I OSK 1213/20
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2020-10-30
Skład orzekający: Sędzia NSA Zygmunt Zgierski, Sędzia NSA Mirosław Wincenciak, Sędzia del. WSA Teresa Kurcyusz-Furmanik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy odmowa przyznania zasiłku celowego z powodu uniemożliwienia przeprowadzenia wywiadu środowiskowego przez wnioskodawcę jest uzasadniona, a jeśli nie, to czy narusza przepisy postępowania administracyjnego i sądowoadministracyjnego?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że odmowa przyznania zasiłku celowego z powodu braku współdziałania wnioskodawcy, objawiającego się uporczywym uniemożliwianiem przeprowadzenia wywiadu środowiskowego, jest uzasadniona. Sąd stwierdził, że brak możliwości przeprowadzenia wywiadu ze względu na postawę strony uniemożliwia organowi dokonanie koniecznych ustaleń faktycznych, a odmowa współpracy jest wyrazem naruszenia obowiązku współdziałania w rozwiązywaniu trudnej sytuacji życiowej. Zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania przez WSA uznano za nieusprawiedliwione.Stan faktyczny
Skarga kasacyjna została wniesiona przez A.G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach, który oddalił skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego odmawiającą przyznania zasiłku celowego. Skarżący zarzucił WSA naruszenie przepisów postępowania, w tym art. 145 § 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 151 p.p.s.a., art. 7, 77, 80 k.p.a., a także art. 24 § 3 k.p.a. dotyczące bezstronności pracowników socjalnych oraz art. 99 i 106 § 3 p.p.s.a. w związku z nieuwzględnieniem wniosku o odroczenie terminu rozprawy. Głównym zarzutem było niedostrzeżenie przez WSA błędnych wniosków organów obu instancji co do braku współdziałania skarżącego i jego zainteresowania uzyskaniem wsparcia, mimo że skarżący twierdził, iż podejmował liczne czynności w celu uzyskania pomocy.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Zygmunt Zgierski Sędziowie Sędzia NSA Mirosław Wincenciak (spr.) Sędzia del. WSA Teresa Kurcyusz-Furmanik po rozpoznaniu w dniu 30 października 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A.G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 18 września 2019 r., sygn. akt II SA/Ke 531/19 w sprawie ze skargi A.G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] kwietnia 2019 r., znak: [...] w przedmiocie zasiłku celowego oddala skargę kasacyjną
Zaskarżonym wyrokiem z 18 września 2019 r., sygn. akt II SA/Ke 531/19, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach, dalej również jako "WSA", oddalił skargę A.G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...], dalej jako "SKO" lub "Kolegium", z dnia [...] kwietnia 2019 r. znak: [...] w przedmiocie zasiłku celowego.
Skarżący wniósł od powyższego wyroku skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego, zaskarżając go w całości. W skardze kasacyjnej zarzucił naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, to jest:
- art. 145 § 1 lit. c w związku z art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm.), dalej jako "p.p.s.a.", poprzez oddalenie przez WSA skargi A.G., w sytuacji, gdy decyzja Kolegium została wydana z naruszeniem art. 7, art. 77, art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2017 poz. 1257 ze zm.), dalej jako "k.p.a.", poprzez niedostrzeżenie przez WSA błędnego stwierdzenia przez organy obu instancji, że zachowanie skarżącego opisane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji jest równoznaczne z "brakiem współdziałania", oraz iż nie jest on zainteresowany uzyskaniem wsparcia ze strony organu, pomimo, że stan faktyczny niniejszej sprawy nie uzasadnia takiej konkluzji;
- art. 145 § 1 pkt. lit. c p.p.s.a. polegające na niedostrzeżeniu przez WSA, że zarówno organ pierwszej instancji, jak i organ drugiej instancji naruszył normy art. 7, art. 77 § 1 i art. 78 § 1 i 80 k.p.a. oraz art. 24 § 3 k.p.a. poprzez uznanie, że nie zachodzą okoliczności, które mogą wywołać wątpliwość co do bezstronności pracowników w sprawie w wniosku A.G. o udzielenie pomocy finansowej, podczas gdy stan faktyczny niniejszej sprawy nie uzasadnia takiej konkluzji;
- art. 99 p.p.s.a. w związku z art. 106 § 3 p.p.s.a, polegające na nieuwzględnieniu przez WSA wniosku o odroczenie terminu rozpoznania sprawy, czym naruszono normy art. 7 oraz 77 k.p.a., poprzez uznanie, iż okoliczności wcześniej przedstawione świadczą o tym, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy jest wystarczający do dokonania oceny prawidłowości zaskarżonej decyzji, pomimo, że dowody, które chciał przedłożyć skarżący były niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowodowałyby nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie;
- art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7 k.p.a. poprzez niedostrzeżenia przez WSA, że organ pierwszej instancji oraz organ drugiej instancji pominął zasadę ogólną wyrażoną w art. 7 k.p.a., wymagającą uwzględnienia słusznego interesu stron postępowania, a nie jedynie interesu organu co do możliwości udzielenia pomocy finansowej w postaci zasiłku celowego.
W oparciu o powyższe zarzuty skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Kielcach. Ponadto wniósł o zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych oraz zasądzenie wynagrodzenia tytułem pomocy prawnej udzielonej mu z urzędu, jednocześnie oświadczając, że wynagrodzenie to nie zostało uiszczone ani w całości, ani w części. Wskutek wezwania WSA oświadczył także, że zrzeka się rozpoznania skargi kasacyjnej na rozprawie.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący podniósł, że szczególnie istotna dla sprawy była kwestia, czy w sprawie nie zachodziły okoliczności mogące wywołać wątpliwość co do bezstronności pracowników wyznaczonych do prowadzenia jego sprawy. Nie uznał on przy tym konkluzji WSA, jakoby stan faktyczny sprawy nie wskazywał na zaistnienie takich okoliczności. W jego mniemaniu fakt podejmowania licznych czynności mających na celu realne uzyskanie pomocy finansowej świadczy o jego zainteresowaniu uzyskaniem wsparcia ze strony organu i nie niweczy tego brak realnej możliwości spełnienia przesłanki koniecznej do przyznania jednorazowego zasiłku celowego, jaką jest umożliwienie przeprowadzenia wywiadu środowiskowego. Podkreślił przy tym, że nie ma on zaufania do pracowników socjalnych prowadzących jego sprawę, zaś brak takiego zaufania może powodować odmowę udziału w przeprowadzeniu wywiadu środowiskowego. Podkreślił też, że dla zastosowania art. 24 § 3 k.p.a. wystarczy uprawdopodobnienie istnienia okoliczności mogących wywoływać wątpliwość co do bezstronności. Ponadto zdaniem skarżącego kasacyjnie WSA złamał jego prawo do sprawiedliwego i rzetelnego procesu, uniemożliwiając mu przygotowanie się do każdej z licznych spraw z jego udziałem (w tym wspomniane wyżej przygotowanie dowodów, przygotowanie rzetelnego i wyczerpującego uzasadnienia do każdej ze skarg, a także odpowiedzi na argumenty strony przeciwnej). Podniósł, że w jego ocenie dokumenty są "główną materią rozpatrywaną przez sądy administracyjne". W jego ocenie z uzasadnień 20 wyroków wydanych w jego sprawach nie wynika, aby WSA poddał analizie dokumenty otrzymane od SKO dotyczące postanowień MOPR. WSA nie zbadał również podniesionego na rozprawie zarzutu jakoby postanowienia wydawane przez organy były nieważne, a "od ważności tych postanowień zależy, czy wszystkie pozostałe postanowienia zostały wydane ważnie".
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W świetle art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:
1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie,
2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, ponieważ w świetle art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a., a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak, to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że Sąd nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów skargi kasacyjnej, a upoważniony jest do oceny zaskarżonego orzeczenia wyłącznie w granicach przedstawionych we wniesionej skardze kasacyjnej.
Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
W pierwszej kolejności należy zauważyć, że skarga kasacyjna zarzuca wyłącznie naruszenie przepisów postępowania, czyli opiera się na podstawie kasacyjnej, wymienionej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. Naruszenie przepisów postępowania może przejawiać się w tych samych postaciach, co naruszenie prawa materialnego, przy czym w wypadku oparcia skargi kasacyjnej na tej podstawie skarżący powinien nadto wykazać istotny wpływ wytkniętego uchybienia na wynik sprawy. Ponadto dla poprawności zarzutu sformułowanego w ramach drugiej podstawy kasacyjnej konieczne jest, co do zasady, wskazanie przepisów procedury sądowoadministracyjnej naruszonych przez sąd w powiązaniu z właściwymi przepisami regulującymi postępowanie przed organami administracji publicznej. Przedmiotem zaskarżenia jest bowiem orzeczenie sądu, a nie akt lub czynność z zakresu administracji publicznej. Działanie sądu administracyjnego podlega zaś regulacji ustawy p.p.s.a. i ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2017 r., poz. 2188 ze zm.), dalej jako "p.u.s.a".
Nadmienić także należy, że zgodnie z uchwałą z dnia 26 października 2009 r. podjętą przez Naczelny Sąd Administracyjny w pełnym składzie, sygn. akt I OPS 10/09 (ONSAiWSA z 2010 r. nr 1, poz. 1), przytoczenie podstaw kasacyjnych, rozumiane jako wskazanie przepisów, które - zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną - zostały naruszone przez wojewódzki sąd administracyjny, nakłada na Naczelny Sąd Administracyjny, stosownie do art. 174 pkt 1 i 2 oraz art. 183 § 1 p.p.s.a., obowiązek odniesienia się do wszystkich zarzutów przytoczonych w podstawach kasacyjnych.
Istota sporu w przedmiotowej sprawie sprowadza się do kwestii słuszności odmowy przyznania zasiłku celowego z uwagi na uniemożliwienie przeprowadzenia wywiadu środowiskowego przez skarżącego.
Podkreślenia w tym miejscu wymaga, że zadaniem pomocy społecznej jest wspieranie osób i rodzin w wysiłkach zmierzających do zaspokojenia niezbędnych potrzeb i umożliwienie im życia w warunkach odpowiadających godności człowieka. Pomoc społeczna nie jest jednak przyznawana automatycznie każdej osobie, która się o nią zwróci. W zależności od formy wnioskowanego świadczenia, ustawa o pomocy społecznej precyzuje kryteria, od których spełnienia uzależnia przyznanie wnioskowanej pomocy. Ich brak, skutkujący decyzją odmowną organu, może prowadzić do sytuacji, że nawet najbardziej uzasadnione potrzeby bytowe nie będą uwzględnione. Okoliczności te muszą więc zostać szczegółowo ustalone przez organ administracji rozpatrujący sprawę, przy czym istotną rolę w gromadzeniu materiału dowodowego odgrywa rodzinny wywiad środowiskowy lub też jego aktualizacja. Jest on bowiem nieodzownym elementem postępowania prowadzącego do wydania decyzji przyznającej, lub odmawiającej przyznania świadczenia z pomocy społecznej. Niemożność jego przeprowadzenia uniemożliwia organowi pomocowemu dokonanie oceny rzeczywistej sytuacji majątkowej, rodzinnej i bytowej osoby ubiegającej się o świadczenie. Ta obligatoryjna forma postępowania wyjaśniającego wymaga od strony aktywności, gdyż z uwagi na charakter ustaleń odnoszących się do sfery ściśle osobistej, nie można jej zastąpić innymi środkami dowodowymi. Waga tego dowodu wyraża się w treści art. 11 ust. 2 oraz 107 ust. 4a ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (Dz.U. z 2017 r., poz. 1769 ze zm.), dalej jako "u.p.s.", które zawierają sankcję w postaci odmowy udzielenia pomocy lub uchylenia decyzji przyznającej pomoc w przypadku braku wyrażenia zgody na przeprowadzenie wywiadu. Przeprowadzenie wywiadu środowiskowego wymaga współpracy strony z organem, a odmowa tej współpracy z mocy ustawy o pomocy społecznej jest traktowana jako naruszenie przez nią obowiązku współdziałania z organem pomocy społecznej w rozwiązywaniu swojej trudnej sytuacji życiowej. Aby więc otrzymać pomoc społeczną, należy w tym kierunku powziąć pewne wysiłki, w tym za podstawowy należy uznać udzielenie organowi pomocy w ustaleniu sytuacji faktycznej. Jednoznaczna odmowa zgody na przeprowadzenie wywiadu środowiskowego, obliguje organ do odmownego załatwienia wniosku, zgodnie z art. 107 ust. 4a u.p.s. (wyrok NSA z 29 maja 2020 r., I OSK 1543/19, zob. również wyrok NSA z 6 czerwca 2019 r., I OSK 3598/18, wyrok NSA z 26 września 2018 r., I OSK 786/18, wyrok NSA z 1 grudnia 2016 r., I OSK 780/16). Ustawodawca przewidział bowiem kryteria umożliwiające uzyskanie świadczeń z pomocy społecznej. Każdy, kto chce otrzymać pomoc musi się im podporządkować. Działania podjęte w tym kierunku nie mają na celu napiętnowania danej osoby, czy też zaszkodzenia jej, a mają jedynie za zadanie potwierdzenie, że dana osoba rzeczywiście potrzebuje pomocy.
W przedmiotowej sprawie zasadniczym powodem odmowy przyznania skarżącemu wnioskowanej przez niego pomocy społecznej był brak jego współdziałania z pracownikami MOPR-u. Przede wszystkim, pomimo wielokrotnych prób przeprowadzenia u skarżącego kasacyjnie rodzinnego wywiadu środowiskowego, zainteresowany uporczywie uniemożliwiał jego dokonanie. Powoływał się przy tym m.in. na brak zaufania do pracowników organu, kwestionując ich bezstronność. Z akt sprawy wynika, że skarżący od wielu lat korzysta z pomocy społecznej, dobrze zna pracowników MOPR-u w [...] i już na etapie składania wniosku wszczynającego postępowanie w przedmiotowej sprawie wniósł o ich wyłączenie, wskazując poszczególne osoby z imienia i nazwiska. Jednak na dokonanie czynności nie zgodził się również po odmowach wyłączenia wskazanych przez niego pracowników (nie zgadzając się z zapadłymi rozstrzygnięciami, uparcie twierdząc, że przedstawi dowody na stronniczość pracowników), jak też nie przystał na przeprowadzenie wywiadu przez pracowników, co do których nie złożył wniosku o wyłączenie.
Powyższe rozważania oraz stan faktyczny niniejszej sprawy wskazują na niezasadność zarzutów skargi kasacyjnej.
Z pewnością w przedmiotowej sprawie nie doszło do naruszenia art. 145 § 1 lit. c p.p.s.a., w związku z art. 151 p.p.s.a. poprzez "oddalenie skargi, mimo że decyzja Kolegium została wydana z naruszeniem art. 7, art. 77, art. 80 k.p.a.". Skarżący kasacyjnie podnosi w tym miejscu niedostrzeżenie przez WSA błędnych wniosków wysnutych przez organy obu instancji, tj. że (po pierwsze) zachowanie skarżącego opisane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji jest równoznaczne z brakiem współdziałania, oraz (po drugie) że nie jest on zainteresowany uzyskaniem wsparcia ze strony organu.
Wskazane art. 145 § 1 p.p.s.a. oraz art. 151 p.p.s.a. mają charakter wynikowy, co oznacza, że określają one sposób rozstrzygnięcia sprawy sądowoadministracyjnej przez wojewódzki sąd administracyjny w zależności od tego, czy organy administracji publicznej dopuściły się takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, czy też do takiego naruszenia nie doszło. I tak odpowiednio zastosowanie przez sąd pierwszej instancji art. 145 § 1 p.p.s.a. jest za każdym razem rezultatem uznania, że w sprawie zaistniało tego rodzaju naruszenie przepisów prawa materialnego bądź regulacji procesowej, która uzasadniałaby wyeliminowanie z obrotu prawnego zaskarżonego przejawu działania administracji publicznej. Jeżeli zaś Sąd nie stwierdzi naruszenia przepisów postępowania przez organ administracji publicznej, to nie może stosować tego przepisu. Wówczas zastosowanie ma art. 151 p.p.s.a. W przedmiotowej sprawie WSA konsekwentnie zastosował art. 151 p.p.s.a., uznając zarzuty skargi za nieusprawiedliwione. Ponadto skoro przepisy te zawierają przeciwstawne normy wynikowe, to nie mogą pozostawać ze sobą w związku.
Nie można też zgodzić się ze skarżącym jakoby WSA nie dostrzegł błędnie wysnutych przez organy wniosków wskazujących na brak współdziałania skarżącego oraz brak zainteresowania uzyskaniem wsparcia w postaci zasiłku.
Podstawą do odmowy przyznania świadczeń może być brak współdziałania osoby z pracownikiem socjalnym w rozwiązywaniu trudnej sytuacji życiowej. Jako zaś wyraz braku współdziałania osoby w rozwiązywaniu trudnej sytuacji życiowej może być zakwalifikowana odmowa przeprowadzenia wywiadu. Skoro zatem skarżący swoim zachowaniem skutecznie uniemożliwił przeprowadzenie wywiadu, a jego zachowanie nie jest usprawiedliwione żadnymi okolicznościami, to stan taki jest wyrazem braku współdziałania w rozwiązaniu swojej trudnej sytuacji. Brak możliwości przeprowadzenia wywiadu ze względu na postawę strony uniemożliwia bowiem organowi dokonanie koniecznych ustaleń do załatwienia sprawy. Przeprowadzenie wywiadu wymaga współpracy ze strony beneficjenta pomocy społecznej i jej brak jest wyrazem naruszenia obowiązku współdziałania w rozwiązaniu swojej trudnej sytuacji życiowej (wyrok NSA z 24 kwietnia 2020 r., I OSK 2886/19). Podkreślenia wymaga, że pracownicy pomocy społecznej podejmowali liczne próby przeprowadzenia tego wywiadu (będącym kluczowym materiałem dowodowym dla oceny przyznania świadczeń z pomocy społecznej, zgodnie z art. 106 ust. 4 u.p.s.).
W sprawie nie doszło również do naruszenia art. 145 § 1 pkt. lit. c p.p.s.a. polegającego na niedostrzeżeniu przez WSA, że zarówno organ pierwszej instancji, jak i organ drugiej instancji naruszył normy art. 7, art. 77 § 1 i art. 78 § 1 i 80 k.p.a. oraz art. 24 § 3 k.p.a. Sedno tego zarzutu sprowadza się do niesłusznego zdaniem skarżącego kasacyjnie uznania, że w sprawie nie zachodzą okoliczności mogące wywołać wątpliwość co do bezstronności pracowników mających przeprowadzić u niego rodzinny wywiad środowiskowy.
Słusznie jednak WSA przyjął, że postępowanie organów w tym zakresie nie może budzić zastrzeżeń. Wobec treści art. 24 § 3 k.p.a., wyłączenie pracownika jest możliwe po uprawdopodobnieniu istnienia okoliczności mogących wywołać wątpliwość co do jego bezstronności, przy czym wyłączenia takiego nie może uzasadniać samo subiektywne przekonanie skarżącego o braku bezstronności danego pracownika. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący wyraźnie podkreślił, że wystarczające jest uprawdopodobnienie okoliczności mogących wywołać wątpliwość co do bezstronności. Zdaje się przy tym nie dostrzegać, że w żaden sposób nie uprawdopodobnił zaistnienia takich okoliczności, poprzestając jedynie na gołosłownych twierdzeniach, a także zapewnieniach, że przedstawi stosowne dowody. Ogólnikowe zarzuty podważające prowadzenie sprawy przez pracowników organu w sposób obiektywny i rzetelny, nie uzasadniają żądania wyłączenia tych pracowników w trybie art. 24 k.p.a. Samo zaś prowadzenie przez danego pracownika postępowania administracyjnego, gromadzenie materiału dowodowego, wymaganie współpracy ze strony zainteresowanego świadczeniem oraz podejmowanie rozstrzygnięć nie może być uznane za uprawdopodabniające brak bezstronności. Innymi słowy niezadowolenie skarżącego z wydanych w jego sprawach rozstrzygnięć i związane z tym żądanie odsunięcia określonych pracowników od prowadzenia jego spraw nie jest wystarczające do zastosowania instytucji wyłączenia pracownika przez bezpośredniego przełożonego. (por. wyrok NSA z 8 maja 2015 r., I OSK 1978/14i przytoczony w nim wyrok NSA z 10 lipca 1989 r., IV SA 324/89). Ponadto wnioski o wyłączenie zostały rozpatrzone indywidualnie co do poszczególnych osób, o których wyłączenie skarżący wnioskował, przez odpowiednich przełożonych.
Co więcej, niezależnie od nietrafności merytorycznej tego zarzutu, stwierdzić należy, że jest on nieprawidłowo sformułowany. Wzruszenie na etapie postępowania kasacyjnego postanowień w przedmiocie wyłączenia pracowników MOPS-u wymagało bowiem powiązania naruszenia art. 24 § 3 k.p.a. w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 135 p.p.s.a. i wykazania, że w granicach sprawy sąd pierwszej instancji winien był wyeliminować z obrotu prawnego postanowienia o odmowie wyłączenia.
Na uwzględnienie nie zasługiwał również zarzut naruszenia art. 99 p.p.s.a. w zw. z art. 106 § 3 p.p.s.a. - poprzez nieuwzględnienie przez WSA wniosku o odroczenie terminu rozpoznania sprawy. Zdaniem skarżącego naruszono tym normy art. 7 oraz 77 k.p.a. oraz niesłusznie uznano, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy jest wystarczający do dokonania oceny prawidłowości zaskarżonej decyzji.
Jednakże w ocenie NSA nie było podstaw do odroczenia rozprawy przed sądem pierwszej instancji. Wniosek o odroczenie nie był zgłoszony przez stronę dotychczas niebiorącą udziału w sprawie (art. 110 p.p.s.a.), w sprawie nie został zgłoszony zgodny wniosek stron o odroczenie rozprawy (art. 99 p.p.s.a.), nie stwierdzono też nieprawidłowości w zawiadomieniach, ani nie wskazano by doszło do nadzwyczajnego wydarzenia lub innej znanej sądowi przeszkody powodującej nieobecność stron na rozprawie (art. 109 p.p.s.a.). Zgromadzony w sprawie materiał należało uznać za wystarczający do dokonania oceny prawidłowości zaskarżonej decyzji, przy czym skarżący miał wystarczająco dużo czasu na przedstawienie dowodów, od momentu wydania postanowień o odmowie wyłączenia pracowników (9 października 2018 r. – data ponownej odmowy wyłączenia pracowników) do momentu rozprawy przed WSA (18 września 2019 r.) minął bowiem prawie rok.
Wreszcie nie mógł zostać uwzględniony zarzut naruszenia art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7 k.p.a., wedle którego organy rozpoznające wniosek pominęły zasadę ogólną wyrażoną w art. 7 k.p.a., wymagającą uwzględnienia słusznego interesu stron postępowania, a nie jedynie interesu organu co do możliwości udzielenia pomocy finansowej w postaci zasiłku celowego.
Rozpoznając ten zarzut należy mieć na uwadze, że wszystkie wniesione przez skarżącego kasacyjnie zarzuty oscylują wokół naruszenia przepisów procesowych k.p.a. odnoszących się do kwestii dowodowych w postępowaniu administracyjnym tj. art. 7 k.p.a. (stanowiącego zasadę prawdy obiektywnej), art. 77 k.p.a. (dotyczącego obowiązków organu w zakresie materiału dowodowego) oraz art. 80 k.p.a. (dotyczącego uznania danej okoliczności za udowodnioną).
Nie można jednak uznać, że organy uchybiły powyższym przepisom, w tym pominęły zasadę ogólną wyrażoną w art. 7 k.p.a., ponieważ do ustalenia sytuacji zainteresowanego otrzymaniem świadczenia nie doszło z jego winy. Co prawda organy orzekające zobowiązane są do wnikliwego przeprowadzenia postępowania dowodowego, zgodnie z art. 7 k.p.a., jednakże to na osobie ubiegającej się o świadczenie z pomocy społecznej spoczywa obowiązek umożliwienia organowi dokonania ustaleń faktycznych, zgodnie z art. 4, art. 106 ust. 4 i art. 107 ust. 1, 4a, 5 i 5b u.p.s., mających zasadnicze znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy (w tym umożliwienie przeprowadzenia rodzinnego wywiadu środowiskowego). Tymczasem skarżący kasacyjnie skutecznie uchylał się od przeprowadzenia wywiadu środowiskowego. Z akt sprawy wynika, że kilkukrotnie podejmowano próby przeprowadzenia wywiadu środowiskowego, ponadto termin jego przeprowadzenia starano się dostosować do potrzeb skarżącego, mając na uwadze, że skarżący "zaczyna komunikować się ze światem" dopiero w godzinach popołudniowych, był uprzedzany o terminach, w których pracownicy MOPR-u mieli podjąć próbę przeprowadzenia wywiadu środowiskowego, jak też otrzymał informacje o możliwości kontaktu z pracownikiem w celu ustalenia innego dogodnego terminu wywiadu (która zawierała też informację o skutkach niewyrażenia zgody na przeprowadzenie wywiadu). Odmawiał również jakiejkolwiek formy współpracy np. podpisywania wszystkich dokumentów w sprawie oraz nie wpuszczał pracowników MOPR-u do mieszkania.
W oparciu o powyższe, na podstawie art. 184 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną z powodu braku usprawiedliwionych podstaw.
Naczelny Sąd Administracyjny nie orzekł w wyroku o przyznaniu pełnomocnikowi ustanowionemu z urzędu wynagrodzenia na zasadzie prawa pomocy, gdyż to wynagrodzenie, należne od Skarbu Państwa (art. 250 p.p.s.a.), przyznawane jest przez wojewódzki sąd administracyjny w postępowaniu określonym w przepisach art. 258-261 p.p.s.a. Stosowne wnioski powinny być kierowane do właściwych w sprawie wojewódzkich sądów administracyjnych, co wprost wynika z treści art. 254 § 1 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło