II SA/Op 216/19
WyrokWSA w Opolu2019-09-26
Skład orzekający: Daria Sachanbińska, Elżbieta Kmiecik, Krzysztof Sobieralski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o odmowie ustalenia warunków zabudowy może zostać wydana, jeśli planowana inwestycja znajduje się w odległości mniejszej niż 50 metrów od istniejącego cmentarza, mimo że w przeszłości organ stosował odmienną praktykę w podobnych sprawach?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji prawidłowo odmówiły ustalenia warunków zabudowy, ponieważ planowana inwestycja naruszała przepis § 3 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki Komunalnej z dnia 25 sierpnia 1959 r., który nakazuje zachowanie minimalnej odległości 50 metrów od cmentarza. Sąd podkreślił, że przepisy odrębne, w tym wskazane rozporządzenie, mają bezwzględnie obowiązujący charakter, a ich naruszenie stanowi obligatoryjną przesłankę do wydania decyzji odmownej. Sąd odrzucił zarzuty naruszenia art. 8 i 7a K.p.a., wskazując, że organy administracji są związane prawem, a nie utrwaloną praktyką, zwłaszcza jeśli praktyka ta była niezgodna z prawem.Stan faktyczny
Skarżący B. i L. M. złożyli skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu, która utrzymała w mocy decyzję Burmistrza Nysy odmawiającą ustalenia warunków zabudowy dla budowy jednorodzinnego budynku mieszkalnego. Odmowa wynikała z braku zgodności inwestycji z przepisami odrębnymi, tj. rozporządzeniem Ministra Gospodarki Komunalnej z 1959 r., ponieważ działka znajdowała się w odległości mniejszej niż 50 metrów od istniejącego cmentarza. Skarżący zarzucili naruszenie zasad praworządności i rozstrzygania wątpliwości na korzyść strony (art. 8 i 7a K.p.a.), wskazując na wcześniejszą, odmienną praktykę organów w podobnych sprawach.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Daria Sachanbińska Sędziowie Sędzia WSA Elżbieta Kmiecik Sędzia WSA Krzysztof Sobieralski (spr.) Protokolant Referent stażysta Marta Gajowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 września 2019 r. sprawy ze skargi B. M. i L. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia 28 grudnia 2018 r., nr [...] w przedmiocie odmowy ustalenia warunków zabudowy oddala skargę.
Przedmiotem skargi wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu przez B. i L. M. jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia 28 grudnia 2018 r. (nr [...]) utrzymująca w mocy decyzję Burmistrza Nysy z dnia 4 października 2018 r. (nr [...]) odmawiającą ustalenia, na rzecz skarżących warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie jednorodzinnego budynku mieszkalnego, wolnostojącego wraz z niezbędną infrastrukturą techniczną na terenie działki oznaczonej geodezyjnie nr a, obręb [...].
Skarga została wniesiona w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Burmistrz Nysy odmówił ustalenia warunków zabudowy, na rzecz B. i L. M., dla przedmiotowego zamierzenia inwestycyjnego, stwierdzając brak spełnienia wymogu przewidzianego w art. 61 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2018 r. poz. 1945 z późn. zm.) – zwanej dalej ustawą. W ocenie organu omawiana inwestycja nie jest zgodna z przepisami odrębnymi, tj. rozporządzeniem Ministra Gospodarki Komunalnej z dnia 25 sierpnia 1959 r. w sprawie określenia, jakie tereny pod względem sanitarnym są odpowiednie na cmentarze (Dz. U. Nr 52, poz. 315) – zwanego dalej rozporządzeniem. Podkreślił, że teren objęty wnioskiem, w całości zlokalizowany jest w odległości mniejszej niż 50 m od istniejącego cmentarza. Powołując się na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 13 września 2017 r. (sygn. akt II SA/Kr 445/17), wskazał, że przepis § 3 ust. 1 ww. rozporządzenia dotyczy nie tylko ustalenia wymogów dla lokalizacji nowych cmentarzy w zakresie ich odległości od istniejącej zabudowy mieszkaniowej, lecz również odnosić go należy do sytuacji odwrotnej, to jest do ograniczenia możliwości lokalizowania nowej zabudowy w sąsiedztwie istniejących już cmentarzy w odległościach mniejszych niż określone w tym przepisie. Dodał, że pozostałe przesłanki art. 61 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym zostały spełnione.
W odwołaniu od decyzji organu pierwszej instancji, wskazując na: utrwaloną przez organ pierwszej instancji praktykę stosowania prawa; niezmieniony stan prawny; zasadę praworządności (równości wobec prawa) oraz zasadę rozstrzygania wątpliwości na korzyść strony - skarżący wnieśli o wydanie, przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu, decyzji ustalającej wnioskowane warunki zabudowy. Zarzucili przede wszystkim naruszenie art. 8 K.p.a., poprzez jego niezastosowanie i wydanie decyzji odmownej, podczas gdy w takim samym stanie faktycznym i prawnym organ pierwszej instancji praktykował rozstrzyganie w sposób pozytywny. Uważają, że naruszony został również art. 7a K.p.a., poprzez jego niezastosowanie. W ich ocenie, biorąc pod uwagę dotychczasową praktykę rozstrzygania spraw oraz przywołane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji orzeczenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, organ powinien był powziąć wątpliwości co do treści normy prawnej, a wątpliwości te powinien rozstrzygnąć na korzyść strony, bowiem nie sprzeciwiają się temu sporne interesy stron albo interesy osób trzecich, na które wynik sprawy miał bezpośredni wpływ. Dodatkowo, w późniejszym terminie, skarżący wnieśli o dołączenie do akt sprawy oświadczeń właścicieli nieruchomości sąsiadujących z terenem cmentarza o braku z ich strony sprzeciwu co do zamiaru realizacji omawianej inwestycji. Podkreślili, że są to osoby, które uzyskały decyzje o warunkach zabudowy i pozwoleniu na budowę.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu opisaną na wstępie decyzją utrzymało w mocy odmowną decyzję Burmistrza Nysy. Kolegium zgodziło się ze stanowiskiem organu pierwszej instancji, że § 3 ust. 1 rozporządzenia jest przepisem odrębnym, o którym stanowi art. 61 ust. 1 pkt 5 ustawy. Zwrócono uwagę, że analizowany przepis pochodzi z okresu, w którym dla lokalizacji zabudowy nie była wymagana decyzja o warunkach zabudowy w kształcie określonym ustawą o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, tym niemniej katalog przepisów odrębnych, przez pryzmat których dokonywana jest ocena zgodności zamierzenia inwestycyjnego zależny jest nie od daty uchwalenia przepisu, ale od obowiązywania danej normy w systemie prawa. Ponadto, w kontekście regulacji zawartej w art. 3 ustawy z dnia 31 stycznia 1959 r. o cmentarzach i chowaniu zmarłych (Dz. U. z 2019 r., poz. 1473 z późn. zm.), z której wynika, że cmentarze zakłada się i rozszerza na terenach określonych w miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego, można dojść do wniosku, że skoro lokalizacja cmentarza następuje wyłącznie w oparciu o miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, to w konsekwencji również ustanowienie strefy wokół niego, wyznaczonej przepisem § 3 ust. 1 rozporządzenia, powinno mieć miejsce wyłącznie w planie i nie powinno w ogóle zaistnieć w przypadku wydawania decyzji o warunkach zabudowy. Możliwość uzyskania przez właścicieli terenów położonych w tak zwanej strefie izolacyjnej cmentarza odszkodowania, o którym mowa w art. 36 ust. 3 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym wskazywałaby na spójność takiego rozwiązania. Kolegium wskazało jednak, że wskutek przyjętych w systemie prawa innych rozwiązań prawnych w tym takich, które m.in. skutkowały wygaśnięciem z mocy prawa miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego i dały możliwość ubiegania się o warunki zabudowy dla terenów położonych w sąsiedztwie cmentarzy, przepis ten nie może być rozumiany, jako dotyczący wyłącznie lokalizacji cmentarzy i nieznajdujący zastosowania w przypadku lokalizacji zabudowy w otoczeniu cmentarza. Dotyczy on obu sytuacji. Kolegium zwróciło również uwagę, że taki sposób wykładni § 3 ust. 1 rozporządzenia prezentowany jest również w orzecznictwie sądowym.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu B. i L. M. wskazali na rażącą niesprawiedliwość zaskarżonej decyzji Kolegium i złamanie podstawowych zasad demokratycznego państwa prawa, a w szczególności:
1. naruszenie przepisu art. 8 K.p.a. poprzez jego niezastosowanie i utrzymanie w mocy decyzji odmawiającej ustalenia warunków zabudowy na nieruchomości skarżących, podczas gdy organ uzasadnił odejście od aktualnej praktyki rozstrzygania spraw przesłanką pozaprawną - to jest "aktualną linią orzeczniczą", a przepisy polskiego prawa nie przewidują tego, aby aktualna linia orzecznicza in concreto - stanowiła jedyną przesłankę odejścia od dotychczasowej utrwalonej praktyki stosowania prawa,
2. naruszenie przepisu art. 7a K.p.a., poprzez jego niezastosowanie i utrzymanie w mocy decyzji odmawiającej ustalenia warunków zabudowy na nieruchomości skarżących. Skoro organ wziął pod uwagę całość okoliczności faktycznych sprawy, to powinien był powziąć co najmniej wątpliwość co do tego, jak rozstrzygnąć sprawę i wątpliwość tę powinien rozstrzygnąć na korzyść strony, bowiem nie sprzeciwiały się temu sporne interesy stron albo interesy osób trzecich, na które wynik postępowania miał bezpośredni wpływ. Organ błędnie odczytał wcześniejszy zarzut stawiany w odwołaniu. Skarżący twierdzą, że chodziło im nie tyle o treść przepisu (i w związku z tym konieczność zastosowania art. 7a K.p.a.), co o treść normy prawnej, którą odczytuje się z kilku przepisów i w związku z wątpliwością związaną z treści normy prawnej powinien był zastosować art.7a K.p.a.
W oparciu o postawione zarzuty skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu i "nakazanie organom niższych instancji wydania decyzji ustalającej warunki zabudowy, zgodnie z wnioskiem Strony z dnia 21.06.2018 r.".
W uzasadnieniu skargi strony oświadczyły, że pozostawały w "uzasadnionym przekonaniu, że Nieruchomość uzyska decyzję ustalającą warunki zabudowy. W wyobrażeniu Strony nie mieściło i nie mieści się nadal, że władza publiczna przy takim samym stanie prawnym i faktycznym a jedynie, przy innej interpretacji urzędników tego samego stanu faktycznego i prawnego może podjąć inną decyzję". Zwrócili uwagę, że są "pierwszym podmiotem na terenie Gminy, wobec którego zaczęto stosować przepisy interpretowane w inny niż dotychczasowy sposób". W dalszej części uzasadnienia skargi B. i L. M. stwierdzili, że ufają, iż "sędziowie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wykażą odwagę samodzielnego wnioskowania (...) bowiem faktycznie w efekcie powstać może orzeczenie, które na tle innych wyglądać będzie inaczej (...). Być może orzeczenie innego WSA będzie w stanie stanąć w opozycji do orzeczenia WSA, z którego wg SKO wynika konieczność stosowania przepisu w taki, a nie inny sposób". W dalszej części uzasadnienia strony skarżące twierdzą, że nie kwestionują treści normy prawnej, zgodnie z którą "nakaz/zakaz 50 metrów powinien działać dwukierunkowo. SKO jednakże nawet jednym zdaniem nie odniosło się do faktu, że w określonym stanie faktycznym być może jednak można byłoby zgodzić się na »dokończenie« zabudowy na dotychczasowych zasadach: w imię słusznego interesu stron oraz wypełnieniu istoty przepisu to jest jego funkcji ochronnej wobec wartości takich jak zdrowie". Podsumowując stwierdzili, że "zarówno Burmistrz Nysy, jak i w dalszej kolejności SKO zastosowali prawo w naszej sprawie niczym »algorytm«, który polegał na tym, że bez wnikania w kontekst sprawy przystawiono do niej jedną normę prawną (rangi rozporządzenia), którą dla doprecyzowania poparto orzeczeniem sądu".
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu wniosło o jej oddalenie, podtrzymując argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity: Dz.U. z 2018 r., poz. 2107 z późn. zm.) w związku z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm., dalej: P.p.s.a.) sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, stosując środki określone w ustawie. Kontrola sądu polega na zbadaniu, czy przy wydawaniu zaskarżonego aktu nie doszło do rażącego naruszenia prawa dającego podstawę do stwierdzenia jego nieważności, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania, naruszenia prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy oraz naruszenia przepisów postępowania administracyjnego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Badana jest zatem wyłącznie legalność aktu administracyjnego, czyli prawidłowość zastosowania przepisów prawa do zaistniałego stanu faktycznego, trafność wykładni tych przepisów oraz prawidłowość zastosowania przyjętej procedury. Sąd nie ma zatem możliwości merytorycznego orzekania w sprawie rozstrzygniętej przez organy administracji publicznej aktami administracyjnymi poddanymi jego kontroli.
Stosownie do treści art. 134 § 1 P.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a, który nie miał w sprawie zastosowania.
Przeprowadzona przez Sąd, według wskazanych wyżej kryteriów, kontrola legalności zaskarżonej decyzji, a także - z mocy art. 135 P.p.s.a. - poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji, wykazała, że akty te zostały wydane z pełnym poszanowaniem znajdujących w tej sprawie zastosowanie norm materialnego i procesowego prawa administracyjnego.
Granice materialne rozpoznawanej sprawy po pierwsze wyznaczają art. 59 ust. 1 oraz art. 61 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym – nadal zwanej ustawą. Po drugie, granice te wyznaczają także przepisy odrębne, do których odsyła powołana ustawa. Zgodnie z art. 59 ust. 1 ustawy, zmiana zagospodarowania terenu w przypadku braku planu miejscowego, polegająca na budowie obiektu budowlanego lub wykonaniu innych robot budowlanych, a także zmiana sposobu użytkowania obiektu budowlanego lub jego części, wymaga ustalenia, w drodze decyzji, warunków zabudowy. Zapis ten nie obciąża więc wnioskodawcy konsekwencjami braku planu miejscowego, zastępując ten brak możliwością uzyskania decyzji o warunkach zabudowy. Jednak wydanie tej decyzji, w myśl art. 61 ust. 1 ustawy, jest możliwe jedynie w przypadku łącznego spełnienia następujących warunków: 1) co najmniej jedna działka sąsiednia, dostępna z tej samej drogi publicznej, jest zabudowana w sposób pozwalający na określenie wymagań dotyczących nowej zabudowy w zakresie kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, w tym gabarytów i formy architektonicznej obiektów budowlanych, linii zabudowy oraz intensywności wykorzystania terenu; 2) teren ma dostęp do drogi publicznej; 3) istniejące lub projektowane uzbrojenie terenu, z uwzględnieniem ust. 5, jest wystarczające dla zamierzenia budowlanego; 4) teren nie wymaga uzyskania zgody na zmianę przeznaczenia gruntów rolnych i leśnych na cele nierolnicze i nieleśne albo jest objęty zgodą uzyskaną przy sporządzaniu miejscowych planów, które utraciły moc na podstawie art. 67 ust. 1 ustawy, o której mowa w art. 88 ust. 1; 5) decyzja jest zgodna z przepisami odrębnymi. Cytowane regulacje wskazują, iż decyzja o warunkach zabudowy nie ma charakteru uznaniowego, a więc właściwy organ zobowiązany jest ustalić warunki zabudowy, jeśli zamierzenie inwestycyjne czyni zadość wyżej wymienionym przesłankom. Z kolei odmowa może nastąpić tylko wówczas, gdy dana inwestycja nie spełnia chociażby jednej z tych przesłanek.
W rozpoznawanej sprawie, jak słusznie wskazały organy obu instancji, obiektywną przesłanką wydania decyzji odmownej jest brak spełnienia wymogu art. 61 ust. 1 pkt 5 ustawy, czyli zgodności lokalizowanego zamierzenia inwestycyjnego z przepisami odrębnymi. Jako przepis odrębny powołano § 3 ust. 1 cytowanego już rozporządzenia Ministra Gospodarki Komunalnej z dnia 25 sierpnia 1959 r. Zgodnie z tym przepisem odległość cmentarza od zabudowań mieszkalnych, od zakładów produkujących artykuły żywności, zakładów żywienia zbiorowego bądź zakładów przechowujących artykuły żywności oraz studzien, źródeł i strumieni, służących do czerpania wody do picia i potrzeb gospodarczych, powinna wynosić, co najmniej 150 m; odległość ta może być zmniejszona do 50 m pod warunkiem, że teren w granicach od 50 do 150 m odległości od cmentarza posiada sieć wodociągową i wszystkie budynki korzystające z wody są do tej sieci podłączone. Powołane wyżej przepisy (a w szczególności § 3 ust. 1 rozporządzenia) mają charakter norm bezwzględnie obowiązujących. Co oznacza, że skoro organ pierwszej instancji stwierdził, iż działka, dla której B. i L. M. wnioskowali o ustalenie warunków zabudowy znajduje się w odległości mniejszej, niż wymagane 50 metrów od istniejącego cmentarza, to zobowiązany był wydać decyzję odmowną. Decyzja ustalająca warunki zabudowy jest bowiem aktem administracyjnym związanym. Oznacza to, że ustalona przez właściwy organ administracji publicznej niezgodność planowanego zamierzenia inwestycyjnego z przepisami odrębnymi determinuje wydanie decyzji odmownej. Tym bardziej, że - jak słusznie wywodzi Kolegium - celem wprowadzenia tego unormowania było i jest zapewnienie bezpieczeństwa sanitarnego osób mieszkających w pobliżu cmentarzy. Prawodawca, stanowiąc ten przepis uznał, że bezpieczeństwo to będzie zapewnione, gdy między innymi budynki mieszkalne znajdować się będą w odległości, co najmniej 50 m od granicy cmentarza pod warunkiem, że są one podłączone do sieci wodociągowej. Nie sposób przyjąć, że dla bezpieczeństwa sanitarnego istotna jest jedynie odległość cmentarza od budynków mieszkalnych, zaś odległość budynków mieszkalnych od cmentarza istotna już tak nie jest. Zagrożenie sanitarne związane z lokalizacją cmentarza w określonym miejscu jest takie samo niezależnie od tego czy chodzi o sytuowanie cmentarza, czy o sytuowanie zabudowy wokół terenów cmentarza. Norma z § 3 ust. 1 rozporządzenia z 1959 r. jest więc skutkiem wykluczenia szkodliwego pod względem sanitarnym oddziaływania na otoczenie, o czym mowa w § 1 ust. 1 tego aktu.
W ocenie Sądu organy obu instancji dokonały prawidłowej wykładni § 3 rozporządzenia. Nie ulega bowiem wątpliwości, że podstawowa wykładnia, którą powinien zastosować organ administracji dla odkodowania treści przepisu prawnego i oceny, czy będzie on miał zastosowanie w ustalonym stanie faktycznym, jest wykładnia językowa. Niemniej ten rodzaj wykładni jest dopuszczalny jedynie wówczas gdy nie pozostaje w sprzeczności z wykładnią celowościową, systemową. Przepisy prawa nie mają bowiem charakteru abstrakcyjnego, lecz są częścią obowiązującego systemu prawnego. Jeśli zatem wykładnia językowa (gramatyczna) doprowadziłaby do wniosku, że przepis pozostaje w sprzeczności z celem aktu normatywnego i założeniami ustawodawcy, to wówczas pierwszeństwo należy przyznać innej wykładni, to jest systemowej (celowościowej). Taka właśnie sytuacja zaistniała w okolicznościach niniejszej sprawy. Dlatego stanowisko, że przepisy rozporządzenia mają zastosowanie zarówno do sytuacji wprost wskazanych w § 3 ust. 1, to jest w sytuacji sytuowania nowych cmentarzy na terenach, na których występuje zabudowa mieszkalna, zakłady produkujące żywność, zakłady żywienia zbiorowego, zakłady przechowujące artykuły żywności oraz studnie, źródła i strumienie czerpania wody do picia i potrzeb gospodarczych, jak i do sytuacji odwrotnej, to jest że nowa zabudowa wymieniona w tym przepisie musi spełniać warunki w nim określone przemawia przede wszystkim treść § 1 ust. 1 tego rozporządzenia, który stanowi, że teren pod cmentarze powinien być zlokalizowany w sposób wykluczający możliwość wywołania szkodliwego wpływu cmentarza na otoczenie. Przepis ten jednoznacznie wskazuje, że ustanowienie nakazów i zakazów wymienionych w rozporządzeniu ma na celu ochronę otoczenia cmentarza przed jego szkodliwym wpływem, w szczególności związanym z bezpieczeństwem sanitarnym. Taki też cel został określony przez ustawodawcę w art. 5 ust. 3 pkt 1 ustawy z dnia 31 stycznia 1959 r. o cmentarzach i chowaniu zmarłych, z którego wynika, że w rozporządzeniu, do którego wydania zobowiązano właściwy organ, określa się m.in. szerokość pasów izolujących teren cmentarny od innych terenów, a w szczególności terenów mieszkaniowych. Inny sposób rozumienia § 3 ust. 1 rozporządzenia byłby sprzeczny z normą kompetencyjną zawartą w art. 5 ust. 3 pkt 1 ustawy o cmentarzach i chowaniu zmarłych.
Odnosząc się do zarzutów podniesionych w skardze, Sąd nie stwierdza naruszenia w rozpoznawanej sprawie art. 8 oraz art. 7a K.p.a. Sprawa ustalenia warunków zabudowy jest sprawą indywidualną w rozumieniu art. 1 pkt 1 K.p.a. W sprawie indywidualnej dochodzi do zastosowania przez właściwy organ administracji publicznej określonych przepisów prawa powszechnie obowiązującego do indywidualnie ustalonego stanu faktycznego. Organy administracji publicznej stosują zatem w sprawie indywidualnej tylko i wyłącznie przepisy prawa. Nie mogą brać pod uwagę żadnych kryteriów pozaprawnych, a w szczególności tzw. "aktualnej praktyki rozstrzygania spraw", czy też sposobu rozstrzygania w sprawach o podobnym stanie faktycznym. Organy administracji publicznej w procesie wykładni i stosowania prawa co prawda zwracają uwagę na sposób interpretacji określonych norm w orzecznictwie sądowym, niemniej orzecznictwo to nie stanowi ani źródła prawa, ani podstawy orzekania. Powoływanie przez organy administracji publicznej orzeczeń sądowych w uzasadnieniach wydawanych rozstrzygnięć służy jedynie wzbogaceniu tych uzasadnień w zakresie przedstawienia sposobu interpretacji konkretnych przepisów prawa. Nie oznacza to wątpliwości co do rozumienia tych przepisów, które należałoby rozstrzygać na korzyść strony zgodnie z zasadą wyrażoną w art. 7a K.p.a. Również zarzut naruszenia art. 8 K.p.a. na skutek odstąpienia przez organy obu instancji od "dotychczasowej utrwalonej praktyki stosowania prawa" nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 8 § 2 K.p.a. organy administracji publicznej bez uzasadnionej przyczyny nie odstępują od utrwalonej praktyki rozstrzygania spraw w takim samym stanie faktycznym i prawnym. Przez utrwaloną praktykę należy rozumieć zgodne z prawem, akceptowane przez sądy, stabilne, jednolite, ustandaryzowane i wieloletnie oraz znane publicznie postępowanie organów administracji publicznej przy rozstrzyganiu spraw tego samego rodzaju w takich samych stanach faktycznych i prawnych (podobnie WSA w Gliwicach w wyroku z dnia 19 grudnia 2018 r., sygn. akt IV SA/Gl 609/18, CBOSA). Sankcjonowane tym przepisem odstępstwo przez organ od utrwalonej praktyki obejmuje tylko przypadki odstępstwa od utrwalonych reguł postępowania zgodnego z prawem. Z treści uzasadnienia skargi wynika, że skarżący wskazują na bliżej nieokreśloną utrwaloną ale niezgodną z prawem praktykę działania. Wydanie decyzji ustalającej warunki zabudowy dla zamierzenia inwestycyjnego z naruszeniem warunków określonych w § 3 ust. 1 rozporządzenia – jak wyżej wykazano – byłoby bowiem postępowaniem niezgodnym z prawem. Tego rodzaju praktyka działania nie mieści się zatem w zakresie gwarancji procesowych przewidzianych w art. 8 K.p.a. Organy administracji publicznej rozstrzygające sprawę w toku instancji działały z poszanowaniem reguł materialnego i procesowego prawa administracyjnego.
Mając na uwadze powyższe, Sąd działając na podstawie art. 151 P.p.s.a., orzekł, jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło