II SA/Lu 541/19
WyrokWSA w Lublinie2019-12-04
Skład orzekający: Grażyna Pawlos-Janusz, Jerzy Parchomiuk, Bogusław Wiśniewski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy można uznać świadczenie z pomocy społecznej za nienależnie pobrane, a tym samym zobowiązać do jego zwrotu, jeśli strona nie została w sposób zrozumiały pouczona o obowiązku informowania o zmianach dochodowych i ich konsekwencjach, a jej stan psychiczny i brak wykształcenia mogą wpływać na świadomość tych obowiązków?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji, umarzając postępowanie administracyjne. Stwierdził, że organy nie wykazały w sposób wystarczający, iż skarżąca świadomie zataiła fakt pobierania świadczeń kombatanckich, co jest warunkiem uznania świadczeń z pomocy społecznej za nienależnie pobrane. Kluczowe znaczenie ma brak należytego pouczenia strony, uwzględniającego jej wiek, brak wykształcenia i stan zdrowia psychicznego, co uniemożliwia przypisanie jej winy za zatajenie informacji.Stan faktyczny
Organ pierwszej instancji ustalił wysokość świadczenia nienależnie pobranego przez skarżącą i zobowiązał ją do zwrotu. Skarżąca odwołała się, podnosząc m.in. swój wiek, brak umiejętności czytania i pisania oraz zły stan zdrowia. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało decyzję w mocy, uznając, że skarżąca świadomie zataiła fakt pobierania świadczeń kombatanckich. Skarżąca wniosła skargę do WSA, zarzucając niezrozumienie i krzywdzące stanowisko Kolegium.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz decyzję organu pierwszej instancji, a także umorzono postępowanie administracyjne.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Grażyna Pawlos-Janusz (sprawozdawca) Sędziowie Asesor sądowy Jerzy Parchomiuk Sędzia WSA Bogusław Wiśniewski Protokolant Starszy asystent sędziego Jakub Polanowski po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 4 grudnia 2019 r. sprawy ze skargi D. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] lipca 2019 r. nr [...] w przedmiocie zwrotu świadczeń nienależnie pobranych uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję Prezydenta Miasta L. z dnia [...] maja 2019 r., nr [...] oraz umarza postępowanie administracyjne.
Decyzją z [...] maja 2019 r., znak: [...], wydaną z upoważnienia Prezydenta Miasta L. (dalej także: organ pierwszej instancji) ustalono wysokość świadczenia nienależnie pobranego przez D. M. (dalej także: skarżąca) w okresie od kwietnia 2009 r. do listopada 2018 r. w łącznej kwocie [...]zł oraz zobowiązano skarżącą do jego zwrotu w terminie do [...] grudnia 2019 r. W uzasadnieniu organ pierwszej instancji wymienił decyzje, na podstawie których przyznany został skarżącej zasiłek okresowy. Podkreślił, że każda z tych decyzji zawierała pouczenie o obowiązku niezwłocznego poinformowania organu, który przyznał świadczenie o każdej zmianie sytuacji osobistej, dochodowej i majątkowej związanej z podstawą do przyznania świadczenia. Pomimo tego skarżąca nie poinformowała organu o zmianie sytuacji dochodowej, to jest o tym, że od 2008 r. pobiera świadczenia kombatanckie wypłacane przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Organ przedstawił wysokość kryterium dochodowego dla osoby samotnie gospodarującej obowiązującego w okresie od [...] października 2006 r. do [...] października 2018 r., a następnie w sposób szczegółowy przedstawił w poszczególnych okresach wysokość uzyskanego dochodu, wysokość wypłaconego zasiłku, różnicę pomiędzy świadczeniem wypłaconym, a należnym stanowiącą świadczenie nienależnie pobrane. Organ stwierdził, że łącznie w okresie od [...] kwietnia 2009 r. do [...] listopada 2018 r. skarżąca pobrała świadczenia nienależne w postaci zasiłku stałego w kwocie [...]zł. Organ nie dopatrzył się przy tym w niniejszej sprawie podstaw do odstąpienia od żądania zwrotu całości lub części świadczenia nienależnie pobranego. Organ pierwszej instancji podkreślił, że skarżąca wielokrotnie składała organowi oświadczenia, w których poświadczyła nieprawdę co do swojej sytuacji dochodowej. Zdaniem organu, w tych przypadkach strona działała mając pełną świadomość tego, iż wprowadzenie w błąd organu co do wysokości jej dochodu będzie miało istotny, korzystny dla niej wpływ na prawo do świadczeń z pomocy społecznej.
W odwołaniu od tej decyzji skarżąca podniosła, że jest osobą pochodzenia romskiego, w wieku 76 lat, nie potrafiącą czytać i pisać, a zaistniała sytuacja jest wynikiem jej złego stanu zdrowia. Podkreślała, że nie rozumiała ważności i sensu dokumentów które podpisywała ubiegając się o świadczenie w ciągu ostatnich 10 lat, a stan jej zdrowia cały czas się pogarsza. Leczy się u psychiatrów, kardiologa, gastrologa. Ponieważ wydaje duże kwoty na leki i leczenie prywatne oraz ponosi koszty utrzymania domu nie posiada żadnych oszczędności, a naliczona kwota podlegająca zwrotowi jest dla niej nie do zapłacenia. Do odwołania dołączyła zaświadczenia lekarskie o stanie zdrowia z lat 2001-2019, opinię psychologiczną z [...] czerwca 2019 r. i orzeczenie o stopniu niepełnosprawności z [...] lutego 2002 r.
Decyzją z [...] lipca 2019 r., znak: [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r. poz. 2096 ze zm.; dalej: k.p.a.), utrzymało wskazaną decyzję w mocy. Kolegium podzieliło w całości stanowisko wyrażone w decyzji organu pierwszej instancji, że skarżąca świadomie wprowadziła organ pierwszej instancji w błąd co do okoliczności mającej znaczenie dla wysokości przyznanego jej świadczenia w postaci zasiłku okresowego, co uzasadnia obecnie obowiązek zwrotu nienależnie wypłaconych świadczeń. Zdaniem organu odwoławczego, analiza zgromadzonej w sprawie dokumentacji wskazuje, że pobierając świadczenia z pomocy społecznej skarżąca zataiła fakt pobierania od 2008 r. świadczeń kombatanckich, jakimi były: dodatek kombatancki, dodatek kompensacyjny i ryczałt energetyczny. Wysokość uzyskiwanego dochodu przekraczała kryterium dochodowe osoby samotnie gospodarującej. Kolegium podkreśliło, iż niewątpliwie strona w sposób zamierzony, ukierunkowany na uzyskanie pomocy w wyższym wymiarze, przez okres 10 lat nie ujawniała rzeczywistej sytuacji dochodowej, zatajając fakt nabycia od 2008 r. prawa do świadczeń kombatanckich. Oceniając wiarygodność twierdzeń strony co do braku umiejętności czytania i pisania, nie można pomijać, że informacje o tym, iż ww. nie uzyskuje dochodu przekazywane były regularnie przez skarżącą nie tylko w formie oświadczeń, ale także bezpośrednio pracownikowi socjalnemu podczas wywiadów środowiskowych, przeprowadzonych w okresie od 2008 r. do 2018 r., których treść była stronie odczytywana przed podpisaniem. Odnosząc się do podnoszonych okoliczności związanych z chorobą psychiczną oraz zaburzeniami, które zdaniem strony mają przemawiać za brakiem świadomości przy składanych oświadczeń, Kolegium stwierdziło, iż jak wynika z zaświadczenia lekarskiego z [...] kwietnia 2006 r. stan psychiczny skarżącej uznany został za trudny do oceny z uwagi na uwarunkowania kulturowe i sytuacyjne. Ponadto stwierdzono, że obraz stanu psychicznego sugerował upośledzenie umysłowe w stopniu umiarkowanym, a więc takim który nie świadczy o zniesieniu poczytalności. W zaświadczeniu wystawionym przez lekarza psychiatrę [...] maja 2013 r. wskazano na zaburzenie osobowości ze stanami subdepresyjnymi i skłonnością do zamykania się, z okresami poprawy. W ocenie Kolegium, z treści tych dokumentów nie wynika, by istniejące schorzenia skutkowały pozbawieniem na stałe zdolności samodzielnego funkcjonowania oraz zdolności rozpoznawania znaczenia podejmowanych działań i wykluczały możliwość samodzielnego składania oświadczeń przez skarżącą. Nie można również pomijać, iż strona prowadząc jednoosobowe gospodarstwo samodzielnie funkcjonowała wykorzystując środki finansowe którymi dysponowała, a które były przez nią ujawniane. Ponadto, jak wynika z przeprowadzonych od 2008 r. wywiadów środowiskowych, podczas których skarżąca przekazywała informacje o sytuacji życiowej i dochodowej, w ocenie pracownika socjalnego, kontakt ze stroną był utrzymany w normie. Istotne jest zarazem, jak wskazało Kolegium, że na przestrzeni wspomnianego okresu skarżąca występowała w postępowaniu administracyjnym osobiście, bez udziału pełnomocnika.
W skardze na powyższą decyzję D. M. podkreśliła, że wydana decyzja jest dla niej niezrozumiała i krzywdząca. Zarzuciła, że Kolegium nie dostrzegło, iż pracownik socjalny w trakcie wywiadu środowiskowego poprzedzającego podjęcie zaskarżonej decyzji wnioskował o umorzenie kwoty nienależnie pobranych świadczeń w całości.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga jest zasadna, albowiem zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem prawa.
Sąd uwzględnił złożoną skargę z przyczyn w niej niepodniesionych, które to przyczyny miał obowiązek wziąć pod rozwagę z urzędu w myśl art. 134 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325; dalej: p.p.s.a.).
Zaskarżoną decyzją Kolegium utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji ustalającą wysokość świadczenia nienależnie pobranego przez skarżącą w okresie od kwietnia 2009 r. do listopada 2018 r. w kwocie [...]zł oraz zobowiązującą ją do zwrotu tej kwoty w terminie do [...] grudnia 2019 r.
Podstawę materialnoprawną tych decyzji stanowiły przepisy art. 6 pkt 16, art. 98, art. 104 ust. 1 i 3 ustawy z 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (Dz. U. z 2019 r. poz. 1507 ze zm.; dalej także: u.p.s.).
W myśl art. 6 pkt 16 u.p.s. świadczeniem nienależnie pobranym, w rozumieniu przepisów tej ustawy, jest świadczenie pieniężne uzyskane na podstawie przedstawionych nieprawdziwych informacji lub niepoinformowania o zmianie sytuacji materialnej lub osobistej.
Konsekwentnie do treści tego przepisu ustawodawca w art. 109 u.p.s. wprowadził zasadę wskazującą, że osoby i rodziny korzystające ze świadczeń z pomocy społecznej mają obowiązek niezwłocznie poinformować organ, który przyznał świadczenie, o każdej zmianie w ich sytuacji osobistej, dochodowej i majątkowej, która to zmiana wiąże się z podstawą do przyznania świadczeń.
W przypadku ustalenia, że osoba lub rodzina nienależnie pobrała świadczenia z pomocy społecznej, świadczenia te podlegają zwrotowi niezależnie od dochodu rodziny (art. 98 u.p.s.), a ich wysokość oraz terminy zwrotu ustala się w drodze decyzji administracyjnej (art. 104 ust. 1 i 3 u.p.s.).
W pierwszej kolejności należy zauważyć, że prawidłowe rozumienie tekstu prawnego wymaga przeprowadzenia całego procesu interpretacyjnego. Choćby więc zwrot użyty w danym przepisie był jednoznaczny językowo, to sąd powinien kontynuować wykładnię stosując dyrektywy pozajęzykowe, w celu ustalenia zgodności albo niezgodności rezultatu wykładni językowej z rezultatem wykładni celowościowej, funkcjonalnej oraz systemowej. W razie zaś stwierdzenia niezgodności w tym zakresie, sąd obowiązany jest ustalić, jakie ewentualnie wartości narusza znaczenie językowe oraz czy zapewnienie spójności aksjologicznej prawa wymaga zmiany tego znaczenia. Wykładnia tekstu prawnego nie może ograniczać się więc do interpretacji jednego przepisu, lecz stanowi proces myślowy, w którym dokonuje się przekładu zbioru przepisów ogłoszonych w aktach prawodawczych na zbiór norm postępowania równoznaczny jako całość z danym zbiorem przepisów (zob. M. Zieliński, Wykładnia prawa. Zasady – reguły – wskazówki, Warszawa 2017, s. 290 i n.; Z. Ziembiński, Logika praktyczna, Warszawa 2014, s. 230).
Zdaniem Sądu, powołane przepisy u.p.s. winny być więc interpretowane także przy wykorzystaniu dyrektyw wykładni celowościowej, funkcjonalnej i systemowej. Prawidłowa wykładnia i w konsekwencji również prawidłowe stosowanie cytowanych przepisów wymaga zatem odwołania się do zasad ogólnych określonych w przepisach u.p.s. Wynika z nich, że pomoc społeczna stanowi instytucję polityki społecznej państwa, która ma na celu umożliwienie osobom i rodzinom przezwyciężenie trudnych sytuacji życiowych, których nie są one w stanie pokonać, wykorzystując własne uprawnienia, zasoby i możliwości (art. 2 ust. 1 u.p.s.). Z uwagi na to, że pomoc ta finansowana jest ze środków publicznych, przyznawanie tychże świadczeń musi się odbywać w sposób zapewniający należytą dbałość o wydatkowanie finansów publicznych, po uprzednim zbadaniu sytuacji materialnej osoby ubiegającej się o taką pomoc przez powołane do tego organy administracji, zatrudniające pracowników socjalnych, posiadających stosowne kwalifikacje zawodowe w tym zakresie. Jednocześnie w przepisach u.p.s. zagwarantowane zostały mechanizmy prawne, mające na celu zapobieżenie nadużywania prawa do pomocy społecznej.
Należy przy tym pamiętać, że pomoc społeczna wspiera osoby i rodziny w wysiłkach zmierzających do zaspokojenia niezbędnych potrzeb i umożliwia im życie w warunkach odpowiadających godności człowieka. Dlatego też jej zadaniem pomocy społecznej jest zapobieganie trudnym sytuacjom życiowym, poprzez podejmowanie działań zmierzających do życiowego usamodzielnienia osób i rodzin oraz ich integracji ze środowiskiem. Jednocześnie rodzaj, forma i rozmiar świadczenia powinny być odpowiednie do okoliczności uzasadniających udzielenie pomocy oraz – co istotne – potrzeby osób i rodzin korzystających z pomocy powinny zostać uwzględnione, jeżeli odpowiadają celom i mieszczą się w możliwościach pomocy społecznej (art. 4 ust. 1-4 u.p.s.).
W rozpatrywanej sprawie kluczowe znaczenie dla oceny zgodności z prawem decyzji organów obu instancji ma dokonana przez te organy wykładnia cytowanych przepisów u.p.s., a zwłaszcza jej art. 6 pkt 16, który zawiera definicję legalną pojęcia nienależnie pobranego świadczenia.
Dokonując interpretacji tego przepisu należy stwierdzić, że przez nienależnie pobrane świadczenie należy rozumieć jedynie takie świadczenie pieniężne z pomocy społecznej, które zostało pobrane przez osobę lub rodzinę, jakiej można przypisać określone cechy dotyczące stanu świadomości (woli) lub określone działania (zaniechania). Stwierdzenie, że osoba lub rodzina korzystająca ze świadczeń pieniężnych wypłacanych przez organy pomocy społecznej pobrała takie świadczenia w sposób nienależny w rozumieniu art. 6 pkt 16 u.p.s., wymaga wykazania przez organy administracji, że podmioty te miały świadomość co do zaistnienia okoliczności mających wpływ na przyznanie tego świadczenia i pomimo tego przedstawiły organowi nieprawdziwe informacje lub nie poinformowały o zmianie sytuacji materialnej bądź osobistej. Dla prawidłowego ustalenia istnienia obowiązku zwrotu nienależnie pobranego świadczenia decydujące znaczenie ma więc świadomość osoby lub osób pobierających świadczenie (zob. przykładowo wyrok NSA z 9 października 2018 r., I OSK 1065/18 i wyrok WSA w Gliwicach z 6 września 2019 r., II SA/Gl 495/19).
W ocenie Sądu, stanowisko organów obu instancji, że w niniejszej sprawie doszło do pobrania nienależnie świadczenia z pomocy społecznej przez skarżącą, w wyniku celowego i świadomego wprowadzenia przez nią w błąd organu pierwszej instancji co do wysokości jej dochodu, wskutek zatajenia faktu pobierania w okresie od [...] kwietnia 2009 r. do [...] listopada 2018 r. świadczeń kombatanckich, jest prawnie wadliwe.
Wskazać trzeba najpierw, że ocena świadomego działania strony, przeprowadzana dla celów postępowania w przedmiocie ustalenia i zwrotu nienależnie pobranego świadczenia, wymaga stwierdzenia przez organ, czy stronie były znane odpowiednie przepisy prawa, a więc wymaga stwierdzenia ponad wszelką wątpliwość, czy była ona skutecznie powiadomiona przez organ pomocy społecznej o okolicznościach, których zaistnienie ma wpływ na istnienie uprawnienia do świadczeń wypłacanych przez ten organ.
W rozpoznawanej sprawie nie ulega wątpliwości, że organy obu instancji nie odniosły się do tej kwestii prawidłowo. Uznały one bowiem, że skoro w kilkudziesięciu decyzjach orzekających o prawie do świadczeń z pomocy społecznej zawarte było ogólnikowo określone pouczenie o konieczności poinformowania organu o zmianach mających wpływ na prawo do tych świadczeń, to tym samym oznacza to, że skarżąca została pouczona w sposób pozwalający stwierdzić, że miała pełną świadomość co do wprowadzenia w błąd organu wskutek zatajenia istotnych informacji o jej dochodzie.
Zdaniem Sądu, stanowiska tego nie sposób podzielić. W orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalony jest pogląd, że nie można uznać za spełniające wymogi prawidłowego pouczenia przytoczenie treści przepisu, czy też przepisów. Pouczenie spełnia wymogi prawidłowego tylko wówczas, gdy jest zredagowane w sposób zrozumiały dla konkretnej osoby i w taki sposób, aby mogła jego treść odnieść do swojej sytuacji, by następnie wiedzieć, że określona okoliczność w jej sytuacji ma znaczenie dla przyznania jej uprawnienia, a jej zaistnienie rodzi po jej stronie obowiązek poinformowania organu o tym fakcie (zob. przykładowo jedynie wyroki NSA z: 27 października 2010 r., I OSK 981/10; 8 marca 2013 r., I OSK 1529/12; 1 kwietnia 2011 r., I OSK 2078/10; 21 marca 2019 r., I OSK 3417/18).
Oznacza to, że pouczenie nie może być uznane za należyte, gdy przytacza jedynie przepis ustawy bez jego wyjaśnienia. Winno być ono jasne i czytelne, powinno zawierać wyczerpujące informacje o obowiązujących zasadach. Nie może przy tym odnosić się do wszystkich hipotetycznych okoliczności powodujących ustanie prawa do świadczeń. Celem pouczenia nie jest bowiem tylko wyczerpujące wyjaśnienie sytuacji prawnej i faktycznej zainteresowanego, lecz pouczenie o konsekwencjach prawnych niezastosowania się świadczeniobiorcy do dyspozycji normy prawnej. Z tego właśnie względu, pouczenie o okolicznościach, których wystąpienie w przyszłości spowoduje brak prawa do świadczeń, musi odnosić się indywidualnie do pobierającego świadczenie, a nie zawierać jedynie normy ogólne, nieodnoszące się w danym momencie w ogóle do konkretnej sytuacji świadczeniobiorcy.
Powyższej kwestii nie przeanalizowały organy pierwszej i drugiej instancji, pomimo że w świetle dokumentów zgromadzonych w aktach sprawy, nie budzi wątpliwości, że skarżąca, będąca – co jest okolicznością niekwestionowaną – osobą w podeszłym wieku, nie potrafiącą czytać i pisać, która od wielu lat cierpi na schorzenia psychiczne, nie była pouczana przez organ pierwszej instancji w sposób określony wyżej, umożliwiający jednoznaczne zrozumienie przez nią treści norm ustawowych, nakładających na nią, w jej konkretnej sytuacji życiowej, obowiązek informowania organu o dodatkowych świadczeniach wypłacanych jej przez inny organ – organ rentowy na podstawie odrębnych przepisów oraz – co istotne – o konsekwencjach uchybienia takiego obowiązku. Co więcej, mając na uwadze kilkunastoletni okres pobierania przez skarżącą świadczeń z pomocy społecznej, do których zwrotu została zobowiązana zaskarżoną decyzją, nie sposób jednoznacznie wykluczyć, że właśnie z tego powodu skarżąca nie wiedziała, iż pobierane przez nią świadczenia kombatanckie uniemożliwiały przyznanie jej prawa do wspomnianego świadczenia z pomocy społecznej. Mogła ona choćby niebezpodstawnie przypuszczać, że organ pomocy społecznej, który ustawowo powołany jest do podejmowania wszelkich działań związanych z ustaleniem prawa oraz weryfikowaniem uprawnień do wypłacanych przezeń świadczeń, samodzielnie ustalił z urzędu fakt pobierania przez nią świadczeń kombatanckich i stwierdził, że nie pozostaje w sprzeczności z prawem do świadczeń pieniężnych z pomocy społecznej.
Niezależnie od tego podkreślenia wymaga, że organy wadliwie oceniły kluczową w rozpoznawanej sprawie kwestię dotyczącą zbadania, czy skarżąca z pełnym rozeznaniem oraz świadomie zataiła przed organem pierwszej instancji fakt pobierania opisanych świadczeń kombatanckich, a w konsekwencji wadliwie zobowiązały ją do zwrotu nienależnie pobranych świadczeń z pomocy społecznej w okresie od kwietnia 2009 r. do listopada 2018 r. w łącznej wysokości [...] zł.
Odnosząc się do tej kwestii wymaga podkreślenia raz jeszcze, że jak wynika z ugruntowanego w tym zakresie orzecznictwa sądowego, że skoro racjonalny ustawodawca w art. 6 pkt 16 u.p.s. posługuje się pojęciem "świadczenia nienależnie pobranego", a nie "świadczenia nienależnego", to przy ustalaniu świadczenia nienależnie pobranego i orzekaniu o jego zwrocie, nie wystarczy samo stwierdzenie, że świadczenia pieniężne z pomocy społecznej zostały – z obiektywnych względów - wypłacone nienależnie osobie lub rodzinie. To oznacza, że organ orzekając o zwrocie świadczenia, powinien badać, czy strona była świadoma tego, że świadczenie jej się nie należy, a więc powinien oceniać winę strony.
W rozpoznawanej sprawie jest bezsporne, że skarżąca, urodzona w [...] lipca 1943 r. we [...], jest osobą pochodzenia romskiego, która jako dziecko przebywała w getcie i z tego tytułu decyzją Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z [...] maja 2008 r. ma przyznane uprawnienia kombatanckie. Poza sporem jest również, że jest osobą niewykształconą, nieumiejącą czytać ani pisać. Od 2001 r. skarżąca pozostaje pod opieką poradni zdrowia psychicznego, a od [...] lutego 2002 r. orzeczono u niej umiarkowany stopień niepełnosprawności. Z dołączonej do odwołania od decyzji organu pierwszej instancji opinii psychologicznej z [...] czerwca 2019 r. wynika, że większość członków rodziny skarżącej ma stwierdzony umiarkowany bądź znaczny stopień niepełnosprawności. Jakkolwiek skarżąca nie posiada orzeczenia o znacznym stopniu niepełnosprawności, to potrzebuje wsparcia w codziennych czynnościach, gdyż większość codziennych czynności życiowych nie jest w stanie wykonywać samodzielnie. Obecnie skarżącą opiekuje się przez całą dobę córka – A. M.. Psycholog stwierdziła u skarżącej "wyraźny brak orientacji allopsychicznej (nie jest w stanie określić czasu oraz miejsca, w którym aktualnie się znajduje) oraz brak orientacji autopsychicznej (z wcześniejszą podpowiedzią powtarza swoje imię i nazwisko). U badanej można zaobserwować cechy zaburzenia świadomości oraz pamięci: dezorientację w czasie, skupieniu uwagi, izolację od realnej rzeczywistości, wyrażoną poprzez fragmentaryczne spostrzeganie otoczenia oraz trudności w skupieniu uwagi, zaburzeniami toku myślenia pod postacią inkoherencji utrudniającej kontakt, zaburzenia treści myślenia pod postacią urojeń konkretnoobrazowych będących urojeniową interpretację treści wynikających z zaburzeń spostrzegania (zwracanie się do psychologa jako do innej osoby, mimo wytłumaczenia jak jest w rzeczywistości), częściowa amnezję z zachowaniem fragmentów wspomnień". Opinia ta potwierdza, że "kontakt z badaną był utrudniony. Pani D. zdaje się nie rozumieć pytań, spontanicznie mówi o rzeczach nie związanych z pytaniem. Momentami doświadcza obecności podczas badania jako innej sytuacji z życia (wizyta pracownika MOPR-u) a psychologa postrzega jako kogoś innego. Podczas badania oraz rozmowy, pani D. jest spokojna, momentami przejawia wzburzenie kiedy przypomina sobie o stresującym wydarzeniu dla niej jakim jest kontakt z pracownikiem MOPR-u. Pomoc w uzyskaniu odpowiedzi od badanej udziela osoba opiekuna od spraw romskich". W czasie badania stwierdzono, że skarżąca "jest osobą znacznie niesprawną, jeśli chodzi o aspekt samodzielnego funkcjonowania w życiu. W badaniu testem MMSE badana uzyskała 3 punkty, co wskazuje na otępienie głębokie. Pani D. nie ma orientacji w czasie oraz miejscu. Badana nie jest w stanie zapamiętać, powtórzyć czy przypomnieć sobie wymieniane wyrazy oraz zdania. Pani D. nie potrafi liczyć, nigdy nie potrafiła czytać ani pisać, więc sprawdzenie tych funkcji było niemożliwe". W konkluzji opinii wskazano, że "badana wymaga stałej opieki osoby drugiej. Zaleca się stawienie się przed komisją w celu stwierdzenia stopnia niepełnosprawności" (k. 12-12v akt administracyjnych drugiej instancji).
Zdaniem Sądu, dokonana przez organy obu instancji ocena zgromadzonych w sprawie dowodów została dokonana z naruszeniem zasady swobodnej oceny dowodów, określonej w art. 80 k.p.a., co miało istotny wpływ na wynik sprawy.
Nie budzi wątpliwości Sądu, że materiał dowodowy znajdujący się w aktach sprawy potwierdza, że nie można zasadnie twierdzić, że skarżąca, z uwagi na swoje schorzenia psychiczne, potwierdzone znajdującą się w tych aktach dokumentację lekarską, przez cały opisany wyżej okres, od kwietnia 2009 r. do listopada 2018 r., działając z pełnym rozeznaniem oraz świadomie, zataiła przed organem pierwszej instancji fakt pobierania świadczeń kombatanckich, przyznanych opisaną decyzją Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z [...] maja 2008 r. Co więcej, zupełnie niezrozumiałe jest w tej sytuacji, zdaniem Sądu, stanowisko Kolegium, które dysponując całością materiału dowodowego, w tym zaświadczeniami lekarskimi o stanie zdrowia z lat 2001-2019 oraz opinią psychologiczną z [...] czerwca 2019 r. stwierdziło, że "istnieją podstawy aby uznać, iż strona w sposób zamierzony, ukierunkowany na uzyskanie pomocy w wyższym wymiarze przez okres 10 lat nie ujawniała rzeczywistej sytuacji dochodowej, zatajając fakt nabycia od 2008 r. prawa do świadczeń kombatanckich".
W ocenie Sądu, stanowisko to nie tylko narusza reguły postępowania administracyjnego wynikające z art. art. 7, 8, 77 § 1, 80, 107 § 3 i 136 k.p.a., ale także art. 81a § 1 k.p.a., który stanowi, że jeżeli przedmiotem postępowania administracyjnego jest – tak jak w rozpoznawanej sprawie – odebranie stronie uprawnienia, a w tym zakresie pozostają niedające się usunąć wątpliwości co do stanu faktycznego, to wątpliwości te są rozstrzygane na korzyść strony. Wprawdzie art. 81 § 2 pkt 3 k.p.a. stanowi, że nie stosuje się powyższego przepisu, gdy wymaga tego ważny interes publiczny, w tym istotne interesy państwa, a w szczególności jego bezpieczeństwa, obronności lub porządku publicznego, nie ulega jednak wątpliwości Sądu, że wyłączenie to nie może mieć w niniejszej sprawie zastosowania. Przepis art. 81 § 2 pkt 3 k.p.a. wyłącza bowiem powyższą zasady jedynie wtedy, gdy wymaga tego interes publiczny o charakterze kwalifikowanym, określony przez ustawodawcę jako "ważny", służący ochronie dóbr prawnych o tak istotnym znaczeniu, jak przykładowo wymienione w tym przepisie dobra o znaczeniu strategicznym bądź ogólnokrajowym, a mianowicie "bezpieczeństwo, obronność lub porządek publiczny". Oczywiste jest, że takie wartości nie wymagały w niniejszej sprawie odstąpienia od stosowania wspomnianej zasady mającej charakter gwarancyjny dla skarżącej – jako strony postępowania administracyjnego.
Jako nieracjonalne należy zatem ocenić działanie Kolegium, które zauważając wątpliwości dotyczące oceny stanu faktycznego w niniejszej sprawie, w tym m.in. fakt, że "jak wynika z zaświadczenia lekarskiego wystawionego w dniu [...] kwietnia 2006 r. stan psychiczny D. M. uznany został za trudny do oceny z uwagi na uwarunkowania kulturowe i sytuacyjne", wszystkie dostrzeżone wątpliwości rozstrzygnęło na niekorzyść skarżącej, naruszając tym samym wspomniane, jednoznacznie brzmiące unormowanie.
W tych okolicznościach, Sąd podziela – co do zasady – wyrażone w skardze zarzuty skarżącej, która jako niezrozumiałe i krzywdzące oceniła stanowisko Kolegium, że w sprawie zachodziły podstawy do nakazania jej zwrotu nienależnie pobranego świadczenia w wysokości przekraczającej kilkudziesięciokrotnie uzyskiwane przez nią dochody.
Z tych powodów, Sąd, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i lit. c oraz art. 135 p.p.s.a., uchylił zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu pierwszej instancji.
Mając zaś na względzie, że niewykazanie przez organy w przeprowadzonym postępowaniu dowodowym, iż skarżąca świadomie zataiła przed organem pierwszej instancji fakt pobierania świadczeń kombatanckich, oznacza, że nie została spełniona przesłanka uznania wypłaconych jej świadczeń za nienależnie pobrane i żądania ich zwrotu, Sąd, korzystając z uprawnienia przewidzianego w art. 145 § 3 p.p.s.a., jednocześnie umorzył prowadzone w tym przedmiocie postępowanie administracyjne – jako bezprzedmiotowe w rozumieniu art. 105 § 1 k.p.a.
Z tych wszystkich względów, Sąd orzekł, jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło