II SA/Wa 1853/19

WyrokWSA w Warszawie2020-03-13

Skład orzekający: Joanna Kube, Ewa Kwiecińska, Ewa Radziszewska-Krupa

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy utrata przez policjanta legitymacji służbowej, która utraciła ważność, stanowi przewinienie dyscyplinarne, a jeśli tak, to czy można przypisać policjantowi winę nieumyślną za jej utratę w okolicznościach kradzieży w transporcie publicznym?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że utrata przez policjanta legitymacji służbowej, nawet po upływie terminu jej ważności, stanowi przewinienie dyscyplinarne. Policjantka wykazała się brakiem należytej ostrożności, przechowując legitymację w torebce podczas podróży w godzinach szczytu w transporcie publicznym, co skutkowało jej kradzieżą. Wina została przypisana w formie nieumyślnej, polegającej na niezachowaniu wymaganych środków ostrożności. Kara nagany została uznana za współmierną do popełnionego czynu.
Stan faktyczny
Funkcjonariuszka Policji M. R. została obwiniona o utratę legitymacji służbowej w dniu 23 stycznia 2019 r. Legitymacja ta utraciła ważność z dniem 31 grudnia 2018 r. Policjantka zgłosiła kradzież legitymacji wraz z pieniędzmi z torebki podczas podróży środkami komunikacji miejskiej. Komendant Główny Policji utrzymał w mocy orzeczenie o uznaniu policjantki winnej popełnienia przewinienia dyscyplinarnego i wymierzył karę nagany. Policjantka wniosła skargę do WSA, zarzucając błędną interpretację przepisów i brak zawinienia.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Joanna Kube, Sędzia WSA Ewa Kwiecińska (spr.), Sędzia WSA Ewa Radziszewska-Krupa, , Monika Duma-Szymczak, Protokolant referent, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 marca 2020 r. sprawy ze skargi M. R. na orzeczenie Komendanta Głównego Policji z dnia [...] czerwca 2019 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary dyscyplinarnej oddala skargę Komendant Główny Policji orzeczeniem z dnia [...] czerwca 2019 r. nr [...] na podstawie art. 135n ust. 4 pkt 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2019 r., poz. 161 ze zm.), utrzymał w mocy własne orzeczenie z dnia [...] kwietnia 2019 r. nr [...] o uznaniu [...] M. R. winnej popełnienia zarzucanego przewinienia dyscyplinarnego i wymierzającej jej karę dyscyplinarną nagany. Funkcjonariuszka obwiniona została o to, że w dniu [...] stycznia 2019 r. w W. utraciła legitymację służbową nr [...], czym naruszyła dyscyplinę służbową określoną w art. 132 ust. 3 pkt 7 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji. Postanowieniem nr [...] Komendanta Głównego Policji z dnia [...] lutego 2019 r. zostało wszczęte postępowanie dyscyplinarne przeciwko ww. funkcjonariuszce. Po przeprowadzonym postępowaniu dyscyplinarnym Komendant Główny Policji orzeczeniem nr [...] z dnia [...] kwietnia 2019 r. orzekł o uznaniu policjantki winnej popełnienia zarzucanego przewinienia dyscyplinarnego i wymierzył jej karę dyscyplinarną nagany. Obwiniona złożyła wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, w którym zarzuciła: 1) naruszenie art. 132 ust. 3 pkt 7 ustawy o Policji w zw. z § 4 ust. 1 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 23 grudnia 2002 r. w sprawie legitymacji służbowych policjantów poprzez błędną interpretację i przyjęcie, że utracona legitymacja służbowa była dokumentem odpowiadającym kryterium legitymacji służbowej, podczas gdy z uwagi na utratę ważności z dniem [...] grudnia 2018 r. nie mogła być przedmiotem postępowania dyscyplinarnego; 2) naruszenie art. 135j ust. 2 pkt 4 ustawy o Policji poprzez zaniechanie przytoczenia opisu przewinienia dyscyplinarnego zarzucanego obwinionej wraz z kwalifikacją prawną uwzględniającą formę zawinienia, w skutek czego orzeczenie nie zawiera rozstrzygnięcia o rodzaju winy i uzasadnienia stwierdzenia winy wymaganych przez art. 135j ust. 2 pkt 5 i 6 ustawy o Policji; 3) naruszenie art. 132 ust. 3 pkt 7 ustawy o Policji w zw. z art. 132a pkt 2 cytowanej ustawy poprzez niezasadne przyjęcie, iż obwiniona w sposób zawiniony dopuściła w dniu [...] stycznia 2019 r. do utraty swojej legitymacji nie zachowując szczególnych środków ostrożności, podczas gdy nie istnieje wzorzec starannego zachowania niedopełniony przez obwinioną, który zwiększałby ochronę legitymacji. Policjantka wniosła o zmianę zaskarżonego orzeczenia i uniewinnienie. Stwierdziła, że zaskarżone orzeczenie dotknięte jest wadą prawną w postaci braku przytoczenia opisu przewinienia dyscyplinarnego i kwalifikacji prawnej. W uzasadnieniu orzeczenia z dnia [...] czerwca 2019 r. nr [...] Komendant Główny Policji stwierdził, że treść zebranego materiału pozwala na dokonanie oceny zdarzenia, jest też wystarczająca do oceny zachowania strony. Stan faktyczny w niniejszej sprawie można odtworzyć na podstawie zebranego materiału dowodowego, w tym zeznań świadków R. C. i E. O., wyjaśnień złożonych przez obwinioną, kopii akt postępowania przygotowawczego nr [...] prowadzonego w Komendzie Rejonowej Policji W. [...] w sprawie kradzieży dokonanej w dniu [...] stycznia 2019 r. na szkodę funkcjonariuszki, kopii list wydanych legitymacji w Biurze [...] KGP oraz list obecności za grudzień 2018 r. i styczeń 2019 r. Sekcji ds. [...] KGP. Organ ustalił następujący stan faktyczny. W dniu [...] grudnia 2018 r. upłynął termin ważności legitymacji służbowych policjantów wydanych przed tą datą. Do wymiany legitymacji służbowych policjantów upoważniony został R. C. Wymieniony pracownik osobiście w pokojach biura dokonywał wymiany legitymacji zastanym funkcjonariuszom Policji. Na początku 2019 r. osobiście rozmawiał w tej sprawie ze stroną. Obwiniona podczas pierwszej rozmowy oświadczyła, że nie ma przy sobie legitymacji, gdyż zostawiła ją w domu. Później, w terminie do dnia [...] stycznia 2019 r., dwu lub trzykrotnie podczas spotkań z obwinioną przypominał jej o obowiązku wymiany legitymacji, którego nie mógł zrealizować, gdyż policjantka nie miała legitymacji przy sobie. W dniu [...] stycznia 2019 r. wydał jej nową legitymację służbową, bez odbioru starej, ponieważ otrzymał takie polecenie w związku ze zgłoszoną przez policjantkę utratą legitymacji i sporządzonym w tej sprawie raportem do Komendanta Głównego Policji. Obwiniona była jedynym funkcjonariuszem Biura [...] KGP, który będąc obecny na służbie w styczniu 2019 r., nie dokonał wymiany legitymacji służbowej. W dniu [...] stycznia 2019 r. o godz. 17:00 w Komendzie Rejonowej Policji W. [...] M. R. złożyła zawiadomienie o przestępstwie w sprawie dokonanej tego dnia na terenie W. kradzieży jej legitymacji służbowej i pieniędzy w kwocie 400 zł. Z treści złożonego zawiadomienia wynika, iż wymieniona po zakończonej tego dnia służbie ok. godz. 15:30 wyszła z pracy i udała się na stację [...], gdzie w podziemiach z bankomatu dokonała wypłaty pieniędzy w kwocie 400 zł, w banknotach po 100 zł. Pieniądze włożyła do legitymacji służbowej policjanta, tj. skórzanego etui służącego do przechowywania legitymacji służbowej, a następnie całość schowała do torebki. Kartę bankomatową włożyła do etui telefonu, który umieściła w kieszeni kurtki. Następnie udała się na peron i po chwili wsiadła do pociągu [...] w kierunku Centrum. W [...] był tłok i jechała stojąc, nieznacznie przemieszczając się na kolejnych stacjach w związku z ruchem pasażerów. M. R. nie pamiętała, w której części [...] się znajdowała. Wymieniona wysiadła na stacji [...], po czym przeszła na przystanek tramwajowy, z którego wsiadła do tramwaju nr [...] lub [...]. Policjantka nie pamiętała dokładnie numeru tramwaju, w którym miejscu w tramwaju stała oraz którymi drzwiami wsiadła. Tramwajem przejechała na przystanek "[...]", po czym pieszo udała się w kierunku restauracji [...], która znajduje się w odległości ok. 100 m od przystanku tramwajowego, gdzie była umówiona z rodziną. Po drodze zajrzała do torebki i zauważyła brak legitymacji służbowej wraz z pieniędzmi. [...] M. R. pamiętała dokładnie, że po włożeniu legitymacji na stacji [...] zasunęła suwak w torebce, a kiedy pod restauracją [...] chciała ją otworzyć, to suwak był odsunięty na długość około 6 cm od pozycji zamkniętej. Było to około godz. 16:00. W czasie przejazdu wymieniona była ubrana w granatową kurtkę puchową do kolan i granatowe kozaki. Na głowie miała kaptur i nosiła czarną skórzaną torebkę na długim pasku. Poza etui z legitymacją służbową i pieniędzmi w kwocie 400 zł nic więcej jej nie skradziono. Zawiadomienie o przestępstwie zostało zarejestrowane w [...] o godz. 18:45 pod nr [...] z opisem zdarzenia, z którego wynika, iż M. R. zawiadomiła, że w [...] pomiędzy stacjami [...] a [...] lub w tramwaju linii [...] lub [...] na trasie [...] - [...] nieznany sprawca z torebki, poprzez rozsunięcie suwaka, dokonał kradzieży etui z zawartością pieniędzy w kwocie 400 zł oraz legitymacji służbowej KGP. Suma strat na szkodę zgłaszającej wyniosła 400 zł. Postępowanie prowadzi KRP W. [...]. W związku ze złożonym przez stronę zawiadomieniem o przestępstwie w Wydziale Dochodzeniowo-Śledczym Komendy Rejonowej Policji W. [...] przeprowadzone zostało dochodzenie w sprawie kradzieży w dniu [...] stycznia 2019 r. w bliżej nieokreślonym miejscu legitymacji służbowej policjanta oraz pieniędzy w kwocie 400 zł, czym działano na szkodę wymienionej, tj. o przestępstwo określone w art. 276 k.k., które postanowieniem z dnia [...] stycznia 2019 r. nr [...] zostało umorzone w trybie rejestrowym. M. R. w trakcie pobytu w Komendzie Rejonowej Policji W. [...] o powyższym zdarzeniu powiadomiła telefonicznie [...] T. K. naczelnika Wydziału [...] KGP oraz [...] T. S. zastępcę naczelnika tego Wydziału oraz E. O. [...] Wydziału [...] KGP, z którą zajmuje pokój służbowy. W dniu [...] stycznia 2019 r. policjantka złożyła raport informujący Komendanta Głównego Policji o okolicznościach utraty jej legitymacji służbowej. W raporcie tym wskazała m. in., że pod restauracją ok. godz. 16:30 zajrzała do torebki i okazało się, że suwak był odsunięty ok. 6 cm, a wewnątrz torebki nie było etui z pieniędzmi i legitymacją służbową. Po upewnieniu się, że pozostałe rzeczy osobiste typu telefon komórkowy, karta płatnicza, klucze do domu ma przy sobie, niezwłocznie pieszo udała się do najbliższej jednostki Policji, tj. Komendy Rejonowej Policji W. [...], aby zgłosić fakt kradzieży. Przesłuchana w charakterze obwinionej w dniu [...] marca 2019 r. M. R. nie przyznała się do popełnienia zarzucanego jej czynu i złożyła wyjaśnienia podtrzymujące, co do istoty, okoliczności zdarzenia opisane w złożonym przez nią zawiadomieniu o przestępstwie oraz raporcie z dnia [...] stycznia 2019 r. Wskazała, że nie miała wpływu na okoliczności, w wyniku których utraciła legitymację służbową, gdyż nie miała możliwości w żaden sposób zapobiec temu zdarzeniu. Podniosła, że kiedy poruszała się komunikacją miejską były godziny szczytu i panował bardzo duży tłok, a ona była uważna i starała się mieć pod kontrolą, to co się wokół niej działo. Nadmieniła, że było to nieszczęśliwe zdarzenie, na skutek którego została pokrzywdzona. Dodała, w odniesieniu do informacji przekazanej przez R. C. o obowiązku wymiany legitymacji, iż miała udać się do niego celem dokonania wymiany, jednak z uwagi na bardzo dużą ilość obowiązków służbowych nie udało się jej do niego dotrzeć. Na zadane pytanie dlaczego nie wymieniła legitymacji służbowej, gdy R. C. przyszedł do niej w tej sprawie, obwiniona wyjaśniła, że miała przyjść do niego później, gdyż była wtedy zajęta. Dodała, że nie kojarzy w ogóle takiego faktu, aby R. C. przypominał jej o konieczności wymiany legitymacji podczas spotkań na korytarzu. Ponadto na zadane pytanie dlaczego po ujawnieniu utraty legitymacji udała się od razu na komendę celem złożenia zawiadomienia, a nie powiadomiła o tym zdarzeniu rodziny, pomimo że było to blisko restauracji, odpowiedziała, że nie miało to żadnego wpływu na zdarzenie, a najważniejszym w tym momencie dla niej było oficjalne złożenie zawiadomienia oraz poinformowanie przełożonego. Ponadto zaprzeczyła, aby fakt zgłoszenia kradzieży był podyktowany chęcią ukrycia wcześniejszej utraty legitymacji. W uzasadnieniu orzeczenia z dnia [...] czerwca 2019 r. nr [...] KGP wskazał, że odpowiedzialność dyscyplinarną policjantów regulują przepisy rozdziału 10 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji. Zgodnie z art. 132 ust. 1 w związku z art. 132 ust. 3 pkt 7 ustawy naruszeniem dyscypliny służbowej jest utrata służbowej broni palnej, amunicji lub legitymacji służbowej. Zgodnie z § 5 ust. 1 pkt 4 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 23 grudnia 2002 r. w sprawie legitymacji służbowych policjantów (Dz. U. Nr 241 poz. 2091 ze zm.) legitymacja służbowa podlega zwrotowi w przypadku upływu terminu jej ważności. Zgodnie z art. 132a ustawy o Policji przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi, jak również gdy nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć. Zdaniem organu z całości zgromadzonego materiału wynika, że działanie obwinionej było zawinione, albowiem nie dochowała ona szczególnych środków ostrożności wymaganych w danych okolicznościach. Przechowywała legitymację służbową, nad którą zobowiązana była sprawować szczególną pieczę, w taki sposób, tj. w torebce przebywając w zatłoczonych środkach transportu, że doprowadziła do jej utraty. W ocenie Komendanta Głównego Policji bezspornym jest, że wymieniona policjantka popełniła przewinienie dyscyplinarne w sposób opisany w zarzucie. Odnosząc się do wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, organ wskazał, iż z ustalonych okoliczności czynu wynika, że zachowanie obwinionej polegało na utracie w dniu [...] stycznia 2019 r. w W. legitymacji służbowej, co stanowi naruszenie dyscypliny służbowej. Powyższej oceny nie zmienia fakt, iż utracona legitymacja służbowa utraciła ważność z dniem [...] grudnia 2018 r., albowiem w myśl § 5 ust. 1 pkt 4 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 23 grudnia 2002 r. w sprawie legitymacji służbowych policjantów obwiniona była zobowiązana dokonać jej zwrotu. Utrata legitymacji służbowej po ustaniu jej ważności również stanowi przewinienie dyscyplinarne. Ponadto z dyspozycji art. 132 ust. 3 pkt 7 cytowanej ustawy wynika wprost, iż policjant ponosi odpowiedzialność dyscyplinarną za utratę legitymacji służbowej. W ustawie o Policji brak jest odniesienia do przepisów definiujących pojęcie legitymacji służbowej jako dokumentu urzędowego w ujęciu cywilistycznym, karnomaterialnym i administracyjnym, na co powołała się obwiniona. Legitymacja służbowa policjanta potwierdza, że konkretna osoba jest funkcjonariuszem Policji i w związku z tym może wykonywać konkretne czynności przewidziane prawem, dlatego obowiązkiem każdego policjanta jest szczególna ochrona legitymacji służbowej przed jej utratą. Samo pojęcie utraty oznacza, że ktoś został pozbawiony kogoś lub czegoś. Policjant ponosi odpowiedzialność za sam fakt, iż został pozbawiony posiadania legitymacji służbowej. Tak szerokie ujęcie okoliczności dotyczących utraty legitymacji służbowej miało na celu zobligowanie policjantów do zwracania szczególnej uwagi na właściwe przechowywanie będącego w ich posiadaniu przedmiotu stanowiącego nieodzowne wyposażenie służbowe. Przy czym fakt, iż legitymacja służbowa jest wystawiana na oznaczony okres czasu i do jej utraty na gruncie badanej sprawy doszło po upływie terminu ważności nie ma znaczenia przy badaniu odpowiedzialności dyscyplinarnej. Odnosząc się do zarzutu braku rozstrzygnięcia o rodzaju winy i uzasadnienia stwierdzenia winy, KGP stwierdził, że przełożony dyscyplinarny wydając orzeczenie w I instancji, odniósł się do zawinienia obwinionej i zawarł w jego treści uzasadnienie prawne i faktyczne. Jednocześnie stwierdził też, iż jej czyn był zawiniony, albowiem nie dochowała ona szczególnych środków ostrożności, w okolicznościach sprzyjających dokonaniu kradzieży legitymacji służbowej, których jako policjant zobowiązana była dopełnić. Jako uzasadnienie wskazano włożenie przez nią pieniędzy, po dokonaniu ich wypłaty z bankomatu, do etui z legitymacją służbową co niewątpliwie naraziło dokument na zamiar dokonania jego zaboru wraz z pieniędzmi, które prawdopodobnie były głównym przedmiotem zainteresowania sprawców. Zdaniem KGP wymieniona nie dochowała ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, a jej zachowanie było nieprzemyślane, mimo że powinna przewidzieć ewentualne skutki swojego postępowania. Organ podkreślił, że z wyjaśnień strony oraz poczynionych ustaleń wynika, że do utraty legitymacji służbowej doszło w trakcie podróży środkami transportu publicznego, tj. [...] i tramwajem pomiędzy stacją [...] a restauracją [...]. Otóż fakt, iż doszło do utraty legitymacji służbowej, którą obwiniona przechowywała w torebce (na długim pasku), świadczy o niedbałości i niedostatecznym sprawowaniu pieczy nad powierzonym dokumentem, a należyta staranność polega na odpowiednim zabezpieczeniu dokumentu adekwatnym do sytuacji, w której osoba się znalazła. Tym samym przewinienie dyscyplinarne może mieć miejsce także wtedy, gdy policjant nie mając takiego zamiaru, jednak je popełnia. Zdaniem organu policjantka nie wskazała żadnych argumentów uzasadniających zmianę wydanego orzeczenia. Zastosowany wymiar kary dyscyplinarnej stanowi odpowiednią reakcję na zachowanie strony. Kara jest adekwatna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i uwzględnia dyrektywy wymiaru kary wskazane w art. 134h ust. 1 ustawy o Policji. Uwzględnia zatem rodzaj popełnionego przewinienia dyscyplinarnego (naruszenie dyscypliny służbowej polegające na utracie legitymacji służbowej), stopień zawinienia (nieumyślność działania), okoliczności jego popełnienia (popełnienie przewinienia w czasie wolnym od służby), skutki, w tym następstwa dla służby (utrata legitymacji służbowej - dokumentu potwierdzającego uprawnienia policjanta wynikające m.in. z ustawy o Policji), rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionej obowiązków (obowiązek właściwego przechowywania legitymacji służbowej), pobudki działania (brak należytej uwagi), zachowanie policjantki po zaistniałym zdarzeniu (nieprzyznanie się do popełnienia czynu, deprecjonowanie znaczenia popełnionego przewinienia) oraz dotychczasowy przebieg jej służby i pozytywną opinię służbową z dnia [...] września 2017 r. Przełożony dyscyplinarny wymierzając karę dyscyplinarną, stwierdził że postępowanie obwinionej było zawinione, a uwzględniając jej dotychczasową niekaralność, wymierzył karę dyscyplinarną nagany, uznając, że pomimo zastosowania najłagodniejszej kary dyscyplinarnej będzie ona przestrzegała dyscypliny służbowej i zasad etyki zawodowej. Kara nagany oznacza wytknięcie ukaranemu przez przełożonego dyscyplinarnego niewłaściwego postępowania. Jest to najłagodniejsza kara dyscyplinarna, jaką przewidują przepisy ustawy o Policji. M. R. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na orzeczenie Komendanta Głównego Policji z dnia [...] czerwca 2019 r. nr [...]. Zaskarżonemu orzeczeniu skarżąca zarzuciła: 1) naruszenie art. 132 ust. 3 pkt 7 ustawy o Policji w zw. z § 4 ust. 1 pkt 4 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 23 grudnia 2002 r. w sprawie legitymacji służbowych policjantów (Dz. U. Nr 241 poz. 2091, z późn. zm.) poprzez ich błędną interpretację i przyjęcie, że utracona przez skarżącą w dniu [...] stycznia 2019 r. legitymacja służbowa była dokumentem odpowiadającym kryteriom legitymacji służbowej, podczas gdy z uwagi na utratę ważności z dniem [...] grudnia 2018 r. nie mogła być przedmiotem przewinienia dyscyplinarnego stypizowanego w tym przepisie, 2) naruszenie art. 132 ust. 3 pkt 7 w zw. z art. 132a pkt 2 ustawy o Policji poprzez niezasadne przyjęcie, iż obwiniona w sposób zawiniony dopuściła w dniu [...] stycznia 2019 r. do utraty legitymacji, nie zachowując szczególnych środków ostrożności ochrony legitymacji, podczas gdy w realiach sprawy nie istnieje wzorzec starannego zachowania niedopełniony przez skarżącą, który w sposób realny co najmniej zwiększałby ochronę legitymacji, a tym samym nie było zasadne przypisanie winy w jakiejkolwiek postaci. Skarżąca wniosła o uchylenie w całości zaskarżonego orzeczenia, a także orzeczenia poprzedzającego oraz zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego. W ocenie skarżącej zaskarżone orzeczenie jest prawnie wadliwe w stopniu uzasadniającym żądanie jego uchylenia. Podstawą orzeczenia była błędna interpretacja pojęcia "legitymacja służbowa", której utrata stanowi przewinienie dyscyplinarne. Ustawa o Policji nie zawiera definicji tego pojęcia. W dniu 23 grudnia 2002 r. wydane zostało rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie legitymacji służbowych policjantów, w którym zgodnie z treścią § 1 określono rodzaje i wzory legitymacji służbowych i innych dokumentów policjantów, organy właściwe do ich wydawania oraz zasady dokonywania wpisów w tych dokumentach. Z powyższego wynika, że legitymacja służbowa jest dokumentem i to o charakterze urzędowym, albowiem zawiera urzędowe stwierdzenie zawartych w nim informacji, co odpowiada cywilistycznemu, karnomaterialnemu i administracyjnemu rozumieniu dokumentu urzędowego. W § 4 ust. 1 rozporządzenia stwierdzono, że wpisów do legitymacji służbowej dokonuje się na etapie personalizacji (...), co mogłoby wskazywać, że przymiot legitymacji służbowej przysługuje także nośnikowi przed jego personalizacją, a więc blankietowi legitymacji. Jednak w załączniku nr 1 do rozporządzenia stwierdzono, iż legitymacja służbowa policjanta ma formę "spersonalizowanej karty identyfikacyjnej o wymiarach 85,6 x 53,98 x 0,76 mm, wykonanej wielowarstwowo z poliwęglanu". W § 4 ust. 1 pkt 1 - 4a rozporządzenia wymieniono obligatoryjne informacje, które legitymacja służbowa musi zawierać, a wśród nich w pkt 4 numer legitymacji służbowej oraz datę jej ważności. Uznanie przedmiotu za dokument uzależnione jest od jego treści, a zwłaszcza funkcji jaką ta treść spełnia w konkretnych okolicznościach, przy czym treść ta jest dowodem prawa, stosunku prawnego lub okoliczności mającej znaczenie prawne. Brak którejkolwiek z informacji wymienionych w § 4 ust. 1 pkt 1 - 4a rozporządzenia powoduje, że nośnik nie może być uznany za dokument - legitymację służbową. Podobnie dzieje się w przypadku upływu terminu ważności dokumentu. Posiłkując się definicją dokumentu urzędowego zawartą w art. 76 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, należy stwierdzić, że upływ terminu ważności legitymacji służbowej powoduje wygaśnięcie urzędowego poświadczenia zawartych w nim informacji, a tym samym utratę przymiotu dokumentu - legitymacji służbowej. Organ uzasadniając istotę obowiązku szczególnej ochrony legitymacji służbowej, odwołał się zarówno do uprawnień policjanta realizowanych w oparciu o okazanie legitymacji służbowej, jak i skutków dostania się legitymacji w ręce osoby niepowołanej i jej użycie. Brak możliwości przypisania przymiotu legitymacji służbowej utraconemu przez skarżącą nośnikowi determinuje, przy jednoznacznym i niekwestionowanym ustaleniu w postępowaniu dyscyplinarnym daty utraty przypadającej po upływie terminu ważności, niezasadność uznania popełnienia przewinienia dyscyplinarnego. Skarżąca podkreśliła, że organ nie odniósł się do kwestii, czy upływ terminu ważności powoduje także utratę przymiotu legitymacji służbowej, a więc dokumentu zawierającego/poświadczającego określone dane urzędowe. Zachowaniem objętym zakresem postępowania dyscyplinarnego nie jest zawinione zaniechanie obowiązku zwrotu nieważnej legitymacji, a utrata legitymacji ważnej, czyli poświadczającej określone dane. Obwiniona została uznana za winną utraty legitymacji służbowej. Pojęcie "utrata" obejmuje różnorodne stany faktyczne polegające na zaprzestaniu posiadania - zniszczenie, wyrzucenie, udostępnienie osobie trzeciej, pozostawienie bez dozoru, utrata w wyniku przemocy, itp. Skuteczność przypisania nieumyślnej i zawinionej utraty legitymacji służbowej polegać musi, a contrario, na wykazaniu istnienia wzorca postępowania, którego wypełnienie zapobiegłoby utracie lub przynajmniej znacząco ograniczyłoby taką możliwość.  Organ wskazał, że wina skarżącej polega na tym, iż poruszając się zatłoczonymi środkami transportu publicznego i przechowując nośnik w torebce na długim pasku, nienależycie, nieadekwatnie do sytuacji, sprawowała pieczę nad "legitymacją". Nie wskazano, na czym właściwy sposób pieczy miałby polegać. Skarżąca będąca kobietą ma ograniczone możliwości postępowania z dokumentami i innymi przedmiotami osobistymi w czasie podróży. Publiczne przestrogi funkcjonariuszy Policji, aby w takich sytuacjach dokumenty były przechowywane w wewnętrznych, zamykanych kieszeniach garderoby, są adekwatne dla mężczyzn i nie są do zastosowania w przypadku kobiet, których ubrania takich kieszeni zazwyczaj nie posiadają. Naturalnym miejscem przechowywania przez kobietę takich przedmiotów w trakcie podróży jest damska torebka, będąca jednak jednocześnie miejscem najbardziej oczywistym dla złodzieja. Tłok w środkach masowej komunikacji jest wytwarzany przez samego sprawcę, podobnie jak stosowanie przez niego różnorakich technik mających odwrócić uwagę potencjalnej ofiary od popełnianego przestępstwa. Organ, będący jednocześnie najbardziej kompetentnym organem administracji państwowej w zakresie ścigania i zapobiegania przestępstwom, ma z pewnością także wiedzę, iż częstokroć dokonujący kradzieży w środkach masowej komunikacji są prawdziwymi "fachowcami" w tej dziedzinie i nawet najbardziej staranne obchodzenie się z przedmiotami takimi jak dokumenty czy pieniądze nie czyni przeszkody w ich utracie. Jeżeli nie sposób wskazać, jak skarżąca powinna się zachować, aby nie dopuścić do utraty legitymacji, to nie jest możliwe także przypisanie jej zawinionego naruszenia zasad starannego zachowania.  Skarżąca cały czas legitymację tę posiadała w bezpośredniej bliskości i na czas podróży nie istniał inny, co najmniej zwiększający ochronę legitymacji, sposób postępowania. Nie można zachowania skarżącej oceniać wyłącznie poprzez skutek w postaci utraty "legitymacji", gdyż to nie skutek a brak należytego nadzoru jest przesłanką zawinienia. Brak możliwości przypisania skarżącej, iż naruszyła skonkretyzowaną zasadę ostrożnego postępowania, skutkuje niemożnością uznania jej zawinienia w formie nieumyślnej, gdyż nie jest wystarczające jedynie ogólne odwołanie się do obowiązku ochrony legitymacji. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie oraz podtrzymał twierdzenia zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 2167 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t. j. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.). Oceniając zaskarżone orzeczenie w świetle powołanych wyżej kryteriów, Sąd doszedł do przekonania, że skarga M. R. nie zasługuje na uwzględnienie. Zasady odpowiedzialności dyscyplinarnej policjantów oraz postępowanie w tych sprawach regulują przepisy Rozdziału 10 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2019 r. poz. 161). W zakresie nieuregulowanym w tej ustawie do postępowania dyscyplinarnego stosuje się natomiast odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania karnego dotyczące wezwań, terminów, doręczeń i świadków, z wyłączeniem możliwości nakładania kar porządkowych. W postępowaniu dyscyplinarnym do świadków nie stosuje się również art. 184 Kodeksu postępowania karnego (art. 135p ust. 1 ustawy o Policji). Stosownie do treści art. 132 ust. 1 ustawy o Policji policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Zgodnie natomiast z ust. 2 tego artykułu naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów. Zgodnie z kolei z przepisem art. 132a ww. ustawy o Policji przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant: 1) ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi; 2) nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć. W świetle powyższego przepisu przewinienie dyscyplinarne policjanta może mieć charakter umyślny lub nieumyślny. Przy czym ustalenie umyślności bądź nieumyślności przewinienia dyscyplinarnego warunkuje wystąpienie winy przy jego popełnieniu. Nieumyślność przewinienia dyscyplinarnego polega na tym, że policjant nie chce popełnić przewinienia, nie godzi się na jego popełnienie, lecz mimo to je popełnia. W takiej sytuacji popełnienie przewinienia ma charakter nieumyślności spowodowanej niezachowaniem ostrożności wymaganej w danych okolicznościach. Dla stwierdzenia nieumyślności wymagane jest tym samym ustalenie, że przewinienie zostało popełnione wskutek niezachowania reguł ostrożności, a więc określony skutek można przypisać policjantowi tylko wtedy, gdy naruszył reguły postępowania, które miały chronić właśnie przed spowodowaniem tego skutku. W ocenie Sądu, w świetle zebranego w postępowaniu dyscyplinarnym materiału dowodowego nie znajdują uzasadnienia zarzuty skargi, że brak było zawinienia w zachowaniu skarżącej, mogącego skutkować przypisaniem jej odpowiedzialności za popełnienie zarzucanego przewinienia dyscyplinarnego. W przypadku czynu stanowiącego naruszenie dyscypliny służbowej polegającego na utracie legitymacji służbowej określonego w art. 132 ust. 3 pkt 7 ustawy o Policji należy zgodzić się z organem, iż skarżąca przewożąc, podczas podróży środkami komunikacji miejskiej, w godzinach szczytu, legitymację służbową KGP w torebce posiadającej długi pasek, wykazała się brakiem należytej ostrożności. Funkcjonariusz Policji powinien mieć bowiem świadomość możliwości dokonania kradzieży w środkach komunikacji miejskiej, szczególnie w godzinach szczytu, gdy w pojazdach komunikacji panuje tłok. Rację ma KPG, iż prawidłowym sposobem przewożenia legitymacji służbowej jest wewnętrzna kieszeń kurtki. Skarżąca zresztą z tego sposobu zabezpieczenia cennych przedmiotów skorzystała, przewożąc podczas przedmiotowego zdarzenia telefon i kartę bankomatową w kieszeni kurtki. Okoliczności sprawy pozwalają zatem na przypisanie skarżącej winy nieumyślnej polegającej na niezachowaniu koniecznych środków ostrożności. Odnosząc się do zarzutów skargi, podkreślić należy, iż dokument w postaci legitymacji służbowej policjanta potwierdza, że konkretna osoba jest funkcjonariuszem Policji i w związku z tym może wykonywać czynności prawem przepisane. Ma zatem rację Komendant Główny Policji stwierdzając, że na skutek utraty ważności dokument ten nie przestał być legitymacją służbową. Należy przy tym zwrócić uwagę, że rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 18 listopada 2014 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie legitymacji służbowych policjantów (Dz. U. z 2014 r. poz. 1617), na podstawie którego z dniem 1 stycznia 2015 r. wszedł w życie nowy wzór legitymacji służbowej, wprowadziło w zmienionym przepisie § 5 ust. 1 dotychczasowego rozporządzenia z dnia 23 grudnia 2002 r. obowiązek zwrotu legitymacji służbowych, w przypadku upływu terminu ich ważności. Skarżąca była zatem w świetle tego przepisu zobowiązana zwrócić posiadaną legitymację służbową, która utraciła ważność z dniem [...] grudnia 2018 r. Wskazane regulacje stanowią o obowiązku zwrotu legitymacji służbowej, a nie – jak wydaje się twierdzić skarżąca – o obowiązku zwrotu dokumentu, który stanowił w przeszłości legitymację. Reasumując, w ocenie Sądu, na podstawie ustalonego w sprawie stanu faktycznego organ miał w pełni uzasadnione podstawy do tego, aby stwierdzić, że skarżąca dopuściła się w sposób zawiniony popełnienia zarzucanego jej przewinienia dyscyplinarnego. Wymierzona skarżącej kara nagany jest natomiast najniższą w katalogu kar dyscyplinarnych przewidzianych w art. 134 ustawy o Policji i zgodnie z treścią art. 134a ww. ustawy oznacza wytknięcie policjantowi niewłaściwego postępowania. W ocenie Sądu wymierzona kara jest współmierna do charakteru popełnionych czynów i stopnia zawinienia policjantki. Wymierzając tę najniższą z możliwych kar dyscyplinarnych, organ uwzględnił zaś dyrektywy wymiaru kary wskazane w przepisie art. 134h ust. 1 ustawy o Policji. Powyższe rozważania prowadzą do wniosku, że zaskarżone orzeczenie dyscyplinarne Komendanta Głównego Policji oraz utrzymane nim w mocy orzeczenie tego samego organu odpowiadają prawu. Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło