II SA/Gl 1203/17

WyrokWSA w Gliwicach2018-03-21

Skład orzekający: Grzegorz Dobrowolski, Łucja Franiczek, Artur Żurawik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy samowolnie dobudowany drewniany taras z pomieszczeniem gospodarczym do budynku mieszkalnego, który nie ma trwałego związku z gruntem, stanowi obiekt budowlany podlegający przepisom Prawa budowlanego i czy jego rozbiórka jest uzasadniona w przypadku naruszenia ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że samowolnie dobudowany drewniany taras z pomieszczeniem gospodarczym, nawet jeśli nie ma fundamentów i jest połączony z gruntem za pomocą słupów betonowych, stanowi budowlę w rozumieniu Prawa budowlanego i podlega jego reżimowi. Kluczowe dla rozstrzygnięcia jest naruszenie ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, w szczególności w zakresie dopuszczalnej intensywności zabudowy, co uzasadnia nakaz rozbiórki na podstawie art. 48 Prawa budowlanego.
Stan faktyczny
Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego nakazał rozbiórkę drewnianego tarasu z pomieszczeniem gospodarczym dobudowanego do budynku mieszkalnego, stwierdzając samowolną rozbudowę bez wymaganego pozwolenia na budowę oraz naruszenie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w zakresie udziału terenów biologicznie czynnych i wskaźnika intensywności zabudowy. Skarżąca kwestionowała charakter robót, twierdząc, że nie mają one trwałego charakteru i nie wymagają pozwolenia, a także zarzucała błędy w ustaleniu powierzchni działki. Organ odwoławczy utrzymał w mocy decyzję organu I instancji, podzielając ustalenia dotyczące naruszenia planu miejscowego. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, uznając prawidłowość ustaleń organów.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grzegorz Dobrowolski, Sędziowie Sędzia NSA Łucja Franiczek (spr.), Sędzia WSA Artur Żurawik, Protokolant specjalista Beata Bieroń, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 marca 2018 r. sprawy ze skargi K. S. na decyzję Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Katowicach z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie rozbiórki obiektu budowlanego oddala skargę. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Z. decyzją z dnia [...] r. na podstawie art. 48 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (Dz. U. z 2017 r. poz. 1332), nakazał skarżącej K. S. jako inwestorowi rozbiórkę drewnianego tarasu z pomieszczeniem gospodarczym, dobudowanym do budynku mieszkalnego na działce nr 1 w K.. Powołując się na wynik oględzin z dnia 24 maja 2017 r. organ I instancji ustalił, że przedmiotowy taras ma kształt litery "L" o wymiarach w rzucie : 1,42 x 4,7 x 5,27 x 2,4 m. Roboty te rozpoczęto w 2016 r. bez wymaganego pozwolenia na budowę zgodnie z art. 28 ustawy – Prawo budowlane. Jednakże samowolna rozbudowa narusza wymogi miejscowego planu (uchwała Rady Gminy w M. nr [...] z dnia [...] r.). Przedmiotowa działka znajduje się w jednostce k/3 RZ – Tereny rolne z możliwością zabudowy zagrodowej. Dla tych terenów ustalono minimalny udział terenów biologicznie czynnych, wynoszący 50%. Tymczasem po rozbudowie powierzchnia zainwestowania działki wynosi 58,94 m2, a udział pow. biologicznie czynnej – 43,3%. Ponadto, wskaźnik intensywności zabudowy wynosi 0,98, a zatem przekracza ustalony planem na 0,5. Stąd też brak podstaw do legalizacji samowolnej rozbudowy budynku. W odwołaniu od decyzji K. S. zarzuciła naruszenie art. 48 ust. 1 Prawa budowlanego – poprzez błędne przyjęcie, że dokonała rozbudowy budynku mieszkalnego, podczas gdy konstrukcja tarasu nie ma charakteru trwałego, co obligowałoby ją do uzyskania pozwolenia na budowę. Jest to bowiem konstrukcja drewniana i nie jest trwale związana z gruntem. Ponadto, z naruszeniem art. 7 i 77 kpa organ I instancji nie ustalił prawidłowo powierzchni jej działki, ani też odległości od granicy. Na podstawie tych obliczeń nie można przyjąć, jaki procent jej działki został zabudowany. Stąd też jej zdaniem, należało dopuścić dowód z opinii biegłego geodety celem ustalenia granic jej działki i powierzchni zabudowanej. Jednakże zaskarżoną decyzją odwołania nie uwzględniono. Utrzymując w mocy decyzję organu I instancji, organ odwoławczy podzielił bowiem pogląd, że przedmiotowe roboty stanowiły rozbudowę w rozumieniu art. 3 pkt 6 ustawy – Prawo budowlane, a zatem wymagały pozwolenia na budowę. Nie ma też możliwości zalegalizowania spornej rozbudowy z uwagi na niezgodność z zapisami planu miejscowego (Dz. Urzęd. Woj. [...] z dnia [...] r. poz. [...]). Ze znajdującej się w aktach opinii technicznej, w której dołączono projekt podziału działki, wynika że przedmiotowa działka ma powierzchnię 104 m2. Powierzchnia rozbudowy wynosi 15,91 m2. Pierwotnie obiekt miał pow. 43,03 m2. Obecnie cała pow. zabudowy wynosi 58,94 m2, czyli 56,67 % pow. działki. Zatem powierzchnia biologicznie czynna wynosi najwyżej 43,33%, co jest niezgodne z planem miejscowym. Przekroczono też maksymalną intensywność zabudowy. Powierzchnia całkowita wynosi bowiem 101,97 m2 (58,94 m2 + 43,03 m2). Wskaźnik intensywności zabudowy wynosi zatem 0,98 podczas gdy plan dopuszcza 0,5. Stąd też odwołania nie uwzględniono. W skardze do sądu administracyjnego K. S. wniosła o uchylenie decyzji organów obydwu instancji i zasądzenie zwrotu kosztów postępowania. Ponawiając dotychczasowe zarzuty i argumentację, skarżąca dodatkowo zakwestionowała ustalenia co do powierzchni jej działki. Projekt podziału, przywołany przez organ odwoławczy, nie przedstawia bowiem rzeczywistej powierzchni jej działki, która wynosi 137 m2, a nie – 104 m2. Organ odwoławczy wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując dotychczasowe stanowisko i argumentację. W toku rozprawy sądowej pełnomocnik skarżącej podał, że nie było prowadzone postępowanie rozgraniczeniowe. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie jest uzasadniona. Prawidłowo organy nadzoru budowlanego zakwalifikowały sporne roboty do kategorii budowy w rozumieniu art. 3 pkt 6 ustawy – Prawo budowlane, wyżej powołanej. Nie ma prawnego znaczenia fakt, że przedmiotowy obiekt, połączony z istniejącym budynkiem letniskowym, został zrealizowany jako konstrukcja drewniana na betonowych słupach z dachem. Stan działki został ustalony w oparciu o oględziny, w trakcie których skarżąca oświadczyła, że roboty rozpoczęto w 2016 r. Wygląd przedmiotowego obiektu udokumentowano materiałem fotograficznym (k. 5 akt adm.). Nawet jeżeli dobudowany obiekt nie ma fundamentów i jest połączony z podłożem jedynie za pomocą słupów betonowych i nie jest wydzielony z przestrzeni na całej wysokości za pomocą ścian, a więc nie spełnia wymogów budynku z art. 3 pkt 2 ustawy – Prawo budowlane, ma charakter budowli, a zatem obiektu budowlanego z pkt 1 tego przepisu. Dla oceny, czy tego rodzaju budowla podlegała reżimowi Prawa budowlanego, miarodajny jest stan z daty realizacji robót. W ówczesnym stanie prawnym tego rodzaju roboty nie zostały zwolnione z wymogu uzyskania pozwolenia na budowę, bądź też zgłoszenia w świetle art. 28 i art. 30 w zw. z art. 29 ust. 1 pkt 1 a ustawy. Zresztą nawet gdyby przyjąć, że w niniejszej sprawie nie ma zastosowania tryb z art. 48 Prawa budowlanego, organy nadzoru budowlanego były uprawnione do ingerencji w proces budowy na podstawie art. 50 ust. 1 pkt 4 ustawy z powodu naruszenia ustaleń planu miejscowego, wyżej powołanego, stanowiącego akt prawa (vide: uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 października 2016 r. sygn. akt II OPS 1/16, ONSA i WSA 2017/1/2). Stąd też dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy istotne jest jedynie ustalenie, czy przedmiotowe roboty naruszają postanowienia planu miejscowego. Jak wynika z pisma Wójta Gminy M. (k. 7 akt adm.), działka skarżącej, na której znajduje się przedmiotowy obiekt, położona jest na terenie o symbolu k/3. RZ – tereny rolne z możliwością zabudowy zagrodowej. Nadto, działka znajduje się w obszarze Parku Krajobrazowego [...] oraz w obszarze Natura 2000 [...]. Tymczasem skarżąca nie kwestionuje ustaleń, że istniejący budynek ma charakter letniskowy, a do niego dobudowano sporny zadaszony taras z pomieszczeniem gospodarczym. Już taki stan rzeczy, a mianowicie fakt, że obiekt nie ma charakteru zabudowy zagrodowej oznacza naruszenie planu miejscowego (§18 ust. 2 pkt 3 uchwały – k. 7 akt adm.). Co więcej, przepis § 56 uchwały, wprowadza na całym obszarze objętym planem, zakaz tymczasowego zagospodarowania terenów i lokalizacji obiektów tymczasowych, które wprowadziłyby nieodwracalne zmiany wobec zagospodarowania dotychczasowego lub przewidzianego planem. Określone tam wyjątki nie dotyczą niniejszej sprawy. Na przedmiotowym terenie obowiązuje bowiem zakaz nowej zabudowy poza dopuszczalną, czyli zabudową zagrodową w ramach gospodarstw rolnych i dopuszczalności jedynie utrzymania istniejącej zabudowy (§ 18 ust. 2 pkt 1, pkt 3, pkt 4 lit. a uchwały – k. 7 akt adm.). Już z tych względów zachodziły przesłanki do wydania nakazu rozbiórki przedmiotowego tarasu z pomieszczeniem gospodarczym z mocy art. 48 ust. 1 i 2 Prawa budowlanego. Nadto, trafnie organy obydwu instancji stwierdziły niezgodność przedmiotowej inwestycji z innymi postanowieniami planu. Gdyby bowiem przyjąć, że sporna inwestycja jednak jest dopuszczalna jako przypadek polepszenia warunków technicznych, takich jak dobudowa ganków i pomieszczeń gospodarczych (§ 5 pkt 2 lit. c uchwały), wówczas istotne byłoby ustalenie intensywności zabudowy i powierzchni biologicznie czynnej, określonej w § 18 ust. 2 pkt 2 lit. f i g planu. Dla stwierdzenia dochowania powyższych parametrów istotne znaczenie ma ustalenie powierzchni działki. Wymiary samego budynku i dobudowanej części zostały bowiem ustalone w toku oględzin i nie są kwestionowane przez skarżącą. Organ odwoławczy ustalił w oparciu o sporządzone na zlecenie skarżącej na użytek innej sprawy orzeczenie techniczne z 2006 r., że przedmiotowa działka ma pow. 104 m2. Takie ustalenia znajdują też potwierdzenie w danych z ewidencji gruntów i budynków (k. 2 akt adm.). Jednakże jak wynika z uzasadnienia wyroku Sądu Rejonowego w Z. z dnia [...] r. sygn. akt [...], wydanego w sprawie o zmianę treści służebności (k. 8 akt adm.), nieruchomość skarżącej ma pow. 137 m2 (str. 2 uzasadnienia). Jednakże zdaniem sądu administracyjnego, brak jest podstaw prawnych do powołania przez organ nadzoru budowlanego biegłego z zakresu geodezji celem ustalenia granic i powierzchni działki skarżącej. Kwestia ta nie ma bowiem istotnego wpływu na wynik sprawy, a i tak dokonanie pomiarów geodezyjnych obciążałoby skarżącą. O ile bowiem działka ma w istocie pow. 137 m2, to spełniony byłby jedynie parametr powierzchni biologicznie czynnej, wynoszącej w planie od 50%. Powierzchnia zabudowy budynku po rozbudowaniu wynosi bowiem 58,91 m2. Ustaleń tych skarżąca nie zakwestionowała. Jednak i tak przedmiotowa inwestycja narusza maksymalną intensywność zabudowy jako wskaźnik powierzchni całkowitej zabudowy w odniesieniu do powierzchni zabudowy. W motywach zaskarżonej decyzji organ odwoławczy przywołał treść Polskiej Normy PN-ISO 9836:2011, pkt 5.1.3.1. Na tej podstawie organ odwoławczy prawidłowo obliczył powierzchnię całkowitą jako sumę 1 ½ kondygnacji przy uwzględnieniu powierzchni tarasu. Powierzchnia całkowita zabudowy wynosi 101,97 m2, (czyli 58,94 m2 + 43,03 m2). Skoro maksymalna intensywność zabudowy zgodnie z planem wynosi 0,5 (§ 18 ust. 2 pkt 2 lit. f), dopuszczona planem powierzchnia całkowita nie może przekraczać 68 m2 (137 m2 : 2). Uwzględniając dopuszczalność przekroczenia tej powierzchni o 10%, czyli 6,8 m2, łącznie ok. 80 m2, całkowita powierzchnia zabudowy wynosząca 101,97 m2, przekracza dopuszczalny planem wskaźnik intensywności zabudowy 0,5. Stąd też w każdym wypadku przedmiotowa inwestycja narusza ustalenia planu w zakresie intensywności zabudowy, nawet przy przyjęciu, że działka skarżącej ma powierzchnię 137 m2. Zatem zaskarżona decyzja o nakazie rozbiórki dobudowanej części obiektu budowlanego nie narusza prawa materialnego. Organy nadzoru budowlanego nie naruszyły też reguł procedury w stopniu uzasadniającym wznowienie postępowania administracyjnego, bądź mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny skargę oddalił jako nieuzasadnioną na podstawie art. 151 w zw. z art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm.). ec

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło