VI SA/Wa 698/19
WyrokWSA w Warszawie2019-09-18
Skład orzekający: Joanna Wegner, Agnieszka Łąpieś-Rosińska, Grażyna Śliwińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy działania polegające na wyeksponowaniu kart z dwiema cenami, umieszczeniu napisów promocyjnych oraz plakatu z ofertą, stanowią niedozwoloną reklamę apteki w rozumieniu art. 94a ust. 1 Prawa farmaceutycznego, uzasadniającą nałożenie kary pieniężnej?Ratio decidendi
Sąd uznał, że działania skarżącej spółki, polegające na wyeksponowaniu kart z dwiema cenami, umieszczeniu napisów promocyjnych oraz plakatu z ofertą, stanowią niedozwoloną reklamę apteki w rozumieniu art. 94a ust. 1 Prawa farmaceutycznego. Sąd podzielił stanowisko organów, że działania te miały na celu zachęcenie klientów do skorzystania z usług apteki i wyróżnienie jej na tle konkurencji, a nie jedynie informowanie o cenach. W związku z tym, utrzymano w mocy decyzję o nałożeniu kary pieniężnej.Stan faktyczny
Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny nałożył na C. Sp. z o.o. karę pieniężną w wysokości 10 000 zł za naruszenie zakazu reklamy apteki, stwierdzając nieprawidłowości w sposobie prezentowania cen produktów, umieszczaniu napisów promocyjnych oraz plakatu przed wejściem do apteki. Główny Inspektor Farmaceutyczny utrzymał tę decyzję w mocy. Spółka wniosła skargę do WSA, zarzucając błędną kwalifikację działań jako reklamy i nieprawidłowe nałożenie kary.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Joanna Wegner Sędziowie Sędzia WSA Agnieszka Łąpieś-Rosińska (spr.) Sędzia WSA Grażyna Śliwińska Protokolant st. sekr. sąd. Karolina Pilecka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 września 2019 r. sprawy ze skargi C. Sp. z o.o. z siedzibą w [...] na decyzję Głównego Inspektora Farmaceutycznego z dnia [...] stycznia 2019 r. nr [...] w przedmiocie naruszenia zakazu reklamy apteki oraz nałożenia kary pieniężnej oddala skargę
W dniu [...] grudnia 2017 r. inspektor farmaceutyczny działający z upoważnienia udzielonego przez [...] Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego przeprowadził w aptece ogólnodostępnej o nazwie [...] zlokalizowanej w W. przy ul. [...], kontrolę doraźną w zakresie prowadzenia reklamy apteki ogólnodostępnej, zakończoną protokołem z kontroli z [...] stycznia 2018 r., znak: [...].
Pismem z 29 stycznia 2018 r. organ I instancji poinformował C. sp. z o. o.
z siedzibą w K. o wszczęciu z urzędu postępowania administracyjnego w zakresie nieprawidłowości stwierdzonych podczas kontroli doraźnej przeprowadzonej w dniu [...] grudnia 2017 r. w aptece ogólnodostępnej "[...]." w [...] przy ul. [...].
Decyzją z [...] października 2018 r., znak: [...], [...] Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny umorzył postępowanie w części dotyczącej nakazu zaprzestania reklamy apteki ogólnodostępnej o nazwie [...]., zlokalizowanej w W. przy ul. [...], prowadzonej poprzez: - umieszczenie w izbie ekspedycyjnej wyeksponowanych obok niektórych produktów leczniczych, suplementów diety, kart na których widoczne były dwie ceny (wyższa i niższa), cena niższa zapisana była większymi cyframi niż cena wyższa, cena wyższa została przekreślona; - umieszczenie w izbie ekspedycyjnej na kartkach z cenami napisu: "[...]", a na szklanej gablocie obok stanowisk do ekspediowania naklejono napis: "[...]."; - umieszczenie w izbie ekspedycyjnej w szklanej gablocie napisu: [...] - umieszczenie przed wejściem do apteki i drogerii (wiatrołap) plakatu, na którym pojawiły się informacje następującej treści: [...] oraz nałożył na spółkę działającą pod firmą: C. Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością
z siedzibą w K. karę pieniężną w wysokości 10 000 zł z tytułu naruszenia zakazu,
o jakim mowa w art. 94a ust. 1 ustawy - Prawo farmaceutyczne w zakresie opisanym
w punkcie I sentencji decyzji,
Od powyższej decyzji strona wniosła odwołanie do Głównego Inspektora Farmaceutycznego. Strona wniosła o uchylenie decyzji i umorzenie postępowania
w pierwszej instancji jako bezprzedmiotowego względnie o jej uchylenie w całości jako nieważnej i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia [...] Wojewódzkiemu Inspektorowi Farmaceutycznemu zgodnie z art. 138 § 2 k.p.a.
Decyzją z dnia [...] stycznia 2019r. Główny Inspektor Farmaceutyczny działając na podstawie art. 112 ust. 1 pkt 1 i ust. 3, art. 115 ust. 1 pkt 4, art. 94a ust. 1 oraz art. 129b ust. 1 i 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. - Prawo farmaceutyczne (Dz. U. z 2017 r., poz. 2211, ze zm., dalej: "u.p.f."), art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r., poz. 2096, dalej: "kpa."), po rozpatrzeniu odwołania C. sp. z o. o. z siedzibą w K. od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego z dnia [...] października 2018 r., którą organ umorzył postępowanie w części dotyczącej nakazu zaprzestania reklamy apteki ogólnodostępnej o nazwie [...]., zlokalizowanej w [...] przy ul. [...] oraz nałożył na C. sp. z o. o. z siedzibą w K. karę pieniężną w wysokości 10 000 zł
z tytułu naruszenia zakazu, o jakim mowa w art. 94a ust. 1 ustawy - Prawo farmaceutyczne w zakresie opisanym w punkcie I sentencji decyzji, utrzymał w mocy zaskarżona decyzję.
W uzasadnieniu organ wskazał, że przedmiotem postępowania administracyjnego
w niniejszej sprawie było umieszczenie w izbie ekspedycyjnej:
- wyeksponowanych obok niektórych produktów leczniczych i suplementów diety, kart na których widoczne były dwie ceny (wyższa i niższa), przy czym cena niższa zapisana była większymi cyframi niż cena wyższa, a cena wyższa została przekreślona;
- kartek z cenami z napisem: "[...], a na szklanej gablocie obok stanowisk do ekspediowania napisu: "[...].";
- napisu: [...];
- umieszczenie przed wejściem do apteki i drogerii (wiatrołap) plakatu, na którym pojawiły się informacje następującej treści: [...]
Fakt, iż przedmiotowe działania były prowadzone przez stronę w aptece ogólnodostępnej o nazwie [...]. zlokalizowanej w [...] przy ul. [...] organ odwoławczy uznał za bezsporny i udowodniony, gdyż wskazuje na to dokumentacja fotograficzna stanowiąca załącznik do protokołu z kontroli doraźnej z [...] stycznia 2018 r., znak: [...].
Odnosząc do niniejszej sprawy treść art. 94a ust. 1 u.p.f. i przytoczone orzecznictwo Główny Inspektor Farmaceutyczny ocenił działania strony jako naruszające zakaz reklamy apteki i ich działalności. Organ zauważył, że treści zawarte na kartach znajdujących się
w lokalu apteki, jak i nieprzypadkowe przymocowanie plakatu od strony zewnętrznej szyby pomieszczenia ekspedycji, tak, aby był widoczny dla osób (potencjalnych klientów) przechodzących obok apteki, wskazywały na celowe działania, które mogły sugerować potencjalnym klientom, że w aptece tej dostępne są produkty w korzystniejszych i bardziej atrakcyjnych od standardowej oferty apteki, jak również konkurencyjnych w stosunku do oferty innych aptek.
Organ II instancji podkreślił, że nie wnosi zastrzeżeń co do oferowania przez aptekę, produktów leczniczych po cenach promocyjnych, niższych niż w innych aptekach. Zastrzeżenia organu budzi jednak działalność polegająca na opatrywaniu wybranego asortymentu hasłami reklamowymi. Czym innym jest prowadzenie sprzedaży w konkretnej aptece produktów po cenach niższych niż w innych aptekach, a czym innym jest reklamowanie takiej sprzedaży.
W ocenie Głównego Inspektora Farmaceutycznego powyższe działania miały na celu zwrócenie uwagi klientów na okazyjne ceny i zachęcenie do skorzystania z usług apteki. Potencjalny klient może dojść do przekonania, że nabywając te produkty odniesie wymierną korzyść ekonomiczną - zaoszczędzi i pod wpływem tego przekonania dokona zakupu tych produktów. Nie można jednak zapominać, że art. 94a ust. 1 u.p.f. wprowadza zakaz reklamy (aby ograniczyć zjawisko nabywania i spożywania leków ze względów czysto ekonomicznych, a nie realnych potrzeb zdrowotnych).
Prowadzenie zakazanej reklamy apteki i jej działalności niesie za sobą konsekwencje dwojakiego rodzaju: nakazanie zaprzestania prowadzenia reklamy (art. 94a ust. 3 u.p.f.) oraz nałożenie kary pieniężnej (art. 129b ust. 1 i 2 u.p.f.). Do nałożenia kary wystarczające jest by reklama była prowadzona wbrew przepisom, a nie wbrew decyzji Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego. Innymi słowy, do nałożenia kary z art. 129b ust. 1 u.p.f. nie jest potrzebne osobne rozstrzygnięcie organu administracji w przedmiocie stwierdzenia naruszenia art. 94a ust. 1 u.p.f.
Organ zauważył, że [...] Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny umorzył postępowanie w części dotyczącej nakazu zaprzestania reklamy apteki ogólnodostępnej
o nazwie [...] ., zlokalizowanej w W. przy ul. [...] w związku
z zaprzestaniem jej prowadzenia przed wydaniem decyzji przez organ i instancji. Powyższe nie świadczy jednak, że organ nie miał prawa nałożyć kary pieniężnej. Fakt, iż strona zaprzestała prowadzenia reklamy, nie zwalnia organu I instancji z obowiązku nałożenia kary pieniężnej, gdyż nie ulega wątpliwości, że do naruszenia przepisu dotyczącego zakazu reklamy aptek doszło. W konsekwencji, organ ma jedynie możliwość miarkowania kary (maksymalnie 50 000,00 zł) z uwzględnieniem przesłanek określonych w art. 129b ust. 2 u.p.f., w szczególności okresu, stopnia i okoliczności naruszenia, uprzedniego naruszenia przepisów.
W ocenie Głównego Inspektora Farmaceutycznego brak jest podstaw do zmiany wysokości kary pieniężnej. Przepis art. 129b ust. 1 u.p.f. stanowi, że: "Karze pieniężnej w wysokości 50 000 złotych podlega ten kto wbrew przepisom art. 94a prowadzi reklamę apteki, punktu aptecznego, (...) oraz ich działalności". Konstrukcja przepisu art. 129b ust. 2 u.p.f. (zwrot "nakłada") przesądza o konieczności nałożenia kary pieniężnej w przypadku naruszenia art. 94a ust. 1 u.p.f. Jednocześnie, obowiązujące przepisy nie stanowią
o jakichkolwiek okolicznościach pozwalających na odstąpienie od jej nałożenia. Organ podkreślił, że na ustalenie wysokości kary pieniężnej miały wpływ następujące okoliczności: 1. przedmiotem postępowania było kilka rodzajów naruszenia art. 94a ust. 1 ustawy - Prawo farmaceutyczne tj. karty na których widoczne były dwie ceny (wyższa i niższa), kartki
z cenami z napisem: "[...] ", napis: "[...].", napis: "[...] oraz plakat z informacją: [...]
2. strona przed wydaniem decyzji przez [...] Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego z [...] października 2018 r., znak: [...][...]zaprzestała prowadzenia reklamy;
3. od przedsiębiorcy uzyskującego zezwolenie na prowadzenie apteki wymagana jest znajomość przepisów regulujących ten rodzaj działalności gospodarczej, w szczególności art. 94a ust. 1 ustawy - Prawo farmaceutyczne;
4. kara pieniężna musi być dotkliwa, ponieważ ma zapobiec ponownemu naruszeniu przepisów przez podmiot prowadzący zakazaną reklamę apteki i jej działalności.
W decyzji będącej przedmiotem odwołania nałożono karę w wysokości 10 000 złotych, a więc w jej ustawowych granicach, przy uwzględnieniu wskazanych wyżej okoliczności. Nie można więc zarzucić, że kara została nałożona arbitralnie, w oderwaniu od stanu faktycznego, czy też nieadekwatnie do niego.
Pismem z dnia 22 lutego 2019r. wniosła skargę do WSA w Warszawie zarzucając naruszenie przepisów, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie:
1) art. 94a ust. 1 Prawa farmaceutycznego poprzez jego zastosowanie w wyniku nieprawidłowego uznania, iż kwestionowane działania stanowią reklamę apteki przy ul. [...] w W., mimo, iż jedno z kwestionowanych działań (tj. działanie dotyczące plakatu) związane było wyłącznie z ofertą drogerii [...].,
2) art. 129b Prawa farmaceutycznego poprzez nieprawidłowe uznanie, iż w przedmiotowej sprawie doszło do naruszenia art. 94a ust. 1 tejże ustawy oraz wymierzenie kary pieniężnej w wysokości 10.000 zł z tytułu zakazu prowadzenia reklamy aptek ogólnodostępnych, podczas gdy zakwestionowany materiał nie może zostać uznany za niedozwoloną reklamę, o której mowa w 94a ust. 1 Prawa farmaceutycznego, a tym samym nie istnieją przesłanki do nałożenia wymierzonej kary administracyjnej.
Mając na uwadze powyższe zarzuty strona wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji WIF zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 P.p.s a. oraz art. 135 P.p.s.a. w związku z brakiem naruszenia przepisu dotyczącego zabronionej reklamy aptek oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
W uzasadnieniu spółka rozwinęła powyższe zarzuty podkreślając, że plakat z ofertą drogerii [...]., referujący do programu drogeryjnego "[...]" nie odnosi się do oferty Apteki, lecz prowadzonej przez Spółkę drogerii [...].. Treści prezentowane na plakacie dobitnie potwierdzają, że odnosi się on do oferty drogerii [...].. Mowa tu o komunikatach: "[...]" oraz "[...]". Plakat prezentuje dermokosmetyki (a nie np. leki), co dodatkowo można uznać za potwierdzenie, że odnosi się on do oferty drogerii. Oferta produktowa prezentowana na plakacie nie jest w ogóle (i nie była) dostępna w Aptece. Hasło na plakacie odnosi się do rabatu, który możliwy jest do uzyskania wyłącznie z "[...]". Chodzi tu o kartę klubu "[...]", która to karta jest dostępna i obowiązuje wyłącznie w drogeriach ..
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym ta kontrola stosownie do § 2 powołanego artykułu sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Sąd w ramach swojej właściwości dokonuje zatem kontroli aktów z zakresu administracji publicznej z punktu widzenia ich zgodności z prawem materialnymi jak i prawem procesowym.
Sąd rozstrzyga przy tym w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ppsa).
Sąd, badając legalność zaskarżonej decyzji w oparciu o wyżej powołane kryteria, doszedł do przekonania, iż zaskarżona decyzja Głównego Inspektora Farmaceutycznego nie narusza prawa.
Przedmiotem skargi jest decyzja Głównego Inspektora Farmaceutycznego, utrzymująca w mocy decyzję [...] WIF stwierdzającą, że skarżąca spółka prowadziła reklamę działalności apteki, nakazująca zaprzestania tej reklamy i nakładająca na nią karę pieniężną z tytułu prowadzenia reklamy apteki.
W działaniu organów rozstrzygających w niniejszej sprawie Sąd nie dopatrzył się nieprawidłowości, zarówno, gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy, jak
i o zastosowanie do jego oceny przepisów prawa materialnego. Wyjaśnione zostały motywy podjętego rozstrzygnięcia, a przytoczona na ten temat argumentacja jest wyczerpująca. Zarzuty skargi mają charakter polemiczny i nie wskazują, by podnoszona argumentacja miała istotny wpływ na wynik sprawy.
Przepisy art. 20 i 22 Konstytucji RP, z uwagi na zawarte w nich unormowania dotyczące zasad ustroju gospodarczego, są przepisami prawa ustrojowego. Z art. 20 Konstytucji RP (istota społecznej gospodarki rynkowej) wynika m.in. zasada wolności gospodarczej. Przepis art. 22 Konstytucji RP przewiduje, że ograniczenie wolności gospodarczej jest dopuszczalne tylko w drodze ustawy i tylko ze względu na ważny interes społeczny. Przykładem takiego ograniczenia jest obowiązujący w dacie kontroli i orzekania art. 94a ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. - Prawo farmaceutyczne (Dz. U. z 2017 r., poz. 2211, ze zm., dalej: "u.p.f."), który jednoznacznie stanowi, że zabroniona jest reklama aptek i punktów aptecznych oraz ich działalności. Zdanie drugie tego przepisu mówi, że nie stanowi reklamy informacja o lokalizacji i godzinach pracy apteki lub punktu aptecznego. Działalność, na którą skarżąca ma zezwolenie jest wprawdzie działalnością gospodarczą, ale regulowaną, podlegającą dodatkowym ograniczeniom.
Przepis art. 94a ust. 1 u.p.f. stanowi o zakazie reklamy aptek i punktów aptecznych oraz ich działalności. Zakaz ten nie obejmuje jedynie informacji o lokalizacji i godzinach pracy apteki lub punktu aptecznego. Oznacza to, że zakaz ten dotyczy jakiejkolwiek reklamy aptek, punktów aptecznych oraz – co istotne – ich działalności.
Zauważyć należy, że w aktualnym w sprawie stanie prawnym nie zawarto definicji reklamy apteki i jej działalności. Posiłkując się definicjami reklamy zawartymi w publikacjach słownikowych wskazać trzeba, że za reklamę uważa się każde działanie, mające na celu zachęcenie potencjalnych klientów do zakupu konkretnych towarów lub do skorzystania z określonych usług (np. Wielki Słownik Wyrazów Obcych pod red. M. Bańki, wyd. PWN, Warszawa 2003). Oznacza to, że na gruncie niniejszej sprawy reklamą apteki może być także każde działanie skierowane do publicznej wiadomości, zmierzające do zwiększenia sprzedaży produktów leczniczych i wyrobów medycznych w niej oferowanych. Objęcie zakazem "każdego działania" wyłącza z tej dyspozycji tylko jeden stan faktyczny, określony w zdaniu 2 art. 94a ust.1 Pf – kierowanie do publicznej wiadomości informacji o lokalizacji
i godzinach pracy apteki lub punktu aptecznego.
Nie ulega wątpliwości, że reklama może przyjmować różne formy zachęcania,
a mianowicie poprzez ulotki, foldery, czy gazetki temu służące, nie tylko wręczane przez farmaceutów klientom apteki, ale w szczególności zachęcające poprzez Internet do korzystania z usług "programu", który biorącym w nim udział daje określone bonusy. Jak zauważa się w literaturze - na gruncie poprzedniego stanu prawnego - podstawowym elementem reklamy działalności apteki lub punktu aptecznego jest zamiar przyciągnięcia potencjalnych klientów do dokonania zakupu produktu leczniczego lub wyrobu medycznego w konkretnej aptece, niezależnie od formy i metody jej przeprowadzenia oraz użytych do jej realizacji środków, jeśli jej celem jest zwiększenie sprzedaży ww. produktów w danej aptece lub punkcie aptecznym. (v. Marta Koremba w Komentarzu do art. 94 a Pf, stan prawny na 1 lipca 2009 r.).
Za reklamę działalności apteki skarżącej można uznać działalność polegającą na informowaniu i zachęcaniu do zakupu produktów leczniczych lub wyrobów medycznych
w danej aptece poprzez program kierowany do klientów, który dla jego uczestników przewiduje określone bonusy, upusty, rabaty przy nabyciu towarów, co ma na celu zwiększenie ich sprzedaży.
Innymi słowy, reklamą działalności apteki będzie więc zamiar przyciągnięcia potencjalnych klientów do dokonania zakupu towarów sprzedawanych w aptece - niezależnie od form i metod jej prowadzenia oraz użytych do jej realizacji środków - jeśli jej celem jest zwiększenie sprzedaży produktów leczniczych lub wyrobów medycznych.
Także Sąd Najwyższy prezentował stanowisko, zgodnie z którym: "Powszechnie przyjmuje się, że reklamą są wszelkie formy przekazu, w tym także takie, które nie zawierając w sobie elementów oceniających ani zachęcających do zakupu, mogą jednak zostać przyjęte przez ich odbiorców jako zachęta do kupna. [...] Przy rozróżnieniu informacji od reklamy trzeba mieć na względzie, że podstawowym wyznacznikiem przekazu reklamowego jest nie tylko mniej lub bardziej wyraźna zachęta do kupna towaru, ale i faktyczne intencje podmiotu dokonującego przekazu oraz odbiór przekazu przez podmioty, do których jest kierowany. Wypowiedź jest reklamą, gdy nad warstwą informacyjną przeważa zachęta do nabycia towaru - taki cel przyświeca nadawcy wypowiedzi i tak odbiera ją przeciętny odbiorca, do którego została skierowana. Wszelkie promocje, w tym cenowe, są reklamą towaru i firmy, która ich dokonuje. Nie są natomiast reklamą m.in. listy cenowe, które zawierają jedynie informację o cenach towarów lub usług i są publikowane wyłącznie po to, by podać do publicznej wiadomości ceny określonych produktów" (v. wyrok SN z 2 października 2007 r., sygn. akt II CSK 289/07, Lex Nr 307127); Monitor Prawniczy 2007 r. Nr 20, poz. 1116).
Sąd podziela ocenę organów, które zakwalifikowały działanie skarżącej jako formę reklamy. Na gruncie niniejszej sprawy organ prawidłowo ustalił i ocenił, że działanie skarżącej spółki polegające na: - umieszczeniu w izbie ekspedycyjnej wyeksponowanych obok niektórych produktów leczniczych, suplementów diety, kart na których widoczne były dwie ceny (wyższa i niższa), cena niższa zapisana była większymi cyframi niż cena wyższa, cena wyższa została przekreślona; - umieszczeniu w izbie ekspedycyjnej na kartkach z cenami napisu: "[...]", a na szklanej gablocie obok stanowisk do ekspediowania naklejono napis: "[...]."; - umieszczeniu w izbie ekspedycyjnej w szklanej gablocie napisu: "[...]; - umieszczeniu przed wejściem do apteki i drogerii (wiatrołap) plakatu, na którym pojawiły się informacje następującej treści: [...]. stanowiło formę apteki.
Sąd podziela stanowisko organu, że działanie strony miało zatem na celu, poinformowanie klientów o korzystnej ofercie obowiązującej w należącej do spółki aptece, zachętę do skorzystania z usług apteki i wyróżnienie jej na tle konkurencji, a nie jak twierdzi strona realizuje obowiązku informowania o cenach produktu.
Zdaniem Sądu, GIF zasadnie przyjął, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy pozwala na przyjęcie, iż treści zawarte na kartach znajdujących się w lokalu apteki, jak
i nieprzypadkowe przymocowanie plakatu od strony zewnętrznej szyby pomieszczenia ekspedycji, tak, aby był widoczny dla osób (potencjalnych klientów) przechodzących obok apteki, wskazywały na celowe działania, które mogły sugerować potencjalnym klientom,
że w aptece tej dostępne są produkty w korzystniejszych i bardziej atrakcyjnych od standardowej oferty apteki, jak również konkurencyjnych w stosunku do oferty innych aptek.
Powyższe działania miały na celu zwrócenie uwagi klientów na okazyjne ceny
i zachęcenie do skorzystania z usług apteki. Potencjalny klient może dojść do przekonania, że nabywając te produkty odniesie wymierną korzyść ekonomiczną - zaoszczędzi i pod wpływem tego przekonania dokona zakupu tych produktów.
Na uwzględnienie nie zasługują zarzuty skargi, że materiały zostały umieszczone wewnątrz apteki, wobec czego potencjalny klient musiał podjąć decyzję o dokonaniu zakupów w aptece w sposób zupełnie niezależny od rzeczonych materiałów, zaś z ich treścią mógł zapoznać się dopiero wewnątrz lokalu aptecznego i tym samym zabrakło
w przedstawionych materiałach elementu zachęcającego, organ zauważył. Jak słusznie zauważył organ przepis art 94a ust. 1 u.p.f. w obecnie obowiązującym brzmieniu nie wprowadza przesłanki "publicznego charakteru" reklamy a obecnie mamy do czynienia
z zakazem reklamy aptek lub punktów aptecznych i ich działalności w ogóle, bez względu na to, czy jest ona skierowana do publicznej wiadomości i do jakich produktów się odnosi. Nie ma więc najmniejszego znaczenia, czy reklama dokonywana jest wewnątrz czy na zewnątrz apteki. Jej działalność reklamowa może przejawiać się tak we wnętrzu lokalu aptecznego, jak i poza nim.
Skarżąca zarzuciła, że nie może być mowy o tym, że plakat z ofertą drogerii [...], zachęcał klientów do skorzystania z oferty Apteki, skoro kierował do oferty drogerii, w ofercie Apteki nie był dostępny prezentowany na plakacie produkt, a celem skorzystania
z rabatu konieczne było posiadanie karty odnoszącej się wyłącznie do drogerii. W ocenie sądu zarzut ten nie zasługuje na uwzględnienie. Przedmiotowy plakat, na którym pojawiły się informacje następującej treści: [...] został zaprojektowany w ten sposób, że bardzo dużą czcionką wyeksponowano hasła: "[...]", mniejszą czcionką: "[...]", "[...]", zaś pozostałą cześć nazwy, słowo "[...]", mniejszą i mniej czytelną czcionką. Na plakacie nie umieszczono logo drogerii [...], ani informacji iż oferta dotyczy drogerii [...], zaś z nazwy programu drogeryjnego "[...]" wyeksponowany został napis "[...]." identyczny ze znakiem graficznym umieszczonym w szyldzie apteki. Dermokosmetyki są również przedmiotem obrotu w aptekach, a nie tylko w drogeriach. W konsekwencji potencjalny klient może uznać, że przedstawiona na plakacie oferta dotyczy produktów oferowanych w aptece i który swoją nazwą nawiązuje do nazwy apteki "[...].".
Dlatego też zdaniem sądu, organy zasadnie uznały, że podjęte przez skarżącą działania zmierzały do reklamowania działalności apteki poprzez zachęcanie do dokonania zakupów w tej aptece co odpowiadało reklamie w rozumieniu art. 94a ust. 1 p.f.
Prowadzenie zakazanej reklamy apteki i jej działalności niesie za sobą konsekwencje dwojakiego rodzaju: nakazanie zaprzestania prowadzenia reklamy (art. 94a ust. 3 ww. ustawy) oraz nałożenie kary pieniężnej (art. 129b ust. 1 i 2 ww. ustawy). Fakt, że strona zaprzestała prowadzenia reklamy apteki nie zwalnia jednak organu I instancji z obowiązku nałożenia kary, gdyż nie ulega wątpliwości, że do naruszenia przepisu dotyczącego zakazu reklamy aptek doszło. W ocenie Sądu, organy uzasadniły szczegółowo dlaczego na spółkę nałożona została kara pieniężna w wysokości 10.000 zł. Nie można więc zarzucić, że kara została nałożona arbitralnie - w oderwaniu od stanu faktycznego, czy też nieadekwatnie do niego.
Mając na uwadze powyższe Sąd działając na podstawie art. 151 p.p.s.a. skargę oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło