I SA/Gl 782/19
WyrokWSA w Gliwicach2019-09-18
Skład orzekający: Agata Ćwik-Bury, Adam Nita, Anna Tyszkiewicz-Ziętek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zajęcie wierzytelności obejmuje również wierzytelności przyszłe, a jeśli tak, to czy umowa cesji wierzytelności zawarta po zajęciu, połączona z potrąceniem, może wyłączyć skuteczność takiego zajęcia?Ratio decidendi
Zajęcie wierzytelności na podstawie art. 89 § 2 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji obejmuje również wierzytelności przyszłe, które powstaną po dokonaniu zajęcia. Umowa cesji wierzytelności zawarta po zajęciu oraz potrącenie wierzytelności, zgodnie z art. 504 Kodeksu cywilnego, nie wyłączają skuteczności zajęcia, jeśli dłużnik stał się wierzycielem swojego wierzyciela dopiero po dokonaniu zajęcia lub jego wierzytelność stała się wymagalna po tej chwili, a przy tym później niż wierzytelność zajęta. W związku z tym, organ egzekucyjny miał prawo określić nieprzekazaną kwotę.Stan faktyczny
Spółka A Sp. z o.o. zaskarżyła postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej, które utrzymało w mocy postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego o określeniu nieprzekazanej kwoty wraz z odsetkami. Organ egzekucyjny dokonał zajęcia wierzytelności Spółki wobec W. R. (Zobowiązanego). Spółka twierdziła, że nie ciążą na niej zobowiązania wobec Zobowiązanego, a wierzytelności, które powstały później, nie podlegały zajęciu jako wierzytelności przyszłe. Podniosła również argumenty dotyczące umowy cesji i kompensaty wzajemnych zobowiązań. Organy administracji uznały, że istniał stosunek prawny między Spółką a Zobowiązanym z tytułu usług budowlanych, a zajęcie obejmowało również wierzytelności przyszłe. Podkreślono również nieskuteczność cesji i kompensaty w kontekście przepisów Kodeksu cywilnego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Agata Ćwik-Bury, Sędziowie WSA Adam Nita (spr.), Anna Tyszkiewicz-Ziętek, po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 18 września 2019 r. sprawy ze skargi A Sp. z o.o. w C. na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach z dnia [...]r. nr [...] w przedmiocie określenia nieprzekazanej kwoty wraz z odsetkami za zwłokę oddala skargę.
Zaskarżonym postanowieniem z [...], nr [...] Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Katowicach (zwany dalej Organem odwoławczym lub Organem II instancji) utrzymał w mocy postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego w C. (w dalszej części uzasadnienia określanego mianem Organu I instancji lub Organu egzekucyjnego) z [...], nr [...]. W tym nieostatecznym orzeczeniu wydanym w sprawie, Organ I instancji określił A Spółka z o.o. (zwanej dalej Spółką, Stroną, Skarżącą lub Dłużnikiem zajętej wierzytelności) nieprzekazaną kwotę w wysokości [...]zł. z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 5 lutego 2019 r. do dnia zapłaty.
Orzeczenie Organu odwoławczego zapadło w następującym stanie faktycznym. Zawiadomieniem z [...], Naczelnik Urzędu Skarbowego dokonał zajęcia innej wierzytelności pieniężnej w Spółce – do trzech tytułów wykonawczych wystawionych wobec W. R. (w dalszej części uzasadnienia określanego mianem Zobowiązanego). Wspomniane zawiadomienie zostało doręczone Dłużnikowi zajętej wierzytelności [...], a Zobowiązanemu [...].
Z kolei, w piśmie z 4 lipca 2018 r. Organ I instancji skierował ponaglenie do Dłużnika zajętej wierzytelności, a 6 lipca 2018 r. do Naczelnika Urzędu Skarbowego wpłynęło pismo z 2 lipca 2018 r. W dokumencie tym, Strona poinformowała Organ I instancji, że nie ciążą na niej zobowiązania wobec wspomnianego wcześniej podmiotu, w stosunku do którego wystawiono tytuły wykonawcze.
Dalszym, istotnym zdarzeniem zaistniałym w sprawie było zwrócenie się przez Naczelnika Urzędu Skarbowego do Dłużnika zajętej wierzytelności o wyjaśnienie otrzymanej od niego informacji, że na Spółce nie ciążą żadne powinności wobec Zobowiązanego. Organ sformułował to pytanie w swoim piśmie z 31 sierpnia 2018 r., a racją wątpliwości Naczelnika Urzędu Skarbowego było ustalenie, że [...] Strona dokonała od Zobowiązanego zakupu na kwotę [...]zł. netto (udokumentowanego fakturą nr [...]), a [...]miało miejsce nabycie od tego samego podmiotu na kwotę [...]zł. netto (potwierdzone fakturą nr [...]).
W odpowiedzi na to wezwanie, w piśmie z 25 września 2018 r., Skarżąca wskazała, że – jak to ujęto - wierzytelności, które powstały [...] oraz [...] nie podlegały zajęciu jako wierzytelności przyszłe. Jak wyjaśniła, stało się tak z uwagi na fakt, że w dacie zajęcia, tj. [...] nie istniała żadna wierzytelność, która mogłaby zostać zajęta.
Z kolei, w piśmie z 10 października 2018 r., Organ I instancji zwrócił się do Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego w B. z wnioskiem o przeprowadzenie kontroli u Dłużnika zajętej wierzytelności. Czynność ta miała dotyczyć zajęcia wierzytelności Zobowiązanego. Naczelnik Urzędu Skarbowego w B. wykonał zleconą mu czynność i przesłał do Organu I instancji:
1) protokół z kontroli u Dłużnika zajętej wierzytelności z [...];
2) umowa przelewu wierzytelności z dnia [...], podpisana pomiędzy Spółką a Zobowiązanym;
3) protokół techniczny odbioru robót, spisany [...], dotyczący faktury nr [...];
4) protokół techniczny odbioru robót, spisany [...], dotyczący faktury nr [...];
5) informacje o kompensatach z [...], z [...], z [...], z [...], odnoszące się do cesji z [...].
Odwołując się do tego materiału dowodowego, Organ I instancji, w swoim postanowieniu z [...], określił Dłużnikowi zajętej wierzytelności nieprzekazaną kwotę w wysokości wskazanej w tym orzeczeniu, z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od 5 lutego 2019 r. do dnia zapłaty.
W zażaleniu na wspomniane rozstrzygnięcie, Strona wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości. Jednocześnie, podała ona w wątpliwość skuteczność zajęcia wierzytelności. W przekonaniu Spółki, w dniu doręczenia zawiadomienia o zajęciu nie łączyła jej bowiem z Zobowiązanym umowa o wykonanie usług budowlanych (w przekonaniu Organu I instancji, dowodem na istnienie tego zobowiązania była "zaliczka" wpłacona [...] oraz faktura [...]). Jak wyartykułowano w zażaleniu, Naczelnik Urzędu Skarbowego błędnie przyjął, że Skarżąca zawarła z Zobowiązanym umowę kompleksowa na wykonanie budynku. Do realizacji tej inwestycji każdorazowo angażowała ona natomiast różne podmioty (przez wzgląd na charakterystykę robót, wykonanie poszczególnych etapów prac mogły być zlecane różnym przedsiębiorcom), a jednym z nich (wykonującym określone zadanie) był Zobowiązany. Dlatego, w przekonaniu Strony, prace zlecane wspomnianemu podmiotowi po 22 czerwca 2018 r. miały charakter jednorazowych zleceń, których zakres i cenę za każdym razem ustalano indywidualnie.
Zdaniem Spółki, Naczelnik Urzędu Skarbowego nie dokonał oceny zamiaru stron i celu umowy, której dotyczyła zaliczka z [...]. Tym samym, w jej ocenie w nieuprawniony sposób przyjęto, że umowa dotyczyła również prac przyszłych. Skutkowało to nieprawidłową konstatacją, iż w chwili doręczenia Skarżącej zawiadomienia o zajęciu, doszło do zajęcia wierzytelności przyszłych. Poza tym argumentem, Strona wskazała na umowę cesji łączącą ją z Zobowiązanym oraz na kompensatę wzajemnych zobowiązań.
Dyrektor Izby Administracji Skarbowej podzielił zapatrywanie Organu I instancji i utrzymał jego postanowienie w mocy. Jego zdaniem, od stycznia 2018 r. pomiędzy Skarżącą a Zobowiązanym istniał stosunek prawny, udokumentowany fakturami o numerach [...] z [...], [...] z [...], [...] z [...], [...] z [...], [...] z [...], [...] z [...], [...] z [...]). Tytułem jego powstania były usługi budowlane świadczone przez Zobowiązanego na rzecz Strony. Ze związanych z tym płatności Skarżąca wywiązywała się uiszczając należne kwoty gotówką lub przelewem i miało to miejsce do czasu zajęcia przez Organ egzekucyjny innej wierzytelności Zobowiązanego. Podniesiono też, że [...] wspomniany podmiot wystawił Spółce fakturę nr [...], na kwotę [...]zł. Dokumentowała ona przygotowanie stropu oraz podciągów - budynków w C.. Do zapłaty tej należności doszło przelewem [...]. Z kolei, [...] Zobowiązany wystawił Spółce kolejną fakturę (nr [...], na kwotę [...]zł.). Także z tej powinności Strona się wywiązała (wskazując sposób zapłaty, posłużono się określeniem "kompensata", natomiast według wyjaśnień Dłużnika zajętej wierzytelności, [...] na ten cel została pobrana zaliczka).
W przekonaniu Organu II instancji oznacza to, że od stycznia 2018 r. Zobowiązany wykonywał usługi na rzecz Dłużnika zajętej wierzytelności. Dotyczyły one budowy w C.. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej zwrócił też uwagę na fakt, że od chwili odebrania zawiadomienia o zajęciu przez Spółkę zmienił się sposób dokonywania płatności za usługi, udokumentowane fakturami wystawionymi przez Zobowiązanego. W dniu sporządzenia przez Organ egzekucyjny zawiadomienia o zajęciu, pomiędzy Skarżącą a Zobowiązanym doszło bowiem do zawarcia umowy przelewu wierzytelności i kolejne płatności były już realizowane poprzez kompensaty.
Dyrektor Izby Administracji Skarbowej podzielił przekonanie Organu I instancji co do istnienia umowy o roboty budowlane, łączącej Spółkę i Zobowiązanego. W jego ocenie, świadczy o tym pobranie przez Zobowiązanego zaliczki od Skarżącej (miało to miejsce [...]), protokoły techniczne odbioru robót oraz umowa cesji wierzytelności, z której wynika, że wspomniane podmioty współpracują nie jednorazowo, ale stale. Dodatkowo, Organ odwoławczy zwrócił uwagę na fakt, że w swoim piśmie z 25 września 2018 r. Dłużnik zajętej wierzytelności nie zwracał uwagi na okoliczności, świadczące o istnieniu prawnej podstawy do uchylenia się przez niego od przekazania Organowi egzekucyjnemu całości bądź części wierzytelności. Uczynił on to natomiast dopiero po – jak to ujęto - protokole kontroli. Wtedy właśnie Skarżący wskazał, że po [...] spełnienie zobowiązań wykazanych w fakturach nastąpiło poprzez wzajemne kompensaty zobowiązań, w oparciu o umowę z [...]. W ocenie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej potwierdza to tezę, że umowa cesji wierzytelności została zawarta na potrzeby dokonanego zajęcia. Ponadto, spółka której długi sprzedano (B Sp. z o.o.) jest w upadłości likwidacyjnej, a zbyta wierzytelność dotyczy lat 2014 i 2015.
Odwołując się do tych ustaleń, Organ II instancji wspomniane roszczenie nie mogło zostać przeniesione w drodze umowy na Skarżącą. Z dniem ogłoszenia upadłości B Sp. z o. o. cały jej majątek stał się bowiem masą upadłości, którą zarządza syndyk, służącą zaspokojeniu wierzycieli. Jeżeli zaś wierzytelności za lata 2014 i 2015, przysługujące Stronie od B Sp. z o. o. zostały zgłoszone na listę wierzytelności (a powinno to nastąpić, jeżeli były wymagalne), o takiej umowie winien być zawiadomiony syndyk.
Podkreślono też, że kompensata może dotyczyć tylko wzajemnych wierzytelności, które są wymagalne. Natomiast w zażaleniu na postanowienie Organu egzekucyjnego Skarżąca potwierdziła, że jedna z przeciwstawionych sobie wierzytelności jest niewymagalna. Tym samym, nie mogło dojść do jej kompensaty (§ 4 pkt 2 umowy przelewu wierzytelności).
Wreszcie, Organ odwoławczy powołał się na treść art. 504 Kodeksu cywilnego. Zgodnie z tym przepisem, zajęcie wierzytelności przez osobę trzecią wyłącza jej umorzenie przez potrącenie tylko wtedy, gdy dłużnik stał się wierzycielem swego wierzyciela dopiero po dokonaniu zajęcia albo gdy jego wierzytelność stała się wymagalna po tej chwili, a przy tym dopiero później aniżeli wierzytelność zajęta. Jak podkreślono, wierzytelność wynikająca z umowy z [...] stanie się wymagalna w ciągu 12 miesięcy od daty podpisania umowy, tj. [...], czyli później aniżeli wierzytelność zajęta przez Organ egzekucyjny. Okoliczność, że umowy o roboty budowlane wykonywały (również) inne podmioty, których faktury Skarżąca dołączyła do zażalenia pozostaje zaś bez znaczenia dla sprawy.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, Strona wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz poprzedzającego je postanowienia Naczelnika Urzędu Skarbowego i umorzenie postępowania. Dodatkowo wystąpiła ona o zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania przed Sądem, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Jednocześnie, Skarżący zarzucił postanowieniu ostatecznemu naruszenie przepisów postępowania w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, tj:
1) art. 89 § 2 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (t.j. Dz. U. z 2018 r., poz. 1314 ze zm. – zwanej dalej u.p.e.a.). W jego przekonaniu nastąpiło to poprzez błędną wykładnię wspomnianego przepisu i przyjęcie, że doszło do skutecznego zajęcia wierzytelności przyszłych, a Skarżąca była zobowiązana do przekazania Organowi egzekucyjnemu kwot wynikających z faktur nr [...] z [...], [...] z [...], [...] z [...], [...] z [...], [...] z [...], [...] z [...], [...] z [...], [...] z [...];
2) art. 71a § 9 u.p.e.a. - poprzez jego błędne zastosowanie polegające na wydaniu postanowienia, w którym określono wysokość nieprzekazanej kwoty, mimo że nie zachodziły przesłanki warunkujące wydanie tego orzeczenia, tj. bezpodstawne uchylanie się Dłużnika zajętej wierzytelności od zapłaty;
3) art. 7 w zw. z art. 77, art. 11 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks
postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm.) w zw. z art.
art. 18 u.p.e.a. poprzez:
a) zaniechanie wszechstronnej oceny całego materiału dowodowego sprawy, w szczególności pominięcie dokumentów dołączonych przez Skarżącą do zażalenia, co doprowadziło do błędnego przyjęcia, że w chwili zajęcia istniała umowa o roboty budowlane pomiędzy Stroną a Zobowiązanym i zajęciu podlegały wierzytelności związane z rzekomą umową;
b) dokonanie dowolnej oceny materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, w szczególności poprzez przyjęcie, że umowę cesji zawarto, a kompensaty zostały dokonane wyłącznie w celu uniknięcia realizacji zajęcia oraz że były one nieskuteczne.
W przekonaniu Skarżącej, w stanie faktycznym, jaki zaistniał w sprawie nie sposób twierdzić, że bezpodstawnie uchylała się od przekazania zajętej wierzytelności. W konsekwencji, nie została spełniona hipoteza normy prawnej, wynikającej z art. 71a § 9 u.p.e.a. Dodatkowo podkreślono zaś, że nie została spełniona przesłanka skutecznego zajęcia wierzytelności, uzasadniająca zastosowanie wspomnianego wcześniej przepisu ustawowego. Zdaniem Strony stało się tak, ponieważ 22 czerwca 2018 r. Zobowiązanemu nie przysługiwały żadne wierzytelności w stosunku do Skarżącej (brak było wymagalnych lub niewymagalnych zobowiązań). Zdaniem Spółki, nie można także mówić o wierzytelnościach przyszłych, podlegających zajęciu na podstawie art. 89 § 2 u.p.e.a. W dacie zajęcia nie istniała bowiem żadna wierzytelność, a jej występowanie jest warunkiem zajęcia wierzytelności przyszłych.
Jak podkreślono w skardze, w dacie zajęcia nie istniała wierzytelność Zobowiązanego wobec Strony. Ponadto, Spółka nie zgodziła się z tezą, że od stycznia 2018 r. łączył ją z Zobowiązanym stosunek prawny, którego przejawem były wskazywane wcześniej faktury, dokumentujące wykonanie usług budowlanych. W tym zakresie, powtórzono twierdzenie uprzednio już prezentowane w zażaleniu – pogląd, w myśl którego Spółkę nie wiązała z Zobowiązanym kompleksowa umowa o roboty budowlane, a do poszczególnych prac był on angażowany doraźnie, na podstawie jednorazowych zleceń. W nawiązaniu do tej tezy, Skarżąca podniosła, że organy obydwu instancji nie udowodniły istnienia umowy o przyszłe roboty budowlane, wiążącej ją z Zobowiązanym. Dlatego Spółka stanęła na stanowisku, że 22 czerwca 2018 r. nie było wierzytelności nadających się do zajęcia.
Odnosząc się do kwestii zaliczki z [...], przekazanej Zobowiązanemu, Spółka podkreśliła, iż kwota ta w istocie stanowiła 100% przedpłatę za wykonanie prac związanych ze wznoszeniem schodów, co znajduje potwierdzenie w treści faktury nr [...]. W przekonaniu Skarżącej, tym samym wspomniane zlecone prace były w całości rozliczone w chwili dokonania zajęcia, a więc nie istniała wierzytelność, która mogłaby podlegać zajęciu.
Strona uzasadniła również swoje racje związane z dokonywaniem płatności w ten sposób, że zapłata na rzecz Zobowiązanego dokonywana była poprzez potrącenie z wierzytelnością Spółki wobec niego, wynikającą z umowy cesji wierzytelności. W jej przekonaniu nie jest prawdą, że zawarcie umowy przeniesienia wierzytelności świadczy o tym, że Skarżąca zleciła zobowiązanemu całość prac związanych z realizacją inwestycji w C.. W umowie cesji nie wskazano bowiem, że kompensata będzie dotyczyła należności związanych z wykonaniem robót budowlanych dla Strony i w związku z tym jest ona zawierana. Jak podkreślono, Zobowiązany był kontrahentem Spółki dużo wcześniej i jego relacje gospodarcze z tym podmiotem nie ograniczały się do usług budowlanych (np. Zobowiązany nabywał od Skarżącej również towary).
Wreszcie, podniesiono, że można było dokonać kompensaty wierzytelności wynikającej z robót wykonanych przez Zobowiązanego na rzecz Strony z wierzytelnością Strony wobec Zobowiązanego (nabytą przez Spółkę właśnie od Zobowiązanego w drodze cesji). Umowa cesji wraz z ustaleniem kompensacyjnego sposobu rozliczeń stron została bowiem zawarta przed zajęciem, które miało miejsce [...].
Odpowiadając na te zarzuty, Organ II instancji wniósł o oddalenie skargi. Jednocześnie podkreślił on, że stosunek prawny między stronami (Spółką i Zobowiązanym) istniał od stycznia 2018 r. i znajdował on swoje potwierdzenie w wystawionych fakturach, dokumentujących wykonanie usług budowlanych. Dodatkowo, Dyrektor Izby Administracji Skarbowej wyartykułował, że [...] Zobowiązany sporządził fakturę, w treści której potwierdził wykonanie usługi dla Strony (przygotowanie stropów i podciągu), a 30 czerwca tego samego roku wystawił Skarżącej kolejną fakturę. W przekonaniu Organu odwoławczego świadczy to o istnieniu stosunku zobowiązaniowego z tytułu wykonania robót budowlanych, a w konsekwencji Spółka zobowiązana była dokonać zajęcia z przyszłej wierzytelności.
Ponadto, Dyrektor Izby Administracji Skarbowej powtórzył swoje wcześniejsze twierdzenie zawarte w decyzji ostatecznej i wywiódł, że umowę cesji sporządzono na potrzeby zajęcia. O zawartej umowie nie poinformowano bowiem organu egzekucyjnego, a w dodatku, w upadłości likwidacyjnej jest podmiot, w stosunku do którego przysługiwała zbyta wierzytelność (w tej sytuacji, jeżeli należność była zgłoszona do listy wierzytelności, o cesji należało zawiadomić syndyka). Na koniec, Organ odwoławczy podkreślił, że potrącić można jedynie wymagalne wierzytelności, tymczasem jedna z nich nie miała takiego charakteru. W konsekwencji, potrącenie nie było skuteczne, a zatem należało zrealizować zajęcie i przekazać Organowi egzekucyjnemu stosowne kwoty.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga nie jest zasadna i dlatego podlega oddaleniu. Zagadnieniem spornym w relacjach pomiędzy stronami postępowania sądowoadministracyjnego było to, czy w momencie doręczenia Spółce zawiadomienia o zajęciu ([...]) istniały wierzytelności Zobowiązanego wobec tego podmiotu, ewentualnie, czy w tej dacie można było mówić o przyszłych wierzytelnościach Zobowiązanego wobec Strony z tytułu dostaw, robót i usług. Na tę kwestię nakłada się zaś kolejny problem – ocena skutków prawnych cesji wierzytelności, dokonanej przez Zobowiązanego na rzecz Strony, połączonej z potrąceniem tej nabytej wierzytelności z wierzytelnościami Zobowiązanego wobec Skarżącej. Wszystko to, stanowi podstawę dla dokonania oceny, czy Skarżący bezpodstawnie uchylił się od przekazania zajętej wierzytelności albo części wierzytelności Organowi egzekucyjnemu. Normatywnym punktem odniesienia dla rozważań Sądu, osadzonym w przepisach prawa publicznego jest więc art. 67, art. 71a § 9 oraz art. 89 § 1 i 2 u.p.e.a.
W przekonaniu Sądu, zestawiając stan faktyczny zaistniały w sprawie ze wskazanymi przepisami prawa administracyjnego należy przyjąć, że w przedmiotowej sprawie zgodne z prawem było zaskarżone postanowienie Organu odwoławczego, w którym utrzymał on w mocy postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego, zawierające określenie Stronie wysokości nieprzekazanej kwoty. Dzieje się tak z kilku względów.
Nie budzi wątpliwości to, że [...] Spółce doręczono zawiadomienie o zajęciu. Akt ten odnosił się do wierzytelności istniejących we wskazanym punkcie czasu, ale i rozciągał się na powinności pieniężne Strony wobec zobowiązanego, powstałe po tej dacie. Stało się tak przez wzgląd na dyspozycję art. 89 § 2 u.p.e.a. Stanowi on, że zajęcie wierzytelności jest dokonane z chwilą doręczenia dłużnikowi zajętej wierzytelności zawiadomienia o zajęciu, o którym mowa w art. 89 § 1 tej ustawy, przy czym zajęcie wierzytelności z tytułu dostaw, robót i usług dotyczy również wierzytelności, które nie istniały w chwili zajęcia, a powstaną po dokonaniu zajęcia z tytułu tych dostaw, robót i usług. Tym samym, brak zobowiązań Skarżącej wobec Zobowiązanego, istniejących w dniu doręczenia Stronie zawiadomienia o zajęciu nie zwalniał Spółki z powinności przekazania Organowi egzekucyjnemu zajętych kwot, będących rezultatem powstania przyszłych wierzytelności. Z materiału dowodowego zaistniałego w sprawie wynika bowiem, że od stycznia 2018 r. Strona współpracowała z Zobowiązanym, który wykonywał na jej rzecz różnego rodzaju roboty budowlane. Część z tych prac została zrealizowana po 22 czerwca 2018 r., co znalazło swoje potwierdzenie w dokumentach prywatnych –fakturach.
W przekonaniu Sądu, po zajęciu wierzytelności pieniężnych przez Organ egzekucyjny, Skarżąca nie miała prawa wywiązać się z nich, zaspokajając roszczenia Zobowiązanego. Jak już bowiem wykazano, zajęciem są objęte także wierzytelności przyszłe. Jednocześnie, Sąd nie zgadza się z tezą konsekwentnie formułowaną przez Dłużnika zajętej wierzytelności – twierdzeniem, że poszczególne roboty zlecane Zobowiązanemu były od siebie oderwane, nie były swoistym ciągiem czynności (nie były oparte na stałej, kompleksowej umowie) i dlatego nie podlegały zajęciu. Jak wynika z treści faktur (znajdujących swoje potwierdzenie w wybranych protokołach technicznego odbioru robót), zgromadzonych w dokumentacji postępowania administracyjnego, wszystkie prace realizowane przez Zobowiązanego na rzecz Strony były wykonywane w tym samym miejscu, w budynku znajdującym się w C., przy. ul. [...]. Jak zaś wiadomo, ustawodawca, w przepisach Kodeksu cywilnego nie formułuje wymogu zawarcia pisemnej umowy o roboty budowlane (a tym bardziej pisemnej umowy, o kompleksowe roboty budowlane).
W tej sytuacji, analizując treść wskazanych wcześniej dokumentów (przede wszystkim faktur, wystawionych zarówno przed zajęciem wierzytelności, jak i po tej dacie – zawarty w nich opis usług) Organ egzekucyjny miał prawo przyjąć, iż ma miejsce stała współpraca pomiędzy Spółką, a Zobowiązanym, dotycząca robót budowlanych, realizowanych w konkretnym budynku, pod określonym adresem. O tym, że było inaczej i także inne podmioty, naprzemiennie z Zobowiązanym wykonywały tam prace budowlane, Skarżący nie wskazywał zaś w swojej argumentacji - wspomniany podmiot podnosił jedynie, że zlecane prace były wobec siebie odrębne i każdy etap i wykonywania mógł być powierzony różnym wykonawcom (a nie – był zlecany różnym przedsiębiorcom). Z tego względu, biorąc pod uwagę faktyczną (rzeczywistą) stałą współpracę Skarżącej z Zobowiązanym w realizacji robót budowlanych, potwierdzoną fakturami, Strona stosując się do zawiadomienia o zajęciu powinna była zajmować przyszłe wierzytelności Zobowiązanego (przyszłe, bo zaistniałe po dacie zajęcia) i przekazywać określone kwoty Organowi egzekucyjnemu.
W tej sytuacji, należało odnieść się do kwestii cesji na rzecz Spółki wierzytelności przysługującej Zobowiązanemu w stosunku do podmiotu trzeciego. Jak wynika z dokumentacji postępowania administracyjnego, Zobowiązany przeniósł tę swoją wierzytelność na Stronę [...]. Obejmowała ona powinność zapłaty, ciążącą wobec Zobowiązanego na B Sp. z o.o. (jak podnosiły organy administracyjne – w upadłości likwidacyjnej), za 100 % wartości wierzytelności. Płatność za tę scedowaną należność miała zaś nastąpić w ciągu 12 miesięcy od podpisania umowy przelewu wierzytelności, w formie kompensaty wzajemnie przysługujących wierzytelności lub kompensaty towarowej (por. § 4 ust. 1 i 2 umowy cesji).
Analizując ten element stanu faktycznego warto zauważyć, że istnienia tego porozumienia, datowanego na [...] Skarżąca nie artykułowała w odpowiedzi na ponaglenie, skierowane do niej przez Organ egzekucyjny (ponaglenie z 4 lipca 2018 r., a odpowiedź na nie trafiła do Naczelnika Urzędu Skarbowego 6 lipca 2018 r.). Jednocześnie, w myśl art. 504 Kodeksu cywilnego (ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny, t.j. w chwili zawarcia umowy cesji: Dz.U. z 2018 r., poz. 1025 – zwana dalej k.c.), zajęcie wierzytelności przez osobę trzecią wyłącza umorzenie tej wierzytelności przez potrącenie tylko wtedy, gdy dłużnik stał się wierzycielem swego wierzyciela dopiero po dokonaniu zajęcia albo gdy jego wierzytelność stała się wymagalna po tej chwili, a przy tym dopiero później aniżeli wierzytelność zajęta.
Odnosząc się do tej regulacji prawnej należy stwierdzić, że w stanie faktycznym zaistniałym w sprawie został spełniony warunek wykluczający uznanie skuteczności potrącenia wierzytelności (umorzenia wierzytelności przez potrącenie), zawarty w art. 504 k.c. Stało się tak, ponieważ osoba trzecia (Naczelnik Urzędu Skarbowego) zajął wierzytelności Zobowiązanego (jak się okazało – przyszłe) [...]. Z kolei, dłużnik (Spółka) stał się wierzycielem Zobowiązanego [...], na podstawie umowy cesji wierzytelności, zawartej z tym podmiotem. Tego dnia, a także 22 czerwca 2018 r. Zobowiązany nie był jednak wierzycielem Spółki. Ten status uzyskał on bowiem, realizując kolejne roboty budowlane i wystawiając faktury, dokumentujące wysokości należnych mu kwot oraz związany z tym podatek od towarów i usług. Były to faktury z [...], [...], [...], [...] i [...]. Dopiero w tych punktach czasu Zobowiązany stał się wierzycielem Spółki. W wymienionych datach powstały bowiem wierzytelności Zobowiązanego – podmiot ten uzyskał status wierzyciela Strony. Wszystkie wskazane wcześniej punkty czasu (momenty uzyskania przez Zobowiązanego pozycji prawnej wierzyciela) przypadają zaś na okres po dokonaniu zajęcia wierzytelności, przypadającym na [...]. W tej sytuacji, dokonanie potrąceń było sprzeczne z prawem, a Strona, stosując się do zawiadomienia Naczelnika Urzędu Skarbowego z [...] (jak wiadomo, doręczonego jej [...]), zobowiązana była przekazywać zajęte kwoty Organowi egzekucyjnemu. Niedokonanie tego otworzyło zaś drogę do określenia Skarżącej wysokości nieprzekazanej kwoty, zgodnie z dyspozycja art. 71a § 9 u.p.e.a.
Uwzględniwszy okoliczność, że – jak twierdzi Skarżąca – jej zobowiązanie wobec Zobowiązanego, udokumentowane fakturą nr [...] z [...] zostało spełnione poprzez wypłatę zaliczki wspomnianemu podmiotowi, co miało miejsce [...] (a nie przez kompensatę), suma kwot brutto ujętych w pozostałych fakturach (z [...], [...], [...], [...] i [...]), bezpodstawnie potrąconych z wierzytelnością Strony, nabytą od Zobowiązanego w drodze umowy cesji z [...]daje wartość określoną w decyzji Organu I instancji, zaaprobowaną przez Dyrektora Izby Administracji Skarbowej.
W tym stanie rzeczy, nie znalazł potwierdzenia żaden z zarzutów podniesionych w piśmie procesowym, inicjującym postępowanie sądowoadministracyjne. Zważywszy przy tym, że w zaskarżonym postanowieniu Sąd nie dopatrzył się również innych przejawów naruszenia prawa, należało oddalić skargę. Stało się tak na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2018 r., poz. 1302).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło