II GSK 3030/17
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2020-01-17
Skład orzekający: Dorota Dąbek, Andrzej Kuba, Urszula Wilk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy znak towarowy "Olimpiada Przedsiębiorczości" jest podobny do renomowanych znaków towarowych "OLYMPIAD", "THE OLYMPICS" i "OLYMPIC" w rozumieniu art. 132 ust. 2 pkt 3 Prawa własności przemysłowej, w sposób uzasadniający unieważnienie prawa ochronnego na znak "Olimpiada Przedsiębiorczości"?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że mimo pewnego podobieństwa słowa "olimpiada" w znaku spornym do słów w znakach renomowanych, brak jest wystarczającego podobieństwa między znakami, które mogłoby prowadzić do skojarzenia lub wprowadzenia odbiorców w błąd. Sąd podkreślił, że słowo "olimpiada" ma wieloznaczne znaczenie w języku polskim, obejmujące również konkursy edukacyjne, a dodanie opisowego członu "przedsiębiorczości" dodatkowo odróżnia znak. W związku z tym, nie stwierdzono naruszenia art. 132 ust. 2 pkt 3 Prawa własności przemysłowej, a tym samym nie było podstaw do unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy "Olimpiada Przedsiębiorczości".Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła sprzeciwu wobec decyzji Urzędu Patentowego RP o udzieleniu prawa ochronnego na znak towarowy słowno-graficzny "Olimpiada Przedsiębiorczości". Strona wnosząca sprzeciw (M. K. O.) zarzuciła, że znak ten jest podobny do jej renomowanych znaków "OLYMPIAD", "THE OLYMPICS" i "OLYMPIC", co narusza przepisy Prawa własności przemysłowej, w szczególności art. 132 ust. 2 pkt 2 i 3. Urząd Patentowy RP początkowo oddalił sprzeciw, następnie po uchyleniu decyzji przez NSA, ponownie oddalił sprzeciw, uznając brak podstaw do unieważnienia prawa ochronnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił decyzję Urzędu Patentowego, uznając, że organ nie zastosował się do wytycznych NSA dotyczących oceny renomy i podobieństwa znaków. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok WSA, oddalając skargę M. K. O.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, oddalił skargę M. K. O. i zasądził od M. K. O. na rzecz F. koszty postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Dorota Dąbek Sędzia NSA Andrzej Kuba (spr.) Sędzia del. WSA Urszula Wilk Protokolant Anna Fyda-Kawula po rozpoznaniu w dniu 17 stycznia 2020 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej F. w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 marca 2017 r. sygn. akt VI SA/Wa 2438/16 w sprawie ze skargi M. K. O. z siedzibą w C., L., S. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] listopada 2015 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy 1. uchyla zaskarżony wyrok; 2. oddala skargę; 3. zasądza od M. K. O. z siedzibą w C., L., S. na rzecz F. w W. 1.400 (słownie: jeden tysiąc czterysta) złotych tytułem kosztów postępowania sądowego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, objętym skargą kasacyjną wyrokiem z 6 marca 2017 r. o sygn. akt VI SA/Wa 2438/16, po rozpoznaniu sprawy ze skargi M. K. O.o w S. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] listopada 2015 r. w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy , uchylił zaskarżoną decyzję oraz zasądził koszty postępowania.
Sąd pierwszej instancji orzekał w następującym stanie faktycznym i prawnym.
Decyzją z dnia [...] października 2009 r. Urząd Patentowy RP udzielił prawa ochronnego na znak towarowy słowno-graficzny "Olimpiada Przedsiębiorczości" R-220562, na rzecz F. z siedzibą w W. na usługi z klasy 41 tj.: edukacja ekonomiczna, nowoczesne technologie w dydaktyce, organizacja szkoleń i konferencji, konkursy edukacji ekonomicznej, konkursy edukacyjno-kulturalne, usługi doradczo-edukacyjne w zakresie ekonomii, przedsiębiorczości i metodyki nauczania.
M. K. O. z siedzibą w L., S. [...] września 2010 r. złożył do Urzędu Patentowego RP sprzeciw wobec powyższej decyzji tego Urzędu z dnia [...] października 2009 r. Sprzeciw obejmował swym zakresem wszystkie ww. usługi chronione z klasy 41. Jako materialno-prawną podstawę swojego żądania wnoszący sprzeciw wskazał art.131 ust. 1 pkt 1, art. 132 ust. 2 pkt. 2 i 3 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r., poz. 1410) - dalej jako "p.w.p.", art. 6 bis Konwencji Paryskiej oraz art.16 Porozumienia w sprawie handlowych aspektów praw własności intelektualnej TRIPS (DZ. U. z 1966 r. Nr 31, poz.143). Wnoszący sprzeciw zarzucił, że prawo ochronne na sporny znak zostało udzielone pomimo, że jest on podobny pod względem wizualnym i znaczeniowym do renomowanych i powszechnie znanych znaków towarowych chronionych na rzecz sprzeciwiającego się - "OLYMPIAD" CTM 1118165 i "THE OLYMPICS" IR-787298 na usługi w klasie 41: nauczanie, kształcenie; działalność rozrywkową, działalność sportową i kulturalną oraz "OLYMPIC" IR-609691, którego zakres ochrony obejmuje: edukację; kształcenie; działalność sportową i kulturalną; organizację i prowadzenie zawodów sportowych; produkcję filmów; wydawanie książek i publikację tekstów. Zdaniem MKOl, używanie znaku "Olimpiada przedsiębiorczości" prowadzi do powstania ryzyka wprowadzenia konsumentów w błąd, które w szczególności obejmuje ryzyko skojarzenia znaków i może przynieść uprawnionemu ze spornego prawa nienależną korzyść. Podkreślił wieloznaczny charakter oznaczenia "olimpiada przedsiębiorczości", co implikuje powstanie różnych skojarzeń. Warstwa graficzna nie jest elementem dominującym w znaku, przez co nie może zapobiec ryzyku wywołania u odbiorców skojarzeń ze znakami przeciwstawionymi. W odniesieniu do podobieństwa znaku wcześniejszego do znaku renomowanego strona wnosząca sprzeciw podkreśliła, że wystarczy, by znak późniejszy wywoływał u odbiorców przekonanie o istnieniu związku pomiędzy znakiem renomowanym, a znakiem późniejszym, by można było mówić o naruszeniu prawa znaku renomowanego. Ze względu na możliwe asocjacje pomiędzy znakami udzielenie ochrony na znak "olimpiada przedsiębiorczości" może być szkodliwe dla odróżniającego charakteru znaków należących do MKOI.
W odpowiedzi na sprzeciw uprawniony wnosząc o jego oddalenie wyraził pogląd, że unikalna grafika i dwu-członowa treść spornego znaku wykluczają wizualne podobieństwo do znaków poprzednich. Znak "Olimpiada Przedsiębiorczości" jest znakiem słowno-graficznym, gdzie wyróżniającymi elementami są elementy graficzne znaku - dwuczłonowa nazwa wypełniająca całą treść znaku oraz brązowa grafika przypominająca kształt oka. W zestawieniu ze znakiem OLYMPIAD składającym się ze słowa "OLYMPIAD" oraz kół olimpijskich, znaki są na tyle zróżnicowane, że nie powodują ryzyka wprowadzenia w błąd potencjalnych odbiorców. Przeciwstawione znaki jednoznacznie kojarzą się z Igrzyskami Olimpijskimi, podczas, gdy sporny znak nie wywołuje takich skojarzeń. Jego zdaniem, używanie znaku spornego nie jest szkodliwe dla odróżniającego charakteru oraz renomy znaków przeciwstawionych. Uprawniony zaznaczył, że zgłaszając swój znak nie zmierzał do wykorzystania renomy przeciwstawionych znaków, lecz do ochrony swojego kilkuletniego dorobku w zakresie organizacji "olimpiady przedsiębiorczości" przed ewentualną konkurencją. Potwierdza ten fakt m.in. zakres ochrony spornego prawa, który bezpośrednio wiąże się z organizacją olimpiady przedmiotowej, a także prowadzona przez uprawnionego działalność typu non-profit. W znaku uprawnionego nie zostały wykorzystane żadne elementy, symbole, czy oznaczenia kojarzące się z Igrzyskami Olimpijskimi. Zwracał uwagę na opisowy charakter określenia "olimpiada" w stosunku do usług z klasy 41 objętych ochroną w stosunku do których nie posiada on zdolności odróżniającej. Rejestracja oznaczenia "Olimpiada przedsiębiorczości" dokonana została z uwagi na wyróżniający charakter grafiki. O ile przeciwstawione znaki towarowe nie są podobne w rozumieniu art. 132 ust.2 pkt 2 p.w.p., to organ uznał, że nie może zostać naruszony art. 132 ust.2 pkt 3 p.w.p..
Decyzją z dnia [...] października 2011 r. Urząd Patentowy RP oddalił wniosek skarżącego o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy "Olimpiada Przedsiębiorczości". W uzasadnieniu Urząd stwierdził bardzo wysokie podobieństwo w zakresie usług o charakterze edukacyjnym i kulturalnym, a także brak podobieństwa w zakresie usług prowadzenia zawodów sportowych i działalności sportowej. Uznał także podobieństwo pomiędzy treścią znaków przeciwstawionych, a treścią i brzmieniem wyrazu "OLIMPIADA". Jednocześnie stwierdził, że sporny znak towarowy nie będzie wywoływał skojarzenia z Igrzyskami Olimpijskimi, olimpiadą sportową i duchem olimpijskim, co w konsekwencji oznacza brak ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów. Oddalił zarzut z art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. , a skoro znaki nie są podobne, to stwierdził, że nie doszło do naruszenia art. 132 ust.2 pkt 3 p.w.p. Ponadto ocenił, że wnoszący sprzeciw nie przedstawił żadnych twierdzeń oraz dowodów na okoliczność naruszenia art. 131 ust 1 pkt 1 p.w.p. oraz art. 6 bis Konwencji Paryskiej i art. 16 Porozumienia TRIPS.
M. K.O.i z siedzibą w L.e, S. zaskarżył ww. decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.
W wyniku przeprowadzonej kontroli Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 15 lutego 2013 r. sygn. akt VI SA/Wa 2349/12 oddalił skargę. Stwierdził w uzasadnieniu, że Urząd Patentowy dokonując analizy porównawczej znaku późniejszego z przeciwstawionymi znakami wcześniejszymi zastosował obowiązujące reguły oceny podobieństwa oznaczeń. Dokonał porównania usług, a następnie oznaczeń w trzech płaszczyznach: graficznej, fonetycznej oraz koncepcyjnej. Wziął przy tym pod uwagę wszystkie istotne dla danego porównania czynniki, łącznie z elementami dystynktywnymi przeciwstawionych znaków. Sąd I instancji podzielił stanowisko Urzędu Patentowego o braku podobieństwa, a więc i ryzyka wprowadzenia w błąd odbiorców, polegającego na skojarzeniu pomiędzy znakami. Ocenił, że nie było uchybieniem Urzędu Patentowego stwierdzenie, iż skoro przeciwstawione znaki nie są podobne, to nie ma potrzeby badania ich renomy. Uznał, że całkowity brak podobieństwa między znakami czyni zbędnymi rozważania na temat wykorzystywania cudzej renomy, bowiem "warunkiem wstępnym" przyjęcia, że do wykorzystania renomy doszło, jest ustalenie podobieństwa między znakami, zaś warunkiem drugim jest ustalenie, że znak wnioskodawcy renomę posiada.
Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 24 września 2014 r. w sprawie sygn. akt II GSK 1195/13 uchylił wyrok Sądu I instancji i uchylił decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 13 października 2011 r. nr Sp. 45/11. Wskazał w uzasadnieniu, że Sąd pierwszej instancji prawidłowo zaakceptował dokonaną przez organ wykładnię art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. analizując szczegółowo wszystkie przewidziane w nim przesłanki, w tym podobieństwo usług, znaków oraz - będące wypadkową dwóch wcześniejszych - ryzyko wprowadzenia błąd odbiorców. Uznał, że dokonana przez Sąd I instancji, w kontekście art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., ocena podobieństwa porównywanych znaków przeprowadzona została z uwzględnieniem elementów podobnych i różnic oraz ogólnego wrażenia na wszystkich możliwych płaszczyznach odbioru. Na podstawie wyników tego porównania organ, a za nim Sąd I instancji odniósł się do kwestii ryzyka wprowadzenia w błąd zasadnie przyjmując, że ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym nie stanowi samodzielnej przesłanki do unieważnienia znaku i może skutkować unieważnieniem tylko wtedy, gdy prowadzi do powstania błędu u odbiorcy. Przyjęto także odpowiedni krąg i standard potencjalnego odbiorcy jako właściwie poinformowanego, dostatecznie uważnego i rozsądnego przeciętnego konsumenta usług w obszarze objętym rejestracją. Z tego względu nie zgodził się z zarzutem skargi kasacyjnej dowolnego uznania organu braku naruszenia przez sporną rejestrację art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., które podzielił Wojewódzki Sąd Administracyjny. Jednakże za istotną kwestię NSA uznał pominięcie okoliczności renomy, podnoszonej przez zgłaszającą sprzeciw, jako że ta okoliczność stanowi przesłankę zastosowania szerszej ochrony wynikającej z art. 132 ust.2 pkt 3 p.w.p. Podzielił stanowisko zaprezentowane wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 października 2012 r. sygn. akt II GSK 1379/11, zgodnie z którym - w kontekście art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. - okoliczność, że wcześniejszy znak towarowy ma status znaku renomowanego, ma istotne znaczenie dla zastosowania właściwych kryteriów oceny podobieństwa takiego znaku do oznaczenia późniejszego. Prawidłowa wykładnia powołanego przepisu wymaga na wstępie ustalenia, czy znak wcześniejszy ma status znaku renomowanego, a jeśli tak - ocena podobieństwa powinna zostać dokonana przy pomocy innych, znacznie subtelniejszych kryteriów, niż ocena dokonana na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p.
Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził naruszenie prawa materialnego wskazując, że wykładnia art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. dokonana przez organ, zaakceptowana przez Sąd I instancji jest wadliwa, wobec całkowitego pominięcia podniesionej w ramach sprzeciwu okoliczności renomy. Nie zgodził się z przyjęciem, że przy badaniu istnienia względnych przesłanek odmowy rejestracji znaku towarowego wskazanych w art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p., wystarczy odwołać się do oceny podobieństwa dokonanej na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., abstrahując od statusu znaku wcześniejszego, jako znaku renomowanego. W związku z tym wskazał organowi, że przy ponownym rozpatrzeniu sprawy powinien uwzględnić powyższe uwagi i rozważyć, czy niezależnie od art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., istnieją w tej sprawie podstawy do unieważnienia spornego znaku z uwzględnieniem przesłanek ochrony znaków renomowanych, wynikających z art. 132 ust. 2 pkt 3 p.p.s.a. W tym celu organ ustosunkuje się do dowodów przedstawionych na okoliczność renomy znaków wcześniejszych, a jeśli uzna je za przekonujące, dokona oceny podobieństwa przeciwstawionych znaków z uwzględnieniem tej renomy.
Po ponownym rozpatrzeniu sprawy zaskarżoną decyzją z dnia [...] listopada 2015, rozpoznając sprawę o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy "Olimpiada Przedsiębiorczości" R.220562 udzielonego na rzecz uprawnionego Urząd Patentowy RP oddalił sprzeciw. Kolegium Orzekające w zakresie ostatecznych zarzutów z art. 132 ust. 2 pkt 2 i pkt 3 p.w.p. dokonało ponownie oceny znaków towarowych pod kątem tej przesłanki odwołując się do jej podstawy prawnej i stanowiska Naczelnego Sądu Administracyjnego zawartego w wyroku z dnia 24 września 2014 r. sygn. akt II GSK 1195/13 wydanego w sprawie.
Kolegium podzieliło stanowisko wnoszącego sprzeciw w zakresie podobieństw pomiędzy analizowanymi znakami wynikającej z jednej strony z treści i brzmienia wyrazu "olimpiada" (znak sporny) z drugiej zaś wyrazów stanowiących treść znaków przeciwstawionych. Jednakże nie przychyliło się do poglądu strony wnoszącej sprzeciw, że sporny znak, podobnie jak znaki należące do MKOL, będzie wywoływał skojarzenia z igrzyskami olimpijskimi, olimpiadą sportową i duchem olimpijskim, co z kolei skutkowało będzie skojarzeniem samych znaków oraz ryzykiem wprowadzenia odbiorców w błąd. Treścią znaku spornego jest bowiem całe wyrażenie "olimpiada przedsiębiorczości", które nie odnosi się do igrzysk sportowych i w żaden sposób do nich nie nawiązuje, nie wywołując tym samym skojarzeń z olimpiadą, ruchem olimpijskim. Kolegium stwierdziło tym samym, że przeciwstawione znaki nie są do siebie podobne. Istnienie pewnych zbieżności nie ma znaczenia wobec istniejących różnic przesądzających o braku podobieństwa analizowanych znaków.
Analizując art. 132 ust.2 pkt 2 p.w.p. pod kątem istnienia ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd, w szczególności na skojarzeniu między znakami wynikającym ze współistnienia obydwu znaków Kolegium stwierdziło, że w przedmiotowej sprawie nie zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd. Główną negatywną przesłanką jest stwierdzony brak podobieństwa pomiędzy porównywanymi znakami, który eliminuje ryzyko skojarzenia znaków i wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów.
W drugiej kolejności Kolegium Orzekające oceniło, że w przedmiotowej sprawie nie zachodzą kumulatywnie przesłanki z art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p., który zakazuje udzielenia prawa ochronnego na znak identyczny lub podobny do renomowanego znaku towarowego zarejestrowanego lub zgłoszonego z wcześniejszym pierwszeństwem do rejestracji (o ile znak taki zostanie zarejestrowany) na rzecz innej osoby dla jakichkolwiek towarów, jeżeli mogłoby to przynieść zgłaszającemu nienależną korzyść lub być szkodliwe dla odróżniającego charakteru bądź renomy znaku wcześniejszego. Przepis ten stosuje się odpowiednio do znaku powszechnie znanego.
W ocenie Kolegium Orzekającego znak towarowy "Olimpiada Przedsiębiorczości" jako znak towarowy przeznaczony do oznaczania szeroko pojętej edukacji i konkursów z nauk ekonomicznych ma jednoznaczne konotacje z olimpiadami naukowymi, a w konsekwencji użycie w znaku spornym słowa "olimpiada" - tak samo jak użycie słowa "olimpiada" dla szkolnych konkursów naukowych - nie przynosi uprawnionemu nienależnych korzyści ani też nie jest szkodliwe dla odróżniającego charakteru bądź renomy znaków MKOL. Zdaniem organu, powyższe wywody uwzględniają wykładnię art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. dokonaną przez Naczelny Sąd Administracyjny w niniejszej sprawie, skoro należy jednoznacznie stwierdzić, że relewantni odbiorcy znaku spornego (tj. osoby zainteresowane rozwojem własnej osoby w zakresie nauk ekonomicznych) nie będą łączyć imprezy naukowej pod nazwą "Olimpiada Przedsiębiorczości" organizowanej np. w Płocku czy w Kozienicach, z międzynarodową imprezą sportową, transmitowaną na cały świat z budżetem liczonym w miliardach dolarów. Tym samym zarzut oparty na art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. został oddalony w całości.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zaskarżonym wyrokiem z dnia 6 marca 2017 r. uchylił powyższą decyzję. Sąd I instancji wskazał, że Urząd Patentowy orzekając ponownie uwzględnił – niekwestionowaną w skardze - ocenę prawną w zakresie przesłanek z art. 132 ust. 2 pkt 2 p.p.s.a. zawartą w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 września 2014 r. sygn. akt II GSK 1195/13 wydanym w niniejszej sprawie. Dokonana, w kontekście art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., ocena wymagała bowiem - dla wypełnienia jego dyspozycji - spełnienia łącznie następujących przesłanek:
- identyczności lub podobieństwa znaków towarowych;
- identyczności lub podobieństwa towarów (usług) do oznaczania których znaki te są przeznaczone;
- niebezpieczeństwa spowodowania wśród części odbiorców błędu, polegającego w szczególności na skojarzeniu między znakami.
Kolegium Orzekające stwierdziło prawidłowo bardzo wysokie podobieństwo w zakresie części porównywanych usług lub wzajemne się ich uzupełnianie. Trafnie uznało, że usługi edukacji ekonomicznej, nowoczesnych technologii w dydaktyce, organizacji szkoleń i konferencji, konkursów edukacji ekonomicznej (znak sporny) są bardzo podobne do przeciwstawionych usług edukacji, nauczania i kształcenia (znaki MKOI). Usługi prowadzenia działalności kulturalnej (MKOl) są podobne do usług prowadzenia konkursów edukacyjno-kulturalnych (znak sporny). Trafnie uznało, że usługi produkcji filmów; wydawania książek i publikacji tekstów (MKOI) mogą mieć charakter edukacji ekonomicznej, mogą być częścią konkursów edukacyjnych, edukacyjno-kulturalnych zastrzeżonych na rzecz polskiego uprawnionego, zatem we wskazanym zakresie przeciwstawione usługi są podobne.
Kolegium Orzekające zasadnie stwierdziło brak podobieństwa przeciwstawionych usług w zakresie usług prowadzenia zawodów sportowych i działalności sportowej objętych ochroną na rzecz znaków MKOI-u, co miałoby znaczenie w przypadku oceny przesłanek z art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., natomiast obojętne jest z punktu widzenia przesłanek z art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p.
Kolegium Orzekające stwierdziło trafnie i zgodnie z oceną wyrażona przez NSA, że odbiorcą usług sygnowanych spornym znakiem "Olimpiada przedsiębiorczości" R.220562 są przede wszystkim uczniowie szkół ponadgimnazjalnych, kadra nauczycielska i pośrednio rodzice uczniów. Według organu, typ usług jest związany ściśle ze szkolnictwem i edukacją w wąskim zakresie m.in. rozbudzenia i wzmocnienia wśród młodzieży postaw i zachowań przedsiębiorczych, rozwijanie zdolności analitycznego syntetycznego myślenia, planowania, zachęcenia młodzieży do studiowania na uczelniach ekonomicznych.
Według organu, odbiorcą usług sygnowanych przeciwstawionymi znakami chronionymi na rzecz MKOI jest każdy, kto interesuje się sportem. Usługi zastrzeżone na rzecz znaków należących do MKOI są związane ściśle z igrzyskami olimpijskimi, duchem sportowej rywalizacji i ruchem olimpijskim. Niemniej jednak, skoro organ ustalił, że zakresy ochrony znaku "THE OLYMPICS" i "OLYMPIAD" w klasie 41 jako identyczne: nauczanie, kształcenie; działalność rozrywkową, działalność sportową i kulturalną, to prawidłowa jest ocena, że istnieje podobieństwo w zakresie zdecydowanej części usług objętych ochroną przeciwstawionych znaków i będących przedmiotem sporu i także adresaci przeciwstawionych usług mogą stanowić tę samą grupę. Tym bardziej, że zakres ochrony znaku "OLYMPIC" obejmuje towary z klasy 41: edukacja; kształcenie; działalność sportową i kulturalną; organizację i prowadzenie zawodów sportowych; produkcję filmów; wydawanie książek i publikację tekstów.
Tym samym organ, związany - jak i obecnie Sąd - oceną NSA, prawidłowo ponownie uznał, że przeciwstawianych usług mogą stanowić tę samą grupę, co wykazuje na bardzo wysokie podobieństwo, także w zakresie potencjalnych odbiorców.
Wytyczne co do dalszego postępowania, niezależnie od przesądzonej w istocie oceny przesłanek art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., nakazywały organowi zbadanie drugiej, z podniesionych w sprzeciwie, podstawy do unieważnienia spornego znaku - art. 132 ust. 2 pkt 3 p.p.s.a. Zgodnie z brzmieniem przepisu, dla wypełnienia jego dyspozycji, konieczne jest spełnienie kumulatywnie następujących przesłanek:
- znak towarowy przeciwstawiony musi być zarejestrowany lub zgłoszony na terytorium Polski z wcześniejszym pierwszeństwem;
- znak towarowy przeciwstawiony musi posiadać charakter renomowany lub być powszechnie znany;
- znak towarowy przeciwstawiony musi być identyczny lub podobny do znaku spornego;
ochrona znaku spornego mogłaby przynieść zgłaszającemu nienależną korzyść lub być szkodliwa dla odróżniającego charakteru bądź renomy znaku wcześniejszego.
W ramach wytycznych, Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 24 września 2014 r. sygn. akt II GSK 1195/13 wydanym w niniejszej sprawie - szczegółowo odnosząc się do konkretnych poglądów zawartych w innych wyrokach tego Sądu, Sądu Najwyższego, jak i także w cytowanych konkretnie i wymienionych wyrokach ETS polecił ich uwzględnienie wskazując, w jakim kierunku i jakie istotne elementy w okolicznościach niniejszej sprawy maja znaczenie dla jej ponownego rozpatrzenia przez Urząd Patentowy w zakresie kryteriów z art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p.
I o ile organ prawidłowo ocenił dowody przedstawione na okoliczność renomy i uznał renomę, a nawet powszechną znajomość znaków wcześniejszych, to w pozostałej części z wytycznych się nie wywiązał, co oznacza mające istotny wpływ na wynik sprawy naruszenie art. 153 p.p.s.a.
Zdaniem Sądu I instancji, trafna była uwaga skarżącego, potwierdzająca wadliwą ocenę podobieństwa znaków renomowanych, bowiem nie można wykluczyć, że zanim odbiorca znaku przejdzie do czytania drugiego wersu spornego znaku ("przedsiębiorczości"), to już w jego umyśle pojawi się już pierwsze skojarzenie z najbardziej znanymi wydarzeniami oznaczanymi słowem Olimpiada, a mianowicie Igrzyskami Olimpijskimi. Wówczas ani grafika znaku, podporządkowana tekstowi, ani układ tekstu w znaku nie eliminują ryzyka takiego skojarzenia, czy związku pomiędzy znakami. Wręcz przeciwnie, z uwagi na fakt, że dla polskiego odbiorcy słowo "Olimpiada" – szczególnie w trakcie jej trwania, bądź eliminacji ekscytuje znaczną część społeczeństwa, nawet tę, na co dzień nie interesującą się sportem. Odbiór taki w szczególności dominuje w warstwie fonetycznej w środkach masowego przekazu. Brak analizy zgodnej z wytycznymi NSA czyni trafną uwagę skarżącego, ze już sama geneza użycia słowa ".olimpiada" w stosunku do konkursów wiedzy świadczyć może o występowaniu związku pomiędzy ocenianymi oznaczeniami. Zdaniem Sądu, dokonana przez organ ocena podobieństwa - z pominięciem wskazań NSA prowadziłaby do tego, że co do zasady ochrona znaku towarowego, a tym bardziej renomowanego byłaby iluzoryczna.
Sąd I instancji wskazał także, że skoro nazywanie organizowanych szkolnych konkursów edukacyjnych mianem olimpiad przedsiębiorczości o niekomercyjnym charakterze nigdy nie było blokowane przez skarżącego, to obecny spór o dostęp do prawa majątkowego MKOlu, które podlega ochronie musi być zbadane przez organ zgodnie z wiążącymi go wytycznymi NSA, w ramach właściwych kryteriów oceny wypełnienia przesłanek określonych w art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p.
Brak rzetelnej oceny całości wytycznych Sądu II instancji naruszający art. 153 p.p.s.a. spowodował bowiem dowolne uznanie, pomijające kierunek dokonanej oceny przez NSA i pomijające stopień znajomości znaku renomowanego i uznanie, że konotacja spornego znaku towarowego "Olimpiada Przedsiębiorczości" pochodzi od olimpiad przedmiotowych (matematycznych, geograficznych, biologicznych etc. - corocznych konkursów wiedzy organizowanych od 1949 r. pod opieką oficjalnych władz oświaty), naukowych, a nie od olimpiady sportowej o tradycji historycznej, o zasięgu globalnym. W konsekwencji organ na równi stawia "olimpiadę", jako wydarzenie cykliczne (co 4 lata) o zasięgu globalnym, z corocznymi "olimpiadami" przedmiotowymi, konkursami organizowanymi przez kuratorium oświaty wskazując, że nie szkodzą renomie znaków skarżącego. Pomija tym samym logikę powołanego przez organ źródłosłowu "olimpiada" jako nazwy nawiązującej do starożytnych igrzysk sportowych, kontynuowanych współcześnie przez podobne wydarzenie sportowe co 4 lata o uznanym prestiżu i zasięgu. Powyższe uchybienia są skutkiem niewykonania przez organ wytycznych NSA zawartych w wyroku z dnia 24 września 2014 r. sygn. akt II GSK 1195/13 odwołujących się do orzecznictwa krajowego i wspólnotowego, które jednoznacznie, w odniesieniu do znaku renomowanego wskazuje na kwestię podobieństwa szczególnego rodzaju, także istniejącego na niskim poziomie, ale które łączy, kojarzy się, przywodzi na myśl relewantnym odbiorcom znak renomowany. I nie chodzi tutaj o pomyłkę odbiorcy, ale o samo łączenie, czy kojarzenie ze znakiem wcześniejszym, renomowanym i to do jakichkolwiek towarów.
W świetle dokonanej oceny organu, nie sposób stwierdzić, by słowo "przedsiębiorczości", o znaczeniu informacyjnym, niwelowało skojarzenie znaków w rozumieniu art. 132 ust. 2 pkt 3 p.p.s.a. Brak wykonania wytycznych NSA nie pozwala na wykluczenie sytuacji, że to "olimpiada" określona w znakach towarowych renomowanych wypromowała – swoim zasięgiem sławy, prestiżu, rozmachem i atrakcyjnością tego znaku – zgłoszony do ochrony znak sporny "olimpiada przedsiębiorczości. Wbrew dotychczasowej ocenie organu, gdyby słowo "olimpiada" nie kojarzyło się tak pozytywnie wizerunkowo i prestiżowo, uprawniona do spornego znaku równie skutecznie mogłaby używać - obok słowa "przedsiębiorczości" - jednego z jego synonimów: turniej, konkurs czy zawody.
Użycie nazwy stanowiącej w zasadzie całość znaku renomowanego, co zostało prawidłowo już ustalone, nie byłoby zatem przypadkowe. Nie można zaprzeczyć, ze uprawniony do znaków renomowanych promuje nimi własną działalność ogromnym zasięgiem olimpiady jako wydarzenia globalnego dbając, by niosło pozytywne wartości rywalizacji sportowej. Rozmach przedsięwzięcia wiąże się z ogromnymi nakładami finansowymi, co tak skrzętnie podkreśla organ zestawiając go z Olimpiadą gminną czy regionalną. Niemniej jednak skoro renomowane oznaczenie jest tak pozytywne wizerunkowo jak w przeciwstawionych znakach, to nie można wykluczyć, że uprawniony do spornego znaku nie czerpie z tego wizerunku nienależne korzyści, bowiem do tego zmierza rejestracja znaku "Olimpiada Przedsiębiorczości"
Na gruncie niniejszej sprawy Urząd Patentowy, wprowadzając w decyzji elementy słusznościowe pomija fakt, że prawo ochronne do znaku towarowego na mocy art. 161 p.w.p. jest zbywalnym prawem majątkowym, podlega dziedziczeniu. Skutkiem prawa z rejestracji jest, zgodnie z art. 153 i 153 p.w.p. nabycie prawa wyłącznego używania znaku towarowego w sposób zarobkowy lub zawodowy na całym obszarze RP
Ochrona renomowanych znaków towarowych na gruncie regulacji z art. 132 ust. 2 pkt 3 p.p.s.a. odnosi się do jakichkolwiek towarów - podobnych i niepodobnych, pod warunkiem spełnienia pozostałych przesłanek rozszerzonej ochrony, np. uzyskania nienależnej korzyści z używania znaku renomowanego na co zwrócił uwagę Naczelny Sad Administracyjny w wyroku z dnia 24 września 2014 r. sygn. akt II GSK 1195/13 – powołując orzecznictwo ETS i literaturę powołaną w tezie 8.
Uznając zatem, ze zaskarżona decyzja w zakresie badania kryteriów z art. 132 ust. 2 pkt 3 p.p.s.a. w istocie sprowadzona została błędnie do badania podobieństwa znaków - w ograniczonej płaszczyźnie wizualnej (z punktu widzenia grafiki) - nie uwzględniając innych kryteriów, wynikających szczegółowo z wytycznych NSA.
Powyższe oznacza, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, tj. art. 7, 77 § 1, 80 oraz 107 § 3 k.p.a. w związku z art. 153 p.p.s.a. oraz naruszeniem prawa materialnego art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. poprzez nieuwzględnienie istotnych kryteriów oceny podobieństwa renomowanych znaków skarżącego ze znakiem spornym i przeprowadzenie jej z pominięciem wytycznych Naczelnego Sądu Administracyjny z wyroku z dnia 24 września 2014 r. sygn. akt II GSK 1195/13, którymi organ był związany w zakresie wykładni art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p., co miało istotny wpływ na wynik sprawy. Skutkowało bowiem zastosowaniem wykładni pomijającej te wytyczne w zakresie ustalenia przesłanki "związku pomiędzy znakami", niebezpieczeństwa samego skojarzenia znaku renomowanego z innym spornym znakiem.
Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy Urząd Patentowy wykona wytyczne Naczelnego Sądu Administracyjny z wyroku z dnia 24 września 2014 r. sygn. akt II GSK 1195/13 w zakresie pominiętych kryteriów z art. 132 ust. 2 pkt 3 p.p.s.a. które dla wypełnienia jego dyspozycji, wymagają zbadania pozostałych przesłanek: znak towarowy przeciwstawiony musi być identyczny lub podobny do znaku spornego, a ochrona znaku spornego mogłaby przynieść zgłaszającemu nienależną korzyść lub być szkodliwa dla odróżniającego charakteru bądź renomy znaku wcześniejszego – w oparciu o kryteria powołanego w nim orzecznictwa, szczegółowo przywołanego w pkt. 8 uzasadnienia.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła F. z siedzibą w W., zaskarżając orzeczenie w całości, zarzucając mu, na podstawie art. 174 pkt.2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm., dalej: p.p.s.a.) naruszenie:
I. przepisów postępowania w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie:
1. art. 145 § 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 153 p.p.s.a. w zw. z art. 7, 8, 77 § 1, 80 oraz art. 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (dalej k.p.a.), w zakresie w jakim WSA uznał, że Urząd Patentowy nie uwzględnił istotnych kryteriów oceny podobieństwa znaków Uczestnika postępowania (dalej również, jako "MKOL") ze znakiem "Olimpiada przedsiębiorczości" w rozumieniu art. 132 ust. 2 pkt. 3 p.w.p. i przeprowadził tą ocenę z pominięciem wytycznych Naczelnego Sądu Administracyjnego (dalej NSA) z wyroku z dnia 24 września 2014 r. sygn. akt II GSK 1195/13, mimo że Urząd Patentowy RP tych przepisów proceduralnych nie naruszył i jego ocena była poprawna i zgodna z punktu widzenia prawidłowego zastosowania przesłanek oceny podobieństwa znaków na gruncie art. 132 ust. 2 pkt. 3 p.w.p.,
2. art. 145 § 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 153 p.p.s.a. w zw. z art. 7, 8, 77 § 1, 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a., w zakresie, w jakim WSA uznał, że Urząd Patentowy nie uwzględnił oceny przesłanek uzyskania przez Wnoszącego skargę kasacyjną nienależnej korzyści lub istnienia szkodliwości dla odróżniającego charakteru bądź renomy znaków Uczestnika postępowania w rozumieniu art. 132 ust. 2 pkt. p.w.p. i przeprowadził tą ocenę z pominięciem wytycznych NSA z wyroku z dnia 24 września 2014 r. sygn akt II GSK 1195/13, mimo że Urząd Patentowy RP tych przepisów proceduralnych nie naruszył i jego ocena była poprawna i zgodna z punktu widzenia prawidłowego rozumienia przesłanek naruszenia renomy znaków na gruncie art. 132 ust. 2 pkt. 3 p.w.p.,
II. na podstawie art. 174 pkt. 1 p.p.s.a. - naruszenie przepisów prawa materialnego mające wpływ na wynik sprawy, tj.:
1. art. 132 ust. 2 pkt. 3 p.w.p. - poprzez:
a. jego błędną wykładnię, w sytuacji gdy w przedmiotowej sprawie nie zostały spełnione przesłanki podobieństwa znaku "Olimpiada przedsiębiorczości" do znaków towarowych MKOL, które mogłoby skutkować powstaniem ryzyka skojarzenia między znakami, czy przywodzenia na myśl znaków MKOL przez znak towarowy Wnoszącego skargę kasacyjną,
b. jego błędną wykładnię, w sytuacji gdy w przedmiotowej sprawie nie zostały spełnione przesłanki przyniesienia Wnoszącemu skargę kasacyjną nienależnej korzyści lub szkodliwość znaku "Olimpiada przedsiębiorczości" dla odróżniającego charakteru bądź renomy znaków MKOL.
Wskazując na powyższe zarzuty wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia Sądowi I instancji, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i uwzględnienie skargi, a także o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa prawnego, według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżąca przedstawiła argumenty na poparcie podniesionych zarzutów.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną MKOL wniósł o jej oddalenie oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie, gdyż podniesione w niej zarzuty są trafne i zostały należycie uzasadnione.
Nie można zgodzić się z Sądem I instancji, który - zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego - bezpodstawnie uchylił zaskarżoną decyzję UP oddalającą sprzeciw uczestnika, że organ ponownie rozpatrując sprzeciw uczestnika MKOl nie zastosował się do wytycznych Naczelnego Sądu Administracyjnego zawartych w wyroku z 24 czerwca 2014 r. sygn. akt II GSK 1195/13, czym naruszył przepis art. 153 p.p.s.a.
Należy w tym miejscu przypomnieć, że Naczelny Sąd Administracyjny w cyt. wyżej wyroku stwierdził, iż przyczyną uchylenia pierwszej decyzji UP oddalającej sprzeciw MKOl było niezbadanie przesłanek unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy słowno-graficzny "Olimpiada przedsiębiorczości" wynikających z podstawy z art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. W tym zakresie organ rozpatrując ponownie sprzeciw MKOl dokonał analizy wszystkich przesłanek unieważnienia w sposób szczegółowy, zwracając uwagę na te kryteria i subtelności oceny podobieństwa spornego znaku należącego do skarżącej F. ze znakiem renomowanym zarejestrowanym na rzecz uczestnika MKOl.
Bezsporne jest, że podobieństwo to dotyczy jedynie słowa "Olympiad" czy też Olimpiada ze znaków uczestnika MKOl ze słowem olimpiada stanowiącym część dwuczłonowego znaku słowno-graficznego Olimpiada przedsiębiorczości. Organ dokonał wnikliwej analizy we wszystkich płaszczyznach słowa olimpiada, w tym również w sferze znaczeniowym, które przyjęło się w języku polskim. Niewątpliwie Olimpiada w połączeniu z elementami edukacyjnymi to przede wszystkim konkurs wiedzy, a nie igrzyska olimpijskie sportowe lub inne imprezy o tym charakterze organizowane przez MKOl.
Słusznie zauważa organ, że dodanie do słowa olimpiada oznaczenia opisowego przedsiębiorczości prowadzi do kojarzenia z konkursem edukacyjnym (olimpiada matematyczna, fizyczna, olimpiady językowe), które w żaden sposób nie będą się kojarzyły z pochodzeniem znaków towarowych "Olimpic", "The Olimpics" czy też "Olimpiad" z charakterystycznym symbolem graficznym Igrzysk Olimpijskich.
Przesłankę podobieństwa znaków konkurencyjnych jest skojarzenie znaku powyższego z zarejestrowanym wcześniej znakiem towarowym.
W kręgu odbiorców zakwalifikowanych według reguł prawa ochronnego do znaków towarowych takie skojarzenie, o którym mowa w przepisie art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. nie powinno mieć miejsca, a to z uwagi na powszechną świadomość, że MKOl olimpiady regionalnej w Polsce z zakresu przedsiębiorczości nie organizuje, a słowa olimpiada przedsiębiorczości oznaczają nic innego jak konkurs dla młodzieży szkolnej lub dorosłych w zakresie wiedzy ekonomicznej.
Gdyby nawet jednak przyjąć, że to szczególne podobieństwo słów olimpiada i Olimpic czy też Olympiad występuje z uwagi na fonetyczną stronę to i tak pozostałe przesłanki z art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. do uznawalności spornego znaku nie zostały spełnione, a przede wszystkim nie została spełniona przesłanka ostatnia z tego przepisu, a mianowicie, że udzielenie prawa ochronnego na powyższy znak mogłoby przynieść zgłaszającemu nienależną korzyść lub być szkodliwe dla odróżniającego charakteru bądź renomy znaku wcześniejszego.
Uczestnik MKOl nie wykazał w toku kilkunastoletniego trwania postępowania w tej sprawie, aby F. działająca non profit odniosła z powodu używania spornego znaku nienależną korzyść lub w jakimkolwiek stopniu byłoby to szkodliwe dla odróżniającego charakteru bądź renomy znaków MKOl.
W tym miejscu należy zauważyć, że słowo olimpiada, którego historię i znaczenie organ szczegółowo omówił w zaskarżonej decyzji, nie należy do wyłącznej domeny MKOl, który językiem polskim nie posługuje się w obrocie prawnym, a w Polsce, gdzie jest sporny znak zarejestrowany i ochrona jego jest ograniczona, samo słowo olimpiada jest wieloznaczne i oznacza nie tylko zawody sportowe, ale od wielu lat konkursy szkolne i edukacyjne, tematyczne i nawet w języku urzędowym ten termin jest używany zamiennie z konkursem.
Można by zrozumieć, że słowo olimpiada i jego pierwotne znaczenie z upływem lat uległo rozwodnieniu i nie oznacza tylko prestiżowych imprez sportowych organizowanych przez MKOl, ale z tego nie wynika, że MKOl jest nadal wyłącznym dysponentem słowa olimpiada i nie można go używać w znakach towarowych słowno-graficznych.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego używanie spornego znaku nie powoduje uszczerbku dla renomowanych znaków olimpijskich MKOl, gdyż skojarzenie go z tak mocnym znakiem Olimpiad z symbolem Igrzysk Olimpijskich organizowanych co 4 lata przez MKOl w postaci 5 kół jest tak odległe i nie wypełnia przesłanki z art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Tym bardziej skojarzenie spornego znaku słowno-graficznego Olimpiada przedsiębiorców z charakterystyczną grafiką ze znakami słownymi w języku francuskim Olimpic i języku angielskim The Olimpics, które w tłumaczeniu na język polski oznaczają słowo olimpiada, jest równie dalekie, gdyż po pierwsze, znak ten składający się z dwóch słów w języku polskim olimpiada przedsiębiorców wskazuje, że znak ten jest skierowany do odbiorców polskich i funkcjonuje w ograniczonym zakresie terytorialnym Polski, oraz że nawiązuje w sposób bezpośredni do oznaczenia konkursów edukacyjnych nazywanych olimpiadami tematycznymi (matematycznej, fizycznej, językowych).
Oznaczenie olimpiada tematyczna jest już głęboko zakorzenione w usługach edukacyjnych i niewątpliwie ma podnosić przekaz tych konkursów, gdyż słowo to kojarzy się pozytywnie z uwagi na swoje pochodzenie, ale samo to słowo nie może być przypisane na wyłączną własność MKOl mimo zarejestrowania znaków z tym słowem w innych językach.
Gdyby nawet przyjąć, że samo słowo olimpiada podlega bezwzględnej ochronie na rzecz MKOl i nie może być użyte w znakach towarowych z uwagi na renomę tego słowa, które przypisane jest jednemu podmiotowi, to jednak zgodnie z regułami całościowej oceny spornego znaku towarowego również w warstwie słownej pomijając grafikę, to i tak podobieństwo nawet w aspekcie skojarzenia ze znakami zarejestrowanymi na rzecz MKOl jest co najmniej wątpliwe.
Słusznie organ zwrócił uwagę na ustalone w spornym znaku słowo "przedsiębiorczości", które wprawdzie ma w tym znaku znaczenie opisowe, czyli nie posiadałoby zdolności odróżniającej, ale w tym przypadku słowo opisowe zrywa skojarzenie słowa olimpiada ze znakami MKOl Olimpiad słowno-graficznym oraz słownym Olimpic i The Olimpics.
Należałoby przyjąć, że słowo olimpiada zostało użyte w spornym znaku jako synonim konkursu edukacyjnego i nie powinno być utożsamiane ze znakami towarowymi MKOl.
Reasumując powyższe rozważania Naczelny Sąd Administracyjny powinien odnieść się również do orzecznictwa ETS i SN dotyczącego znaków renomowanych, zasad oceny podobieństwa znaku późniejszego do renomowanych znaków towarowych wcześniejszych oraz zasad kojarzenia.
Stopień podobieństwa musi jednak prowadzić do łączenia oznaczenia spornego znaku ze znakiem renomowanym przez relewantnych odbiorców (wyrok ETS z 23 października 2003 r., C-408/03 w sprawie Adidas Salomon). SN w wyroku z 4 marca 2009 r. (sygn. akt IV CSK 335/2008, OSNC 2009, nr 3, poz. 85) wskazał, że w orzecznictwie wspólnotowym i krajowym stopień podobieństwa znaków jako przesłanka naruszenia znaku renomowanego jest sytuowany na niskim poziomie, wyznaczanym przez określenia takie jak: łączenie, kojarzenie, przywodzenie na myśl.
W innym wyroku w sprawie C-252/07 Intel, ETS stwierdził, że okoliczność, iż późniejszy znak towarowy kojarzy się odbiorcy z wcześniejszym znakiem towarowym jest jednoznaczna z istnieniem między kolidującymi ze sobą związkami w rozumieniu przyjętym w wyroku w sprawie Adidas Salomon. Zgodnie ze stanowiskiem ETS w każdym przypadku ustalenie takiego związku musi być wynikiem całościowej oceny, a jego badanie nie ogranicza się wyłącznie do podobieństwa, ale wymaga uwzględnienia innych kryteriów. Takimi kryteriami są np. stopień znajomości znaku renomowanego, charakter towarów lub usług oraz ewentualna niepowtarzalność znaku wcześniejszego. Warunkiem zastosowania przepisu art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. i objęcie rozszerzoną ochroną znaku renomowanego jest uzyskanie nienależnej korzyści z używania znaku renomowanego lub wyrządzenie szkody odróżniającemu charakterowi lub renomie znaku (zob. wyrok ETS z 9 stycznia 2003 r. w sprawie C-292/00, Davidoff).
Jeszcze raz należy podkreślić, że skupienie się przez Sąd I instancji w zaskarżonym wyroku na analizie podobieństwa znaków towarowych tylko w warstwie słownej znaków należało uznać za niepełne, gdyż pomija istotne elementy graficzne porównywanych znaków towarowych, które mają zasadnicze znaczenie dla braków łączenia spornych znaków ze sobą.
Różnice między porównywalnymi znakami we wszystkich elementach, również znaczeniowej i fonetycznej słowa olimpiada w powiązaniu z pojęciem opisowym przedsiębiorców niezależnie od warstwy graficznej, niewątpliwie w żadnym stopniu nie spowoduje skojarzenia spornego znaku ze znakami towarowymi MKOl. Nie sposób dostrzec podobieństwa w warstwie wizualnej w porównywanych znakach, nawet przy zastosowaniu bardzo subtelnych kryteriów, które powinny być zastosowane przy ocenie podobieństwa do znaków renomowanych, do których niewątpliwie należy znak towarowy "Olimpiad z kołami olimpijskimi", czy też znaki słowne "Olympic" i "The Olimpics".
Należy zgodzić się z wnoszącą skargę kasacyjną F. co do znaczenia słowa olimpiada w spornym znaku towarowym i pochodzenia tego terminu od olimpiad edukacyjnych, które są organizowane również przez władze oświatowe w Polsce już od kilkudziesięciu lat, a nazywanie tak tych konkursów nie przynosiło szkody renomie znaków towarowym MKOl.
Zatem trudno przypuszczać, że sporny znak wypełnia przesłanki z art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p., a szczególnie ostatnią przesłankę korzyści dla F. organizującej ten konkurs, czy też uszczerbek dla renomy znaków MKOl.
Uwzględnienie żądania unieważnienia spornego znaku na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. zmierzałoby w istocie do zawłaszczenie słowa olimpiada przez zgłaszającego sprzeciw MKOl i posiadanie wyłączności na używanie tego słowa i to we wszystkich językach. Samo wykorzystanie pojęcia słowa olimpiada w tym znaczeniu, jakim powszechnie używane jest w powiązaniu z edukacyjnymi konkursami zarówno dla młodzieży jak i dorosłych nie może determinować spełnienia przesłanek z art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. z uwagi na podobieństwo słowa olimpiada do słów Olimpic, The Olimpics i Olympiad, gdyż wszystkie pozostałe cechy porównywanych znaków nie pozwalają na skojarzenie spornego znaku ze znakami MKOl.
W żadnym stopniu zgłaszający sprzeciw MKOl nie wykazał przesłanki możliwości odniesienia nienależnej korzyści przez F. organizującą konkurs wiedzy o przedsiębiorczości pod nazwą "Olimpiada przedsiębiorczości", tym bardziej że uczestnicy tych konkursów, a także ich organizator, nie działają w celu odniesienia korzyści materialnych, a przynajmniej w tym zakresie zgłaszający sprzeciw MKOl nie przedstawił żadnych dowodów.
MKOl nie wykazał również, ani nie przedstawił dowodów, że ponosi szkodę dla renomy lub odróżniającego charakteru znaku renomowanego, a z danego faktu organizowania konkursów regionalnych o wiedzy nie można domniemywać powstania szkody dla renomy znaków MKOl.
Znak towarowy Olympiad z symbolem igrzysk olimpijskich 5 kół jest tak znanym znakiem przede wszystkim z uwagi na grafikę, że sporny znak nie może być kojarzony z tym znakiem tylko dlatego, że porównywane znaki zawierają źródłosłów Olympiad.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, wbrew zarzutom postawionym zaskarżonej decyzji przez stronę skarżącą, a uwzględnionym przez Sąd I instancji przez jej uchylenie, organ nie naruszył przepisu art. 153 p.p.s.a. i w sposób należyty wywiązał się z wytycznych zawartych w poprzednim wyroku NSA, aby w sposób szczegółowy zbadać przesłanki z art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. i poddać wnikliwej analizie wg subiektywnych kryteriów podobieństwo porównywanych znaków w aspekcie skojarzenia spornego znaku ze znakami renomowanymi MKOl oraz pozostałe przesłanki z art. 132 ust. 2 pkt 3.
Skoro nastąpiło naruszenie przepisów prawa materialnego to należało zaskarżony wyrok uchylić i mając prawidłowo ustalony stan faktyczny w kwestionowanej decyzji Naczelny Sąd Administracyjny był w stanie rozpoznać skargę MKOl na decyzję UP.
Zdaniem NSA to organ, a nie Sąd I instancji prawidłowo przeprowadził ocenę podobieństwa kolidujących znaków towarowych w ramach podstawy unieważnieniowej z art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p., a więc w odniesieniu do znaków renomowanych MKOl i dlatego organ zasadnie uznał, że nie zachodzą w tej sprawie wówczas przesłanki z powyższego przepisu. W tych warunkach brak było podstaw do uwzględnienia skargi i uchylenia zaskarżonej decyzji oddalającej sprzeciw MKOl.
Organ wyjaśnił szczegółowo, przytaczając przekonywujące argumenty, dlaczego mimo pewnego podobieństwa pierwszego członu spornego znaku słowno-graficznego w postaci słowa olimpiada ze słowami Olimpiad, czy też Olympic i The Olympics, skojarzenie znaku spornego ze znakami olimpijskimi MKOl nie zachodzi.
Wbrew twierdzeniom skarżącego, to organ nie pomylił ryzyka konfuzji z art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. z ryzykiem skojarzenia z art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. i dostrzegł różnice między tymi ryzykami. Nie wydaje się możliwe, aby słowa "olimpiada przedsiębiorczości" przywodziły na myśl organizatora igrzysk olimpijskich MKOl i jego znaki w obcych językach, i do tego absolutnie powszechnie znaną symbolikę pięciu kół.
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie orzekającym w niniejszej sprawie nie zgadza się z poglądem, że przez czerpanie korzyści z renomy znaków lub przynoszenie im szkody należy rozumieć każde pozytywne asocjacje inkorporowane w spornym znaku.
Niewątpliwie słowo olimpiada podnosi prestiż konkursu wiedzy przez uznanie pozytywnego jego znaczenia, ale nie oznacza to, że słowo jest wyłączną własnością MKOl i tylko ten podmiot może go używać w znakach towarowych.
Należy zauważyć, że oba człony słowne spornego znaku towarowego "olimpiada przedsiębiorczości" mają bardziej charakter opisowy względem konkursów wiedzy ekonomicznej niż fantazyjny, dlatego że zdolność odróżniająca jest ograniczona, a dopiero fantazyjna grafika wskazuje na indywidualny charakter spornego znaku.
Z tych wszystkich względów Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji na podstawie art. 188 w zw. z art. 151 p.p.s.a. Orzeczenie o kosztach postępowania sądowego uzasadniają przepisy art. 203 pkt 2 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło