I SA/Rz 802/19

WyrokWSA w Rzeszowie2020-02-04

Skład orzekający: Grzegorz Panek, Małgorzata Niedobylska, Piotr Popek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Dyrektor Izby Administracji Skarbowej zasadnie odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołań od decyzji podatkowych, uznając, że podatnik ponosi winę w uchybieniu terminu z powodu choroby alkoholowej?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ odwoławczy prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołań, ponieważ podatnik nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu. Argumentacja organu, że choroba alkoholowa nie stanowiła przeszkody nie do przezwyciężenia w terminowym wniesieniu odwołań, była zgodna z prawem, zwłaszcza w świetle dowodów wskazujących na aktywność podatnika w innych postępowaniach i dysponowanie majątkiem w okresie, gdy powinien był wnieść odwołania.
Stan faktyczny
Skarżący S.B. złożył wnioski o przywrócenie terminu do wniesienia odwołań od decyzji Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej z 2013 r. dotyczących podatku VAT. Jako przyczynę uchybienia terminu wskazał chorobę alkoholową, powodującą zaburzenia pamięci i krytycyzmu. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej odmówił przywrócenia terminu, uznając, że podatnik ponosi winę w uchybieniu. Skarżący w skardze zarzucił naruszenie art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej, twierdząc, że jego schorzenia potwierdzone opiniami lekarskimi wykluczają winę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący S.WSA Grzegorz Panek, Sędzia WSA Małgorzata Niedobylska, Sędzia WSA Piotr Popek /spr./, po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 4 lutego 2020 r. spraw ze skarg S.B. na postanowienia Dyrektora Izby Administracji Skarbowej z dnia [...] września 2019 r. – nr [...], – nr [...], – nr [...], – nr [...], – nr [...], – nr [...], – nr [...], – nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargi. Przedmiotem skarg S. B. (dalej: skarżący, wnioskodawca, podatnik) były postanowienia Dyrektora Izby Administracji Skarbowej z [...] września 2019 r. nr: 1. [...] (sprawa o sygn. I SA/Rz802/19), 2. [...] (sprawa o sygn. I SA/Rz 803/19), 3. [...] (sprawa o sygn. I SA/Rz 804/19), 4. [...] (sprawa o sygn. I SA/Rz 805/19), 5. [...] (sprawa o sygn. I SA/Rz 806/19), 6. [...] (sprawa o sygn. I SA/Rz 807/19), 7. [...]9 (sprawa o sygn. I SA/Rz 808/19), 8. [...] (sprawa o sygn. I SA/Rz 809/19). Odmówiono nimi przywrócenia wnioskodawcy terminu do wniesienia odwołań od decyzji Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej z [...] czerwca 2013 r. w sprawie podatku od towarów i usług, odpowiednio o nr: 1. [...] - za maj 2009 r., 2. [...] - za czerwiec 2009 r., 3. [...] - za lipiec 2009 r., 4. [...] - za sierpień 2009 r., 5. [...] - za wrzesień 2009 r., 6. [...] - za październik 2009 r., 7. [...] - za listopad 2009r., 8. [...] - za grudzień 2009 r. Z przedłożonych Sądowi akt spraw wynika, że w 2013 r. względem podatnika wydane zostały decyzje dotyczące podatku od towarów i usług (dalej: podatek VAT), a to po przeprowadzonym przez Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej postępowaniu kontrolnym. Od doręczonych decyzji nie wniósł odwołań, przez co stały się ostateczne. W piśmie z 5 czerwca 2019 r. pełnomocnik wnioskodawcy zgłosił za pośrednictwem Naczelnika [...] Urzędu Celno-Skarbowego w [...] wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołań od ww. decyzji. Argumentował, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy, a przyczyną uchybienia była jego choroba alkoholowa, powodująca zaburzenia pamięci świeżej i dawnej oraz zaburzenia krytycyzmu, co miało negatywny wpływ na podejmowane przez niego działania. Do podania dołączono kopię opinii lekarskiej z 8 sierpnia 2016 r., opinii sądowo-lekarskiej z 31 maja 2016r. oraz oświadczenie wnioskodawcy odnoszące się do ww. przyczyny. Zaznaczono, że o konsekwencjach prawnych swego zaniechania podatnik dowiedział się dopiero w momencie ustanowienia pełnomocnika, który wskazał na nieprawidłowości zawarte w decyzjach. Opisanymi na wstępie postanowieniami z [...] września 2019 r. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołań uznając, że nie wykazano, aby podatnik nie ponosił winy w uchybieniu terminu do dokonania tych czynności. Powołując się na dyspozycje przepisów art. 162 § 1 i 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r. poz. 900 z późn. zm. dalej: O.p.), organ podatkowy podał, że przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej może nastąpić, jeżeli zostanie uprawdopodobniony przez osobę zainteresowaną brak winy po jej stronie w jego uchybieniu, wniosek zostanie zgłoszony w przepisanym terminie i zostanie dokonana czynność, której nie dokonano w terminie. Ciężar wykazania zaistnienia przeszkody, która uniemożliwiła dokonanie czynności w terminie, ciąży na wnioskodawcy. Odnosząc się do argumentów wniosku i dołączonych do niego dowodów organ zauważył, że obie opinie lekarskie zostały sporządzone na potrzeby postępowania przed Sądem Okręgowym - Sądem Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w [...] w sprawie orzeczenia niezdolności do pracy, dla celów rentowych. Nie negując problemów zdrowotnych wnioskodawcy organ zauważył, że dokumenty te sporządzono po przeszło 3 latach od upływu terminu do wniesienia odwołań. Z akt spraw zakończonych ww. decyzjami wynikało zaś, że podatnik brał w nich czynny udział, nie wskazując na problemy z pamięcią oraz postrzeganiem rzeczywistości. M.in. w lutym 2013 r. składał zeznania, a w piśmie z 4 kwietnia 2013 r. złożył zastrzeżenia do protokołu z 20 marca 2013 r. z postępowania kontrolnego, których treść wskazywała na pełne rozeznanie co do stanu faktycznego i prawnego spraw oraz dbałość o swoje prawa. Z akt tych wynikało również, że 15 czerwca 2012 r. składał zeznania w charakterze świadka w postępowaniu kontrolnym prowadzonym w spółce A. Spółka z o.o., a 3 lipca 2012r. w toku postępowania karnego. Składane zeznania były spójne, w jasny i pełny sposób wyjaśniały stan faktyczny, opisywały dokonywaną sprzedaż złomu oraz sposób, w jaki dokonywane były rozliczenia pomiędzy nim a innymi podmiotami. Protokoły przesłuchań zostały przez niego podpisane bez uwag. Jak podkreślił zaś Naczelnik [...] Urzędu Celno-Skarbowego w [...] w piśmie przekazującym odwołanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu, w czasie przesłuchania kontakt ze S. B. był taki, jak z każdym innym normalnie myślącym człowiekiem. Nie skarżył się on na swój stan zdrowia, nie informował przesłuchujących o leczeniu, nie wzbudzał żadnych podejrzeń kontrolujących, składał informacje w związku z kierowanymi wezwaniami. W przekonaniu organu, w 2013 r. podatnik był świadomy prowadzonych przeciwko niemu postępowań i ich zakresu. Analiza dokumentów nie wykazała, aby podatnik miał wówczas problemy ze zrozumieniem swojej sytuacji prawnej oraz uczestnictwem w postępowaniu kontrolnym. Ponadto już po wszczęciu postępowania kontrolnego (tj. 9 października 2012 r.) podatnik w dniu 30 listopada 2012 r. darował córce nieruchomość w [...] przy ul. [...]. Trudno w takich okolicznościach doszukać się problemów z rozeznaniem swojej sytuacji prawnej i problemów z realizowaniem praw i obowiązków prawnych. Dlatego twierdzenia co do przyczyn niezłożenia odwołań w terminie nie są wiarygodne. Ze stanowiska podatnika nie wynikało, aby przeszkoda w terminowym złożeniu odwołań istniała cały czas, aż do wystąpienia z wnioskiem o przywrócenie terminu. Od kilku lat toczy się przeciwko niemu postępowanie egzekucyjne, przez co trudno uznać, że aż do 2019 r. nie miał rozeznania, z tytułu jakich zobowiązań podatkowych i na jakiej podstawie jest ona prowadzona. Choroba co do zasady nie uzasadnia przywrócenia terminu, chyba że zostanie uprawdopodobniony jej wpływ na niedotrzymanie terminu. Może ona świadczyć o braku winy, gdy jest nagła, obłożna, wymaga hospitalizacji, obiektywnie całkowicie uniemożliwia podjęcie działań, w tym odebranie decyzji i wniesienia odwołania lub wyręczenie się inną osobą. Powinna stanowić przeszkodę niemożliwą do przezwyciężenia. Przywrócenie terminu uzasadniają tylko takie obiektywne okoliczności, z których wynika, że mimo dołożenia odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw, dokonanie czynności nie było możliwe. W przekonaniu organu wniesienie odwołania z uchybieniem terminu zostało przez podatnika zawinione. Nie zadbał on należycie o swoje interesy, wykazał się brakiem staranności w prowadzeniu swoich spraw. Takie zachowanie nie ma charakteru przeszkody, której nie mógł zapobiec, chociażby zwracając się o pomoc do rodziny, czy osób trzecich. We wniosku nie wskazano wyjątkowych, nagłych i nieprzewidzianych okoliczności, które uniemożliwiły dochowanie terminu w postaci nasilenia objawów choroby alkoholowej, powodującej znaczne ograniczenie możliwości rozeznania w czasie i przestrzeni, w tym znaczenia otrzymanych decyzji i czynności procesowych, jakie należy przedsięwziąć dla ochrony swoich interesów. Zgłoszone problemy alkoholowe trwają od wielu lat, co jednak nie ograniczało możliwości podejmowania działań w postępowaniu kontrolnym oraz w dysponowaniu majątkiem. Ponadto decyzje I instancji wydano (doręczono) dorosłemu domownikowi, który podjął się ich oddania podatnikowi, a zatem nie tylko podatnik posiadał wiedzę o przesyłce z organu kontroli skarbowej. W skargach, domagając się uchylenia zaskarżonych postanowień, pełnomocnik skarżącego zarzucił naruszenie przez organ art. 162 § 1 O.p. poprzez niezasadną odmowę przywrócenia terminu do wniesienia odwołań od decyzji w sprawach dotyczących podatku od towaru i usług. W jego ocenie uchybienie terminu do wniesienia odwołań nie było przez mocodawcę zawinione, a wynikało z licznych jego schorzeń potwierdzonych opiniami lekarskimi, w szczególności opinią sądowo-lekarską z 31 maja 2016 r. W przekonaniu strony skarżącej, samo niezgłoszenie organowi w toku postępowania problemów zdrowotnych nie wyklucza, że skarżący miał zaburzenia pamięci i postrzegania rzeczywistości. W 2003 r. został zaliczony do osób z niepełnosprawnością. Boryka się ze skutkami choroby alkoholowej, która skutkuje zaburzeniami krytycyzmu zachowania, co ma bezpośredni wpływ na podejmowane decyzje, w tym pojmowanie znaczenia wykonywanych czynności. Ma zaburzoną pamięć świeżą i dawną, wobec czego z udzielnego mu pouczenia nie był w stanie wyciągnąć właściwych wniosków dotyczących możliwości wniesienia odwołań. Ma problemy z zapamiętywaniem prostych informacji. Choroba alkoholowa nie pozwoliła mu zapoznać się z doręczonym mu pismem. Ułomności te utrudniają mu codzienne funkcjonowanie, a sama choroba trwa od 1969 r., kiedy był z tego powodu po raz pierwszy hospitalizowany. Nie jest w stanie przewidzieć, kiedy dojdzie do nagłego pogorszenia zdrowia. Nie mógł też usunąć przeszkody, która doprowadziła do uchybienia terminu. Nie był świadomy potrzeby ustanowienia pełnomocnika. Dopiero po jego ustanowieniu dowiedział się o konsekwencjach prawnych wynikających z jego zaniechań i zdał sobie sprawę z nieprawidłowości decyzji. W odpowiedzi na skargi organ wniósł o ich oddalenie, podtrzymując dotychczas wyrażone stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skargi nie zasługiwały na uwzględnienie. Na wstępie wskazać należy, że skargi zostały przez Sąd rozpoznane na posiedzeniu niejawnym, w trybie uproszczonym, bez przeprowadzenia rozprawy i udziału stron, stosownie do treści art. 119 pkt 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 z późn. zm. dalej: p.p.s.a.). Połącznie opisanych na wstępie spraw do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia nastąpiło na podstawie art. 111 § 2 p.p.s.a. W przekonaniu Sądu zaskarżonych postanowień nie wydano z naruszeniem prawa, które wymagałoby od Sądu zastosowania środków określonych w przepisach art. 145 p.p.s.a. Uwzględnienie skargi i uchylenie zaskarżonego postanowienia następuje bowiem w razie stwierdzenia przez Sąd naruszenia przez organ prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Ponadto Sąd stwierdza nieważność postanowienia, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksie postępowania administracyjnego lub w innych przepisach. Może też stwierdzić wydanie postanowienia z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub innych przepisach szczególnych. Żadna z powyższych okoliczności w kontrolowanych sprawach jednak nie zaistniała. Skarżący ubiegał się o przywrócenie terminu do wniesienia odwołań od decyzji w sprawie podatku od towarów i usług, za poszczególne miesiące. Nie jest w sprawie kwestionowane, że decyzje takie zostały względem niego wydane, że zostały mu doręczone, a podatnik nie skorzystał z prawa do wniesienia odwołania. Doręczenie decyzji nastąpiło 26 czerwca 2013 r, a termin do wniesienia odwołań wynosił 14 dni. Wniosek o przywrócenie terminu zgłoszono 5 czerwca 2019 r. Powołano się w nim na opisane wyżej okoliczności, z których wynika, że powodem uchybienia terminu miał być – najogólniej ujmując – stan zdrowia skarżącego wywołany jego chorobą alkoholową i skutkami, jakie ona u niego spowodowała. W ocenie organu odwoławczego argumenty te i dołączone do wniosku dokumenty nie stanowiły dostatecznego uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu, dlatego wniosek nie został uwzględniony. Skarżący uważa z kolei, że dołączone do wniosku dokumenty (opinie lekarskie, w szczególności z 31 maja 2016 r.) wskazują jego schorzenia wynikające z choroby alkoholowej, a to że nie zgłaszał problemów zdrowotnych w toku postępowania nie wyklucza, że miał zaburzenia pamięci i postrzegania rzeczywistości. Dlatego nie był w stanie wyciągnąć właściwych wniosków dotyczących prawa do odwołania, a ułomności te utrudniają mu codzienne funkcjonowanie. Nie jest w stanie przewiedzieć, kiedy dojdzie do nagłego pogorszenia zdrowia. Dopiero pomoc pełnomocnika uświadomiła mu konsekwencje prawne jego zaniechań i wady doręczonych decyzji. Na wstępie zaznaczyć należy, choć kwestia ta nie została wyartykułowana w kontrolowanych postanowieniach ani skardze, ale musiała zostać przez Sąd oceniona w urzędu, że decyzje w sprawie podatku od towarów i usług wydane zostały w innym stanie prawnym odnoszącym się do organizacji organów administracji skarbowej (organów podatkowych), aniżeli ma to miejsce od dnia 1 marca 2017 r. Analiza przepisów ustawy z dnia 16 listopada 2016 r. - Przepisy wprowadzające ustawę o Krajowej Administracji Skarbowej (Dz. U. poz. 1948), w tym art. 205 i art. 213, wykazała, że postanowienia zostały wydane przez właściwy w sprawie organ podatkowy, o którym mowa w art. 163 § 2 O.p., tj. Dyrektora Izby Administracji Skarbowej. Możliwe zatem było przeprowadzenie merytorycznej kontroli zaskarżonych postanowień. W przekonaniu Sądu stanowisko organu odwoławczego należało ocenić jako zgodne z prawem. Zawarta w Ordynacji podatkowej instytucja przywrócenia terminu może znaleźć zastosowanie w sytuacji, gdy do uchybienia terminu procesowego dojdzie bez winy strony, a wniosek o przywrócenie wraz z określonym środkiem prawnym (tutaj: odwołaniem) zostanie wniesiony w terminie 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Zgodnie z art. 162 § 1 i 2 O.p., w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. Jednocześnie z wniesieniem podania należy dopełnić czynności, dla której był określony termin. Ciężar wykazania (uprawdopodobnienia) ww. okoliczności ciąży na zainteresowanym (wnioskodawcy). Argumentacja organu dotycząca interpretacji wyrażenia "braku winy w uchybieniu terminu" zasługiwała na aprobatę. Stan taki zachodzi tylko wtedy, gdy terminowe dokonanie czynności procesowej okazało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, przy wykorzystaniu największego nawet wysiłku. Okoliczności takie (przyczyny) muszą dotyczyć bezpośrednio okresu, w którym należało dokonać określonej czynności. Obowiązek ich wykazania ciąży na wnioskodawcy, a rola organu podatkowego ogranicza się do ich oceny. Usprawiedliwienia nie stanowi brak staranności w dbaniu o własne interesy, w tym w zapoznaniu się z treścią pouczeń zawartych w doręczonych decyzjach, czy też bagatelizowanie ewentualnych dalszych skutków, jakie wiążą się z ostatecznością decyzji wymiarowych. Ze zgromadzonych w aktach materiałów wynika, że termin do wniesienia odwołań upłynął bezskutecznie w lipcu 2013 r. Zostały one wniesione dopiero w czerwcu 2019 r. Dołączone do wniosku o przywrócenie terminu dokumenty i zaprezentowana przez podatnika argumentacja nie pozwalała uznać, że skarżący podatnik nie ponosi winy w tak późnym dokonaniu czynności procesowej, tj. wniesieniu odwołań niemal 6 lat po upływie terminu do dokonania tych czynności. Nie wynika z nich, aby skarżący miał problemy w codziennym funkcjonowaniu w okresie, w którym miał prawo wnieść odwołania, ewentualnie w czasie zbliżonym do tego okresu. Żadna z przedstawionych opinii lekarskich nie nawiązuje wprost do tego czasu ani do toczącego się postępowania kontrolnego. Nie odnosi się do zdolności podejmowania czynności dnia codziennego związanych ze sprawami urzędowymi. Nie wyjaśnia, w jakich okresach (a nade wszystko czy przez 6 lat) skarżący mógł mieć istotnie problemy z codziennym funkcjonowaniem i zaburzenia natury psychicznej poważnie ograniczające lub znoszące zdolność oceny znaczenia swojego zachowania. Jak zasadnie stwierdził organ, stan taki nie mógł trwać przez cały ten okres i z pewnością nie trwał, na co wskazują wydarzenia z życia skarżącego. Trafnie argumentacji skarżącego przeciwstawiono wydarzenia mające miejsce po wszczęciu postępowania kontrolnego, takie jak zbycie nieruchomości na rzecz córki w formie darowizny (skarżący nie podnosił, aby ktokolwiek z rodziny albo notariusz miał wątpliwości co do stanu świadomości stron czynności prawnej albo że podejmuje obecnie działania na rzecz uchylenia się od skutków złożonego oświadczenia woli), przesłuchanie w charakterze strony w lutym 2013 r., wniesienie w kwietniu 2013 r. zastrzeżeń do protokołu z postępowania kontrolnego. Z akt wynika też, czego już w uzasadnieniu postanowień nie wyłuszczono, że w lipcu 2013 r. wszczęto przeciwko skarżącemu postępowanie karne, a w październiku 2013 r. wydano wyrok nakazowy. Skarżący nie podnosi zaś, że oskarżyciel publiczny albo sąd karny mieli zastrzeżenia co do stanu jego poczytalności lub świadomości, które wymagałyby np. ustanowienia dla niego obrońcy, albo że podejmuje działania mające na celu podważenie wydanego przeciwko niemu orzeczenia. Ponadto w 2014 r. świadczył pracę na rzecz B. sp. z o.o., z wynagrodzenia za pracę realizowano potrącenia świadczeń alimentacyjnych, które zapewne wynikały z określonego tytułu wykonawczego, najpewniej pochodzącego od sądu. Okoliczności te wskazują zatem, że dolegliwości związane z chorobą alkoholową nie trwały przez cały okres 6 lat, a zapewne jako omyłkę należy uznać stanowisko pełnomocnika o chorobie alkoholowej mocodawcy trwającej od 1969 r., skoro urodził się on w roku 1962, zaś materiały dołączone do wniosku o przywrócenie terminu wskazują, jako początkową datę problemów alkoholowych, rok 1994. Słusznie zwrócono też uwagę, że decyzje doręczono do rąk dorosłego domownika – żony skarżącego, która zobowiązała się przekazać korespondencję adresatowi. Tak więc przynajmniej ta najbliższa dla niego osoba była świadoma doręczanej mężowi korespondencji urzędowej, a skarżący nie wykazał, aby zgłaszała ona w tamtym okresie jakieś zastrzeżenia względem jego zachowania albo że podejmowała jakieś działania z tym związane. Skarżący jest również stroną postępowania egzekucyjnego, a zatem słusznie zauważył organ, że nie mógł nie wiedzieć wcześniej, jakie należności są od niego egzekwowane i z jakich tytułów egzekucyjnych one wynikają. Jeszcze w 2013 r. organ podatkowy informował go o zawieszeniu biegu terminu przedawnienia zobowiązań podatkowych. Podważa to zatem tezę o nabyciu wiedzy, czy też stanu świadomości odnośnie spraw dotyczących podatku od towaru i usług, dopiero po ustanowieniu pełnomocnika w sprawie. Argumentacja skargi nie dostarczyła powodów, które podważałyby zgodność z prawem kontrolowanych postanowień, a Sąd nie stwierdził ich z urzędu w zakresie, w jakim obowiązek ten wynika z przepisów art. 145 § 1 i 2 oraz 134 § 1 p.p.s.a. Ograniczenie przez pełnomocnika negatywnego oddziaływania deklarowanych problemów zdrowotnych mocodawcy wyłącznie do sfery prawnej (brak pełnego zrozumienia sytuacji prawnej i negatywnego wpływu na wykonanie obowiązków prawnych – s. 3 skargi), związanej z postępowaniem odwoławczym, jawi się w świetle wszystkich okoliczności faktycznych sprawy, jako nieuzasadniona próba wykorzystania pewnego, wąskiego wycinka życia skarżącego, dla celów procesowych. Nie przedstawiono bowiem dowodów, które wykazałyby (uprawdopodobniły), że np. w czasie wymagających działania w w/w sprawach podatkowych, skarżący był izolowany lub hospitalizowany z powodu choroby alkoholowej, podejmował leczenie ambulatoryjne lub stacjonarne, jaki był stopień zaawansowania choroby, czy wnoszone były skargi na zachowanie skarżącego albo domownicy przeżywali okresowe trudności związane z jego chorobą, jak funkcjonował w środowisku rodzinnym. Nie wykazano, aby w analizowanym okresie był badany przez lekarzy czy to na potrzeby jakiegokolwiek postępowania czy to z prywatnej inicjatywy kogokolwiek. W świetle powyższego Sąd uznał, że organ odwoławczy prawidłowo przyjął nieuprawdopodobnienie przez skarżącego braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołań. Tym samym nie ziściły się określone w art. 162 § 1 i 2 O.p. warunki przywrócenia mu terminu do wniesienia odwołań, a zarzucane naruszenia ww. przepisu nie miało miejsca. Z podanych względów skargi podlegały oddaleniu, o czym Sąd orzekł na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło