VI SA/Wa 2362/19
WyrokWSA w Warszawie2020-02-25
Skład orzekający: Barbara Kołodziejczak-Osetek, Jakub Linkowski, Danuta Szydłowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy umowy dotyczące sporządzenia protokołów lustracyjnych, projektów listów polustracyjnych oraz informacji o płatnościach składek członkowskich, zawarte przez związek zawodowy z lustratorem, mogą być uznane za umowy o dzieło w rozumieniu art. 627 k.c., a tym samym czy lustrator podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania pracy na podstawie tych umów?Ratio decidendi
Sąd uznał, że sporne umowy spełniają przesłanki umowy o dzieło, ponieważ ich istotą było zobowiązanie do osiągnięcia oznaczonego rezultatu w postaci opracowania konkretnych dokumentów (protokołów, listów polustracyjnych, informacji), a nie samo świadczenie usług. Wypłata wynagrodzenia była uzależniona od terminowego i prawidłowego sporządzenia tych dokumentów, a lustrator odpowiadał za efekt swojej pracy. W konsekwencji, błędne zakwalifikowanie tych umów jako umów o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu, doprowadziło do naruszenia przepisów ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej, poprzez uznanie, że zainteresowana podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, która utrzymała w mocy decyzję organu I instancji ustalającą, że W. B. była objęta obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym z tytułu wykonywania pracy na podstawie umów o świadczenie usług zawartych ze związkiem zawodowym Z. Skarżący (Z.) zarzucił organom błędną kwalifikację tych umów jako umów o świadczenie usług, podczas gdy ich specyfika wskazuje na cechy umowy o dzieło. Sąd rozpatrywał, czy sporne umowy mogły być uznane za umowy o dzieło, a w konsekwencji, czy zainteresowana podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia. Zasądził od Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia na rzecz Z. kwotę 480 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Barbara Kołodziejczak-Osetek (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Jakub Linkowski Sędzia WSA Danuta Szydłowska Protokolant ref. staż. Robert Mirończyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 lutego 2020 r. sprawy ze skargi Z. z siedzibą w [...] na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] września 2019 r. nr [...] w przedmiocie obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję z dnia [...] marca 2014 r. nr [...] Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia; 2. zasądza od Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia na rzecz Z. z siedzibą w [...] kwotę 480 (czterysta osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej "Prezes NFZ", "organ odwoławczy" lub "organ") decyzją nr [...] z dnia [...] września 2019 r., na podstawie art. 102 ust 5 pkt 24 w zw. z art. 109 ust. 5 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 1373 z późn. zm.), dalej "ustawa o świadczeniach", oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 2096 z późn. zm.), dalej "k.p.a.", w zw. z art. 16 ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. poz. 935), po rozpatrzeniu odwołania Z. (dalej "związek [...]", "skarżąca" lub "płatnik składek") od decyzji dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej "organ I instancji") nr [...] z dnia [...] października 2014 r., ustalającej, że W. B. (dalej "zainteresowana") była objęta obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym z tytułu wykonywania pracy na podstawie umów o świadczenie usług, zawartych z płatnikiem składek, w okresach:
- od dnia 4 listopada 2010 r. do dnia 24 lutego 2011 r.,
- od dnia 24 maja 2010 r. do dnia 23 czerwca 2010 r,
- od dnia 6 grudnia 2010 r. do dnia 4 lutego 2011 r.,
- od dnia 29 grudnia 2010 r. do dnia 26 lutego 2011 r.,
- od dnia 14 lipca 2011 r. do dnia 21 września 2011 r,
- od dnia 20 czerwca 2011 r. do dnia 7 września 2011 r,
- od dnia 4 kwietnia 2011 r. do dnia 13 maja 2011 r.,
- od dnia 1 września 2011 r. do dnia 29 grudnia 2011 r.,
- od dnia 16 stycznia 2012 r. do dnia 18 kwietnia 2012 .,
- od dnia 4 czerwca 2012 r. do dnia 16 lipca 2012 r.,
- od dnia 27 września 2012 r. do dnia 2 listopada 2012 r.,
- od dnia 17 września 2012 r. do dnia 28 lutego 2013 r.,
utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
Do wydania decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym.
Zakład Ubezpieczeń Społecznych zwrócił się do organu I instancji z
wnioskiem o rozpatrzenie sprawy w zakresie objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym zainteresowanej z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy o świadczenie usług do której mają zastosowanie przepisy Kodeksu cywilnego na rzecz płatnika.
Organ I instancji ustalił, że zainteresowana podlegała obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu.
W wyniku wniesionego przez płatnika składek odwołania, Prezes NFZ utrzymał decyzję organu I instancji w mocy. Wskazał, że z zawartych przez płatnika składek z zainteresowaną umów wynika, że wykonawca zobowiązał się sporządzić protokół zawierający dane dotyczące lustracji pełnej/problemowej wskazanej Spółdzielni Mieszkaniowej w zakresie określonym w umowie zawartej między lustrowaną jednostką a związkiem [...], projekt listu polustracyjnego zawierający syntetyczną ocenę działalności Spółdzielni Mieszkaniowej, wnioski wynikające z ujawnionych nieprawidłowości i uchybień oraz sposób i metody ich usunięcia, a także odrębną informację {poza protokołem) pozwalającą na określenie czy w ostatnich 3 latach Spółdzielnia Mieszkaniowa wywiązywała się wobec związku [...] z płatności należnych składek członkowskich, o ile była ona zrzeszona w związku [...]. Umowy dotyczyły: C. w C., S. w D., S. w E., S. w L., S. w G., S. w W., S. w W., L. w G., S. w S.,
W uzasadnieniu organ podkreślił, że analiza spornych umów wskazuje, że dotyczyły one wykonania określonych i różnorodnych czynności, a dokładnie czynności zmierzających do sporządzenia protokołu zawierającego dane dotyczące lustracji danej Spółdzielni Mieszkaniowej, projektu listu polustracyjnego oraz odrębnej informacji (poza protokołem). Czynności wykonywane przez zainteresowaną w żaden sposób nie zmierzały do powstania nowego bądź zmodyfikowanego, charakterystycznego i stanowiącego o jego indywidualnym charakterze samoistnego dzieła, które zostało zdefiniowane w momencie zawierania umowy, w sposób charakterystyczny dla umowy o dzieło w myśl Kodeksu cywilnego, W przypadku wykonywanej przez zainteresowaną pracy żaden rodzaj wymaganego rezultatu nie wystąpił. Zdaniem organu, niewątpliwie zlecone do wykonania prace wymagały starannego działania opartego na posiadanej fachowej wiedzy w zakresie procedur lustracyjnych spółdzielni i odpowiednich kwalifikacjach, lecz nie odznaczały się cechami twórczości charakterystycznymi dla wykonawcy dzieła. Wykonywanie spornych umów dotyczyło nieoryginalnych czynności faktycznych związanych z oceną działalności spółdzielni dokonywanej zgodnie z przepisami prawa oraz zasadami lustracji organizacji spółdzielczych na podstawie udostępnionej dokumentacji przez daną spółdzielnię. W ocenie Prezesa NFZ, nie można uznać, że rezultatem kwestionowanych umów jest wyłącznie sporządzenie protokołu działalności, listu polustracyjnego czy też odrębnej informacji, ponieważ dokumenty te stanowią podsumowanie całego procesu jakim jest badanie lustracyjne, na który składa się szereg różnorodnych czynności, a nie stanowią konkretnego efektu.
W związku z obowiązkami płatnika składek względem zrzeszonych spółdzielni organ odwoławczy uznał, że wykonywane przez lustratora czynności nie zmierzały do powstania oznaczonego dzieła, ale stanowiły część procesu weryfikacji działalności organów spółdzielni pod względem legalności, gospodarności i rzetelności. Analizowane umowy nie wskazywały, by charakter wykonywanych przez zainteresowaną prac był twórczy i jednostkowy. Podkreślił także, że zawierając z zainteresowaną sporne umowy płatnik składek realizował ustawowe zadania wynikające z profilu bieżącej i ciągłej działalności związku [...].
Na decyzję Prezesa NFZ płatnik składek złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zarzucając jej naruszenie przepisów prawa materialnego, a mianowicie art. 66 ust. 1 w zw. z art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, polegające na uznaniu, że zainteresowana podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego poprzez błędne ich zastosowanie, a także art. 734 § 1 w zw. z art. 750 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (tekst jedn. Dz. U. z 2014 r., nr 121 z póżn. zm.) dalej "Kodeks cywilny" lub "k.c." poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że łączące strony umowy były umowami o świadczenie usług, pomimo że ich specyfika wskazuje na wszelkie cechy umowy o dzieło.
Zaskarżonej decyzji zostało zarzucone również naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 8, art. 9, art. 11, art. 77, art. 80 oaz art. 107 k.p.a., poprzez brak odniesienia się do przedstawionych przez związek [...] w trakcie kontroli argumentów oraz kwestionowanie oceny wiarygodności dowodów, którego przejawem jest naruszenie zasady zaufania obywateli do organów administracji, a ponadto poprzez dokonanie oceny dowodów z przekroczeniem zasady swobodnej oceny dowodów, w szczególności uznania, że objęte postępowaniem umowy były umowami o dzieło i nieprzeprowadzanie w tym zakresie dowodu z oględzin dokumentów urzędowych, protokołów polustracyjnych, a także kwestionowanie wyroków Sądu Okręgowego w W. z dnia [...] lutego 2015 r., sygn. akt [...] oraz z dnia [...] lipca 2015 r., sygn. akt. [...] oraz Sądu Apelacyjnego w W. z dnia [...] marca 2015 r., sygn. akt [...] i [...], ustalających, że umowy związku [...] z lustratorami, w tym zainteresowaną, były umowami o dzieło. Następnie płatnik składek zarzucił zaskarżonej decyzji naruszenie przepisu art. 7 k.p.a poprzez brak ww. orzeczeń w aktach sprawy i nie wezwanie płatnika składek do ich doręczenia. Podniesiono również zarzut naruszenia przepisu art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez dokonanie niewłaściwej i wybiorczej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego, poprzez pominięcie szeregu okoliczności towarzyszących wykonaniu umów zawartych z zainteresowaną, świadczących o tym, że łączący strony stosunek prawny należało kwalifikować jako umowy o dzieło, ponieważ lustrator był zobowiązany do osiągnięcia oznaczonego rezultatu tj. dokonanie lustracji spółdzielni i zakończyć ją sporządzeniem protokołu lustracyjnego oraz projektu listu polustracyjnego, wypłata wynagrodzenia uzależniona była od osiągnięcia określonego w umowie rezultatu, przekazania dokumentów umożliwiających wystawienie przez związek [...] listu polustracyjnego, a w przypadku niewykonania lub wadliwego wykonania umowy, lustrator podlegał rygorom odpowiedzialności z tytułu rękojmi (włącznie z prawem do odstąpienia od umowy), jak również lustrator wykonywał swe czynności beż jakiegokolwiek nadzoru lub kierownictwa przedstawicieli związku [...] lub lustrowanej spółdzielni.
Płatnik składek zarzucił też organowi błędną ocenę dowodów, poprzez przyjęcie, że przywołana w umowach o dzieło instrukcja w sprawie lustracji przeprowadzanych przez związek [...] w jednostkach organizacyjnych spółdzielczości mieszkaniowej, przesądzała o kwalifikacji prawnej, łączących strony umów jako umów o świadczenie usług, a nie jako "oznaczenie" dzieła zgodnie z art. 627 k.c.
Mając na uwadze powyższe zarzuty płatnik składek wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Kwestią sporną w niniejszej sprawie jest charakter prawny umów zawartych przez Skarżącego z Zainteresowaną. Istota sprawy sprowadza się więc do zweryfikowania stanowisk stron i udzielenia odpowiedzi na pytania, czy była to umowa o dzieło, czy też inna umowa o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego, stosuje się przepisy dotyczące zlecenia i czy w zaistniałym stanie faktycznym Zainteresowana podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu zawartej umowy.
Podstawę prawną rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie stanowił art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach. Zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 tej ustawy obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które zostały wymienione w tym przepisie. Należą do nich m.in. osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osoby z nimi współpracujące (lit. e). Ustawa z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r. poz. 1442 z późn, zm.) dalej "u.s.u.s.", stwierdza wprost w art. 6 ust. 1 pkt 4 rozdziału 2, regulującego "Zasady podlegania ubezpieczeniom społecznym", że obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają (...) osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są m.in. osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia (...). Brzmienie tego przepisu jednoznacznie wskazuje, że chodzi tu o tę samą kategorię osób, podlegających ubezpieczeniu społecznemu, a tym samym kwalifikujących się do objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym. W myśl art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający. Wyjaśnienia też wymaga, że zgodnie z art. 82 ust. 1 ustawy o świadczeniach, w przypadku gdy ubezpieczony uzyskuje przychody z więcej niż jednego tytułu do objęcia obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, o którym mowa w art. 66 ust. 1, składka na ubezpieczenie zdrowotne opłacana jest z każdego z tych tytułów odrębnie.
W świetle art. 69 ust. 1 ustawy o świadczeniach, obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego powstaje i wygasa w terminach określonych w przepisach o ubezpieczeniach społecznych. Stosownie natomiast do art. 13 pkt 2 u.s.u.s., obowiązkowo ubezpieczeniom tym (społecznym) podlegają osoby wykonujące pracę nakładczą oraz zleceniobiorcy - od dnia oznaczonego w umowie jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy.
Uznanie, iż sporne umowy nie stanowiły umowy o dzieło (art. 627 i nast. k.c.), lecz umowę świadczenia usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu (art. 750 k.c.) oznacza, że Skarżący był obowiązany, jako płatnik składek, do obliczania i pobrania składki z dochodu ubezpieczonego oraz jej odprowadzenia - na podstawie art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach.
Przechodząc do analizy charakteru prawnego spornych umów należy wskazać, że zarówno w judykaturze, jak i w literaturze przyjmuje się, że kwestia prawidłowej kwalifikacji umowy może być w praktyce znacznie utrudniona, albowiem, o ile w odniesieniu do prostych sytuacji faktycznych i prawnych nazwanie faktycznej umowy o dzieło w inny sposób nie powoduje wielkich trudności w ustaleniu rzeczywistej konstrukcji umowy, o tyle w wypadku umów bardziej złożonych zasadne jest rozważenie, czy wola stron w tym zakresie (nazwanie umowy w określony sposób, odesłanie do określonych przepisów) nie powinna być podstawą rozstrzygnięcia wątpliwości (tak m.in. G. Kozieł /w:/ A. Kidyba (red.), Z. Gawlik, A. Janiak, K. Kopaczyńska-Pieczniak, G. Kozieł, E. Niezbecka, T. Sokołowski, Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania - część szczególna, LEX 2010, komentarz do art. 627 k.c., t. 36).
Zgodnie z art. 627 k.c., przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Elementami przedmiotowo istotnymi umowy o dzieło jest określenie dzieła, do którego wykonania zobowiązany jest przyjmujący zamówienie, a także, z uwzględnieniem regulacji art. 628 w zw. z art. 627 k.c., wynagrodzenia, do którego zapłaty zobowiązany jest zamawiający. Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". Rezultat, o który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest bowiem czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu. Przy umowie o dzieło chodzi o osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie, w wypadku nieosiągnięcia celu umowy, jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności. Przedmiotem umowy o dzieło, w ujęciu Kodeksu cywilnego, jest więc przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady (por. A. Brzozowski /w:/ System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań - część szczegółowa, Tom 7, wydanie 3, pod red. J. Rajskiego, Wydawnictwo C.H. Beck - Instytut Nauk Prawnych PAN, Warszawa 2011, s. 390-391).
Z kolei, jak stanowi przepis art. 750 k.c., do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W tej sytuacji ustalenie, że jakaś konkretna umowa i stosunek zobowiązaniowy jest "umową o świadczenie usług, która nie jest regulowana innymi przepisami", pociąga za sobą obowiązek wykonania nakazu z art. 750 k.c., a więc obowiązek odpowiedniego zastosowania przepisów o zleceniu. Przy czym należy wskazać, iż subsumcja zawartej umowy pod przepis art. 750 k.c. nie czyni takiej umowy umową zlecenia, w rozumieniu art. 734 k.c. (vide: L. Ogiegło /w:/ System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań - część szczegółowa, Tom 7, ..., s. 573 i nast.).
Istota umowy zlecenia, w świetle art. 734 k.c. i nast., wyraża się w tym, że przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Umowę zlecenia zalicza się przy tym do zobowiązań tzw. starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu. Chociaż sama definicja zakłada dążenie do osiągnięcia określonego rezultatu - dokonania czynności prawnej, jednakże w razie jego nieosiągnięcia, ale jednoczesnego dołożenia wszelkich starań w tym kierunku, przy zachowaniu należytej staranności, zleceniobiorca nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązania (tak m.in. K. Kołakowski /w:/ G. Bieniek (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 2006, s. 387; podobnie: M. Nesterowicz /w:/ J. Winiarz (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 1989, s. 685).
Innymi słowy, odpowiedzialność kontraktowa przyjmującego zlecenie powstanie wówczas, gdy przy wykonaniu zlecenia nie zachował wymaganej staranności, niezależnie od tego, czy oczekiwany przez dającego zlecenie rezultat nastąpił, czy nie.
Obszerną analizę cech umowy o dzieło i umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy umowy zlecenia przeprowadził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 4 lipca 2013 r., sygn. akt II UK 402/12 (opubl. www.sn/sites/orzecznictwo): "Umowę o dzieło zdefiniowano w art. 627 k.c. jako zobowiązanie do wykonania oznaczonego dzieła za wynagrodzeniem. Starania przyjmującego zamówienie w umowie o dzieło mają doprowadzić w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, za wynagrodzeniem zależnym od wartości dzieła (art. 628 § 1, art. 629, art. 632 k.c.). Umowa o dzieło zakłada swobodę i samodzielność w wykonywaniu dzieła, a jednocześnie nietrwałość stosunku prawnego, gdyż wykonanie dzieła ma charakter jednorazowy i jest zamknięte terminem wykonania. Przyjmuje się przy tym, że rezultat, o który umawiają się strony, musi być z góry określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny. Wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy, czy też dokonania zmian w rzeczy już istniejącej (naprawienie, przerobienie, uzupełnienie). Tego rodzaju postacie dzieła są rezultatami materialnymi umowy zawartej między stronami, weryfikowalnymi ze względu na istnienie wady (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 1999 r., IV CKN 152/00, OSNC 2001 Nr 4, poz. 63). (...) W odróżnieniu od umowy o dzieło, przyjmujący zamówienie w umowie zlecenia (umowie o świadczenie usług) nie bierze więc na siebie ryzyka pomyślnego wyniku spełnianej czynności. Jego odpowiedzialność za właściwe wykonanie umowy oparta jest na zasadzie starannego działania (art. 355 § 1 k.c.), podczas gdy odpowiedzialność strony przyjmującej zamówienie w umowie o dzieło niewątpliwie jest odpowiedzialnością za rezultat. W wypadku umowy o dzieło niezbędne jest zatem, aby starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 3 lipca 2012 r., II UK 60/12 - niepublikowane)".
Przedmiotem spornych w niniejszej sprawie umów zawartych przez Skarżącego z Zainteresowaną było zobowiązanie do sporządzenia przez Zainteresowaną:
1. protokołów zawierających darie dotyczące lustracji pełnej/problemowej wskazanej konkretnie Spółdzielni Mieszkaniowej, w zakresie określonym w umowie zawartej między lustrowaną jednostką a Związkiem. Protokół miał być sporządzony w maszynopisie oraz na nośnikach elektronicznych przy zachowaniu wymogów określonych dla tego rodzaju dokumentów w Instrukcji w sprawie lustracji przeprowadzanych przez Z. [...] w jednostkach organizacyjnych spółdzielczości mieszkaniowej oraz według przyjętego układu porządkowego Ramowego Konspektu kompleksowej lustracji działalności spółdzielni mieszkaniowej,
2. projektów listów polustracyjnych sporządzonych przy zachowaniu wymogów określonych w "Ramowym wzorcu listu polustracyjnego " zawierającym:
- syntetyczną ocenę działalności konkretnej Spółdzielni,
- wnioski wynikające z ujawnionych nieprawidłowości i uchybień oraz sposób i metody ich usunięcia,
3. odrębną informację (poza protokołem) pozwalającą na określenie czy w ostatnich 3 latach Spółdzielnia wywiązywała się wobec: Związku z płatności należnych składek członkowskich, o ile Spółdzielnia jest zrzeszona w Z.
Sąd nie zgadza się z organem, że tak określony przedmiot umowy nie może stanowić przedmiotu umowy o dzieło, gdyż wskazuje on na to, że umowa dotyczy wykonania określonych czynności, które w żaden sposób nie zmierzają do powstania nowego bądź zmodyfikowanego, charakterystycznego i stanowiącego o jego indywidualnym charakterze samoistnego dzieła, które zostało zdefiniowane w momencie zawierania umowy. W ocenie Sądu, sporne umowy spełniają przesłanki art. 627 k.c., ich istotą było bowiem zobowiązanie się przyjmującego zamówienie do osiągnięcia oznaczonego rezultatu w postaci opracowania dokumentów spełniających oznaczone w umowie warunki, a zamawiającego - do zapłaty wynagrodzenia. Jak słusznie wskazały organy obu instancji, zgodnie z art. 93 § 1 ustawy z dnia z dnia 16 września 1982 r.- Prawo spółdzielcze (Dz.U. 2018 r., poz. 1285 ze zm., dalej: "P.s." protokół sporządzony przez lustratora ma moc dokumentu urzędowego. Organy jednak nie wyjaśniły dlaczego ta okoliczność ma przesądzać, że sporny protokół nie mógł stanowić dzieła w rozumieniu art. 627 k.c., skoro nie ulega wątpliwości, że sporny protokół stanowił efekt pracy Zainteresowanej. Należy zauważyć, że bez sporządzenia protokołu oraz zawartych w liście polustracyjnym wniosków polustracyjnych, praca Zainteresowanej nie miałaby znaczenia, ponieważ nie zostałby osiągnięty cel lustracji. To właśnie osiągnięcie rezultatu w postaci protokołu, listu polustracyjnego i odrębnej informacji, stanowiło przedmiot spornej umowy, a nie czynności prowadzące do jego osiągnięcia. W tych dokumentach został zawarty rezultat przeprowadzonej lustracji, zawierający ocenę działalność skontrolowanej spółdzielni, w zakresie legalności, rzetelności i gospodarności. Sporządzenie tych dokumentów wymagało samodzielności i wkładu intelektualnego Zainteresowanej, niezależnie do faktu, że sama lustracja przeprowadzana jest zgodnie z przepisami Prawa spółdzielczego oraz postanowieniami Instrukcji o lustracji organizacji spółdzielczych. Celem lustracji nie była sama kontrola działalności spółdzielni, lecz właśnie ocena tej działalności sformułowana na podstawie danych uzyskanych w toku przeprowadzonej przez Zainteresowaną lustracji. W ten sposób uzyskany rezultat przeprowadzonej lustracji spółdzielni jest zmaterializowanym w wymienionych w umowie dokumentach, efektem pracy Zainteresowanej, stanowiącym po ich sporządzeniu samodzielny byt.
Należy też zauważyć, że wypłata wynagrodzenia uzależniona była od terminowego i prawidłowego sporządzenia wymienionych w umowie dokumentów, zgodnie bowiem z postanowieniami spornej umowy wypłata wynagrodzenia miała nastąpić w terminie 7 dni od daty przesłania przez Płatnika listu polustracyjnego do zlustrowanej jednostki. Ponadto, w przypadku istotnych wad nie dających się usunąć, Płatnik miał prawo odstąpić od umowy. Zainteresowany odpowiadał więc za efekt swojej pracy i za ten efekt przysługiwało mu wynagrodzenie, a nie jedynie za staranne działanie.
W świetle powyższego w ocenie Sądu, strony spornej umowy określiły w sposób konkretny i jednoznaczny przedmiot umowy, którym miały być konkretne, wymienione w umowie dokumenty, spełniające wymienione w umowie wymogi. Dlatego też, zdaniem Sądu, nie można uznać, że tak określony przedmiot umowy nie może stanowić rezultatu umowy w rozumieniu art. 627 k.c., który też nie poddawałby się sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych według kryteriów obiektywnych i powszechnie sprawdzalnych. Nie można również uznać, że tak określony przedmiot umowy, nie jest samoistnym, a więc pozostającym po jego wytworzeniu niezależnie od dalszego działania twórcy rezultatem, materialnym, obiektywnie osiągalnym i w konkretnych warunkach pewnym.
Wszystkie powyżej wymienione cechy, są właściwe, zgodnie z przytoczonym powyżej orzecznictwem, dla umowy o dzieło i cechy te, w ocenie Sądu, charakteryzują sporną umowę. Sąd nie zgadza się zatem z przeciwnym stanowiskiem organu, nie popartym materiałem dowodowym zgromadzonym w sprawie oraz przekonującą argumentacją.
Z tych względów Sąd uznał za zasadne zarzuty skargi dotyczące naruszenia przez organy art. 734 § 1 w zw z art. 750 k.c., poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że łącząca strony umowa o dzieło była umową o świadczeniu usług, a nie umową o dzieło w myśl art. 627 k.c., pomimo że specyfika umowy zawartej z Uczestnikiem wskazuje na wszelkie cechy umowy o dzieło. Doprowadziło to w konsekwencji do naruszenia art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach, polegające na uznaniu, że Zainteresowana podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, w związku ze świadczeniem pracy na podstawie spornej umowy.
Organ ponownie rozpatrując sprawę uwzględni stanowisko Sądu, iż sformułowany w spornej umowie przedmiot umowy, w sposób wystarczający określa rezultat tej umowy, który może stanowić dzieło w rozumieniu art. 627 k.c.
Z powyższych względów Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U z 2019 r., poz. 2325) dalej "p.p.s.a." orzekł jak w punkcie pierwszym sentencji wyroku.
O zwrocie kosztów postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 p.p.s.a. w związku z art. 205 § 1 i 2 p.p.s.a. oraz art. 209 p.p.s.a. w związku z § 14 ust.1 pkt 1 lit. c ) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2015 r., poz. 1804 ze zm.), gdyż strona reprezentowana była przed Sądem przez radcę prawnego na łączną kwotę kosztów postępowania 480 zł z tytułu wynagrodzenia pełnomocnika. Wpis sądowy nie został w sprawie uiszczony, z uwagi na zwolnienie ustawowe przewidziane w art. 239 § 1 pkt 1 lit. e p.p.s.a, zgodnie z którym strona skarżąca działanie, bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych nie ma obowiązku uiszczenia kosztów sądowych. Natomiast w uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 maja 2016 r. sygn. akt II GPS 2/15 wskazano, że przez sprawę z zakresu ubezpieczeń społecznych należy rozumieć także sprawę z zakresu ubezpieczeń zdrowotnych.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło