I OZ 1107/19
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2019-11-20
Skład orzekający: Tamara Dziełakowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy błędne zaadresowanie przesyłki ze skargą, mimo prawidłowego pouczenia o sposobie jej wniesienia, uzasadnia przywrócenie terminu do jej wniesienia?Ratio decidendi
Błędne zaadresowanie przesyłki ze skargą, nawet jeśli wynika z niedbalstwa strony, nie jest podstawą do przywrócenia terminu do jej wniesienia, jeżeli strona otrzymała prawidłowe pouczenie o sposobie wniesienia skargi i adresach organów. Brak winy w uchybieniu terminu należy oceniać według obiektywnego miernika staranności, a nawet lekkie niedbalstwo wyklucza przywrócenie terminu.Stan faktyczny
Skarżący wnieśli o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w G. w przedmiocie opłaty adiacenckiej, wskazując, że pismo zostało wysłane w terminie, lecz strony błędnie zaadresowały przesyłkę, co skutkowało jej zwrotem. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił wniosek, uznając, że skarżący ponoszą winę w uchybieniu terminu z uwagi na niedbalstwo. Skarżący wnieśli zażalenie, zarzucając błędną wykładnię pojęcia winy.Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Tamara Dziełakowska po rozpoznaniu w dniu 20 listopada 2019 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia K. F. i W. F. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 19 września 2019 r. sygn. akt II SA/Gd 358/19 o oddaleniu wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi w sprawie ze K. F. i W. F. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w G. z dnia [...] marca 2019 r. sygn. akt [...] w przedmiocie opłaty adiacenckiej postanawia: oddalić zażalenie.
Postanowieniem z 19 września 2019 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił wniosek skarżących K. F. i W. F. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w G. z [...] marca 2019 r. w przedmiocie opłaty adiacenckiej.
Jak wskazał Sąd pierwszej instancji, we wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi skarżący podali, że pismo zostało wysłane w terminie, lecz strony błędnie zaadresowały przesyłkę, co skutkowało jej zwrotem do nadawcy. Jak jednak uznał Sądu pierwszej instancji doręczona skarżącym decyzja z [...] marca 2019 r. zawierała prawidłowe pouczenie o terminie oraz trybie wniesienia środka zaskarżenia. Wskazano w nim, że skarga przysługuje do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku (Al. Zwycięstwa 16/17, 80-219 Gdańsk), za pośrednictwem Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku (ul. Podwale Przedmiejskie 30, 80-824 Gdańsk), w terminie 30 dni od daty jej doręczenia. Pouczenie jest integralną częścią decyzji (art. 107 § 3 zd. 2 K.p.a.). Zatem to na stronie należycie dbającej o swoje interesy spoczywa obowiązek uważnego prześledzenia treści całej decyzji. Wskazanie na kopercie listu zawierającego skargę błędnego adresu organu odwoławczego bądź błędne oznaczenie adresata, nie uzasadnia braku winy w uchybieniu terminowi do wniesienia skargi, zwłaszcza gdy skarżący był prawidłowo pouczony. Stanowi to przejaw niedbalstwa, a ponadto nie może być uznane za przeszkodę nie do przezwyciężenia we wniesieniu skargi w terminie. W niniejszej sprawie doszło do błędnego oznaczeniem organu, za pośrednictwem którego wnoszona jest skarga. Strona ma zaś obowiązek prawidłowego oznaczenia adresata i chcąc należycie zadbać o swoje interesy winna sprawdzić, czy dane umieszczone na kopercie są prawidłowe. Strona nie miała wątpliwości co do określenia tak adresata, jak i jego adresu, mimo że dane te wpisywała zarówno na kopercie, a następnie na potwierdzeniu nadania i potwierdzeniu odbioru. Co więcej, skoro w złożonej skardze skarżący prawidłowo oznaczyli sposób jej złożenia (tj. do sądu za pośrednictwem organu), to mieli wystarczającą wiedzę, by w taki sam sposób zaadresować kopertę. Z tych też powodów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku na podstawie art. 86 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm. – zwanej dalej P.p.s.a.) orzekł jak na wstępie.
Zażalenie na powyższe postanowienie wnieśli skarżący, zarzucając mu naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 87 § 1 2 P.p.s.a. polegające na błędnej wykładni tychże przepisów skutkujących ich niewłaściwym zastosowaniem poprzez oparcie się na zawężonej wykładni "winy", czego skutkiem było przyjęcie, że skarżący ponoszą winę w uchybieniu terminu, podczas gdy z indywidualnych okoliczności sprawy wynika, że nie ponoszą oni odpowiedzialności za uchybienie terminowi do wniesienia skargi. Zdaniem skarżących pouczenie było sformułowane w sposób niejednoznaczny, a ponadto nie mają doświadczenia w sprawach urzędowych.
Wskazując na powyższe, skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gdańsku oraz o przyznanie zwrotu kosztów postępowania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie jest niezasadne.
Zgodnie z art. 86 § 1 P.p.s.a., jeżeli strona uchybiła terminowi, jego przywrócenie możliwe jest jedynie wówczas, gdy uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony. W orzecznictwie i w literaturze prawniczej przyjmuje się, iż brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Zatem przywrócenie terminu może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku.
Ponieważ w okolicznościach rozpoznawanej sprawy pouczenie o sposobie wniesienia skargi do sądu administracyjnego na decyzję organu odwoławczego jak również adres siedziby tego organu oraz Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku zostały sformułowane w sposób prawidłowy i nie nasuwający wątpliwości stwierdzić trzeba, że skarżący nie uprawdopodobnili w przekonujący sposób tak jak tego wymaga art. 87 § 2 P.p.s.a. okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu. Wręcz przeciwnie okoliczności sprawy, jak słusznie uznał Sąd pierwszej instancji, nie pozwalają na uznanie, że skarżący dochowali staranności, jakiej powinno się wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy procesowe. Nie sposób również podzielić argumentacji zażalenia, że Sąd pierwszej instancji dokonał zawężenia pojęcia "winy", a raczej "braku winy", o którym mowa w art. 87 § 1 P.p.s.a. Jak prawidłowo wskazywał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, pojęcie to wiąże się brakiem zawinienia strony w jakimkolwiek stopniu (nawet lekkiego niedbalstwa) z uwzględnieniem miernika staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. Za taką nie można natomiast uznać strony skarżącej, która prawidłowo oznaczyła siedzibę organu i Sądu w treści samej skargi, a następnie błędnie ją wskazała na przesyłce pocztowej.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 z związku z art. 197 § 2 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło