II SA/Lu 301/19
WyrokWSA w Lublinie2019-10-08
Skład orzekający: Jacek Czaja, Jerzy Parchomiuk, Grażyna Pawlos-Janusz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja odmawiająca wydania pozwolenia wodnoprawnego na wprowadzanie do ziemi wód opadowych i roztopowych jest zgodna z prawem, jeśli operat wodnoprawny zawiera błędy dotyczące stanu technicznego urządzeń odprowadzających wodę i powierzchni utwardzonych, a skarżący podnosi zarzuty dotyczące naruszenia procedury administracyjnej?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy prawidłowo odmówiły wydania pozwolenia wodnoprawnego. Kluczowe dla rozstrzygnięcia były błędy w operacie wodnoprawnym dotyczące stanu technicznego zbiornika chłonnego i rowu infiltracyjnego, a także zaniżenie ilości wód wprowadzanych do zbiornika z powodu błędnego określenia powierzchni utwardzonej. Sąd uznał, że mimo pewnych uchybień proceduralnych organów, nie miały one wpływu na wynik sprawy, a skarżąca powinna była zadbać o należyte reprezentowanie podczas pobytu za granicą.Stan faktyczny
Skarżąca A. B. wniosła o pozwolenie wodnoprawne na wprowadzanie do ziemi wód opadowych i roztopowych z terenu swojej nieruchomości za pośrednictwem istniejącego zbiornika chłonnego i rowu infiltracyjnego. Organy administracji odmówiły wydania pozwolenia, wskazując na niezgodność operatu wodnoprawnego ze stanem faktycznym, zły stan techniczny urządzeń odprowadzających wodę oraz potencjalne negatywne oddziaływanie na środowisko i zdrowie ludzi. Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, w tym brak należytego przeprowadzenia postępowania dowodowego i naruszenie jej prawa do czynnego udziału w postępowaniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jacek Czaja, Sędziowie Asesor sądowy Jerzy Parchomiuk (sprawozdawca), Sędzia NSA Grażyna Pawlos-Janusz, Protokolant Referent Jacek Zięba, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 8 października 2019 r. sprawy ze skargi A. B. na decyzję Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej [...] Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie pozwolenia wodnoprawnego oddala skargę.
Zaskarżoną do sądu decyzją z [...] marca 2019 r., Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w L. Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie (dalej jako: PGW WP), po rozpatrzeniu odwołania A. B. (dalej jako: skarżąca), utrzymał w mocy decyzję Dyrektora Zarządu Zlewni w Z. PGW WP z [...] stycznia 2019 r. w przedmiocie pozwolenia wodnoprawnego.
Decyzja została wydana w następującym stanie sprawy:
Wnioskiem z [...] grudnia 2017 r., skarżąca wystąpiła o udzielenie pozwolenia wodnoprawnego na szczególne korzystanie z wód w zakresie wprowadzenia do ziemi wód opadowych lub roztopowych pochodzących z terenu nieruchomości przy ul. [...] w L. za pośrednictwem istniejącego zbiornika chłonnego znajdującego się na działce nr ew. [...] (obręb S. H.) oraz rowu infiltracyjnego znajdującego się na działkach nr ew. [...], [...] (obręb j.w.) i nr [...] i [...] (obręb S.), na okres 10 lat. Do wniosku dołączono m.in. operat wodnoprawny.
W dniu [...] listopada 2018 r. przeprowadzono rozprawę wodnoprawną na gruncie, w wyniku której ustalono, że: teren objęty wnioskiem jest w przeważającej części zabudowany budynkami biurowo-usługowymi oraz trwale utwardzony, tereny zielone stanowią mniejszość (według operatu: 5.012 m2, wizja w terenie i analiza ortofotomapy pozwala na określenie tej powierzchni na jedynie ok. 700 m2); wody opadowe
i roztopowe z dachów i powierzchni utwardzonych zbierane są do kanalizacji deszczowej i odprowadzane rurociągiem do ziemnego zbiornika na działce nr [...]; wody ze zbiornika przelewają się do krótkiego rowu (przekop na działkach [...] i [...]), a następnie rozlewają na działkę nr [...] i spływają w kierunku działek nr [...]; istniejący zbiornik ziemny o wymiarach 14x14 m i głębokości ok. 1,0 m był częściowo wypełniony wodą (pomimo okresu bezdeszczowego) co oświadczy o bardzo słabej przepuszczalności jego dna lub podsiąku wód gruntowych, wylot odprowadzający wody z kanalizacji deszczowej do zbiornika nie był widoczny, wody ze zbiornika wydzielały wyraźny fetor, zbiornik jest zarośnięty, ogrodzenie uszkodzone, na terenie przed zbiornikiem (działka nr [...]) były widoczne ślady pozostawione przez rozlaną wodę; według oświadczenia współwłaściciela działki nr [...] po opadach deszczu woda spływająca z kanalizacji deszczowej wybija na powierzchnię terenu przez właz studzienki, co świadczy o słabej drożności rurociągu spowodowana jego zamuleniem na odcinku od studzienki do zbiornika; nadmiar wody ze zbiornika odprowadzany jest krótkim przekopem znajdującym się przy jego północnym narożniku, zgodnie z oświadczeniem właściciela działki nr [...] po deszczu wody ze zbiornika przelewają się na jego działkę i okresowo ją podtapiają, uniemożliwia to prawidłowe użytkowanie działki; właściciele działek nr [...] poinformowali, że ich posesje ulegają podtopieniu przez wodę wylewającą się ze zbiornika (po opadach deszczu), a piętrząca się woda na przepuście znajdującym się pod ulicą rozlewa się i utrudnia korzystanie z drogi publicznej.
Decyzją z [...] stycznia 2019 r. Dyrektor Zarządu Zlewni w Z. PGW WP odmówił udzielenia pozwolenia wodnoprawnego. W uzasadnieniu organ wskazał na następujące argumenty za takim rozstrzygnięciem: (1) dane oraz informacje przedstawione w złożonym operacie wodnoprawnym nie są zgodne ze stanem faktycznym; dotyczy to wielkości powierzchni utwardzonej, z jakiej odprowadzane są wody opadowe co istotnie zmienia ilość wody opadowej spływającej do zbiornika, stanu technicznego istniejących urządzeń wodnych służących do odprowadzania wód, w tym częściowej niedrożności rurociągu doprowadzającego wodę do zbiornika, charakteru samego zbiornika i rowu odpływowego; zdolność chłonna zbiornika i infiltracyjna rowu odpływowego przedstawiona w operacie nie została poparta żadnymi badaniami podłoża gruntu i poziomu występowania wód gruntowych w miejscu lokalizacji zbiornika w celu określenia faktycznych możliwości chłonnych i infiltracyjnych; (2) stwierdzony zasięg oddziaływania zamierzonego korzystania z wód jest znacznie większy niż określony w operacie wodnoprawnym; (3) w operacie brak informacji o tym, w jaki sposób mają zostać osiągnięte wymogi dotyczące maksymalnych ilości substancji zanieczyszczających, zgodnie z § 21 ust. 1 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 18 listopada 2014 r. w sprawie warunków jakie należy spełnić przy wprowadzaniu ścieków do wód lub do ziemi oraz w sprawie substancji szczególnie szkodliwych dla środowiska wodnego (Dz. U. z 2014 r., poz. 1800); (4) wody odprowadzane ze zbiornika istniejącym krótkim rowem i rozlewające się po przyległym terenie powodując jego podtopienia i potencjalne zanieczyszczenie terenu mogą negatywnie wpływać na ochronę zdrowia użytkujących zalewane nieruchomości; (5) zamierzone korzystanie z wód oddziałuje również na działki oznaczone numerami 11 i 85 w związku z tym ich właściciele zostali uznani za strony postępowania; (6) w tej sytuacji na podstawie art. 126 pkt 1 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. – Prawo wodne (Dz. U. 2017 r., poz. 1121 ze zm.; dalej jako: P.w.) należało odmówić wydania pozwolenia wodnoprawnego gdyż projektowany sposób korzystania z wody nie spełnia wymagań określonych w art. 125 pkt 3 P.w. tj. ochrony zdrowia ludzi i środowiska.
W odwołaniu od decyzji pełnomocnik skarżącej zarzucił: naruszenie art. 126 pkt 1 w zw. z art. 125 pkt 3 P.w. przez bezpodstawną odmowę wydania pozwolenia wodnoprawnego; wadliwe zastosowanie § 21 ust. 1 rozporządzenia z 18 listopada 2014 r. w sytuacji, gdy wody opadowe mogą być wprowadzane do wód lub ziemi bez oczyszczania (ust. 2); naruszenie prawa strony do czynnego udziału w postępowaniu przez brak wezwania pełnomocnika do uzupełnienia braku pełnomocnictwa
i przeprowadzenie rozprawy pod nieobecność skarżącej przebywającej za granicą; naruszenie szeregu przepisów postępowania przez pominięcie istotnych okoliczności w sprawie oraz dowolną ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego.
Po rozpatrzeniu odwołania, wspominaną na wstępie decyzją z [...] marca 2019 r., Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w L. PGW WP utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
Organ odwoławczy uznał za w pełni prawidłowe ustalenia faktyczne organu
I instancji. Wskazał, że zastrzeżenia zgłaszane przez właścicieli działek znajdujących się w zasięgu oddziaływania planowanego przedsięwzięcia zostały potwierdzone podczas wizji w terenie. Ustalenia te wskazują na zły stan techniczny zbiornika i rowu odprowadzającego nadmiar wody oraz na zalewanie działek sąsiadujących wodami pochodzącymi z tych urządzeń, w sposób uniemożliwiający prawidłowe użytkowanie działek. Operat wodnoprawny zawiera nieprawidłowe obliczenia, co wyklucza możliwość ich uwzględnienia przy rozstrzyganiu sprawy. Wnioskodawczyni nie odniosła się do żadnego z zastrzeżeń zgłaszanych przez pozostałe strony postępowania. Wyjaśnienia przedłożone na wezwanie organu powtarzają twierdzenia zawarte w operacie. W żadnym z pism wniesionych przez stronę wnioskującą o udzielenie pozwolenia wodnoprawnego nie znalazły się jakiekolwiek propozycje zniwelowania negatywnego oddziaływania wynikającego z odprowadzania wód opadowych
i roztopowych z terenu nieruchomości przy ul. [...].
W ocenie organu odwoławczego niezasadne są zarzuty naruszenia prawa strony do czynnego udziału w postępowaniu. Pełnomocnik skarżącej pierwotnie powołała się wyłącznie na udzielone jej ustnie pełnomocnictwo i fakt pobytu mocodawczyni za granicą. Pisemne pełnomocnictwo zostało złożone dopiero [...] grudnia 2018 r. Wnioskodawczyni, jako osoba prowadząca działalność gospodarczą, powinna wykazać większą staranność, zwłaszcza w postępowaniu, którego jest inicjatorką. Powinna w szczególności zadbać o udzielenie stosownego pełnomocnictwa na wypadek braku możliwości osobistego zajęcia się konkretnym tematem, zwłaszcza w przypadku długotrwałego pobytu za granicą. Organ zauważył również, że pełnomocnik skarżącej zapoznał się z aktami sprawy, ale nie miało to żadnych następstw w postaci odniesienia się do treści protokołu z rozprawy, bądź złożenia dodatkowych uwag do przeprowadzonego postępowania i zgromadzonego w jego trakcie materiału dowodowego.
W skardze do sądu administracyjnego pełnomocnik A. B. zarzuciła naruszenie:
(1) art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez jego niezasadne zastosowanie i w konsekwencji utrzymanie zaskarżonej decyzji w mocy, w sytuacji gdy organ odwoławczy nie wykazał, że zaistniały przesłanki wskazane przez organ I instancji uzasadniające odmowę wydania skarżącej pozwolenia wodnoprawnego, tj. możliwości naruszenia wymagań ochrony zdrowia ludzi, środowiska i dóbr kultury wpisanych do rejestru zabytków oraz wynikających z odrębnych przepisów;
(2) art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 w zw. z art. 75 ust. 1 k.p.a. w zw. z art. art. 11 w zw. z art. 15 w zw. z art. 107 k.p.a., poprzez brak przeprowadzenia postępowania dowodowego w sposób pełny i wyczerpujący i wydanie zaskarżonej decyzji z pominięciem: (a) faktu, że ścieki powstające na terenie nieruchomości przy ul. [...] są odprowadzane do kanalizacji miejskiej, zgodnie z zawartą umową z gestorem kanalizacji, o czym skarżąca informowała organ, załączając rzeczoną umowę; wskutek tego organ odwoławczy zignorował fakt, że skarżąca nie odprowadza ścieków z nieruchomości do zbiornika chłonnego, a ponadto że do uregulowania skarżącej pozostała jedynie kwestia odprowadzania wód opadowych i deszczowych; (b) faktu, że w odpowiedzi na wezwanie organu do przedstawienia wyników badań jakości wody zgromadzonej w zbiorniku skarżąca wskazała, że przeprowadzenie takich badań wymaga sprecyzowania ich zakresu, a także wskazania elementu, z którego miałyby zostać pobrane próbki, gdyż zbadanie całości przedmiotowego zbiornika byłoby nie tylko kosztowne, ale bardzo utrudnione; organy nie wezwały skarżącej o przeprowadzenie badań w sposób sprecyzowany co do pierwiastków i związków, których występowanie miałoby być wykluczone, a także do miejsca, w którym miałyby one występować; w konsekwencji organy nie dysponowały informacjami uzasadniającymi odmowę wydania pozwolenia wodnoprawnego z uwagi na naruszenie "wymagań ochrony zdrowia ludzi, środowiska i dóbr kultury wpisanych do rejestru zabytków oraz wynikających z odrębnych przepisów"; (c) wezwania właściciela zbiornika chłonnego (właściciela działki nr [...]) do złożenia wyjaśnień w zakresie sposobu użytkowania i konserwacji zbiornika, co nie może stanowić przesłanki obciążającej skarżącą która nie jest właścicielem zbiornika i nie zajmuje się jego stanem technicznym; (d) dokonania oceny, jakie inne podmioty korzystają ze zbiornika położonego na działce nr [...], szczególnie z uwzględnieniem położenia nieruchomości sąsiednich i faktu, że między działką nr [...] a działką skarżącej leżą jeszcze inne nieruchomości, należące do innych osób;
(3) art. 11 w zw. z art. 15 w zw. z art. 107 k.p.a. poprzez wydanie decyzji z pominięciem zarzutów skarżącej zawartych w odwołaniu i w konsekwencji: (a) brakiem oceny, czy organ zasadnie zastosował § 21 ust. 1 rozporządzenia z 18 listopada 2014 r., w sytuacji, gdy teren, z którego odprowadzane są wody opadowe i roztopowe nie należą do powierzchni szczelnej wskazanej w tym przepisie, wobec czego przepis ten nie ma zastosowania, zatem niezasadne są zarzuty organu I instancji dotyczące braku dodatkowych urządzeń podczyszczających, czego organ odwoławczy w ogóle nie poddał ocenie; (b) brakiem oceny, czy organ I instancji nie powinien był zastosować § 21 ust. 2 ww. rozporządzenia, w sytuacji, gdy teren, z którego odprowadzane są wody opadowe i roztopowe nie należy do powierzchni szczelnej wskazanej w § 21 ust. 1 rozporządzenia, wobec czego wody mogą być wprowadzane do wód lub do ziemi bez oczyszczania, czego organ II instancji w ogóle nie zbadał;
(4) art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 w zw. z art. 75 ust. 1 k.p.a., poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny dowodów, a w efekcie: (a) bezpodstawne stwierdzenie, że dane wskazane w operacie wodnoprawnym nie są zgodne ze stanem faktycznym w zakresie istniejącego stanu technicznego urządzeń wodnych, w sytuacji, gdy parametry urządzeń wodnych zostały opisane zgodnie ze stanem rzeczywistym istniejącym w dniu przeprowadzenia przez podmiot zewnętrzny wizji terenowej w 2017 r.; (b) bezpodstawne stwierdzenie, że zdolność chłonna zbiornika i infiltracyjna rowu odpływowego przedstawiona w operacie wodnoprawnym nie została poparta żadnymi badaniami podłoża gruntowego i poziomu zalegania wód gruntowych w miejscu lokalizacji zbiornika, w sytuacji, gdy organ nigdy nie wzywał skarżącej do przeprowadzenia tego typu badań i nie wskazywał, że są one niezbędne do uzyskania pozwolenia wodnoprawnego; (c) bezpodstawne stwierdzenie, że zasięg oddziaływania zamierzonego korzystania z wód jest znacznie większy niż określony w operacie wodnoprawnym, w sytuacji, gdy podczas rozprawy przeprowadzonej na nieruchomości nie zaobserwowano zalewania czy śladów po zalewaniu sąsiednich działek, a organ
I instancji oparł się w tym zakresie jedynie na skargach właścicieli sąsiednich nieruchomości z pominięciem stanowiska skarżącej;
(5) art. 64 § 2 k.p.a. w zw. z art. 10 § 1 k.p.a., poprzez uniemożliwienie skarżącej czynnego udziału w postępowaniu na każdym jego etapie, a w konsekwencji prowadzenie postępowania i podejmowanie czynności, w tym przeprowadzenie rozprawy, bez uprzedniego wezwania pełnomocnika skarżącej do uzupełnienia braków formalnych pisma z [...] września 2018 r. w postaci pełnomocnictwa, mimo że organ nie mógł nadać sprawie dalszego biegu bez ustalenia, czy skarżąca była reprezentowana przez pełnomocnika czy też nie; wskutek tego błędu nie zapewniono skarżącej w sposób prawidłowy możliwości czynnego udziału w postępowaniu na każdym jego etapie, w szczególności w rozprawie przeprowadzonej na gruncie, mimo że organ miał świadomość że skarżąca przebywała w tym okresie poza granicami Polski.
Mając na uwadze powyższe zarzuty pełnomocnik wniosła o uchylenie decyzji organów obydwu instancji i udzielenie skarżącej pozwolenia na szczególne korzystanie z wód.
W odpowiedzi na skargę Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej PGW WP wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył co następuje:
Skarga podlega oddaleniu, gdyż zaskarżona decyzja jest zgodna z prawem.
Dla uporządkowania dalszych wywodów na wstępie należy przytoczyć przepisy zakreślające podstawowe ramy prawne sporu.
Choć decyzje organów obydwu instancji zostały wydane już w okresie obowiązywania nowego Prawa wodnego z 2017 r. (ustawa z dnia 20 lipca 2017 r., Dz. U. z 2018 r., poz. 2268, ze zm.), organy prawidłowo zastosowały w sprawie przepisy poprzedniej ustawy Prawo wodne z 2001 r. Wniosek o wydanie pozwolenia wodnoprawnego skarżąca złożyła w dniu [...] grudnia 2017 r., zatem z mocy regulacji przejściowej zawartej w art. 545 ust. 4 Prawa wodnego z 2017 r. zastosowanie w sprawie miały przepisy dotychczasowe.
Zgodnie z art. 122 ust. 1 pkt 1 P.w., jeżeli ustawa nie stanowi inaczej, pozwolenie wodnoprawne jest wymagane na szczególne korzystanie z wód. Szczególnym korzystaniem z wód jest korzystanie wykraczające poza korzystanie powszechne lub zwykłe, w szczególności wprowadzanie ścieków do wód lub do ziemi (art. 37 pkt 2 P.w.). W rozpoznawanej sprawie czynności objęte wnioskiem skarżącej mieściły się w tym pojęciu, z uwagi na treść art. 9 ust. 1 pkt 14 lit. c) P.w., zgodnie z którym pojęcie ścieków w rozumieniu ustawy obejmuje m.in. wprowadzane do wód lub do ziemi wody opadowe lub roztopowe, ujęte w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacyjne, pochodzące z powierzchni zanieczyszczonych o trwałej nawierzchni, w szczególności z miast, portów, lotnisk, terenów przemysłowych, handlowych, usługowych i składowych, baz transportowych oraz dróg i parkingów. Zgodnie z art. 125 pkt 3 P.w., pozwolenie wodnoprawne nie może naruszać wymagań ochrony zdrowia ludzi, środowiska i dóbr kultury wpisanych do rejestru zabytków oraz wynikających z odrębnych przepisów. Wreszcie w świetle art. 126 pkt 1 P.w., wydania pozwolenia wodnoprawnego odmawia się, jeżeli projektowany sposób korzystania z wody narusza ustalenia dokumentów, o których mowa w art. 125 pkt 1-2, lub nie spełnia wymagań, o których mowa w art. 125 pkt 3.
W ocenie Sądu, podniesione przez organy argumenty, oparte na prawidłowych ustaleniach faktycznych poczynionych w sprawie uzasadniały odmowę udzielenia pozwolenia wodnoprawnego.
Przede wszystkim organy trafnie wypunktowały słabości operatu wodnoprawnego, dyskwalifikujące jego wartość jako dokumentu potwierdzającego spełnienie przesłanek do uzyskania pozwolenia wodnoprawnego. Niezaprzeczalnie, skoro zamierzone szczególne korzystanie z wód miało polegać na odprowadzaniu wód opadowych z terenu nieruchomości położonej przy ul. [...] do zbiornika chłonnego i następnie do rowu infiltracyjnego, to kluczową kwestią są ustalenia faktyczne dotyczące zdolności chłonnej i infiltracyjnej tych obiektów. Organy prawidłowo wytknęły znaczące (ponad 7-krotne) zawyżenie wielkości terenów zielonych na obszarze, z którego ma być odprowadzana woda (w operacie: [...] m2, w rzeczywistości: ok. [...] m2). Nawet nie posiadając fachowej wiedzy w tym zakresie, łatwo się zorientować po lekturze operatu i zawartych tam obliczeń, że powierzchnie zielone mają znacząco mniejszy współczynnik spływu, co wynika z oczywistego faktu, że wchłaniają znacznie większą ilość wody niż tereny utwardzone (m.in. chodniki, ciągi pieszo-jezdne i place manewrowe). Znaczące zawyżenie powierzchni terenów zielonych musiało wpłynąć istotnie na zaniżenie ilości wody wprowadzanej do zbiornika. Biorąc pod uwagę, że chłonność zbiornika według operatu wynosi [...] m3/d, a przy przyjętej, zaniżonej wartości (wynikającej z zawyżenia powierzchni terenu zielonego), średnia ilość wód wprowadzanych do zbiornika wynosi [...] m3/d, to wniosek o istotnym wpływie tego błędu na ocenę chłonności zbiornika staje się oczywisty.
Nie sposób również nie zgodzić się z organami, które wskazały na zły stan techniczny zarówno zbiornika chłonnego, jak i rowu infiltracyjnego. Wypełnienie wodą (pomimo okresu bezdeszczowego) wskazuje na słabą przepuszczalność lub podsiąk wód gruntowych, co w oczywisty sposób poddaje w wątpliwość tezę o tym, że zbiornik jest w stanie spełnić swą funkcję. Faktami obiektywnie stwierdzonymi w toku wizji terenowej były również: fakt, że zbiornik jest zarośnięty, jego ogrodzenie uszkodzone, a wylot odprowadzający wody z kanalizacji deszczowej nie był widoczny, co oznacza, że poziom wody w zbiorniku jest wyższy niż poziom odpływu rury kanalizacyjnej, a taka konstatacja, nawet bez fachowej wiedzy, prowadzi do stwierdzenia, że woda ze zbiornika może cofać się do rury kanalizacyjnej. Obrazu złego stanu zbiornika
i kanalizacji deszczowej, która ma odprowadzać do niego wody opadowe, dopełniają ślady pozostawione przez rozlaną wodę na działce nr [...] na terenie wokół zbiornika (fakt stwierdzony na podstawie bezpośrednich obserwacji pracowników organu, a nie oświadczeń właścicieli nieruchomości) oraz oświadczenia współwłaścicieli działki nr [...]
i działek przez które przebiega cała instalacja, wskazujące na wybijanie wody na powierzchnię przez właz studzienki oraz na podtopienia występujące po opadach deszczu. Trafne są wywodzone z tego przez organ wnioski o słabej drożności rurociągu doprowadzającego wodę opadową i roztopową do zbiornika. Ustalenia organu poddają również w wątpliwość zdolność infiltracyjną rowu, który miał w zamierzeniu skarżącej odprowadzać nadmiar wody ze zbiornika chłonnego. Rów jest w istocie krótkim, nieregularnym przekopem, który w pewnym miejscu przekształca się w płytką bruzdę rozlewową. Właściciel działki, przez który przebiega rów podnosił przy tym problem rozlewania się wody i podtapiania działki. Obiektywnie rzecz biorąc, tego rodzaju obiekt nie jest w stanie spełnić funkcji rowu infiltracyjnego.
Nie ma racji pełnomocnik skarżącej, wywodząc, że powyższych ustaleń organy dokonały w oparciu o oświadczenia właścicieli działek, przez które przebiega instalacja. Źródłem większości tych ustaleń są obserwacje obiektywnych pracowników organu, a oświadczenia właścicieli potwierdzały i uzupełniały te obserwacje, tworząc spójny obraz nader złego stanu technicznego zbiornika i rowu. W tych okolicznościach faktycznych w pełni zasadne było zakwestionowanie oceny zdolności chłonnych i infiltracyjnych tych obiektów i podważenie stwierdzeń operatu, jako nie odpowiadających rzeczywistemu stanowi rzeczy. Zasadnie też organy wytknęły brak badań podłoża i poziomu zalegania wód gruntowych w miejscu lokalizacji zbiornika. Biorąc pod uwagę ustalenia organów, wskazujące na zły stan techniczny zbiornika, dowiedzenie tezy, że zbiornik i rów są w stanie spełniać swoją rolę, leżało po stronie wnioskodawczyni i podmiotu, który na jej zlecenie przygotowywał operat. Brak badań jest kolejnym argumentem podważającym wartość operatu.
Nie są również zasadne zarzuty skargi, wskazujące na to, że to nie skarżąca, ale właściciel działki nr [...] odpowiada za ewentualny zły stan techniczny zbiornika. Okoliczność, kto odpowiada za zły stan zbiornika jest zupełnie irrelewantna dla sprawy. Nie ma też znaczenia okoliczność, że skarżąca nie jest w stanie dokonać czynności poprawiających stan techniczny zbiornika czy rowu, gdyż nie jest właścicielką nieruchomości, na których są położone. Istotne jest jedynie to, że zbiornik i rów są w takim stanie technicznym, że nie mogą obiektywnie spełnić funkcji urządzeń odprowadzających wody opadowe i roztopowe (kwalifikowane w świetle Prawa wodnego jako ścieki) do ziemi. Jeżeli zbiornik i rów nie mogą spełnić tej roli, skarżąca nie może ubiegać się skutecznie o uzyskanie pozwolenia wodnoprawnego na wprowadzanie ścieków do ziemi z wykorzystaniem tych instalacji. Ten sam argument trzeba odnieść do zarzutu braku ustaleń, jakie inne podmioty korzystają ze zbiornika
(i w domyśle – mogą odpowiadać za jego stan techniczny) – istotna jest obiektywna okoliczność złego stanu zbiornika, a nie kwestia przyczyn i osób, które do takiego stanu doprowadziły.
W kontekst złego stanu technicznego zbiornika i rowu wpisują się również argumenty pełnomocnika skarżącej dotyczące bezpodstawnego "rozszerzenia" kręgu stron postępowania poprzez przyjęcie, że zasięg oddziaływania zamierzonego korzystania z wód jest znacznie szerszy niż określony w operacie wodnoprawnym. Sąd nie podziela tych argumentów. Zgodnie z art. 127 ust. 7 pkt 5 P.w. stroną postępowania w sprawie o wydanie pozwolenia wodnoprawnego jest m.in. właściciel powierzchni ziemi położonej w zasięgu oddziaływania zamierzonego korzystania z wód lub planowanych do wykonania urządzeń wodnych. Z argumentacji zawartej w decyzji organu I instancji (podtrzymanej przez organ odwoławczy) wynika, że w stosunku do zakresu oddziaływania przyjętego w operacie, organ rozszerzył krąg stron postępowania na właścicieli działek nr [...], wywodząc, że zamierzone korzystanie z wód oddziałuje również na te działki. Twierdzenia te organ oparł na ustaleniach poczynionych w toku rozprawy wodnoprawnej na gruncie i informacjach podawanych wówczas właścicieli tych działek, którzy podnosili problem podtapiania przez wodę wylewającą się ze zbiornika oraz piętrzącą się na przepuście pod ulicą. Biorąc pod uwagę, że wiarygodność tych twierdzeń potwierdzały obiektywne spostrzeżenia pracowników organu dotyczące złego stanu faktycznego zbiornika, w ocenie Sądu uznanie, że zakres oddziaływania zamierzonego korzystania z wód obejmuje również te działki nie było błędem organu. Poszerzenie zakresu oddziaływania w okolicznościach rozpoznawanej sprawy skutkowało jedynie rozszerzeniem kręgu stron postępowania. Podmioty, które w ten sposób zostały uznane za strony postępowania, nie dokonywały żadnych istotnych czynności procesowych. Nawet zatem gdyby uznać, że organ przecenił zakres oddziaływania zamierzonego korzystania z wód (co w ocenie Sądu nie miało miejsca), uchybienie to pozostawało bez wpływu na treść rozstrzygnięcia. Zdecydowanie poważniejsze konsekwencje miałoby błędne zawężenie zakresu oddziaływania, prowadzące do pozbawienia prawa do udziału w postępowaniu podmiotów legitymujących się interesem prawnym.
Wbrew argumentom podniesionym w skardze, w sprawie znajdował zastosowanie § 21 ust. 1 pkt 1 ww. rozporządzenia z 18 listopada 2014 r. W świetle tego przepisu, wody opadowe lub roztopowe, ujęte w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacyjne, pochodzące z zanieczyszczonej powierzchni szczelnej: terenów przemysłowych, składowych, baz transportowych, portów, lotnisk, miast, dróg zaliczanych do kategorii dróg krajowych, wojewódzkich lub powiatowych klasy G, a także parkingów o powierzchni powyżej 0,1 ha, w ilości, jaka powstaje z opadów o natężeniu co najmniej 15 l na sekundę na 1 ha, - mogą być wprowadzane do wód lub do ziemi, o ile nie zawierają substancji zanieczyszczających w ilościach przekraczających 100 mg/l zawiesin ogólnych oraz 15 mg/l węglowodorów ropopochodnych.
Pełnomocnik skarżącej nie ma racji wywodząc, że teren, z którego wody są odprowadzane nie należy do powierzchni szczelnej w rozumieniu przywołanego przepisu. Termin "powierzchnia szczelna" nie został użyty w znaczeniu języka powszechnego. Prawodawca nadał mu określone, specyficzne znaczenie w języku prawnym. Przytoczony przepis wskazuje, jakie obszary są objęte pojęciem "powierzchnia szczelna". Są to m.in. tereny przemysłowe, składowe a także parkingi o powierzchni powyżej 0,1 ha. Nie ulega wątpliwości, że działki, z których mają być odprowadzane stanowią właśnie takie tereny. Są to zatem powierzchnie szczelne w specyficznym rozumieniu tego pojęcia, przyjętym w § 21 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia, zatem wprowadzanie tych wód opadowych do ziemi jest dopuszczalne tylko wówczas, gdy nie zawierają substancji zanieczyszczających w ilościach wskazanych w tym przepisie. Wbrew zarzutom skargi, organy prawidłowo wskazały na brak w operacie informacji, w jaki sposób te dopuszczalne wielkości zanieczyszczeń zostaną dotrzymane, zwłaszcza wobec faktu, że proponowane we wniosku i operacie rozwiązania nie przewidywały żadnych form podczyszczania wody. Nie ma też racji pełnomocnik skarżącej, zarzucając organom brak sprecyzowania zakresu obowiązku badania jakości wody w zbiorniku. To obowiązkiem wnioskodawcy ubiegającego się o pozwolenie wodnoprawne i działającego na jego zlecenie podmiotu, który przygotował operat wodnoprawny, było uwzględnienie obowiązku zachowania wymogu nieprzekroczenia dopuszczalnych norm zanieczyszczeń, wskazanych w przywołanym § 21 ust. 1 rozporządzenia. Ponadto, istotą problemu nie było badanie jakości wody w zbiorniku, lecz wykazanie, że wody spływające do zbiornika zachowują dopuszczalny poziom ilości zanieczyszczeń.
Z kolei bez związku ze sprawą pozostaje w istocie zarzut pominięcia faktu, że ścieki powstające na terenie nieruchomości przy ul. [...] są odprowadzane do kanalizacji miejskiej, zgodnie z umową zawartą z gestorem kanalizacji. Prawo wodne posługuje się pojęciem "ścieków" w specyficznym, prawnym, a nie powszechnym znaczeniu. Jak już wskazano wyżej, wody opadowe lub roztopowe, ujęte w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacyjne, pochodzące z powierzchni zanieczyszczonych o trwałej nawierzchni, w szczególności z miast, portów, lotnisk, terenów przemysłowych, handlowych, usługowych i składowych, baz transportowych oraz dróg i parkingów, wprowadzane do wód lub do ziemi są ściekami w świetle art. 9 ust. 1 pkt 14 lit. c) P.w. Istotą wniosku skarżącej było wprowadzanie do ziemi wód tego rodzaju z terenów bez wątpienia mieszczących się w kategoriach wymienionych w przywołanym przepisie. Stąd konieczność uzyskania pozwolenia wodnoprawnego na szczególne korzystanie z wód, polegające na wprowadzaniu ścieków (wód opadowych i roztopowych) do ziemi. Umowa zawarta z gestorem kanalizacji dotyczy zupełnie innych ścieków, pochodzących z budynków znajdujących się na terenie nieruchomości przy ul. [...].
Mając na uwadze powyższe argumenty, organy zasadnie odmówiły skarżącej udzielenia pozwolenia wodnoprawnego, gdyż biorąc pod uwagę zły stan techniczny zbiornika i rowu, błędy w operacie wodnoprawnym, brak wykazania spełnienia wymogu zachowania dopuszczalnej ilości zanieczyszczeń, prawidłowo uznały, że projektowany sposób korzystania z wody lub nie spełniał wymagań ochrony zdrowia ludzi, środowiska (art. 126 pkt 1 w zw. z art. 126 pkt 3 P.w.). Konkludując: chybione są zatem podniesione w skardze zarzuty naruszenia art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. (organ odwoławczy prawidłowo utrzymał w mocy decyzję organu I instancji), art. 7, art. 77 § 1, art. 80, art. 75 § 1, art. 11, art. 15 i art. 107 k.p.a. (postępowanie dowodowe przeprowadzono w sposób pełny
i wyczerpujący; fakty, których pominięcie zarzuca skarżąca nie miały znaczenia dla sprawy; w sprawie miał zastosowanie przepis § 21 ust. 1, a nie ust. 2 rozporządzenia z [...] listopada 2014 r.; ocena dowodów została przeprowadzona prawidłowo, organy wykazały istotne błędy w operacie wodnoprawnym podważające zdolność zbiornika
i rowu do spełnienia funkcji w ramach zamierzonego korzystania z wód; prawidłowo skorygowano zasięg oddziaływania zamierzonego korzystania z wód w stosunku do ustaleń operatu).
Sąd nie podziela również zarzutu naruszenia art. 64 § 2 w zw. z art. 10 § 1 k.p.a. poprzez uniemożliwienie skarżącej czynnego udziału w postępowaniu na każdym jego etapie. Zarzuty te mają związek ze zgłoszeniem się pełnomocnika skarżącej w toku postępowania oraz z zawiadomieniem o rozprawie wodnoprawnej przeprowadzonej na gruncie.
Nie ma racji skarżąca, że organ nie mógł nadać sprawie dalszego biegu bez ustalenia, czy skarżąca działa przez pełnomocnika, czy osobiście. Jak wynika z akt sprawy, pełnomocnik skarżącej zgłosiła się w piśmie procesowym z [...] września 2018 r. (do organu pismo wpłynęło 2 października), stanowiącym odpowiedź na wezwanie do złożenia przez skarżącą wyjaśnień w sprawie. W piśmie tym pełnomocnik oświadczył, że działa "w oparciu o udzielone ustne pełnomocnictwo, które zostanie potwierdzone pisemnie przez panią B. niezwłocznie po jej powrocie z zagranicy". Odnosząc się do zarzutu trzeba zauważyć po pierwsze, że to na pełnomocniku spoczywa obowiązek przedstawienia pełnomocnictwa (art. 33 § 3 k.p.a.). Po drugie, pełnomocnik skarżącej ma rację, że brak pełnomocnictwa stanowi brak formalny pisma procesowego, w którym pełnomocnik zgłasza swój udział w postępowaniu i powinien być zasadniczo usunięty w trybie art. 64 § 2 k.p.a. Okoliczności sprawy były jednak nietypowe. Jak wynika z pisma pełnomocnika, jego domniemana (w tym momencie) mocodawczyni przebywała za granicą. Nie było zatem możliwości usunięcia braku formalnego pełnomocnictwa. Dopóki nie został przedłożony dokument pełnomocnictwa, dopóty organ nie miał podstaw dopuszczenia do udziału osoby, która powoływała się jedynie na istnienie ustnego pełnomocnictwa. Nie była to z pewnością sprawa, w której można było zastosować instytucję tzw. pełnomocnictwa domniemanego, o którym mowa w art. 33 § 4 k.p.a. Skoro tak, do momentu przedłożenia pełnomocnictwa, organ musiał uznać, że skarżąca działa w sprawie osobiście.
W związku z powyższym, skoro na tym etapie sporu pełnomocnictwo nie zostało jeszcze złożone, organ skierował wezwanie na rozprawę (pismo z [...] października 2018 r.) do skarżącej, a nie do jej domniemanego w tym momencie pełnomocnika. Przy zawiadamianiu o rozprawie doszło do pewnego uchybienia, ale innego rodzaju. Skarżąca nie odebrała zawiadomienia o rozprawie. Pierwsze awizowanie przesyłki miało miejsce w dniu [...] października 2018 r., skutek doręczenia (art. 44 § 4 k.p.a.) nastąpił z mocy prawa w dniu [...] listopada 2018 r., a zatem już po rozprawie, przeprowadzonej w dniu [...] listopada 2018 r. Niewątpliwie doszło do naruszenia terminu przeprowadzenia rozprawy (art. 92 k.p.a.). W specyficznych okolicznościach rozpoznawanej sprawy ten błąd nie wpłynął na pozbawienie skarżącej możliwości udziału w rozprawie, skoro w tym czasie nadal przebywała za granicą (czego dowodzi fakt przedłożenia pełnomocnictwa podpisanego przez skarżącą dopiero miesiąc później – 3 grudnia).
Jak wynika z akt sprawy, organ przesłał stronom kopie protokołu z rozprawy, ponownie jednak przesyłka nie została odebrana przez skarżącą. Po zgłoszeniu się pełnomocnika z prawidłowo udzielonym pełnomocnictwem (pismo z 3 grudnia, wpłynęło do organu [...] grudnia 2018 r.) organ odmówił przesłania kopii protokołu rozprawy, powołując się na to, że wgląd do akt sprawy odbywa się w lokalu organu (art. 73 § 1a k.p.a.). Stanowisko organu było o tyle błędne, że organ działał niekonsekwentnie, skoro wcześniej przesyłał stronom kopie protokołu. Ponadto, stanowisko to jest sprzeczne z uchwałą NSA z 8 października 2018 r. (I OPS 1/18, ONSAiWSA 2019/1, s. 1), w świetle której w ramach udostępnienia akt stronie na podstawie art. 73 § 1 k.p.a. mieści się sporządzenie przez organ, w sposób wynikający z jego możliwości technicznych
i organizacyjnych, na wniosek strony, kopii dokumentacji zgromadzonej w aktach sprawy.
Uchybienia organu nie wpłynęły jednak na możliwość zapoznania się strony z materiałem dowodowym zgromadzonym w aktach sprawy. Pismem z [...] grudnia 2018 r. organ zawiadomił strony o zakończeniu postępowania i o prawie do wypowiedzenia się co do zebranego materiału dowodowego. [...] stycznia 2019 r. osoba upoważniona przez pełnomocnika skarżącej zapoznała się z aktami sprawy i wykonała fotokopie. Decyzja organu I instancji została wydana [...] stycznia 2019 r., a zatem z zachowaniem terminu 7 dni od dnia zapoznania się pełnomocnika strony z aktami sprawy.
Z powyższych uwag wynika, że choć organ popełnił pewne błędy w zakresie dotyczącym zawiadomienia o rozprawie i udostępnienia akt sprawy, błędy te nie wpłynęły realnie na prawo strony do czynnego udziału w postępowaniu. Pełnomocnik skarżącej został prawidłowo zawiadomiony o zakończeniu postępowania dowodowego w sprawie, obszerną polemikę z ustaleniami faktycznymi organu I instancji (w tym poczynionymi w toku rozprawy) podjął w odwołaniu od decyzji. Oceniając skutki błędów organu nie można pominąć faktu, że skarżąca miała świadomość toczącego się na jej wniosek postępowania, zatem wyjeżdżając na dłuższy okres czasu za granicę, powinna była zadbać o taką organizację spraw na miejscu, aby zapewnić sobie wiedzę o stanie sprawy i możliwość udziału w czynnościach procesowych poprzez odpowiednio umocowanego pełnomocnika. W tej sytuacji, nawet wyżej wytknięte błędy organu, nie mogą być uznane za uchybienia procesowe mające wpływ na treść rozstrzygnięcia.
Mając powyższe na uwadze, nie znajdując podstaw do zakwestionowania legalności zaskarżonej decyzji, sąd oddalił skargę, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302, ze zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło