VI SA/Wa 1975/19
WyrokWSA w Warszawie2020-01-07
Skład orzekający: Agnieszka Łąpieś-Rosińska, Barbara Kołodziejczak-Osetek, Pamela Kuraś-Dębecka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy umowa o wykonanie tłumaczenia z języka francuskiego, zawarta z ogólnym określeniem przedmiotu umowy, stanowi umowę o dzieło, czy umowę o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu, w kontekście podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu?Ratio decidendi
Sąd uznał, że umowa, w której przedmiotem jest ogólne tłumaczenie z języka francuskiego bez doprecyzowania konkretnego dokumentu, nie spełnia wymogów umowy o dzieło, ponieważ nie określa ona w sposób dostateczny oznaczonego rezultatu (dzieła). W związku z tym, umowa ta jest traktowana jako umowa o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu, co rodzi obowiązek podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu. Zaskarżona decyzja utrzymująca ten obowiązek w mocy została uznana za zgodną z prawem.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia o ustaleniu podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu M. B. z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy cywilnoprawnej. Spółka I. sp. z o.o. zawarła z M. B. umowę, którą zakwalifikowała jako umowę o dzieło (tłumaczenie z języka francuskiego). Organy NFZ i ZUS uznały jednak, że umowa ta ma charakter umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu, co skutkuje obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego. Spółka wniosła skargę do WSA, zarzucając błędną wykładnię przepisów Kodeksu cywilnego i ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Agnieszka Łąpieś-Rosińska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Barbara Kołodziejczak-Osetek Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka Protokolant st. ref. Agnieszka Dzięcioł po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 stycznia 2020 r. sprawy ze skargi [...] Sp. z o.o. z siedzibą w G. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] lipca 2019 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu oddala skargę
Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Z., pismem z dnia 8 lipca 2016r.zwrócił się do [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z wnioskiem o rozpatrzenie sprawy w zakresie objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym M. B., zwanej dalej "Zainteresowaną", z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy o świadczenie usług do której mają zastosowanie przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia, na rzecz płatnika składek I. sp. z o.o., zwanego dalej "płatnikiem składek".
Wnioskodawca poinformował także, że Zainteresowana w rozpatrywanym okresie podlegała z innego tytułu ubezpieczeniom społecznym.
Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Z. przekazał wraz ze swoim wnioskiem kopie następujących dokumentów:
- kserokopię protokołu kontroli w zakresie ustaleń dotyczących M. B. z dnia [...] maja 2016 r.,
- kserokopię protokołu przesłuchania Prezesa Zarządu J. P. z dnia [...] kwietnia 2016 r.,
- kserokopię umowy zlecenia zawartej między płatnikiem składek a Zainteresowaną,
- kserokopię aneksu do protokołu kontroli.
Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Z. przeprowadził u płatnika składek kontrolę w zakresie m.in. prawidłowości i rzetelności odprowadzania składek na ubezpieczenie społeczne oraz innych składek, do których pobierania zobowiązany jest organ rentowy oraz zgłaszania do ubezpieczeń społecznych i ubezpieczenia zdrowotnego. W rezultacie postępowania kontrolnego wykazano, że pomiędzy Zainteresowaną a płatnikiem składek zawarto umowę, której przedmiotem było wykonanie tłumaczenia z języka francuskiego, tj. umowa o dzieło nr [...] zawarta w dniu [...] września 2013 r., w okresie od dnia [...] września 2013 r. do dnia [...] października 2013 r.
Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Z. ustalił, że płatnik składek nie zgłosił do obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego Zainteresowanej
w okresie wykonywania pracy na podstawie zawartej umowy. W §1 umów wskazano: "Zamawiający zamawia wykonanie, a Wykonawca zobowiązuje się wykonać dzieło polegające na: wykonanie tłumaczenia z języka francuskiego ".
Organ rentowy wyjaśnił ponadto, iż działania wynikające z ww. umowy nosiły znamiona umowy zlecenia, zaś działania te nie miały na celu działań twórczych i nie wykonywano oznaczonego dzieła, o czym stanowi treść art. 627 k.c.
[...] Oddział Wojewódzki Narodowego Funduszu Zdrowia zawiadomił o wszczęciu postępowania w sprawie ustalenia obowiązku podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu przez Zainteresowaną z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy cywilnoprawnej oraz poinformował o możliwości zapoznania się z materiałem dowodowym i wypowiedzenia się, co do zebranych dowodów. Strony zostały pouczone o przysługujących im prawach.
Dyrektor [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia, po analizie zgromadzonych dokumentów decyzją nr [...] z dnia [...] listopada 2016 r. stwierdził istnienie obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego Zainteresowanej z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy o świadczenie usług na rzecz płatnika składek w okresie od dnia [...] września 2013 r. do dnia [...] października 2013 r.
Na powyższą decyzję dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia, Płatnik składek, reprezentowany przez radcę prawnego, wniósł odwołanie w dniu 21 listopada 2016 r. W uzasadnieniu wskazano, ze tłumacze wykonujący dzieło na rzecz I. sp. z o.o., w szczególności M. B., nie są pracownikami I. sp. z o.o., tłumaczenia wykonywane są przez nich nieregularnie, nie pozostają oni w stałej gotowości do wykonania dzieła i nie otrzymują oni z góry określonego, miesięcznego wynagrodzenia przewidzianego za dane tłumaczenie. Wynagrodzenie uzależnione jest od tłumaczonego tekstu (wielkości i stopnia trudności). Wskazano, że niemożność poddania kontroli efektów pracy zainteresowanego pod kątem osiągnięcia konkretnego, zindywidualizowanego rezultatu, powtarzalność wykonywanych czynności oraz brak samoistności ich rezultatu to elementy wskazujące, że umowa w istocie nie jest umową o dzieło, ale umową o świadczenie usług, do której zgodnie z k.c. stosuje się przepisy dotyczące zlecenia - w przypadku wykonywania tłumaczeń jest więc oczywiste, że stosować należy przepisy dotyczące umów o dzieło. Tłumaczenie może być bowiem poddane kontroli pod kątem osiągniętego rezultatu, a w przedmiotowej sprawie dodatkowo nie jest powtarzalne, ponieważ każdorazowo dotyczyło innego rodzaju dokumentów.
Decyzją z dnia [...] lipca 2019r. nr [...] Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia działając na podstawie art. 102 ust. 5 pkt 24 w związku z art. 109 ust. 5 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2018 r. poz. 1510, ze zm.), zwanej dalej "ustawą oświadczeniach" oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r. poz. 2096 ze zm.), zwanej dalej "k.p.a.", w związku z art. 16 ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 935), po rozpatrzeniu odwołania, wniesionego w dniu 21 listopada 2016r. przez płatnika składek I. sp. z o.o. z siedzibą
w G., od decyzji wydanej przez dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia w dniu [...] listopada 2016r. stwierdzającej, że M. B., była objęta obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym z tytułu wykonywania zawartej umowy, co do której stosuje się przepisy kodeksu cywilnego
o umowie zlecenia, w okresie od dnia [...] września 2013 r. do dnia [...] października 2013 r., orzekł o utrzymaniu w mocy zaskarżonej decyzji.
W uzasadnieniu organ wskazał, że wykonywanie przez Zainteresowaną spornej umowy było ciągiem określonych czynności starannego działania zmierzającego do osiągnięcia skutku w postaci tłumaczenia z języka francuskiego, które szczegółowo opisały strony w toku postępowania, wykonanych na rzecz płatnika składek: I. sp. z o.o. Płatnik zawarł z Zainteresowaną umowę, przedmiotem której było tłumaczenie z języka francuskiego. Innymi słowy zawarta umowa była w istocie umową o świadczenie usług.
Ustalając okres wykonywania umowy, organ wskazał, iż wśród przekazanych do Narodowego Funduszu Zdrowia przez wnioskodawcę dokumentów znajdował się rachunek potwierdzający "prawidłowość wykonania prac wymienionych w umowie".
W opinii Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, czynności wykonywane przez Zainteresowaną w żaden sposób nie zmierzają do powstania nowego bądź zmodyfikowanego w sposób stanowiący o jego indywidualnym charakterze, samoistnego dzieła. Tłumaczenia dokonywane przez Zainteresowaną były w istocie efektem jego starannego działania, które dokładnie opisuje w odwołaniu pełnomocnik płatnika składek. Okoliczności jakie podaje Odwołujący podkreślając szereg trudności wynikających z charakteru pracy tym bardziej przemawiają za zakwalifikowaniem umowy jako umowa starannego działania. Także fakt, że płatnik składek dokładnie wyznaczał wytyczne co do realizacji umowy, oraz jego znajomość poszczególnych czynności Wykonawców umowy świadczą o charakterze umowy zlecenia, gdzie istotny jest trud włożony w wykonywaną pracę a nie jej efekt.
W niniejszej sprawie przedmiot umowy zawartej z Zainteresowaną został określony w § 1 umowy: Zamawiający zamawia wykonanie, a Wykonawca zobowiązuje się wykonać dzieło polegające na wykonanie tłumaczenia z języka francuskiego. " W ramach powyższego przyjmujący zamówienie zobowiązany był do:
- wykonania dzieła w postaci tłumaczenia dokumentacji z języka francuskiego,
- rozliczenia się z otrzymanych materiałów i narzędzi oraz zwrotu tych których nie zużył do wykonania dzieła, najpóźniej w dniu wydania dzieła,
- osobistego wykonania zamówienia. Powierzenie osobie trzeciej części lub całości wykonania zamówienia wymaga zgody zamawiającego.
Zatem czynności wykonywane przez Zainteresowaną nie miały charakteru czynności przynoszących konkretny materialny rezultat, były one w istocie realizowane w ramach umowy starannego działania, mającej charakter umowy
o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu.
Organ przychylił się do stanowiska Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Z., że Zainteresowana zobowiązana była do wykonania czynności translatorskich, w trakcie których obowiązana była do ścisłego przestrzegania zarówno norm językowych istniejących w języku polskim tekstu jak i w języku
z którego tekst miał zostać przetłumaczony, a nadto z uwagi na charakter tłumaczenia zobowiązana była do zachowania pełnej wierności danego teksu.
Celem zawartej umowy było więc podjęcie przez Zainteresowaną czynności zmierzających do wiernego przetłumaczenie tekstu z jednego języka na drugi język z zachowaniem pierwotnego charakteru danego tekstu.
Pismem z dnia 28 sierpnia 2019r. I. sp. z o.o. wniosła do WSA w Warszawie skargę na powyższą decyzję, zarzucając:
1. art. 750 w zw. z 734 i n. a także art. 627 w zw. z art. 65 § 2 k.c. poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, tj. bezzasadne uznanie, że umowa zawarta przez strony jest umową o świadczenie usług, podczas gdy umowa ta ma charakter umowy o dzieło, o czym świadczy jej przedmiot, jak również cel tejże umowy
i zgodny zamiar stron ją zawierających;
2. art. 66 ust. 1 pkt. 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że zawarta przez strony umowa o dzieła stanowi
w rzeczywistości umowę o świadczenie usług, o której mowa tym przepisie, a co za tym idzie, iż istnieje podstawa do objęcia Wykonawcy ubezpieczeniami zdrowotnymi z tego tytułu.
W związku ze zgłoszonymi zarzutami, spółka wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, zasądzenie od organu na rzecz skarżącego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W pierwszej kolejności wskazano, że kwestia umów tłumaczeń obowiązujących u skarżącego, została trzykrotnie rozstrzygnięta prawomocnymi wyrokami Sądu Apelacyjnego w Katowicach, w sprawach toczących z odwołań skarżącego od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Z.
w przedmiocie objęcia obowiązkowymi ubezpieczeniami umów tłumaczeń, wskutek uznania przez ZUS, że przedmiotowe umowy nie stanowią umów o dzieło, a umowy o świadczenie usług - podobnie jak to ma miejsce w przedmiotowej sprawie.
W przywołanych wyrokach z dnia 28 marca 2018 r. (III AUa 747/17) i z dnia 26 września 2018 r. (III AUa 1972/17), Sąd Apelacyjny w Katowicach, odnosząc się to charakteru prawnego umów tłumaczeń zawieranych przez skarżącego, orzekł, że: "Podzielić należy pogląd odwołującej, że doktryna i orzecznictwo, jako wyróżnik dzieła wymieniają możliwość poddania dzieła testowi na obecność wad fizycznych, których stwierdzenie wpływa na wysokość wynagrodzenia. W rzeczywistości, wykonawca odpowiada w pełni za efekt końcowy, mając tym samym największą samodzielność w obszarze wykonania zadania. Spoczywa na nim odpowiedzialność za jakość dzieła oraz metodologię wykonania. Efektem działania był rezultat zindywidualizowany na etapie umowy i możliwy do jednoznacznego zweryfikowania po jej wykonaniu. Ponadto, prawidłowe wykonanie zamówienia wymagało od przyjmującego zamówienie posiadania specjalistycznej wiedzy, umiejętności i doświadczenia, co stanowiło gwarancję jej właściwego wykonania. Należy wyraźnie podkreślić, że umowa nie prowadziła do nawiązania trwałej więzi prawnej między stronami. Odpowiedzialność w wypadku nieosiągnięcia celu umowy była odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności i obciążała przyjmującego zamówienie."
Z kolei w wyroku z dnia 13 grudnia 2018 r. (sygn. akt: III AUa 324/18) Sąd Apelacyjny w Katowicach orzekł, że "bez znaczenia dla sprawy pozostają obszerne rozważania apelacji, dotyczące stałej współpracy tłumaczy z podmiotami zlecającymi tłumaczenia oraz różnorodności tych tłumaczeń co do ich zakresu czy specyfiki.
Słusznie także uznał Sąd Okręgowy, że mimo bardzo ogólnego szablonu pisemnej umowy, jakim posłużyły się strony, indywidualizacja każdej z umów nastąpiła w momencie przekazania zainteresowanemu tłumaczowi konkretnego tekstu, który wymagał przetłumaczenia. Język, w którym był sporządzony oryginał tekstu, wskazywał także pożądany kierunek tłumaczenia - z języka obcego (i jakiego) na język polski lub odwrotnie. Płatnik szczegółowo wykazał, w jaki sposób następowała weryfikacja rezultatu umowy w przypadku jego zakwestionowania przez odbiorcę oraz że w przypadku wadliwego wykonania tłumaczenia wynagrodzenie było obniżane bądź nawet nie było wypłacane w ogóle (mowa oczywiście
o deklarowanych zasadach obowiązujących u Płatnika, bowiem - co raz jeszcze przypomnieć wypada - w przypadku zainteresowanych w niniejszej sprawie chodzi
o pojedyncze, jednorazowe tłumaczenia). Bez wątpienia także sporządzenie tłumaczeń wymagało od zainteresowanych znajomości języka obcego w stopniu, pozwalającym na przetłumaczenie tekstu fachowego, specjalistycznego, a zatem posiadania umiejętności przekraczających znajomość zakresu słownictwa w danym języku używanego w życiu codziennym. Reasumując - podzielił Sąd Apelacyjny ocenę dokonaną przez Sąd Okręgowy, że w niniejszym sporze mamy do czynienia
z umowami o dzieło, które w świetle uregulowań ustawy o s.u.s. nie stanowią tytułu do podlegania ubezpieczeniom społecznym."
Przytoczone wyroki Sądu Apelacyjnego w Katowicach, oddalające apelacje ZUS w sprawach dotyczących umów tłumaczeń zawieranych przez odwołującego się, są nie tylko zgodne z aktualną linią orzeczniczą Sądu Najwyższego, ale są
w oczywisty sposób zgodne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego.
Wskazano, że tłumacze wykonujący dzieło na rzecz I.
sp. z o.o., w szczególności uczestnik postępowania, nie są pracownikami I. sp. z o.o., tłumaczenia wykonywane są przez nich nieregularnie, nie pozostają oni w stałej gotowości do wykonania dzieła i nie otrzymują oni z góry określonego, miesięcznego wynagrodzenia przewidzianego za dane tłumaczenie.
Dla skarżącego od chwili zawarcia umów o dzieło z uczestnikiem postępowania, jak i z innymi tłumaczami, było oczywiste, że nie mogą one stanowić umów o świadczenie usług, z następujących, zasadniczych przyczyn:
1. zamiarem stron było osiągnięcie określonego rezultatu - dzieła w postaci dokumentu zawierającego tłumaczenie przesłanego tekstu źródłowego,
2. rezultat ten był pewny - nigdy nie było możliwości, by wykonawca tłumaczenia nie wykonał, co stanowi zasadniczą różnicę pomiędzy umową o dzieło a umową
o świadczenie usług lub umową zlecenie, w której rezultat nie jest pewny, a liczy się jedynie należyta staranność wykonawcy,
3. rezultat (dokument tłumaczenia) w oczywisty sposób mógł być poddany weryfikacji pod kątem istnienia wad - tłumaczenie z jakiekolwiek języka może zawierać zarówno błędy składniowe, jak i merytoryczne,
4. dla skarżącego nie była istotna ilość włożonej przez uczestnika postępowania pracy, ponieważ wynagrodzenie jest ustalane z góry za poszczególne tłumaczenie,
5. tłumaczenie każdorazowo dotyczyło nieistniejącego wcześniej, samoistnego dokumentu tekstowego.
Tłumaczenie może być poddane kontroli pod kątem osiągniętego rezultatu,
a w przedmiotowej sprawie dodatkowo nie jest powtarzalne, ponieważ każdorazowo dotyczyło innego rodzaju dokumentów.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Dokonując kontroli zaskarżonej decyzji pod względem jej zgodności z prawem w świetle art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd doszedł do przekonania, że zaskarżona decyzja oraz utrzymana nią w mocy decyzja Dyrektora OW NFZ nie naruszają zarówno przepisów prawa materialnego, jak i przepisów postępowania
w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Sąd, biorąc pod uwagę mające zastosowanie w niniejszej sprawie przepisy, uznał, iż organy obu instancji, wbrew zarzutom skargi, poczyniły wyczerpujące ustalenia faktyczne i przeprowadziły wnikliwą analizę stanu prawnego, dochodząc do prawidłowych konkluzji, że sporna umowa zawarta przez skarżącą z zainteresowaną nie była umową o dzieło, lecz umową o świadczenie usług, do których - zgodnie
z przepisami k.c. - stosuje się przepisy dotyczące zlecenia.
W działaniu organów rozstrzygających w niniejszej sprawie Sąd nie dopatrzył się nieprawidłowości, zarówno, gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy,
jak i o zastosowanie do jego oceny przepisów prawa. Wyjaśnione zostały motywy podjętych rozstrzygnięć, a ich argumentacja jest wyczerpująca.
W rozpatrywanej sprawie podstawowy problem sprowadza się do oceny charakteru prawnego umów zawartych między płatnikiem składek a uczestnikiem postępowania i rozstrzygnięcia, czy sporna umowa – jak twierdzi skarżąca – jest umową o dzieło, która nie daje podstaw do objęcia zainteresowanej obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, czy też jest to – zgodnie z poglądami organów NFZ
i ZUS – umowa o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy k.c. dotyczące zlecenia, a których zawarcie i wykonywanie daje podstawę do objęcia wykonawcy obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego.
Podstawę prawną wydanych w sprawie rozstrzygnięć stanowi przepis art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach, zgodnie z którym obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, którymi są m.in. osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami k.c., stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, lub osoby z nimi współpracujące. W związku
z powyższym osoba spełniająca przesłanki do podlegania ubezpieczeniu społecznemu z tytułu umowy zlecenia podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu. Natomiast na podstawie art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający.
Z kolei według art. 13 pkt 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (s.u.s) obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu podlegają osoby wykonujące pracę nakładczą oraz zleceniobiorcy od dnia oznaczonego w umowie jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy.
W myśl art. 6 ust. 1 pkt 4 s.u.s., obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu
i rentowym podlegają osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie
z kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia.
Zdaniem Sądu, nie budzi wątpliwości cywilnoprawny charakter spornych umów, dlatego do ich oceny strony prawidłowo odwoływały się do unormowań zawartych w Kodeksie cywilnym.
Stosownie do treści art. 627 k.c., przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Z kolei, jak stanowi art. 750 k.c., do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Według art. 734 § 1 k.c., przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Zgodnie z art. 738 § 1 k.c. przyjmujący zlecenie może powierzyć wykonanie zlecenia osobie trzeciej tylko wtedy, gdy to wynika z umowy lub ze zwyczaju albo gdy jest do tego zmuszony przez okoliczności. W wypadku takim obowiązany jest zawiadomić niezwłocznie dającego zlecenie o osobie i o miejscu zamieszkania swego zastępcy
i w razie zawiadomienia odpowiedzialny jest tylko za brak należytej staranności
w wyborze zastępcy.
Z akt sprawy i ustalonego przez organy obu instancji stanu faktycznego wynika, że przedmiotem analizowanych umów było tłumaczenie z języka francuskiego.
Elementy przedmiotowo istotne - essentialia negotti są składnikami treści umowy, dzięki którym możemy stwierdzić z jakim typem umowy mamy do czynienie. Określają istotę czynności prawnej jaką jest np. umowa o dzieło czy umowa zlecenia. Istotą umowy zlecenia jest zobowiązanie się zleceniobiorcy do starannego wykonywania określonych w umowie obowiązków. W przeciwieństwie do umowy
o dzieło, której istotną cechą jest zobowiązanie się przyjmującego zamówienie do osiągnięcia określonego rezultatu w postaci dzieła.
Jednym z zasadniczych elementów umowy o dzieło jest zatem określenie rodzaju dzieła które jest przedmiotem umowy. Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 29 stycznia 2014 r. (sygn. akt II UK 257/13) przedmiot umowy o dzieło może być określony w różny sposób i różny może być stopień dokładności tego określenia, pod warunkiem, że nie budzi wątpliwości o jakie dzieło chodzi. Przy czym dzieło nie musi być czymś nowatorskim i niewystępującym jeszcze na rynku, jednakże powinno posiadać cechy charakterystyczne, umożliwiające zbadanie, czy dzieło zostało wykonane prawidłowo i zgodnie z indywidualnymi wymaganiami bądź upodobaniami zamawiającego. W wyroku z 4 lipca 2013 r., sygn. akt II UK 402/12 Sąd Najwyższy stwierdził, że umowę o dzieło zdefiniowano w art. 627 k.c. jako zobowiązanie do wykonania oznaczonego dzieła za wynagrodzeniem. Starania przyjmującego zamówienie w umowie o dzieło mają doprowadzić w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, za wynagrodzeniem zależnym od wartości dzieła (art. 628 § 1, art. 629, art. 632 k.c.).
Przyjmuje się, że rezultat, o który umawiają się strony, musi być z góry określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny. Wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy, czy też dokonania zmian w rzeczy już istniejącej (naprawienie, przerobienie, uzupełnienie). Tego rodzaju postacie dzieła są rezultatami materialnymi umowy zawartej między stronami, weryfikowalnymi ze względu na istnienie wad (por. wyrok Sądu Najwyższego z 3 listopada 1999 r., IV CKN 152/00, OSNC 2001 Nr 4, poz. 63). Poza rezultatami materialnymi istnieją także rezultaty niematerialne, które mogą, ale nie muszą być ucieleśnione w jakimkolwiek przedmiocie materialnym. W każdym razie takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie jej wynik, dzieło bowiem musi istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu. Pomijając wątpliwości odnośnie do uznawania za dzieło rezultatów niematerialnych nieucieleśnionych w rzeczy (por. np. K. Zagrobelny (w:) E. Gniewek, Komentarz, 2006, s. 1039; A. Brzozowski (w:) System prawa prywatnego, t. 7, 2004, s. 329-332; J. Szczerski (w:) Komentarz, t. II, 1972, s. 1371), wskazać należy, że takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie wynik tej czynności. Dzieło musi bowiem istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu (por. A. Brzozowski (w:) K. Pietrzykowski, Komentarz, t. II, 2005, s. 351-352). Wykonanie określonej czynności (szeregu powtarzających się czynności), bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie, jest natomiast cechą charakterystyczną tak dla umów zlecenia (gdy chodzi o czynności prawne - art. 734 § 1 k.c.), jak i dla umów o świadczenie usług nieuregulowanych innymi przepisami (gdy chodzi o czynności faktyczne - art. 750 k.c.).
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy stwierdzić należy, że w przedmiotowej umowie z dnia [...] września 2013r. nie został określony przedmiot umowy. Zawarcie w umowie ogólnego sfomułowania tłumaczenia z języka francuskiego bez doprecyzowania o tłumaczenie jakiego dokumentu chodzi nie pozwala na uznanie, że w umowie tej określony został jej przedmiot.
W konsekwencji uprawniona jest ocena, że zawarte pomiędzy stronami umowy nie przewidywały określonego rezultatu w postaci zindywidualizowanego dzieła w rozumieniu przepisów k.c. czy też utworu w rozumieniu przepisów prawa autorskiego.
W tej sytuacji odmienna ocena ww. dowodów, do której skarżąca była uprawniona, nie ma istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia. Stanowisko skarżącej stanowi jedynie polemikę z oceną dokonaną przez organy, przy czym jej skutecznie nie podważa. Ocena materiału dowodowego zgromadzonego w niniejszej sprawie pod kątem rzeczywistego charakteru spornych umów znajduje oparcie w utrwalonym orzecznictwie Sądu Najwyższego.
Wobec powyższego sąd doszedł do przekonania, że w niniejszej sprawie zainteresowana zobowiązała się jedynie do starannego wykonania bliżej nieokreślonej czynności polegającej na tłumaczeniu z języka francuskiego. Takiemu zobowiązaniu nie można przypisać cech (essentialia negotii) umowy o dzieło. Uwzględniając przedstawione argumenty, brak jest usprawiedliwionych podstaw, aby podważać zasadność i prawidłowość stanowiska organów Narodowego Funduszu Zdrowia.
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę jako bezzasadną.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło