VI SA/Wa 2578/19
WyrokWSA w Warszawie2020-03-13
Skład orzekający: Magdalena Maliszewska, Jakub Linkowski, Tomasz Sałek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy umowa o sporządzenie protokołu z działalności spółdzielni, nazwana umową o dzieło, stanowi umowę o dzieło w rozumieniu art. 627 K.c., a tym samym czy osoba wykonująca tę umowę podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu tej umowy?Ratio decidendi
Umowa, której przedmiotem jest sporządzenie protokołu z działalności spółdzielni, spełnia przesłanki umowy o dzieło (art. 627 K.c.), ponieważ jej istotą jest zobowiązanie do osiągnięcia oznaczonego rezultatu w postaci opracowania dokumentów spełniających określone wymogi. Taki rezultat, jakim jest protokół i wnioski polustracyjne, stanowi samodzielny byt, jest materialny, obiektywnie osiągalny i pewny, a jego sporządzenie wymaga samodzielności i wkładu intelektualnego. W związku z tym, osoba wykonująca taką umowę nie podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, która utrzymała w mocy decyzję Dyrektora Oddziału NFZ ustalającą, że osoba fizyczna podlegała obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, zawartej z K. (skarżącym) na okres od marca do maja 2013 r. Przedmiotem umowy było sporządzenie protokołu z działalności spółdzielni. Skarżący kwestionował kwalifikację prawną umowy jako umowy o świadczenie usług, twierdząc, że była to umowa o dzieło, a tym samym jego zleceniobiorca nie podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Magdalena Maliszewska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Jakub Linkowski Sędzia WSA Tomasz Sałek Protokolant ref. staż. Robert Mirończyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 marca 2020 r. sprawy ze skargi K. z siedzibą w W. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] października 2019 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] kwietnia 2015 r.
Zaskarżoną decyzją z [...] października 2019 r. nr [...] Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej: "Prezes NFZ"), działając na podstawie art. 102 ust. 5 pkt 24 w związku z art. 109 ust. 5 i art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2019 r., poz. 1373 ze zm., dalej: "ustawa o świadczeniach") oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm., dalej: "K.p.a."), w związku z art. 16 ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 935), po rozpatrzeniu odwołania K. (dalej: "Płatnik", "Strona", "Skarżący") utrzymał w mocy decyzję dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia ustalającą, że E. P. (dalej: "Zainteresowana", "Uczestnik"), podlegała obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia na rzecz Płatnika w okresie od 12 marca 2013 r. do 10 maja 2013 r.
W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że z zawartej przez Płatnika z Zainteresowaną umowy, nazwanej "umową o dzieło" wynika, że przyjęła ona zamówienie wykonania: "sporządzenie protokołu z działalności "J." w [...] - w terminie do dnia 10 maja 2013 r. za kwotę 3 900 złotych Z protokołu kontroli z [...] grudnia 2014 r., obejmującej okres: od stycznia 2011 r. do grudnia 2013 r. wynika, że Płatnik zawierał z wieloma osobami umowy o dzieło, których przedmiotem było:
a. sporządzenie protokołów z działalności różnych spółdzielni wraz z projektem wniosków polustracyjnych,
b. badanie sprawozdań finansowych różnych spółdzielni.
Z protokołu kontroli wynika ponadto, że badania lustracyjne przeprowadzone były według zasad określonych w ustawie z dnia 16 września 1982 r. - Prawo Spółdzielcze (Dz. U. 2018 r., poz. 1285 ze zm., dalej: "Prawo spółdzielcze"), oraz Instrukcji o lustracji organizacji spółdzielczych stanowiącej załącznik do Uchwały nr 9/2010 Zgromadzenia Ogólnego Krajowej Rady Spółdzielczej z dnia 1 lipca 2010 r. w sprawie przyjęcia Instrukcji o lustracji organizacji spółdzielczych (M. Spół. 2010, nr 3, s. 14). Zwrócono uwagę, że realizujący umowy wykonywali powtarzalne czynności faktyczne, do których niezbędne jest staranne działalnie zmierzające do ustalenia czy badana spółdzielnia działa zgodnie z zasadami legalności, rzetelności i gospodarności. Wysokość wynagrodzenia z tytułu umów cywilnoprawnych uzależniona była od czasu trwania lustracji, a nie od rezultatu.
Prezes NFZ stwierdził dalej, że analiza spornej umowy zawarta pomiędzy Zainteresowaną a Płatnikiem wskazuje, że dotyczy ona wykonania określonych czynności, a dokładnie czynności polegających na sporządzeniu protokołu zawierającego dane dotyczące lustracji pełnej Spółdzielni Mieszkaniowej. Czynności wykonywane przez Zainteresowaną w żaden sposób nie zmierzają do powstania nowego bądź zmodyfikowanego, charakterystycznego i stanowiącego o jego indywidualnym charakterze samoistnego dzieła, które zostało zdefiniowane w momencie zawierania umowy. Zdaniem organu, w przypadku wykonywanej przez Zainteresowaną pracy, wyżej opisany rodzaj wymaganego rezultatu nie występuje. Jak podkreśla organ, niewątpliwie zlecone do wykonania prace wymagają od ich wykonawcy - starannego działania opartego na posiadanej wiedzy w zakresie procedur lustracyjnych Spółdzielni i odpowiednich kwalifikacjach, lecz nie odznaczają się cechami twórczości charakterystycznymi dla wykonawcy dzieła. Wykonywanie spornych umów dotyczyło bowiem nieoryginalnych czynności faktycznych związanych z "wypracowaniem oceny działalności spółdzielni", dokonywanej zgodnie z przepisami prawa oraz zasadami lustracji organizacji spółdzielczych na podstawie udostępnionej dokumentacji danej spółdzielni. W ocenie organu, nie można zatem uznać, że rezultatem kwestionowanej umowy zawartej pomiędzy Zainteresowaną i Płatnikiem jest wyłącznie sporządzenie protokołu działalności, listu polustracyjnego czy też odrębnej informacji, ponieważ ww. dokumenty stanowią podsumowanie całego procesu jakim jest badanie lustracyjne, na który składa się szereg różnorodnych czynności, a nie stanowią konkretnego efektu.
Organ odwoławczy jednoznacznie stwierdził, że zasady przeprowadzania lustracji w spółdzielniach mieszkaniowych, którymi w swojej pracy kierowała się Zainteresowana, regulują przepisy Działu VIII Lustracja, ustawy Prawo spółdzielcze. Natomiast, zadania i rodzaje lustracji organizacji spółdzielczych, zasady i tryb przeprowadzania lustracji oraz dokumentowania jej ustaleń, obowiązki i uprawnienia lustratora oraz spółdzielni w czasie lustracji, zasady i tryb postępowania przy ujawnianiu szkód i czynów noszących znamiona przestępstwa, zasady i tryb postępowania polustracyjnego, a także zasady i tryb postępowania odwoławczego określa Instrukcja o lustracji organizacji spółdzielczych. Prezes NFZ zwrócił uwagę, że celem funkcjonowania Płatnika jest zapewnienie zrzeszonym spółdzielniom mieszkaniowym pomocy w ich działalności statutowej. Dla osiągnięcia tego celu Płatnik prowadzi m.in. badania lustracyjne spółdzielni mieszkaniowych. Dodał również, że art. 91 § 1 ustawy Prawo spółdzielcze wprowadza obligatoryjność poddania się każdej spółdzielni (przynajmniej raz na trzy lata) lustracyjnemu badaniu legalności, gospodarności i rzetelności całości jej działania. Instrukcja w sprawie przeprowadzonych lustracji określa m.in. organizację czynności lustracyjnych, przebieg lustracji, dokumentację czynności lustracyjnych, postępowanie polustracyjne. Lustracja jest zatem specyficzną formą kontroli i nadzoru nad działalnością spółdzielni, której cele określono w art. 91 § 21 ww. ustawy. Zaznaczył ponadto, że treść Instrukcji o lustracji organizacji spółdzielczych, którymi miała kierować się Zainteresowana, potwierdza kwalifikację prawną przedmiotowej umowy dokonaną przez organ I instancji.
W ocenie Prezesa NFZ z powyższego wynika zatem, że w przypadku umowy, której przedmiotem jest przeprowadzenie lustracji i sporządzenie protokołu, rodzaj wykonywanych czynności wyklucza ich indywidualny charakter, a ponadto w ich wyniku nie powstaje oznaczone dzieło w rozumieniu art. 627 K.c.
Odwołując się do treści art. 93 § 1 ustawy Prawo spółdzielcze organ zaznaczył, że z czynności lustracyjnych lustrator sporządza protokół, który składa radzie i zarządowi spółdzielni. Protokół sporządzony przez lustratora ma moc dokumentu urzędowego. Wskazując z kolei na treść art. 4 pkt 2 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. z 2019 r., poz. 1231 ze zm., dalej: "ustawa o prawie autorskim") podkreślił, że nie stanowią przedmiotu prawa autorskiego urzędowe dokumenty, materiały, znaki i symbole. Powyższe, zdaniem organu, w związku z obowiązkami Płatnika względem zrzeszonych spółdzielni, wykonywane przez lustratora czynności, nie zmierzają do powstania oznaczonego dzieła w myśl K.c. lub prawa autorskiego (nie jest nim protokół lustracji) ale stanowią część procesu weryfikacji działalności organów spółdzielni pod względem legalności, gospodarności i rzetelności. Analizowana umowa nie wskazuje, by charakter wykonywanych przez Zainteresowaną prac był twórczy i jednostkowy. Wykonywane czynności nie mają cech szczególnych, związanych z osobistymi właściwościami wykonawcy oraz nie wymagają od niego posiadania specyficznych cech czy umiejętności, poza posiadaną fachową wiedzą w zakresie przeprowadzania prac lustracyjnych. Ponadto, zawierając z Zainteresowaną przedmiotową umowę Płatnik realizował ustawowe zadania wynikające z profilu bieżącej i ciągłej działalności Płatnika. Praca Zainteresowanej polega na zebraniu określonych danych oraz ich zestawieniu i uszeregowaniu w odpowiedniej formie. Organ zaznaczył, że Zainteresowana nie była autorem tej formy lecz została jej ona narzucona, gdyż podlega z góry obowiązującym przepisom i obowiązującym instrukcjom. Powyższe potwierdza zatem powtarzalność czynności w obrębie procesu tworzenia poszczególnych części protokołu dotyczącego działalności danej spółdzielni.
Prezes NFZ dodał również, że możliwość poddania umówionego rezultatu (dzieła) sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych w przypadku spornej umowy nie istnieje choćby z tego względu, że nie precyzuje ona, na czym miałaby polegać weryfikacja dzieła i do czego konkretnie miał doprowadzić jego wykonawca. Podkreślił jednocześnie, że możliwość stosowania przepisów o odpowiedzialności za wady jest elementem konstytutywnym umowy o dzieło.
Decyzję z [...] października 2019 r. nr [...] Skarżący zaskarżył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie i wniósł o jej uchylenie. Rozstrzygnięciu organu zarzucił naruszenie prawa oraz bezzasadne uznanie, że umowa zawarta przez Płatnika z Uczestniczką nie była umową o dzieło. W uzasadnieniu skargi Skarżący odwołał się do wyroków sądów powszechnych, które to potwierdzają, że umowy o przeprowadzenie lustracji spółdzielni mieszkaniowych spełniają kryteria określone dla umów o dzieło i odróżniają te umowy od umów zlecenia oraz od umów o świadczenie usług. Zanegował przy tym stanowisko organu, który wskazuje, że wyroki te zapadły w innym stanie faktycznym. Podkreślił również, że w aktualnym stanie faktycznym istnieje swoisty dualizm polegający na tym, że wynagrodzenia za wykonanie takich samych umów, w części przypadków obciążone zostały składkami na ubezpieczenie zdrowotne, a w innych nie. W jego ocenie, istniejący stan wywołuje frustrację wśród osób realizujących bardzo odpowiedzialne zadania w wymiarze społecznym i w interesie społecznym leży ujednolicenie interpretacji, zapewniającej taki sam sposób rozliczeń z tytułu składek odprowadzanych do ZUS w odniesieniu do wszystkich lustratorów.
W odpowiedzi na skargę Prezes NFZ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując w całości argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Sąd stwierdza, że skarga zasługuje na uwzględnienie.
Kwestią sporną w niniejszej sprawie jest charakter prawny umowy zawartej przez Skarżącego z Zainteresowaną. Istota sprawy sprowadza się więc do zweryfikowania stanowisk stron i udzielenia odpowiedzi na pytania, czy była to umowa o dzieło, czy też inna umowa o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego, stosuje się przepisy dotyczące zlecenia i czy w zaistniałym stanie faktycznym Zainteresowana podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu zawartej umowy.
Podstawę prawną rozstrzygnięć stanowił art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach. Zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 tej ustawy obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które zostały wymienione w tym przepisie. Należą do nich m.in. osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osoby z nimi współpracujące (lit. e). Ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych stwierdza wprost w art. 6 ust. 1 pkt 4 rozdziału 2, regulującego "Zasady podlegania ubezpieczeniom społecznym", że obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają (...) osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są m.in. osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia (...). Brzmienie tego przepisu jednoznacznie wskazuje, że chodzi tu o tę samą kategorię osób, podlegających ubezpieczeniu społecznemu, a tym samym kwalifikujących się do objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym. W myśl art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający. Wyjaśnienia też wymaga, że zgodnie z art. 82 ust. 1 ustawy o świadczeniach, w przypadku gdy ubezpieczony uzyskuje przychody z więcej niż jednego tytułu do objęcia obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, o którym mowa w art. 66 ust. 1, składka na ubezpieczenie zdrowotne opłacana jest z każdego z tych tytułów odrębnie.
W świetle art. 69 ust. 1 ustawy o świadczeniach, obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego powstaje i wygasa w terminach określonych w przepisach o ubezpieczeniach społecznych. Stosownie natomiast do art. 13 pkt 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, obowiązkowo ubezpieczeniom tym (społecznym) podlegają osoby wykonujące pracę nakładczą oraz zleceniobiorcy - od dnia oznaczonego w umowie jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy.
Uznanie, że sporna umowa nie stanowiła umowy o dzieło (art. 627 i nast. K.c.), lecz umowę świadczenia usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu (art. 750 K.c.) oznacza, że Skarżący był obowiązany, jako płatnik składek, do obliczania i pobrania składki z dochodu ubezpieczonego oraz jej odprowadzenia – na podstawie art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach.
Przechodząc do analizy charakteru prawnego spornej umowy należy wskazać, że zarówno w judykaturze, jak i w literaturze przyjmuje się, że kwestia prawidłowej kwalifikacji umowy może być w praktyce znacznie utrudniona, albowiem, o ile w odniesieniu do prostych sytuacji faktycznych i prawnych nazwanie faktycznej umowy o dzieło w inny sposób nie powoduje wielkich trudności w ustaleniu rzeczywistej konstrukcji umowy, o tyle w wypadku umów bardziej złożonych zasadne jest rozważenie, czy wola stron w tym zakresie (nazwanie umowy w określony sposób, odesłanie do określonych przepisów) nie powinna być podstawą rozstrzygnięcia wątpliwości (tak m.in. G. Kozieł /w:/ A. Kidyba (red.), Z. Gawlik, A. Janiak, K. Kopaczyńska-Pieczniak, G. Kozieł, E. Niezbecka, T. Sokołowski, Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania - część szczególna, LEX 2010, komentarz do art. 627 k.c., t. 36).
Zgodnie z art. 627 K.c., przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Elementami przedmiotowo istotnymi umowy o dzieło jest określenie dzieła, do którego wykonania zobowiązany jest przyjmujący zamówienie, a także, z uwzględnieniem regulacji art. 628 w zw. z art. 627 K.c., wynagrodzenia, do którego zapłaty zobowiązany jest zamawiający. Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". Rezultat, o który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest bowiem czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu. Przy umowie o dzieło chodzi o osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie, w wypadku nieosiągnięcia celu umowy, jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności. Przedmiotem umowy o dzieło, w ujęciu Kodeksu cywilnego, jest więc przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady (por. A. Brzozowski /w:/ System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 7, wydanie 3, pod red. J. Rajskiego, Wydawnictwo C.H. Beck - Instytut Nauk Prawnych PAN, Warszawa 2011, s. 390-391).
Z kolei, jak stanowi przepis art. 750 K.c., do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W tej sytuacji ustalenie, że jakaś konkretna umowa i stosunek zobowiązaniowy jest "umową o świadczenie usług, która nie jest regulowana innymi przepisami", pociąga za sobą obowiązek wykonania nakazu z art. 750 K.c., a więc obowiązek odpowiedniego zastosowania przepisów o zleceniu. Przy czym należy wskazać, że subsumcja zawartej umowy pod przepis art. 750 k.c. nie czyni takiej umowy umową zlecenia, w rozumieniu art. 734 K.c. (vide: L. Ogiegło /w:/ System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 7, ..., s. 573 i nast.).
Istota umowy zlecenia, w świetle art. 734 K.c. i nast., wyraża się w tym, że przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Umowę zlecenia zalicza się przy tym do zobowiązań tzw. starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu. Chociaż sama definicja zakłada dążenie do osiągnięcia określonego rezultatu - dokonania czynności prawnej, jednakże w razie jego nieosiągnięcia, ale jednoczesnego dołożenia wszelkich starań w tym kierunku, przy zachowaniu należytej staranności, zleceniobiorca nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązania (tak m.in. K. Kołakowski /w:/ G. Bieniek (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 2006, s. 387; podobnie: M. Nesterowicz /w:/ J. Winiarz (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 1989, s. 685). Innymi słowy, odpowiedzialność kontraktowa przyjmującego zlecenie powstanie wówczas, gdy przy wykonaniu zlecenia nie zachował wymaganej staranności, niezależnie od tego, czy oczekiwany przez dającego zlecenie rezultat nastąpił, czy nie.
Obszerną analizę cech umowy o dzieło i umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy umowy zlecenia przeprowadził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 4 lipca 2013 r., sygn. akt II UK 402/12 (opubl. www.sn/sites/orzecznictwo): "Umowę o dzieło zdefiniowano w art. 627 k.c. jako zobowiązanie do wykonania oznaczonego dzieła za wynagrodzeniem. Starania przyjmującego zamówienie w umowie o dzieło mają doprowadzić w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, za wynagrodzeniem zależnym od wartości dzieła (art. 628 § 1, art. 629, art. 632 k.c.). Umowa o dzieło zakłada swobodę i samodzielność w wykonywaniu dzieła, a jednocześnie nietrwałość stosunku prawnego, gdyż wykonanie dzieła ma charakter jednorazowy i jest zamknięte terminem wykonania. Przyjmuje się przy tym, że rezultat, o który umawiają się strony, musi być z góry określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny. Wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy, czy też dokonania zmian w rzeczy już istniejącej (naprawienie, przerobienie, uzupełnienie). Tego rodzaju postacie dzieła są rezultatami materialnymi umowy zawartej między stronami, weryfikowalnymi ze względu na istnienie wady (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 1999 r., IV CKN 152/00, OSNC 2001 Nr 4, poz. 63). (...) W odróżnieniu od umowy o dzieło, przyjmujący zamówienie w umowie zlecenia (umowie o świadczenie usług) nie bierze więc na siebie ryzyka pomyślnego wyniku spełnianej czynności. Jego odpowiedzialność za właściwe wykonanie umowy oparta jest na zasadzie starannego działania (art. 355 § 1 k.c.), podczas gdy odpowiedzialność strony przyjmującej zamówienie w umowie o dzieło niewątpliwie jest odpowiedzialnością za rezultat. W wypadku umowy o dzieło niezbędne jest zatem, aby starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 3 lipca 2012 r., II UK 60/12 - niepublikowane)".
Przedmiotem spornej w niniejszej sprawie umowy zawartej pomiędzy Skarżącym, a Uczestniczką postępowania było: "sporządzenie protokołu z działalności "J." w [...] - w terminie do dnia 10 maja 2013 r.".
Sąd nie zgadza się z organem, że tak określony przedmiot umowy nie może stanowić przedmiotu umowy o dzieło, gdyż wskazuje on na to, że umowa dotyczy wykonania określonych czynności, które w żaden sposób nie zmierzają do powstania nowego bądź zmodyfikowanego, charakterystycznego i stanowiącego o jego indywidualnym charakterze samoistnego dzieła, które zostało zdefiniowane w momencie zawierania umowy.
W ocenie Sądu, sporna umowa spełnia przesłanki art. 627 K.c., jej istotą było bowiem zobowiązanie się przyjmującego zamówienie do osiągnięcia oznaczonego rezultatu w postaci opracowania dokumentów spełniających oznaczone w umowie warunki, a zamawiającego - do zapłaty wynagrodzenia. Jak słusznie wskazały organy obu instancji, zgodnie z art. 93 § 1 ustawy Prawo spółdzielcze, protokół sporządzony przez lustratora ma moc dokumentu urzędowego. Organy jednak nie wyjaśniły dlaczego ta okoliczność ma przesądzać, że sporny protokół nie mógł stanowić dzieła w rozumieniu art. 627 K.c., skoro nie ulega wątpliwości, że sporny protokół stanowił efekt pracy Zainteresowanej. Należy zauważyć, że bez sporządzenia protokołu oraz zawartych w liście polustracyjnym wniosków polustracyjnych, praca Zainteresowanej nie miałaby znaczenia, ponieważ nie zostałby osiągnięty cel lustracji. To właśnie osiągnięcie rezultatu w postaci protokołu, listu polustracyjnego i odrębnej informacji, stanowiło przedmiot spornej umowy, a nie czynności prowadzące do jego osiągnięcia. W tych dokumentach zawiera się rezultat przeprowadzonej lustracji, stanowiący ocenę działalność kontrolowanej spółdzielni, w zakresie legalności, rzetelności i gospodarności. Sporządzenie tych dokumentów wymagało samodzielności i wkładu intelektualnego Zainteresowanej, niezależnie do faktu, że sama lustracja przeprowadzana jest zgodnie z przepisami Prawa spółdzielczego oraz postanowieniami Instrukcji o lustracji organizacji spółdzielczych. Celem lustracji nie było sama kontrola działalności spółdzielni, lecz właśnie ocena tej działalności sformułowana na podstawie danych uzyskanych w toku przeprowadzonej przez Uczestniczkę lustracji. W ten sposób uzyskany rezultat przeprowadzonej lustracji spółdzielni jest zmaterializowanym w protokole działalności wskazanej spółdzielni mieszkaniowej, efektem pracy Zainteresowanej, stanowiącym po jego sporządzeniu samodzielny byt.
Należy też zauważyć, że wypłata wynagrodzenia uzależniona była od terminowego i prawidłowego sporządzenia wymienionego w umowie dokumentu, zgodnie bowiem z postanowieniami spornej umowy wypłata wynagrodzenia miała nastąpić w terminie 7 dni od daty złożenia dzieła i przesłania rachunku. W świetle powyższego, w ocenie Sądu, strony spornej umowy określiły w sposób konkretny i jednoznaczny przedmiot umowy, którym miał być konkretny, wymieniony w umowie dokument, spełniający określone wymogi. Dlatego też, zdaniem Sądu, nie można uznać, że tak określony przedmiot umowy nie może stanowić rezultatu umowy w rozumieniu art. 627 K.c., który też nie poddawałby się sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych według kryteriów obiektywnych i powszechnie sprawdzalnych. Nie można również uznać, że tak określony przedmiot umowy, nie jest samoistnym, a więc pozostającym po jego wytworzeniu niezależnie od dalszego działania twórcy rezultatem, materialnym, obiektywnie osiągalnym i w konkretnych warunkach pewnym.
Wszystkie powyżej wymienione cechy, są właściwe, zgodnie z przytoczonym powyżej orzecznictwem, dla umowy o dzieło i cechy te, w ocenie Sądu, charakteryzują sporną umowę. Sąd nie zgadza się zatem z przeciwnym stanowiskiem organu, nie popartym materiałem dowodowym zgromadzonym w sprawie oraz przekonującą argumentacją.
Z tych względów Sąd uznał za zasadne zarzuty skargi dotyczące naruszenia przez organy przepisów prawa (w tym wypadku art. 734 § 1 w zw. z art. 750 K.c.), poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że łącząca strony umowa o dzieło była umową o świadczeniu usług, a nie umową o dzieło w myśl art. 627 K.c., pomimo że specyfika umowy zawartej z Uczestniczką wskazuje na wszelkie cechy umowy o dzieło.
Doprowadziło to w konsekwencji do naruszenia art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach, polegające na uznaniu, że Zainteresowana podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, w związku ze świadczeniem pracy na podstawie spornej umowy.
Ponownie rozpatrując sprawę organ zobowiązany jest uwzględnić stanowisko Sądu przyjmując, że sformułowany w spornej umowie przedmiot umowy, w sposób wystarczający określa rezultat tej umowy, który może stanowić dzieło w rozumieniu art. 627 K.c.
Z powyższych względów Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U z 2019 r., poz. 2325 ze zm.), orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło