I OSK 2294/20

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2021-02-24

Skład orzekający: Iwona Bogucka, Mirosław Wincenciak, Agnieszka Miernik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo zawiesił postępowanie w sprawie ustalenia odszkodowania za ograniczenie prawa własności nieruchomości, uznając za zagadnienie wstępne konieczność ustalenia wszystkich spadkobierców pierwotnych właścicieli nieruchomości, których prawo własności zostało ograniczone?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że organy administracji prawidłowo zawiesiły postępowanie na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. Ustalenie wszystkich spadkobierców pierwotnych właścicieli nieruchomości, których prawo własności zostało ograniczone, stanowi zagadnienie wstępne, którego organ administracji nie może rozstrzygnąć samodzielnie. Skarżący nie wykazał, że jest jedyną osobą uprawnioną do odszkodowania, a jego argumentacja dotycząca wyłącznego prawa obecnego właściciela do odszkodowania po dziale spadku nie znalazła uzasadnienia prawnego.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi E. S. na postanowienie Wojewody Kujawsko-Pomorskiego utrzymujące w mocy postanowienie Prezydenta G. o zawieszeniu postępowania administracyjnego w sprawie ustalenia odszkodowania za ograniczenie prawa własności nieruchomości na skutek założenia linii elektroenergetycznej. Organ zawiesił postępowanie, uznając za zagadnienie wstępne konieczność ustalenia wszystkich spadkobierców pierwotnych właścicieli nieruchomości, których prawo własności zostało ograniczone. Skarżący twierdził, że jest jedynym uprawnionym do odszkodowania po dziale spadku po matce. WSA oddalił skargę, a NSA oddalił skargę kasacyjną skarżącego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Iwona Bogucka (spr.) Sędziowie sędzia NSA Mirosław Wincenciak sędzia del. WSA Agnieszka Miernik po rozpoznaniu w dniu 24 lutego 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej E. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 11 marca 2020 r. sygn. akt II SA/Bd 92/20 w sprawie ze skargi E. S. na postanowienie Wojewody Kujawsko-Pomorskiego z dnia [...] listopada 2019 r. nr [...] w przedmiocie zawieszenia postępowania administracyjnego dotyczącego odszkodowania za ograniczenie prawa własności nieruchomości oddala skargę kasacyjną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy wyrokiem z 11 marca 2020 r., II SA/Bd 92/20, oddalił skargę E. S. na postanowienie Wojewody Kujawsko-Pomorskiego z [...] listopada 2019 r. nr [...] utrzymujące w mocy postanowienie Prezydenta G. z [...] września 2019 r. znak [...] w przedmiocie zawieszenia postępowania administracyjnego dotyczącego odszkodowania za ograniczenie prawa własności nieruchomości. Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy: Postanowieniem z [...] września 2019 r. Prezydent G., na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2018 r. poz. 2096 z późn.zm.; dalej jako: "k.p.a.") w zw. z art. 129 ust. 5 ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2018 r. poz. 2204 z późn.zm.; dalej jako: "u.g.n."), zawiesił postępowanie administracyjne w sprawie ustalenia, przyznania i wypłaty odszkodowania na rzecz E. S. (dalej jako: "skarżący"), za ograniczenie prawa własności nieruchomości położonej w G. przy ul. B., oznaczonej jako działka nr [...] w obrębie [...], zapisanej w księdze wieczystej KW nr [...], w związku z założeniem, przeprowadzeniem i utrzymaniem napowietrznej linii elektroenergetycznej WN 110 kV relacji I. – G., zrealizowanej na podstawie zezwolenia Naczelnika Gminy G. z [...] kwietnia 1974 r. nr [...]. Organ wskazał, że postępowanie w sprawie ustalenia, przyznania i wypłaty w trybie art. 129 ust. 5 u.g.n. odszkodowania z tytułu ograniczenia prawa własności przedmiotowej nieruchomości zostało wszczęte na wniosek skarżącego z 14 lutego 2018 r., zaś ograniczenie prawa własności nieruchomości nastąpiło na mocy ww. zezwolenia, które zostało wydane na podstawie art. 35 ustawy z 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz.U. z 1974 r. Nr 10, poz. 64; dalej jako: "u.z.t.w.n."). Organ I instancji wyjaśnił, że podjął czynności zmierzające do ustalenia właścicieli nieruchomości w dacie wydania zezwolenia ograniczającego korzystanie z nieruchomości, tj. małżonków F. i J. S. oraz ich następców prawnych. Ustalono, że F. S. zmarła 27 lipca 1975 r. Na podstawie postanowienia Sądu Rejonowego w Grudziądzu z 20 lipca 1980 r., sygn. akt I Ns 945/80, spadek po niej nabyli: 1) jej mąż J. S. w ¼ części, 2) jej dzieci: M. C., E. S., M. S., każdy w ¼ części spadku. Organ I instancji ustalił ponadto, że skarżący nabył przedmiotową nieruchomość w drodze działu spadku po matce, na podstawie postanowienia Sądu Rejonowego w Grudziądzu z 13 marca 1989 r., sygn. akt I Ns 346/87. Organ stwierdził również, że roszczenie byłego właściciela o odszkodowanie jako roszczenie cywilnoprawne stanowi wierzytelność, prawo majątkowe, które wchodzi w skład spadku stosownie do art. 922 § 1 Kodeksu cywilnego, ustalając zaś wysokość odszkodowania bierze się pod uwagę udziały określone w postanowieniach sądowych o stwierdzeniu nabycia spadku. Tym samym organ stwierdził, że osobami uprawnionymi do odszkodowania są spadkobiercy F. S. i J. S., których prawo własności zostało ograniczone. Uwzględniając powyższe organ wskazał, że skarżący pismem z 22 listopada 2018 r., został wezwany do przedłożenia postanowienia o nabyciu spadku po ojcu, którego jednak nie przedłożył, dlatego organ uznał, że postępowanie nie może być dalej prowadzone i zgodnie z art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. zawiesił postępowanie. W zażaleniu na powyższe postanowienie skarżący zarzucił naruszenie art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. przez niewłaściwe zastosowanie i zawieszenie postępowania administracyjnego, podkreślając, że właściciele nieruchomości nie otrzymali należnego odszkodowania. Postanowieniem z 29 listopada 2019 r. Wojewoda Kujawsko-Pomorski, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 144 k.p.a., art. 129 ust. 5 u.g.n., utrzymał w mocy powyższe postanowienie organu I instancji. W uzasadnieniu Wojewoda wskazał, że na podstawie zezwolenia Naczelnika Gminy G. z [...] kwietnia 1974 r. nastąpiło ograniczenie prawa własności nieruchomości. Zgodnie z treścią art. 35 u.z.t.w.n. dochodziło do ograniczenia prawa właściciela nieruchomości przez zakładanie i przeprowadzanie na nieruchomościach – na podstawie zezwoleń właściwego organu – ciągów drenażowych, przewodów służących do przesyłania płynów, pary, gazów, elektryczności oraz urządzeń technicznych łączności i sygnalizacji, a także innych podziemnych lub nadziemnych urządzeń technicznych niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń. Natomiast stosownie do art. 36 ust. 1 u.z.t.w.n. odszkodowanie za straty wynikłe z działań przewidzianych w art. 35 ust. 1 i 2 strony ustalają na podstawie wzajemnego porozumienia; w razie sporu wysokość odszkodowania ustala na wniosek zainteresowanej strony naczelnik gminy, a w miastach prezydent lub naczelnik miasta (dzielnicy). Kwestie odszkodowania za wywłaszczenie i ograniczenie w korzystaniu z nieruchomości regulują obecnie przepisy (art. 128-135) u.g.n. Przepis art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. uprawnia starostę do wydania odrębnej decyzji o ustaleniu odszkodowania, w związku z uprzednim wydaniem wobec nieruchomości decyzji wywołującej skutek ograniczenia praw, które do niej przysługiwały. W orzecznictwie przeważa pogląd o możliwości zastosowania art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. do stanów przeszłych, pod warunkiem że objęte nią uprawnienie nie zostało skonsumowane wcześniej. Wojewoda podkreślił, że żądanie ustalenia i wypłaty odszkodowania w związku z ograniczeniem praw do nieruchomości przysługuje następcom prawnym wywłaszczonego właściciela na zasadzie sukcesji uniwersalnej. Wojewoda stwierdził, że w przedmiotowym postępowaniu o ustalenie odszkodowania z tytułu ograniczenia korzystania z nieruchomości niezbędne jest ustalenie spadkobierców właścicieli przedmiotowej nieruchomości, których prawo własności zostało ograniczone. Postępowanie spadkowe zostało przeprowadzone tylko po matce skarżącego, zatem do dalszego prowadzenia postępowania niezbędne jest przeprowadzenie postępowania spadkowego również po ojcu. Tym samym zaistniało zagadnienie wstępne, określone w art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy na powyższe postanowienie skarżący zarzucił naruszenie art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. przez niewłaściwe zastosowanie i zawieszenie postępowania administracyjnego w okolicznościach tego nieuzasadniających. W uzasadnieniu skarżący podniósł, że uprawnionym do odszkodowania jest przede wszystkim właściciel nieruchomości na dzień wydania decyzji ograniczającej prawo własności oraz jego następcy prawni, którzy nabyli prawo własności nieruchomości w drodze sukcesji uniwersalnej. Zdaniem skarżącego, w przypadku sukcesji uniwersalnej (spadkobrania) niezrealizowane prawo do odszkodowania przechodzi na spadkobiercę, który odziedziczył nieruchomość. W przypadku, gdy współspadkobiercy dokonali działu spadku przyznając wyłączną własność nieruchomości jednemu z nich, to jedynie ten spadkobierca jest uprawniony do dochodzenia odszkodowania za ograniczenie prawa własności nieruchomości (częściowe wywłaszczenie). W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Uzasadniając oddalenie skargi Sąd I instancji wskazał, że ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości na podstawie art. 35 u.z.t.w.n. należy kwalifikować jako jeden ze sposobów wywłaszczenia. Kwestie odszkodowania za wywłaszczenie i ograniczenie w korzystaniu z nieruchomości regulują obecnie przepisy rozdziału 5 (art. 128-135) u.g.n., które mają zastosowanie także do stanów faktycznych, które miały miejsce przed wejściem w życie u.g.n. – w oparciu o uchwałę z 10 kwietnia 2006 r., I OPS 1/06. Przepis art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. ma zastosowanie zarówno do sytuacji pozbawienia praw do nieruchomości na skutek wywłaszczenia, jak i ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości, o których mowa w art. 120 i art. 124 – 126 u.g.n., a odszkodowanie, o jakim w nim mowa wynikać może zarówno z art. 128 ust. 1 u.g.n. w sytuacji pozbawienia prawa, jak i z art. 128 ust. 4 u.g.n. w razie jego ograniczenia. Sąd I instancji zwrócił uwagę, że zgodnie z art. 128 ust. 1 u.g.n. roszczenia odszkodowawcze przysługują osobom, które zostały wywłaszczone. Jeżeli roszczenia nie zostały dotychczas zaspokojone, a właścicielem nieruchomości w drodze sukcesji uniwersalnej został następca prawny, to może on zgłosić takie roszczenie. Żądanie ustalenia i wypłaty odszkodowania w związku z ograniczeniem praw do nieruchomości przysługuje bowiem następcom prawnym wywłaszczonego właściciela na zasadzie sukcesji uniwersalnej. Tym samym uprawnionym do odszkodowania, o którym mowa w art. 36 ust. 1 u.z.t.w.n. oraz art. 128 ust. 4 u.g.n., może być aktualny (każdoczesny) właściciel nieruchomości, a nie tylko właściciel gruntu, który doznał ograniczenia tego prawa. W ocenie Sądu I instancji w sprawie zwraca uwagę niedostateczne zgromadzenie materiału dowodowego. W szczególności zgromadzony materiał dowodowy nie daje podstaw, aby potwierdzić, w skład której z nieruchomości wskazanych w postanowieniu o dziale spadku i zniesieniu współwłasności z 1989 r. wchodziła działka nr [...] i w skład jakiej konkretnie nieruchomości gruntowej wchodziła w dniu [...] kwietnia 1974 r. Niezależnie od powyższego, nawet jeżeli skarżący w drodze postanowienia o dziale spadku po matce i zniesieniu współwłasności stał się w 1989 r. wyłącznym właścicielem działki ewidencyjnej (ówcześnie nr [...]), której dotyczyła decyzja, nie zwalnia to organu prowadzącego postępowanie odszkodowawcze od ustalenia wszystkich następców prawnych zmarłych współwłaścicieli nieruchomości, których prawo własności zostało ograniczone. Skarżący bagatelizuje, że nie jest jedynym spadkobiercą właścicieli nieruchomości, jak również, że w dacie ograniczenia prawa własności nieruchomości jego matka nie była wyłącznym właścicielem nieruchomości. Tym samym, jeżeli rodzicom skarżącego nie wypłacono stosownego odszkodowania, roszczenie o jego wypłatę, po śmierci matki skarżącego, weszło w skład masy spadkowej po niej tylko w odpowiedniej części. Po jej śmierci ojciec skarżącego nadal żył i sam rozporządzał własnym roszczeniem odszkodowawczym. Sąd I instancji podkreślił, że skarżący w drodze sukcesji uniwersalnej (dziedziczenia) nigdy nie wstąpił w ogół praw po ówczesnych właścicielach nieruchomości (których prawo własności ograniczono), a nawet w ogół praw spadkowych po matce. Nadto nie wynika również z treści postanowienia następczego o dziale spadku po matce skarżącego i jednocześnie zniesienia współwłasności gospodarstw rolnych, aby obejmowało ono ogół wszelkich roszczeń wchodzących w skład spadku oraz majątku ojca skarżącego – niewskazanych w tym postanowieniu. Co istotne, z treści postanowień, jak i wyjaśnień skarżącego w toku postępowania wynika, że spadek po F. S. z prawem do dziedziczenia gospodarstwa rolnego nabyli mąż oraz troje jej dzieci (w tym skarżący), każdy w ¼ części. Sąd I instancji wskazał, że z postanowienia o dziale spadku po F. S. i zniesieniu współwłasności nie wynika, aby w masie spadkowej sąd uwzględniał roszczenie małżonków S. o przedmiotowe odszkodowanie, które wszakże powstało w czasie trwania wspólności majątkowej i jeżeli nie zostało zrealizowane, to weszło do majątku wspólnego. Sąd I instancji podkreślił również, że wspólność majątkowa małżeńska ustała pomiędzy małżonkami S. z chwilą śmierci F. S. Z kolei w chwili otwarcia spadku pomiędzy jej spadkobiercami powstała wspólność majątkowa jedynie co do masy spadkowej, a nie przypadającej odpowiednio J. S. części roszczenia. Sąd w postanowieniu o stwierdzeniu nabycia spadku po F. S. wskazał wszystkich jej spadkobierców oraz wysokość ich udziałów spadkowych. Każdy ze spadkobierców nabył – w dacie śmierci F. S. – określony ułamkowo udział spadkowy, a nie poszczególne przedmioty czy też nieruchomości wchodzące w skład spadku. Dopiero odrębna czynność cywilnoprawna, jaką jest dział spadku, powoduje objęcie przez spadkobierców konkretnych przedmiotów spadku. Sąd I instancji wyjaśnił również, że prawo do odszkodowania jest związane z uszczerbkiem w przysługującym konkretnej osobie prawie własności. Przejście uprawnienia do uzyskania odszkodowania z tytułu ograniczenia prawa własności nieruchomości, może więc być dokonane wyłącznie w drodze sukcesji uniwersalnej, w drodze dziedziczenia, w wyniku której na nabywcę przechodzi ogół praw i obowiązków zbywcy, w tym prawo do uzyskania odszkodowania za wywłaszczenie. Prawo to nie wynika z faktu nabycia konkretnej nieruchomości czy też wierzytelności, ale wstąpienia w ogół praw i obowiązków zbywcy – wywłaszczonego właściciela. Zdaniem Sądu I instancji skarżący nie przedłożył takich dowodów, które wykazywałyby w szczególności, że wstąpił w drodze sukcesji uniwersalnej w ogół praw i obowiązków obojga zmarłych rodziców, w szczególności w zakresie ewentualnego roszczenia o zapłatę odszkodowania za ograniczenie prawa własności nieruchomości. O ile bowiem wykazał, że jest uprawniony do zainicjowania postępowania w tej sprawie, to nie można na obecnym etapie postępowania podzielić jego stanowiska, że jest jedyną osobą uprawnioną do ewentualnego odszkodowania za ograniczenie w prawie własności obojga jego rodziców. Mając powyższe na uwadze Sąd I instancji stwierdził, że zasadnie organy uznały, że konieczność ustalenia spadkobierców (czyli następców prawnych pod tytułem ogólnym) ojca skarżącego stanowi zagadnienie wstępne, warunkujące rozstrzygnięcie sprawy przedmiotowego odszkodowania. Jednocześnie nie budzi wątpliwości, że organ we własnym zakresie zagadnienia tego nie może rozstrzygnąć. Może tego dokonać wyłącznie właściwy sąd spadku w drodze stosownego orzeczenia lub notariusz – aktem poświadczenia dziedziczenia. Zaistniały zatem w sprawie przesłanki do obligatoryjnego zawieszenia postępowania administracyjnego, na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. W skardze kasacyjnej skarżący zaskarżył wyrok Sądu I instancji w całości, wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Bydgoszczy, ewentualnie – w przypadku uznania, że istota sprawy jest dostatecznie wyjaśniona – o jego uchylenie w całości, rozpoznanie skargi, uchylenie zaskarżonego postanowienia i postanowienia organu I instancji, a także zasądzenie zwrotu kosztów postępowania. Skarżący kasacyjnie zrzekł się przy tym przeprowadzenia rozprawy. Sądowi I instancji zarzucono naruszenie przepisów postępowania administracyjnego mające wpływ na wynik sprawy, tj. w szczególności art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. przez jego niewłaściwe zastosowanie i zawieszenie postępowania administracyjnego w okolicznościach tego nieuzasadniających. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, że w niniejszej sprawie nie występuje konieczne do rozstrzygnięcia zagadnienie wstępne, od którego zależy wynik postępowania. Brak jest zatem przesłanki z art. 97 §1 pkt 4 k.p.a. do zwieszenia postępowania administracyjnego, a przepis ten został niewłaściwie zastosowany przez organy obu instancji, co błędnie zostało uznane za prawidłowe przez Sąd I instancji. Skarżący kasacyjnie podkreślił, że w rozpatrywanej za okoliczność ustaloną w sposób niewątpliwy na podstawie znajdujących się w aktach sprawy dokumentów można uznać fakt, iż decyzją z [...] kwietnia 1974 r. zostało wydane zezwolenie na zainstalowanie linii energetycznej na nieruchomości należącej do poprzedników prawnych skarżącego – jego rodziców. Kwestią bezsporną jest również fakt, że ówcześni właściciele nie otrzymali należnego im odszkodowania, a o odszkodowanie to wystąpił dopiero skarżący – obecny właściciel nieruchomości, jeden ze spadkobierców, któremu w wyniku działu spadku po matce przypadła cała przedmiotowa nieruchomość, na której znajduje się linia energetyczna. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd I instancji wskazał wprawdzie, że na obecnym etapie postępowania brak jest jednoznacznych dowodów na okoliczność niewypłacenia właścicielom odszkodowania, jednak ustalenie tej kwestii należy do organu prowadzącego postępowanie zgodnie z dyspozycją przepisów art. 7 i 77 k.p.a. Podobnie wyjaśnione powinny być przez organ orzekający dostrzeżone przez Sąd wątpliwości co do tożsamości działki objętej decyzją z 1974 r i działki, która przypadła w wyniku działu spadku skarżącemu. Konieczność wyjaśnienia powyższych okoliczności nie stanowi jednak podstawy do zawieszenia postępowania administracyjnego z art. 97 §1 pkt 4 k.p.a. Zdaniem skarżącego kasacyjnie, w rozpatrywanej sprawie przy rozstrzyganiu kręgu stron postępowania w rozumieniu art. 28 k.p.a., powinien być przyjęty pogląd, że stroną postępowania o ustalenie odszkodowania z tytułu ograniczenia własności nieruchomości jest każdoczesny właściciel tej nieruchomości, który nabył nieruchomość w drodze sukcesji uniwersalnej – w formie spadkobrania, a więc dziedziczenia, a następnie działu spadku. Zgromadzony w sprawie materii dowodowy pozwala stwierdzić, że kryteria powyższe spełnia jedynie jeden ze spadkobierców – skarżący, któremu nieruchomość w drodze działu spadku została prawnie przyznana. W ocenie skarżącego kasacyjnie Sąd I instancji w sposób niezasadny odrzucił tę koncepcję uznając, że konieczne jest poszukiwanie spadkobierców osób, które były właścicielami nieruchomości na dzień wydania decyzji. W ocenie Sądu I instancji przyznanie, w wyniku działu spadku, przedmiotowej nieruchomości skarżącemu nie daje mu legitymacji do dochodzenia odszkodowania w niniejszej sprawie. Zdaniem skarżącego kasacyjnie jest to pogląd błędny, albowiem w przypadku, gdy jak w niniejszej sprawie, odszkodowanie ustalane jest po kilkudziesięciu latach od wydania decyzji ograniczającej prawo własności, to jedyną stroną postępowania uprawnioną do dochodzenia odszkodowania jest obecny właściciel nieruchomości, który spełnia powyższe kryteria. Pretensje pozostałych spadkobierców do praw związanych z nieruchomością zostały w całości zaspokojone w przeprowadzonym postępowaniu działowym spadku zakończonym prawomocnym i wykonanym orzeczeniem sądowym. Z natury rzeczy odszkodowanie za wywłaszczenie nieruchomości związane jest z odjęciem lub ograniczeniem prawa własności konkretnej nieruchomości jej właścicielowi. Prawo do odszkodowania związane jest zatem z prawem własności przedmiotowej nieruchomości. W przypadku sukcesji uniwersalnej (spadkobrania) niezrealizowane prawo do odszkodowania przechodzi na spadkobiercę, który odziedziczył nieruchomość. W przypadku, gdy współspadkobiercy dokonali działu spadku, przyznając wyłączną własność nieruchomości jednemu z nich, to jedynie ten spadkobierca jest uprawniony do dochodzenia odszkodowania za ograniczenie prawa własności nieruchomości (częściowe wywłaszczenie). Powyższe przesłanki spełnia zaś wyłącznie skarżący. Skoro dokonano sądowego działu spadku, przyznając nieruchomość skarżącemu, to na niego wyłącznie przeszło prawo do dochodzenia ustalenia i wypłaty odszkodowania związanego z nieruchomością. Niezasadne wydaje się natomiast poszukiwanie stron postępowania w szerokim kręgu wszystkich bezpośrednich i pośrednich następców prawnych rodziców skarżącego, którym nie przysługuje prawo własności przedmiotowej nieruchomości w żadnej części. Odpowiedzi na skargę kasacyjną nie zostały wniesione, strony postępowania nie zażądały także przeprowadzenia rozprawy. Naczelny Sąd Administracyjny rozważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., dalej: p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu biorąc pod uwagę tylko nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie stwierdzono żadnej z przesłanek nieważności wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a., wobec czego rozpoznanie sprawy nastąpiło w granicach zgłoszonych podstaw i zarzutów skargi kasacyjnej. Stosownie do przepisu art. 176 p.p.s.a. skarga kasacyjna winna zawierać zarówno przytoczenie podstaw kasacyjnych, jak i ich uzasadnienie. Przytoczenie podstaw kasacyjnych oznacza konieczność konkretnego wskazania tych przepisów, które zostały naruszone w ocenie wnoszącego skargę kasacyjną, co ma istotne znaczenie ze względu na zasadę związania Sądu II instancji granicami skargi kasacyjnej. Rozpoznana w tych granicach skarga kasacyjna nie podlegała uwzględnieniu. Skargę kasacyjną oparto wyłącznie na zarzucie naruszenia art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. przez niewłaściwe zastosowanie, nie zakwestionowano natomiast ustaleń faktycznych przyjętych w sprawie. Zastrzeżenie, że zarzut naruszenia przepisów postępowania dotyczy "w szczególności" wskazanego przepisu nie może mieć żadnego znaczenia dla zakresu rozpoznania, ze względu na wskazane wyżej związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego zarzutami. Zarzut niewłaściwego zastosowania wymaga wykazania, że w ustalonych okolicznościach faktycznych i prawnych doszło do wadliwej kwalifikacji prawnej i stan faktyczny nie odpowiada hipotezie zastosowanej normy prawnej. Zgodnie z art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a., organ administracji zawiesza postępowanie, gdy rozpatrzenie sprawy i wydanie decyzji zależy od uprzedniego rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego przez inny organ lub sąd. Ustalenie, czy określona kwestia, podlegająca odrębnemu rozstrzygnięciu, stanowi zagadnienie prejudycjalne w danej sprawie, zależy od przesłanek prawnomaterialnych załatwienia danej sprawy. W niniejszym przypadku podstawą prawną wydanych postanowień był nie tylko art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a., ale również art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. w związku z art. 35 i 36 ust. 1 u.z.t.w.n. Przeciwko przyjętej wykładni tych przepisów nie przedstawiono żadnych zarzutów w skardze kasacyjnej. W jej uzasadnieniu, sprzeciwiając się stanowisku zajętemu przez Sąd I instancji, stwierdzono jedynie, że przy ustaleniu stron postępowania powinien być przyjęty pogląd, że jest nią każdoczesny właściciel nieruchomości, który nabył ją w drodze sukcesji uniwersalnej, a następnie działu spadku, zaś Sąd I instancji niezasadnie odrzucił tę koncepcję. Nie określono jednak, z jakich powodów powinien być przyjęty pogląd skarżącego kasacyjnie, jakie ma on podstawy w przepisach prawa i dlaczego odmienne stanowisko Sądu I instancji jest niezasadne i "z gruntu błędne". Tego rodzaju argumenty mają wyłącznie charakter perswazyjny, ale pozbawione są waloru rzeczowości i w konsekwencji nie mogą uzasadniać zarzutu, gdyż nie poddają się merytorycznemu rozpoznaniu. Nie wyjaśniono w skardze kasacyjnej, na jakiej podstawie prawnej oparte jest stanowisko, że prawo do odszkodowania w niniejszej sprawie służy wyłącznie aktualnemu właścicielowi nieruchomości i na jakiej podstawie dział spadku po jednym z pierwotnych właścicieli nieruchomości rozstrzyga o nabyciu roszczeń odszkodowawczych w całości. Nie podważono w konsekwencji stanowiska Sądu I instancji, że skoro w dacie orzekania o ograniczeniu w korzystaniu z nieruchomości jej właścicielami byli małżonkowie F. i J. S., to te osoby nabyły z tego tytułu prawo do odszkodowania. W drodze spadkobrania prawo to przeszło na ich następców prawnych. Po śmierci F. S. roszczenie to weszło do spadku po niej, podobnie stało się po śmierci drugiego z pierwotnych współwłaścicieli nieruchomości, po którym postępowanie spadkowe nie zostało przeprowadzone. Postanowienie o dziale spadku i zniesieniu współwłasności gospodarstwa rolnego dotyczy tylko spadku po F. S. Konieczność ustalenia spadkobierców drugiego z wywłaszczonych właścicieli jest w tych okolicznościach uzasadniona, bezspornie nie może tego przy tym uczynić organ administracji we własnym zakresie. W tym stanie rzeczy zarzut niewłaściwego zastosowania art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. nie znajduje potwierdzenia. Mając na uwadze podane argumenty, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji o oddaleniu skargi kasacyjnej. Podstawą do rozpoznania skargi kasacyjnej na posiedzeniu niejawnym był przepis art. 182 § 2 i 3 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło