I OSK 2341/20

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2021-02-23

Skład orzekający: Marek Stojanowski, Marian Wolanin, Monika Nowicka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy w postępowaniu rozgraniczeniowym, zakończonym decyzją o rozgraniczeniu, koszty postępowania powinny obciążać obie strony postępowania, czy też wyłącznie wnioskodawcę, jeśli organ odwoławczy uznał, że spór graniczny nie istniał?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że postępowanie rozgraniczeniowe, nawet jeśli wszczęte na wniosek jednej strony, toczy się w interesie prawnym wszystkich właścicieli sąsiadujących nieruchomości. W związku z tym, zgodnie z art. 152 Kodeksu cywilnego i art. 262 § 1 pkt 2 Kodeksu postępowania administracyjnego, koszty postępowania powinny być ponoszone po połowie przez obie strony, chyba że istnieją wyjątkowe okoliczności uzasadniające inny podział.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła kosztów postępowania rozgraniczeniowego. Wójt Gminy decyzją orzekł o rozgraniczeniu nieruchomości, a następnie postanowieniem ustalił koszty postępowania w kwocie 7.000 zł, obciążając nimi po równo obu właścicieli sąsiadujących działek. Samorządowe Kolegium Odwoławcze (SKO) uchyliło to postanowienie i obciążyło całością kosztów wnioskodawcę, uznając, że spór graniczny nie istniał i postępowanie toczyło się wyłącznie w jego interesie. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił postanowienie SKO, przywracając zasadę podziału kosztów po połowie. SKO wniosło skargę kasacyjną do NSA.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Marek Stojanowski (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Marian Wolanin Sędzia NSA Monika Nowicka po rozpoznaniu w dniu 23 lutego 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 19 grudnia 2019 r. sygn. akt III SA/Lu 428/19 w sprawie ze skargi H. K. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L. z dnia [...] czerwca 2019 r. nr [...] w przedmiocie kosztów postępowania rozgraniczeniowego oddala skargę kasacyjną Wyrokiem z dnia 19 grudnia 2019 r. sygn. akt III SA/Lu 428/19 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie - po rozpoznaniu skargi H.K. (dalej jako: skarżący) - uchylił zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego [...](dalej jako: SKO [...]) z dnia [...] czerwca 2019 r. w przedmiocie kosztów postępowania rozgraniczeniowego (pkt I) oraz zasądził od organu na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania sądowego (pkt II). Powyższy wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. Po przeprowadzeniu postępowania rozgraniczeniowego, które toczyło się na wniosek skarżącego, Wójt Gminy [...] decyzją z dnia [...] kwietnia 2019 r. orzekł o rozgraniczeniu nieruchomości położonych w obrębie ewidencyjnym S. obejmujących: działkę o numerze ewidencyjnym [...] stanowiącą własność skarżącego oraz działkę o numerze ewidencyjnym [...] stanowiącą własność L.K. W następstwie podjętego rozstrzygnięcia wskazany organ postanowieniem z dnia [...] maja 2019 r. ustalił koszty postępowania rozgraniczeniowego na łączną kwotę 7.000 zł (pkt 1 postanowienia) i zobowiązał do ich poniesienia w częściach równych (po 3.500 zł) zarówno skarżącego, jak i L.K., a więc obu właścicieli sąsiadujących ze sobą nieruchomości podlegających rozgraniczeniu (pkt 2 postanowienia). W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia organ I instancji wyjaśnił, że według art. 262 § 1 K.p.a., jednocześnie z wydaniem decyzji organ administracji ustala w drodze postanowienia wysokość kosztów postępowania oraz osobę zobowiązaną do ich poniesienia. Wziął pod uwagę, że przy podziale kosztów rozgraniczenia należało uwzględnić przepisy art. 152-153 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (Dz. U. z 2019 r. poz. 1145 – dalej jako "k.c."). Organ powołał się również na uchwałę składu 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 grudnia 2006 r., sygn. akt I OPS 5/06, zgodnie z którą organ administracji publicznej orzekając o kosztach postępowania rozgraniczeniowego, może obciążyć kosztami rozgraniczenia strony będące właścicielami sąsiadujących nieruchomości, a nie tylko stronę, która żądała wszczęcia postępowania. Na skutek wniesionego przez uczestnika postępowania rozgraniczeniowego L.K. zażalenia na postanowienie w przedmiocie kosztów rozgraniczenia, Samorządowe Kolegium Odwoławcze [...] postanowieniem z dnia [...] czerwca 2019 r.: 1) uchyliło zaskarżone postanowienie organu I instancji w pkt 2 (pkt 1 postanowienia), oraz 2) orzekając reformatoryjnie obciążyło całością kosztów postępowania rozgraniczeniowego w wysokości 7.000 zł H.K., jako wnioskodawcę rozgraniczenia (pkt 2 postanowienia). W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia organ odwoławczy stwierdził, że organ I instancji błędnie przyjął, że w niniejszej sprawie zaistniał spór co do przebiegu granicy nieruchomości objętych wnioskiem o rozgraniczenie, a w konsekwencji, że koszty związane z jego przeprowadzeniem zostały poniesione w interesie wszystkich stron tego postępowania, to jest wszystkich właścicieli rozgraniczanych nieruchomości. Organ odwoławczy podniósł również, że granica została ustalona zgodnie z wnioskiem właścicieli rozgraniczanych nieruchomości, a zatem brak było rzeczywistego sporu co do przebiegu granicy. Właściciel działki nr [...] nie wdał się w spór i nie miał wpływu na prowadzenie postępowania rozgraniczeniowego, nie kwestionował też przebiegu istniejącej granicy i w konsekwencji nie mógł zostać obciążony kosztami postępowania. Na powyższą decyzję skarżący wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko. Zaskarżonym wyrokiem Sąd I instancji uchylił zaskarżone postanowienie SKO [...]. Podniósł, że rozgraniczanie nieruchomości w podstawowym zakresie uregulowane zostało w ustawie z dnia 17 maja 1989 r. – Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz. U. z 2019 r. poz. 725, ze zm. – dalej jako "p.g.i.k."). Obejmuje ono dwa stadia postępowania: pierwsze, administracyjne i ewentualnie drugie, sądowe przed sądem powszechnym w cywilnym postępowaniu nieprocesowym. Postępowanie administracyjne jest wszczynane na wniosek lub z urzędu. W postępowaniu czynności rozgraniczeniowe dotyczące ustalenia przebiegu granic wykonuje geodeta. Rozgraniczenie kończy się w postępowaniu administracyjnym wówczas, gdy zainteresowani właściciele zawrą ugodę, albo gdy organ prowadzący postępowanie wyda w sprawie decyzję administracyjną dotyczącą rozgraniczenia. Strona niezadowolona z ustalenia przebiegu granicy może żądać w terminie 14 dni od dnia doręczenia jej tego rodzaju decyzji, przekazania sprawy sądowi powszechnemu, a wówczas sprawa toczy się w nieprocesowym postępowaniu cywilnym przed sądem powszechnym. To jednak, że postępowanie rozgraniczeniowe może przebiegać w dwóch stadiach (administracyjnym i sądowym) nie zmienia faktu, że sama instytucja prawna "rozgraniczenia nieruchomości", choć została uregulowana w dwóch aktach prawnych, stanowi jedną całość. Zaskarżone w tej sprawie postanowienie dotyczyło rozstrzygnięcia w przedmiocie ustalenia wysokości kosztów administracyjnego postępowania rozgraniczeniowego zakończonego decyzją o rozgraniczeniu i sposobu obciążenia zainteresowanych tymi kosztami. W postępowaniu tym zastosowanie znajduje zatem przepis art. 262 § 1 pkt 2 K.p.a. Sąd wskazał, że problematyka dotycząca sposobu orzekania o kosztach postępowania rozgraniczeniowego została już wyjaśniona w judykaturze sądów administracyjnych. Przede wszystkim w uchwale składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 grudnia 2006 r., sygn. akt I OPS 5/06 (ONSAiWSA 2007/2/26) stwierdzono, że organ administracji publicznej orzekając o kosztach postępowania rozgraniczeniowego na podstawie art. 262 § 1 pkt 2 K.p.a., może – uwzględniając normę art. 152 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (Dz. U. z 2014 r. poz. 121, z późn. zm.; obecnie Dz. U. z 2019 r. poz. 1145, z późn. zm. – dalej jako "k.c.") – obciążyć kosztami rozgraniczenia nieruchomości strony będące właścicielami sąsiadujących nieruchomości, a nie tylko stronę, która żądała wszczęcia postępowania. W uzasadnieniu tego stanowiska Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnił, że instytucja rozgraniczenia nieruchomości uregulowana została w dwóch aktach prawnych: w ustawie Prawo geodezyjne i kartograficzne oraz w Kodeksie cywilnym. Zarówno w postępowaniu cywilnym sąd powszechny, jak i w postępowaniu administracyjnym organ administracji, są obowiązane stosować te same zasady, a wniosek ten znajduje potwierdzenie przy porównaniu przepisów art. 152 i art. 153 k.c. z przepisami art. 31 ust. 2-4 i art. 34 ust. 1 i 2 ustawy - Prawo geodezyjne i kartograficzne, które określają zasady przeprowadzania postępowania rozgraniczeniowego w jego kolejnych stadiach. Konsekwentnie należy zatem przyjąć, że w postępowaniu administracyjnym ma też zastosowanie norma materialnoprawna wynikająca z przepisu art. 152 k.c. stanowiąca, że właściciele gruntów sąsiadujących obowiązani są do współdziałania przy rozgraniczeniu gruntów oraz przy utrzymywaniu stałych znaków granicznych, a koszty rozgraniczenia oraz koszty urządzenia i utrzymywania stałych znaków granicznych ponoszą po połowie. Sąd wskazał również, że udział w postępowaniu administracyjnym w charakterze strony jest równoznaczny ze stwierdzeniem, że to postępowanie toczy się w interesie każdej ze stron postępowania. Twierdzenie, że interes prawny posiada jedynie strona, która żąda wszczęcia postępowania, bo postępowanie toczy się w jej interesie, gdyż to ona domaga się konkretyzacji swojego interesu prawnego w sprawie, pozostawałoby w sprzeczności z pojęciem legitymacji strony w postępowaniu administracyjnym. W postępowaniu rozgraniczeniowym wszczętym na wniosek właściciela jednej nieruchomości właściciel nieruchomości sąsiedniej może oczywiście uznawać, że przeprowadzenie postępowania rozgraniczeniowego nie leży w jego interesie, gdyż nie kwestionuje przebiegu granic. Jednakże w rzeczywistości ustalenie granic sąsiadujących nieruchomości leży – co do zasady – w interesie prawnym wszystkich właścicieli, gdy granice gruntów sąsiadujących stały się sporne lub nie jest znany ich przebieg. Nie można więc twierdzić, że rozgraniczenie nie jest przeprowadzane także w interesie właściciela nieruchomości sąsiedniej. Naczelny Sąd Administracyjny w konkluzji stwierdził, że koszty postępowania, których poniesienie nie jest ustawowym obowiązkiem organu, obciążają strony (art. 262 § 1 pkt 2 K.p.a.), a w przypadku postępowania o rozgraniczenie obciążają one strony będące właścicielami rozgraniczanych nieruchomości według zasady określonej w art. 152 k.c. Wyrażony w powołanej uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego pogląd jest obecnie jednolicie przyjmowany w orzecznictwie sądów administracyjnych i jest aktualnie dominujący w judykaturze sądów administracyjnych. Stanowisko to podziela również Sąd orzekający w niniejszej sprawie, a przez to wskazana uchwała ma charakter prawnie wiążący (art. 269 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm., dalej, jako: P.p.s.a.). Sąd I instancji zwrócił uwagę, że istnieją przypadki, kiedy odstąpienie od wskazanej wyżej reguły jest nie tylko możliwe, ale i wskazane. Są to jednak przypadki wyjątkowe, które wynikać muszą ze szczególnych okoliczności konkretnej sprawy, decydujących w konkretnym wypadku o możliwości innego sposobu rozstrzygnięcia w przedmiocie kosztów postępowania rozgraniczeniowego. Tego rodzaju przypadki odnoszą się przede wszystkim do takich spraw, kiedy granice sąsiadujących nieruchomości w istocie nie są sporne, bo wiążąco ustalone zostały już we właściwym trybie i od tego czasu nie zmienił się na sąsiadujących gruntach stan faktyczny, a motywacją wnioskodawcy rozgraniczenia jest zakwestionowanie ustalonego już przebiegu tych granic, z którymi się on w dalszym ciągu nie zgadza, albo też motywacja wnioskodawcy rozgraniczenia w prowadzeniu sporu granicznego wynika z zamiaru dokuczenia właścicielowi sąsiedniej nieruchomości, który granic nie narusza i ich nie kwestionuje. Do takich przypadków sprawa niniejsza się jednak nie zalicza. W ocenie Sądu, w okolicznościach faktycznych i prawnych rozpoznawanej sprawy nie zaistniały żadne podstawy do przyjęcia, że rozgraniczenie zostało dokonane wyłącznie w interesie jedynie wnioskodawcy rozgraniczenia, co uzasadniać miało poniesienie przez niego w całości kosztów postępowania rozgraniczeniowego. Nieprawidłowa była zatem dokonana przez organ odwoławczy w niniejszej sprawie ocena całokształtu okoliczności faktycznych (art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a.), a przez to obciążanie kosztami postępowania rozgraniczeniowego wyłącznie wnioskodawcy rozgraniczenia. Dlatego należy Sąd I instancji przypomniał, że w sprawie tej postępowanie rozgraniczeniowe zostało wszczęte na wniosek skarżącego, jako właściciela działki nr [...], położonej w obrębie ewidencyjnym S. Udział w tym postępowaniu wziął również L.K., jako uczestnik tego postępowania i właściciel sąsiedniej nieruchomości stanowiącej działkę nr [...]. Postępowanie to zakończyło się wydaniem decyzji z dnia [...] kwietnia 2019 r., którą Wójt Gminy [...] orzekł o dokonaniu rozgraniczenia według ustalonej przez biegłego geodetę prawnej granicy nieruchomości, oznaczonej linią czerwoną na sporządzonej przez niego mapie, która nieznacznie odbiegała od stanu faktycznego ujawnionego na gruncie i na którą strony tego postępowania ostatecznie wyraziły zgodę. Zgodnie zaś z art. 153 k.c., rozgraniczenie przeprowadza się, jeżeli granice gruntów stały się sporne. Spór graniczny był zatem rzeczywisty. Z operatu technicznego przeprowadzonego rozgraniczenia wyżej wymienionych nieruchomości oraz protokołu granicznego (nr [...]) wynika zatem, że istotnie sporne było położenie punktów granicznych wyznaczających przebieg granicy pomiędzy sąsiadującymi działkami, co uzasadniało dokonanie czynności rozgraniczeniowych. Powołana wyżej uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 grudnia 2006 r. wskazuje na typową regułę, która w pełni odnosi się do tej sprawy, że koszty rozgraniczenia ponoszą właściciele nieruchomości po połowie, bez względu na towarzyszące im – co do zasady – zamiary w zainicjowaniu sporu granicznego i bez względu na sposób jego zakończenia (decyzją rozgraniczeniową rozstrzygającą sprawę co do istoty, aktem ugody, czy też decyzją o jego umorzeniu wydaną w trybie art. 34 p.g.i.k.). Umacnia tę zasadę to, że w postępowaniu administracyjnym ma również zastosowanie wynikająca z art. 152 k.c. norma materialnoprawna stanowiąca, że właściciele nieruchomości koszty rozgraniczenia ponoszą po połowie, która wynika z tego, że właściciele gruntów sąsiadujących mają obowiązek współdziałania przy rozgraniczaniu gruntów oraz utrzymywaniu stałych znaków granicznych. Interes prawny stron biorących udział w postępowaniu administracyjnym o rozgraniczenie jest kategorią obiektywną, co oznacza, że postępowanie toczy się w interesie każdej ze stron postępowania. Sąd I instancji wskazał, że rozpoznając sprawę ponownie, organ odwoławczy ponownie rozważy rzeczywisty interes prawny biorących udział w sprawie stron postępowania rozgraniczeniowego, z uwzględnieniem przedstawionej przez Sąd oceny prawnej, a następnie wyda stosowne rozstrzygnięcie (postanowienie), należycie wyjaśniając przy tym podstawy przyjętego sposobu rozstrzygania o kosztach postępowania rozgraniczeniowego. Z rozstrzygnięciem tym nie zgodziło się SKO [...] i wywiodło skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono: 1. W ramach podstawy skargi kasacyjnej z art. 174 pkt 1 P.p.s.a. naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, mianowicie: a. art. 262 § 1 pkt 2 K.p.a. poprzez uznanie, iż w okolicznościach niniejszej sprawy koszty postępowania rozgraniczeniowego nie zostały poniesione wyłącznie w interesie wnioskodawcy rozgraniczenia, a co za tym idzie winny zostać rozdzielone pomiędzy wszystkie strony postępowania, gdy tymczasem z całokształtu akt sprawy wynika, że obiektywnie nie istniał spór graniczny, który wymagałby przeprowadzenia postępowania rozgraniczeniowego, o którym mowa w art. 29 ust. 1 p.g.i.k. (przebieg granicy został już wcześniej ustalony), a rozgraniczenie zostało przeprowadzone wyłącznie w interesie wnioskodawcy, który stosownie do dyspozycji w/w przepisu winien pokryć jego koszty w całości; b. art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. w zw. z art. 262 § 1 pkt 2 K.p.a. poprzez uznanie (zbudowane na wybiórczej ocenie materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, z pominięciem istotnych dla sprawy okoliczności i dokumentów oraz na błędnej ocenie dowodów, które wzięte zostały przez Sąd pod uwagę), iż doszło do ich naruszenia przez SKO [...] w wyniku zmiany postanowienia organu I instancji i obciążenia wnioskodawcy całkowitymi kosztami rozgraniczenia, w sytuacji gdy zastosowanie przez organ odwoławczy w/w przepisów nastąpiło w sposób prawidłowy, zaś wydane w wyniku ich zastosowania rozstrzygnięcie odpowiada prawu, bowiem (co wynika z całokształtu materiału dowodowego) koszty rozgraniczenia poniesione zostały w wyłącznym interesie wnioskodawcy; 2. W ramach podstawy skargi kasacyjnej z art. 174 pkt 2 P.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, mianowicie: a. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c P.p.s.a. poprzez jego zastosowanie w oparciu o błędne przekonanie (zbudowane na wybiórczej ocenie materiału dowodowego, z pominięciem istotnych dla sprawy okoliczności i dokumentów oraz na błędnej ocenie zgromadzonych dowodów, które wzięte zostały pod uwagę), iż na skutek uchylenia postanowienia organu I instancji i obciążenia wnioskodawcy całkowitymi kosztami rozgraniczenia doszło do naruszenia przez organ przepisów art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. w zw. z art. 262 § 1 pkt 2 K.p.a., co w konsekwencji doprowadziło do uchylenie tego postanowienia przez Sąd, w sytuacji gdy rozstrzygnięcie organu było prawidłowe bowiem rozgraniczenie przeprowadzone zostało w wyłącznym interesie wnioskodawcy, a zatem koszty wygenerowane w jego toku obciążają wyłącznie wnioskodawcę; b. art. 133 § 1 P.p.s.a. poprzez pominięcie istotnych dla sprawy dowodów znajdujących się w aktach sprawy tj. geodezyjnej dokumentacji (sporządzonej w toku postępowania rozgraniczeniowego), jak też danych z dokumentacji źródłowej (w tym operatu podziałowego działki nr [...]), w oparciu o którą wskazana została granica prawna, zatwierdzona następnie decyzją o rozgraniczeniu, z której to dokumentacji w sposób jednoznaczny i bezsporny wynikał jej wcześniej ustalony przebieg; c. art. 141 § 4 P.p.s.a. poprzez nie zawarcie w uzasadnieniu wyroku wszystkich elementów wymienionych w tym przepisie, mianowicie nie wyjaśnienie podstawy prawnej rozstrzygnięcia, a w ramach przedstawienia stanu sprawy, nie wskazanie jaki i dlaczego stan faktyczny Sąd przyjął za podstawę orzekania; d. art. 141 § 4 P.p.s.a. poprzez zawarcie w uzasadnieniu wyroku wskazań co do dalszego postępowania (rozważanie interesu prawnego biorących udział w sprawie stron postępowania rozgraniczeniowego, z uwzględnieniem przedstawionej przez Sąd oceny prawnej, a następnie wydania stosownego rozstrzygnięcia, w którym należycie wyjaśnione zostaną podstawy przyjętego sposobu rozstrzygania o kosztach postępowania rozgraniczeniowego), których realizacja w świetle okoliczności niniejszej sprawy, z uwagi na wnikliwe rozważanie przez organ odwoławczy interesu prawnego stron w rozgraniczeniu oraz prawidłowe ustalenie osób, w interesie których koszty powstały, jak też wadliwą ocenę prawną w powyższym zakresie przedstawioną przez Sąd, jest niemożliwe. Z uwagi na wskazane powyżej zarzuty wniesiono o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i rozpoznanie skargi oraz jej oddalenie ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Lublinie do ponownego rozpoznania. Nadto wniesiono o zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania i zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej przedstawiono stosowną argumentację. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjne nie zawiera usprawidliwionych podstaw, a zaskarzony wyrok odpowiada prawu. W myśl art. 182 § 2 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym, gdy strona, którą ją wniosła, zrzekła się rozprawy, a pozostałe strony w terminie czternastu dni od doręczenia skargi kasacyjnej nie zażądały przeprowadzenia rozprawy. W niniejszej sprawie ziściły się te warunki odstępstwa od zasady jawności, a rozprawa przed Naczelnym Sądem Administracyjnym byłaby zbędna. Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 P.p.s.a., przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej. Odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutów skargi kasacyjnej, określonych jako naruszenie przepisów postępowania, stwierdzić trzeba, że nie zasługują one na uwzględnienie. Regułą obowiązującą w postępowaniu sądowym jest, że Sąd rozpoznaje i rozstrzyga sprawę na podstawie akt sprawy przedstawionych przez organ administracji publicznej. Dokonywanie przez sąd administracyjny samodzielnych ustaleń faktycznych jest dopuszczalne jedynie w takim zakresie, w jakim jest to niezbędne do dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonego działania lub bezczynności organu administracji. Podstawą orzekania przez sąd administracyjny jest co do zasady materiał dowodowy zgromadzony przez organ administracji publicznej w toku postępowania. Art. 133 § 1 P.p.s.a. może Przepis ten może stanowić podstawę skutecznego zarzutu, gdyby sąd administracyjny przeprowadził kontrolę legalności zaskarżonego aktu administracyjnego, która prowadziłaby do przedstawienia przez Sąd stanu sprawy w sposób oderwany od materiału dowodowego zawartego w jej aktach i ustaleń dokonanych w zaskarżonym akcie administracyjnym. Z taką sytuacją w niniejszej sprawie nie mamy jednak do czynienia. Kontrolując zaskarżony wyrok, Naczelny Sad Administracyjny nie dostrzegł aby Sąd I instancji orzekał na podstawie dokumentów, których nie zawierają akta sprawy. Z kolei w myśl art. 141 § 4 P.p.s.a. uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie, a jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania. Z naruszeniem powołanego przepisu mamy do czynienia w przypadku, gdy uzasadnienie nie odpowiada jego wymogom, przy czym nie każde naruszenie art. 141 § 4 P.p.s.a. może stanowić skuteczną podstawę skargi kasacyjnej a jedynie takie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 P.p.s.a.). Zarzut naruszenia tego przepisu mógłby być skuteczny wówczas, gdyby Sąd nie wyjaśnił w sposób adekwatny do celu, jaki wynika z tego przepisu dlaczego nie stwierdził w rozpatrywanej sprawie naruszenia przez organy administracji przepisów prawa materialnego ani przepisów procedury w stopniu, który mógłby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia. Treść uzasadnienia wyroku winna potwierdzać proces badania przez Sąd zgodności z prawem zaskarżonego do Sądu rozstrzygnięcia organu. Uzasadnienie wyroku powinno być tak sporządzone, aby wynikało z niego dlaczego Sąd uznał zaskarżone orzeczenie za zgodne lub niezgodne z prawem. W niniejszej sprawie uzasadnienie zaskarżonego wyroku odpowiada wymogom art. 141 § 4 P.p.s.a. Sąd I instancji wskazał podstawę prawną wyroku (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c P.p.s.a.) i wyjaśnił w dostateczny i jednoznaczny sposób przyczyny podjętego rozstrzygnięcia. Odmienne stanowisko skarżącego kasacyjnie co do meritum sprawy, nie uzasadnia postawienia skutecznego zarzutu naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. Nie może także ujść uwadze Naczelnego Sądu Administracyjnego, iż formułując zarzut skarżący kasacyjnie wskazał na naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a., a więc przepisu umożliwiającego Sądowi uchylenie zaskarżonego aktu, w przypadku stwierdzenia uchybień w zakresie przepisów postępowania. Powołany przepis jest przepisem wynikowym i warunkiem jego zastosowania w ramach kontroli kasacyjnej jest spełnienie hipotezy w postaci stwierdzenia przez sąd naruszenia przez organ administracji publicznej prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naruszenie tego przepisu jest zawsze następstwem naruszenia innych przepisów (postępowania). W niniejszej sprawie autor skargi kasacyjnej, zarzucając Sądowi I instancji naruszenie prawa procesowego, poprzez naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a., stwierdził, że w sprawie nie doszło - wbrew twierdzeniom Sądu - do naruszenia przez organ odwoławczy art. 7, 77 § 1 i art. 80 K.p.a. w zw. z art. 262 § 1 pkt 2 K.p.a. Z tym stanowiskiem nie sposób się zgodzić. Zgodnie z regułą wynikającą z art. 262 § 1 pkt 2 K.p.a., koszty postępowania, których poniesienie nie jest ustawowym obowiązkiem organu, obciążają strony, a w wypadku kosztów rozgraniczenia obciążają one strony będące właścicielami rozgraniczanych nieruchomości, według zasady wyrażonej w przepisie art. 152 k.c. Podstawę rozstrzygania o kosztach postępowania rozgraniczeniowego stanowią przepisy art. 262 § 1 pkt 2 i 264 § 1 K.p.a. Zgodnie z art. 262 § 1 K.p.a. stronę obciążają te koszty postępowania, które wynikły z jej winy (pkt 1), a także zostały poniesione w interesie lub na żądanie strony, a nie wynikają z ustawowego obowiązku organów prowadzących postępowanie (pkt 2). Do kosztów postępowania zalicza się koszty podróży i inne należności świadków i biegłych oraz stron w przypadkach przewidzianych w art. 56, a także koszty spowodowane oględzinami na miejscu, jak również koszty doręczenia stronom pism urzędowych (art. 263 § 1 K.p.a.). Ustalenie wysokości kosztów postępowania następuje w drodze postanowienia, wydanego przez organ administracji publicznej jednocześnie z wydaniem decyzji. W postanowieniu tym organ określa także osoby zobowiązane do poniesienia kosztów oraz termin i sposób ich uiszczenia (art. 264 § 1 K.p.a.). Należy także odnotować - za Sądem I instancji - że Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 11 grudnia 2006 r., sygn. akt I OPS 5/06, opublikowanej w ONSAiWSA 2007/2/26, wyraził pogląd, że organ administracji publicznej, orzekając na podstawie przepisu art. 262 § 1 pkt 2 K.p.a. o kosztach postępowania rozgraniczeniowego, może - uwzględniając normę art. 152 k.c. - obciążyć kosztami rozgraniczenia nieruchomości strony będące właścicielami sąsiadujących nieruchomości, a nie tylko stronę, która żądała wszczęcia postępowania. Powołana teza uchwały może sugerować pewną uznaniowość organu w stosowaniu art. 152 k.c., jednakże zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego rozpoznającego sprawę niniejszą, reguła ponoszenia kosztów postępowania rozgraniczeniowego przez wszystkie strony postępowania nie może być w tej konkretnej sprawie pominięta. Jak wynika bowiem z akt sprawy decyzją z dnia [...] kwietnia 2019 r. Wójt Gminy [...] dokonał rozgraniczenia nieruchomości obejmującą działkę o nr ew. [...] położoną w obrębie S., stanowiącą własność H.K. z nieruchomością obejmującą działkę o nr ew. [...] położoną w obrębie S. stanowiącą własność L.K. Tym samym stwierdzić należy, iż spełniona został ustawowa przesłanka obciążenia kosztami ww. osób po połowie gdyż postępowanie rozgraniczeniowe toczyło się w interesie obu stron. Interes prawny jest kategorią obiektywną, a trudno uznać, że postępowanie, które zakończyło się decyzją o rozgraniczeniu nie dotyczy interesu prawnego wszystkich właścicieli nieruchomości skoro efektem takiego postępowania jest ustalenie granicy czyli ustalenie zasięgu wykonywania prawa własności do wydzielonych tymi granicami terenów. Na tle tej sprawy, rację ma Sąd I instancji wskazując, że skoro H.K. i L.K. brali udział w charakterze stron w postępowaniu administracyjnym, które zakończyło się decyzją o rozgraniczeniu, to oznacza to, że toczyło się ono w ich interesie, a w konsekwencji nieprawidłowo skarżący kasacyjnie organ (Samorządowe Kolegium Odwoławcze [...]) odstąpił od reguły wynikającej z art. 152 k.c. Podkreślenia wymaga, że zagadnienie sporności granic czy istnienia innych powodów do ich kwestionowania nie ma znaczenia w tej sprawie, albowiem w efekcie wydanej decyzji z dnia [...] kwietnia 2019 r. doszło w istocie do ustalenia granicy na wszystkich nieruchomościach. Rozważania Sądu I instancji wychodzą zatem częściowo poza przedmiot tej sprawy, gdyż dotyczą orzekania o rozłożeniu kosztów postępowania rozgraniczeniowego w przypadkach innych niż w tej sprawie. To pozostaje jednak bez wpływ na rozstrzygnięcie sprawy w jej całokształcie. Podsumowując, ustalenie granicy we właściwym dla tego celu postępowaniu rozgraniczeniowym niewątpliwie pozostawało w interesie zarówno wnioskodawcy, jak i właściciela sąsiedniej nieruchomości. Z tych wszystkich względów, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że zaskarżony wyrok odpowiada prawu, a skarga kasacyjna jako pozbawiona usprawiedliwionych podstaw, podlega oddaleniu na podstawie art. 184 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło