II SA/Gl 848/19
WyrokWSA w Gliwicach2020-08-12
Skład orzekający: Andrzej Matan, Grzegorz Dobrowolski, Beata Kalaga-Gajewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy osoba, która nie jest właścicielem działki bezpośrednio sąsiadującej z terenem inwestycji, ale której nieruchomość znajduje się po drugiej stronie ulicy i może być potencjalnie narażona na uciążliwości związane z planowaną inwestycją (np. hałas, wzmożony ruch), posiada interes prawny uzasadniający jej status strony w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy?Ratio decidendi
Sąd uznał, że sama okoliczność, iż nieruchomość skarżącej nie sąsiaduje bezpośrednio z terenem inwestycji, nie jest wystarczająca do przyznania jej statusu strony postępowania o warunki zabudowy. O interesie prawnym decyduje zasięg oddziaływania inwestycji i stopień jej uciążliwości, jednakże samo subiektywne przekonanie o naruszeniu prawa własności, niepoparte konkretnymi dowodami lub przekroczeniem obowiązujących norm, nie jest wystarczające. Wzmożony ruch samochodowy i hałas, jeśli mieszczą się w obowiązujących normach, nie naruszają prawa własności w sposób uzasadniający przyznanie statusu strony na etapie ustalania warunków zabudowy.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi D. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Częstochowie, która umorzyła postępowanie odwoławcze w sprawie ustalenia warunków zabudowy dla budowy zespołu 19 garaży. Organ I instancji wydał decyzję o warunkach zabudowy, uznając, że inwestycja spełnia wymogi ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Skarżąca, właścicielka działki położonej po drugiej stronie ulicy od terenu inwestycji, domagała się przyznania jej statusu strony, argumentując, że planowana inwestycja będzie negatywnie oddziaływać na jej nieruchomość (hałas, spaliny, wzmożony ruch, obniżenie wartości). Kolegium Odwoławcze umorzyło postępowanie, uznając, że skarżąca nie posiada interesu prawnego, gdyż nie jest właścicielką działki sąsiedniej.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Matan (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Grzegorz Dobrowolski, Sędzia WSA Beata Kalaga-Gajewska, Protokolant specjalista Beata Bieroń, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 sierpnia 2020 r. sprawy ze skargi D. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Częstochowie z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego w sprawie dotyczącej warunków zabudowy terenu oddala skargę.
Decyzją nr [...] Prezydenta Miasta C. z dnia [...] r., znak [...], organ ustalił sposób zagospodarowania i warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie zespołu garaży (do 19 sztuk) wraz z niezbędnymi elementami infrastruktury i zagospodarowania terenu dla funkcjonowania tych obiektów, w tym: przejazdów, dojść, miejsc postojowych, placów manewrowych oraz pozostałych elementów zagospodarowania terenu w zakresie zapewniającym powiązania funkcjonalne w granicach planowanej inwestycji na działce 1 obręb [...], o powierzchni 1.176 m2 położonej w C. przy ul. [...] (dalej: "działka" lub "teren"). W decyzji określono wymagane prawem parametry inwestycji, traktowanej jako zabudowa usługowa.
W uzasadnieniu wskazano, że wnioskowany teren nie jest objęty aktualnie obowiązującym planem zagospodarowania przestrzennego i dlatego procedurę zmierzającą do ustalenia warunków zabudowy przeprowadzono w oparciu o przepisy ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U.2020.293 t.j. z dnia 2020.02.24; dalej: "u.p.z.p."). Następnie podano, że teren inwestycji jest wykazany w ewidencji gruntów prowadzonej w [...] Ośrodku Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w C. jako tereny mieszkaniowe B, których właścicielami są inne osoby fizyczne. Ponadto działka zabudowana jest budynkiem mieszkalnym jednorodzinnym i trzema budynkami gospodarczo-garażowymi, jest także częściowo zadrzewiona. Tereny sąsiadujące zagospodarowane są dla zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej, usługowo-handlowej, a także pełnią funkcję cmentarza. W obszarze analizy występuje także zabudowa wielorodzinna oraz zespoły garaży. Zgodnie z ustaleniami studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Miasta C., wnioskowana nieruchomość leży w strefie terenów zabudowy jednorodzinnej MN. Wnioskowany teren inwestycji leży w rejonie wodnym [...], w którym obowiązuje rozporządzenie Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w P. z dnia [...] r. w sprawie warunków korzystania z wód regionu wodnego [...] ([...]. [...] z dnia [...] z pózn. zm.).
Po przeprowadzeniu stosownego postępowania administracyjnego oraz wykonaniu analiz ustalono, że:
– w obrębie przedmiotowego terenu występuje zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna, zabudowa mieszkaniowa wielorodzinna, zabudowa usługowo-handlowa oraz zespoły garaży uzupełniające funkcję mieszkaniową. Wnioskowana inwestycja stanowić będzie kontynuację funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, w tym gabarytów i formy architektonicznej obiektów budowlanych oraz intensywności wykorzystania terenu. Powyższe spełnia wymóg art. 61 ust.1 pkt 1 u.p.z.p.;
– wnioskowany teren jest dostępny z ul. [...], co spełnia wymóg z art. 61 ust. l pkt 2 u.p.z.p.;
– projektowane uzbrojenie jest wystarczające dla wnioskowanego zamierzenia budowlanego, co spełnia wymóg art. 61 ust. l pkt 3 u.p.z.p.;
– przedmiotowy teren nie wymaga uzyskania zgody na zmianę przeznaczenia gruntów rolnych i leśnych na cele nierolnicze i nieleśne, co spełnia wymóg art. 61 ust. l pkt 4 u.p.z.p.;
– wydanie decyzji nie jest sprzeczne z przepisami odrębnymi, co spełnia wymóg art. 61 ust.1 pkt 5 u.p.z.p.;
Ponadto ustalono wymagania dotyczące nowej zabudowy określone w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz.U.2003.164.1588 z dnia 2003.09.19; dalej: "rozporządzenie"):
– linię zabudowy ustalono w oparciu § 4 ust. 2 rozporządzenia w zw. z art. 43 ust. 1 ustawy z 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz.U.2020.470 t.j. z dnia 2020.03.18; dalej: "u.d.p.");
– wskaźnik wielkości powierzchni zabudowy w stosunku do powierzchni działki ustalono według § 5 ust. 1 rozporządzenia, przyjmując wartość na poziomie średniej wartości wskaźnika zainwestowania terenu w obszarze analizowanym;
– szerokość elewacji frontowej ustalono w oparciu o § 6 ust. 2 rozporządzenia przyjmując wartość zawierającą się w wynikach analizy, jednocześnie zgodną z wartością wnioskowaną;
– wysokość górnej krawędzi elewacji frontowej ustalono według § 7 ust. 4 rozporządzenia przyjmując wartość zawierającą się w wynikach przeprowadzonej analizy;
– układ połaci dachowych, kąt nachylenia oraz wysokości kalenicy głównej ustalono w oparciu o § 8 rozporządzenia, odpowiednio do geometrii dachów istniejących na działkach sąsiednich.
Ponieważ wyniki badań wykazały zgodność projektowanego zamierzenia inwestycyjnego z warunkami określonymi w ww. przepisach, stwierdzono możliwość wydania decyzji o warunkach zabudowy. Ponadto wspomniano, że wyniki badań przedstawiono w formie graficznej i opisowej w załącznikach nr 1 i 2, stanowią integralną część decyzji. Jednocześnie organ zaznaczył, że w trakcie prowadzonego postępowania, nie wpłynęły żadne zastrzeżenia, a projekt został uzgodniony z Miejskim Zarządem Dróg i Transportu pismem z dnia [...] r., znak [...]. Dodatkowo w oparciu o art. 10 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U.2020.256 t.j. z dnia 2020.02.18; dalej "k.p.a.") strony zawiadomiono o zebraniu wszystkich dowodów w sprawie i możliwości zapoznania się z projektem decyzji kończącej postępowanie. W odpowiedzi na powyższe w dniu 5 lutego 2019 r. wpłynęło pismo J. S., w którym wyrażono brak zgody na budowę tak dużej liczby garaży, z uwagi na bliską zabudowę domów mieszkalnych. Wyrażono jednocześnie zgodę na realizację projektu w zakresie maksymalnie 6 garaży. W piśmie zawarto informację, że stanowisko takie podziela także E. C. i B. B.
W tym miejscu organ wyjaśnił, że wnoszący pismo J. S. oraz E. C. są stronami w niniejszym postępowaniu, w przeciwieństwie do B. B. Ponadto wskazał, że przedmiotem postępowania administracyjnego jest jedynie stwierdzenie możliwości realizacji wnioskowanej inwestycji na wskazanym obszarze, biorąc pod uwagę przepisy z zakresu planowania przestrzennego. Natomiast inwestycja winna być zgodna z wymaganiami wynikającymi z ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz.U.2020.1333 t.j. z dnia 2020.08.03), w tym z warunkami określonymi w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U.2019.1065 t.j. z dnia 2019.06.07) oraz z poszanowaniem interesów osób trzecich – co zapisano w ust. 2 pkt a i e niniejszej decyzji. Jednocześnie zwrócono uwagę, że organ jest związany wnioskiem inwestora i po przeprowadzeniu postępowania administracyjnego kończy sprawę wydając stosowne rozstrzygnięcie. Taka decyzja nie ma charakteru uznaniowego co oznacza, że organ zobowiązany jest wydać pozytywną decyzję, jeśli wnioskowane zamierzenie czyni zadość wszystkim wymogom, wynikającym z konkretnych przepisów prawa, a ma obowiązek odmówić ustalenia warunków zabudowy, gdy inwestycja nie spełnia chociaż jednej przesłanki ustawowej. Podsumowując podkreślono, że projekt decyzji o warunkach zabudowy został sporządzony przez osobę uprawnioną, to jest posiadającą ukończone studia podyplomowe w zakresie urbanistyki i planowania przestrzennego.
Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Częstochowie po rozpatrzeniu odwołania Z. J. i T. J., a także odwołań i wniosków D. K. oraz B. B. o przyznanie statusu strony w postępowaniu w II instancji, decyzją z dnia [...] r., znak [...], umorzyło postępowanie odwoławcze.
W uzasadnieniu organ wskazał, że podstawą powyższego rozstrzygnięcia jest brak przepisu prawnego, na którego podstawie można wnioskującym przyznać przymiot strony. Następnie przytaczając treść art. 28 k.p.a. przypomniał, że o tym, czy w sprawie jednostka ma interes prawny lub obowiązek prawny, przesądzają przepisy materialnego prawa administracyjnego. Wprawdzie normy u.p.z.p. nie wskazują wprost odpowiedzi na to pytanie, jednak zgodnie z orzecznictwem stroną postępowania o warunki zabudowy jest właściciel działki sąsiedniej. Natomiast w niniejszej sprawie jest bezsporne, że B. B., D. K. oraz Z. J. i T. J. nie są właścicielami działek sąsiednich, ani też nieruchomości objętej oddziaływaniem inwestycji. Organ stwierdził, że odwołujący są mieszkańcami ul. [...] , których nieruchomości nie znajdujących się w bezpośrednim sąsiedztwie przedmiotowego terenu.
W rezultacie, skoro odwołujący nie są właścicielami nieruchomości sąsiednich i nie są stronami niniejszego postępowania, należało uznać, że odwołanie zostało wniesione przez osoby nieupoważnione i nie może ono być prawnie skuteczne. Wskazana okoliczność stanowi przesłankę bezprzedmiotowości, która stwarza obowiązek zakończenia postępowania przez jego umorzenie, ponieważ brak jest podstaw do rozstrzygnięcia sprawy co do istoty. Dalsze prowadzenie postępowania w takim przypadku stanowiłoby o jego wadliwości, mającej istotny wpływ na wynik sprawy.
Podkreślono, że organ miał na uwadze również poglądy piśmiennictwa i orzecznictwa dotyczące "interesu prawnego", o którym mowa w art. 28 k.p.a. i wskazał, że jak wynika z akt sprawy zarówno B. B., D. K. oraz Z. J. i T. J. są właścicielami nieruchomości położonych po drugiej stronie ul. [...] . Z tego powodu posiadają jedynie interes faktyczny, który nie może skutkować rozpatrzeniem wniesionego odwołania, gdyż nie są właścicielami żadnej nieruchomości graniczącej z nieruchomością przewidzianą dla planowanego zamierzenia. Natomiast tylko przepis prawa materialnego, stanowiący podstawę interesu prawnego, stwarza dla określonego podmiotu legitymację procesową strony. Legitymacji tej nie stanowi interes faktyczny.
Organ II instancji zwrócił również uwagę, że odwołanie złożone przez strony postępowania, to jest J. S. i E. C. zostały przez nich wycofane. Jednocześnie wskazując na orzecznictwo dotyczące charakteru prawnego decyzji o warunkach zabudowy. Reasumując Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło, że z art. 28 k.p.a. i innych przepisów k.p.a. nie wynika, aby organ administracji publicznej mógł wydać jakikolwiek akt prawny przyznający danemu podmiotowi status strony. Jednocześnie wnioskujące o ten status nie przywołały żadnego przepisu materialnego z którego wynikałoby, że posiadają interes prawny w prowadzonym postępowaniu.
W piśmie z dnia 23 maja 2019 r. D. K. (dalej: "strona" lub "skarżąca") wniosła skargę na powyższą decyzję, zarzucając jej:
1. naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, a to przez naruszenie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., poprzez uniemożliwienie przez organ administracyjny II instancji udziału stronie w postępowaniu bez jej własnej winy;
2. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, a to przez naruszenie art. 28 k.p.a. w zw. z art. 140 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz.U.2020.1740 t.j. z dnia 2020.10.08; dalej "k.c.") i art. 144 k.c., poprzez błędne odmówienie przyznania przymiotu strony, w sytuacji, gdy prawidłowa wykładnia prawa prowadzi do wniosku, że źródłem interesu prawnego, o którym mowa w art. 28 k.p.a., może być także prawo cywilne, a w szczególności prawo rzeczowe;
3. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, a to art. 28 k.p.a. w zw. z art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. w zw. z art. 113 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo Ochrony Środowiska (Dz.U.2020.1219 t.j. z dnia 2020.07.09; dalej: "p.o.ś.") w zw. z § 1 pkt 1 lit. a rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 14 czerwca 2007 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku (Dz.U.2014.112 t.j. z dnia 2014.01.22), przez błędne uznanie przez organ administracyjny wydający skarżoną decyzję, że wnioskując o status strony w postępowaniu przed tym organem nie przywołano przepisów materialnych prawa administracyjnego.
W oparciu o tak sformułowane zarzuty strona wniosła o uwzględnienie skargi i uchylenie zaskarżonej decyzji oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. Ponadto zwróciła się o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych oraz o wstrzymanie wykonania w całości decyzji.
W uzasadnieniu skarżąca wskazała, że odwołanie oraz chęć przystąpienia do postępowania znajduje uzasadnienie w orzecznictwie. Powołując się na judykaturę ww. zwróciła uwagę, że obszar oddziaływania planowanej inwestycji nie zamyka się jedynie w granicach działki objętej wnioskiem o ustalenie warunków zabudowy. Zważywszy na to, że działka skarżącej znajduje się w bliskim sąsiedztwie i pozostaje oddzielona jedynie wąską jezdnią, a ustalone parametry zabudowy świadczą o znacznych rozmiarach planowanego zamierzenia, podobnie jak planowany charakter inwestycji oczywistym ma być wniosek, że ustalenie warunków zabudowy może mieć upływ na stosunki sąsiedzkie i w związku z tym wnioskowano o uznanie skarżącej za stronę postępowania. Ponadto na części jezdni znajdującej się po stronie nieruchomości skarżącej, samochody korzystające z planowanej inwestycji będą się zatrzymywać, a następnie wjeżdżać na jej teren. Nie można tracić także z pola widzenia, że użytkowanie przez wynajmujących garaże, będzie uniemożliwiało skarżącej użytkowanie swojej nieruchomości w dotychczasowy sposób, poprzez np. parkowanie przed własną nieruchomością, co w przyszłości będzie prowadziło do wielu niepotrzebnych postępowań w sprawie o wykroczenia.
Wskazano, że argumentem przemawiającym za tym, że nieruchomość skarżącej jest działką sąsiadującą dla planowanej inwestycji jest fakt, że jest to teren znajdujący się naprzeciwko wjazdu do planowanego kompleksu garaży. Bardzo wąska jezdnia, bez żadnego pasa zieleni, ekranów dźwiękochłonnych, czy innych elementów infrastruktury drogowej, oddzielającej od siebie nieruchomości wskazuje na status jej bezpośredniego sąsiedztwa. Strona odwołała się również do orzecznictwa, z którego ma wynikać, że ustalenie kręgu stron postępowania zależy nie tylko od usytuowania poszczególnych nieruchomości względem terenu inwestycji, ale też charakteru planowanego przedsięwzięcia, rodzaju, stopnia i zakresu uciążliwości inwestycji oraz zasięgu oddziaływania na otoczenie. Kolejnym argumentem mającym potwierdzać, że działka skarżącej jest "działką sąsiednią" jest następny judykat, z którego wynika, że pod ww. pojęciem, nie należy rozumieć wyłącznie działki bezpośrednio przylegającej do działki, na której ma powstać inwestycja, gdyż pojęcie to oznacza nieruchomość znajdującą się w pewnym obszarze wokół działki, na której ma powstać inwestycja, tworzącym pewną urbanistyczną całość.
Ponadto interes prawny skarżącej ma wynikać z art. 140 k.c., który chroni uprawnienia właścicielskie. Posiadana przez skarżącą nieruchomość znajduje się w strefie chronionej akustycznie, co ma wynikać z wspominanego wcześniej rozporządzenia w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku, wydanego na podstawie art. 113 ust. 1 p.o.ś. Nie bez znaczenia ma pozostawać fakt, że z dyspozycji art. 140 k.c. wynika obowiązek poszanowania cudzego prawa własności. Tym samym skarżąca jako właścicielka nieruchomości, nie godzi się, aby w ramach powstania kompleksu garaży, ingerowano w jej prawo własności, przez naruszenie dopuszczalnych norm hałasu dla zabudowy jednorodzinnej. Dodatkowo w myśl. art. 144 k.c. właściciel nieruchomości powinien przy wykonywaniu swego prawa powstrzymywać się od działań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych. Oczywistym ma być fakt, że wybudowanie kompleksu garaży w sąsiedztwie domów jednorodzinnych będzie uciążliwe zarówno odnośnie wyżej przytoczonego hałasu, jak i spalin wytwarzanych przez skupisko samochodów w jednym miejscu.
Z uwagi na powyższe oraz fakt, że inwestycja ma być wzniesiona na nieruchomości będącej sąsiednią dla nieruchomości skarżącej, a także wobec planowanego sposób jej użytkowania, przeznaczenie oraz funkcje, zdaniem strony to w sposób oczywisty ma wpłynąć na jej prawo własności. Po raz kolejny odwołując się do orzecznictwa strona wskazała, że oddziaływanie w postaci np. hałasu na nieruchomość skarżącej będzie miało niewątpliwie miejsce. Ww. składając wniosek o uznanie za stronę oraz wnosząc odwołanie uważała, że powinna mieć do tego prawo, aby w trakcie postępowania w sprawie ustalenia warunków zabudowy, jako strona postępowania zapoznać się z materiałem dowodowym i móc wnieść swoje uwagi, czy też zastrzeżenia, podejmując te czynności, jako strona postępowania administracyjnego.
Organ II instancji miał zakwestionować podniesione wyżej argumenty i dlatego skarżąca dodatkowo podała, że zgodnie w przedmiotowej sprawie planowana inwestycja, której dotyczy postępowanie o wydaniu warunków zabudowy oprócz przyszłych działań, które będą zakłócały korzystanie z nieruchomości ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych doprowadzi do strat materialnych skarżącej. W ocenie strony oczywiste jest, że sąsiedztwo kompleksu 19 garaży będzie prowadziło do znacznego obniżenia wartości nieruchomości, a nawet uniemożliwiało jej przyszłą sprzedaż. Dlatego też analizując tezę zawartą w jednym z wyroków Naczelnego Sądu Administracyjnego, skarżąca stwierdziła, w postępowaniu odwoławczym od decyzji organu I instancji miała interes prawny podparty zarówno przepisami materialnego prawa cywilnego, jak i materialnego prawa administracyjnego.
Ponadto odnosząc się do decyzji organu administracyjnego I instancji skarżąca podniosła, że analizując treść art. 61 pkt. 1 u.p.z.p. nasuwa się jej oczywisty wniosek, że inwestycja, dla której wydano warunki zabudowy terenu nie spełnia wymagań dotyczących kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, w tym gabarytów i formy architektonicznej obiektów budowlanych oraz występującej linii zabudowy. Ulica, przy której położona jest działka, jest starą i wąską uliczką osiedla jednorodzinnych domów. Odnotować również, że w obowiązującym studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Miasta C. teren, na którym planuje się inwestycję jest oznaczony symbolem MN, co oznacza teren zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej. Wbrew temu, co w swej decyzji twierdzi organ I instancji, tereny te nie mają przeznaczenia usługowego.
W decyzji znajduje się również stwierdzenie, że w obrębie analizowanego terenu występuje zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna i wielorodzinna oraz zespoły garaży uzupełniające funkcję mieszkaniową. Nie wdając się w spór, co do granic analizowanego obszaru podkreślono, że zabudowa wielorodzinna i zespół garaży znajduje się w znacznej odległości od planowanej inwestycji. W jej bezpośrednim sąsiedztwie znajdują się tylko i wyłącznie domy jednorodzinne. W niewielu przypadkach prowadzące przydomową działalność usługową, jednak głównym przeznaczeniem tych nieruchomości są tylko i wyłącznie zastosowania mieszkaniowe. Jednakże, co zdaje się celowo miało zostać pominięte przez organ wydający decyzję, żadna z tych nieruchomości nie ma przeznaczenia stricte usługowego. Potwierdzeniem tego jest, że każda z tych nieruchomości jest zamieszkana. Tym samym wnioskowana inwestycja nie będzie stanowić kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników ukształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu. Ponadto nie jest budynkiem mieszkalnym jednorodzinnym lub wielorodzinnym z garażem, który uzupełnia funkcje mieszkalne budynku, ale przedsięwzięciem niosącym za sobą uciążliwości dla mieszkańców. Ponadto inwestycja zakłóci ład przestrzenny, a wszystkie uciążliwości powstałe w trakcie realizacji i eksploatacji inwestycji mają ewidentnie wykraczać poza granice nieruchomości inwestora.
Po raz kolejny odnosząc się do poglądów wyrażonych w judykaturze oraz w doktrynie skarżąca wskazała, że wydana decyzja stoi w jawnej sprzeczności do przepisów ochrony środowiska. W decyzji o warunkach zabudowy z dnia [...] w pkt 2 c jest stwierdzenie, które znacząco ma mijać się z rzeczywistością: "zakres inwestycji nie należy do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko". Sama inwestycją jaką jest wybudowanie garaży, na pewno nie będzie oddziaływać negatywnie, ale już ich użytkowanie będzie miało bezsprzeczny wpływ na środowisko. Samochody, którym ma służyć przedsięwzięcie nie będą tylko przetrzymywane w garażach, ale będą kilkukrotnie, o każdej porze dnia i nocy, z tych garaży wyjeżdżać i do nich wjeżdżać. Takie użytkowanie ma być również niezgodne z zapisem zawartym w pkt 2e, czyli nie spełnia wymagań dotyczących ochrony interesów osób trzecich, wprowadza bowiem uciążliwości powodowane przez hałas i wibracje. Wjeżdżające i wyjeżdżające samochody to nie tylko hałas silników, ale również hałas i wibracje od zamykanych oraz otwieranych bram garażowych i bramy wjazdowej do "zespołu garażowego".
Kolejnym niezgodnym z prawdą ma być stwierdzenie, że inwestycja "nie może zanieczyszczać powietrza, a ewentualne uciążliwości powstałe w trakcie realizacji i eksploatacji inwestycji nie wykraczają poza granice nieruchomości inwestora". Samochody, które będą korzystać z garaży muszą przed wjazdem i po wyjeździć z działki zatrzymać się w bezpośredniej bliskości (ok. 3-4 m) okien nieruchomości na ul. [...] oznaczonych numerem [...] i [...], przed którymi to muszą ponownie uruchomić silnik. Spowoduje to kolejne dolegliwości dla mieszkańców w postaci spalin i hałasu. Bezsprzecznym ma być, że spaliny wydostające się z pojazdów w trakcie ich wjazdów i wyjazdów na teren inwestycji nie pozostaną tylko na terenie omawianej działki, ale będą stanowić znaczą część powietrza, którym mieszkańcy sąsiadujących nieruchomości będą zmuszeni oddychać. Niemożliwym jest zatrzymanie spalin przed nieruchomością skarżącej. Powyższe ma pozostawać w oczywistej sprzeczności z prowadzoną kampanią antysmogową.
Biorąc pod uwagę błędne – zdaniem strony – określenie przez organ wydający decyzję zasięgu oddziaływania inwestycji oraz niewajaśnienie jej rzeczywistego charakteru i rozmiaru, nie można tracić z pola widzenia, że przedmiotowy zespół garaży jest przeznaczony do parkowania znacznej ilości pojazdów, wykonywania prac warsztatowych, składowania i przechowywania m.in. narzędzi, różnego rodzaju sprzętu oraz materiałów. Tym samym ma zachodzić uzasadniona obawa, że inwestycja ze względu na swoją wielkość i przeznaczenie będzie rodziła niebezpieczeństwo immisji względem sąsiednich nieruchomości będących zabudową jednorodzinną. Odnosząc się do jednego z wyroków sądów administracyjnych skarżąca stwierdziła, że nie ulega wątpliwości, że samochody korzystające, zarówno w porze dziennej, jak i nocnej, z zespołu 19 garaży przekroczą dopuszczalne normy hałasu. Ma to nie pozastawiać wątpliwości, że obszar oddziaływania inwestycji nie zamyka się jedynie w granicach działki objętej wnioskiem o ustalenie warunków zabudowy.
W ocenie skarżącej, mając na uwadze literalną wykładnię art. 8 k.p.a., nie można również przejść obojętnie obok oceny dokonanej przez organ I instancji, a następnie powtórzonej organ II instancji, która nosi miejscami znamiona sprawiającej ponadprzeciętną miarę akceptacji dla zamysłu inwestora, którym jest przeistoczenie spokojnej i mającej walory wypoczynkowe okolicy w garaż dla samochodów. Podjęte czynności wyjaśniające nie pozwalają na stwierdzenie, że co najmniej jedna działka sąsiadująca, dostępna z tej samej drogi publicznej, jest zabudowana w sposób pozwalający na określenie wymagań dotyczących nowej zabudowy w zakresie uregulowanym w ustawie. Powyższa argumentacja została podparta tezami z orzecznictwa.
Podniesiono także, że przytoczone przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze istnienie garaży w sąsiedztwie planowanej inwestycji jest błędne, ponieważ decyzja o ustaleniu warunków zabudowy wydawana jest na podstawie mapy geodezyjnej stanowiącej załącznik nr 1 do decyzji nr [...]. Jednak na przedmiotowej mapie nie znajdują ww. garaże, tym samym nie istnieją w świetle sprawy. Niezrozumiałym dla skarżącej jest uznanie za linię zabudowy i tożsamą działalność gospodarczą bliżej niedookreślonych zabudowań znajdujących się na nieruchomości J. S., a wynikających z przeglądu ortofotomapy.
W świetle powyższego przedwczesne miało być przyjęcie, że spełniony został wymóg, o którym mowa w art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. Przywołując wcześniej omówiony art. 8 k.p.a., a także analizując chęć umiejscowienia zespołu garaży dla samochodów osobowych w celu ich wynajmowania, czyli prowadzenia działalności gospodarczej, strona zauważyła, że całkowicie pominięto sąsiedztwo jednorodzinnych budynków mieszkalnych i interes prawny skarżącej, jako właściciela sąsiedniej działki z położonym na niej budynkiem mieszkalnym, co ma być daleko wykraczająca ponad dyspozycję art. 7 k.p.a. Następnie strona po raz kolejny powtórzyła, że z uwagi na bardzo małe powierzchnie działek okalających teren oraz położonych po przeciwnej stronie ulicy, mieszkańcy w swoich domach będą narażeni na bezpośrednie oddziaływanie wielokrotnie wjeżdżających i wyjeżdżających z garaży samochodów. W związku z tym, w ocenie skarżącej, nie może tu być mowy o neutralnym wpływie przedsięwzięcia na życie mieszkańców okolicy.
Mając na uwadze powyższe, zdaniem skarżącej nie ma wątpliwości, co do tego, że zarówno decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego o umorzeniu postępowania odwoławczego, jak i poprzedzająca ją decyzja, stoją w jawnej sprzeczności z dyspozycjami u.p.z.p., k.p.a. i wspomnianego wyżej rozporządzenia w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku.
W odpowiedzi na skargę z dnia [...] r., znak [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o oddalenie skargi. W uzasadnieniu organ ponownie wskazał, że podstawą przedmiotowego rozstrzygnięcia jest brak przepisu, na którego podstawie można wnioskującej przyznać przymiot strony. Dodatkowo powtórzono argumentację mająca potwierdzić, że w przypadku inwestycji mających oddziaływanie na działki sąsiednie, stronami postępowania są właściciele tych działek.
Zdaniem organu w niniejszej sprawie bezspornym jest, że strona nie jest właścicielką działki sąsiedniej, ani też nieruchomości objętej oddziaływaniem inwestycji. Skarżąca jest wprawdzie mieszkanką ul. [...] , ale nie w bezpośrednim sąsiedztwie nieruchomości wskazanej do zainwestowania. Skoro strona nie jest właścicielką nieruchomości sąsiedniej, to nie jest stroną niniejszego postępowania. W takiej sytuacji należało uznać, że odwołanie zostało wniesione przez osobę nieupoważnioną i nie może być prawnie skuteczne. Wskazana okoliczność stanowi przesłankę bezprzedmiotowości, która stwarza obowiązek zakończenia postępowania przez jego umorzenie, ponieważ brak jest podstaw do rozstrzygnięcia sprawy co do jej istoty. Dalsze prowadzenie postępowania w takim przypadku stanowiłoby bowiem o jego wadliwości, mającej istotny wpływ na wynik sprawy.
Ponadto organ powielił wcześniej przedstawioną argumentację dotyczącą "interesu prawnego". Dodatkowo odnosząc się do dalszych zarzutów podniesionych w skardze, Samorządowe Kolegium Odwoławcze wskazało, że w dniu 14 czerwca 2019r. zgłosił się do niego inwestor M. K. (dalej: "inwestor"), który zapoznał się ze skargą i wskazał, że jego działka zabudowana jest budynkiem mieszkalnym o trzech niezależnych wejściach. We wskazanym budynku znajdują się trzy lokale mieszkalne. Planowana inwestycja obejmuje również garaże dla przyszłych mieszkańców ww. lokali. Inwestor zauważył, że na działce skarżącej oraz działce sąsiadującej jest prowadzona działalność usługowa pod firmą A, która przyczynia się do znacznego zwiększenia ruchu na ulicy, powodując oddziaływanie na działki sąsiednie przy braku ekranów dźwiękochłonnych. Ponadto zwrócił uwagę, że na wszystkich działkach położonych przy ul. [...] znajdują się garaże oraz zespoły garaży na wynajem. Przedmiotowa ulica posiada również chodniki po obu stronach jezdni z pasami zieleni. Droga oznaczona jest symbolem KD i prawie każdego dnia przejeżdżają nią kondukty pogrzebowe. Planowane garaże dla samochodów osobowych mają nie zwiększać ruchu na ul. [...] , bo i tak jest on znaczny z uwagi na znajdujący się nieopodal cmentarz oraz działalności gospodarcze prowadzone na sąsiednich działkach.
Zdaniem inwestora znacznie większe negatywne oddziaływanie na nieruchomość skarżącej ma działalność firmy A, ponieważ pracujące tam urządzenia to maszyny skrawające. Ponadto zauważył, że w analizowanym obszarze znajdują się zarówno tereny usługowe, jak i mieszkaniowo-usługowe. W granicach obszaru znajduje się kompleksy garaży, a w niedalekiej odległości od jego granicy kolejny kompleks garażowy. Istnienie ww. zespołów garaży spowodowane jest znajdującym się w analizowanym obszarze wielorodzinnym osiedlem mieszkaniowym. Zdaniem organu powyższe wyjaśnienia jedynie potwierdzają słuszność podjętego rozstrzygnięcia.
Reasumując organ II instancji w odpowiedzi na skargę stwierdził, że z art. 28 k.p.a. i innych przepisów k.p.a. nie wynika, aby organ administracji publicznej mógł wydać jakikolwiek akt prawny przyznający danemu podmiotowi status strony. Skoro skarżąca nie przywołała żadnego przepisu materialnego, z którego wynikałoby, że posiada interes prawny w prowadzonym postępowaniu, to w ocenie Samorządowego Kolegium Odwoławczego postępowanie należało umorzyć.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Istota sprawy sprowadza się do tego czy skarżąca D. K. zamieszkująca przy ul [...] [...], będąca właścicielką działki nr 2, położonej po drugiej strony ul. [...] na poziomie działki nr 1, należącej do inwestora – M. K., ul. [...], jest stroną postępowania w sprawie dotyczącej ustalenia warunków zabudowy dla budowy zespołu garaży (19 sztuk), zlokalizowanej na działce nr 1.
W przepisach ustawy z dnia 27 marca o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. z 2018 r., poz. 2096, dalej: u.p.z.) nie znajdziemy definicji strony postępowania, wobec tego zastosowanie znajdzie tu przepis art. 28 k.p.a., który przymiot ten wiąże z posiadaniem interesu prawnego, a więc ogólnie rzecz ujmując z oddziaływaniem aktu wydanego w wyniku postępowania na sytuację prawną osoby zainteresowanej.
Sama okoliczność, że nieruchomość skarżącego nie sąsiaduje bezpośrednio z terenem inwestycji, jak podkreśla się w orzecznictwie dotyczącym kwalifikacji stron w postępowaniu, którego przedmiotem jest uzyskanie warunków zabudowy, nie stanowi jeszcze wystarczającej przesłanki rozstrzygającej o posiadaniu przezeń interesu prawnego, legitymującego go do występowania w charakterze strony. O interesie prawnym przesądza bowiem zasięg oddziaływania danej inwestycji na nieruchomości sąsiednie oraz stopień jej uciążliwości dla tych nieruchomości, niezależnie od bezpośredniego graniczenia z terenem inwestycji. Podniesienie jedynie zarzutu, że inwestycja będzie niekorzystnie oddziaływała na nieruchomość skarżącego lub powodowała bliżej nieokreślone uciążliwości nie jest wystarczające do przyznania skarżącemu statusu strony. Taka argumentacja świadczy bowiem wyłącznie o subiektywnym przekonaniu strony, niepopartym żadnymi konkretami, o naruszeniu przysługującego jej prawa własności. ( wyrok WSA w Łodzi z 16.05.2017 r., II SA/Łd 79/17, LEX nr 2305245).
Skarżąca upatruje niekorzystnego oddziaływania na jej nieruchomość w takich okolicznościach jak ograniczenie możliwości użytkowania działki ze względu na wzmożony ruch samochodowy po wybudowaniu garaży oraz emitowany hałas. Wiąże to z ograniczeniem jej uprawnień właścicielskich, wskazując na art. 144 k.c.
W ocenie Sądu, żadna z tych okoliczności nie daje podstaw do uznania, iż wydanie decyzji o warunkach zabudowy będzie miało wpływ na interes prawny wyrażający się w niekorzystnym oddziaływaniu na jej nieruchomość. Wzmożenie ruchu samochodowego w żaden sposób nie ograniczy możliwości korzystania czy zagospodarowania należącej do nie działki, podobnie jak i emitowany hałas. Jest rzeczą zupełnie naturalną, że nowo wybudowane obiekty będą generowały ruch samochodowy i jeśli mieści się to w obowiązujących normach, to konsekwencje z tego wynikające nie mogą być odczytywane jako naruszające prawo własności. Podobnie hałas, jeśli jego emisja nie następuje z naruszeniem obowiązujących norm, nie narusza uprawnień właściciela nieruchomości. Przekroczenie tych norm otwiera z kolei możliwość poszukiwania ochrony prawnej na gruncie prawa ochrony środowiska, a nie na etapie wydawania warunków zabudowy.
W tym stanie rzeczy, skoro Sąd podziela ustalenia organu odwoławczego co do braku interesu prawnego po stronie skarżącej i zaistnieniu, w związku z tym, podstaw do umorzenia postępowania odwoławczego przez nią zainicjowanego, skarga podlegała oddaleniu na podstawie art. 151 p.p.s.a.
W tej sytuacji, pozostałe zarzuty podnoszone w skardze, dotyczące decyzji pierwszoinstancyjnej, nie mogły stać się przedmiotem oceny Sądu .
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło