II SA/Po 871/19
WyrokWSA w Poznaniu2020-02-20
Skład orzekający: Elwira Brychcy, Danuta Rzyminiak – Owczarczak, Edyta Podrazik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej może odmówić wznowienia postępowania administracyjnego z powodu oczywistego braku legitymacji wnioskodawcy, gdy kwestia ta stanowi jednocześnie przesłankę wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 4 Kpa)?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej nie może odmówić wznowienia postępowania z powodu oczywistego braku legitymacji wnioskodawcy, jeśli kwestia ta stanowi jednocześnie przesłankę wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 4 Kpa). W takiej sytuacji organ powinien wszcząć postępowanie wznowieniowe i badać istnienie legitymacji w toku postępowania wyjaśniającego. Odmowa wznowienia z przyczyn podmiotowych jest dopuszczalna jedynie w sytuacjach wyjątkowych, gdy brak legitymacji jest oczywisty bez merytorycznej analizy stanu prawnego i faktycznego sprawy.Stan faktyczny
Skarżąca M. G. wniosła o wznowienie postępowania w sprawie podziału działki z 2003 r., twierdząc, że została pominięta jako strona postępowania. Wójt Gminy odmówił wznowienia, uznając brak ustawowych przesłanek i wątpliwości co do terminu. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało postanowienie w mocy, argumentując, że skarżąca nie jest stroną postępowania podziałowego, ponieważ nie wykazała interesu prawnego. Skarżąca twierdziła, że jest spadkobierczynią właścicieli i posiadała interes prawny oparty na Konstytucji RP, konwencjach międzynarodowych oraz decyzji Wojewody przywracającej część majątku.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzające je postanowienie Wójta Gminy.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Elwira Brychcy (spr) Sędziowie Sędzia WSA Danuta Rzyminiak – Owczarczak Sędzia WSA Edyta Podrazik po rozpoznaniu w postępowaniu uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 20 lutego 2020 r. sprawy ze skargi M. G. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] sierpnia 2019 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wznowienia postępowania uchyla zaskarżone postanowienie oraz poprzedzające je postanowienie Wójta Gminy [...] z dnia [...] kwietnia 2019 r. nr [...]
Pismem z dnia [...] stycznia 2018 r. M. G. (zwana dalej: skarżąca) zwróciła się do Wójta Gminy [...] o wznowienie postępowania w sprawie podziału działki nr [...] w [...] i wyodrębnienia z niej działek o nr [...], [...], [...], [...] na wniosek Agencji Nieruchomości Rolnych Oddział Terenowy w [...] w 2003 r.
W uzasadnieniu wniosku skarżąca wskazała, iż składa go w związku ze zwróceniem "nam" [...] grudnia 2014 r. zespołu pałacowo-parkowego w [...] oraz na podstawie art. 145 § 1, 2, 4, 5, 6 Kpa. Zdaniem skarżącej na organie spoczywał obowiązek poinformowania zainteresowanych strony o postępowaniu podziałowym oraz zapewnienia udziału w tym postepowaniu stronom, tj. w szczególności spadkobiercom ostatnich właścicieli, którzy posiadają największą wiedze o majątku oraz stosowne dokumenty. Zdaniem Wnioskodawczym w ten sposób doszło do naruszenia ustawy z dnia 03.12.2010 r. o wdrożeniu niektórych przepisów Unii Europejskiej w zakresie równego traktowania (Dz. U. z 2016 r. poz. 1219) oraz rażącego naruszenia praw człowieka zagwarantowanego w Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. M. G. zarzuciła, że podział działki nr [...] położonej w [...] został dokonany na podstawie obecnego jej kształtu, a nie zbadano stanu historycznego działki, nie zasięgnięto dowodu zeznań świadków, między innymi [...] T. T. i pracowników [...] na okoliczność inwestycji poczynionych na działce [...] położonej w [...] oraz na działce [...] położonej w [...] powstałej z podziału działki nr [...] położonej w [...]
Do wniosku M. G. załączyła kopie dokumentów uzyskanych z Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa - Oddziału Terenowego w [...], to jest: umowę nr [...] z dnia [...] grudnia 2002 r. zawartą pomiędzy Agencją Własności Rolnej Skarbu Państwa, a Biurem Usług Geodezyjno - Kartograficznych [...] dotycząca podziałów geodezyjnych działek w obrębie [...] nr [...], [...], [...]; aneks do powyższej umowy z dnia [...] lipca 2003 r. oraz protokół zdawczo - odbiorczy ww. umowy.
Wnioskodawczyni wskazała, iż w dniu [...] grudnia 2017 r. odebrała pismo [...] w [...] o tym, iż nie dysponuje on dokumentacją o podziale działki oraz otrzymała posiadane przez [...] dokumenty. Skontaktowała się też z biurem geodezyjnym A. S., które dokonało podziału działki z prośbą o przedstawienie posiadanej dokumentacji oraz podaniem tego, na jakiej podstawie dokonał on kryteriów podziału działki na to, co było związane z produkcja rolną, oraz tym, co było funkcja mieszkalną działki. To samo zapytanie skierowała do [...] w [...]. Oba podmioty pozostały bez odpowiedzi w tej sprawie. Kolejno skarżąca wskazała na nieprawidłowości, które wystąpiły w związku z podziałem działki nr [...]. Skarżąca domagała się wznowienia postępowania, zbadania stanu historycznego działki, dokonania jej podziału według stanu na "podpadanie jej części pod dekret o reformie rolnej" z udziałem wszystkich stron, których pozbawiono prawa udziału w postępowaniu, co jest rażącym naruszeniem praw człowieka, w tym prawa własności, prawa do skutecznego środka odwoławczego i prawa do sądu i co może skutkować przegranym postępowaniem przez [...] przed Trybunałem w Starsburgu.
Postanowieniem z dnia [...] kwietnia 2019 r. nr [...] Wójt Gminy [...] w sprawie rozpoznawanej w związku z wniesieniem przez M. G. wniosku o wznowienie postępowania dotyczącego podziału działki nr [...] położonej w [...] i wyodrębnienia z niej działek nr [...], [...], [...] oraz podziału działki nr [...] położonej w [...] i wyodrębnienia z niej działek nr [...] i [...], na podstawie art. 149 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r. poz. 2096 ze zm., zwanej dalej: Kpa),
odmówił wznowienia postępowania dotyczącego podziału działki nr [...] oraz podziału działki nr [...].
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ opisał ustalony w sprawie stan faktyczny, wskazując, że decyzją z dnia [...] lipca 2003 r. nr [...] (zwaną dalej: decyzja podziałowa), na wniosek Agencji Własności Rolnej Skarbu Państwa w [...], Wójt Gminy [...] zatwierdził projekt podziału nieruchomości położonych w [...] polegający na podziale działek o oznaczeniach: działka nr [...] o powierzchni 7,1000 ha na działki nr [...] o powierzchni 0,1322 ha, [...] o powierzchni 5,0781 ha, działki nr [...] o powierzchni 1,8897 ha; działka nr [...] o powierzchni 1,9869 ha na działki nr [...] o powierzchni 0,3493 ha, [...] o powierzchni 1,6376 ha; działka nr [...] o powierzchni 18,1265 ha na działki nr [...] o powierzchni 0,3411 ha, [...] o powierzchni 1,0134 ha, [...] o powierzchni 0,2124 ha, [...] o powierzchni 1,8834 ha, [...] o powierzchni 14,6762 ha.
Decyzja ta stała się prawomocna dnia [...] lipca 2003 r.
Kolejno organ wskazał, że pismem z dnia [...] marca 2019 r. Wójt wezwała M. G. do uzupełniania braków formalnych wniosku o wznowienie postępowania poprzez podanie, kiedy Wnioskodawczyni dowiedziała się o okolicznościach określonych w art. 145 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r. poz. 2096 ze zm., zwanej dalej: Kpa) mogących stanowić podstawę do wznowienia postępowania, a nadto kiedy Wnioskodawczym dowiedziała się o decyzji nr [...] z dnia [...] lipca 2003 r.
W odpowiedzi - pismem z dnia [...] kwietnia 2019 r. - M. G. poinformowała organ I instancji, że o stanie faktycznym dowiedziała się z pisma Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa, odebranego niecały miesiąc przed złożeniem wniosku o wznowienie postępowania.
Kolejno organ omówił podstawy prawne wydanego rozstrzygnięcia, wskazując, na art. 145 § 1 - 3 Kpa, art. 148 § 1 tej ustawy oraz jej art. 149 § 1 – 3, wreszcie powołując się na orzecznictwo sądowe. W tej mierze organ wywodził, że odmowa wznowienia może nastąpić z przyczyn formalnych, a nie merytorycznych. Zatem może do niej dojść wtedy, gdy w sposób oczywisty można z twierdzeń stron wyprowadzić wniosek o braku związku między podstawą wznowienia a treścią decyzji; gdy w świetle twierdzeń wynikających już z samego wniosku o wznowieniu wynika, że brak jest ustawowych podstaw do wznowienia, wniosek składa podmiot niebędący stroną albo termin do jego złożenia nie został zachowany.
Argumentował także, że dowiedzenie się przez stronę o decyzji uznać należy dzień, w którym strona powzięła wiadomość o jej istnieniu, przy czym elementami istotnymi tej wiedzy - niezależnie od źródła, z którego ono pochodzi - jest fakt wydania decyzji i przedmiot zawartego w niej rozstrzygnięcia. Jest to zatem dzień, w którym strona uzyskała informacje pozwalające zidentyfikować decyzję, której jej nie doręczono, w stopniu pozwalającym na sformułowanie żądania wznowienia postępowania. Chodzi o takie dane, jak nazwa organu, który decyzję wydał oraz sposób rozstrzygnięcia sprawy. Nie jest natomiast konieczne dokładne poznanie pełnej treści decyzji. Wystarczy, jeżeli strona posiadała informację, czego dane decyzja dotyczy. Jednocześnie ze względu na szczególny charakter instytucji wznowienia postępowania, ustalenia organu administracji publicznej dotyczące zachowania terminu do złożenia podania o wznowienie postępowania muszą być jednoznaczne.
Na tle powyższych rozważań organ stwierdził, że z samego wniosku M. G. wynika, iż brak jest ustawowych przesłanek do wznowienia postępowania w sprawie. Wnioskodawczym powołuje się na przepisy art. 145 Kpa w żaden sposób nie korzystając i nie rozwijając zarzutów odnośnie decyzji podziałowej, czy postępowania administracyjnego, które mogłoby być podstawą do wznowienia postępowania w tej sprawie. Inne okoliczności podane we wniosku, jak niezbadanie stanu historycznego działki i nieprzeprowadzenie dowodu z zeznań świadków w świetle przetoczonych przepisów również nie stanowią, według organu, podstaw do wznowienia postępowania.
Podkreślono, że M. G. stwierdziła, iż w postępowaniu podziałowym nie brały udział strony, to jest spadkobiercy właścicieli majątku w [...] W takim przypadku postępowanie można wznowić, jeśli wnioskodawca zachował miesięczny termin do złożenia podania o wznowieniu postępowania, licząc od dnia, w którym strona dowiedziała się o decyzji. W ocenie organu tymczasem istnieją poważne wątpliwości odnośnie wiedzy Wnioskodawcy o decyzji podziałowej z dnia [...] lipca 2003 r. Podkreślono, że Wnioskodawczym nie nawiązała do tej decyzji we wniosku o wznowienie postępowania. W piśmie uzupełniającym wniosek z dnia [...] kwietnia 2019 r. powołuje się natomiast na dokumenty uzyskane z Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa, to jest umowę z dnia [...] grudnia 2002 r. o wykonanie podziałów geodezyjnych zawartą pomiędzy Agencją Własności Rolnej Skarbu Państwa, a Biurem Usług Geodezyjno - Kartograficznych [...]" z dnia [...] grudnia 2002 r., która prawnie nie zawiera rozstrzygnięcia kończącego postępowanie administracyjne.
Organ skonstatował, że nie wiadomo, czy i kiedy Wnioskodawczym dowiedziała się o decyzji podziałowej, z w związku z czym nie jest jasne, czy został zachowany miesięczny termin do złożenia podania o wznowienie postępowania i orzeczono o odmowie wznowienia postępowania.
Zażalenie na powyższe postanowienie wniosła M. G. zarzucając rażące naruszenie norm Konstytucji RP i Europejskiej Konwencji Praw Człowieka dotyczący ochrony własności i zakazu dyskryminacji, KPA oraz prawa, na mocy którego dokonano podziału jej własności bez poinformowania jej jako strony postępowania; sprzeczność istotnych ustaleń organu z zebranym w sprawie materiałem dowodowym; podanie nieprawdy, "że z dokumentów uzyskanych od ANR nie dowiedziałam się o podziale działki mego dziadka i wyodrębnieniu z niej szeregu działek w celu możliwości bezprawnego i kolejnego przejęcia ich na mocy dekretu J. S. o reformie rolnej"; bezczynność w przedmiocie uzyskania od organu dokumentów dotyczących wyodrębnienia tych działek i podziału nieruchomości.
Skarżąca wywodziła, że w 2018 r. dowiedziała się od znajomego prawnika, że mogło być tak, iż posiadłość jej dziadka w [...] została podzielona przez ANR. Wysłała w tej sprawie pisma do UG w [...] i KOWR w [...]. Po otrzymaniu odpowiedzi od KOWR, przy braku odpowiedzi z UG w [...], przed upływem miesiąca wniosła o wznowienie postępowania.
Postanowieniem z dnia [...] sierpnia 2019 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało zaskarżone postanowienie w mocy uznając, że zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Jednocześnie organ odwoławczy wskazał, że rozstrzygnięcie organu I instancji co do istoty jest słuszne, chociaż inne argument powinny przesądzić o takim, jak w zaskarżonym postanowieniu, stanowisku.
Organ omówił podstawy prawne rozstrzygnięcia tj. art. 148 § 1 i 2 Kpa, art. 145 § 1 i art. 145 a oraz art. 149 § 1 i 2 tej ustawy wywodząc, że we wstępnej fazie postępowania wznowieniowego, bada się dopuszczalność wznowienia i organ bada wówczas wyłącznie czy wniosek o wznowienie opiera się na którejś z ustawowych przesłanek z art. 145 lub 145 a Kpa, czy w świetle twierdzeń w nim zawartych został złożony przez podmiot uznający się za stronę postępowania i czy został dochowany termin do jego złożenia.
Podniesiono, że formalną przesłankę o charakterze podmiotowym uzasadniającą wydanie postanowienia o odmowie wznowienia postępowania, stanowi wniesienie podania przez podmiot, który nie był stroną postępowania zakończonego decyzją ostateczną. Stroną we wznowionym postępowaniu może być osoba, która wprawdzie w postępowaniu zwykłym nie uczestniczyła, lecz legitymuje się interesem prawnym lub obowiązkiem, którego dotyczy postępowanie w rozumieniu art. 28 kpa. Aby móc rozważyć czy wnioskującemu o wszczęcie postępowania wznowieniowego przysługuje przymiot strony uwarunkowany interesem prawnym, konieczne jest, zdaniem organu, dokonanie analizy istnienia tego interesu w odniesieniu do konkretnego stanu faktycznego, co implikuje konieczność podjęcia postępowania wznowieniowego, ponieważ Kpa nie przewiduje możliwości rozważenia tej kwestii poza postępowaniem administracyjnym.
Wyjątki mogą dotyczyć sytuacji oczywistych, w stanach faktycznych, w których zasadność wszczęcia postępowania nie jest uwarunkowana analizą czy istnieją przesłanki do jego wszczęcia. Do odmowy wznowienia dochodzi wówczas, gdy bezsprzecznie można z twierdzeń stron wyprowadzić wniosek o braku związku między podstawą wznowienia a treścią decyzji. Odmowa wznowienia z przyczyn podmiotowych następuje w przypadkach, gdy jednoznacznie i niewątpliwie wiadomo, że podmiot składający podanie nie może być uznany za stronę postępowania i nie trzeba w tym zakresie prowadzić postępowania wyjaśniającego. Tylko, gdy z treści wniosku o wznowienie wynika, że brak jest ustawowych podstaw wznowienia, że wniosek składa podmiot nie będący stroną albo termin do jego złożenia nie został zachowany, organ wydaje postanowienie o odmowie wznowienia postępowania. Taka okoliczność ma, zdaniem organu, miejsce w kontrolowanej sprawie, albowiem – zdaniem organu – wnioskodawczyni ewidentnie nie jest stroną kwestionowanego postępowania dotyczącego podziału przedmiotowej nieruchomości.
Zdaniem organu uznanie wnioskodawczynię za stronę postępowania podziałowego wymagało wykazania, iż wynik postępowania dotyczy jej interesu prawnego. Interes prawny musi być oparty na przepisach prawa materialnego. Tylko wykazanie, że osoba żądająca uznania jej za stronę powołuje się na swój interes oparty na konkretnej normie prawa materialnego pozwala na przyjęcie, iż ma ona interes prawny w toczącym się postępowaniu. Strona odwołująca się, w ocenie organu, nie wskazała przepisu prawa materialnego, z którego można byłoby wywieść istnienie jej interesu prawnego, uzasadniającego żądanie.
Podniesiono, że postępowanie o podział nieruchomości regulują przepisy działu III rozdziału I ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, a art. 97 ust. 1 powołanej wyżej ustawy stanowi jedynie, że podziału nieruchomości dokonuje się na wniosek i koszt osoby, która ma w tym interes prawny. Ustawodawca we wskazanej ustawie nie zdefiniował pojęcia interesu prawnego, a w związku z tym, według organu, należy odwołać się do wypracowanego w orzecznictwie stanowiska odnoszącego się do 28 Kpa. Organ podkreślił, że interes prawny musi wynikać z konkretnej normy prawa materialnego. Przed wejściem w życie ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, czyli przed dniem 1 stycznia 1998 r. interes prawny do bycia stroną w postępowaniu o podział nieruchomości miał jedynie jej właściciel. Wskazany przepis art. 97 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami poszerzył krąg podmiotów, wskazując że stroną może być osoba mająca interes prawny. Nie oznacza to jednak, zdaniem organu, że wskazany przepis należy interpretować rozszerzająco.
Według SKO uprawnienia właściciela nieruchomości mogą być w postępowaniu podziałowym ograniczone jedynie wtedy, gdy z mocy wyraźnego przepisu prawa podział nieruchomości może być dokonany z urzędu lub na wniosek osoby, która nie jest właścicielem, ale ma tytuł prawnorzeczowy do gruntu (np. użytkownik wieczysty). Podkreślono, że nie są stronami postępowania o podział nieruchomości osoby, które nie mają do niej żadnego tytułu prawnego. Przymiotu strony nie tworzą prawa obligacyjne, takie jak najem, czy dzierżawa, które pochodzą od właściciela lub użytkownika wieczystego. Przymiotu strony w takim postępowaniu nie mają też osoby, które korzystają z gruntu bez tytułu prawnego. Stroną postępowania podziałowego nie może być także, według organu, były właściciel nieruchomości czy jego następcy prawni, osoby które zgłaszają roszczenia do części nieruchomości jeszcze nie wydzielonej. Sam fakt zgłoszenia roszczenia nie mający umocowania w normie prawa materialnego, nie tworzy, w ocenie SKO, żadnego prawa rzeczowego do nieruchomości. Stroną postępowania podziałowego nie jest również osoba, która jest właścicielem gruntów bezpośrednio sąsiadujących z nieruchomością będącą przedmiotem podziału.
Na tle powyższego organ doszedł do przekonania, że w sprawie nie zachodzą przesłanki uznania w trybie art. 28 Kpa wnioskodawczyni za stronę postępowania. Z akt wynika bowiem, według Kolegium, że nie legitymuje się ona żadnym prawnorzeczowym tytułem do działek objętych decyzją podziałową. Oznacza to, w ocenie organu, że po jej stronie brak jest interesu prawnego, w rozumieniu art. 28 Kpa, umożliwiającego wszczęcie - na jej wniosek - postępowania w sprawie wznowienia postępowania podziałowego.
Podkreślono, że od interesu prawnego należy odróżnić interes faktyczny, to jest stan, w którym strona wprawdzie jest bezpośrednio zainteresowana rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, nie może jednak tego zainteresowania poprzeć przepisami prawa powszechnie obowiązującego, mającymi stanowić podstawę skutecznego żądania stosownych czynności organu administracji.
Skargę na powyższe rozstrzygnięcie wniosła M. G. zarzucając naruszenie ustawy o Samorządowych Kolegiach Odwoławczych, Konstytucji RP, Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka ONZ i Europejskiej Konwencji Praw Człowieka między innymi: w zakazie dyskryminacji, jawnego rozpatrzenia sprawy i prawa do sprawiedliwego sądu, KPA, sprzeczność z wyrokiem TK z 2007 roku o reformie rolnej, ustawy o gospodarce nieruchomościami, dekretu J. S. z dnia [...] r o reformie rolnej oraz rozporządzenia wykonawczego do niego z dnia [...].03.1945 r, pozbawienie strony działania przed organami, podanie nieprawdy i pominięcie faktów znanych organowi I instancji z urzędu, zmianę podstawy odmowy wznowienia przy pozbawieniu strony możliwości działania, zamiast przekazania sprawy organowi I instancji w tym celu, sprzeczność istotnych ustaleń Kolegium z zebranym w sprawie materiałem dowodowym.
Skarżąca domagała się zmiany postanowienia i wznowienia postępowania, gdyż w przeciwnym razie dojdzie, w jej ocenie, do poważnego naruszenia praw człowieka, tj. prawa własności ze wszystkimi konsekwencjami dla Polski oraz zwolnienie z kosztów sądowych i wyznaczenia adwokata z urzędu.
Zdaniem skarżącej Kolegium pominęło zupełnie fakt, iż Wojewoda [...] swoją decyzją oddał "nam" część majątku dziadka w [...] tj. pałac wybudowany przez niego w latach 1914-1916 wraz z parkiem, tj. tą częścią [...], która nie była związana z gospodarstwem rolnym. Decyzja ta stwierdza, że od XVIII wieku "jesteśmy i nigdy nie przestaliśmy być" jej właścicielami, a nieruchomość ta została zabrana dziadkom nieprawnie i Skarb Państwa był właścicielem złej wiary. Nie przysługiwały mu, działającemu przez ANR w [...], prerogatywy właściciela co do podziału nieruchomości, tj. ówczesnej działki [...] i [...] na podstawie ustawy o gospodarce nieruchomościami.
Skarżąca wywodziła, że Skarb Państwa mógł domagać się podziału nieruchomości, będących "naszą" własnością na innych podstawach prawnych, podanych przez Kolegium, ale nie jako właściciel nieruchomości, o czym mówi prawomocna decyzja Wojewody [...], na podstawie której zwrócono "nam" [...] grudnia 2014 r. pałac wraz z parkiem. ANR w [...] na podstawie odgórnych decyzji, przystępując w 2002 roku do podziału "naszej własności" bardzo dobrze o tym wiedziała.
Skarżąca wywodziła również, że Kolegium błędnie uznało, że nie jest stroną postępowania, wraz z 7 pozostałymi współwłaścicielami [...], w dniu zwrócenia "nam" nieruchomości, i, że nie ma interesu prawnego lub obowiązku w udziale w postępowaniu w rozumieniu art. 28 Kpa. Za całkowicie chybiony uznała argument, iż nie jestem stroną, wraz z pozostałymi 7 udziałowcami, których nie poinformowano o sprawie. Podkreśliła, że jako osoba żądająca wznowienia opierała swoje prawa na konkretnych normach prawa materialnego: tj.: Konstytucji RP- prawo do własności, Deklaracji Praw Człowieka ONZ, Europejskiej Konwencji Praw Człowieka oraz wyroku TK w sprawie dekretu o reformie z dnia [...] września 1944 i rozporządzenia wykonawczego do niego z dnia [...] marca 1945 r. oraz prawomocnej decyzji Wojewody [...] stwierdzającej, iż część [...] nie podpadła pod dekret o reformie rolnej, że nigdy "nie przestaliśmy być" właścicielami tych dóbr zakupionych przez J. B.. W ocenie skarżącej to jest część prawa materialnego, na podstawie której, skarżąca jest stroną postępowania podziałowego.
Za całkowicie chybiony uznała również skarżąca argument, iż nie mają prawa strony, były właściciel nieruchomości, czy jego następcy prawni zgłaszający roszczenia do części nieruchomości jeszcze nie wydzielonej, gdyż prawomocna decyzja stwierdza, że "nasze prawa własności" nigdy nie wygasły, a nieruchomość została zabrana niezgodnie z prawem.
Całkowitą nieprawdą jest także, zdaniem skarżącej, to, że nie dysponuje i nie dysponowała żadnym prawomocnym tytułem do działek objętych decyzją podziałową. Argumentowała, że oba organy pominęły też dowody z księgi wieczystej [...] znajdujących się w SR we [...] i [...] oraz Archiwum Państwowym w [...] i [...].
W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko i wniósł o jej oddalenie. Wskazał ponownie, iż skarżąca nie była stroną postępowania zwykłego zakończonego decyzją Wójta z dnia [...] czerwca 2003 r. w sprawie podziału nieruchomości, nie posiada i nie posiadała także żadnego tytułu prawno rzeczowego do przedmiotowej nieruchomości, a co za tym idzie nie może wykazać istnienia interesu prawnego. Strona skarżąca nie legitymowała się ani w dacie wydania kwestionowanej decyzji, ani obecnie jakimkolwiek tytułem prawnym do tej nieruchomości. Fakt, że skarżąca uważa się za spadkobierczynię poprzednich właścicieli gruntów położonych na terenie miejscowości powoduje, zdaniem organu, co najwyżej istnienie interesu faktycznego, który nie może być jednak podstawą do uzyskania przymiotu strony i skutecznego wszczęcia postępowania wznowieniowego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje.
W przedmiotowej sprawie skarga zasługiwała na uwzględnienie niezależnie jednak od oceny zasadności podniesionych w nich zarzutów, z których zasadnicza część nie pozostaje w związku z przedmiotem zaskarżonego postanowienia lub jest przedwczesna.
Właściwe podstawy orzekania Sąd wziął jednak pod rozwagę z urzędu, nie będąc związany granicami skargi, w tym podniesionymi w niej zarzutami oraz sformułowanymi wnioskami (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 z późn. zm., zwanej dalej – Ppsa).
Przedmiotem kontroli w niniejszym postępowaniu było postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymujące w mocy postanowienie Wójta w przedmiocie odmowy wznowienia postępowania na wniosek skarżącej powołującej się na brak jej udziału w postępowaniu podziałowym, którego wznowienia się domaga.
Stan faktyczny w sprawie przedstawia się następująco.
Skarżąca utrzymuje, że zwrócono jej oraz innym osobom zespół pałacowo-parkowy w [...] Jednocześnie też utrzymuje, że jest współwłaścicielką rzeczonego terenu w związku z jego dziedziczeniem, co ma potwierdzać prawomocna decyzja Wojewody [...] z dnia [...] grudnia 2014 r. Zaprzecza konsekwentnie twierdzeniom organu o braku tytułu prawnego do rzeczonych nieruchomości. Zarzuca niezbadanie stanu faktycznego sprawy i, w konsekwencji, orzekanie na podstawie niepełnego materiału dowodowego, a także pominięcie dowodów w sprawie, w postaci ksiąg wieczystych. W ocenie skarżącej jest ona stroną postępowania podziałowego i została w tym postępowaniu pominięta, co daje jej podstawę do złożenia skutecznie wniosku o wznowienie postępowania. Skarżąca twierdzi również, iż dochowała ustawowego terminu do złożenia wniosku, albowiem po powzięciu informacji o potencjalnym jej pokrzywdzeniu w drodze decyzji podziałowej, wystąpiła o stosowne dokumenty i po uzyskaniu części z nich w ciągu miesiąca złożyła wniosek o wznowienie postępowania. Wskazuje na datę: [...] grudnia 2017 r. – tj. datę odebrania pisma [...] w [...] z informacją, iż nie dysponuje dokumentacją dotyczącą podziału działki.
Organ I instancji odmówił wznowienia postępowania dotyczącego podziału działki nr [...]. Ustalił, iż decyzją z dnia [...] lipca 2003 r. nr [...] na wniosek Agencji Własności Rolnej Skarbu Państwa w [...], Wójt Gminy [...] zatwierdził projekt podziału nieruchomości m.in. o oznaczeniu [...]. Decyzja stała się prawomocna dnia [...] lipca 2003 r. Zdaniem organu z samego wniosku wynika, że brak jest ustawowych przesłanek do wznowienia postępowania, skarżąca sama takich przesłanek nie wskazuje. Z kolei jeśli chodzi o przesłankę pominięcia strony w postępowaniu, to zdaniem organu istniejące poważne wątpliwości, co do wiedzy skarżącej odnośnie decyzji podziałowej powodują, że nie jest wiadomym czy skarżąca dochowała miesięcznego terminu na skuteczne złożenie wniosku o wznowienie postępowania. To z kolei, w ocenie organu, jest wystarczającym powodem wydania postanowienia o odmowie wznowienia postępowania.
Organ II instancji utrzymał w mocy rozstrzygnięcie pierwszoinstancyjne wskazując, że rozstrzygnięcie jest słuszne, aczkolwiek uzasadnienie nieprawidłowe. Zdaniem organu odwoławczego powodem odmowy wznowienia postępowanie winna być okoliczność, że skarżąca nie jest stroną postępowania dotyczącego podziału nieruchomości. Skarżąca nie wykazała bowiem, że postępowanie podziałowe dotyczy jej interesu prawnego, a jedynie interes faktyczny. Zdaniem organu wynika to z faktu, iż nie wskazała przepisu prawa materialnego, z którego można by wywieźć istnienie jest prawnego interesu. Odwołując się do ustawy o gospodarce nieruchomościami organ wywodził, że stroną postępowania podziałowego jest wyłącznie właściciel nieruchomości oraz osoba, która ma w tym interes prawny. Nie jest natomiast stroną "były właściciel nieruchomości, czy jego następcy prawni"", a także "osoby, które zgłaszają roszczenia do części nieruchomości jeszcze nie wydzielonej", ani wreszcie "właściciel terenów bezpośrednio sąsiadujących z dzieloną nieruchomością". Zdaniem organu skarżąca nie legitymuje się żadnym prawnorzeczowym tytułem do działek objętych decyzją podziałową, co w jego ocenie, wynika z akt sprawy, przy czym nie wskazuje konkretnych okoliczność, ani dokumentów. Organ uznał zatem, że z uwagi na brak interesu prawnego należało odmówić wznowienia postępowania. Fakt, że skarżąca uważa się za spadkobierczynię poprzednich właścicieli gruntów położonych na terenie miejscowości, według organu, mogłoby świadczyć jedynie o interesie faktycznym. Organ nie badał przy tym przywoływanej decyzji Wojewody z dnia [...] grudnia 2014 r.
Kontrola zaskarżonego rozstrzygnięcia oraz poprzedzającego jego wydanie postanowienia Wójta uzasadnia wniosek, że kontrolowane organy wadliwie zastosowały kompetencję do formalnej odmowy wznowienia postępowania w sprawie zakończonej decyzją ostateczną (art. 149 § 3 Kpa) w związku z podniesieniem przez skarżącą zarzutu wady wznowienia z art. 145 § 1 pkt 4 Kpa.
Należy bowiem przypomnieć, że zasadą jest, iż wydanie postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania z przyczyn podmiotowych należy ograniczyć tylko do przypadków, gdy jednostka żądająca wszczęcia postępowania nie powołuje się na interes prawny. Ustalenie, czy sprawa dotyczy interesu prawnego podmiotu, może nastąpić wyłącznie w toku postępowania. Oznacza to, że jeśli okoliczność, czy danemu podmiotowi przysługuje status strony postępowania, stanowi jednocześnie przesłankę wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.), to może być ona badana już po wszczęcia postępowania wznowieniowego (por. np. wyrok NSA z dnia 17 kwietnia 2012 r., II OSK 191/12, dostępny na stronie: orzeczenia.nsa.gov.pl).
Jedynie wyjątkowo organ właściwy w sprawie wznowienia może dokonać wstępnej i negatywnej oceny istnienia legitymacji w sytuacji, gdy jest oczywiste, że podmiot żądający wznowienia z powodu jego pominięcia jako strony w postępowaniu zakończonym decyzją ostateczną nie był stroną w tym ostatnim postępowaniu. W takim wypadku organ jest uprawniony do wydania postanowienia o odmowie wznowienia postępowania bez dalszego badania istnienia legitymacji wnioskodawcy.
Przypadki oczywistego braku legitymacji należą jednak do rzadkości (np. wniosek zostaje złożony przez osobę, która z racji braku jakiekolwiek związku ze sprawą, nie może posiadać statusu strony, co jest oczywiste bez merytorycznej analizy stanu prawnego i faktycznego sprawy) i muszą być rozważane w sposób ostrożny i restryktywny. Chodzi zatem o sytuacje, gdy bez koniecznych czynności postępowania wyjaśniającego można stwierdzić po stronie żądającego wszczęcia postępowania brak interesu prawnego (por. wyrok NSA z dnia 8 grudnia 2015 r., II OSK 933/14).
W rozpoznawanej sprawie skarżąca konsekwentnie broni stanowiska, iż była właścicielką nieruchomości, której dotyczyła decyzja podziałowa. Powołuje się również na następstwo prawnego po stronach postępowania zakończonego decyzją podziałową. Niezależnie od wstępnej oceny, czy skarżąca brała udział czy też nie brała udziału bez własnej winy w postępowaniu zakończonym decyzją podziałową, nie można przyjąć, że zachodzi oczywisty brak legitymacji wnioskowej skarżącej jako następcy prawnego stron postępowania zakończonego ostateczną decyzją podziałową, czy też jako właściciela nieruchomości, której ta decyzja dotyczy.
W związku z powyższym odmowa wznowienia postępowania zakończonego powyższą decyzją z tej przyczyny, że zachodzi oczywisty brak legitymacji wnioskowej skarżącej (art. 149 § 3 Kpa), była wadliwa, a właściwe postępowanie co do wskazanych we wniosku przyczyn wznowienia (art. 149 § 2 Kpa) powinno nastąpić już po wznowieniu postępowania w toku postępowania wyjaśniającego. Nie można bowiem w toku czynności wstępnej kontroli formalnej dopuszczalności wznowienia postępowania weryfikować istnienia podstaw materialnych wznowienia z art. 145 § 1 Kpa.
Ponownie rozpoznając sprawę organ będzie miał na uwadze , że nie zachodzi w niniejszym stanie faktycznym oczywisty brak legitymacji do żądania wszczęcia postępowania wznowieniowego. W przypadku dalszego kwestionowania twierdzeń skarżącej, że dochowała terminu 1 miesiąca wynikającego z art.148 §1 kpa należy to w sposób nie budzący wątpliwości wykazać.
Mając na uwadze wskazane wyżej argumenty, wobec stwierdzenia naruszenia art. 149 § 3 w zw. z art. 145 § 1 pkt 4 Kpa, Sąd działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 135 Ppsa uchylił zaskarżone postanowienie oraz poprzedzające je postanowienie organu pierwszej instancji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło