I OSK 2301/20

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2021-02-23

Skład orzekający: Sędzia NSA Jolanta Rudnicka, Sędzia NSA Monika Nowicka, Sędzia NSA Marian Wolanin

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy ustalenie odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość na podstawie uchwały rady narodowej, która nie uwzględniała aktualnie kształtujących się cen w obrocie gruntami, stanowi rażące naruszenie prawa, uzasadniające stwierdzenie nieważności decyzji?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że nawet jeśli pierwotna decyzja o odszkodowaniu opierała się na uchwale nie uwzględniającej aktualnych cen rynkowych, to w późniejszym postępowaniu nadzorczym, po sporządzeniu opinii rzeczoznawcy majątkowego uwzględniającej te ceny, nie doszło do rażącego naruszenia prawa. Skoro skarżącym przyznano odszkodowanie wyższe niż wynikałoby to z cen rynkowych z daty wyceny, nie można mówić o naruszeniu art. 59 ust. 4 ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości w sposób uzasadniający stwierdzenie nieważności decyzji. Dodatkowo, długi okres akceptacji decyzji przez strony (prawie trzydzieści lat) przemawiał przeciwko stwierdzeniu jej nieważności.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej T. S. i H. P. od wyroku WSA w Warszawie, który oddalił ich skargę na decyzję Ministra Inwestycji i Rozwoju utrzymującą w mocy decyzję Wojewody o odmowie stwierdzenia nieważności decyzji z 1988 r. ustalającej odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość. Skarżący zarzucili naruszenie prawa materialnego (art. 59 ust. 4 ustawy o gospodarce gruntami) i przepisów postępowania, twierdząc, że odszkodowanie zostało ustalone w kwocie rażąco niższej od wartości rynkowej. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 23 lutego 2021 r. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jolanta Rudnicka Sędziowie Sędzia NSA Monika Nowicka (spr.) Sędzia NSA Marian Wolanin po rozpoznaniu w dniu 23 lutego 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej T. S. i H. P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 26 września 2019 r., sygn. akt I SA/Wa 1025/19 w sprawie ze skargi T. S. i H. P. na decyzję Ministra Inwestycji i Rozwoju z dnia [...] marca 2019 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę kasacyjną. Wyrokiem z dnia 26 września 2019 r. (sygn. akt I SA/Wa 1025/19), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie – orzekając na zasadzie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (dalej: "p.p.s.a.") – oddalił skargę T. S. i H. P. na decyzję Ministra Inwestycji i Rozwoju z dnia [...] marca 2019 r. nr [...] utrzymującą w mocy decyzję Wojewody [...] z [...] stycznia 2016 r. nr [...] o odmowie stwierdzenia nieważności decyzji Kierownika Wydziału Geodezji i Gospodarki Gruntami Urzędu Miejskiego w [...] z dnia [...] lipca 1988 r. nr [...] ustalającej odszkodowanie w wysokości [...] zł za przejętą, na mocy zarządzenia Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] kwietnia 1983 r. nr [...], na własność Skarbu Państwa nieruchomość położoną na terenie [...], obejmującą działki: nr [...] o pow. [...] m2, nr [...] o pow. [...] m2, nr [...]o pow. [...] m2, nr [...] o pow. [...] m2, nr [...] o pow. [...] m2, nr [...] o pow. [...] m2, nr [...] o pow. [...] m2, nr [...] o pow. [...] m2, nr [...] o pow. [...] m2, nr [...] o pow. [...] m2, nr [...] o pow. [...] m2, nr [...] o pow. [...] m2, nr [...] o pow. [...]m2, nr [...] o pow. [...] m2, nr [...] o pow. [...] m2 i nr [...] o pow. [...] m2, o łącznej powierzchni [...] m2, ujawnioną w księdze wieczystej KW nr [...], a stanowiącą uprzednio współwłasność H. P. i T. S.. W skardze kasacyjnej, zaskarżając powyższy wyrok w całości, T. S. i H. P., zarzuciły Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie naruszenie: 1. prawa materialnego, to jest: art. 59 ust. 4 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (Dz. U. Nr| 22, poz. 99) w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. - poprzez ich błędną wykładnię i uznanie przez Sąd, że w sprawie zakończonej decyzją Kierownika Wydziału Geodezji i Gospodarki Gruntami Urzędu Miejskiego w [...] z dnia [...] lipca 1988 r. nr [...], nie było rażącym naruszeniem prawa ustalenie odszkodowania z tytułu wywłaszczenia nieruchomości należącej do skarżących w kwocie wielokrotnie niższej od wartości rynkowej tej nieruchomości; 2. przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, to jest: art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art 7 i art. 77 § 1 k.p.a. - polegające na oddaleniu skargi pomimo niezebrania przez organ całego materiału dowodowego w sprawie, co w konsekwencji doprowadziło do błędnego ustalenia, iż kwota wypłaconego skarżącym odszkodowania z tytułu wywłaszczenia nieruchomości do nich należącej, była wyższa od wartości rynkowej tej nieruchomości. Wskazując na powyższe podstawy kasacyjne, skarżące wnosiły o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie wraz z zasądzeniem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, oświadczając - na podstawie art. 176 § 2 p.p.s.a. – jednocześnie, że zrzekają się rozpoznania skargi kasacyjnej na rozprawie. Ponadto skarżące wnosiły także o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z dołączonych do skargi kasacyjnej dokumentów w postaci: a) kopii pisma Urzędu Skarbowego w [...] z 16 października 1989 r. sygn. [...], skierowanego do Wydziału Geodezji i Gospodarki Gruntami Urzędu Miejskiego w [...], b) wydruku ze strony https://stat.gov.pl/obszary-tematyczne/ceny-handel/wskazniki- cen/wskazniki-cen-towarow-i-uslug-konsumpcyjnych-pot-inflacja-/miesieczne-wskazniki-cen-towarow-i-uslug-konsumpcyjnych-od-1982-roku/#, gdzie Główny Urząd Statystyczny zamieścił oficjalne miesięczne wskaźniki cen towarów i usług konsumpcyjnych od 1982 r. W piśmie procesowym zaś z dnia 15 stycznia 2021 r. wniesiono o dopuszczenie - w trybie art. 106 § 3 w zw. z art. 193 p.p.s.a. – i przeprowadzenie także dowodu uzupełniającego z (cyt.): "załączonego dokumentu w postaci opinii sporządzonej przez rzeczoznawcę majątkowego M. W.", podnosząc, iż ten (cyt.): "dowód jest niezbędny do wyjaśnienia istotnych wątpliwości dotyczących zgodności z prawem zaskarżonego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie." Odpowiedź na skargę kasacyjną nie została wniesiona. Naczelny Sąd Administracyjny postanowił oddalić wnioski dowodowe zawarte w skardze kasacyjnej jako zbędne oraz oddalić wniosek dowodowy, objęty pismem z dnia 15 stycznia 2021 r., jako niedopuszczalny w postępowaniu sądowoadministracyjnym. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.), Naczelny Sąd Administracyjny związany jest podstawami skargi kasacyjnej, z urzędu zaś bierze pod uwagę jedynie nieważność postępowania. W niniejszej sprawie żadna z wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a. przesłanek nieważności postępowania nie zaistniała, wobec czego kontrola Naczelnego Sądu Administracyjnego ograniczyła się do zbadania zawartych w skardze kasacyjnej zarzutów. Zarzuty te zostały oparte na obu podstawach kasacyjnych, wymienionych w art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a., to jest na: obrazie prawa materialnego w postaci błędnej wykładni art. 59 ust. 4 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (Dz. U. z 1985 r. Nr 22, poz. 99) w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. i istotnym naruszeniu takich przepisów postępowania jak: art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art 7 i art. 77 § 1 k.p.a. Z uwagi zaś, iż zarzuty te były ze sobą ściśle powiązane, uzasadniało to ich łączne rozpoznanie. Istotą przedmiotowej sprawy było udzielenie odpowiedzi na pytanie, czy Kierownik Wydziału Geodezji i Gospodarki Gruntami Urzędu Miejskiego w [...], ustalając w decyzji z dnia [...] lipca 1988 r., odszkodowanie w wysokości [...] zł za przejętą, na mocy zarządzenia Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] kwietnia 1983 r. nr [...], na własność Skarbu Państwa nieruchomości położonej na terenie [...], obejmującej działki nr [...] o pow. [...] m2, nr [...] o pow. [...] m2, nr [...]o pow. [...] m2, nr [...] o pow. [...] m2, nr [...] o pow. [...] m2, nr [...] o pow. [...] m2, nr [...] o pow. [...] m2, nr [...] o pow. [...] m2, nr [...] o pow. [...] m2, nr [...] o pow. [...] m2, nr [...] o pow. [...] m2, nr [...] o pow. [...] m2, nr [...] o pow. [...]m2, nr [...] o pow. [...] m2, nr [...] o pow. [...] m2 i nr [...] o pow. [...] m2, o łącznej powierzchni [...] m2, stanowiącej uprzednio współwłasność H. P. i T. S., rażąco naruszył prawo przez to, że wysokość owego odszkodowania ustalił na podstawie opinii szacunkowej, sporządzonej przez rzeczoznawcę majątkowego – T. K.. Zgodnie bowiem z wiążącą w tej sprawie organ oceną prawną, zawartą w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego Ośrodek Zamiejscowy w Gdańsku z dnia 28 stycznia 1988 r. (sygn. akt SA/Gd 672/87), a dotyczącego skargi na decyzję Dyrektora Wydziału Geodezji i Gospodarki Gruntami Urzędu Wojewódzkiego w [...] z dnia [...] lutego 1987 r. nr [...] utrzymującą w mocy decyzję Kierownika Wydziału Geodezji i Gospodarki Gruntami Urzędu Miejskiego w [...] z dnia [...] grudnia 1986 r. nr [...], ustalone w tych decyzjach odszkodowanie za wyżej opisaną nieruchomość, nie uwzględniało aktualnie kształtujących się cen w obrocie gruntami, na co wskazywała dyrektywa zawarta w art. 59 ust. 4 ustawy o gospodarce gruntami (...). Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, organ ustalający odszkodowanie był zaś uprawniony do odmowy zastosowania w danej sprawie uchwały wojewódzkiej rady narodowej wydanej na podstawie art. 59 ust. 1 ustawy o gospodarce gruntami (...) w części, w której uchwała ta, określając zasady ustalania odszkodowania, pomijała wymóg zawarty w art. 59 ust. 4 w/w ustawy, aby przyznane odszkodowanie uwzględniało aktualnie kształtujące się ceny. W związku z tym Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnił też, iż przepis ten, posługując się pojęciem cen kształtujących się aktualnie w obrocie gruntami, odwołuje się do zasady wynikającej z art. 8 ust. 1 ustawy, tj. nawiązuje do cen stosowanych przy nabywaniu gruntów w drodze umowy zawieranej na ogólnych zasadach. W wyroku tym przyjęto więc, że w rozpoznawanej wówczas przez Naczelny Sąd Administracyjny sprawie, uzasadnione było niezastosowanie uchwały Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...] z dnia [...] grudnia 1985 r. nr [...] jako prawa miejscowego, gdyż kolidowała ona z ustawą w zakresie ustalenia wysokości odszkodowania, zgodnie z cenami aktualnie kształtującymi się w obrocie gruntami. Tymczasem, kontrolowana obecnie w trybie nieważnościowym decyzja oparta była, jak wyżej wspomniano, na treści opinii rzeczoznawcy T. K., z której wynikało, iż biegły ten obliczył odszkodowanie na podstawie powyższej uchwały WRN w [...] z dnia [...] grudnia 1985 r. Pomimo jednak tego faktu, zdaniem Sądu Wojewódzkiego, zaskarżona decyzja Ministra Inwestycji i Rozwoju z dnia [...] marca 2019 r. utrzymującą w mocy decyzję Wojewody [...] z [...] stycznia 2016 r. o odmowie stwierdzenia nieważności decyzji Kierownika Wydziału Geodezji i Gospodarki Gruntami Urzędu Miejskiego w [...] z [...] lipca 1988 r., nie naruszała prawa. Sąd Wojewódzki zwrócił bowiem uwagę na fakt, że w toku postępowania nadzorczego organ wojewódzki zlecił rzeczoznawcy majątkowemu sporządzenie opinii, dotyczącej określenia wysokości średnich cen kształtujących się w obrocie gruntami w dniu 25 lipca 1988 r. uzyskiwanych za nieruchomości niezabudowane, przeznaczone pod budownictwo jednorodzinne w dzielnicy [...] w [...]. Analiza zaś opinii, sporządzonej w dniu 9 grudnia 2015 r. przez rzeczoznawcę majątkowego – J. K. wykazała, że wysokość średniej ceny kształtującej się w obrocie gruntami w dniu 25 lipca 1988 r., uzyskiwanej za nieruchomości niezabudowane przeznaczone pod budownictwo jednorodzinne, w dzielnicy [...] w [...] z uwzględnieniem uzbrojenia wynosiła [...] zł za 1 m2. Z treści ww. opinii wynikało przy tym, że rzeczoznawca majątkowy swoją opinię oparła na aktach notarialnych umów sprzedaży, dostępnych w Ewidencji Gruntów Wydziału Geodezji Urzędu Miasta [...]. Z tego powodu – w ocenie Sądu Wojewódzkiego – skoro średnia cena sprzedaży, kształtująca się w obrocie gruntami w dniu 25 lipca 1988 r. uzyskiwana za nieruchomości niezabudowane, przeznaczone pod budownictwo jednorodzinne w dzielnicy [...] w [...] znacznie odbiegała od stawek określonych w ww. uchwale z dnia 20 grudnia 1985 r. (a którą to uchwałę zastosowano przy wydawaniu decyzji przez Kierownika Wydziału Geodezji i Gospodarki Gruntami Urzędu Miejskiego w [...] z [...] lipca 1988 r. ustalającej odszkodowanie) to tym samym należało przyjąć, iż w wyniku ustalenia kwoty odszkodowania w oparciu o uchwałę Wojewódzkiej Rady Narodowej z dnia [...] grudnia 1985 r. nr [...] oraz uchwałę Miejskiej Rady Narodowej w [...] z [...] marca 1986 r. nr [...] byłe współwłaścicielki nieruchomości, otrzymały wyższe odszkodowanie aniżeli takie, jakie powinny otrzymać, gdyby zostało ono obliczone z uwzględnieniem średnich cen nieruchomości kształtujących się w obrocie gruntami. Ponadto Sąd Wojewódzki, mając na uwadze treść zarzutów zawartych w skardze, a w której skarżące akcentowały, że przedmiotowa nieruchomość była uzbrojona zaś kontrolowana decyzja tego faktu – ich zdaniem - nie uwzględniała, nadmienił w tym miejscu również, że ze sporządzonej na użytek niniejszej sprawy opinii rzeczoznawcy majątkowego J. K. z dnia 9 grudnia 2015 r. wynikało, iż w dacie 25 lipca 1998 r. średnia cena kształtująca się w obrocie (umowy sprzedaży) nieruchomości niezabudowanych, przeznaczonych pod budownictwo jednorodzinne, uzbrojonych w sieć: elektryczną, wodociągową, kanalizacyjną, w dzielnicy [...] w [...], wynosiła 315,60 zł za 1 m2, podczas, gdy w decyzji kontrolowanej przyjęto stawkę aż 1.500 zł za 1 m2. Nie zgadzając się ze stanowiskiem Sądu Wojewódzkiego, skarżące w skardze kasacyjnej podtrzymały swoje stanowisko, wyrażone w skardze wniesionej do Sądu I instancji, że organ, wydający kontrolowaną w trybie nadzorczym decyzję odszkodowawczą, rażąco naruszył art. 59 ust. 4 ustawy o gospodarce gruntami i w rezultacie ustalił należne im odszkodowanie w kwocie zaniżonej. Zdaniem bowiem skarżących, przy ustalaniu wysokości należnego im odszkodowania przyjęto wartość 1 m2 gruntu budowlanego w kwocie czyli 1.500 zł za 1 m kw, podczas, gdy w II kwartale 1989 r. średnia cena działek budowlanych w [...] kształtowała się od 8.000 zł za 1 m2 w dzielnicy [...] a do 30.000 zł za 1 m2 w [...], co wynikać miało z dołączonej do skargi kasacyjnej kopii pisma Urzędu Skarbowego w [...] z dnia 16 października i 1989 r. nr. [...], skierowanego do Wydziału Geodezji ¡Gospodarki Gruntami Urzędu Miejskiego w [...] (Archiwum Państwowe w [...], zespół archiwalny nr [...], teczka nr 24, str. 173). Ponadto autor skargi kasacyjnej, dołączając również do skargi kasacyjnej wydruk, zawierający miesięczne wskaźniki cen towarów i usług konsumpcyjnych od 1982 r. podkreślał, że z opublikowanych przez Główny Urząd Statystyczny miesięcznych wskaźników cen towarów i usług konsumpcyjnych wynikał wzrost cen, który nastąpił w Polsce pomiędzy wydaniem decyzji odszkodowawczej w lipcu 1988 r. a lipcem 1989 r. ( 103,90 %). W ocenie składu orzekającego, stanowisko skarżących nie było usprawiedliwione. Przytoczona wyżej argumentacja nie mogła bowiem podważyć prawidłowości ustaleń i ocen zawartych w zaskarżonym wyroku. Fakt wystąpienia w Polsce w końcu lat 80-tych i na początku lat 90-tych ubiegłego wieku tzw. "galopującej inflacji" nie musi być w sposób szczególny dowodzony, gdyż jest to niekwestionowany fakt historyczny i powszechnie znany. Dodać trzeba, że z tego też powodu w dniu 1 stycznia 1995 r. w państwie nastąpiła denominacja złotego. Okoliczność ta jednak prowadzi do zupełnie innego wniosku, aniżeli starają się to przedstawić skarżące. Otóż z powodu bardzo dużej i jednocześnie bardzo szybko po sobie następującej utracie wartości złotego, we wskazanym wyżej okresie następowała zmiana jego wartości nabywczej. Z tego zatem powodu, porównując ceny sprzedaży nieruchomości należy je odnosić do cen z okresu maksymalnie zbliżonego do daty, na jaką dokonywana była wycena danej nieruchomości. W przedmiotowej sprawie wycena ta czyniona była na dzień 25 lipca 1988 r. (data decyzji odszkodowawczej). Tymczasem dołączona do skargi kasacyjnej kopia w/w pisma Urzędu Skarbowego w [...] z 16 października i 1989 r. nr. [...] odnosiła się do cen wolnorynkowych obowiązujących w II i III kwartale ale roku 1989 r. Z tych powodów dowód z treści tego dokumentu nie mógł okazać się w tym przypadku przydatny. Jak wyżej wspomniano Naczelny Sąd Administracyjny oddalił również wniosek dowodowy, zawarty w piśmie z dnia 15 stycznia 2021 r. jako niedopuszczalny. We wniosku tym bowiem skarżące wnosiły o dopuszczenie dowodu uzupełniającego z (cyt.): "załączonego dokumentu w postaci opinii sporządzonej przez rzeczoznawcę majątkowego M. W.", na okoliczność (cyt.): " wyjaśnienia istotnych wątpliwości dotyczących zgodności z prawem zaskarżonego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego". Uszło jednak uwagi skarżących, że – po myśli art. 106 § 3 p.p.s.a. – sąd administracyjny może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające, ale tylko z dokumentów i to, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Dowód zaś z opinii biegłego, chociaż w tym wypadku została ona sporządzona na piśmie, nie jest dowodem z dokumentu. Zgodnie z art. 106 § 4 p.p.s.a., do postępowania dowodowego, o którym mowa w § 3, stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania cywilnego. Kodeks ten zaś w dziale III rozróżnia m. in. takie dowody jak: dowód z dokumentu, który jest rzeczowym środkiem dowodowym, pełniącym funkcję utrwalenia określonych spostrzeżeń lub oświadczeń w celu przedstawienia ich w tej formie w przyszłości, od dowodu z opinii biegłego, która wprawdzie może mieć postać pisemną (art. 278 § 3 k.p.c.), tym niemniej istotą tego dowodu jest nie tyle utrwalenie oświadczenia biegłego na przyszłość, a jest nią wyjaśnienie sądowi pewnych kwestii mających znaczenie dla rozstrzygnięcia a które wymagają wiadomości specjalnych. W związku z tym dowód z dokumentu i dowód z opinii biegłego są różnego rodzaju dowodami. Skoro zatem procedura sądowoadministracyjna dopuszcza jedynie uzupełniające przeprowadzenie dowodu z dokumentu, to tym samym inne dowody w postępowaniu przed sądem administracyjnym nie mogą być przeprowadzane. Powyższe prowadzi więc do wniosku, że zarzuty kasacyjne procesowe, oparte na art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art 7 i art. 77 § 1 k.p.a., nie były uzasadnione. Wydając zaskarżoną decyzję, organ oparł się bowiem na opinii rzeczoznawcy majątkowego i brak było podstaw by tę opinię poddawać w wątpliwość. Strony nie sformułowały przy tym zarzutów kasacyjnych, odnoszących się do kwestionowania prawidłowości sporządzenia powyższej opinii a w toku postępowania administracyjnego nie wnosiły również wniosku o dopuszczenie dowodu z opinii innego rzeczoznawcy. W odwołaniu podnoszono jedynie kwestię braku uwzględnienia faktu, że przedmiotowa nieruchomość była uzbrojona a opinia, na podstawie której ustalono odszkodowanie, tego faktu – ich zdaniem – nie uwzględniała. Powyższa kwestia została zaś jednoznacznie ustalona w toku postępowania, a z których to ustaleń – jak wyżej to wyjaśniono - wynikało, że w dacie 25 lipca 1998 r. średnia cena kształtująca się w obrocie (umowy sprzedaży) nieruchomości niezabudowanych, uzbrojonych w dzielnicy [...] w [...], wynosiła 315,60 zł za 1 m2, podczas, gdy w decyzji kontrolowanej przyjęto stawkę wyższą bo 1.500 zł za 1 m2. Niezasadny także okazał się zarzut materialnoprawny w postaci obrazy art. 59 ust. 4 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (Dz. U. z 1985 r. Nr 22, poz. 99), w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Przede wszystkim, biorąc pod uwagę powyższe rozważania, należy zauważyć, że w sprawie – wbrew stanowisku skarżących - nie zostało wykazane, że przyjęte przez Sad Wojewódzki ustalenia, iż kwota wypłaconego skarżącym odszkodowania z tytułu wywłaszczenia nieruchomości do nich należącej, była wyższa od wartości rynkowej tej nieruchomości, było błędne. Ponadto wyjaśnić trzeba, że wprawdzie pojęcie rażącego naruszenia prawa nie zostało zdefiniowane przez ustawodawcę, ale instytucja ta doczekała się bogatego orzecznictwa i piśmiennictwa. W doktrynie i orzecznictwie powszechnie prezentowane są zaś poglądy, zgodnie z którymi stwierdzenie nieważności decyzji jest wyjątkiem od zasady trwałości decyzji ostatecznych a zatem pojęcie to musi być interpretowane wąsko, co oznacza, że o rażącym naruszeniu prawa można mówić wówczas, gdy podjęte rozstrzygnięcie jest w sposób oczywisty sprzeczne z treścią, nie budzącej wątpliwości i mającej zastosowanie w danej sprawie normy prawnej a poza tym, gdy w wyniku owego naruszenie prawa m. in. powstają skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności. Tymczasem, w sytuacji, w której - jak wyżej to wspomniano – skarżącym, jako byłym właścicielkom przedmiotowej nieruchomości, przyznano odszkodowanie, które było dla nich korzystniejsze od tego, jakie winno być im przyznane, to – zasadnie Sąd Wojewódzki wywiódł – iż nie doszło w tym przypadku do wydania decyzji z naruszeniem art. 59 ust. 4 ustawy, na które to naruszenie wskazywał Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu wyroku z dnia 28 stycznia 1998 r. (sygn. akt SA/Gd 672/87). Powołany bowiem przepis (w wersji obowiązującej w dacie wydawania kontrolowanej decyzji), zgodnie z którym odszkodowanie powinno uwzględniać aktualnie kształtujące się ceny w obrocie gruntami, istotnie pełnił jedynie funkcję gwarancyjną dla stron postępowania, uniemożliwiając organowi przyznanie odszkodowania w wysokości niższej, niż aktualnie kształtujące się ceny w obrocie gruntami. Dodać też w tym wypada, że kontrolowana w trybie nieważnościowym decyzja, będąc kolejną już decyzją, wydawaną w kwestii odszkodowania za przejęcie opisanych na wstępie gruntów, w odróżnieniu od poprzednich decyzji, nie była przez strony zaskarżona. Powyższe świadczy zatem o tym, że decyzja ta była przez strony akceptowana prawie przez trzydzieści lat to jest aż do dnia 5 lutego 2014 r. to jest do dnia wniesienia wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji odszkodowawczej z 1985 r. W rezultacie zatem, w tych warunkach, uznając skargę kasacyjną za nieusprawiedliwioną, Naczelny Sąd Administracyjny – z mocy art. 184 p.p.s.a. – orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło