II SA/Ol 601/17
WyrokWSA w Olsztynie2017-09-26
Skład orzekający: Adam Matuszak, Beata Jezielska, Bogusław Jażdżyk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy osady i szlamy powstające w wyniku czyszczenia zbiorników wody technologicznej, w których odbywa się neutralizacja z użyciem sody kaustycznej, mogą być uznane za odpad w rozumieniu ustawy o odpadach, nawet jeśli posiadacz zamierza je ponownie wykorzystać w procesie technologicznym?Ratio decidendi
Sąd uznał, że dla zakwalifikowania substancji jako odpadu nie wystarczy subiektywne przekonanie posiadacza o braku zamiaru pozbycia się jej lub faktyczne dalsze wykorzystanie. Kluczowe jest indywidualne rozpatrzenie przypadku przez organ, uwzględniające konkretne okoliczności. Wpisanie przez Spółkę odpadu o kodzie 16 07 09* do pozwolenia zintegrowanego przemawia za uznaniem go za odpad. Ponadto, substancje te pochodzą z okresowego czyszczenia zbiorników, a nie bieżącego procesu technologicznego, co może wpływać na obciążenie instalacji i emisję do środowiska, uzasadniając ich ewidencjonowanie jako odpadów.Stan faktyczny
Spółka A zaskarżyła zarządzenie pokontrolne Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska, które nakazywało m.in. prowadzenie ewidencji wytwarzanych odpadów z naprawy otuliny pieca oraz osadów i szlamów ze zbiorników wody technologicznej. Spółka kwestionowała kwalifikację tych substancji jako odpadów, argumentując, że są one ponownie wykorzystywane w procesie technologicznym i stanowią surowiec. Organ inspekcji ochrony środowiska uznał je za odpady, wskazując m.in. na wpisanie ich do pozwolenia zintegrowanego przez Spółkę oraz na potencjalny wpływ na środowisko.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 26 września 2017 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Adam Matuszak Sędziowie sędzia WSA Beata Jezielska (spr.) sędzia WSA Bogusław Jażdżyk Protokolant specjalista Wojciech Grabowski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 września 2017 roku sprawy ze skargi Spółki A na zarządzenie pokontrolne Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie prowadzenia ewidencji wytwarzanych odpadów - oddala skargę.
Zarządzeniem pokontrolnym z dnia "[...]" Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska w O., na podstawie art. 12 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 ustawy z dnia 20 lipca 1991r. o Inspekcji Ochrony Środowiska (t.j. Dz.U. z 2016r., poz. 1688, dalej jako: ustawa o Inspekcji) oraz ustaleń kontroli przeprowadzonej od dnia 16 lutego do 21 kwietnia 2017r. w "[...]" S.A. Oddział Produkcyjny w K. zarządził: 1. nie przekraczać dopuszczalnych poziomów hałasu emitowanego do środowiska; 2. prowadzić ewidencję wytwarzanych odpadów z naprawy otuliny pieca obrotowego; 3. prowadzić ewidencję wytwarzanych odpadów w postaci osadów lub szlamów ze zbiorników wody technologicznej zamontowanych w sekcji neutralizacji wody technologicznej i elektrolitu. Jednocześnie wyznaczono termin przesłania pisemnej informacji o zakresie podjętych i zrealizowanych działań służących wyeliminowaniu wskazanych w zarządzeniu naruszeń na dzień 15 maja 2017r. W uzasadnieniu wskazano, iż na podstawie przeprowadzonej kontroli stwierdzono nieprawidłowości w zakresie przestrzegania wymagań ochrony środowiska. Podano, że kontrolne pomiary poziomu hałasu wykazały przekroczenie dopuszczalnego poziomu hałasu w porze nocy w stosunku do wartości dopuszczalnej określonej w posiadanym pozwoleniu zintegrowanym – decyzji Marszałka Województwa z dnia "[...]". Ponadto w trakcie kontroli przedstawiciel kontrolowanego zakładu poinformował, że otulina w piecu obrotowym była naprawiana w latach 2012, 2013, 2014 i 2016, przy czym naprawa w 2014r. została przeprowadzona przez pracowników zakładu, zaś w pozostałych latach przez firmę zewnętrzną. Wskazano, że wykonanie naprawy otuliny we własnym zakresie musiało skutkować wytworzeniem odpadów z tego procesu przez zakład, a Spółka nie wykazała wytworzenia żadnych odpadów z tego procesu, wyjaśniając, że wytwórcą odpadów była firma zewnętrzna. Przedstawiono protokół z ilości wytworzonego przez firmę zewnętrzną odpadu o kodzie 17 01 02 (odpad z grupy 17 katalogu odpadów - odpady materiałów i elementów budowlanych oraz infrastruktury drogowej) w ramach usługi przygotowania/uprzątnięcia terenu bazy w miejscowości K. Jednakże zdaniem organu nadanie takie kod odpadów nie wskazuje na wytworzenie odpadów z naprawy wykładzin piecowych, gdyż w katalogu odpadów takie odpady są wymienione w podgrupie 16 11, tj. odpady z wykładzin piecowych i materiały ogniotrwałe. Zaznaczono, że otulina piecowa w piecu obrotowym ma bezpośredni kontakt z przetwarzanymi odpadami ołowionośnymi, a Spółka nie zaewidencjonowała wytworzonego w 2014r. odpadu z naprawy otuliny (wykładziny) piecowej mimo, iż obowiązek prowadzenia ewidencji odpadów wynika z art. 66 ustawy z dnia 14 grudnia 2012r. o odpadach (t.j. Dz.U. z 2016r., poz. 1987 ze zm., dalej jako: ustawa o odpadach). W trakcie kontroli ustalono również, że powstawanie odpadów w postaci szlamów i osadów poprzez wyodrębnienie cząstek stałych może odbywać się w poszczególnych zbiornikach eksploatowanych w zakładzie oraz w odwodnieniach liniowych występujących w posadzkach poszczególnych hal. Wskazano, źródłem szlamów w odwodnieniach liniowych jest przede wszystkim pasta ołowiowa z rozdrobnionych akumulatorów, natomiast sedymentacja cząstek stałych następuje również w zbiornikach technologicznych, czyli m.in. w zbiornikach elektrolitu, wody technologicznej, czy też w zbiornikach neutralizacyjnych. Czyszczenie tych zbiorników, jak podał przedstawiciel Spółki, jest prowadzone z różną częstotliwością, która jest ustalana na podstawie prowadzonego nadzoru przez pracowników, jednakże nie rzadziej niż raz w roku. Zebrane szlamy są gromadzone w szczelnych pojemnikach, zlokalizowanych na utwardzonej i skanalizowanej posadzce. Po osączeniu są one kierowane do pieca obrotowego celem wytopu ołowiu. Z wyjaśnień przedstawiciela Spółki wynika, że szlamy nie były kwalifikowane jako odpad, gdyż miały one tożsame właściwości co uzyskiwana pasta ołowiowa z sekcji kruszarki, która to pasta nie jest przez zakład kwalifikowana jako odpad. Jednocześnie nie była prowadzona ewidencja ilości wybieranych (wytwarzanych) osadów lub szlamów. Wyjaśniono, że organ uwzględnił stanowisko Spółki w kwestii traktowania osadów i szlamów ze zbiorników zawierających elektrolit jako zbliżonych do pasty ołowiowej, natomiast w przypadku osadów i szlamów w zbiornikach technologicznych organ nie podzielił stanowiska Spółki. Wskazano, że wody technologiczne są poddawane neutralizacji z zastosowaniem sody kaustycznej. Neutralizacja zaś następuje w innej sekcji niż miejsce powstawania pasty ołowiowej, która powstaje głównie w sekcji kruszarki. Podkreślono przy tym, iż stosowanie sody kaustycznej powoduje zmianę składu powstających osadów i szlamów w zbiornikach wody technologicznej. Organ zauważył również, iż w posiadanym pozwoleniu zintegrowanym zakład ma ujęty do wytwarzania odpad o kodzie 16 07 09* - odpady z czyszczenia i płukania zbiorników zawierające substancje niebezpieczne w postaci związków ołowiu, jednakże taki odpad nie był dotychczas wykazywany, pomimo czyszczenia zbiorników.
W odpowiedzi na powyższe zarządzenie pokontrolne pismem z dnia 15 maja 2017r. Spółka poinformowała, że przyczyna przekroczenia dopuszczalnego poziomu hałasu emitowanego do środowiska została wyeliminowana w dniu 3 marca 2017r. Jednocześnie Spółka podtrzymała swoje stanowisko dotyczące niewytworzenia odpadów z naprawy otuliny pieca obrotowego w 2014r., które przedstawiła również w zastrzeżeniach i uwagach do protokołu kontroli. Spółka podtrzymała również swoje stanowisko w sprawie osadów i szlamów ze zbiorników wody technologicznej i przedstawiła kolejne argumenty, mające potwierdzić, że szlamy pasty ołowiowej w wodzie technologicznej to ta sama substancja, która uzyskiwana jest w procesie technologicznym – kruszenia akumulatorów i tym samym nie ma podstaw do kwalifikowania jej jako odpad. Podniesiono, że sekcja kruszarki oraz sekcja obróbki elektrolitu i wody technologicznej (neutralizacja) to jeden zamknięty i powtarzający się ciąg technologiczny, w którym krążą te same substancje. Rozróżnienie tych dwóch sekcji ma podłoże historyczne i wynika z rozmieszczenia urządzeń w innych, ale sąsiadujących ze sobą pomieszczeniach. Stąd twierdzenie, że szlamy powstające w zbiornikach technologicznych sekcji obróbki elektrolitu i wody technologicznej (neutralizacja) powstają w innej, niezależnej (jako byt oddzielny i samodzielny) sekcji niż sekcja kruszarki jest niezasadne. Z uwagi na fakt, że do tej pory ta kwestia nie budziła zastrzeżeń Spółka wskazała, że rozważy zmianę pozwolenia zintegrowanego, które miałaby formalnie wpisać sekcję obróbki elektrolitu i wody technologicznej (neutralizacja) do sekcji kruszarki jako jej integralną i nierozłączną część. Ponadto w kwestii procesu neutralizacji odbywającego się w zbiornikach technologicznych sekcji obróbki elektrolitu i wody technologicznej (neutralizacja) Spółka wyjaśniła, że woda technologiczna krąży w obiegu zamkniętym - od zbiorników technologicznych do urządzeń sekcji kruszarki i zawiera szlamy pasty ołowiowej (jako zawiesina), zarówno w zbiornikach technologicznych, jak i w urządzeniach sekcji kruszarki. Woda technologiczna zostaje poddana neutralizacji w zbiornikach technologicznych poprzez dodanie do niej wodorotlenku sodu. Wodę technologiczną ze zbiorników technologicznych pobiera się za pomocą pompy, której część ssawna jest usytuowana przy dnie zbiornika. Tak pobrana woda technologiczna dostarczana jest do urządzeń sekcji kruszarki, w której następuje rozbicie akumulatorów i separacja poszczególnych frakcji, w tym pasty ołowiowej. Dostarczona ze zbiorników woda technologiczna, zawierająca już przed urządzeniami sekcji kruszarki szlamy pasty ołowiowej, wypłukuje w urządzeniach sekcji kruszarki pastę ołowiową pochodzącą z rozbijanych akumulatorów, która to pasta ołowiowa jest następnie przepompowywana do dekantera (wirówki) celem odseparowania cząstek stałych ze strumienia wody. W efekcie pracy dekantera uzyskuje się pastę ołowiową pozbawioną nadmiaru wody, ale dalej wilgotną. Pasta ołowiowa zawilgocona jest wodą technologiczną, która pochodzi ze zbiorników technologicznych. Odcieki z dekantera, stanowiące wodę technologiczną z pozostałościami pasty ołowiowej kierowane są do zbiorników technologicznych, w których następuje jej neutralizacja i przygotowanie do ponownego wykorzystania w urządzeniach sekcji kruszarki. W związku z powyższym zdaniem Spółki pasta ołowiowa jest wypłukiwana za pomocą wody technologicznej, która zawiera w sobie szlamy pasty ołowiowej, a zatem pasta ołowiowa zawiera w sobie szlamy pasty ołowiowej pochodzące z wody technologicznej i pozostałości wody technologicznej (pasta ołowiowa po dekanterze jest wilgotna). Tym samym szlamy pasty ołowiowej na dnie zbiornika zawierają pastę ołowiową z rozbitego w kruszarce akumulatora (wynika to ze sprawności dekantera - wirówki). Zdaniem Spółki nie budzi wątpliwości, iż szlamy pasty ołowiowej oraz pasta ołowiowa to ta sama substancja i zakład od samego początku tak traktował te substancje. W związku z tym, iż pasta ołowiowa jest traktowana jako półprodukt (surowiec do produkcji), to szlamy pasty ołowiowej, stanowiące tę samą substancję również przez zakład traktowane są jako surowiec do produkcji. Ponadto podlegają one temu samemu procesowi produkcyjnemu, a mianowicie procesowi wytopu ołowiu w piecu obrotowym. Słuszność tego stanowiska potwierdzają również przepisy ustawy o odpadach, które definiują pojęcie odpadów jako każdą substancję lub przedmiot, których posiadacz pozbywa się, zamierza się pozbyć lub do których pozbycia się jest obowiązany. Spółka nie pozbywała się, ani nie zamierza pozbywać się szlamów pasty ołowiowej uzyskanych z czyszczenia zbiorników technologicznych lub urządzeń technologicznych, ponieważ dla Spółki stanowią one cenny surowiec - podstawowy materiał, z którego odzyskuje się ołów w dalszych procesach technologicznych. Podkreślono także, iż podejmowane przez zakład działania zgodne są z warunkami decyzji udzielającej pozwolenia zintegrowanego oraz hierarchią działań, wynikającą z obowiązujących przepisów prawa. Bezzasadne jest zatem przyporządkowanie jakiegokolwiek kodu odpadu do materiału, która odpadem nie jest i nie będzie w omawianym procesie technologicznym. Jednocześnie Spółka podniosła, iż stanowisko organu w tej kwestii jest niezrozumiałe z punktu widzenia idei i zasad ochrony środowiska, bowiem działania organu determinują sztuczne zwiększanie wytwarzania odpadów z materiałów, które odpadami w rzeczywistości nie są. W tej sytuacji Spółka wniosła o zrewidowanie stanowiska w tym zakresie i uchylenie tego punktu zarządzania pokontrolnego.
W odpowiedzi na powyższe pismo Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska pismem z dnia 26 maja 2017r. wskazał, iż w zbiornikach wód technologicznych, w których następują procesy sedymentacji znajdują się wody z neutralizacji, w trakcie której dodawany jest wodorotlenek sodu. Taka sytuacja wpływa na różny skład odpadów z czyszczenia i płukania tych zbiorników niż pasta ołowiowa. Wskazano, że na terenie sekcji obróbki elektrolitu i wody technologicznej znajdują się także zbiorniki do G-201 i G-202 zbiorniki skruberów instalacji oczyszczania spalin. Zbiorniki wymagają ich okresowego czyszczenia lub płukania, a w wyniku takiego procesu będą powstawały odpady, dla których wymagane jest prowadzenie ewidencji. Zdaniem organu odpady z czyszczenia i płukania zbiorników, w których odbywa się neutralizacja z zastosowaniem wodorotlenku sodu czy też proces schładzania wód ze skruberów wychwytujących zanieczyszczenia z gazów odlotowych, nie są tożsame z pastą ołowiową powstającą w procesie mechanicznego kruszenia akumulatorów. Przedstawione przez Spółkę stanowisko, iż pasta ołowiowa oraz odpady z czyszczenia i płukania zbiorników podlegają temu samemu procesowi produkcyjnemu, a mianowicie procesowi wytopu w piecu obrotowym nie może rozstrzygać o pierwotnym pochodzeniu i statusie danej materii. Tym samym odpady z czyszczenia i płukania zbiorników, stanowiące osady lub szlamy osadzające się na ich dnie stanowią odpady, których wytwarzanie powinno podlegać ewidencjonowaniu. W związku z powyższym, organ uznał, że nie może uwzględnić stanowiska Spółki w tym zakresie i uchylić punktu 3 przedmiotowego zarządzenia.
Skargę na powyższe zarządzenie pokontrolne wniosła "[...]" S.A., reprezentowana przez radcę prawnego M. Ł., podnosząc zarzut błędnej wykładni art. 3 pkt 6 ustawy o odpadach poprzez przyjęcie, iż osady lub szlamy ze zbiorników wody technologicznej zamontowanej w sekcji neutralizacji wody technologicznej stanowią odpad w rozumieniu powyższej ustawy, podczas gdy skarżąca nie miała zamiaru pozbycia się osadu, ani do pozbycia się nie była zobowiązana oraz zarzut błędu w ustaleniach faktycznych poprzez przyjęcie, iż osady (szlamy) ze zbiorników wody technologicznej i zbiornika neutralizującego nie są ponownie wykorzystywane w cyklu produkcyjnym w celu wytworzenia szlamu pasty ołowiowej, mającej zbliżone właściwości i skład chemiczny do pasty ołowiowej oraz że skarżącemu można przypisać wolę wyzbycia się osadu, co stanowiło podstawę do przyjęcia przez organ, iż osad stanowi odpad w rozumieniu ustawy o odpadach. Strona skarżąca wniosła o uchylenie zarządzenia pokontrolnego w zarzucanej części. W uzasadnieniu podniesiono, iż organ błędnie interpretuje pojęcie odpadu. Powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych podkreślono, iż dla możliwości zaliczenia substancji lub przedmiotu jako odpadu jest przede wszystkim zamiar właściciela tej substancji lub przedmiotu. Intencją skarżącej nie było pozbycie się kwestionowanego osadu. Podniesiono, iż w piśmie pokontrolnym wskazano, że osad znajdujący się w zbiornikach jest czyszczony, a następnie gromadzony w szczelnych pojemnikach, które następnie po odsączeniu trafiają do pieca celem wytopu. Jednakże w ocenie strony skarżącej jest to nadal jeden z procesów produkcji prowadzonej w zakładzie, a wyzbycie się osadu ze strony skarżącego jest nieracjonalnie ekonomicznie i nie odpowiada jego woli. W ocenie skarżącej błędne jest również stanowisko organu, który biorąc pod uwagę pozwolenie zintegrowane przyjął, iż szlam (osad) stanowi odpad o kodzie 16 07 09*. Strona skarżąca podniosła także, iż przyjęte przez organ stanowisko dotyczące zmiany składu chemicznego poprzez neutralizacje przy użyciu sody kaustycznej, zgodnie ze złożoną ekspertyzą, nie wpływa na właściwości, tzn. mimo dodania sody kaustycznej osad po obróbce przemysłowej spełnia wszystkie istotne wymagania, w tym prawne. Podkreślono przy tym, iż działania takie są proekologiczne, gdyż zmniejszają ilość produkowanych odpadów i nie oddziałują negatywnie na środowisko, życie lub zdrowie ludzkie. Jedynie w przypadku niezastosowania metod w celu wykorzystania osadu stanowisko organu mogłoby być zasadne. Podkreślono, iż na etapie ubiegania się o pozwolenie zintegrowane wykazano kod 16 07 09* z uwagi na to, że w nieprzewidzianych przypadkach możliwym byłoby wyprodukowanie odpadu o takim kodzie, w szczególności gdyby osad nie został w procesie przemysłowym przetworzony na produkt.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko. Organ wskazał na konieczność rozważenia przez Sąd, czy pismo z dnia 15 maja 2017r. można uznać za wezwanie do usunięcia naruszenia prawa, czy też za informację o wykonaniu zarządzenia pokontrolnego, a tym samym czy skarżąca mogła skutecznie wnieść skargę w trybie art. 52 § 3 p.p.s.a. w brzmieniu przed 1 czerwca 2017r. Podniesiono, że wszelkie wątpliwości przedstawiane przez skarżącą Spółkę w kolejnych pismach zostały wyjaśnione przez organ. Podkreślono, iż inspektor ochrony środowiska nie jest organem właściwym do opiniowania decyzji wydawanych przez organy ochrony środowiska, nie ma też wpływu na określone w nich warunki prowadzenia działalności związanej z gospodarowaniem odpadami. Natomiast organy inspekcji ochrony środowiska mają obowiązek egzekwować od podmiotu prowadzenie działalności zgodnie z przepisami prawa oraz posiadanymi decyzjami wydawanymi przez organy ochrony środowiska. Podkreślono, że w posiadanym pozwoleniu zintegrowanym Spółka ma ujęty do wytwarzania odpad (niebezpieczny) o kodzie 16 07 09* - odpady z czyszczenia i płukania zbiorników zawierające substancje niebezpieczne w postaci związków ołowiu. We wskazanym powyżej pozwoleniu skarżąca ten odpad może wytwarzać w ilości 1,2 Mg/rok. Natomiast z wyjaśnień składanych w trakcie kontroli skarżącej Spółki wynika, iż czyszczenie zbiorników odbywa się co najmniej raz w roku i w procesie tym otrzymuje się od 1-15 Mg osadów i szlamów. Taki odpad nie jest i nie był dotychczas wykazywany w ewidencji odpadów pomimo czyszczenia zbiorników. W ocenie organu oczywistym jest, że w wyniku sedymentacji na dnie zbiorników osadzają się osady i szlamy, które w momencie czyszczenia zbiorników z tychże osadów i szlamów, stają się odpadami, które zostały ujęte w posiadanym pozwoleniu zintegrowanym pod kodem 16 07 09*. Odpad o tym kodzie nie został jednak dopuszczony w pozwoleniu zintegrowanym do odzysku w instalacji w zakładzie w K. i dlatego jedynym sposobem zagospodarowania odpadu, w świetle przepisów ustawy o odpadach, może być jego przekazanie podmiotowi uprawnionemu. Wyjaśniono, że organ nie kwestionuje przydatności odpadów w postaci szlamów i osadów ze zbiorników wody technologicznej do ewentualnego wykorzystania w procesie przetwarzania odpadów ołowionośnych. Jednakże skoro odpady te zostały wskazane w pozwoleniu zintegrowanym i są wytwarzane, to niezależnie od woli skarżącej Spółki winny być ewidencjonowane. Tym bardziej, że skarżąca wytwarza ich więcej niż zezwolono w pozwoleniu zintegrowanym. Ponadto uwzględnienie odpadu niebezpiecznego o kodzie 16 07 09* w pozwoleniu zintegrowanym powoduje to, że Spółka ma uregulowany stan formalno-prawny wytwarzania tego odpadu. Katalog odpadów posiada kilkaset pozycji rodzajów odpadów, które i tak nie wyczerpują wszystkich możliwych sytuacji w praktyce. Wobec czego, powoływanie się w tym przypadku na zasadę przezorności, wydaje się chybione. Ponadto zawracanie do pieca obrotowego osadu i szlamu - w przybliżonej ilości 1-15 Mg może w określonych warunkach spowodować większe niż w pozwoleniu obciążenie instalacji, a co za tym idzie zwiększenie emisji do środowiska. Wskazano przy tym, że że odpad o kodzie 15 02 02* - sorbenty, materiały filtracyjne, tkaniny i ubrania ochronne zanieczyszczone substancjami niebezpiecznymi, pomimo kierowania go po wytworzeniu do pieca obrotowego, jest wytwarzany w dopuszczalnej ilości i prawidłowo ewidencjonowany (Zakład posiada zezwolenie na ich przetwarzanie). To samo dotyczy odpadu o kodzie 10 04 02 * - zgary z produkcji pierwotnej i wtórnej. Stwierdzono, że skoro skarżąca prowadzi działalność wymagającą uzyskania pozwolenia zintegrowanego, jest zobowiązana do przestrzegania jego warunków.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Podnieść należy, iż w świetle art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2016r. poz. 1066) sąd administracyjny ma obowiązek badania zaskarżonych aktów prawnych wyłącznie w zakresie ich legalności, a więc z punktu widzenia ich zgodności z przepisami powszechnie obowiązującego prawa. Przy czym stosownie do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2017r., poz. 1369 ze zm., dalej jako: p.p.s.a.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Rozpoznając niniejszą sprawę Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie należy wskazać, że przedmiotem skargi w niniejszej sprawie jest zarządzenie pokontrolne wydane przez inspektora ochrony środowiska w oparciu o ustalenia kontroli przeprowadzonej na podstawie art. 9 ustawy o Inspekcji w związku z art. 79a ustawy z dnia 2 lipca 2004r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz.U. z 2016 r., poz. 1829). Kontrola ta dotyczyła przede wszystkim przestrzegania przez Spółkę przepisów ustawy o odpadach, wymagań w zakresie postępowania z odpadami, w tym z odpadami niebezpiecznymi, przestrzegania przepisów ochrony środowiska w zakresie emisji hałasu, gazów i płynów, a także przestrzegania wymagań wynikających z ustawy o bateriach i akumulatorach oraz przestrzegania wymagań ochrony środowiska przez prowadzących instalacje wymagające uzyskania pozwolenia zintegrowanego. Niewątpliwie powyższe zarządzenie nie jest decyzją administracyjną, jednak z uwagi na fakt, iż w sposób władczy rozstrzyga o obowiązkach kontrolowanego podmiotu w zakresie stwierdzonych naruszeń podlega zaskarżeniu na podstawie art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a., po uprzednim wezwaniu do usunięcia naruszenia prawa zgodnie z art. 52 § 3 p.p.s.a., które to wezwanie stanowi wymóg formalny dopuszczalności skargi (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 6 kwietnia 2017r., sygn. akt II SA/Bk 605/16, LEX nr 2274655).
W niniejszej sprawie skarga do Sądu została poprzedzona wezwaniem do usunięcia naruszenia prawa. Podnieść przy tym należy, że wprawdzie na dzień wniesienia skargi obowiązywał już art. 52 p.p.s.a. w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 12 maja 2017r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2017r. poz. 935), który obecnie nie wymaga poprzedzenia wniesienia skargi wezwaniem do usunięcia naruszenia prawa, ale z mocy art. 17 ust. 2 ustawy zmieniającej ma on zastosowanie do aktów i czynności organów administracji publicznej dokonanych po dniu wejścia w życie tej ustawy, co nastąpiło w dniu 1 czerwca 2017r. Natomiast zaskarżone zarzadzanie pokontrolne zostało wydane w dniu 27 kwietnia 2017r., a więc podlegało zaskarżeniu na dotychczasowych zasadach. Przy czym Sąd nie podziela stanowiska organu, że pismo z dnia 15 maja 2017r. stanowiło informację o wykonaniu zarządzenia pokontrolnego. Wprawdzie pismo to nie zostało określone jednoznacznie jako wezwanie do usunięcia naruszenia prawa i zawarte są w nim także informacje co do wykonania nakazów, ale sformułowane jest w nim żądanie uchylenia pkt 3 zarządzenia pokontrolnego, co w ocenie Sądu jest wystarczające do uznania że spełnia ono wymogi takiego wezwania. Żaden przepis prawa nie określa bowiem, jakie wymogi musi spełnić wezwanie do usunięcia naruszenia prawa, a skoro stanowi ono swoisty środek zaskarżenia, to w ocenie Sądu wyrażenie w nim żądania uchylenia zarządzenia w określonej części jest wystraczające.
Przechodząc do meritum skargi wskazać należy, że zgodnie z art. 66 ust. 1 ustawy o odpadach posiadacz odpadów jest obowiązany do prowadzenia na bieżąco ich ilościowej i jakościowej ewidencji zgodnie z katalogiem odpadów określonym w przepisach wydanych na podstawie art. 4 ust. 3. Taki katalog jest określony w rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 9 grudnia 2014r. w sprawie katalogu odpadów (Dz.U. z 2014r. poz. 1923). W katalogu tym odpad o kodzie 16 07 09* jest określony jako odpady zawierające inne substancje niebezpieczne. Nie ulega zatem wątpliwości, że odpad tego rodzaju wymaga prowadzenia ewidencji przez jego posiadacza.
W niniejszej sprawie sporne jest jednak między stronami, czy osad i szlam ze zbiorników wody technologicznej należy zakwalifikować jako odpad, a tym samym czy skarżąca miała obowiązek prowadzenia jego ewidencji. Strona skarżąca twierdzi bowiem, że substancje te nie mogą być zakwalifikowane jako odpad, gdyż strona nie miała zamiaru pozbycia się ich, a osad ten jest czyszczony, gromadzony w szczelnych zbiornikach, a następnie pod odsączeniu trafia do pieca celem wytopu. Natomiast organ twierdzi, że Spółka odpad ten wykazała w pozwoleniu zintegrowanym oraz że z wyjaśnień przedstawicieli Spółki wynika, że czyszczenie zbiorników odbywa się co najmniej raz w roku i w procesie tym otrzymuje się od 1-15 Mg szlamów i osadów, które nie są i nie były wykazywane w ewidencji odpadów.
Należy wskazać, że zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach przez odpad rozumie się każdą substancja lub przedmiot, których posiadacz pozbywa się, zamierza się pozbyć lub do których pozbycia się jest zobowiązany. W ocenie Sądu dla uznania czy wytwórca odpadów zamierza się ich pozbyć, czy też dalej wykorzystać nie wystarczy subiektywne przekonanie wytwórcy, a tym samym złożenie przez niego stosownego oświadczenia, nie wystarczy również faktyczne dalsze wykorzystanie przez wytwórcę. Konieczne jest w takiej sytuacji indywidualne rozpatrzenie danego przypadku przez uprawniony organ z uwzględnieniem konkretnych okoliczności faktycznych. Należy zatem podkreślić, że na to na wniosek Spółki dokonano zmiany pozwolenia zintegrowanego, zawartego w decyzji Marszałka Województwa z dnia "[...]" i wpisano do tego pozwolenia odpady o kodzie 16 07 09* jako pochodzące z czyszczenia i płukania zbiorników zawierające substancje niebezpieczne w postaci związków ołowiu. Sąd podziela zatem stanowisko organu, że okoliczność ta przemawia za uznaniem, że sama Spółka uznała, że jest to odpad. Nie można przy tym uznać za wiarygodne tłumaczenie skarżącej, że wynikało to z zasady przezorności. Należy bowiem wskazać, że kwalifikacja określonej substancji lub przedmiotu do kategorii odpadów nie może być uzależniona od sposobu jej zagospodarowania. Art. 17 ustawy o odpadach określa bowiem różne do sposoby postępowania z odpadami, wśród których wymienia się przygotowanie ich do ponownego użycia, czy też inne procesy odzysku. Zatem okoliczność, że substancje pochodzące z czyszczenia zbiorników są – jak podano w skardze - gromadzone w szczelnych pojemnikach, a następnie po odsączeniu trafiają do pieca celem wytopu – nie przesądza, że substancje te nie są odpadem. Zresztą jak słusznie wskazał organ skarżąca wytwarza także inne odpady, które ewidencjonuje, mimo że także są one kierowane do ponownego wykorzystania. Zważyć ponadto należy, że - jak wynika z ustaleń organu - przedmiotowe substancje pochodzą z dokonywanego przynajmniej raz w roku czyszczenia zbiorników. Zatem nie są to substancje wykorzystywane w toku bieżącego procesu technologicznego, opisanego szczegółowo w pozwoleniu zintegrowanym. W ocenie Sądu uzasadnione jest zatem twierdzenie organu, że mogą one mieć wpływ na zwiększone obciążenie instalacji, a także na zwiększoną emisję do środowiska. Biorąc zatem pod uwagę powyższe okoliczności za uprawnione uznać należy stanowisko organu, że przedmiotowe substancje należy zakwalifikować do kategorii odpadów, a w związku z tym winny być one odpowiednio ewidencjonowane. Nie jest przy tym słuszny zarzut strony skarżącej, że pogląd skarżącej potwierdza przedłożona przez nią ekspertyza, co do której organ się nie wypowiedział. Należy przed wszystkim podnieść, że w piśmie z dnia 28 czerwca 2017r. organ odniósł się do przedłożonego przez skarżącą pisma Instytutu Metali Nieżelaznych wyjaśniając, że organ nie kwestionuje przydatności odpadów postaci szlamu i osadów ze zbiorników do wykorzystania w procesie produkcji, a jednoczenie wskazując na swoje zastrzeżenia co do przedłożonego stanowiska. Jednocześnie podkreślić należy, że przedłożone przez skarżącą pismo Instytutu z całą pewnością nie stanowi opinii biegłego w rozumieniu art. 84 Kodeksu postępowania administracyjnego. Pomijając fakt, że nie jest to opinia sporządzona na zlecenie organu, to wskazać należy, że ma ona charakter bardzo ogólny. Nie można jej zatem uznać nawet za ekspertyzę sporządzoną na zlecenie strony, gdyż w żaden sposób nie odnosi się do konkretnej sytuacji skarżącego, a zawiera jedynie ogólnikowe stwierdzenia.
W tym stanie rzeczy na podstawie art. 151 p.p.s.a. skargę jako bezzasadną należało oddalić.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło