II SA/Op 428/19
WyrokWSA w Opolu2020-01-14
Skład orzekający: Elżbieta Kmiecik, Ewa Janowska, Krzysztof Sobieralski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy świadczenie wychowawcze przyznane na drugie dziecko w rodzinie, które zostało wypłacone na konto ojca po tym, jak matka dziecka wyprowadziła się z nim do innego miasta, może zostać uznane za nienależnie pobrane, jeśli ojciec nadal przyczynia się do utrzymania dziecka i uczestniczy w jego wychowaniu?Ratio decidendi
Organy administracji publicznej nie zebrały i nie rozpatrzyły w sposób wyczerpujący materiału dowodowego w sprawie ustalenia nienależnie pobranego świadczenia wychowawczego. Oparły się na domniemaniu, że ojciec nie sprawuje opieki nad dzieckiem i nie przyczynia się do jego utrzymania jedynie na podstawie faktu wyprowadzki matki z dzieckiem. Nie uwzględniły oświadczeń ojca o przyczynianiu się do utrzymania syna ani faktu pozostawania w związku małżeńskim. W związku z tym, decyzje organów naruszają przepisy art. 7 i 77 K.p.a. i podlegają wyeliminowaniu z obrotu prawnego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła ustalenia i zwrotu nienależnie pobranego świadczenia wychowawczego przez R. B. na syna J. B. za okres od czerwca do lipca 2018 r. Świadczenie było przyznane na drugie dziecko w rodzinie. Matka dziecka, K. B., wyprowadziła się z synem w styczniu 2018 r. i świadczenie do maja 2018 r. wpływało na jej konto. Następnie, za czerwiec i lipiec 2018 r., świadczenie wpłynęło na konto ojca, R. B. Organy administracji uznały świadczenie za nienależnie pobrane, twierdząc, że ojciec nie sprawował opieki nad dzieckiem. R. B. wniósł skargę, kwestionując ustalenia organów i wskazując na swój udział w wychowaniu i utrzymaniu syna.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia 31 lipca 2019 r. oraz poprzedzającą ją decyzję Burmistrza Brzegu z dnia 17 kwietnia 2019 r.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Elżbieta Kmiecik Sędziowie Sędzia WSA Ewa Janowska Sędzia WSA Krzysztof Sobieralski Protokolant St. inspektor sądowy Grażyna Jankowska-Stykała po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 stycznia 2020 r. sprawy ze skargi R. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia 31 lipca 2019 r., nr [...] w przedmiocie ustalenia i zwrotu nienależnie pobranego świadczenia wychowawczego uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Burmistrza Brzegu z dnia 17 kwietnia 2019 r., nr [...].
Przedmiotem skargi wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu przez R. B. jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia 31 lipca 2019 r. utrzymująca w mocy, wydaną z upoważnienia Burmistrza Brzegu, decyzję Kierownika Biura Spraw Społecznych i Zdrowia Urzędu Miasta w [...] z dnia 17 kwietnia 2019 r. (nr [...]) orzekającą o ustaleniu kwoty nienależnie pobranego świadczenia wychowawczego za okres od dnia 1 czerwca 2018 r. do dnia 31 lipca 2018 r. w łącznej wysokości 1.000 zł, która podlega zwrotowi wraz z ustawowymi odsetkami oraz o żądaniu zwrotu nienależnie pobranego świadczenia wychowawczego.
Skarga została wniesiona w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Pismem z dnia 16 października 2017 r. R. B. wystąpił do Burmistrza Brzegu o ustalenie prawa do świadczenia wychowawczego na kolejne dziecko – J. B. We wniosku wskazał, że jego rodzina składa się z 4 osób i w jej skład wchodzą: wnioskodawca, żona – K. B. oraz dzieci: M. B. i J. B. Wnioskowane świadczenie zostało przyznane decyzją Burmistrza Brzegu z dnia 23 października 2017 r. w kwocie 500 zł na okres od dnia 1 października 2017 r. do dnia 30 września 2018 r. Następnie, pismem z dnia 19 lipca 2018 r. Dyrektor Ośrodka Pomocy Społecznej w [...] poinformował Burmistrza Brzegu, że K. B. zwróciła się o ustalenie prawa do świadczenia wychowawczego na dziecko J. B. W trakcie wywiadu środowiskowego ustalono, że K. B. wraz synem J. B. od stycznia 2018 r. zamieszkała na terenie [...] i sprawuje wyłączną opiekę nad synem. R. B. w oświadczeniu z dnia 2 sierpnia 2018 r. podał, że jego syn J. mieszka w [...] wraz matką, a jego pierwszy syn M. zamieszkuje wraz z nim w [...]. Wskazał, że żona wyprowadziła się w styczniu 2018 r. i świadczenie w kwocie 500 zł było przekazywane na konto żony do maja, on pobierał je tylko w czerwcu i lipcu 2018 r.
Decyzją z dnia 27 sierpnia 2018 r. Burmistrz Brzegu uchylił swoją decyzję z dnia 23 października 2017 r. przyznającą R. B. świadczenie wychowawcze na J. B. Następnie, wszczął z urzędu postępowanie w sprawie ustalenia nienależnie pobranego świadczenia wychowawczego na J. B. za okres od dnia 1 stycznia 2018 r. do dnia 31 lipca 2018 r. W toku postępowania R. B. oświadczył, że pieniądze ze świadczenia wychowawczego za okres od dnia 1 stycznia 2018 r. do dnia 1 maja 2018 r. pobierała tylko K. B., gdyż wpływały na jej konto osobiste, do którego nie miał i nie ma dostępu. Wskazał, że pieniądze za okres od dnia 1 czerwca 2018 r. do dnia 1 lipca 2018 r., które pobierał ze swojego konta przeznaczył na utrzymanie swoich dzieci, w tym J. Decyzją z dnia 4 października 2018 r. Burmistrz Brzegu, ustalił R. B. kwotę nienależnie pobranego świadczenia wychowawczego za okres od dnia 1 stycznia 2018 r. do dnia 31 lipca 2018 r. w łącznej wysokości 3.500 zł, która podlega zwrotowi wraz z ustawowymi odsetkami oraz orzekł o zwrocie nienależnie pobranego świadczenia wychowawczego.
W wyniku rozpoznania odwołania od tej decyzji Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu, decyzją z dnia 4 lutego 2019 r. (nr [...]), uchyliło zaskarżoną decyzję w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. Wskazano bowiem, że przedwczesne było uznanie, iż R. B. pobrał nienależnie świadczenie wychowawcze w okresie od dnia 1 stycznia 2018 r. do dnia 31 lipca 2018 r., skoro z okoliczności sprawy wynika, iż świadczenie to wypłacane było na rachunek bankowy K. B. Organ pierwszej instancji nie ustalił powyższego i nie prowadził postępowania wyjaśniającego w tym zakresie, mimo, że strona wskazywała na te okoliczności.
W ponownie prowadzonym postępowaniu K. B. wyjaśniła, że w okresie od września 2017 r. do maja 2018 r. świadczenie wychowawcze na J. B. w kwocie 500 zł. miesięcznie wpływało na jej konto bankowe, po zasądzeniu alimentów w czerwcu 2018 r. R. B. zmienił konto bankowe i świadczenie wychowawcze za okres od czerwca 2018 r. do lipca 2018 r. w kwocie 500 zł. miesięcznie wpływało na jego konto, mąż kwoty tej jej nie przekazywał. W oparciu o te okoliczności faktyczne, opisaną na wstępie decyzją z dnia 17 kwietnia 2019 r., Burmistrz Brzegu ustalił kwotę nienależnie pobranego świadczenia wychowawczego za okres od dnia 1 czerwca 2018 r. do dnia 31 lipca 2018 r. w łącznej wysokości 1.000 zł, która podlega zwrotowi wraz z ustawowymi odsetkami oraz orzekł o żądaniu zwrotu nienależnie pobranego świadczenia wychowawczego
W odwołaniu od decyzji organu pierwszej instancji R. B. stwierdził, że decyzja jest niesprawiedliwa, tak jak ustawa, w oparciu o którą wydano decyzję. Odwołujący stwierdził, że dyskryminowane jest pierwsze dziecko w rodzinie i J. B. otrzymywał świadczenie wychowawcze tylko dlatego, że jest jego brat M. B. Zarzucił, że oświadczenie K. B. nie było weryfikowane, a on sam nadal pozostaje z nią w formalnym związku. Skoro zatem są małżeństwem, to w tej sytuacji wszyscy, którzy nie mieszkają ze sobą, a są rodziną powinni zwracać świadczenie.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu organ odwoławczy przedstawił i omówił podstawę prawną orzekania w sprawie – czyli przepisy ustawy z dnia 11 lutego 2016 r. o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci (Dz. U. z 2018 r. poz. 2134 z późn. zm.), zwanej dalej "ustawą". Kolegium stwierdziło, że organ pierwszej instancji prawidłowo uznał, iż okolicznością mającą wpływ na prawo do świadczenia wychowawczego była zmiana składu rodziny R. B. Kolegium stwierdziło, że zarówno z informacji Burmistrza Brzegu, jak i oświadczenia R. B wynika, że w styczniu 2018 r. K. B. wraz z synem J. B. wyprowadziła się z dotychczasowego miejsca zamieszkania do [...] i tam sprawuje opiekę nad dzieckiem – J. B. Dlatego organ pierwszej instancji prawidłowo uznał, że od stycznia 2018 r. R. B. nie zamieszkuje wraz synem J. B., jednakże od września 2017 r. do maja 2018 r. świadczenie wychowawcze na J. B. wpływało na rachunek bankowy matki – K. B., do którego R. B. nie miał dostępu. W ocenie Kolegium, w okresie, gdy R. B. pobrał świadczenie wychowawcze (od dnia 1 czerwca 2018 r. do dnia 31 lipca 2018 r.) nie sprawował osobistej opieki nad synem J. B., gdyż od stycznia 2018 r. syn mieszkał z matką – K. B. pod innym adresem zamieszkania. To oznacza, że we wskazanym okresie stronie nie przysługiwało prawo do świadczenia wychowawczego na to dziecko. W przedmiotowej sprawie spełniony został również drugi z warunków niezbędnych do uznania świadczeń za nienależnie pobrane, tj. osoba pobierająca te świadczenia była pouczona o braku prawa do ich pobierania. Z pouczenia zawartego w decyzji przyznającej stronie świadczenie jednoznacznie wynika, iż w przypadku wystąpienia zmian mających wpływ na prawo do świadczeń takich jak między innymi zmiana liczby członków rodziny, osoba uprawniona do świadczenia jest obowiązana do niezwłocznego powiadomienia o tym organu wypłacającego świadczenie wychowawcze.
W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu R. B. wskazał, że uznaje zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu za "niesprawiedliwą społecznie", czego dowodem jest nowelizacja ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci, której mocą przyznano świadczenie wychowawcze także na pierwsze dziecku w rodzinie bez względu na kryterium dochodowe.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu wniosło o jej oddalenie, podtrzymując argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
W trakcie rozprawy przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Opolu skarżący podtrzymał skargę. Dodatkowo podniósł, że nieprawidłowe są ustalenia organów administracji, iż nie uczestniczy w wychowaniu i utrzymaniu syna. Dokonuje bowiem zakupów na jego rzecz, jak również przywozi syna do swojego miejsca zamieszkania, aby ten przebywał z bratem. Jego zdaniem, organy nie uwzględniły faktu, że sporne świadczenie było wypłacane na konto małżonki, która to świadczenie pobierała i tym samym to ona powinna dokonać zgłoszenia informacji o tym fakcie. Skarżący zwrócił uwagę, że nie miał dostępu do konta małżonki, a żona zabrała tylko jednego syna, a nie dwójkę. Podkreślił, że nie pobierał tych pieniędzy, a przyznane świadczenie obejmowało w istocie dwójkę dzieci. Przyznane było na młodszego syna ale przesłanką jego uzyskania był fakt posiadania dwójki dzieci.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity: Dz.U. z 2019 r., poz. 2167 z późn. zm.) w związku z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm. - dalej: P.p.s.a.) sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, stosując środki określone w ustawie. Kontrola sądu polega na zbadaniu, czy przy wydawaniu zaskarżonego aktu nie doszło do rażącego naruszenia prawa dającego podstawę do stwierdzenia jego nieważności, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania, naruszenia prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy oraz naruszenia przepisów postępowania administracyjnego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Badana jest zatem wyłącznie legalność aktu administracyjnego, czyli prawidłowość zastosowania przepisów prawa do zaistniałego stanu faktycznego, trafność wykładni tych przepisów oraz prawidłowość zastosowania przyjętej procedury. Sąd nie ma zatem możliwości merytorycznego orzekania w sprawie rozstrzygniętej przez organy administracji publicznej aktami administracyjnymi poddanymi jego kontroli.
Stosownie do treści art. 134 § 1 P.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a, który nie miał w sprawie zastosowania. Przy czym, przeprowadzając kontrolę, sąd bierze pod uwagę stan faktyczny oraz stan prawny istniejący w momencie podejmowania przez organ administracji kontrolowanego aktu administracyjnego – co jest istotne w niniejszej sprawie.
Na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 P.p.s.a., uwzględnienie skargi na decyzję następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b) lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). Natomiast w razie nieuwzględnienia skargi sąd ją oddala zgodnie z art. 151 P.p.s.a.
Powinnością organu administracji publicznej rozstrzygającego władczo o prawach i obowiązkach jednostki jest zebranie i rozpatrzenie całego materiału dowodowego, przy czym czynności te muszą mieć charakter wyczerpujący (art. 77 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego Dz. U. z 2018 r. poz. 2096 z późn. zm. – dalej zwanej "K.p.a."). Nakaz ten posiada rangę zasady postępowania administracyjnego (zasada zupełności postępowania dowodowego) i stanowi logiczną konsekwencję unormowanej w art. 7 K.p.a. zasady prawdy obiektywnej. Materiał dowodowy sprawy stanowi nieodłączny element procesu administracyjnego, powstaje w wyniku czynności dowodowych i jest utrwalany celem poddania go wszechstronnej analizie i ocenie. Organ może uznać daną okoliczność za udowodnioną tylko w oparciu o ocenę dokonaną na podstawie całokształtu materiału dowodowego (art. 80 K.p.a.). Co więcej, w proces ustalania rzeczywistego stanu faktycznego angażowana jest zawsze strona postępowania. W myśl bowiem art. 81 K.p.a., okoliczność faktyczna może być uznana za udowodnioną, jeżeli strona miała możność wypowiedzenia się co do przeprowadzonych dowodów.
Oczywiście, o ile zakres obowiązków organu związanych z realizacją powyższych reguł unormowany jest przepisami proceduralnymi, o tyle zakres okoliczności faktycznych podlegających ustaleniu i ocenie zależeć będzie zawsze od indywidualnej sprawy rozstrzyganej w postępowaniu. Nie ulega wątpliwości, że zakres okoliczności faktycznych niezbędnych do rozpatrzenia sprawy indywidualnej, a tym samym do wydania decyzji administracyjnej, określają zasadniczo przepisy prawa materialnego. To one bowiem określają przesłanki przyznania jednostce uprawnienia bądź nałożenia obowiązku. Organ administrujący musi więc dokonać zawsze prawidłowej subsumcji przepisów prawa materialnego nie tylko na potrzeby rozstrzygnięcia sprawy, ale także dla prawidłowego zakreślenia okoliczności istotnych dla sprawy, podlegających ustaleniu w toku postępowania dowodowego. Przyjęcie więc, iż organ wyczerpująco zebrał i rozpatrzył cały materiał dowodowy możliwe jest tylko pod warunkiem, że w postępowaniu zostały zebrane i rozważone dowody dotyczące okoliczności przewidzianych we wszystkich przepisach prawa materialnego mających zastosowanie w sprawie.
Stan akt niniejszej sprawy wskazuje, że organy obu instancji nie spełniły powyższych wymagań. Wynika to jednoznacznie z analizy zebranego materiału dowodowego w kontekście znajdujących zastosowanie przepisów ustawy z dnia 11 lutego 2016 r. o pomocy państwa w wychowaniu dzieci – nadal zwanej "ustawą" – w brzmieniu obowiązującym w chwili przyznania świadczenia oraz orzekania o jego zwrocie.
Zgodnie z art. 4 ust. 2 tej ustawy świadczenie wychowawcze przysługuje matce, ojcu, opiekunowi faktycznemu dziecka albo opiekunowi prawnemu dziecka. Zgodnie z art. 5 ust. 1 ustawy świadczenie wychowawcze przysługuje osobom, o których mowa w art. 4 ust. 2, w wysokości 500 zł miesięcznie na dziecko w rodzinie. Stosownie do art. 5 ust. 3 ustawy świadczenie wychowawcze przysługuje na pierwsze dziecko osobom, o których mowa w art. 4 ust. 2, jeżeli dochód rodziny w przeliczeniu na osobę nie przekracza kwoty 800 zł. W stanie faktycznym rozpoznawanej sprawy R. B. wystąpił z wnioskiem i otrzymał świadczenie wychowawcze na drugie dziecko w rodzinie, a więc bez konieczności uwzględniania i ustalania kryterium dochodowego
Stosownie natomiast do treści z art. 25 ust. 1 powołanej ustawy osoba, która pobrała nienależnie świadczenie wychowawcze, jest obowiązana do jego zwrotu. Zgodnie z art. 25 ust. 2 ustawy za nienależnie pobrane świadczenie wychowawcze uważa się: 1) świadczenie wychowawcze wypłacone mimo zaistnienia okoliczności powodujących ustanie lub zawieszenie prawa do świadczenia wychowawczego albo wstrzymanie wypłaty świadczenia wychowawczego, jeżeli osoba pobierająca to świadczenie była pouczona o braku prawa do jego pobierania; 1a) świadczenie wychowawcze wypłacone w związku z zastosowaniem przepisów o utracie i uzyskaniu dochodu - po ustaleniu, że wystąpiły okoliczności, o których mowa w art. 7 ust. 3a; 2) świadczenie wychowawcze przyznane lub wypłacone na podstawie fałszywych zeznań lub dokumentów albo w innych przypadkach świadomego wprowadzenia w błąd przez osobę pobierającą to świadczenie; 3) świadczenie wychowawcze wypłacone w przypadku, o którym mowa w art. 16 ust. 6, za okres od dnia, w którym osoba stała się uprawniona do świadczeń na rodzinę w innym państwie w związku ze stosowaniem przepisów o koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego, do dnia wydania decyzji o uchyleniu decyzji przyznającej świadczenie wychowawcze; 4) świadczenie wychowawcze przyznane na podstawie decyzji, której następnie stwierdzono nieważność z powodu jej wydania bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa albo świadczenie wychowawcze przyznane na podstawie decyzji, która została następnie uchylona w wyniku wznowienia postępowania i osobie odmówiono prawa do świadczenia wychowawczego; 5) świadczenie wychowawcze wypłacone osobie innej niż osoba, która została wskazana w decyzji przyznającej świadczenie wychowawcze, z przyczyn niezależnych od organu, który wydał tę decyzję. W art. 25 ust. 3 ustawy wskazano, że od kwot nienależnie pobranego świadczenia wychowawczego, o którym mowa w ust. 2 pkt 1-3 i 5, naliczane są odsetki ustawowe za opóźnienie. Należności z tytułu nienależnie pobranego świadczenia wychowawczego ulegają przedawnieniu z upływem 3 lat, licząc od dnia, w którym decyzja o ustaleniu i zwrocie nienależnie pobranego świadczenia wychowawczego stała się ostateczna (art. 25 ust. 4 ustawy). Stosownie do art. 25 ust. 6 ustawy decyzja o ustaleniu i zwrocie nienależnie pobranego świadczenia wychowawczego nie jest wydawana, jeżeli od terminu jego pobrania upłynęło więcej niż 10 lat.
Sąd orzekający w niniejszej sprawie miał na uwadze, że zgodnie z art. 4 ust. 1 ustawy świadczenie wychowawcze ma na celu częściowe pokrycie wydatków związanych z wychowaniem dziecka, w tym z opieką nad nim i zaspokojeniem jego potrzeb życiowych. Świadczenie to przysługuje zatem tylko temu z rodziców, który faktycznie wychowuje dziecko, sprawuje nad nim realną opiekę oraz zaspokaja jego potrzeby życiowe. Przy czym przepis art. 2 pkt 16 ustawy wyraźnie nakazuje, aby za członka rodziny uznawać tego z rodziców dziecka, który wspólnie zamieszkuje z tym dzieckiem i na którego utrzymaniu dziecko to pozostaje. Definicja legalna "rodziny" zawarta w powyższym przepisie różni się zatem zasadniczo od definicji z art. 3 pkt 16 ustawy o świadczeniach rodzinnych, wymagając wspólnego zamieszkiwania rodzica z dzieckiem. Jest to logiczne rozwiązanie, które nawiązuje do treści art. 4 ust. 1 ww. ustawy (świadczenie wychowawcze – zgodnie ze swoją nazwą – jest przeznaczone jako pomoc Państwa dla osób wychowujących dzieci, a nie jedynie dla podmiotów złączonych z nimi więzami rodzicielstwa). Oznacza to, że rodzic dziecka, który nie uczestniczy w procesie jego wychowywania, nie sprawuje nad nim opieki nie tylko nie jest uprawniony do uzyskania świadczenia wychowawczego, lecz dodatkowo nie może być uznany za członka rodziny dziecka w rozumieniu art. 2 pkt 16 ustawy. Dodatkowo warunkiem uznania rodzica dziecka za członka jego rodziny w rozumieniu powyższego przepisu jest – jak już wskazano – przesłanka tworzenia z tym dzieckiem (o którym mowa w art. 2 pkt 16 ww. ustawy) wspólnoty dochodów, zgodnie z art. 2 pkt 12 ustawy. Ten ostatni przepis wymaga, aby uznawać, że "osobą pozostającą na utrzymaniu" jest tylko ta osoba, która utrzymuje się z połączonych dochodów wszystkich członków rodziny. Jeżeli rodzic dziecka nie łączy swoich dochodów z dochodami wszystkich członków rodziny dziecka, to nie jest on członkiem rodziny w rozumieniu art. 2 pkt 16 ustawy Trzeba również zwrócić uwagę, że wyznacznikiem uzyskania prawa do świadczenia wychowawczego przez podmioty uprawnione jest sprawowanie opieki nad małoletnim dzieckiem utożsamiane z jego wychowaniem. Skoro bowiem świadczenie wychowawcze ma stanowić wsparcie państwa w wychowywaniu dzieci, to istotne dla ustalenia prawa do świadczenia jest, czy matka, ojciec, opiekun faktyczny albo opiekun prawny dziecka faktycznie sprawują opiekę nad dzieckiem i utrzymują je. Ustawodawca nie zdefiniował pojęcia "wychowanie" jednak można przyjąć, że jest to długotrwałe oddziaływanie na drugiego człowieka, którego celem jest ukształtowanie jego osobowości. Stąd też nie może budzić wątpliwości, że w realiach rozpatrywanej sprawy ojciec dziecka skarżącego nie ma rzeczywistego wpływu na wychowanie dziecka, ponieważ jego kontakty z dzieckiem są znikome. Tym samym nie jest uprawiony do świadczenia wychowawczego (por. wyrok WSA w Gliwicach z dnia 13 sierpnia 2019 r., sygn. akt II SA/Gl 586/19, CBOSA).
Organy obu instancji przyjęły art. 25 ust. 2 pkt 1 ustawy za podstawę prawną ustalenia, że świadczenie wychowawcze było nienależne i żądania jego zwrotu. Wykładni art. 25 ust. 2 pkt 1 ustawy – jak słusznie wywodzi organ odwoławczy - nie można dokonywać w oderwaniu od art. 20 ust. 1 ustawy, określającego obowiązek niezwłocznego powiadomienia organu wypłacającego świadczenie o wystąpieniu zmian mających wpływ na prawo do świadczenia wychowawczego, w tym o uzyskaniu dochodu przez członka rodziny. Pouczenie R. B. o konieczności takiego powiadomienia znajdowało się w treści uzasadnienia decyzji przyznającej świadczenie wychowawcze. Okolicznością mającą wpływ na prawo do świadczenia wychowawczego – w ocenie organów obu instancji - była zmiana składu rodziny R. B., bowiem w styczniu 2018 r. jego żona K. B. wraz z synem J. wyprowadziła się z dotychczasowego miejsca zamieszkania do [...] i tam sprawuje opiekę nad dzieckiem. W okresie styczeń – czerwiec 2018 r. świadczenie wychowawcze przyznane na podstawie wniosku R. B. wpływało na konto jego żony. W miesiącach lipiec – sierpień 2018 r. świadczenie to wpływało już na odrębny rachunek bankowy R. B. Organy orzekające w sprawie przyjęły, że w okresie, gdy R. B. pobrał świadczenie wychowawcze na swój rachunek bankowy nie sprawował osobistej opieki nad synem J., gdyż ten już od stycznia 2018 r. mieszkał z matką pod innym adresem. To oznacza, że we wskazanym okresie stronie nie przysługiwało prawo do świadczenia wychowawczego na to dziecko.
Zdaniem Sądu ocena ta jest przedwczesna i nie znajduje oparcia w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym. Przede wszystkim organy obu instancji oparły się na domniemaniu, że R. B. nie sprawuje (nie sprawował) opieki nad synem J., że nie łoży (nie przyczynia się) na jego utrzymanie i nie uczestniczy w procesie wychowawczym dziecka. Domniemanie to oparto jedynie na fakcie, że K. B. wraz synem wyprowadziła się w styczniu 2018 r. do [...]. Okoliczność ta nie budzi wątpliwości z uwagi na jej potwierdzenie w złożonych przez stronę oraz przez K. B. oświadczeniach, a pośrednio także w, skierowanym do Burmistrza [...], zawiadomieniu Dyrektora Ośrodka Pomocy Społecznej w [...] z dnia 19 lipca 2018 r. o tym, że K. B. złożyła wniosek o przyznanie świadczenia wychowawczego na syna J. Organy obu instancji oparły się jedynie na tych oświadczeniach. W ocenie Sądu, jest to niewystarczające, bowiem ze złożonych oświadczeń wynika jedynie, że K. B. wyprowadziła się wraz synem z [...] (z miejsca zamieszkania R. B.), oraz że w okresie styczeń – czerwiec 2018 r. dysponowała realnie świadczeniem wychowawczym, gdyż wpływało na jej rachunek bankowy, natomiast w okresie lipiec – sierpień 2018 r. dysponował nim ojciec dziecka. Ze złożonych oświadczeń nie wynika natomiast, kto w istocie wychowuje syna J., sprawuje nad nim realną opiekę oraz zaspokaja jego potrzeby życiowe. Nie wynika z nich również na czyim utrzymaniu pozostaje syn J. w rozumieniu tworzenia z nim wspólnoty dochodów. Z oświadczeń tych przede wszystkim nie wynika, że nie czynił tego lub nie czynił tego także (jako małżonek i ojciec) R. B. Tym bardziej, że w aktach sprawy znajduje się, skierowane do Burmistrza [...] , oświadczenie R. B. z dnia 26 września 2018 r., w którym stwierdza, że stale przyczynia się do kosztów utrzymania syna J. Również w odwołaniu od opisanej na wstępie decyzji Burmistrza Brzegu z dnia 17 kwietnia 2019 r. zwrócił uwagę na te okoliczności oraz na fakt, że nadal pozostaje w związku małżeńskim z K. B. Kwestia sprawowania opieki, uczestniczenia w procesie wychowawczym syna J. oraz jego zamieszkiwania również u ojca podnoszona była także w toku rozprawy przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Opolu. Organy nie rozważyły jednak tych okoliczności. W szczególności organ pierwszej instancji nie przeprowadził w tym zakresie niezbędnych czynności wyjaśniających chociażby poprzez przeprowadzenie niezbędnego wywiadu środowiskowego, czy przesłuchanią na tę okoliczność strony, świadka (lub świadków). Bez przeprowadzenia w tym zakresie dokładnego postępowania wyjaśniającego uznanie, że wypłacone R. B. świadczenie wychowawcze na syna J. jest nienależne i podlega zwrotowi stanowi ocenę dowolną, przez co postępowanie organów obu instancji narusza przepisy art. 7 i 77 K.p.a., a obie decyzje jako wadliwe podlegają wyeliminowaniu z obrotu prawnego. Przy ocenie stanu faktycznego rozpoznawanej sprawy należy zwrócić uwagę, że w okresie, w którym przyznano świadczenie wychowawcze R. B. pozostawał w związku małżeńskim z matką J. – K. B. (nie wchodziła zatem w grę piecza naprzemienna), a także, iż przedmiotowe świadczenie wychowawcze przyznane było na drugie dziecko w rodzinie (bez względu na kryterium dochodowe), a przesłanką jego przyznania było istnienie pierwszego dziecka – rodzina liczyła zatem cztery osoby.
W ponownie prowadzonym postępowaniu administracyjnym organ pierwszej instancji winien uzupełnić materiał dowodowy we wskazanym wyżej zakresie i dopiero na jego podstawie dokonać kompleksowej oceny okoliczności faktycznych sprawy oraz podjąć stosowne rozstrzygnięcie.
Mając na uwadze powyższe, Sąd, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a., orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło