I OZ 1343/19

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2020-01-17

Skład orzekający: Aleksandra Łaskarzewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchybienie terminu do wniesienia skargi, spowodowane zapomnieniem przez domownika o przekazaniu korespondencji skarżącemu, stanowi podstawę do przywrócenia terminu z powodu braku winy skarżącego?
Ratio decidendi
Uchybienie terminu do wniesienia skargi, spowodowane zapomnieniem przez domownika o przekazaniu korespondencji skarżącemu, nie stanowi podstawy do przywrócenia terminu, gdyż obciąża ono stronę skarżącą jako brak dochowania należytej staranności. Strona, która wyjeżdża poza miejsce zamieszkania, powinna podjąć czynności gwarantujące właściwe prowadzenie jej spraw, a ryzyko wadliwego działania osoby trzeciej obciąża stronę.
Stan faktyczny
Skarżący W. P. złożył skargę na postanowienie Szefa Krajowej Administracji Skarbowej, wnosząc jednocześnie o przywrócenie terminu do jej wniesienia. Twierdził, że dowiedział się o postanowieniu z opóźnieniem, ponieważ jego żona, która odebrała przesyłkę podczas jego pobytu za granicą, zapomniała mu ją przekazać. Wojewódzki Sąd Administracyjny odmówił przywrócenia terminu, uznając brak winy skarżącego za nieuzasadniony. NSA rozpoznał zażalenie na to postanowienie.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Aleksandra Łaskarzewska po rozpoznaniu w dniu 17 stycznia 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia W. P. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 28 października 2019 r., sygn. akt II SA/Wa 2133/19 o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi W. P. na postanowienie Szefa Krajowej Administracji Skarbowej z dnia [...] maja 2019 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia niedopuszczalności odwołania postanawia: oddalić zażalenie W. P. wystąpił do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie ze skargą na postanowienie Szefa Krajowej Administracji Skarbowej z dnia [...] maja 2019 r. w przedmiocie stwierdzenia niedopuszczalności odwołania. W skardze zawarł wniosek o przywrócenie terminu do jej wniesienia podnosząc, że wiedzę o wydaniu zaskarżonego postanowienia uzyskał dopiero 25 sierpnia 2019 r. Przesyłkę pocztową obejmującą zaskarżone postanowienie odebrała żona, podczas jego pobytu za granicą, a następnie zapomniała mu jej przekazać. Zdaniem skarżącego, okoliczności te potwierdzają, że uchybienie terminu do wniesienia skargi nastąpiło bez jego winy. Postanowieniem z dnia 28 października 2019 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi uznając, że powołana przez skarżącego argumentacja nie uzasadnia braku jego winy. Zdaniem Sądu I instancji, twierdzenie skarżącego, iż w odpowiednim terminie dorosły domownik, który dokonał odbioru korespondencji nie przekazał jej do rąk adresata, czy też nie poinformował o fakcie jej odbioru, nie stanowi wystarczającej podstawy do przywrócenia terminu i nie dowodzi braku winy w powstaniu uchybienia procesowego. Skoro bowiem dorosły domownik niezwłocznie nie zawiadomił skarżącego o odebranej korespondencji, to znaczy, że dopuścił się zaniedbania, a to w konsekwencji obciąża samą stronę. Odnosząc się z kolei do kwestii nieobecności skarżącego w miejscu zamieszkania z uwagi na pobyt za granicą, Sąd I instancji stwierdził, że również ta okoliczność nie uprawdopodobnia braku winy w niedochowaniu terminu. W zażaleniu na powyższe postanowienie skarżący podniósł, że w związku z koniecznością podjęcia zatrudnienia jako kierowca często przebywa za granicą, co negatywnie wpływa na stosunki z małżonką, która odebrała adresowaną do niego przesyłkę. Kłótnia z żoną nie może zaś niweczyć jego prawa do odwołania ani wskazywać na niedbalstwo w dotrzymaniu terminu. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Zażalenie jest niezasadne. Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm., dalej jako "P.p.s.a."), jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Ponadto - w myśl art. 87 P.p.s.a. - pismo z takim wnioskiem należy wnieść w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, a w piśmie tym uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Równocześnie z takim wnioskiem należy dokonać czynności sądowej, której niedokonano w terminie. Z przywołanych regulacji wynika, że instytucja przywrócenia terminu ma charakter wyjątkowy i skorzystanie z niej nie jest możliwe, gdy strona postępowania dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Innymi słowy, przywrócenie terminu może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. W okolicznościach rozpoznawanej sprawy stwierdzić należy, że strona skarżąca nie wykazała zaistnienia takich okoliczności, które pozwalałyby na zakwestionowanie stanowiska Sądu I instancji. Wyjazd zagraniczny, bez względu na to czy jest służbowy czy prywatny, nie stanowi przeszkody, która stronie należycie dbającej o własne interesy uniemożliwia dokonanie czynności procesowej. Podkreślić należy, że w odniesieniu do strony, która wyjeżdża poza miejsce swego zamieszkania w trakcie postępowania administracyjnego bądź sądowego, formułuje się powinność takiego zorganizowania spraw, aby podczas nieobecności jej interesy nie doznały uszczerbku. Skarżący wyjeżdżając za granicę, wiedząc, że będzie przez określony czas przebywać poza miejscem zamieszkania, powinien podjąć czynności gwarantujące właściwe prowadzenie jego spraw. Jeżeli takich czynności nie podjął, w konsekwencji czego uchybił terminowi wyznaczonemu do dokonania czynności, to nie można mówić o braku jego winy w powstaniu uchybienia. Sytuację, w której żona wskutek zapomnienia przekazała skarżącemu adresowaną do niego korespondencję po ponad trzech miesiącach od jej odbioru, należy oceniać w kategoriach braku dochowania należytej staranności w dokonaniu czynności. Powyższe działanie obciąża skarżącego, bowiem to w jego interesie było należyte zabezpieczenie odbioru przychodzącej korespondencji. Skoro skarżący wskazał w toku postępowania adres do doręczeń, który umożliwił odbiór korespondencji innej osobie (żonie), to powinien mieć świadomość, że ryzyko jej wadliwego działania obciąża właśnie jego, tj. stronę. Należy również podkreślić, że skarżący mając świadomość toczącego się postępowania i oczekując na rozstrzygnięcie Szefa Krajowej Administracji Skarbowej, winien interesować się przebiegiem swojej sprawy i dopytywać o ewentualne doręczenie oczekiwanej decyzji, czego nie uczynił przez ponad trzy miesiące, pomimo że w tym czasie często przebywał poza granicami kraju. Oceniając zatem zachowanie skarżącego i biorąc pod uwagę obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy, nie można uznać, że w niniejszej sprawie wystąpiła przeszkoda, której skarżący nie mógł w żaden sposób usunąć, ani której nie mógł zapobiec. Zasadnie więc Sąd I instancji uznał, że nie ma podstaw do przywrócenia skarżącemu terminu do wniesienia skargi. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 P.p.s.a, orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło