III SAB/Wr 470/19
WyrokWSA we Wrocławiu2019-10-02
Skład orzekający: Annetta Makowska-Hrycyk, Jadwiga Danuta Mróz, Kamila Paszowska-Wojnar
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda dopuścił się przewlekłości w prowadzeniu postępowania w sprawie wydania zezwolenia na pobyt czasowy, a jeśli tak, to czy miało to miejsce z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Wojewoda dopuścił się przewlekłości w prowadzeniu postępowania, ponieważ sprawa wniosku o zezwolenie na pobyt czasowy, złożonego w marcu 2017 r., nie została załatwiona w rozsądnym terminie, a podejmowane przez organ czynności były nieliczne i występowały w dużych odstępach czasu. Przewlekłość ta została uznana za rażące naruszenie prawa ze względu na oczywiste naruszenie obowiązku wynikającego z przepisów prawa i brak racjonalnego uzasadnienia dla tak długiego czasu trwania postępowania. Sąd umorzył postępowanie w zakresie zobowiązania organu do wydania decyzji, ponieważ decyzja została wydana po wniesieniu skargi, przyznał skarżącemu zadośćuczynienie pieniężne i zasądził zwrot kosztów postępowania.Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o zezwolenie na pobyt czasowy w marcu 2017 r. Po uzupełnieniu dokumentów w kwietniu 2017 r., organ (Wojewoda) nie podejmował przez ponad dwa lata znaczących czynności w sprawie, mimo wezwań skarżącego do działania i ponagleń. Wojewoda kilkukrotnie przedłużał termin załatwienia sprawy, nie informując o tym strony prawidłowo. Ostatecznie decyzja została wydana w czerwcu 2019 r., po wniesieniu przez skarżącego skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.Rozstrzygnięcie
Sąd stwierdził, że Wojewoda dopuścił się przewlekłości w prowadzeniu postępowania, która miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Sąd umorzył postępowanie w zakresie zobowiązania organu do wydania decyzji, przyznał skarżącemu sumę pieniężną w kwocie 4 000 zł tytułem zadośćuczynienia oraz zasądził od Wojewody na rzecz skarżącego kwotę 597 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Anetta Makowska-Hrycyk (sprawozdawca) Sędziowie: Sędzia WSA Jadwiga Danuta Mróz Sędzia WSA Kamila Paszowska-Wojnar po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 2 października 2019 r. sprawy ze skargi V. D. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. w przedmiocie wydania zezwolenia na pobyt czasowy I. stwierdza, że Wojewoda D. dopuścił się przewlekłości; II. stwierdza, że przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa III. umarza postępowanie w zakresie zobowiązania organu do wydania decyzji; IV. przyznaje od Wojewody D. na rzecz skarżącego sumę pieniężną w kwocie 4 000 (cztery tysiące) złotych; V. zasądza od Wojewody D. na rzecz skarżącego kwotę 597 (pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
V. D., obywatel U. (dalej: strona, skarżący) złożył skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. (dalej: Wojewoda, organ) w związku ze sprawą z jego wniosku, złożonego 20 marca 2017 r. w sprawie zezwolenia na pobyt czasowy. Działając na podstawie art. 3 § 2 pkt 8, art. 50 § , art. 52 § 2, art. 54 § 1 oraz art. 149 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153 , poz. 1270 ze zm.) zarzucił naruszenie: - art. 8, art. 12, art. 35 § 1 i §3 oraz art. 36 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. nr 98, poz. 1071 ze zm.) przez rażące przekroczenie terminów załatwienia sprawy w postępowaniu. Na tej podstawie wniósł o stwierdzenie przewlekłości postępowania, zobowiązanie organu do wydania decyzji, przyznania od organu kwoty 20 000 zł i zasadzenie zwrotu kosztów postępowania.
Skarżący uzasadniał, że po dniu złożenia wniosku w marcu 2017 r. został poinformowany przez Wojewodę w dniu 19 kwietnia 2017 r. o toczącym się postępowaniu i wezwany do uzupełnienia dokumentów, czego dokonał w wyznaczonym terminie. Od tego momentu tj. od ponad 2 lat Skarżący nie dostał żadnego dodatkowego wezwania ze strony organu, który pozostaje w sprawie całkowicie bierny. W 2019 r. Skarżący poinformował organ o zmianie pracodawcy oraz w dniu 7 maja 2019 r. wystąpił przez pełnomocnika o udostępnienie wglądu w akta i złożył ponaglenie na niezałatwienie sprawy w terminie.
Przedstawił rozumienie pojęcia przewlekłości postępowania odwołując się w tym zakresie do orzecznictwa sądowego. Argumentował, że Wojewoda nie podjął w terminie odpowiednich czynności zmierzających do szybkiego rozpoznania sprawy, w tym również nie poinformował strony od powodach nierozpoznania sprawy terminie zgodnie z art. 36 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego. W zakresie zgłoszonego żądania przyznania sumy pieniężnej (art. 149 § 2 w zw. z art. 154 § 6 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi) uzasadniał, że był od wielu miesięcy ignorowany przez Wojewodę i nie otrzymał żadnej korespondencji w sprawie. Naruszanie norm prawnych dotyczących terminów rozpoznania sprawy przez organ winno wiązać się z nałożeniem na organ obowiązku zapłaty kwoty pieniężnej, która z jednej strony będzie stanowiła swoistą "karę" dla organu, a z drugiej strony stanowić będzie rekompensatę dla strony za naruszenie jej praw w postepowaniu prowadzonym przez Wojewodę.
Wyjaśnił też, że do czasu wystosowania ponaglenia organ nie powziął żadnych działań, w tym nie zwrócił się w ogóle o rozpoczęcie opiniowania do odpowiednich służb, gdy tymczasem w sprawach o zezwolenie na pobyt czasowy i pracę obligatoryjnym elementem każdego postępowania jest przesłanie zapytania o ujawnienie informacji na temat wnioskodawcy przez Straż Graniczną, Policję oraz ABW. Wystąpienie o opiniowanie cudzoziemca przez służby nie przesadza jednak, zdaniem Skarżącego, o uznaniu prowadzonego postepowania za sprawy "szczególnie skomplikowane", jako że w tym zakresie organ nie wykonuje żadnych czynności poza wysłaniem szablonowego pisma do ww. służb. Wskazał przy tym na znany mu fakt, że Urząd Wojewódzki we W. prowadzi dużo postępowań, co nie może jednak przesądzać, że oczywiste naruszenie prawa względem Skarżącego nie jest rażące.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o odrzucenie skargi na podstawie art. 58 § 1 pkt 6 w związku z art. 52 § 1 i § 2 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. _ Prawo o postepowaniu przed sądami Administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.; dalej: p.p.s.a.), a w przypadku nieuwzględnienia tego wniosku – o oddalenie skargi na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Wskazał Wojewoda, że pismem z 19 kwietnia 2017 r. wystąpił (na podstawie art. 109 ust. 1 ustawy z 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach – Dz.U. z 2016 r., poz. 1990) do Komendanta Wojewódzkiego Policji we W., Szefa Delegatury Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego we W. oraz Komendanta N. Oddziału Straży Granicznej w K. o przekazanie informacji czy wjazd i pobyt cudzoziemca stanowi zagrożenie dla obronności lub bezpieczeństwa państwa lub bezpieczeństwa i porządku publicznego. W tym samym dniu poinformował Skarżącego o toczącym się postępowaniu, wskazał przewidywany termin zakończenia postępowania oraz powiadomił o możliwości uzyskania stempla do paszportu potwierdzającego złożenie wniosku, a także wezwał do uzupełnienia materiału dowodowego. Strona uzupełniał ten materiał w dniu 16 maja 2017 r. następnie Wojewoda wskazał, że pismem z 4 stycznia 2018 r. wezwał ponownie Stronę do uzupełnienia dokumentów i poinformował o przedłużeniu postępowania w związku z koniecznością wyjaśnienia istotnych okoliczności oraz konieczności dostarczenia brakujących dokumentów. Wojewoda wskazał, że Skarżący w dniu 9 stycznia 2018 r. przedłożył umowę o pracę, a następnie w dniu 27 lutego 2019 r. przedstawił kolejne dokumenty celem uzupełnienia materiału dowodowego w sprawie. Wyjaśnił też Wojewoda, ze 9 maja 2019 r. wpłynęło zażalenie (zatytułowane "ponaglenie"), które zostało za pismem z 15 maja 2019 r. przekazane do szefa Urzędu do Spraw cudzoziemców. Dalej podał, że po wniesieniu skargi organ poinformował Skarżącego o nowym przewidywanym terminie zakończenia postepowania, który wyznaczył na 30 czerwca 2019 r. Jednocześnie wezwał stronę do uzupełnienia materiału dowodowego. Wskazał też, że nie doszło do wglądu w akta sprawy w dniu 17 maja 2019 r. z uwagi na niestawienie się pełnomocnika. W dniu 17 maja 2019 r. organ wydał zaświadczenie, ze sprawa jest w toku. WQ dniu 21 maja 2019 r. skarżący przedłożył żądane dokumenty. Decyzja z [...] maja 2019 r. Wojewoda udzielił Skarżącemu zezwolenia na pobyt czasowy i pracę ważnego do 30 listopada 2020 r.
Wskazując na taki przebieg postępowania Wojewoda argumentował, że Skarżący nie wyczerpał środków zaskarżenia przed złożeniem skargi do Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego we Wrocławiu. Wskazał, ze do dnia wniesienia skargi Skarżący nie wniósł ponaglenia, o którym mowa w art. 37 § 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2018 r., poz. 2296). W tym zakresie uzasadniał, że ponaglenie zostało złożone w tym samym dniu co skarga do WSA, zatem złożenie ponaglenia należy uznać za czynność pozorną. Organ, ani organ wyższego stopnia nie miał możliwości zapoznać z ponagleniem przed złożeniem skargi, a tym bardziej ustosunkować się do niego. Z tej przyczyny Wojewoda wniósł o odrzucenie skargi.
Z ostrożności procesowej wniósł też o oddalenie skargi. Uzasadniając wniosek powołał się na trudną sytuację Urzędu z uwagi na wpływającą ilość wniosków oraz fluktuację kadry pracowniczej, która ma wpływ na tempo procedowania spraw. Sposób prowadzenia spraw przez pracowników organu, w tym czas oczekiwania na rozpatrzenie wniosków, który jest dłuższy niż przewidziany w art. 35 § 1-3 Kodeksu postepowania administracyjnego nie wynika z opieszałości czy bezczynności pracowników organu, lecz jest wynikiem ilości wniosków oraz konieczności równoczesnego procedowania w wielu różnych sprawach. Podkreślił, że sprawy te są szczególnie skomplikowane w związku z potrzebą wnikliwego przeanalizowania poszczególnych indywidualnych przypadków.
Co do wniosku o przyznanie sumy pieniężnej na rzecz Skarżącego – w przypadku uwzględnienia skargi – Wojewoda podkreślił, że zasądzenie tej sumy nie jest bezpośrednią konsekwencją stwierdzonego przewlekłego prowadzenia postepowania, lecz uprawnieniem dyskrecjonalnym sądu, jeżeli realia rozpoznawanej sprawy są niemożliwe do akceptacji z punktu widzenia ochrony praw strony. Wymagane jest przy tym , by strona wykazała, że zaistniały przyczyny przyznania takiej sumy, z uwzględnieniem nie tylko faktu powstałej po stronie organu zwłoki, ale także istnienia i rozmiaru powstałej skutkiem tego krzywdy. W ocenie Wojewody Skarżący nie uzasadnił istnienia i rozmiaru krzywdy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje.
Skarga na przewlekłe prowadzenie postępowania okazała się uzasadniona.
Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a. Stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany wskazanymi przez stronę skarżącą zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
W pierwszej kolejności konieczne jest ustalenie stanu prawnego obowiązującego w sprawie.
Z akt sprawy wynika, że Skarżący złożył wniosek o zezwolenie na pobyt czasowy w dniu 30 marca 2017 r. W tej dacie ustawa z 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2016 r., poz. 23, 868, 996, 1579 i 2138; dalej: k.p.a.) obowiązywała w brzmieniu sprzed nowelizacji z 7 kwietnia 2017 r. (opublikowanej w Dz.U. z 2017 r., poz. 935), która to nowelizacja zmieniła m.in. treść art. 37 k.p.a. Z art. 16 ustawy nowelizującej wynika bowiem, że do postępowań administracyjnych wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia niniejszej ustawy ostateczną decyzją lub postanowieniem stosuje się przepisy ustawy zmienianej w art. 1, w brzmieniu dotychczasowym, z tym że do tych postępowań stosuje się przepisy art. 96a-96n ustawy zmienianej w art. 1. Oznacza to, że w kontrolowanej przez Sąd sprawie zastosowanie mają przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego sprzed ww. nowelizacji.
W opinii Sądu nie zasługuje na uwzględnienie stanowisko Wojewody, jakoby Strona nie wyczerpała trybu zaskarżenia. Z akt wynika, że strona "ponaglenie" złożyła w dniu 7 maja 2019 r. Nie ma przy tym żadnego znaczenia, czego zresztą organ nie kwestionuje, że Skarżący złożył środek zaskarżenia o nazwie "ponaglenie", a nie zażalenie. Skutek procesowy pismo to wywołało. Wbrew twierdzeniu organu należało skargę na przewlekłość jego postępowania uznać za dopuszczalną, albowiem zachodzą wszelkie przesłanki do uznania obligatoryjnego trybu zaskarżenia za wyczerpany, ponaglenie zostało wniesione. Ponaglenie zostało przekazane do Urzędu ds. Cudzoziemców. Przesłanką warunkującą nadanie skardze biegu w razie przewlekłości organu jest wyłącznie wniesienie przez stronę ponaglenia, co wynika z unormowania art. 52 § 1 i 2 oraz 53 § 2 b p.p.s.a. oraz art. 37 k.p.a. Tak więc obecnie Sąd ma możliwość merytorycznego rozpoznania skargi na przewlekłość.
Samo pojęcie przewlekłości postępowania nie zostało zdefiniowane w przepisach K.p.a., jak również w postanowieniach p.p.s.a. Stąd - dokonując jego interpretacji - należy sięgnąć do ogólnych zasad postępowania administracyjnego oraz regulacji dotyczących terminów zakreślanych organom do załatwienia sprawy. Ocenie podlega zatem zachowanie terminów określonych w art. 35 K.p.a. oraz wymóg prowadzenia sprawy z poszanowaniem zasad postępowania administracyjnego. Uwzględnić więc trzeba, że - w myśl art. 12 K.p.a. - organy administracji mają działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami do jej załatwienia.
W orzecznictwie przyjmuje się, że przewlekłość postępowania należy traktować jako stan sprawy, którego zaistnienie sąd ocenia bez względu na to, czy organ wydał finalną decyzję, gdyż jest ona zjawiskiem (sytuacją) niezmiennym, co najwyżej stopniowalnym. Stąd z przewlekłością postępowania mamy do czynienia, gdy organ nie załatwia sprawy w terminie a podejmowane przez niego działania nie charakteryzują się koncentracją, względnie mają charakter czynności pozornych, nieistotnych dla merytorycznego załatwienia sprawy. O przewlekłym prowadzeniu postępowania można mówić wówczas, gdy organowi będzie można skutecznie przedstawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, aby zakończyło się ono w rozsądnym terminie, względnie zarzut przeprowadzania czynności (w tym dowodowych) pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia. Przewlekłość postępowania zachodzi zatem, gdy jest ono długotrwałe, prowadzone rozwlekle i trwa ponad konieczność wyjaśnienia okoliczności faktycznych i prawnych niezbędnych do finalnego rozstrzygnięcia. Ocena, czy postępowanie trwa dłużej niż to konieczne, dokonywana musi być przy tym jednak na podstawie zarówno analizy charakteru podejmowanych czynności, jak i stanu faktycznego sprawy. Pojęcie przewlekłości postępowania obejmować będzie więc opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu, w sytuacji, gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy.
W judykaturze wskazuje się, że - oceniając zwłokę organu w załatwieniu konkretnej sprawy administracyjnej - nie można abstrahować od jej indywidualnego charakteru. Zatem, rozsądny termin postępowania musi zostać określony w świetle wszystkich okoliczności danej sprawy oraz w oparciu o takie kryteria jak: złożoność sprawy, postawę samego skarżącego i właściwych organów, znaczenie przedmiotu postępowania dla skarżącego. W efekcie, w sprawach o skomplikowanym stanie faktycznym, w których zachodzi konieczność przeprowadzenia wielu dowodów, obowiązkiem organu jest sprawne, co nie oznacza, że zawsze szybkie, prowadzenie postępowania dowodowego, zmierzające do ustalenia stanu faktycznego pozwalającego na prawidłowe rozstrzygnięcie sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny
w wyroku z 7 marca 2013 r. (II OSK 34/13), stwierdził, że pojęcie "przewlekłość postępowania" obejmuje opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu w sytuacji, gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy. Można zatem stwierdzić, że z przewlekłym prowadzeniem postępowania mamy do czynienia nie tylko wtedy, gdy organ nie podejmuje żadnych czynności, ale również wówczas, gdy podejmuje nieefektywne działania, które nie zmierzają do zebrania niezbędnego materiału dowodowego, nie wyjaśniają istotnych okoliczności i nie prowadzą do zakończenia postępowania. Ponadto wtedy, gdy między poszczególnymi czynnościami organu występują nieusprawiedliwione okresy przerw, które w sumie prowadzą do znaczącego i nieakceptowalnego z punktu widzenia zasad ekonomiki procesowej wydłużenia czasu trwania postępowania.
Nie można zapominać, że jedną z naczelnych zasad postępowania administracyjnego, wyrażoną w art. 12 § 1 i 2 K.p.a., jest zasada jego szybkości. Istota tej zasady sprowadza się do konstatacji, że organy administracji publicznej powinny działać w sprawie nie tylko wnikliwie ale i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Zwłaszcza sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji czy wyjaśnień, powinny być załatwione niezwłocznie. Wskazać należy, że art. 35 § 1-3 K.p.a. stanowi rozwinięcie ww. zasady, zobowiązując organy administracji publicznej do załatwienia sprawy bez zbędnej zwłoki. Wymaga podkreślenia, że - zgodnie z powołanym przepisem - niezwłocznie winny być załatwione sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ. Natomiast załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego winno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania.
O każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie, określonym w art. 35 K.p.a. lub w przepisach szczególnych, organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy oraz pouczając o prawie do wniesienia ponaglenia (art. 36 § 1 K.p.a.). Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (art. 36 § 2 K.p.a.).
W ocenie Sądu, w realiach rozpoznawanej sprawy, mamy do czynienia z tak rozumianą przewlekłością. Mianowicie, z analizy akt administracyjnych i sądowych sprawy wynika, że skierowany do Wojewody wniosek Skarżącego z 20 marca 2017 r. jest załatwiany zbyt długo. Nawet przyjmując termin dwumiesięczny - art. 35 § 3 K.p.a.
Weryfikacja akt sprawy potwierdza, że pierwszą czynność w sprawie z tego wniosku Wojewoda zrealizował już 19 kwietnia 2016 r., przy czym w tej dacie dokonał od razu przedłużenia terminu na 20 lipca 2017 r. Termin ten nie został dochowany, ponieważ Wojewoda ponownie dokonał przedłużenia na 10 lutego 2018 r. Przy czym ww. przedłużenie nastąpiło dopiero pismem z 4 stycznia 2018 r., a zatem ponad 5 miesięcy po poprzednio wyznaczonym terminie. Drugi z wyznaczonych terminów także nie został dochowany, a Wojewoda dopiero 14 maja 2019 r. (już po wpływie skargi) poinformował stronę o kolejnym wydłużeniu terminu na 30 czerwca 2019 r.
Sąd dostrzega, że Skarżący wbrew faktom, wskazuje na zupełny brak działania organu. Nie ma racji Skarżący, że Wojewoda nie rozpoczął procedury opiniowania cudzoziemca. Jednak nie może ujść uwadze, że zwrotną informację organ uzyskał w dniu 9 maja 2017 r. Zatem nie może ta okoliczność uzasadniać wydłużenia postępowania w sprawie.
Akta wskazują, że Wojewoda ponad dwa lata prowadzi postępowanie dotyczące Skarżącego, a w trakcie tego postępowania podjętych zostało zaledwie kilka czynności, w dużych odstępach czasu i nie został dochowany żaden z wyznaczonych terminów. Powyższe podlega jednoznacznej ocenie o braku koncentracji materiału dowodowego i prowadzeniu postepowania w sposób opieszały i przewlekły.
Z akt sprawy nie wynika, aby wystąpiły jakiekolwiek uzasadnione przyczyny takiego zachowania i na takie przyczyny nie wskazuje również organ.
Poza pismami z kwietnia 2017 r., stycznia 2018 r. i w istocie pozostającego poza kontrolą Sądu pisma z 14 maja 2019 r. Wojewoda nie realizował dyspozycji art. 36 K.p.a. oraz nie informował strony o niezałatwieniu sprawy w terminie i nie wskazywał nowego terminu załatwienia sprawy, co kłóci się w sposób oczywisty m.in. z zasadą zaufania do organów (art. 8 K.p.a.), z zasadą informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy (art. 9 K.p.a.), zasadą czynnego udziału strony w postępowaniu (art. 10 K.p.a.) i zasadą przekonywania (art. 11 K.p.a.).
W ocenie Sądu w niniejszej sprawie organ nie dochował staranności, jakiej można wymagać przy prowadzeniu wnioskowanego postępowania. Z akt wynika, że Wojewoda nie dochował przewidzianych prawem terminów, a brak działania organu nie miał żadnego uzasadnienia. Wpływające do organu dokumenty wiązały się zmianą sytuacji Skarżącego, co jest naturalne wobec upływu czasu. Dopiero w dniu 30 czerwca 2019 r. Wojewoda wydał w sprawie rozstrzygnięcie. Zatem już po złożeniu skargi do WSA we Wrocławiu.
Powyższe stanowi, że prowadzone w sprawie postępowanie, Wojewoda prowadził przewlekle, naruszając zasady i terminy określone w art. 35 i art. 36 oraz w art. 8, art. 9, art. 10, art. 11 i art. 12, a w konsekwencji art. 6 i art. 7 K.p.a.
W świetle zaistniałych w sprawie okoliczności, Sąd stwierdza, że organ dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania (art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a.).
Z uwagi na fakt, że Wojewoda wydał rozstrzygniecie w sprawie w dniu [...] czerwca 2019 r. – co wynika z akt sprawy – Sąd umorzył postępowanie w zakresie zobowiązania Wojewody do wydania rozstrzygnięcia w terminie 14 dni od otrzymania akt sprawy.
Biorąc zaś pod uwagę czas trwania postępowania, jak i opisaną wyżej postawę organu, polegającą na wielomiesięcznym ignorowaniu strony postępowania, Sąd uznał, że przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę ma miejsce z rażącym naruszeniem prawa, przez które należy rozumieć oczywiste naruszenie obowiązku wynikającego z przepisów prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.).
Sąd zauważa przy tym, co trzeba podkreślić, że stwierdzona przewlekłość wynika wyłącznie z postawy (zaniechań) organu oraz że do zaistniałej sytuacji w żaden sposób nie przyczynił się skarżący (strona postępowania). Na podkreślenie zasługuje fakt, że Skarżący wzywany do dostarczenia dokumentów – obowiązek ten realizował w terminie w ciągu kilku dni. Nie dostarczył zatem żadnych powodów do wydłużenia postępowania.
Trzeba w tym miejscu dostrzec, że w orzecznictwie sądów administracyjnych akcentuje się, że rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym - bez żadnej wątpliwości i wahań - można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. Kwalifikacja naruszenia, jako rażące, musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie. Podkreśla się także, że dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków, czyli także terminów załatwienia sprawy. Wspomniane przekroczenie musi być znaczne i niezaprzeczalne. Ponadto, rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach musi być w oczywisty sposób pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia.
Sytuacja, w której Strona czeka tak długo, jak w rozpoznawanej sprawie, na rozstrzygnięcie organu administracji publicznej (wydanie przez ten organ decyzji zezwalającej na pobyt czasowy) nie da się pogodzić z regułami demokratycznego państwa prawa i jednoznacznie wskazuje na rażące naruszenie prawa. Zachowanie organu nie zasługuje na aprobatę i w sposób oczywisty podważa zaufanie jednostki do organów administracji publicznej.
Na wniosek Strony, zgodnie z przyznaną prawem kompetencją (Sąd "może") i nie będąc związany wnioskami skargi (art. 134 § 1 p.p.s.a.), Sąd przyznał Skarżącemu sumę pieniężną w kwocie 4 000 zł, o której mowa w art. 149 § 2 p.p.s.a. Sąd stwierdził, że kwota ta będzie adekwatna w kontekście zaistniałych w sprawie okoliczności (opisanej wcześniej postawy organu wobec strony postępowania administracyjnego), jak i trudności, z jakimi cudzoziemiec musi zmagać się nie posiadając stosownego zezwolenia na pobyt na terytorium obcego państwa, co utrudnia zwłaszcza wykonywanie obowiązków służbowych i naraża na niepewność losu i egzystencji cudzoziemca.
Również w ramach przysługujących kompetencji (Sąd "może"), Sąd postanowił odstąpić od wymierzenia organowi grzywny. Powszechnie wiadomym jest bowiem, że ilość załatwianych przez organ wniosków w sprawie o wydanie decyzji zezwalającej na pobyt i pracę dla cudzoziemców jest bardzo duża oraz że czynione są starania dla poprawy mobilności organu w tym zakresie (organizacja nowych stanowisk do obsługi wniosków cudzoziemców, przesunięcia kadrowe itp.). I chociaż dla stwierdzenia przewlekłości (bezczynności) nie mają znaczenia przyczyny organizacyjne lub kadrowe (na które organ powołuje się już od dawna), leżące po stronie organu (właściwa organizacja zadań i zapewnienie odpowiedniej kadry należy do zadań publicznych, które nie mogą być realizowane ze szkodą dla jednostki), to jednak - w pewnych sytuacjach - winny one rzutować na rozstrzygnięcia Sądu wydawane na podstawie 149 § 2 p.p.s.a.
Z przedstawionych wyżej względów, Sąd - na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 i 3, § 1a i § 2 p.p.s.a. - orzekł jak w pkt I, II i IV sentencji wyroku.
Z uwagi na fakt, że organ wydał w sprawie decyzję w dniu [...] czerwca 2019 r., Sąd umorzył postępowanie w zakresie zobowiązanie organu do jej wydania w punkcie III sentencji wyroku.
O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 1 p.p.s.a. (pkt V) sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło