II SA/Ke 548/17

WyrokWSA w Kielcach2017-12-07

Skład orzekający: Renata Detka, Krzysztof Armański, Dorota Chobian

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy budynek gospodarczy o wymiarach 5,90 m x 5,90 m, wybudowany na działce siedliskowej, może być zakwalifikowany jako budynek związany z produkcją rolną i uzupełniający zabudowę zagrodową (art. 29 ust. 1 pkt 1 lit. a) Prawa budowlanego), czy też jako zwykły budynek gospodarczy (art. 29 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego), co determinuje wymóg zgłoszenia jego budowy?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że budynek o wymiarach 5,90 m x 5,90 m nie spełnia przesłanki rozpiętości konstrukcji mniejszej niż 4,80 m, określonej w art. 29 ust. 1 pkt 1 lit. a) Prawa budowlanego, nawet jeśli jego powierzchnia zabudowy mieści się w limicie 35 m2 i jest związany z produkcją rolną. W związku z tym, budynek ten prawidłowo zakwalifikowano jako budynek gospodarczy w rozumieniu art. 29 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego, którego budowa wymagała zgłoszenia. Ponieważ zgłoszenia nie dokonano, organy zasadnie wdrożyły procedurę legalizacyjną.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi K. R. na postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Kielcach, które uchyliło postanowienie PINB i nałożyło na skarżącą obowiązek przedłożenia dokumentów legalizacyjnych dla samowolnie wybudowanego budynku gospodarczo-garażowego o wymiarach 5,90 m x 5,90 m. Skarżąca twierdziła, że budynek jest budynkiem gospodarczym związanym z produkcją rolną i nie wymagał zgłoszenia. Organy uznały, że budynek nie spełnia przesłanki rozpiętości konstrukcji z art. 29 ust. 1 pkt 1 lit. a) Prawa budowlanego i wymagał zgłoszenia jako budynek gospodarczy z art. 29 ust. 1 pkt 2.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Renata Detka (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Krzysztof Armański, Sędzia WSA Dorota Chobian, Protokolant Referent stażysta Joanna Nowak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 grudnia 2017 r. przy udziale Prokuratora Prokuratury Okręgowej w Kielcach Reginy Górnisiewicz sprawy ze skargi K. R. na postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Kielcach z dnia [...] r. znak: [...] w przedmiocie nakazu przedłożenia dokumentów oddala skargę. II SA/Ke 548/17 UZASADNIENIE Postanowieniem z [...] r., znak: [...], Świętokrzyski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Kielcach po rozpatrzeniu zażalenia K. R. na postanowienie PINB w Kazimierzy Wielkiej z 18 kwietnia 2017 r. nakładające na ww. jako inwestora budowy budynku gospodarczo-garażowego na działce nr ewid. [...] położonej w miejscowości [...], gm. B., wybudowanego bez wymaganego zgłoszenia, obowiązek przedłożenia w terminie 2 miesięcy od dnia doręczenia postanowienia dokumentów, o których mowa w art. 30 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane, na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 kpa oraz art. 83 ust. 2 Prawa budowlanego uchylił w całości zaskarżone postanowienie i na podstawie art. 49b ust. 1 i 2 oraz art. 83 ust. 1 ustawy Prawo budowlane nałożył na K. R., jako inwestora budowy ww. budynku gospodarczo-garażowego obowiązek przedłożenia w terminie do 31 sierpnia 2017 r.: 1. dokumentów, o których mowa w art. 30 ust. 2 tj.: - oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, - odpowiednich szkiców lub rysunków wraz z określeniem rodzaju, zakresu i sposobu wykonanych robót budowlanych; 2) projektu zagospodarowania działki lub terenu; 3) zaświadczenia Wójta Gminy B. o zgodności budowy z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, w przypadku braku obowiązującego planu zagospodarowania przestrzennego. W uzasadnieniu Świętokrzyski Inspektor wyjaśnił, iż postanowienie organu I instancji zostało wydane na podstawie art. 49b ust. 1 i 2 oraz art. 83 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane i nakazano nim K. R. przedłożenie, w terminie 2 miesięcy od dnia doręczenia postanowienia, wyszczególnionych w rozstrzygnięciu dokumentów. W złożonym zażaleniu skarżąca zarzuciła naruszenie: - art. 77 § 1 kpa w związku z art. 7 kpa poprzez brak dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, na skutek braku wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego w przedmiocie przeznaczenia, funkcji i sposobu użytkowania budynku będącego przedmiotem postępowania, podczas gdy prawidłowo przeprowadzone postępowanie dowodowe pozwoliłoby PINB w Kazimierzy Wielkiej na ustalenie bez najmniejszych wątpliwości, że budynek jest budynkiem gospodarczym związanym z produkcją rolną inwestora; - art. 49b ust. 1 ustawy Prawo budowlane w związku z art. 29 ust. 1 pkt 1 lit. a) oraz art. 29 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 30 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo budowlane poprzez wadliwą kwalifikację budynku jako budynku gospodarczo-garażowego, a nie parterowego budynku gospodarczego o powierzchni zabudowy do 35 m2 związanego z produkcją rolną i uzupełniającego zabudowę zagrodową w ramach istniejącej działki siedliskowej, a w konsekwencji przyjęcie, że na jego budowę wymagane jest zgłoszenie, choć art. 30 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo budowlane takiego wymogu nie stawia i budynek taki można wznieść bez pozwolenia na budowę lub zgłoszenia. Skarżąca zarzuciła, że w trakcie kontroli z dnia 4 kwietnia 2017r. pracownicy organu I instancji ani nie żądali otwarcia budynku, ani nie odnotowali przeznaczenia działki (uprawy rolne, sad, drzewka owocowe i krzewy), ani nie pytali o przeznaczenie budynku oraz o to, czy skarżąca pobiera dopłaty bezpośrednie z UE, czy posiada narzędzia i sprzęt rolniczy, ciągnik, gdzie przechowuje wszystkie te rzeczy. Nie zwrócono się również do pełnomocnika o złożenie takich wyjaśnień na piśmie, więc PINB w K. nie miał możliwości rzetelnie odpowiedzieć na pytanie, czy budynek jest budynkiem gospodarczym związanym z produkcją rolną inwestora (art. 29 ust. 1 pkt 1 lit. a), czy też jest "zwykłym" budynkiem gospodarczym, o którym mowa w art. 29 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo budowlane. W toku postępowania zażaleniowego K. R. przesłała do organu dowody świadczące o tym, że budynek jest budynkiem gospodarczym związanym z produkcją rolną inwestora, takie jak: zdjęcia wnętrza garażu oraz zdjęcia działki, zagospodarowanej rolnie i wykorzystywanej rolniczo przy użyciu budynku gospodarczego, w którym inwestor przechowuje m. in. narzędzia rolnicze, nawozy, sprzęty rolnicze, ubrania robocze i inne; decyzję Kierownika Biura Powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z dnia 29 marca 2016 r. w sprawie przyznania płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego, jednocześnie uznającą K. R. za rolnika. Dodatkowo przedłożono decyzje dotyczące podatku rolnego za 2016 i 2017 r. opłacone przez inwestora oraz potwierdzenie zawarcia i opłacenia polisy OC za traktor będący współwłasnością inwestora i I. W.. Wszystkie przedłożone dowody świadczą, że inwestor prowadzi na przedmiotowej nieruchomości gospodarstwo rolne, a wybudowany budynek gospodarczy służy temu celowi. Rozpatrując sprawę w trybie odwoławczym organ II instancji ustalił, że na skutek pisma I. W., organ I instancji w dniu 14 stycznia 2015 r. przeprowadził kontrolę wybudowanego blaszanego budynku gospodarczego na działce w miejscowości [...] należącej do K. R. i ustalił, że jest on posadowiony na betonowym fundamencie i ma wymiary 5,90 x 5,90 m. Ma jednospadowy dach ze spadkiem na własną działkę i usytuowany jest przy granicy z działką sąsiednią należącą do I W. , bezpośrednio stykając się ze ścianą wcześniej wybudowanej, drewnianej stodoły. Uczestniczący w kontroli pełnomocnik K. R. oświadczył, że budynek powstał w wyniku przebudowy starej drewnianej szopy, która w miesiącu sierpniu "zaczęła się sypać". Szopa była w całości usytuowana na działce skarżącej. Podstawowe prace związane z rozbiórką szopy wykonane zostały z początkiem września, po uprawomocnieniu się postanowienia o zniesieniu współwłasności. Natomiast pozostała część przebudowy po skierowaniu zawiadomienia (zgłoszenia przebudowy) do Wójta Gminy B., które składała bezpośrednio w Urzędzie Gminy. Odpowiedź od Wójta skarżąca otrzymała po 60 dniach. Uczestnicząca w kontroli I. W. oświadczyła, że roboty związane z przebudową szopy tj. rozbiórką szopy i wykonaniem betonowego fundamentu, rozpoczęte zostały znacznie wcześniej niż dokonano zgłoszenia. Zauważyła, że nowy budynek gospodarczy wybudowany jest za blisko istniejącej stodoły. I. W. oświadczyła, że jest właścicielem działki nr [...] na podstawie postanowienia Sądu z dnia 21 lipca 2014r. sygn. [...]. Organ I instancji załączył do akt sprawy podanie K. R. z dnia 3 października 2014 r., w którym prosi ona o wydanie pozwolenia na zamontowanie tymczasowego pomieszczenia gospodarczego tzw. "blaszaka" o wymiarach 5,90 x 5,90m. Pomieszczenie gospodarcze zostanie zamontowane w miejscu drewnianej szopy usytuowanej wzdłuż krótszego boku istniejącej stodoły. Do tego pisma załączona jest mapa, na której zaznaczony nowo projektowany budynek gospodarczy ma inne wymiary niż szopa przeznaczona do wyburzenia. W dniu 16 lutego 2015 r. I. W. oświadczyła między innymi, że wybudowany przez skarżącą blaszak znacznie przekracza gabaryty starej drewnianej szopy, a budowa została rozpoczęta znacznie wcześniej (sierpień 2014r.) niż dokonano zgłoszenia w Urzędzie Gminy B.. Przedłożyła dokumenty związane z opinią o wartości nieruchomości w M. nr ewid. [...] do sprawy o zniesienie współwłasności, z których wynika, że drewniany budynek szopy z 1952 roku przylegający do budynku stodoły miał 24,40 m2 powierzchni zabudowy. W ocenie organu, według załączonych do pisma I. W. z dnia 12 marca 2015r. zdjęć wykonanych w dniu 8 października 2014r. można stwierdzić, że "blaszak" skarżącej istniał już w tym dniu w całości. W piśmie tym I. W. wskazała, że burzenie szopy i robienie podmurówki odbyło się w dniach 29 i 30 sierpnia 2014r., a montaż blaszaka odbył się w dniu 17 września 2014r. Postanowieniem z 26 maja 2015 r. organ I instancji wstrzymał prowadzenie robót związanych z budową budynku gospodarczego na działce nr ewid. [...] , wykonywanych bez wymaganego pozwolenia na budowę i nałożył na K. R. obowiązek przedłożenia w terminie 2 miesięcy od dnia otrzymania tego postanowienia dokumentów tj. - zaświadczenia Wójta Gminy B. o zgodności budowy z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, w przypadku braku obowiązującego planu zagospodarowania przestrzennego; - dokumentów, o których mowa w art. 33 ust. 2 pkt 1, 2 ustawy Prawo budowlane, tj. - czterech egzemplarzy projektu budowlanego wraz z opiniami, uzgodnieniami, pozwoleniami i innymi dokumentami wymaganymi przepisami szczególnymi oraz zaświadczeniem, o którym mowa w art. 12 ust.7, aktualnym na dzień opracowania projektu - oświadczenia złożonego pod rygorem odpowiedzialności karnej, o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Z uwagi na brak przedłożenia w wyznaczonym terminie ww. dokumentów, Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w K. wydał w dniu 11 lutego 2016 r. decyzję, na podstawie art. 48 ust. 1 w związku z art. 48 ust. 4 ustawy Prawo budowlane, nakazującą K. R. rozbiórkę budynku gospodarczego wybudowanego bez wymaganego pozwolenia na budowę. W dniu 28 kwietnia 2016 r. organ odwoławczy uchylił zaskarżoną decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. z dnia 11 lutego 2016 r. w całości i orzekł na podstawie art. 48 ust. 1 w związku z art. 48 ust. 4 ustawy Prawo budowlane o nakazaniu inwestorowi - K. R. rozbiórki samowolnie wybudowanego budynku gospodarczego o wymiarach 5,90 x 5,90 o konstrukcji stalowej wraz z fundamentem, usytuowanego na działce nr ewid. [...] położonej w miejscowości M., gm. B.. Wniesiona w terminie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach skarga na ww. decyzję poskutkowała wyrokiem z dnia 19 października 2016 r. sygn. akt II SA/Ke 639/16 uchylającym zaskarżoną decyzję z dnia 28 kwietnia 2016 r. oraz decyzję organu I instancji, a także postanowienie PINB z dnia 26 maja 2015 r. znak: [...]. Uzasadniając swoje rozstrzygnięcie Sąd wskazał, że organ odwoławczy uchybił przepisom postępowania w stopniu mającym istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia. Podstawowy zarzut, którego uwzględnienie uzasadniało uchylenie zaskarżonej decyzji, dotyczył naruszenia zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego. Przede wszystkim według ŚWINB, wydanie przez organ I instancji decyzji o rozbiórce na podstawie art. 48 ust. 1 w zw. z art. 48 ust. 4 ustawy Prawo budowlane sprowadzałoby się wyłącznie do oceny, czy inwestor wykonał nałożone wcześniej stosownym postanowieniem obowiązki. Poza zakresem rozstrzygnięcia pozostawałyby tym samym zagadnienia związane z prawidłowością oceny czy doszło do samowoli budowlanej i w jakim trybie należy prowadzić procedurę legalizacyjną. Zatem obowiązkiem PINB jest tak przeprowadzić postępowanie wyjaśniające i zebrać materiał dowodowy, aby umożliwić organowi odwoławczemu w pełni weryfikację podjętego rozstrzygnięcia. Nadmieniono również, że przepisy ustawy Prawo budowlane wprowadzają w odniesieniu do procedury legalizacyjnej etapowość postępowania choćby poprzez rozstrzyganie o pewnych kwestiach w formie postanowień, jak to ma właśnie miejsce w przypadku wstrzymania robót budowlanych. Nie zwalnia to jednak zarówno organu I jak i II instancji w kończącym procedurę legalizacyjną rozstrzygnięciu, od rozpoznania całości istoty sprawy dotyczącej legalności budowy. W dniu 4 kwietnia 2017 r. pracownicy PINB w K. dokonali kontroli na działce nr [...] , podczas której stwierdzili, że stan zabudowy w zakresie budowy budynku gospodarczo - garażowego typu blaszak nie uległ zmianie. Wykonany został betonowy podjazd do bramy wjazdowej. Obecny podczas kontroli pełnomocnik skarżącej oświadczył, że należy uznać budynek za budynek gospodarczy w rozumieniu art. 29 ust. 1 pkt 1a ustawy Prawo budowlane, a z ostrożności za budynek gospodarczy, o którym mowa w przepisie art. 29 ust. 1 pkt 2 tej ustawy. Na podstawie art. 49b ust. 1 i 2 ustawy Prawo budowlane z 1994r. PINB wydał postanowienie z dnia 18 kwietnia 2017 r. nakładające na K. R., jako inwestora budowy budynku gospodarczo - garażowego na działce nr ewid. [...] położonej w miejscowości [...], gm. B., wybudowanego bez wymaganego zgłoszenia, obowiązek przedłożenia w terminie 2 miesięcy od dnia doręczenia postanowienia stosownych dokumentów. Zdaniem Świętokrzyskiego Inspektora, na podstawie materiałów zgromadzonych przez organ I instancji jak i załączonych przez skarżącą do pisma uzupełniającego zażalenie zdjęć wnętrza budynku oraz zdjęć działki inwestora, w którym przechowuje on m. in. narzędzia rolnicze, nawozy, sprzęty rolnicze, ubrania robocze jak i traktor, uznać trzeba, że przedmiotem postępowania jest wolnostojący blaszany budynek gospodarczo - garażowy o wymiarach 5,9 x 5,90 m, czyli o powierzchni zabudowy 34,81 m2 czyli do 35 m2. Jak wynika z mapy załączonej do pisma z dnia 3 października 2014 r. wymiary tego budynku są inne niż istniejąca wcześniej na tym miejscu drewniana szopa, którą wcześniej skarżąca rozebrała. Szopa ta miała powierzchnię zabudowy 24,40 m2, Ponadto "blaszak" skarżącej istniał w całości już w dniu 6 października 2014 r. Budynek gospodarczy wybudowany został samowolnie, bowiem skarżąca nie ma żadnego dokumenty potwierdzającego jego legalność. Organ wskazał, że zgodnie z § 3 pkt 8 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, budynek gospodarczy to budynek przeznaczony do niezawodowego wykonywania prac warsztatowych oraz do przechowywania materiałów, narzędzi, sprzętu i płodów rolnych służących mieszkańcom budynku mieszkalnego, budynku zamieszkania zbiorowego, budynku rekreacji indywidualnej, a także ich otoczenia, a w zabudowie zagrodowej przeznaczony również do przechowywania środków produkcji rolnej i sprzętu oraz płodów rolnych. W świetle zatem powyższych faktów uznać należy, że przedmiotem postępowania jest wybudowany na działce siedliskowej, na terenie której jest budynek mieszkalny, wolno stojący budynek gospodarczy o wymiarach 5,9 x 5,90 m, o powierzchni zabudowy 34,81 m2, czyli o powierzchni zabudowy do 35 m2, o którym mowa w art. 29 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo budowlane, którego budowa wymagała w świetle przepisu art. 30 ust 1 pkt 1 ww. ustawy zgłoszenia. Trudno zdaniem organu uznać, że przedmiot postępowania, jak sugeruje skarżąca, jest parterowym budynkiem gospodarczym o powierzchni zabudowy do 35m2 związanym z produkcją rolną i uzupełniającym zabudowę zagrodową w ramach istniejącej działki siedliskowej, o jakim stanowi art. 29 ust. 1 pkt 1a ustawy Prawo budowlane, bowiem jego rozpiętość konstrukcji ma 5,90 m, czyli jest większa niż 4,80 m, a zatem nie spełnia przesłanki koniecznej wyszczególnionej w tym przepisie. Z uwagi na przekroczenie wymaganej rozpiętości konstrukcji 4,80 m, przedmiotowy budynek należało zakwalifikować jako budynek gospodarczy do 35 m2, gdyż nie korzysta już ze zwolnienia wskazanego w art. 29 ust. 1 pkt 1a ustawy Prawo budowlane. Zasadnie zdaniem Świętokrzyskiego Inspektora organ I instancji wdrożył w tej sprawie postępowanie legalizacyjne, nakładając na inwestora, wydanym na podstawie art. 49b ust. 1 i 2 ustawy Prawo budowlane, postanowieniem z dnia 18 kwietnia 2017 r. obowiązek przedłożenia dokumentów niezbędnych do legalizacji. Korzystając z uprawnień jakie daje organowi odwoławczemu przepis art. 138 § 1 pkt 2 kpa, organ ten uchylił zaskarżone postanowienie w całości ze względu na zbyt ogólnikowe wyszczególnienie dokumentów, o których mowa w art. 30 ust. 2, jak również ze względu na niepełne brzmienie przepisu oraz z uwagi na upływający termin wykonania obowiązku i w tym zakresie orzekł co do istoty sprawy, wyznaczając również nowy termin przedłożenia żądanych dokumentów. W złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach skardze K. R. wniosła o uchylenie postanowienia z 19 czerwca 2017 r. oraz poprzedzającego je postanowienia organu I instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania zarzucając: 1) naruszenie przepisów postępowania w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: b) art. 7 kpa, art. 77 § 1 kpa, art. 107 § 3 kpa w zw. z art. 126 kpa poprzez brak dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy na skutek braku wyczerpującej analizy materiału dowodowego w przedmiocie przeznaczenia, funkcji i sposobu użytkowania budynku będącego przedmiotem niniejszego postępowania, podczas gdy prawidłowo przeprowadzone postępowanie dowodowe pozwoliłoby PINB na ustalenie bez najmniejszych wątpliwości, że budynek jest budynkiem gospodarczym związanym z produkcją rolną inwestora; 2) naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy tj.: a) art. 49b ust. 1 Prawa budowlanego w zw. z art. 29 ust. 1 pkt 1 lit. a) oraz art. 29 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 30 ust. 1 pkt 1 tej ustawy poprzez wadliwą kwalifikację budynku jako budynku gospodarczo-garażowego, a nie parterowego budynku gospodarczego o powierzchni zabudowy do 35 m2 związanego z produkcją rolną i uzupełniającego zabudowę zagrodową w ramach istniejącej działki siedliskowej, a w konsekwencji przyjęcie, że na jego budowę wymagane jest zgłoszenie, choć art. 30 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego takiego wymogu nie stawia i budynek taki można wznieść bez pozwolenia na budowę, ani zgłoszenia, zatem wydane postanowienie, jak i postanowienie organu I instancji są bezprzedmiotowe; b) art. 29 ust. 1 pkt 1 lit. a) Prawa budowlanego przez niezastosowanie oraz błędną wykładnię przesłanki "rozpiętości konstrukcji". W uzasadnieniu skarżąca zarzuciła, że organ odwoławczy nie odniósł się do załączonych do zażalenia dowodów wskazujących, jej zdaniem na to, że budynek stanowiący przedmiot sprawy jest budynkiem gospodarczym. Nie dokonał też własnej oceny zgromadzonych dowodów. Odnosząc się do pojęcia rozpiętości konstrukcji skarżąca podniosła, że budynek jest kwadratem o wymiarach 5,90 m x 5,90 m, przy czym wartości te stanowią długość boku. Powierzchnia zabudowy budynku to 34,81 m2, a więc mieści się ona w limicie statuowanym w art. 29 ust. 1 pkt 1 lit. a) Prawa budowlanego. Wskazała, iż organ odwoławczy twierdzi w postanowieniu, że wartość tę należy również utożsamiać z "rozpiętością", choć nie podaje ku temu żadnych argumentów. Skarżąca zauważyła, iż ustawodawca w ustawie Prawo budowlane posługuje się wymiarami takimi jak długość, szerokość, wysokość, a mimo to w art. 29 ust. 1 pkt 1 lit. a) używa odmiennego zwrotu, to jest "rozpiętość konstrukcji". Już z wykładni językowej wynika więc, że termin ten musi oznaczać coś innego aniżeli długość, bądź szerokość, a więc wymiary, których iloczyn stanowi powierzchnię zabudowy. A tak właśnie czyni - nieprawidłowo - organ II instancji wskazując, że skoro wymiar garażu to 5,90 m x 5,90 m, to każdy z tych wymiarów przekracza 4,80 m. Ponadto co ważniejsze, w tym samym przepisie ustawodawca dopuszcza powierzchnię zabudowy do 35 m2, więc gdyby przyjąć wykładnię organu II instancji, który rozpiętość utożsamia z długością i szerokością, to przepis ten byłby wewnętrznie sprzeczny, co jest niezgodnie ani z wykładnią systemową, ani z zasadą racjonalnego ustawodawcy. Oczywistym jest bowiem, że 4,80 m x 4,80 m daje powierzchnię zabudowy o wielkości 23,04 m2. Czyli, gdyby ustawodawca chciał, aby utożsamiać rozpiętość z długością lub szerokością, to albo wpisałby w przepisie art. 29 ust. 1 pkt 1 lit. a) Prawa budowlanego nieprzekraczalną powierzchnię zabudowy właśnie o tej wartości (23,04 m2), albo nie wpisywałby jej w ogóle. Używając najprostszego możliwego języka, przepis w tym kształcie i interpretacji dokonanej przez ŚWINB jest, zdaniem skarżącej, bez sensu. Dokonując zatem prawidłowej interpretacji pojęcia "rozpiętość konstrukcji" należy, w ocenie skarżącej, porównać je do promienia okręgu (r), czy połowy przekątnej (1/2 d), bo jedynie wówczas interpretowany przepis ma jakikolwiek sens. I tak długość albo szerokość budynku gospodarczego mogą w zgodzie z tym przepisem wynosić więcej niż 4,80 m, pod takim warunkiem jednak, aby zmieścić się w powierzchni zabudowy 35 m2. Budynek w przedmiotowej sprawie ma wymiary 5,90 m x 5,90 m, a więc powierzchnię zabudowy 34,81 m2, przy rozpiętości wynoszącej 4,1595 m (1/2*d*a[pic]2), a więc mniejszej niż 4,80 m. • wzór na przekątną (d), to a[pic]2, gdzie a to bok kwadratu • zatem przekątna przedmiotowego budynku to 5,90 x [pic]2, [pic]2 to w zaokrągleniu 1,41 • zatem d = 8,319 m • rozpiętość to połowa przekątnej, czyli 1/2 x d, co w realiach niniejszej sprawy równa się 4,1595 m. Powyższe oznacza, że budynek taki, zdaniem skarżącej, można bez przeszkód zakwalifikować na podstawie art. 29 ust. 1 pkt 1 lit. a) Prawa budowlanego, gdyż spełnione są ku temu wszystkie przesłanki, tak faktyczne (sposób wykorzystania), jak i formalne/matematyczne (powierzchnia użytkowa i rozpiętość konstrukcji), a na posadowienie takiego budynku nie jest wymagane ani pozwolenie na budowę, ani zgłoszenie. Podsumowując skarżąca wskazała, że konsekwencje prawne opisane przez ŚWINB są oczywiście bezsporne, czyli jeśli budynek winien zostać zakwalifikowany z art. 29 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego, to było wymagane na niego zgłoszenie, konsekwencją czego winno być przeprowadzone postępowanie legalizacyjne, jeśli jednak budynek winien zostać zakwalifikowany z art. 29 ust. 1 pkt 1 lit. a), co zostało udowodnione już w zażaleniu i obecnie w skardze, to na jego budowę nie jest wymagane ani pozwolenie na budowę, ani zgłoszenie, gdyż zgodnie z treścią art. 30 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego, zgłoszenia organowi administracji architektoniczno-budowlanej wymaga budowa, o której mowa w art 29 ust. 1 pkt 1 lit, b-d, pkt la-2b, 3, 3a, 9, 11, 12, 14, 16, 19, 19a, 20b oraz 28. Ustawodawca w tym przepisie w pełni świadomie pominął art. 29 ust. 1 pkt 1 lit.a. Skarżąca podniosła, że niniejsze postępowanie jest bezprzedmiotowe, a więc winno zostać umorzone przez organy nadzoru budowlanego na podstawie art. 105 § 1 kpa. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonym postanowieniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie jest zasadna. Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm., zwanej dalej p.p.s.a.), wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Dokonując tak rozumianej oceny zaskarżonego rozstrzygnięcia, Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dopatrzył się naruszeń prawa skutkujących koniecznością jego uchylenia lub stwierdzenia nieważności (art. 145 § 1 i 2 p.p.s.a.). Ustalony w sprawie stan faktyczny jest pomiędzy stronami bezsporny i wynika ze zgromadzonych dowodów. Nie ulega wątpliwości, że K. R. wybudowała na przełomie sierpnia i września 2014 r. na działce oznaczonej nr [...] w M., budynek gospodarczy typu blaszak o wymiarach 5,90m x 5,90m. Data realizacji budowy wynika z wyjaśnień składanych przez I. W., właścicielkę sąsiedniej nieruchomości i nie została w żaden sposób zakwestionowana w toku postępowania administracyjnego. Już z pisma datowanego na 25 listopada 2014 r., inicjującego przeprowadzenie przez organ nadzoru budowlanego kontroli na miejscu, wynika, że budynek został postawiony "bez zgody" I. W. "na przełomie VIII i IX 2014 r." i "styka" się z jej stodołą. W aktach znajdują się także zdjęcia złożone przez I, W., wskazujące na to (wraz z pisemnymi wyjaśnieniami złożonymi w organie I instancji 12 marca 2015 r.), że w październiku 2014 r. budynek będący przedmiotem postępowania był już w całości zrealizowany. Skarżąca złożyła natomiast do akt pismo skierowane do Wójta Gminy B. z 3 października 2014 r. (które - jak wynika z notatki urzędowej sporządzonej 16 lutego 2015 r.- wpłynęło 6 października 2014 r.) nazwane "podaniem", w którym zwróciła się z prośbą o "wydanie pozwolenia na zamontowanie tymczasowego pomieszczenia gospodarczego tzw. "blaszaka" o wymiarach 5,9m x 5,9 m x h=2.80/2.40m przód/tył." Do pisma dołączono mapę z wrysowaną szopą do wyburzenia i nowoprojektowanym budynkiem gospodarczym. W odpowiedzi z 24 listopada 2014 r. Wójt Gminy w B. poinformował skarżącą, że "pozwolenie na budowę w/w budynku wydaje Starosta Powiatu w K. na podstawie decyzji o warunkach zabudowy i projektu budowlanego." Jak wynika z uzasadnienia zaskarżonego postanowienia, organ nadzoru budowlanego II instancji uznał, że realizacja robót budowlanych, w wyniku których powstał na działce nr [...] w M. budynek typu "blaszak", stanowi przypadek, o jakim mowa w art. 29 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane, wymagający uprzedniego zgłoszenia, zgodnie z art. 30 ust. 1 pkt 1 tej ustawy, w brzmieniu obowiązującym w dacie orzekania. Jednocześnie organ nie podzielił stanowiska skarżącej, co jest przede wszystkim kwestionowane aktualnie w skardze, że w sprawie mamy do czynienia z budynkiem opisanym w art. 29 ust. 1 pkt 1 lit.a) Prawo budowlane. Takie zakwalifikowanie budynku ma - w ocenie autora skargi - istotne znaczenie, gdyż na budowę obiektu, o jakim mowa w art. 29 ust. 1 pkt 1 lit.a) Prawa budowlanego nie jest obecnie wymagane ani pozwolenie na budowę ani zgłoszenie i co za tym idzie postępowanie w sprawie winno zostać umorzone. Zgodnie z treścią w/w przepisu, pozwolenia na budowę nie wymaga budowa obiektów gospodarczych związanych z produkcją rolną i uzupełniających zabudowę zagrodową w ramach istniejącej działki siedliskowej, w tym parterowych budynków gospodarczych o powierzchni zabudowy do 35 m2, przy rozpiętości konstrukcji nie większej niż 4,80 m. Wbrew zarzutom skargi, organ odwoławczy uwzględniając argumentację zażalenia wskazującą na zagrodowy charakter zabudowy działki nr [...] , ustosunkował się w zaskarżonym postanowieniu do możliwości zastosowania w stanie faktycznym sprawy art. 29 ust. 1 pkt 1 lit.a Prawa budowlanego przyjmując, że budynek o wymiarach 5,9 m x 5,9 m "nie spełnia przesłanki koniecznej wyszczególnionej w tym przepisie", dotyczącej rozpiętości konstrukcji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w pełni tę ocenę podziela. Budynek objęty postępowaniem, uwidoczniony na zdjęciach znajdujących się w aktach sprawy, ma zwartą, jednolitą konstrukcję i w tym przypadku jego wymiar dotyczący szerokości oznacza jednocześnie rozpiętość konstrukcji w rozumieniu omawianego przepisu. Wywody zawarte w skardze oraz przeprowadzone w jej uzasadnieniu obliczenia wskazujące na to, że rozpiętość konstrukcji to faktycznie "połowa przekątnej (...) co w realiach niniejszej sprawy równa się 4,1595m", mają zupełnie dowolny charakter i nie znajdują żadnego oparcia w przepisach Prawa budowlanego. Ma zatem rację organ nadzoru budowlanego kwalifikując wybudowany obiekt z art. 29 ust. 1 pkt 2 tej ustawy. Wyjaśnić przy tym trzeba, że zgodnie z art. 29 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 30 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego w brzmieniu obowiązującym, z niewielkimi modyfikacjami, nie mającymi znaczenia w stanie sprawy, od 28 czerwca 2015 r. (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 1332), pozwolenia na budowę nie wymaga budowa wolno stojących parterowych budynków gospodarczych w tym garaży, altan oraz przydomowych ganków i oranżerii (ogrodów zimowych) o powierzchni zabudowy do 35 m2, przy czym łączna liczba tych obiektów na działce nie może przekraczać dwóch na każde 500 m2 powierzchni działki. Na tego rodzaju obiekty wymagane jest zgłoszenie, stosownie do treści art. 30 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego. Skoro z podanych wyżej przyczyn, budynek zrealizowany przez skarżącą nie można zakwalifikować do obiektów wymienionych w art. 29 ust. 1 pkt 1 lit.a) i to bez względu na to, że jest on związany z produkcją rolną i uzupełnia zabudowę zagrodową w ramach istniejącej działki siedliskowej, prawidłowo organ zakwalifikował go jako budynek gospodarczy w rozumieniu art. 29 ust. 1 pkt 2, na realizację którego wymagane było zgłoszenie. W ocenie Sądu, nie może być także wątpliwości co do tego, że zgłoszenia, o jakim mowa wyżej, K. R. nie dokonała. Nie można bowiem za takie uznać "podania" z 3 października 2014 r. Po pierwsze, nie zostało wniesione do właściwego organu, którym zgodnie z art. 80 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego jest właściwy miejscowo starosta, a nie wójt gminy. Po drugie, nie spełnia wymogów, wskazanych w art. 30 ust. 2 Prawa budowlanego (w zgłoszeniu należy określić rodzaj, zakres i sposób wykonywania robót budowlanych oraz termin ich rozpoczęcia, dołączyć oświadczenie, pod rygorem odpowiedzialności karnej, o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, oraz, w zależności od potrzeb, odpowiednie szkice lub rysunki, a także pozwolenia, uzgodnienia i opinie wymagane odrębnymi przepisami). W nawiązaniu do argumentacji podnoszonej przez skarżącą w toku postępowania administracyjnego, że organ niewłaściwy winien przekazać podanie zgodnie z treścią art. 65 § 1 kpa, wyjaśnić trzeba, że nawet jeśliby takie stanowisko podzielić, to nie zmienia ono w niczym oceny, że wykonane roboty budowlane nie zostały poprzedzone zgłoszeniem. Brak sprzeciwu, dający uprawnienie do legalnego rozpoczęcia budowy, może bowiem dotyczyć jedynie właściwego organu. Poza tym, w stanie sprawy nie ulega wątpliwości, że budynek został przez skarżącą zrealizowany we wrześniu 2014 r., a więc jeszcze przed złożeniem pisma nazwanego "podaniem". Tym samym, prawidłowo organy nadzoru budowlanego wdrożyły procedurę legalizacyjną określoną w art. 49b Prawa budowlanego. Zgodnie z ust. 2 tego przepisu, jeżeli budowa obiektu budowlanego, lub jego części, będącego w budowie albo wybudowanego bez wymaganego zgłoszenia bądź pomimo wniesienia sprzeciwu przez organ administracji architektoniczno-budowlanej, jest zgodna z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a w szczególności ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i innymi aktami prawa miejscowego, nie narusza przepisów, w tym techniczno-budowlanych, w zakresie uniemożliwiającym doprowadzenie obiektu budowlanego lub jego części do stanu zgodnego z prawem, organ nadzoru budowlanego wstrzymuje postanowieniem - gdy budowa nie została zakończona - prowadzenie robót budowlanych oraz nakłada na inwestora obowiązek przedłożenia w wyznaczonym terminie: 1) dokumentów, o których mowa w art. 30 ust. 2 albo art. 30 ust. 2 i 3, albo art. 30 ust. 2 i 4; 2) projektu zagospodarowania działki lub terenu; 3) zaświadczenia wójta, burmistrza albo prezydenta miasta o zgodności budowy z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, w przypadku braku obowiązującego planu zagospodarowania przestrzennego. Zaskarżone postanowienie zawiera wszystkie elementy wymienione w art. 49b ust. 2 Prawa budowlanego, przepis ten został prawidłowo zastosowany w stanie faktycznym sprawy, brak było więc podstaw do uwzględnienia skargi. Nie są zasadne zarzuty naruszenia prawa procesowego, tj. art. 7, 77 § 1, 107 3 w zw. z art. 126 kpa, sprowadzające się faktycznie do zaprezentowania innego, aniżeli przyjął to organ w zaskarżonym postanowieniu, rozumienia pojęcia rozpiętości konstrukcji. Raz jeszcze podkreślić należy, że niemożność zastosowania w sprawie art. 29 ust. 1 pkt 1 lit.a) Prawa budowlanego nie wynikła z braku ustalenia, że zrealizowany przez skarżącą obiekt jest budynkiem gospodarczym związanym z produkcją rolną, lecz z faktu, że jego rozmiary przekraczają wymagane przez ten przepis parametry w zakresie rozpiętości konstrukcji. Bez znaczenia jest także podnoszona w skardze okoliczność, że aktualnie obowiązujący (od 1 stycznia 2017 r.) art. 30 Prawa budowlanego nie wymaga uzyskania ani pozwolenia na budowę ani zgłoszenia na realizację obiektów wymienionych w art. 29 ust. 1 pkt 1 lit.a), skoro budynek objęty niniejszym postępowaniem nie mógł zostać do takich obiektów zaliczony. Poza tym wyjaśnić należy, że z mocy art. 26 ust. 1 ustawy z dnia 16 grudnia 2016 r. o zmianie niektórych ustaw w celu poprawy otoczenia prawnego przedsiębiorców (Dz. U. poz. 2255), w sprawach z zakresu Prawa budowlanego zmienianych tą ustawą, wszczętych i niezakończonych do dnia jej wejścia w życie, stosuje się przepisy dotychczasowe. Tym samym, nawet gdyby przyjąć, jak chce tego autor skargi, że przedmiotowy budynek spełnia wymogi z art. 29 ust. 1 pkt 1 lit.a), nie byłoby podstaw do umorzenia postępowania jako bezprzedmiotowego, gdyż aktualnie obowiązujące przepisy nie miałyby w tym przypadku zastosowania. Z podanych wyżej przyczyn skarga podlegała oddaleniu, o czym orzeczono na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło