I OSK 2190/20
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2021-02-09
Skład orzekający: Elżbieta Kremer, Wojciech Jakimowicz, Kazimierz Bandarzewski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zarządzenie o ustanowieniu przymusowego zarządu państwowego nad przedsiębiorstwem, wydane na podstawie dekretu z 1918 r., mogło zostać uznane za nieważne z powodu rażącego naruszenia prawa, jeśli przedsiębiorstwo było spółką jawną, a nie spółką cywilną, oraz czy przesłanki ustanowienia zarządu (interes państwa, utrzymanie w ruchu) zostały spełnione?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo ocenił materiał dowodowy. Sąd stwierdził, że spółka jawna nie powstała, ponieważ nie spełniono przesłanek z art. 75 k.h. (brak prowadzenia przedsiębiorstwa zarobkowego w większym rozmiarze i brak wpisu do rejestru handlowego w sytuacji, gdy wpis miał charakter konstytutywny dla spółek rolnych, a deklaratoryjny dla przedsiębiorstw zarobkowych). Ponadto, sąd uznał, że przesłanki ustanowienia przymusowego zarządu państwowego (interes państwa, utrzymanie w ruchu) nie zostały spełnione, gdyż przedsiębiorstwo było czynne, miało lokalne znaczenie i nie było zagrożone bezruchem, a dokumenty wskazujące na jego znaczne rozmiary były niewiarygodne.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła stwierdzenia nieważności zarządzenia Prezesa Centralnego Urzędu Drobnej Wytwórczości z 1950 r. ustanawiającego przymusowy zarząd państwowy nad cegielnią "S.". Minister Przedsiębiorczości i Technologii stwierdził nieważność zarządzenia, uznając je za wydane z rażącym naruszeniem prawa, gdyż nie spełniono przesłanek z dekretu z 1918 r. (brak interesu państwa, brak zagrożenia dla utrzymania przedsiębiorstwa w ruchu). Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę Skarbu Państwa na tę decyzję. Skarb Państwa wniósł skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, kwestionując m.in. ustalenia dotyczące formy prawnej przedsiębiorstwa (spółka jawna vs. cywilna) oraz spełnienia przesłanek ustanowienia zarządu.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Elżbieta Kremer (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Wojciech Jakimowicz Sędzia del. WSA Kazimierz Bandarzewski po rozpoznaniu w dniu 9 lutego 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Skarbu Państwa reprezentowanego przez Prezydenta Miasta Bydgoszczy od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 11 marca 2020 r. sygn. akt IV SA/Wa 1495/19 w sprawie ze skargi Skarbu Państwa reprezentowanego przez Prezydenta Miasta Bydgoszczy na decyzję Ministra Przedsiębiorczości i Technologii z dnia [...] kwietnia 2019 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności zarządzenia oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z dnia 11 marca 2020 r. sygn. akt IV SA/Wa 1495/19 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę Skarbu Państwa reprezentowanego przez Prezydenta Miasta Bydgoszczy na decyzję Ministra Przedsiębiorczości i Technologii z dnia [...] kwietnia 2019 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności zarządzenia.
Wyrok zapadł na tle następujących okoliczności sprawy:
Zarządzeniem z dnia [...] listopada 1950 r. nr [...] Prezes Centralnego Urzędu Drobnej Wytwórczości ustanowił przymusowy zarząd państwowy nad przedsiębiorstwem: "S." B., [...].
Z wnioskiem o stwierdzenie nieważności, ewentualnie o stwierdzenie wydania ww. zarządzenia z naruszeniem prawa wystąpiła U. S. oraz A. S.
Decyzją z dnia [...] marca 2018 r. Minister Przedsiębiorczości i Technologii stwierdził nieważność zarządzenia Prezes Centralnego Urzędu Drobnej Wytwórczości z dnia [...] listopada 1950 r.
W uzasadnieniu decyzji wskazano, że przedmiotowe zarządzenie zostało wydane z rażącym naruszeniem prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. bowiem organ w sposób rażący naruszył przepisy dekretu Naczelnika Państwa z dnia 16 grudnia 1918 r. w przedmiocie przymusowego zarządu państwowego (Dz. U. R.P. Nr 21, poz. 67), błędnie przyjmując, że spełnione zostały przesłanki ustanowienia takiego zarządu nad ww. cegielnią.
Decyzją z dnia [...] kwietnia 2019 r., po rozpoznaniu wniosku Skarbu Państwa reprezentowanego przez Prezydenta Miasta Bydgoszczy o ponowne rozpatrzenie sprawy, Minister Przedsiębiorczości i Technologii utrzymał w mocy decyzję własną z dnia [...] marca 2018 r.
W uzasadnieniu organ w pierwszej kolejności stwierdził, że krąg stron postępowania nadzorczego został ustalony prawidłowo. Przedmiotowe przedsiębiorstwo nie było prowadzone przez wskazaną w zarządzeniu z 1950 r. spółkę jawną, albowiem spółka ta, aczkolwiek zawiązana, nie została zarejestrowana w rejestrze handlowym. Spółkę tę należy zatem traktować jako działającą na zasadach uregulowanych w przepisach kodeksu zobowiązań, regulujących spółki cywilne.
W oparciu o szczegółowo przedstawione okoliczności organ ustalił, że interes prawny U. S., uprawniający do bycia stroną niniejszego postępowania wynika z następstwa prawnego po jednym z sześciu współwłaścicieli ww. mienia, tj. T. S. Przymiot stron postępowania (w rozumieniu art. 28 k.p.a.) posiadają także: A. K. i A. K. - spadkobiercy R. K., a także spadkobiercy: T. Z., J. J., A. J., F. K., za których w sprawie działają ustanowieni przez właściwe sądy powszechne, kuratorzy spadków.
Ponadto za nietrafne uznano stanowisko, że stronami postępowania nadzorczego powinni być także właściciele działek powstałych w wyniku podziałów działki nr [...]. Wskazano, że w dniu [...] grudnia 1962 r. Minister Budownictwa i Przemysłu Materiałów Budowlanych wydał orzeczenie w sprawie przejścia przedsiębiorstwa na własność Państwa. Zgodnie z treścią ww. orzeczenia jako składnik majątkowy przedsiębiorstwa, przeszła na własność Państwa "1/3 część nieruchomości, zapisanej w księdze wieczystej KW Nr [...] dawniej [...] wykaz [...], stanowiącej działkę nr [...] o powierzchni [...] oznaczoną na mapie (wyrys) Nr [...] obrębu [...]. Jednocześnie, jako składnik majątkowy przedsiębiorstwa przeszły na własność państwa zabudowania usytuowane na całej wyżej określonej nieruchomości". Zgodnie z wyjaśnieniami Urzędu Miasta Bydgoszczy ww. nieruchomość stanowi obecnie działki ewidencyjne nr: [...], [...], [...], [...], [...], [...]. Właściciele oraz użytkownicy wieczyści ww. nieruchomości, tj.: 1) E. Sp. z o.o.; 2) Z. K.; 3) B. K.; 4) Skarb Państwa - Prezydent Miasta Bydgoszczy; 5) Gmina Bydgoszcz - uczestniczą w przedmiotowym postępowaniu w charakterze stron.
Z akt sprawy wynika, że jako składnik majątkowy przedsiębiorstwa przeszła na własność Państwa nieruchomość jednoznacznie i szczegółowo określona w swoim obszarze. Wbrew stanowisku skarżącego, nie przeczy powyższemu zapis w treści orzeczenia "w szczególności jako składnik majątkowy przedsiębiorstwa (...)". Podkreślono, że zgodnie z informacjami udzielonymi przez Urząd Miasta Bydgoszczy, w stosunku do pozostałej części nieruchomości objętej ww. księgą wieczystą, przed datą orzeczenia z dnia [...] grudnia 1962 r., wydano postanowienie Sądu Powiatowego w Bydgoszczy sygn. akt V Ns 376/57 z dnia 12 listopada 1957 r., stwierdzające, że własność nieruchomości objętej KW [...], stanowiącej w 2/3 własność W. D., nabył Skarb Państwa - na podstawie dekretu z dnia 8 marca 1946 r. o majątkach opuszczonych i poniemieckich.
W ocenie organu zarządzenie z 1950 r. zostało wydane z rażącym naruszeniem przepisów dekretu z 1918 r. w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Przedmiotowe przedsiębiorstwo nie mogło być uznane za przedsiębiorstwo o podstawowym, czy też strategicznym znaczeniu dla gospodarki narodowej, którego utrzymanie miałoby bezpośredni związek z interesem Państwa. Nie była to bowiem cegielnia dużych rozmiarów, a jedynie niewielkie przedsiębiorstwo o lokalnym zasięgu, bez kluczowego znaczenia dla gospodarki narodowej.
Wobec powyższego organ stwierdził, że w stosunku do przedsiębiorstwa nie została spełniona, przewidziana w przepisach dekretu z dnia 16 grudnia 1918 r. przesłanka, która uzasadniała ustanowienie przymusowego zarządu państwowego, jaką był interes Państwa.
Ponadto uznano, że nie została spełniona druga z przesłanek uzasadniających ustanowienie takiego zarządu, jaką było uruchomienie bądź utrzymanie w ruchu omawianego przedsiębiorstwa.
Organ wskazał, że w załączniku do wniosku z dnia 2 listopada 1950 r. Ministerstwa Przemysłu Lekkiego w przedmiocie ustanowienia przymusowego zarządu państwowego nad cegielnią znajduje się wzmianka, że ww. przedsiębiorstwo było przedsiębiorstwem o znacznych rozmiarach i wysokiej zdolności produkcyjnej. Niemniej jednak, z uwagi na okoliczność, że przedmiotowy dokument został sporządzony przez podmiot państwowy, bezpośrednio zainteresowany przejęciem przedmiotowego przedsiębiorstwa, brak jest w ocenie organu podstaw do uznania wiarygodności danych zawartych w tym dokumencie, zwłaszcza że nie znajdują one odzwierciedlenia w pozostałych dokumentach zgromadzonych w aktach sprawy.
Zdaniem organu brak podstaw do przyjęcia, że kwestionowane zarządzenie z 1950 r. wywołało nieodwracalne skutki prawne w rozumieniu art. 156 § 2 k.p.a. Zarządzenie nie wywoływało bowiem skutków rzeczowych, ograniczając jedynie prawo swobodnego dysponowania przedsiębiorstwem przez jego właścicieli. Miało zatem w założeniu charakter odwracalny. Skutek rzeczowy w postaci przejęcia przedsiębiorstwa na własność Państwa z mocy ustawy z dnia 25 lutego 1958 r. o uregulowaniu stanu prawnego mienia pozostającego pod zarządem państwowym (Dz. U. Nr 11, poz. 37), potwierdzało natomiast deklaratoryjne orzeczenie Ministra Budownictwa i Przemysłu Materiałów Budowlanych z dnia [...] grudnia 1962 r., które może podlegać ocenie w trybie nadzoru przed właściwym organem.
Skargę na powyższą decyzję wniósł Skarb Państwa reprezentowany przez Prezydenta Miasta Bydgoszczy, podnosząc zarzuty naruszenia art. 7, 28, 77 oraz art. 80 k.p.a.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalając skargę podzielił stanowisko organów, że przedmiotowe zarządzenie zostało wydano z rażącym naruszeniem (w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.) art. 1 ust. 3 ww. dekretu z 1918 r., w związku z czym, przy niewystępowaniu w sprawie nieodwracalnych skutków prawnych w rozumieniu art. 156 § 2 k.p.a., należało stwierdzić jego nieważność.
W ocenie Sądu na uwzględnienie nie zasługiwał zarzut skargi co do wadliwego przyjęcia przez organ nadzorczy, że przedmiotowe przedsiębiorstwo nie było prowadzone przez spółkę jawną, a przez wspólników spółki cywilnej. Uznano, że zarzut ten zmierza w istocie do wykazania, iż postępowanie nadzorcze zostało wszczęte na wniosek podmiotów nieuprawnionych, tj. zamiast na wniosek spółki jawnej, złożony zgodnie z zasadami reprezentacji tego podmiotu, na wniosek złożony przez następców prawnych wspólników ww. spółki. Zdaniem Sądu kwestię tę prawidłowo wyjaśnił organ odwoławczy, przekonująco wykazując, że wobec niezarejestrowania spółki jawnej w rejestrze handlowym (pomimo zawarcia umowy takiej spółki), strony tej umowy należy traktować jako wspólników spółki cywilnej, regulowanej przepisami kodeksu zobowiązań.
Jako punkt wyjścia do rozstrzygnięcia statusu procesowego spółki jawnej w postępowaniu o stwierdzenie nieważności orzeczenia, dotyczącego (w szerokim ujęciu) nacjonalizacji należącego do tej spółki przedsiębiorstwa przyjęto, że w sytuacji, w której spółka taka nadal istnieje, to jest podmiotem wyłącznie legitymowanym do żądania wszczęcia ww. postępowania nadzorczego. Spółka taka reprezentowana jest przez wspólników uprawnionych do reprezentacji, a jeżeli tego rodzaju wspólnicy, działający w dacie wydania orzeczenia nacjonalizacyjnego, nie żyją, winni być wyłonieni ich następcy zgodnie z zapisami umowy i ujawnieni w rejestrze. Konsekwentnie zatem dopóki byt prawny danej spółki jawnej nie ustanie osoby będące spadkobiercami takiej spółki nie posiadają legitymacji w rozumieniu art. 28 k.p.a. do składania wniosków o stwierdzenie nieważności orzeczenia nacjonalizującego majątek spółki. Interes spadkobierców wspólników spółki jawnej, dopóki istnieje jej byt prawny, winien być zatem oceniany wyłącznie w kategoriach interesu faktycznego, nie zaś prawnego. Interes prawny przynależy jedynie samej spółce jawnej, reprezentowanej przez uprawnionych wspólników.
Sąd podzielił stanowisko organu nadzorczego, że do powstania spółki jawnej w niniejszej sprawie nie doszło, a to w związku z brakiem wpisu takiej spółki do rejestru handlowego oraz niespełnianiem przesłanek określonych w art. 75 k.h. W sprawie doszło zatem wyłącznie do zawiązania spółki na zasadach spółki prawa cywilnego.
Jednocześnie Sąd zwrócił uwagę na orzecznictwo sądowe, kwestionujące dopuszczalność uznawania za w dalszym ciągu istniejące, takich spółek jawnych, które wprawdzie zostały skutecznie zarejestrowane a ponadto w dalszym ciągu w rejestrze handlowym widnieją (nie zostały zatem wykreślone), w sytuacji, w której na skutek nacjonalizacji ich majątku, mającej miejsce w odległej przeszłości, spółki te zaprzestały prowadzenia działalności gospodarczej.
Sąd stwierdził, że nawet hipotetyczne uznanie, że przedmiotowa spółka jawna uzyskała w przeszłości podmiotowość prawną, pociągałoby następnie konieczność uznania, że w następstwie późniejszego przejęcia przedmiotowego przedsiębiorstwa przez Państwo na podstawie ustawy z dnia 25 lutego 1958 r. o uregulowaniu stanu prawnego mienia pozostającego pod zarządem państwowym, co potwierdza deklaratoryjne orzeczenie Ministra Budownictwa i Przemysłu Materiałów Budowlanych z dnia [...] grudnia 1962 r. – byt prawny takiej spółki by ustał.
Sąd w pełni przyłączył się do stanowiska organu nadzorczego, że przedmiotowe przedsiębiorstwo nie mogło być uznane za przedsiębiorstwo o podstawowym, czy też strategicznym znaczeniu dla gospodarki narodowej, którego utrzymanie miałoby bezpośredni związek z interesem Państwa. Nie była to bowiem cegielnia dużych rozmiarów, a jedynie niewielkie czynne i niezagrożone bezruchem przedsiębiorstwo o lokalnym zasięgu, bez kluczowego znaczenia dla gospodarki narodowej, co potwierdza zgromadzony w sprawie materiał dowodowy.
Za trafne uznano stanowisko Ministra, że wobec braku nieodwracalnych skutków prawnych zarządzenia z 1950 r. w sprawie brak jest podstaw do zastosowania instytucji, o której mowa w art. 158 § 2 k.p.a. (tj. do ograniczenia się przez organ, w miejsce stwierdzenia nieważności przedmiotowego zarządzenia, do stwierdzenia jego wydania z naruszeniem prawa oraz wskazania okoliczności, z powodu których nieważność zarządzenia nie została stwierdzona).
Za niezasadny uznano zarzut skargi co do wadliwego niezapewnienia udziału w postępowaniu nadzorczym spadkobiercom właścicieli działki nr [...]. Skarżący, który w kontrolowanym postępowaniu bezspornie brał udział, nie jest bowiem uprawniony do powoływania się, jako na wadę kontrolowanego postępowania, na niezapewnienie przez organy udziału w sprawie innym osobom, które w ocenie Skarżącego posiadały w niej interes prawny w rozumieniu art. 28 k.p.a. Okoliczności tej nie może brać pod uwagę z urzędu także Sąd.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł Skarb Państwa reprezentowany przez Prezydenta Miasta Bydgoszczy, zarzucając naruszenie:
1) przepisu postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 7, 77 i 80 k.p.a. poprzez oddalenie skargi z uwagi na przyjęcie przez Sąd I instancji, że organ administracji publicznej w zaskarżonej decyzji prawidłowo rozpatrzył i ocenił zebrany w sprawie materiał dowodowy i na podstawie tej oceny poprawnie za udowodnione przyjął, że przedsiębiorstwo objęte zarządzeniem o ustanowieniu zarządu przymusowego działało w formie spółki cywilnej, co w konsekwencji doprowadziło do uznania, że wnioskodawcy jako spadkobiercy wspólników spółki cywilnej posiadają legitymację do wystąpienia z wnioskiem o stwierdzenie nieważności orzeczenia o zarządzie przymusowym, pomimo tego że:
- umową z 1947 r. zawiązana została spółka jawna, której przedmiotem działalności było prowadzenie cegielni pod nazwą "S." o kapitale zakładowym 10.000.000 zł;
- stroną umowy sprzedaży z 1947 r. 1/3 części udziału w prawie własności nieruchomości ujawnionej w księdze wieczystej KW nr [...] (dawniej [...]) była spółka jawna, a nie wspólnicy spółki cywilnej;
- w księdze wieczystej KW nr [...] jako współwłaściciel nieruchomości ujawniona była Jawna Spółka Handlowa, a nie wspólnicy spółki cywilnej;
- kodeks handlowy z 1934 r. do powstania spółki jawnej nie przewidywał obowiązku jej wpisu do rejestru handlowego;
- w załączniku do wniosku z dnia 2 listopada 1950 r. Ministerstwa Przemysłu Lekkiego w przedmiocie ustanowienia przymusowego zarządu państwowego nad cegielnią znajduje się jednoznaczna ocena, że przedsiębiorstwo to było przedsiębiorstwem o znacznych rozmiarach;
2) przepisu postępowania, które miało oczywisty wpływ na wynik sprawy, tj. art. 33 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 28 k.p.a, poprzez:
- uznanie, że legitymacji do złożenia wniosku o stwierdzenie nieważności nie ma spółka jawna objęta zarządzeniem o ustanowieniu zarządu przymusowego, a spadkobiercy wspólników spółki cywilnej;
- pominięcie jako uczestników postępowania sądowoadministracyjnego na prawach strony - współwłaścicieli nieruchomości położonej przy [...] w B., co wskazuje również na nieważność postępowania opartą na przepisie art. 183 § 2 pkt 5 p.p.s.a.;
3) prawa materialnego, tj. art. 1 pkt 3 dekretu Naczelnika Państwa z dnia 16 grudnia 1918 r. (Dz. U. R.P. Nr 21, poz. 67) poprzez jego błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, że:
- wynikający z tego uregulowania prawnego interes państwa w ustanowieniu zarządu przymusowego dotyczył wyłącznie przedsiębiorstw prowadzących działalność wytwórczą bądź usługową w znacznych rozmiarach, podczas gdy wskazany w naruszonym przepisie interes państwa odnosił się do przedsiębiorstw prowadzących istotny z punktu widzenia państwa rodzaj działalności bez względu na jej rozmiary, a taką istotną działalnością dla zniszczonego po II Wojnie Światowej i znajdującego się w fazie odbudowy państwa była niewątpliwie działalność cegielni;
- pojęcie potrzeby utrzymania w ruchu objętego zarządem przymusowym przedsiębiorstwa nie może się odnosić do zaistniałego przestoju działalności produkcyjnej związanej z prowadzonym remontem przedmiotowego przedsiębiorstwa, co w tej sprawie miało niewątpliwie miejsce;
4) prawa materialnego, tj. art. 79 kodeksu handlowego z dnia 27 października 1933 r. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, w konsekwencji którego w zaskarżonym wyroku błędnie uznano, że warunkiem powstania spółki jawnej był wpis do rejestru handlowego, pomimo braku wskazania w naruszonym przepisie, że powstanie spółki jawnej jest uzależnione od jej wpis do rejestru handlowego.
Mając na uwadze powyższe skarżący kasacyjnie wniósł o:
1) uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie, ewentualnie;
2) uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz orzeczenie o uwzględnieniu skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie w całości;
3) zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych.
Jednocześnie skarżący kasacyjnie oświadczył, że zrzeka się przeprowadzenia rozprawy w przedmiotowej sprawie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 z późn. zm.), zwanej dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a. i nie zachodzi żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku. W tych okolicznościach w sprawie badaniu podlegały wyłącznie zarzuty podniesione w skardze kasacyjnej na uzasadnienie przytoczonych podstaw kasacyjnych.
W rozpoznawanej sprawie przedmiotem sporu są dwa zagadnienia. Pierwsze zagadnienie związane jest z przepisami kodeksu handlowego z dnia 27 czerwca 1934 r. i dotyczy oceny charakteru umowy, która została zawarta w dniu 30 sierpnia 1947 r., umową tą została zawiązana spółka jawna, której przedmiotem działalności miało być prowadzenie cegielni, pod nazwą "S." o kapitale zakładowym 10.000.000 zł. Drugie zagadnienie związane jest z przepisami dekretu z dnia 16 grudnia 1918 r. w przedmiocie zarządu przymusowego i dotyczy oceny czy w sprawie została spełniona przesłanka art. 1 pkt 3 dekretu, a tym samym czy przedmiotowa cegielnia mogła być objęta zarządem przymusowym.
W skardze kasacyjnej podniesione zostały zarzuty dotyczące zarówno naruszenia przepisów postępowania jak i przepisów prawa materialnego co do obu wskazanych zagadnień.
Odnośnie pierwszego z spornych zagadnień w skardze kasacyjnej wskazano na naruszenie prawa materialnego, tj. art. 79 kodeksu handlowego poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i błędne uznanie w wyroku, że warunkiem powstania spółki jawnej był wpis do rejestru handlowego, a w zarzutach dotyczących naruszenia przepisów postępowania wskazano na naruszenie art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 7, 70, 80 k.p.a. w związku z wymienionymi dokumentami. Aby odnieść się do tych zarzutów, niezbędne jest wskazanie podstawowych ustaleń jakie zostały w sprawie poczynione.
Mianowicie umową z dnia 30 sierpnia 1947 r., została zawiązana spółka jawna, której przedmiotem działalności miało być prowadzenie cegielni, pod nazwą "S." o kapitale zakładowym 10.000.000 zł. Powyższa okoliczność, wobec braku w aktach sprawy ww. umowy spółki, wynika z dowodów pośrednich, tj.: protokołu zdawczo - odbiorczego z dnia 11 grudnia 1950 r., c.d. z dnia 26 stycznia 1951 r.; protokołu Nr 17 spisanego w dniu 30 listopada 1949 r. z zebrania wspólników przedmiotowego przedsiębiorstwa; umowy sprzedaży udziałów zawartej w formie akt notarialnego z dnia 21 czerwca 1948 r., Nr rep. [...]; umowy sprzedaży nieruchomości zawartej w formie aktu notarialnego z dnia 18 lipca 1947 r., Nr rep [...]. We wskazanych dokumentach powoływana jest przedmiotowa spółka. Z kolei, współwłaścicielami nieruchomości, na której funkcjonowała cegielnia, położonej w B. przy ul. [...] objętej dawną księgą wieczystą "[...]", byli: W. D. (w 2/3 udziału w prawie własności) oraz spółka jawna "S." (1/3 udziału w prawie własności). Zgodnie z powyższymi dokumentami, bezpośrednio przed ustanowieniem przymusowego zarządu państwowego wspólnikami przedmiotowej spółki byli: 1) T. S., 2) F. K., 3) T. Z., 4) A. J., 5) J. J., 6) R. K. Wskazane dokumenty i wynikające z nich informacje nie są kwestionowane.
Kolejne ustalenia, które były prowadzone zmierzały do wyjaśnienia, czy spółka jawna, której przedmiotem działalności miało być prowadzenie cegielni, pod nazwą "S." została wpisana do rejestru handlowego. Z uzyskanych informacji zarówno Sądu jak i Archiwum wynika, że taki wpis nie został dokonany. Nadto w notarialnej umowie sprzedaży udziałów z dnia 21 czerwca 1958 r. zawartej pomiędzy M. S. a T. S. znajduje się stwierdzenie, że spółka nie była wpisana do rejestru handlowego. Również w protokole zdawczo-odbiorczym z dnia 11 grudnia 1950 r. znajduje się oświadczenie wspólników o treści: "Spółka nie została dotychczas wpisana do rejestru handlowego z uwagi na brak wymaganego obrotu rocznego 12.000.000 zł."
Powyższe ustalenia nie są kwestionowane, żadna ze stron sporu nie twierdzi, że wpis do rejestru został dokonany. Natomiast kwestią sporną jest ocena braku wpisu do rejestru handlowego, a w konsekwencji zagadaniem spornym jest ustalenie, kto jest legitymowany do wszczęcia postępowania nadzorczego w sprawie ustanowienia zarządu przymusowego nad przedsiębiorstwem "S.", zarządzeniem z dnia [...] listopada 1950 r.
W zarzutach skargi kasacyjnej zarzucono naruszenie art. 79 kodeksu handlowego z dnia 27 czerwca 1934 r. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i błędne uznanie w wyroku, że warunkiem powstania spółki jawnej był wpis do rejestru handlowego, pomimo braku wskazania w naruszonym przepisie, iż powstanie spółki jawnej jest uzależnione od jej wpisu do rejestru handlowego. W uzasadnieniu tego zarzutu skarżący odwołuje się do uzasadniania wyroku cytując: "(...) do powstania spółki jawnej w niniejszej sprawie nie doszło, a to w związku z brakiem wpisu takiej spółki do rejestru handlowego (...)". Przed odniesieniem się do tego zarzutu należy zwrócić uwagę, że zacytowane zdanie z uzasadniania jest niepełne pominięta bowiem została jego dalsza treść, która jest następująca: "(...) do powstania spółki jawnej w niniejszej sprawie nie doszło, a to w związku z brakiem wpisu takiej spółki do rejestru handlowego oraz niespełnianiem przesłanek określonych w art. 75 k.h.".
Zgodnie z art. 75 § 1 k.h. Spółką jawną jest spółka, która prowadzi we wspólnym imieniu przedsiębiorstwo zarobkowe w większym rozmiarze (art. 4), a nie jest inną spółką handlową. § 2. Spółka, która prowadzi we wspólnym imieniu gospodarstwo rolne w większym rozmiarze (art. 7), a nie jest inną spółką handlową, może być na swe żądanie wpisana do rejestru handlowego i przez wpis staje się spółką jawną.
Jak wynika z art. 75 §1 k.h. dla powstania spółki jawnej konieczne jest zawarcie umowy między wspólnikami oraz prowadzenie przedsiębiorstwa zarobkowego w większym rozmiarze. Jak wynika z art. 4 k.h. (powołanego w art. 75 § 1 k.h.) § 1 Kupiec, który prowadzi przedsiębiorstwo zarobkowe w większym rozmiarze, jest kupcem rejestrowym. § 2. Minister Przemysłu i Handlu w porozumieniu z Ministrami Skarbu, Sprawiedliwości oraz Rolnictwa i Reform Rolnych określa w drodze rozporządzenia, jakie przedsiębiorstwa uważa się za prowadzone w większym rozmiarze. Na podstawie art. 4 § 2 k.h. wydane zostało Rozporządzenie Ministrów: Przemysłu, Aprowizacji i handlu oraz żeglugi i handlu zagranicznego z dnia 11 lipca 1946 r.(weszło w życie 1 sierpnia 1946 r.). Zgodnie z § 1 lit. c Za przedsiębiorstwa zarobkowe, prowadzone w większym rozmiarze, uważa się: c) przedsiębiorstwa, których obrót przewyższa kwotę 5 milionów zł w stosunku rocznym. Natomiast bez względu na wysokość obrotu przedsiębiorstwa uważa się za przedsiębiorstwo zarobkowe, prowadzone w większym rozmiarze, jeżeli za takie uzna je sąd rejestrowy, właściwy według siedziby przedsiębiorstwa po zasięgnięciu opinii izby skarbowej i izby przemysłowo-handlowej. Rozporządzeniem Ministra Przemysłu i Handlu z dnia 2 października 1947 r. (które weszło w życie z dniem 1 stycznia 1948 r.) został zmieniony § 1 lit. c powołanego wcześniej rozporządzenia, kwotę 5 milionów zł zastąpiono kwotą 12 milinów zł. Z przedstawionego stanu prawnego wynika, że przedsiębiorstwo zarobkowe w większym rozmiarze, o którym mowa w art. 75 § 1 k.h. dotyczącym spółki jawnej, to przedsiębiorstwo, którego obrót w stosunku rocznym musiał przewyższać kwoty wskazane w powołanych rozporządzeniach, czyli od 1 stycznia 1948 r. była to kwota 12.000.000 zł. Tym samym to do treści tego rozporządzenia nawiązuje zawarte w protokole zdawczo-odbiorczym z dnia 11 grudnia 1950 r. oświadczenie wspólników o treści: "Spółka nie została dotychczas wpisana do rejestru handlowego z uwagi na brak wymaganego obrotu rocznego 12.000.000 zł.".
Natomiast powołany w skardze kasacyjnej art. 79 k.h. miał następującą treść: § 1. Wpis spółki do rejestru handlowego powinien obejmować: 1) firmę, siedzibę i przedmiot przedsiębiorstwa; 2) imiona i nazwiska wspólników oraz okoliczności, dotyczące zdolności wspólnika do działań prawnych; 3) imiona i nazwiska osób, które są uprawnione do reprezentowania spółki, i sposób tego reprezentowania; 4) zmiany powyższych danych. § 2. Każdy wspólnik ma prawo i obowiązek zgłoszenia spółki do rejestru handlowego bez względu na odmienne brzmienie umowy spółki. § 3. Do zgłoszenia dołączyć należy skreślone wobec sądu albo uwierzytelnione notarialnie wzory podpisów osób, uprawnionych do reprezentowania spółki. Powołany art. 79 k.h. określa wszystkie dane, które mogą być przedmiotem wpisu. Strony nie mogą skutecznie domagać się wpisania danych nie przewidzianych w katalogu ustawowym. Natomiast art. 79 k.h. nie reguluje skutków jakie wywołuje wpis do rejestru handlowego, te zagadnienia regulowane są w przepisach dotyczących poszczególnych rodzajów spółek. Przykładowo art. 146 k.h. § 1 Spółka komandytowa powstaje z chwila dokonania wpisu do rejestru handlowego, czy też dotyczący spółki z ograniczoną odpowiedzialnością art. 171 § 1 k.h., zgodnie z którym przez zarejestrowanie spółka nabywa osobowość prawną. Natomiast w przypadku spółki jawnej istotny jest powoływany już wcześniej art. 75 § 1 k.h., zgodnie z którym Spółką jawną jest spółka, która prowadzi we wspólnym imieniu przedsiębiorstwo zarobkowe w większym rozmiarze (art. 4), a nie jest inną spółką handlową. § 2. Spółka, która prowadzi we wspólnym imieniu gospodarstwo rolne w większym rozmiarze (art. 7), a nie jest inną spółką handlową, może być na swe żądanie wpisana do rejestru handlowego i przez wpis staje się spółką jawną. Z powołanego przepisu w jednoznaczny wynika, że tylko w przypadku art. 75 § 2 dla powstania spółki jawnej wpis do rejestru handlowego ma charakter konstytutywny. Czyli w przypadku prowadzenia przez spółkę we własnym imieniu gospodarstwa rolnego o znacznym rozmiarze (określenie gospodarstwa rolnego w większym rozmiarze zawarte było w rozporządzeniu Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z 22 sierpnia 1934 r.) wpis ma charakter konstytutywny, w przypadku zaś prowadzenia przez spółkę we własnym imieniu przedsiębiorstwa zarobkowego w większym rozmiarze wpis ma charakter deklaratywny. Stąd też wspólnicy spółki jawnej mogą prowadzić przedsiębiorstwo zarobkowe w większym rozmiarze z pominięciem wpisu do rejestru handlowego. Powyższy stan prawny z którego wynika, że wpis spółki jawnej o której mowa w art. 75 § 1 k.h. do rejestru handlowego nie ma charakteru obowiązkowego, wbrew twierdzeniom skarżącego kasacyjnie nie jest kwestionowany przez Sąd. Natomiast gdyby taki wpis dotyczący spółki jawnej był dokonany, wówczas nie byłoby wątpliwości co do bytu spółki jawnej, to sąd dokonując wpisu musiałby zbadać czy spełnione są przesłanki z art. 75 § 1 k.h. A z uwagi na brak wpisu, pojawia się wątpliwość, czy została spełniona przesłanka wymagana dla spółki jawnej wynikająca z art. 75 § 1 k.h. czyli prowadzenie przedsiębiorstwa zarobkowego w większym rozmiarze. O tym zaś, czy prowadzone przedsiębiorstwo można uznać za przedsiębiorstwo zarobkowe w większym rozmiarze stanowiły przepisy powołanych wcześniej rozporządzeń wydanych na podstawie art. 4 § 2 k.h., z których wynikała wysokość obrotu przedsiębiorstwa. Powołane rozporządzenia dopuszczały wyjątek od tej zasady, a więc bez względu na wysokość obrotu przedsiębiorstwa uważa się za przedsiębiorstwo zarobkowe, prowadzone w większym rozmiarze, jeżeli za takie uzna je sąd rejestrowy, właściwy według siedziby przedsiębiorstwa po zasięgnięciu opinii izby skarbowej i izby przemysłowo-handlowej. Jak wynika z ustaleń poczynionych w sprawie wyjątek ten nie zachodził, a z oświadczeń wspólników spółki wynikało, że prowadzone przez nich przedsiębiorstwo zarobkowe nie spełniało kryterium przedsiębiorstwa zarobkowego w większym rozmiarze. Powyższe okoliczności wynikające ze stanu prawnego nie mogły pozostać bez wpływu na ocenę prawną umowy zawartej w dniu 30 sierpnia 1947 r.
W takich okolicznościach zarzut skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia prawa materialnego, tj. art. 79 k.h. jest niezasadny, powołany przepis reguluje wyłącznie jakie dane mogą być przedmiotem wpisu do rejestru handlowego. Natomiast w zarzutach dotyczących naruszenia prawa materialnego nie zarzucono naruszenia innych przepisów kodeksu handlowego w tym żadnych przepisów dotyczących spółki jawnej, czy to regulujących sposób powstania spółki jawnej, relacji wewnętrznych jakie zachodzą pomiędzy wspólnikami i relacji zewnętrznych spółki, skutki utraty bytu prawnego spółki jawnej, czy też relacji prawnych jakie kształtują się pomiędzy spółka jawną, a spółką cywilną. Mając na uwadze, że Naczelny Sąd Administracyjny związany jest zarzutami skargi kasacyjnej przedmiotem oceny nie mogły być przepisy nie objęte zarzutami, stąd też tylko informacyjne przywołane zostały wybrane kwestie dotyczące spółki jawnej. Niezasadność zarzutu materialnoprawnego powoduje, że niezasadne są zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 151 p.p.s.a w zw. z art. 7, 77 i 80 k.p.a. W konsekwencji niezasadny jest również zarzut skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 33 § 1 p.p.s.a. w związku z art. 28 k.p.a. poprzez uznanie, że legitymacji do złożenia wniosku o stwierdzenie nieważności nie ma spółka jawna objęta zarządzeniem, a spadkobiercy wspólników spółki cywilnej. Jak wielokrotnie podnoszono z samego art. 28 k.p.a. nie można wywodzić interesu prawnego, interes ten musi wynikać ze stosownych przepisów materialnoprawnych, właściwych dla przedmiotu danej sprawy, a takie nie zostały wskazane.
Drugie zagadnienie sporne jakie pojawia się w rozpoznawanej sprawie dotyczy spełnienia przesłanki określonej w art. 1 pkt 3 dekretu z dnia 16 grudnia 1918 r. w przedmiocie przymusowego zarządu państwowego. Zgodnie z powołanym przepisem, przedsiębiorstwa przemysłowe, których utrzymanie w ruchu lub puszczenie w ruch, oraz posiadłości ziemskie, których zabezpieczenie lub zagospodarowanie leży w interesie państwa, mogą być objęte pod zarząd państwowy.
W skardze kasacyjnej odnośnie tego zagadnienia wskazano na naruszenie prawa materialnego, tj. art. 1 pkt 3 powołanego dekretu poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że przymusowy zarząd dotyczył wyłącznie przedsiębiorstw prowadzących działalność w znacznych rozmiarach, podczas gdy wskazany przepis odnosił się do przedsiębiorstw prowadzących istotny z punktu widzenia państwa rodzaj działalności, bez względu na jej rozmiary, taką działalnością szczególnie na etapie odbudowy państwa po II wojnie była działalność cegielni. W zarzutach skargi kasacyjnej dotyczących naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 7, 77, 80 k.p.a. wskazano na pominięcie, że w załączniku do wniosku z dnia 2 listopada 1950 r. Ministerstwa Przemysłu Lekkiego w sprawie ustanowienia zarządu przymusowego znajduje się stwierdzenie, że było to przedsiębiorstwo o znacznych rozmiarach.
Odnosząc się do tych zarzutów należy w pierwszej kolejności odwołać się do treści art. 1 pkt 3 dekretu. Przepis ten stanowił o możliwości objęcia zarządem państwa przedsiębiorstw przemysłowych, których utrzymanie w ruchu lub puszczenie w ruch leżało w interesie państwa. Odwołanie się do potrzeby "utrzymania w ruchu" lub "puszczenia w ruch" przedsiębiorstwa - jako jednej z dwóch przesłanek ustanowienia przymusowego zarządu państwowego (obok względu na interes państwa) oznacza, że hipoteza normy prawnej w nim zawarta obejmuje wyłącznie sytuacje, w których działalność przedsiębiorstwa przemysłowego jest zagrożona lub wręcz ustała, a ze względu na "interes państwa" zasadnym jest zapewnienie jego dalszego funkcjonowania (ponownego uruchomienia). Przy czym celem powyższych przepisów dekretu z 1918 r. nie było upaństwowienie zakładów lecz podtrzymanie ich w działalności gospodarczej w przypadku, gdy ich właściciele nie mogli lub nie chcieli tej działalności prowadzić, a interes państwa wymagał ich prowadzenia. W przepisie tym nie ma wprost nawiązania do rozmiarów przedsiębiorstwa, natomiast wielkość przedsiębiorstwa może mieć znaczenie dla oceny, czy utrzymanie przedsiębiorstwa lub puszczenie go w ruch leży w interesie państwa, czy też interes ten ma charakter wyłącznie lokalny. Głównym wyznacznikiem było więc istnienie interesu państwa, co niewątpliwie zawężało kategorię podmiotów gospodarczych tylko do tych, które mogły mieć kluczowe (strategiczne) znaczenie dla Państwa, bądź bez działania których Państwo nie mogłoby spełniać swoich podstawowych funkcji. Należy jeszcze raz odwołać się do treści art. 1 pkt 3 dekretu i wyraźnie zaznaczyć, że ustawodawca zakładał możliwość objęcia przymusowym zarządem państwowym takich przedsiębiorstw, których utrzymanie w ruchu było zagrożone, ale również takich, które nie były czynne, a ich "puszczenie w ruch" (tak samo jak utrzymanie w ruchu) leżało w interesie państwa. Z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika, że przedmiotowa cegielnia była czynna i niezagrożona bezruchem. Przedmiotową okoliczność potwierdza: 1) protokół Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej z dnia 11 grudnia 1950 r. z przeprowadzonych czynności Komisji zwołanej na dzień 11 grudnia 1950 r. w sprawie wprowadzenia przymusowego zarządu państwowego w posiadanie przedsiębiorstwa pn. "S." z siedzibą w B. przy ul. [...] oraz ciąg dalszy protokołu z dnia 26 stycznia 1951 r. w treści którego zaznaczono, że "Zakład jest czynny. Obecnie przeprowadza się ogólny remont". W ww. protokole z dnia 26 stycznia 1951 r. - wg załącznika nr 9 zaznaczono, że zakład zatrudnia ogółem 13 pracowników, z czego 11 fizycznych i 2 umysłowych; załącznik nr 7 do protokołu z dnia 26 stycznia 1951 r. - Wyroby produkcji "S." na dzień 10 grudnia 1950 r., gdzie wskazano ilość wyrobu (cegły) zakładu, tj.: cegła got. I kl. - 234 900 szt., cegła got. II kl. - 3 400 szt., połówki - 8m3, cegła surowa 3 kotły - 30 000 szt.; 3) dokument z dnia 25 stycznia 1951 r. pn. Gotówka w Banku i kasie cegielni na dzień 11 grudnia 1950 r., jest dodatni i wynosi 483,16 zł.; protokół Nr 17 spisany w dniu 30 listopada 1949 r. z zebrania wspólników przedmiotowego przedsiębiorstwa, w którym wskazano, że "cegielnia w tegorocznym sezonie wyprodukowała 800.000 sztuk cegły na dzień 30 listopada 1949 r."
Na podstawie zebranych dokumentów, nie kwestionowanych i nie podważanych przez skarżącego kasacyjnie, zasadnie organ nadzoru ustalił, a Sąd pierwszej instancji skontrolował, że przedmiotowa Cegielnia "S." była czynnym przedsiębiorstwem, a jej utrzymanie w ruchu nie było zagrożone, z powyższych ustaleń wynika również, że zatrudnionych było 13 pracowników w tym 11 przy produkcji, co niewątpliwie wskazywało, że przedsiębiorstwo to miało lokalne znaczenie, a nie znaczenie w interesie państwa.
Organ odniósł się również, do podnoszonej w skardze kasacyjnej okoliczności, iż w załączniku do wniosku z dnia 2 listopada 1950 r. w przedmiocie ustanowienia zarządu przymusowego znajduje się wzmianka, iż przedmiotowe przedsiębiorstwo było przedsiębiorstwem o znacznych rozmiarach i wysokiej zdolności produkcyjnej. Mając jednak na uwadze, że dokument ten został sporządzony przez podmiot państwowy bezpośrednio zainteresowany przejęciem przedmiotowego przedsiębiorstwa, organ uznał, że brak jest podstaw do uznania wiarygodności danych zawartych w tym dokumencie, zwłaszcza, że nie znajdują one odzwierciedlenia w dokumentach zgromadzonych w aktach niniejszej sprawy.
Zaznaczyć należy, że w skardze kasacyjnej w zarzutach dotyczących naruszenia przepisów postępowania nie kwestionowano zgromadzonych dokumentów, które jednoznacznie wskazywały na stan przedsiębiorstwa, jego wielkość, zakres produkcji. Na koniec zauważyć również należy pewną niekonsekwencję w sformułowanych zarzutach. W zarzucie dotyczącym naruszenia art. 1 pkt 3 dekretu, skarżący kasacyjnie podkreślał, że przepis ten odnosi się do przedsiębiorstw bez względu na ich rozmiar i wielkość, zaś w zarzutach dotyczących naruszenia przepisów postępowania odwoływał się wyłącznie do załącznika do wniosku z dnia 2 listopada 1950 r. i zawartego w nim stwierdzenie, że było to przedsiębiorstwo o znacznych rozmiarach.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że zarzuty skargi kasacyjnej dotyczące drugiego spornego zagadnienia są niezasadne.
Wobec niezasadności zarzutów skargi kasacyjnej, w granicach w jakich zostały sformułowane, Naczelny Sąd Administracyjny działając na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną.
W niniejszej sprawie pełnomocnik skarżącego kasacyjnie – na podstawie art. 176 § 2 P.p.s.a. – zrzekł się rozprawy, a strona przeciwna w ustawowym terminie nie zawnioskowała o przeprowadzenie rozprawy, stąd też rozpoznanie skargi kasacyjnej nastąpiło na posiedzeniu niejawnym, zgodnie z art. 182 § 2 i 3 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło