III SA/Gl 749/19

WyrokWSA w Gliwicach2020-01-27

Skład orzekający: Małgorzata Herman, Magdalena Jankiewicz, Marzanna Sałuda

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy opłata podwyższona za wydobycie kopaliny bez koncesji została prawidłowo ustalona wobec skarżącego, który był inwestorem budowy, a prace ziemne przekroczyły zakres pozwolenia na budowę?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy nadzoru górniczego prawidłowo obciążyły skarżącego opłatą podwyższoną za wydobycie kopaliny bez koncesji. Skarżący, jako inwestor, ponosi odpowiedzialność za legalność prowadzonych prac, nawet jeśli zostały one wykonane przez podwykonawcę i przekroczyły zakres pozwolenia na budowę. Skala przekroczenia robót uzasadniała stwierdzenie, że inwestor powinien był zauważyć nieprawidłowości.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego, która uchyliła decyzję organu pierwszej instancji i ustaliła skarżącemu G.G. opłatę podwyższoną w wysokości 535 052 zł za wydobycie piasku bez koncesji w 2016 r. w ilości 23 062,6 ton. Skarżący, będący inwestorem budowy stacji kontroli pojazdów i myjni, zarzucił organom naruszenie prawa procesowego, w tym zaniechanie przesłuchania świadka – przedsiębiorcy wykonującego prace ziemne. Sąd oddalił skargę, uznając ustalenia organów za prawidłowe.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Herman, Sędziowie Sędzia WSA Magdalena Jankiewicz (spr.), Sędzia WSA Marzanna Sałuda, Protokolant Specjalista Ewa Olender, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 stycznia 2020 r. sprawy ze skargi G.G. na decyzję Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie opłaty podwyższonej za wydobycie kopaliny bez koncesji oddala skargę. Zaskarżoną decyzją z [...] roku, znak: [...], ldz. [...], Prezes Wyższego Urzędu Górniczego: 1) uchylił w całości zaskarżoną decyzję nr [...] Dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego w W. z [...] r., znak: [...], Idz. [...], 2) ustalił skarżącemu G. G. opłatę podwyższoną w wysokości 535 052 zł za wydobycie w 2016 r. bez wymaganej prawem koncesji, kopaliny (piasku) w ilości 23 062,6 ton, 3) zobowiązał stronę do wniesienia powyższej opłaty w wysokości 60% ustalonej kwoty, tj. 321 031 zł na konto Urzędu Miasta i Gminy M. i w wysokości 40% tej kwoty, tj. 214 021 zł na konto Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w W., 4) umorzył postępowanie pierwszej instancji w części dotyczącej żony skarżącego. W podstawie prawnej organ powołał art. 138 § 1 pkt 2 ustawy z 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r. poz. 2096, z późn. zm.), dalej "k.p.a." w związku z art. 140 ust. 1 i ust. 2 pkt 2 ustawy z 9 czerwca 2011 r. - Prawo geologiczne i górnicze (Dz. U. z 2017 r. poz. 2126, z późn. zm.). W uzasadnieniu przedstawił stan faktyczny sprawy. Stwierdził, że decyzją nr [...] z [...] r., znak: [...], Idz. [...] Dyrektor Okręgowego Urzędu Górniczego w W. ustalił T. G. i G. G. opłatę podwyższoną za wydobycie w 2016 r. bez wymaganej prawem koncesji, kopaliny (piasku) w ilości 38 147 ton, z terenu działek ewidencyjnych nr [...], [...], [...] i [...] obrębu Miasto M., gmina M., powiat o., województwo w. wysokości 699 410 złotych, zobowiązując ich do uiszczenia przedmiotowej opłaty w odpowiednich częściach na konto Gminy i Miasta M. oraz na konto Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w W. Od powyższej decyzji strony wniosły odwołania. T. G. wskazała, iż nie prowadziła wydobycia z terenu ww. działek, o toczącym się postępowaniu dowiedziała się przypadkiem, gdy przyjechała do firmy męża i zobaczyła kopertę zaadresowaną do niej "z ogromną karą". Wniosła o "anulowanie decyzji". Natomiast G. G. podniósł, że w przedmiotowej sprawie został "wprowadzony w błąd, a przecież niczego nie zrobił", lecz zbudował wyłącznie myjnię samochodową i chciał zbudować stację kontroli pojazdów. Wskazał, iż postępowanie I instancyjne było prowadzone w sposób nienależyty. Podtrzymał zarzuty zawarte w odwołaniu z [...] r. na decyzję nr [...] Dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego w W. z [...] r., znak: [...], Idz. [...], która została uchylona decyzją Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego z [...] r., znak [...], Idz. [...], a sprawę przekazano do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Rozpoznając odwołania, organ II instancji przypomniał, że 4 lipca 2016 r. do Dyrektora OUG w W. wpłynęło pismo Starosty O. z 29 czerwca 2016 r., przy którym przekazano pismo Burmistrza Miasta i Gminy M. z 16 czerwca 2016 r. informujące, iż na działkach nr [...], [...], [...] i [...] w M. prowadzone są roboty ziemne, polegające na niwelacji terenu w sąsiedztwie zabudowy mieszkaniowej jedno- i wielorodzinnej oraz zabudowy użytkowej. W piśmie wskazano, że pozyskane masy ziemne "wydobywane ze ścian o wysokości kilku metrów, ładowane są na środki transportu kołowego, a następnie wywożone poza teren inwestycji, na którą inwestor uzyskał pozwolenie na budowę." Wskazano na rozmiar prowadzonych prac oraz możliwość wystąpienia zagrożenia dla ludzi i mienia, a także na możliwość wystąpienia osuwisk. Przy piśmie z 4 lipca 2016 r. został również przekazany protokół wizji lokalnej przeprowadzonej na terenie ww. działek przez pracowników Starostwa Powiatowego w O. 28 czerwca 2019 r. W trakcie wizji stwierdzono, iż w obrębie ww. działek prowadzone są prace związane z eksploatacją piasku. Podczas wizji kopalina pozyskiwana przy pomocy ładowarek była ładowana na samochód ciężarowy i wywożona poza teren działek. Nie stwierdzono zwałowisk piasku oraz mas ziemnych. Stwierdzono, że w wyniku robót ziemnych powstało "wyrobisko górnicze" o głębokości ok. 4 m i powierzchni ok. 1 ha. Podczas wizji sporządzono dokumentację fotograficzną stanu wyrobiska na dzień wizji. W dniu 28 lipca 2016 r. pracownicy OUG w W. przeprowadzili oględziny działek nr [...], [...], [...] i [...]. W trakcie oględzin stwierdzono prowadzenie w niedalekiej przeszłości robót ziemnych. W wyniku robót ziemnych powstało wyrobisko ograniczone od strony wschodniej skarpą dochodzącą do wysokości ok. 4 m i kącie nachylenia zbliżonym do kąta naturalnego usypu, a od strony południowej łagodnym nachyleniu rzędu 20-30°. Materiał odspojony stanowiły piaski drobnoziarniste i pylaste. Nadkład humusu miał miąższość ok. 0,3 m. W dniu oględzin nie prowadzono robót ziemnych oraz nie stwierdzono obecności maszyn i urządzeń służących do prowadzenia robót ziemnych. Stwierdzono, iż stan wyrobiska różni się od stanu przedstawionego na zdjęciach wykonanych przez pracowników Starostwa O. w trakcie wizji 28 czerwca 2019 r. (przesunięciu i złagodzeniu uległa wschodnia skarpa, złagodzeniu uległa również południowa część wyrobiska). Podczas oględzin wykonano pomiary odbiornikiem [...] firmy T. w systemie [...] w układzie współrzędnych płaskich "2000", metodą pozycjonowania satelitarnego, a wyniki pomiaru zapisano w kontrolerze [...]. Wykonano również dokumentację fotograficzną terenu (protokół nr [...] z 28 lipca 2018 r.). W trakcie postępowania administracyjnego ustalono, iż działki nr [...], [...], [...] i [...] stanowią własność T. i G. G. Ponadto, ustalono, iż G. G. posiada pozwolenie na budowę okręgowej stacji kontroli pojazdów z myjnią samochodową, położoną na działkach o nr [...], [...] i [...], udzielone decyzją Starosty O. nr [...] z [...] r. ze zmianami. W treści projektu budowlanego, na podstawie którego zostało wydane ww. pozwolenie istnieje zapis, że powierzchnia zainwestowania - projektowania, to 12,5% powierzchni działek objętych budową. Pozostałą część tworzy powierzchnia biologicznie czynna. Nie przewidziano innych zmian w zagospodarowaniu terenu, w tym w ukształtowaniu zieleni. Wskazane decyzje zmieniające dotyczyły zmiany lokalizacji na działce nr [...] myjni samochodowej przez jej przesunięcie i obrót. Pismem z 3 lutego 2017 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w O. poinformował Dyrektora OUG w W., iż w toku wykonywania czynności kontrolnych stwierdził, że na terenie działek nr [...], [...] i [...], przy granicy z działką nr [...], w odległości 4-5 m od istniejącego między tymi działkami ogrodzenia w kierunku zachodnim, inwestor (skarżący) dokonał "niwelacji terenu", w którego wyniku doszło do podebrania gruntu i powstania skarp o wysokości od ok. 1 m do 4 m. Powyższe roboty nie zostały wykonane w ramach realizacji inwestycji, na którą skarżący otrzymał ww. pozwolenie na budowę. Stwierdził, że prócz zakresu prac objętych zatwierdzonymi projektami, doszło do wykonania prac niwelacyjnych wykraczających poza zakres ww. opracowań. Organ odwoławczy powołał się na art. 140 ust. 1 P.g.g., zgodnie z którym działalność wykonywana bez wymaganej koncesji albo bez zatwierdzonego albo podlegającego zgłoszeniu projektu robót geologicznych podlega opłacie podwyższonej. Doszedł on jednak do wniosku, że postępowanie pierwszoinstancyjne zostało przeprowadzone z naruszeniem art. 7, 77 K.p.a. w zakresie błędnego ustalenia przez organ I instancji ilości wydobytej kopaliny, a także osoby odpowiedzialnej za eksploatację kopaliny bez koncesji - zobowiązanej do uiszczenia opłaty podwyższonej. Mając na uwadze powyższe organ drugiej instancji stwierdził, iż konieczne było wyeliminowanie z obrotu prawnego decyzji z [...] r. Pomimo stwierdzania przez organ drugiej instancji, iż zaskarżona decyzja została podjęta z naruszeniem przepisów postępowania, to w sprawie nie zachodziły przesłanki zastosowania art. 138 § 2 K.p.a., gdyż zgromadzony materiał dowodowy zawierał dowody pozwalające organowi II instancji na merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy. W ocenie organu materiał ten pozwolił na jednoznaczne ustalenie, iż na wskazanych działkach doszło do wykonywania działalności bez wymaganej koncesji, polegającej na wydobywaniu kruszywa naturalnego oraz iż osobą odpowiedzialną za prowadzenie tej działalności był skarżący, a działalność ta miała miejsce w trakcie realizowania przez niego inwestycji objętej pozwoleniem na budowę stacji kontroli pojazdów wraz z myjnią samochodową. Prezes Wyższego Urzędu Górniczego, rozważył zastosowanie art. 4 P.g.g., zgodnie z którym, przepisów działu III-VIII oraz art. 168-174 P.g.g. nie stosuje się do wydobywania piasków i żwirów, przeznaczonych dla zaspokojenia potrzeb własnych osoby fizycznej, z nieruchomości stanowiących przedmiot jej prawa własności (użytkowania wieczystego), bez prawa rozporządzania wydobytą kopaliną, jeżeli jednocześnie wydobycie: 1) będzie wykonywane bez użycia środków strzałowych, 2) nie będzie większe niż 10 m3 w roku kalendarzowym, 3) nie naruszy przeznaczenia nieruchomości. Doszedł jednak do wniosku, że wynikające z art. 4 ust. 1 P.g.g. wyłączenie zachodzi jedynie wówczas, gdy zostaną spełnione łącznie, określone w tym przepisie przesłanki. Natomiast wydobyta i wywieziona poza teren działek ilość kopaliny wyklucza możliwość jej wydobycia dla zaspokojenia potrzeb własnych osoby fizycznej, tj. zastosowanie art. 4 P.g.g. Stosownie do art. 140 ust. 1 P.g.g., działalność wykonywana bez wymaganej koncesji albo bez zatwierdzonego albo podlegającego zgłoszeniu projektu robót geologicznych podlega opłacie podwyższonej. Zgodnie z art. 140 ust. 3 pkt 3 P.g.g., opłatę podwyższoną za wydobywanie kopalin ustala się w wysokości czterdziestokrotnej stawki opłaty eksploatacyjnej dla danego rodzaju kopaliny, pomnożonej przez ilość kopaliny wydobytej bez koncesji. Jednocześnie Prezes WUG uznał, że prowadzącym działalność polegającą na wydobywaniu kopaliny - piasku z ww. działek w 2016 r. był skarżący, a nie jego żona, gdyż to on był inicjatorem - zleceniodawcą robót na działkach nr [...], [...], [...] i [...] jako inwestor zamierzenia inwestycyjnego, na które uzyskał pozwolenie budowlane. Brak jest zaś dowodów, aby z prowadzoną działalnością miała cokolwiek wspólnego żona strony. Organ drugiej instancji wskazał także, iż nie dał wiary wyjaśnieniom skarżącego, że został oszukany w związku ze swoją inwestycją przez osoby trzecie. Przede wszystkim niemożliwym jest - mając na uwadze zasady doświadczenia życiowego - aby w trakcie swojej nawet rzadkiej obecności na miejscu inwestycji nie dostrzegł on, iż roboty prowadzone w jej ramach swym zakresem rażąco wykroczyły poza dozwolony zakres robót, określony w uzyskanym przez niego pozwoleniu budowlanym. Ponadto, brak jest dowodów, aby podjął on jakiekolwiek kroki przeciwko sprawcom ewentualnego oszustwa, w tym wskazał ich organom nadzoru górniczego (pomimo informowania odwołującego o możliwości składania wyjaśniań w sprawie). Ponadto organ uwzględnił również okoliczność, iż wyrokiem z 31 grudnia 2018 r., sygn. akt [...], [...], Sąd Rejonowy w O. uznał go winnym wykroczenia z art. 177 pkt 2 P.g.g. Odnosząc się do ilości wydobytej kopaliny, organ drugiej instancji wskazał, iż na mapach załączonych do projektu zagospodarowania terenu w związku z realizacją inwestycji oznaczono oprócz projektowanych obiektów budowlanych także drogi utwardzone oraz przebieg instalacji zasilających projektowane budynki. Część terenu ustalonego i uznanego przez organ pierwszej instancji jako obszar nielegalnej eksploatacji zawiera obrysy dróg i infrastruktury, które są niezbędne do funkcjonowania inwestycji objętej projektem budowlanym. Wskazana w projekcie technicznym do projektu zagospodarowania działki tzw. "powierzchnia zainwestowania" - 2633 m2 (tj. 12,5%), obejmuje tylko powierzchnie zajęte pod obiekty, place i drogi po ich wybudowaniu bez uwzględnienia konieczności przekształcenia terenu sąsiedniego, niezbędnego do ich wybudowania. Wobec powyższego, zdaniem Prezesa WUG, opłata podwyższona nie powinna być naliczana dla obszaru, którego przekształcenie przy realizacji obiektów objętych projektem inwestycji było konieczne, tj. dojazdów do obiektów, placów utwardzonych wokół nich oraz infrastruktury technicznej do ich zasilania. Mając na uwadze powyższe, pracownicy WUG o specjalności mierniczej i geologicznej na nowo opracowali "Dokumentację określającą ilość kopaliny wydobytej bez koncesji" (dokumentacja z 24 kwietnia 2019r.). Z obliczeń wyłączono realizację inwestycji polegającej na budowie okręgowej stacji kontroli pojazdów, myjni samochodowej oraz drogi utwardzone wraz z instalacją zasilającą budynki. Opracowując dokumentację, wykorzystano wyniki obmiaru wyrobiska wykonanego przez pracowników OUG w W. z [...] r. , gdyż zarówno instrumenty wykorzystane, jak również sposób pomiaru nie budziły wątpliwości organu drugiej instancji. Organ uwzględnił także fragment mapy obszaru objętego pomiarem na podkładzie rastra kopii mapy zasadniczej. Prezes WUG dokonał ustalenia ilości wydobytej przez odwołującego się kopaliny: kubatura kopaliny - 14 414,15 m3, gęstość objętościowa dla piasku - 1,60 t/m3 co dało 23 062,6 t (14 414,15 m3 x 1,60 t/m3 = 23 062,6 t). Postępowanie w sprawie zostało wszczęte w 2016 r., a więc w czasie obowiązywania stawek opłat obowiązujących na rok 2016, ogłoszonych przez Ministra Środowiska w drodze obwieszczenia z 25 sierpnia 2015 r. w sprawie stawek opłat na rok 2016 z zakresu przepisów Prawa geologicznego i górniczego (M.P. poz. 817). Stawka opłaty eksploatacyjnej za działalność w zakresie wydobywania piasków wynosi 0,58 zł za tonę (l.p. 33 pkt 4 w załączniku do przedmiotowego obwieszczenia). Przy ustalaniu wysokości opłaty podwyższonej należało więc pomnożyć wydobytą przez odwołującego się ilość kopaliny, tj. 23 062,6 t przez czterdziestokrotność wskazanej stawki (40 x 0,58 zł = 23,2 zł), co dało kwotę 535 052 zł (23 062,6 x 23,2 zł = 535 052 zł). Tym samym opłatę podwyższoną ustalono na kwotę 535 052 zł, z czego 60% to 321 031 zł (na podstawie art. 142 ust. 1 P.g.g. w zw. z art. 63 § 1 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz. U. Dz. U. z 2019 r. poz. 900) końcówkę kwoty wynoszącą 20 groszy obniżono do pełnych złotych), a 40% to 214 021 zł (na podstawie art. 142 ust. 1 P.g.g. w zw. z art. 63 § 1 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa, końcówkę kwoty wynoszącą 80 groszy podniesiono do pełnych złotych). Zgodnie bowiem z art. 141 ust. 1 P.g.g., wpływy z tytułu opłat, o których mowa w dziale VII P.g.g. "Opłaty", w 60% stanowią dochód gminy, na terenie której jest prowadzona działalność, a w 40% dochód Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w W. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skarżący reprezentowany przez fachowego pełnomocnika wniósł o: 1. uchylenie zaskarżonej decyzji i decyzji organu pierwszej instancji, 2. wstrzymanie wykonywania zaskarżonej decyzji, 3. zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania. Jednocześnie w petitum skargi strona nie sformułowała żadnych zarzutów przeciw decyzji, uzasadniających wnioski zawarte w skardze. W uzasadnieniu skargi podniosła, że decyzje organów obu instancji zostały wydane z rażącym naruszeniem prawa procesowego, gdyż w toku postępowania organy zaniechały przesłuchania świadka w osobie przedsiębiorcy, którego pracownicy dokonywali usuwania mas ziemnych. Strona wyraziła pogląd, że to być może on ponosi odpowiedzialność za usunięcie mas ziemnych ponad zlecenie udzielone przez skarżącego, który mieszka ponad 200 km od miejsca prowadzenia robót. To ten świadek winien wyjaśnić, jaki był zakres zlecenia i czy on sam przekroczył jego zakres. Zaniechanie przeprowadzenia tego dowodu skutkowało tym, że organy naruszyły zasady K.p.a., w tym nie zebrały całego materiału dowodowego. Zdaniem pełnomocnika doszło także do naruszenia Działu IVa K.p.a., choć tego zarzutu nie uzasadnił. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Na rozprawie 17 grudnia 2019r. pełnomocnik skarżącego zarzucił organowi naruszenie art. 143 ust. 2 pkt 2 i ust. 2 pkt 4 P.g.g. przez naruszenie zasad ustalenia strony postępowania, błędne ustalenia faktyczne i błędne gromadzenie materiału dowodowego, w tym w zakresie przesłuchania świadka, zaniechanie analizy przesłanek wymierzania i odstąpienia od administracyjnej kary pieniężnej, zawartych w Dziale IVa K.p.a. Pełnomocnik organu wniósł o zakreślenie terminu do ustosunkowania się do tych zarzutów na piśmie. Z uwagi na obszerność wypowiedzi pełnomocnika skarżącego i konieczność zapewnienia organowi możliwości ustosunkowania się do nowych zarzutów, Sąd zobowiązał pełnomocnika do sformułowania zarzutów na piśmie i odroczył rozprawę. Skarżący nie złożył żadnego pisma procesowego. Na rozprawie 27 stycznia 2020r. pełnomocnik organu podniósł, że postępowanie w sprawie zostało wszczęte przed wejściem w życie ustawy o zmianie ustawy K.p.a. i już z tego względu przepisy o administracyjnych karach pieniężnych nie mają w niej zastosowania. Wymiar kary jest określony sztywno przepisami P.g.g., nie ma więc możliwości jej miarkowania czy odstąpienia od jej wymierzenia. Wyjaśnił, że skarżący został obciążony karą jako inwestor, a nie jako właściciel nieruchomości. Przepisy o odstąpieniu od wymierzenia kary zawarte w K.p.a. nie mają w tej sprawie zastosowania, mogłyby znaleźć zastosowanie regulacje zawarte w art. 22 O.p., ale przy spełnieniu przesłanek wynikających z tego przepisu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: Skarga okazała się nieuzasadniona. Na wstępie należy wskazać, iż zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2018r., poz. 2107) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że badaniu w postępowaniu sądowoadministracyjnym podlega prawidłowość zastosowania przepisów prawa w odniesieniu do istniejącego w sprawie stanu faktycznego oraz trafność wykładni tych przepisów. Uwzględnienie skargi następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2018 r., poz. 1302) – dalej powoływana jako P.p.s.a. Natomiast badanie zaskarżonej decyzji we wskazanych ramach prowadzi do wniosku, że decyzja nie narusza prawa, a zarzuty strony skarżącej są niezasadne. Spór w niniejszej sprawie dotyczy ustalenia, czy organy nadzoru górniczego prawidłowo obciążyły skarżącego opłatą podwyższoną za wydobywanie kopaliny bez koncesji. Na wstępie podkreślić należy, że skarżący nie kwestionuje ustaleń organów nadzoru górniczego w zakresie określenia ilości wydobytej kopaliny i faktu, że znacznie przekraczała ona ilość wynikającą z przeprowadzenia niwelacji terenu w związku z przystąpieniem do wykonania robót budowlanych. Nadto, jak już Sąd wskazał, w petitum skargi strona – mimo reprezentowania przez fachowego pełnomocnika - nie sformułowała konkretnych zarzutów przeciw decyzji, nie przygotowała pisma procesowego ze swym obszernym wystąpieniem, i -mimo zobowiązania Sądu – nie nadesłała go do Sądu, stąd ścisła identyfikacja kwestii spornych jest dalece utrudniona. Stosownie do art. 140 ust. 1 ustawy z 9 czerwca 2011r. Prawo geologiczne i górnicze (t.j. Dz. U. z 2019r., poz. 868), działalność wykonywana bez wymaganej koncesji albo bez zatwierdzonego albo podlegającego zgłoszeniu projektu robót geologicznych podlega opłacie podwyższonej, przy czym opłatę podwyższoną za wydobywanie kopalin ustala się w wysokości czterdziestokrotnej stawki opłaty eksploatacyjnej dla danego rodzaju kopaliny, pomnożonej przez ilość wydobytej bez koncesji kopaliny (ust. 3 pkt 3). Zgodnie zaś z art. 143 ust. 2 pkt 2 i ust. 3 P.g.g. w sprawach określonych niniejszym działem stroną postępowania jest odpowiednio podmiot, który prowadzi działalność bez wymaganej koncesji, a w przypadku jego braku - właściciel nieruchomości albo inna osoba posiadająca tytuł prawny do nieruchomości, na której jest prowadzona ta działalność lub roboty geologiczne. Z powyższego wynika, że w przypadku prowadzenia robót górniczych bez koncesji stroną postępowania jest podmiot, który taką działalność prowadzi, a w przypadku nieustalenia tego podmiotu – właściciel nieruchomości. Przesłankami do wydania decyzji dotyczącej naliczenia opłaty podwyższonej jest prowadzenie wydobycia przez podmiot, który nie posiada koncesji i nie zgłosił zamiaru wydobywania kopaliny dla zaspokojenia potrzeb własnych, organowi nadzoru górniczego. Odnosząc powyższe regulacje do stanu faktycznego sprawy zauważyć należy, że skarżący uzyskał pozwolenie na budowę stacji kontroli pojazdów wraz z myjnią samochodową w drugim etapie realizacji inwestycji. Jak wynika z opisu technicznego do projektu zagospodarowania działki, powierzchnia działek wynosi 21 112 m2, a powierzchnia zainwestowana – projektowana – 2 633 m2 tj. 12,5%. Natomiast w wyniku wizji w terenie przeprowadzonej 28 czerwca 2019r. pracownicy Starostwa Powiatowego w O. ustalili, że w wyniku robót ziemnych powstało wyrobisko górnicze o głębokości ok. 4 m i powierzchni ok. 1 ha, a więc ok. 3,5 razy większe, niż przewidziane do zainwestowania we wskazanym opisie technicznym. Nadto w aktach administracyjnych sprawy znajduje się "Dokumentacja ilości wydobytej kopaliny", sporządzona 24 kwietnia 2019r. przez osoby posiadające uprawnienia geologa górniczego i mierniczego górniczego, Z dokumentacji tej wynika, że ustalenia ilości usuniętej ze złoża kopaliny dokonano przez porównanie modelu terenu "przed eksploatacją" i "po eksploatacji", przy czym ustalając tę ilość z obliczeń wyłączono powierzchnię pod projektowanym budynkiem stacji kontroli pojazdów i myjnią samochodową, jak i obszar pod projektowaną infrastrukturą towarzyszącą inwestycji. Z powyższego wynika kilka wniosków. Po pierwsze oznacza to, że pomiary zostały wykonane przez osoby posiadające kwalifikacje równe kompetencjom biegłych, przy użyciu specjalistycznych narzędzi i programów komputerowych, stąd brak podstaw do kwestionowania rezultatów pomiarów i wynikających w nich obliczeń ilości wydobytej kopaliny. Po wtóre oznacza to, że wykazana w operacie ilość kopaliny nie obejmuje tej, która mogła być przez skarżącego legalnie odłączona od złoża w ramach realizacji zamierzenia inwestycyjnego. Po trzecie wskazuje to wreszcie, że wynik przeprowadzonych pomiarów i obliczeń obejmuje jedynie kopalinę wydobytą bez koncesji, z którą wiąże się obowiązek uiszczenia opłaty podwyższonej. "Dokumentacja ..." zawiera wyliczenie należnej opłaty przy zastosowaniu współczynnika określonego w art. 140 ust. 3 pkt 3 P.g.g., tj. 40-krotności określonej stawki opłaty eksploatacyjnej dla danego rodzaju kopaliny, pomnożonej przez ilość kopaliny wydobytej bez koncesji. Kwestią wymagającą ustalenia jest również kto prowadził nielegalną eksploatację: czy skarżący, czy ewentualnie przedsiębiorca prowadzący niwelację terenu w jego imieniu, który przekroczył zakres zleconych prac i rozpoczął wydobycie we własnym zakresie bez wiedzy strony. W tak zarysowanym sporze Sąd podzielił stanowisko organu – wbrew zarzutowi sformułowanemu na rozprawie 17 grudnia 2019r. jasno wyrażone na str. 4 decyzji, akapit 2. od dołu strony - co do tego, że za prowadzącego wydobycie uznać należy stronę skarżącą jako prowadzącego działalność polegającą na wydobyciu kopaliny. W aktach sprawy znajduje się bowiem notatka służbowa, z której wynika, że wyrokiem Sądu Rejonowego w O. z [...]r. to skarżący (a nie przedsiębiorca wykonujący prace ziemne) został uznany winnym popełnienia wykroczenia z art. 177 pkt 2 P.g.g. na działkach [...], [...], [...] i [...]. Nadto zauważyć należy, że inwestorem stacji kontroli pojazdów i myjni był skarżący, zatem zapewnienie wykonania prac prowadzonych na wskazanych działkach w sposób zgodny z prawem obciąża jego. To na nim ciąży obowiązek takiej organizacji robót związanych z budową, aby zapewnić legalne ich prowadzenie czy to poprzez nadzór osobisty czy też zlecony. Jeśli strona zaniedbała swoje obowiązki w tym zakresie, uczyniła to na własne ryzyko i wzięła odpowiedzialność za powstałe w wyniku tego skutki. Wreszcie biorąc pod uwagę skalę przekroczenia zakresu robót związanego z budową uznać należy, że nawet minimalne zainteresowanie inwestycją i okazjonalna tam obecność strony pozwoliłaby mu zauważyć, ż prowadzone prace rażąco wykroczyły poza zakres określony w pozwoleniu na budowę. Dlatego nie może mieć znaczenia znaczna odległość miejsca zamieszkania strony od spornych działek, która rzekomo utrudniała mu nadzór nad pracami wykonywanymi przez przedsiębiorcę dokonującego niwelacji terenu. Wobec powyższego, zarzut nieprawidłowego ustalenia strony postępowania okazał się niezasadny, podobnie jak zarzut nieprzesłuchania przedsiębiorcy jako świadka. Odnosząc się do niejasno sformułowanego w skardze i nie wyjaśnionego w piśmie procesowym zarzutu naruszenia przepisów Działu IVa K.p.a., które to naruszenie miało polegać na zaniechaniu analizy przesłanek wymierzenia i odstąpienia od administracyjnej kary pieniężnej Sąd zauważa, że zasadnie organ nie rozważał tych okoliczności w zaskarżonej decyzji. Zauważyć bowiem należy, że stanowiący podstawę wymierzenia opłaty podwyższonej art. 140 P.g.g. nie posługuje się pojęciem "kary" lecz "opłaty podwyższonej." Karom pieniężnym poświęcony jest zaś Dział X P.g.h. "Kary pieniężne" (art. 175 P.g.g.). Stosownie do dyrektywy wykładni prawa nakazującej takim samym zwrotom użytym w danym akcie prawnym nadawać identyczne znaczenie, a zwrotom innym – znaczenie odmienne, uznać należy, że skoro przepisy P.g.g. posługują się równolegle pojęciami "kary" i "opłaty podwyższonej", to nie są to pojęcia tożsame. Zasadnie zatem organ nie sięgał do przepisów Działu IVa K.p.a. jako dotyczących kar, o których w przedmiotowej sprawie nie orzekał. W kwestii miarkowania wysokości opłaty albo możliwości odstąpienia od jej naliczenia zauważyć należy, że przepisy P.g.g. nie zawierają regulacji, które by to umożliwiały, zatem brak jest podstaw do przyznania takiej ulgi, na co słusznie zwrócił uwagę pełnomocnik organu. W ocenie Sądu wydanie przez Prezesa WUG zaskarżonej decyzji było poprzedzone prawidłowo przeprowadzonym postępowaniem a zgromadzone dowody pozwoliły na ustalenie stanu faktycznego w zakresie wystarczającym do wydania decyzji. Dowody są kompletne i wiarygodne, brak też między nimi sprzeczności. Obliczenie należnej opłaty dokonane zostało przy zastosowaniu stawki opłaty eksploatacyjnej dla piasku i przy uwzględnieniu objętości wydobytego kruszywa ustalonej przez osoby posiadające kwalifikacje mierniczego górniczego i geologa górniczego, a zatem posiadające wiedzę i umiejętności praktyczne, gwarantujące prawidłowe wykonanie pomiaru i przy użyciu specjalistycznych urządzeń pomiarowych. Strona miała zapewnioną możliwość udziału w postępowaniu, a przed wydaniem decyzji została poinformowana o możliwości zapoznania się z materiałem dowodowym i wypowiedzenia się w sprawie. Podsumowując, Sąd stwierdził, że podniesione zarzuty są nieuzasadnione, w pozostałym zakresie również nie dostrzegł wad zaskarżonego rozstrzygnięcia. Mając na uwadze powyższe, na podstawie art. 151 P.p.s.a. Sąd oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło