IV SAB/Wr 198/19
WyrokWSA we Wrocławiu2019-12-06
Skład orzekający: Sędzia WSA Ireneusz Dukiel, Sędzia WSA Lidia Serwiniowska, Sędzia WSA Wanda Wiatkowska-Ilków (spr.)
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy informacja o osobie prowadzącej profil Facebook jednostki samorządu terytorialnego, w tym jej imię, nazwisko, funkcja i stanowisko, stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej?Ratio decidendi
Sąd uznał, że informacja o osobie prowadzącej profil Facebook jednostki samorządu terytorialnego, w tym jej imię, nazwisko, funkcja i stanowisko, nie stanowi informacji publicznej. Osoba ta nie jest funkcjonariuszem publicznym ani nie wykonuje zadań publicznych w rozumieniu przepisów, a jedynie udostępnia informacje o działaniach władz lokalnych, co nie jest równoznaczne z podejmowaniem decyzji w sprawach publicznych.Stan faktyczny
Skarżący zwrócił się do Dyrektora Regionalnego Centrum Kultury (RCK) z wnioskiem o podanie imienia i nazwiska osoby prowadzącej profil Facebook RCK, jej funkcji i stanowiska. Organ odmówił udzielenia informacji, uznając ją za niepubliczną. Skarżący wezwał organ do wykonania wniosku, argumentując, że informacje o oficjalnych profilach mediów społecznościowych jednostek publicznych stanowią informację publiczną. Po ponownej odmowie organu, skarżący wniósł skargę na bezczynność, zarzucając naruszenie przepisów o dostępie do informacji publicznej.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę w całości.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Ireneusz Dukiel, Sędziowie: Sędzia WSA Lidia Serwiniowska, Sędzia WSA Wanda Wiatkowska-Ilków (spr.), , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 6 grudnia 2019 r. sprawy ze skargi P. P. na bezczynność Dyrektora Regionalnego Centrum Kultury w C. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej oddala skargę w całości.
Pismem z dnia 8 sierpnia 2019 r. P. P. zwrócił się do A w C. z wnioskiem o udzielenie informacji publicznej: "kto z imienia i nazwiska prowadzi profil Facebook, A w C. Proszę o podanie funkcji i stanowiska".
W odpowiedzi na powyższe pismo adresat wskazał, "że Facebook jest serwisem społecznościowym, w ramach którego użytkownicy mogą między innymi dzielić się wiadomościami i zdjęciami. Portal społecznościowy typu Facebook służy promocji A, promocji i inicjatywy społecznej, a także przedstawia zamierzenia i dokonania legalnej władzy. Na prowadzonym Facebooku prowadzone są dyskusje, wymieniane poglądy, zamieszczane komentarze. Opisany wyżej obszar działalności nie jest w ocenie A sprawą publiczną. Po analizie Pańskiego wniosku mając na względzie powyższe stwierdzić należy, że informacja, o jaką Pan wnioskuje nie ma charakteru informacji publicznej, bowiem nie mieści się w pojęciu definicyjnym zawartym w art. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 roku o dostępie do informacji publicznej".
Wnioskodawca pismem z dnia 31 sierpnia 2019 r. wezwał organ do wykonania wniosku. Stwierdził, że informacja o oficjalnych profilach mediów społecznościowych gminnych jednostek organizacyjnych, stanowi informację publiczną w rozumieniu art. 1 ust. 1 w zw. z art. 6 ust. 1 pkt 2-3 udip. Skoro media te prowadzone są przez osoby opłacane ze środków publicznych i znajdują się tam treści zawierające komunikaty dotyczące spraw urzędowych tym samym informacje te dotyczą spraw publicznych.
Wnioskodawca dodał, że katalog z art. 6 udip zawiera enumeratywne wyliczenie kategorii stanowiących informacje publiczne. Wnioskowana informacja jest informacją publiczną a podmiot jest właściwym adresatem żądania, to wniosek winien zrealizować w terminie ustawowym.
W odpowiedzi na wyżej opisane pismo organ podał, że odpowiedź na wniosek została udzielona w terminie 14 dni, od dnia złożenia wniosku. W dalszym ciągu pozostaje aktualne stanowisko wyrażone w tej odpowiedzi.
Wnioskodawca pismem z dnia 18 września 2019 r. wniósł do tutejszego Sądu skargę na bezczynność Dyrektora A w C.
Zarzucił organowi naruszenie art. 61 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej i art. 1 ust. 1 w zw. z art. 6 ust. 1 pkt 2-3 oraz art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t.j. Dz.U. z 2018 r., poz. 1330) – dalej udip poprzez nieprawidłowe przyjęcie, że wnioskowana informacja nie stanowi informacji publicznej. W związku z powyższym wniósł o zobowiązanie Dyrektora A w C. do wykonania wniosku w terminie 14 dni od dnia doręczenia organowi oraz zasądzenie na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych.
Uzasadniając skargę wskazał, że przedmiotem sporu pomiędzy stronami jest czy wnioskowana informacja ma charakter informacji publicznej. Według skarżącego, stanowisko organu, że nie jest ona informacją publiczną, nie znajduje oparcia w obowiązującym prawie. Skarżący zwrócił uwagę, że z odpowiedzi na wniosek wynika, że:
- organ posiada profil na portalu społecznościowym Facebook,
- posiadany profil służy promocji Ośrodka, prezentuje inicjatywy społeczne, a także przedstawia zamierzenia i dokonania lokalnej władzy,
- na prowadzonym profilu występują dyskusje, wymiana poglądów, a także komentarze.
Zatem sam organ przedstawił powody, dla których należy uznać, że w sprawie mamy do czynienia z oficjalnym portalem w mediach społecznościowych. Profil ten służy jako narzędzie pomocne przy wykonywaniu zadań publicznych oraz do kontaktu z mieszkańcami. Nie sposób uznać, że informacja o tym, kto jest odpowiedzialny za prowadzenie w/w oficjalnego profilu, nie stanowi informacji publicznej. Profil zawiera komunikaty urzędowe, dotyczące spraw publicznych, a jeżeli jest prowadzony w ramach obowiązków pracowniczych przez pracownika, to dodatkowo przeznacza się na ten cel środki publiczne. Zatem nie ulega wątpliwości, że żądana informacja stanowi informację publiczną w rozumieniu art. 1 ust. 1 w zw. z art. 6 ust. 1 pkt 2-3 udip.
Skarżący nie zgodził się również z twierdzeniem strony, że odpowiedź została udzielona w terminie 14 dni. Samo bowiem udzielenie odpowiedzi nie może świadczyć o realizacji zadania.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. W uzasadnieniu wniosku przywołał korespondencję toczoną pomiędzy stronami po złożeniu przez skarżącego wniosku. Zauważył też, że pismem z dnia 31 sierpnia 2019 r. skarżący wezwał do realizacji wniosku o udostępnienie informacji publicznej z dnia 8 sierpnia 2019 r., przy czym wezwanie dotyczyło profilu pod adresem, który nie jest prowadzony przez A. Organ w odpowiedzi na wezwanie podtrzymał stanowisko wyrażone w odpowiedz na wniosek z dnia 8 sierpnia 2019 r.
Z tych też względów wniósł o oddalenie skargi. Stwierdził, że skarga jest niezasadna, a ponadto wezwanie dotyczące wykonania wniosku, dotyczyło B w C., a nie A.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2018 r., poz. 2107) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności publicznej, a kontrola ta o czym stanowi § 2 powołanego wyżej artykułu sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Kontrola ta po myśli art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.) obejmuje również bezczynność organów.
W literaturze przyjmuje się, iż z bezczynnością organu administracji publicznej mamy do czynienia wówczas, gdy w prawnie określonym terminie organ nie podejmuje żadnych czynności w sprawie lub gdy wprawdzie prowadził postępowanie w sprawie, jednakże, mimo istnienia ustawowego obowiązku, nie kończy go wydaniem stosownego aktu lub nie podejmuje czynności (T. Woś, H. Krysiak - Molczyk i M. Romańska. Komentarz do ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Wydawnictwo Prawnicze "Lexis - Nexis", Warszawa 2005, str. 86). Wniesienie skargi na "milczenie władzy" jest przy tym uzasadnione nie tylko w przypadku niedotrzymania terminu załatwienia sprawy, ale także w przypadku odmowy wydania aktu, mimo istnienia w tym względzie ustawowego obowiązku, choćby organ mylnie sądził, że załatwienie sprawy nie wymaga wydania aktu (J.P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed
sądami administracyjnymi. Komentarz. Wydawnictwo "Lexis - Nexis", Warszawa 2006, str. 37). Dla uznania bezczynności konieczne jest zatem ustalenie, że organ administracyjny zobowiązany był na podstawie przepisów prawa do wydania decyzji lub innego aktu albo do podjęcia określonych czynności.
Przedmiotem skargi jest prawo do informacji publicznej na podstawie ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t.j. Dz. U. z 2018 r., poz. 1330 ze zm.) – dalej udip.
Pojęcie informacji publicznej ustawodawca określił w art. 1 ust. 1 i art. 6 ustawy o dostępie do informacji publicznej. W ich świetle informacją publiczną jest każda informacja o sprawach publicznych, a w szczególności o sprawach wymienionych w art. 6 ustawy. Ponieważ sformułowania te nie są zbyt jasne, należy przy ich wykładni kierować się art. 61 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, zgodnie z którym prawo do informacji jest publicznym prawem obywatela, realizowanym na zasadach skonkretyzowanych w ustawie o dostępie do informacji publicznej.
W orzecznictwie przyjęto, że informację publiczną stanowi każda informacja wytworzona przez szeroko rozumiane władze publiczne oraz osoby pełniące funkcje publiczne, a także inne podmioty, które tę władzę realizują bądź gospodarują mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa w zakresie tych kompetencji. Taki charakter ma również wiadomość niewytworzona przez podmioty publiczne, lecz odnoszące się do tych podmiotów.
Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy należy uznać, że wniosek skarżącego z dnia 8 sierpnia 2019 r. został skierowany do podmiotu zobowiązanego do udzielenia informacji publicznych. Strona jest bowiem jednostką organizacyjną samorządu terytorialnego określoną w art. 4 ust. 1 pkt 4 udip.
Spór dotyczy tego, czy wnioskowana informacja ma charakter informacji publicznej.
W ocenie Sądu trafna jest odpowiedź zobowiązanej, że żądana informacja nie jest informacją publiczną.
Istotna dla rozpoznania sprawy jest treść wniosku, żądania. W przypadku wniosku skarżącego pytanie dotyczyło imienia i nazwiska osoby prowadzącej profil Facebook A w C., a także jego funkcji i stanowiska.
Zgodnie z art. 5 ust. 2 udip Prawo do informacji publicznej, która jest rozumiana jak określono wyżej, podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy. Ograniczenie to nie dotyczy informacji o osobach pełniących funkcje publiczne, mających związek z pełnieniem tych funkcji, w tym o warunkach ponoszenia i wykonywania funkcji, oraz przypadku, gdy osoba fizyczna lub przedsiębiorca rezygnują z przysługujących im praw.
Przepis ten uwzględnia zasady przyjęte w art. 31 i 47 Konstytucji – poszanowania dla prywatności, wolności i prawo osób fizycznych. Aktem prawnym chroniącym prywatność osoby fizycznej jest ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych. W art. 1 ust. 1 stanowi ona, że każdy ma prawo do ochrony danych osobowych. Dane osobowe to imię, nazwisko, stanowisko służbowe.
Z powołanego wyżej art. 5 ust. 2 – zdanie drugie udip wynika, że wyłączone z powołanej ochrony są osoby pełniące funkcje publiczne, mające związek z pełnieniem tych funkcji.
Taką osoba jest funkcjonariusz publiczny w rozumieniu art. 115 § 13 kodeksu karnego, ale pojęcie to na gruncie art. 5 ust. 2 udip ma znaczenie szersze.
Wykładnię pojęcia "osoba pełniąca funkcje publiczne" dokonał Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 20 marca 2006 r. K 17/05. Trybunał stwierdził, "że sprawowanie funkcji publicznej wiąże się z realizacją określonych zadań w urzędach, w ramach struktur władzy publicznej lub innym stanowisku decyzyjnym w strukturze administracji publicznej a także w innych instytucjach publicznych. Wskazanie czy mamy do czynienia z funkcją publiczną, powinno zatem odnosić się do badania, czy określona osoba w ramach instytucji publicznej realizuje w pewnym zakresie nałożone na tę instytucję zadania publiczne. Chodzi zatem o podmioty, którym przysługuje co najmniej wąski zakres kompetencji decyzyjnej w ramach instytucji publicznej".
W ocenie Sądu osoba prowadząca Facebooka nie jest osobą pełniącą funkcje publiczne w rozumieniu przedstawionym przez Trybunał Konstytucyjny i orzecznictwo sądowoadministracyjne. Nie podejmuje żadnych decyzji odnośnie wykonywania zadań publicznych. Nie jest bowiem takim zadaniem umieszczenie na profilu Facebooka informacji o działaniach czy decyzjach władz lokalnych. Wykaz danych nawet dotyczących działalności publicznej władz lokalnych nie jest wykonywaniem zadań publicznych i podejmowania decyzji w określonych sprawach publicznych.
W tym miejscu należy zauważyć, że A jest jednostką "usługową" samorządu terytorialnego, wykonuje zadania zlecone, w dziedzinie kultury.
Z powołanych wyżej względów żądana pismem skarżącego z dnia 8 sierpnia 2019 r. informacja, nie ma charakteru informacji publicznej.
Z tych też względów na podstawie art. 151 prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi należało orzec jak wyżej.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło