmiotowy budynek był jej poprzedni właściciel - tj. W. J.. Z pisma tego wynika, że W. J. w [...] r. został wywłaszczony, na podstawie dekretu z 1948 i 1949 r. o wywłaszczaniu majątków zajętych na cele użyteczności publicznej w okresie wojny, z części gruntu (58m²) zajętej przez okupanta. Wywłaszczenie takie w oparciu o podane powyżej dekrety spowodowane było faktem ulokowania budynku na gruncie nie będącym własnością inwestora i nastąpiło to na wniosek Dyrekcji Okręgowej Kolei Państwowej.
Wynika zatem z powyższego, że przedmiotowy budynek wybudowany został w [...] r. na zajętym przez okupanta gruncie w chwili, gdy jego właścicielem był W. J.. Stwierdzony przez organ nadzoru brak rejestrów nie może i nie powinien stanowić podstawy dla stwierdzenia legalności powstania przedmiotowego budynku.
W ocenie odwołujących się z przedłożonych przez nich dokumentów wynika, że budynek powstał nielegalnie w wyniku zajęcia przez okupanta części działki będącej w czasie okupacji do [...] r. w całości własnością W. J.. To nielegalne zajęcie stanowi powód braku dokumentacji, zaś działania organu powinno doprowadzić do zalegalizowania budynku do obowiązujących przepisów.
Zdaniem odwołujących nieprawdą jest stwierdzenie organu, iż stan niezgodny z prawem powstał w związku z wydaniem decyzji nr [...] z dnia [...] r. o wywłaszczeniu. Stan taki powstał z chwilą wybudowania przez inwestora budynku na gruncie nie będącym jego własnością lecz stał się własnością kolei dopiero na wniosek Dyrekcji Okręgowej Kolei Państwowej z dnia [...] lub [...] r. i po uprawomocnieniu się wymienionej decyzji.
Nieprawdą jest też, że wywłaszczona część działki o powierzchni 85m² została scalona z inną działką i obecnie stanowi działkę 1, gdyż wywłaszczona część działki posiadała powierzchnię 58m².
Odwołujący podnieśli także, że organ nie wskazał podstawy, na jakiej uznał wybudowanie przedmiotowego budynku zgodnie z przepisami. Organ nie wykazał, opierając się na ówczesnych przepisach, czy można było wybudować budynek na obcym terenie, a w szczególności, jakie obowiązujące wówczas prawo zezwalało na budowę budynku na gruncie nie będącym własnością inwestora.
W wyniku rozpatrzenia wniesionego odwołania, [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w K. decyzją z dnia [...] r. Nr [...] utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu, po przedstawieniu stanu faktycznego sprawy, wyjaśnił, iż zobowiązany jest orzekać w oparciu o obowiązujący tj. aktualny w chwili orzekania stan prawny i faktyczny. Organ odwoławczy powołując art. 15 Kodeksu postępowania administracyjnego i zawartą w nim zasadę dwuinstancyjności postępowania, podkreślił, iż oznacza to ponowne rozpatrzenie sprawy w jej całokształcie przez organ wyższego stopnia. Nie może zatem ograniczyć się wyłącznie do kontroli orzeczenia pierwszoinstancyjnego, lecz ma obowiązek rozpatrzenia sprawy w jej całokształcie.
Powołany w sentencji zaskarżonej decyzji przepisy art. 105 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego odnosi się do bezprzedmiotowości postępowania. W przypadku jej stwierdzenia organ wydaje decyzję o umorzeniu postępowania. Bezprzedmiotowość postępowania oznacza brak któregoś z elementów stosunku materialnoprawnego, skutkującego tym, iż nie można załatwić sprawy przez rozstrzygniecie jej co do istoty.
Organ w pierwszej kolejności podniósł, że postępowanie toczyło się de facto w przedmiocie legalności obiektu na działce nr 1 km [...] przy ulicy [...] w D.. Pomimo prób pozyskania ewentualnej dokumentacji projektowej oraz pozwolenia na budowę przez organ pierwszej instancji, z racji upływu czasu od daty budowy do dnia dzisiejszego, działania były bardzo utrudnione. Również organ odwoławczy zwracając się do [...] uzyskał odpowiedź, że organ nie posiada takiej dokumentacji. Brak przedłożenia stosownej dokumentacji dowodzi jedynie braku takiej dokumentacji, nie może natomiast stanowić żadnego dowodu na to, iż przedmiotowy budynek postawiony został samowolnie. W latach, kiedy realizowana była inwestycja organy nie były zobligowane do bezterminowego archiwizowania stosownej dokumentacji - w tym udzielonych pozwoleń na budowę. Obowiązek taki nie ciążył także na właścicielu obiektu bądź inwestorze. Przepisy obowiązujące bowiem przed wejściem w życie ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane nie zwierały analogicznego jak obecnie obowiązku, czyli obowiązku nakładającego na właściciela bądź zarządcę obiektu przechowywania przez okres istnienia obiektu określonych dokumentów, w tym pozwolenia na budowę. Stąd też fakt nieokazania takiej decyzji i innych stosownych dokumentów nie dowodzi, iż pozwolenie takie nie zostało udzielone, bądź realizacja obiektu nie odpowiada jego treści. Nie jest to dowód na samowolne bądź niezgodne z otrzymanym pozwoleniem wykonanie tego obiektu. Żaden przepis nie wprowadza bowiem domniemania samowoli bądź istotnych odstępstw od zatwierdzonego projektu, tylko dlatego, że następca inwestora po kilkudziesięciu latach nie jest w stanie okazać stosownych dokumentów. W tym zakresie organ odwołał się do orzecznictwa sądów administracyjnych.
Dodatkowo organ odwoławczy podzielił ustalenia organu pierwszej instancji, z których wynika, że z działki o powierzchni 0,1150ha należącej do W. J. w wyniku decyzji nr [...] z dnia [...] została wywłaszczona część o powierzchni 58m² (pod budynkiem przy ulicy [...]), a pozostała część o powierzchni 1092 m² została zwrócona poprzedniemu właścicielowi. Jak wynika z map geodezyjnych wywłaszczona część została scalona z inną działką i obecnie stanowi działkę nr 1. Natomiast część nieruchomości zwrócona poprzedniemu właścicielowi stanowi obecnie działkę nr 2. Dlatego otwory okienne usytuowane w części budynku położonej na terenie wywłaszczonym znajdują się w granicy z działką sąsiednią, a balkon ponad powierzchnią sąsiedniej nieruchomości nr 2. Jest to obecnie niezgodne z obowiązującymi warunkami technicznymi, ale jest to wynikiem decyzji nr [...] o wywłaszczeniu. W ocenie organu zmiany przebiegu granic po wybudowaniu obiektu, nawet powodujące naruszenie przepisów techniczno- budowlanych nie są wystarczające do uznania, iż postępowanie nie jest bezprzedmiotowe. Co najwyżej może taka sytuacja stanowić asumpt do ewentualnego wszczęcia i prowadzenia postępowania w oparciu o art. 66 Prawa budowlanego. W takich okolicznościach zdaniem organu odwoławczego rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji o umorzeniu postępowania, wobec nie stwierdzonej samowoli budowlanej, należało uznać za prawidłowe.
Wbrew zarzutom odwołania nie doszło do naruszenia przepisów w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Niezadowoleni z powyższego rozstrzygnięcia D. M. i H. M. złożyli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach wnosząc o uchylenie decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. i zasądzenie kosztów postępowania. Zaskarżonej decyzji zarzucili naruszenie art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego, gdyż zgromadzona dokumentacja nie dawała podstaw do jednoznacznego formułowania materialnoprawnej oceny lokalizacji otworów okiennych i balkonu w części budynku, którego sprawa dotyczy. Decyzja ta nie uwzględnia argumentów podniesionych w odwołaniu. Nie zawiera też wyczerpującego uzasadnienia. Podnieśli, że składając wniosek do organu nadzoru budowlanego nie domagali się zburzenia budynku czy stwierdzenia samowoli budowlanej. Jednak organy nie zbadały i nie wykazały, jakie przepisy prawa budowlanego zezwalały na wybudowanie części budynku na działce nie będącej własnością inwestora, bez zgody właściciela działki, a więc z naruszeniem prawa własności. O braku zgody ówczesnego właściciela świadczy jego odwołanie od wywłaszczającego orzeczenia Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w S..
Nie ustosunkowano się także do złożonego wniosku w zakresie lokalizacji balkonu nad ich posesją oraz okien budynku w granicy. Podkreślili, że w związku z wywłaszczeniem w [...]r. powstała dla nich bardzo niegodna sytuacja, w wyniku której okna (10 okien i 3 okna piwniczne) ulokowane w trzech ścianach znajdujących się w granicy z działką wychodzą bezpośrednio na trzy strony ich podwórza, co stwarza całkowity brak prywatności oraz narusza obowiązujące przepisy. Przyznali, że zmiana granicy postała w wyniku wywłaszczenia W. J. z części gruntu - tj. 58m² znajdującej się pod budynkiem.
Podkreślili, że obowiązujące w dacie budowy tego budynku - przepisy rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 16 lutego 1928 r. nie zezwalały na usytuowanie okien w budynku znajdującym się w granicy. Także na gruncie każdej następnej regulacji taki stan był niezgodny z prawem. Dlatego trudno w ich ocenie obciążyć konsekwencją zalegalizowania takiego stanu sprawy, tylko ich, właścicieli działki sąsiedniej.
Zarzucając wydanie tej decyzji bez dostatecznego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy wnieśli o jej uchylenie.
W odpowiedzi na skargę [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w K. podtrzymując swoje stanowisko prezentowane w zaskarżonej decyzji, wniósł o oddalenie złożonej skargi.
Na rozprawie w dniu 17 marca 2017 r. skarżąca podniosła, że poprzedni właściciel działki został wywłaszczony jedynie z 58m² swej działki, a skarżący podniósł, iż budynek został wybudowany bez zgody właściciela działki, zatem trudno mówić, że powstał legalnie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpatrując sprawę zważył, co następuje:
W myśl art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.jedn. Dz.U. z 2016 r. poz. 718 ze zm.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w treści ustawy. Kryterium kontroli wykonywanej przez te sądy określa art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.jedn. Dz.U. z 2016 r., poz. 1066), stanowiący, że jest ona sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zatem kontrola sądów polega na zbadaniu, czy kwestionowana decyzja nie uchybia przepisom prawa materialnego lub procesowego w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy albo dającym podstawę do wznowienia postępowania bądź mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sądy badają również, czy organ administracji publicznej nie dopuścił się uchybień skutkujących nieważnością decyzji (art. 145 § 1 cytowanej ustawy). Jednakowoż sądy administracyjne – w myśl art. 134 § 1 tej ustawy rozstrzygają w granicach danej sprawy, nie będąc związanymi zarzutami i wnioskami skargi, a zatem oceniają legalność decyzji również z urzędu.
Kierując się tym zapisem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach stwierdził, iż zarówno zaskarżona decyzja, jak również poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji nie naruszają prawa w sposób mogący spowodować ich uchylenie.
Należy zaznaczyć, że na podstawie art. 84 i art. 84a ustawy Prawo budowlane od zadań organów nadzoru budowlanego należy m.in. kontrola przestrzegania i stosowania przepisów prawa budowlanego obejmująca kontrolę zgodności wykonywania robót budowlanych z przepisami prawa budowlanego, projektem budowlanym i warunkami określonymi w decyzji o pozwoleniu na budowę. Oznacza to, że organy nadzoru budowlanego w przypadku stwierdzenia, że roboty budowlane wykonane są zgodnie z zatwierdzonym projektem budowlanym i warunkami decyzji o pozwoleniu na budowę nie mają prawa ingerować w sposób władczy.
Z kolei zgodnie z art. 104 Kodeksu postępowania administracyjnego organ administracji publicznej właściwy w sprawie jest zobligowany do załatwienia sprawy w sposób w tym przepisie określony tzn. decyzją rozstrzygającą sprawę co do jej istoty w całości lub w części albo w inny sposób kończącą sprawę w danej instancji.
Ustawodawca dopuścił jednak inny tzn. niemerytoryczny sposób załatwiania sprawy administracyjnej określając jego warunki m.in. w przepisie art. 105 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego. Przepis ten nakazuje organowi prowadzącemu postępowanie w sprawie wydanie decyzji o umorzeniu postępowania w całości albo w części, gdy z jakiejkolwiek przyczyny stało się ono w całości albo w części bezprzedmiotowe. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem i niekwestionowanymi poglądami nauki bezprzedmiotowość postępowania wynika z braku jednego z elementów materialnego stosunku prawnego, a poprzez to oznacza niemożność skonkretyzowania prawa lub obowiązków określonego podmiotu, które obliguje do zakończenia postępowania w sprawie administracyjnej w inny sposób niż poprzez wydanie rozstrzygnięcia, co do istoty sprawy (np. W. Dawidowicz: Postępowanie administracyjne, Warszawa 1983 r.; zob. też wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 grudnia 1996 r., sygn. art. SA/Ka 2493/95). Oznacza ona brak legalnej możliwości ingerowania właściwego organu w sferę prawną jednostki.
W rozpoznawanej sprawie, w wyniku postępowania przeprowadzonego z inicjatywy skarżących D. i H. M. oraz H. Z. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w D. ustalił, że przedmiotowy budynek położony w D. przy ulicy [...] na działce nr 1 km [...] został wybudowany w [...]r. Jak przyznają sami skarżący teren działki należący do W. J. o powierzchni 0,1150ha w okresie okupacji został zajęty przez okupanta. W tym też czasie i na tym terenie został wybudowany przedmiotowy budynek. Z uwagi na znaczny upływ czasu nie zachowała się jednak jakakolwiek dokumentacja związana z tym budynkiem. Pomimo poszukiwania dokumentacji zarówno w Urzędzie Miejskim - Wydział Urbanistyki i Architektury w D., jak również w Starostwie Powiatowym w B. czy w końcu w Archiwum Państwowym w K., nie odnaleziono żadnych dokumentów związanych z tą budową. Nie posiadał także takiej dokumentacji poprzedni właściciel budynku - "A", co wyraźnie zostało potwierdzone w toku postępowania, nie posiada jej zatem także, co jest oczywiste- obecny zarządca budynku. Jednak z powyższych ustaleń - braku jakiejkolwiek dokumentacji związanej z powstaniem przedmiotowego budynku, nie można wyciągać wniosków, iż budynek ten powstał nielegalnie. Fakt nieprzedłożenia stosownej dokumentacji dowodzi bowiem, tak jak stwierdziły to organy, jedynie braku zachowania takiej dokumentacji (z uwagi na upływ czasu a także wydarzenia - m.in. okres wojny i okupacji), nie stanowi natomiast żadnego dowodu na to, że budynek ten powstał samowolnie. Jest to tym bardziej niemożliwe - mając na uwadze okres, w jakim budynek powstał i fakt przejęcia terenu przez okupanta. W tych warunkach wydaje się wręcz niemożliwym, by właściciel tego terenu - W. J. miał jakikolwiek prawa decydowania o swojej własności. W rezultacie, jak wspomniano powyżej na tym terenie został wybudowany przedmiotowy budynek. Jak stwierdzono powyżej samowoli budowlanej nie można domniemywać. Fakt nieokazania pozwolenia na budowę nie dowodzi, iż pozwolenie takie nie zostało udzielone. Podzielić trzeba w tym miejscu stwierdzenia organu odwoławczego, że poprzednio obowiązujące przepisy nie zawierały obowiązku bezterminowego archiwizowania stosownej dokumentacji - w tym udzielonych pozwoleń na budowę. Obowiązek taki nie dotyczył ani organów udzielających pozwolenia na budowę, ani właściciela obiektu bądź inwestora. Zasadnie zatem organy ustaliły, że w takich okolicznościach nie można mówić o samowoli budowlanej, nie można przesądzać o zrealizowaniu przedmiotowego obiektu budowlanego niezgodnie z obowiązującymi przepisami, pamiętając o faktycznym zajęciu majątku na cele użyteczności publicznej w okresie wojny 1939- 1945.
Sytuacja uległa zmianie w wyniku decyzji Odwoławczej Komisji Wywłaszczeniowej przy Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w S. z dnia [...] r. Decyzją tą zatwierdzono orzeczenie Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w S. z dnia [...] r. o wywłaszczeniu nieruchomości stanowiącej własność W. J. w części 0,0058ha, a w pozostałej części orzeczenie to uchylono - tj. w pozostałej części nieruchomości o powierzchni - 0.1092ha. Tak więc z działki o powierzchni 0,1150 ha należącej do W. J. w wyniku decyzji nr [...] z dnia [...] r. została wywłaszczona tylko część o powierzchni 58m² - tj. bezpośrednio ta część pod budynkiem przy ulicy [...], natomiast pozostała część o powierzchni 1092 m² została zwrócona poprzedniemu właścicielowi, gdyż ówczesny organ odwoławczy - Odwoławcza Komisja Wywłaszczeniowa przy Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w S. uznała, że rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji w zakresie wywłaszczenia nieruchomości w tym zakresie naruszało przepisy art. 1 i art. 2 dekretu z dnia 7 kwietnia 1948 r. o wywłaszczaniu majątków zajętych na cele użyteczności publicznej. Uznano więc, że faktycznie zajęta w okresie wojny 1939- 1945 przedmiotowa nieruchomość na cele użyteczności publicznej, tylko w niewielkiej części - 0,58m² wykorzystana została na cele wymienione w tym dekrecie, w pozostałej zaś części nie wykorzystano jej na cele użyteczności publicznej, a stąd brak było podstaw do jej wywłaszczenia na podstawie przywołanego powyżej dekretu.
Rozstrzygnięcie powyższe doprowadziło do obecnego stanu faktycznego, a mianowicie - jak wynika z map geodezyjnych wywłaszczona część nieruchomości została scalona z inną działką i obecnie stanowi działkę nr 1. Na działce tej zlokalizowany jest przedmiotowy budynek. Z kolei część nieruchomości zwrócona właścicielowi stanowi obecnie działkę nr 2. Dlatego otwory okienne usytuowane w części budynku położonej na terenie wywłaszczonym znajdują się w granicy z działką sąsiednią, a balkon znajduje się ponad powierzchnią sąsiedniej nieruchomości - tj. działki nr 2, obecnie będącej własnością skarżących. Jest to obecnie niezgodne z obowiązującymi warunkami technicznymi. Trzeba jednak przyznać, że jest to wynikiem decyzji nr [...] o wywłaszczeniu. Zmiana przebiegu granic dokonana już po wybudowaniu obiektu, nawet obecnie powodująca naruszenie przepisów techniczno- budowlanych nie jest wystarczająca do uznania, iż prowadzone postępowanie nie jest bezprzedmiotowe. Nie można bowiem powiedzieć, by doszło do naruszenia tych przepisów na którymkolwiek etapie procesu inwestycyjnego. Jak słusznie zauważył organ, zgodnie z § 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim odpowiadać powinny budynki i ich usytuowanie mają one zastosowanie przy projektowaniu, budowie, przebudowie oraz przy zmianie sposobu użytkowania budynków (...)/. W niniejszej sprawie przedmiotowy budynek wybudowany został w [...]r, kiedy nieruchomość stanowiła całość zajętą na cele użyteczności publicznej w okresie wojny 1939- 1945. Budynek ten nie podlegał przebudowie, nie wykazano żadnych zmian w jego budowie, nie zmieniono też sposobu jego użytkowania. Decyzją nr [...], wobec uchylenia decyzji Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w S. w części dotyczącej wywłaszczenia działki w części powierzchni 0,1092ha oraz jej utrzymania w części dotyczącej wywłaszczenia części powierzchni 0,0058ha. (tj. dokładnie tej części pod przedmiotowym budynkiem) doszło do obecnej sytuacji, czyli lokalizacji budynku w granicy działek. Dopiero wówczas doszło do naruszenia zapisów § 12 cytowanych powyżej warunków technicznych w zakresie lokalizacji obiektów budowlanych, czyli już po wybudowaniu tego budynku doszło do zmiany przebiegu granic działek. W wyniku tej właśnie zmiany przebiegu granic doszło do naruszenia przepisów warunków technicznych. Wobec braku ustalenia samowolnej budowy przedmiotowego budynku, a samowoli takiej nie można domniemywać, a co za tym wobec nie wykazania, że przedmiotowy budynek wykonany został niezgodnie z obowiązującymi przepisami, w tym m.in. w zakresie kwestionowanych okien i balkonu, brak było podstawy do podjęcia działań przewidzianych w art. 51 ustawy Prawo budowlane. Tak więc przy takich ustaleniach orzekających w sprawie organów zasadne było stwierdzenie, że postępowanie stało się bezprzedmiotowe, z uwagi na brak podstawy do podjęcia żądanych, we wniosku początkującym niniejsze postępowanie, czynności.
Kwestia lokalizacji rynien i rur spustowych zbierających wody opadowe z dachu przedmiotowego budynku została rozstrzygnięta odrębną decyzją tj. decyzją Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w D. nr [...] z dnia [...]r., którą nakazano Wspólnocie Mieszkaniowej D. ulica [...], przenieść rury spustowe odwodnienia połaci dachu budynku na własną działkę nr 1 w taki sposób, by wody opadowe z dachu tego budynku w całości kierowane były na teren własnej działki.
W opinii składu orzekającego uznać należy, iż ocena dokonana przez organy nadzoru budowlanego jest prawidłowa. Nie można podważyć faktu, iż budynek przy ulicy nr [...] w D. powstał legalnie w takim stanie, w jakim obecnie się znajduje.
Konsekwencją braku możliwości merytorycznego orzekania w sprawie przez organ nadzoru budowlanego była konieczność zakończenia postępowania w inny sposób tzn. poprzez orzeczenie niemerytoryczne, czyli umarzające postępowanie.
Roszczenia obecnych właścicieli działki nr 2 - skarżących mogą być ewentualnie przedmiotem postępowania przez sądem powszechnym.
Mając na względzie przedstawione powyżej okoliczności Wojewódzki Sąd Administracyjny - stwierdzając, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa - stosownie do przepisu art. 151 powołanej wcześniej ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło