III SAB/Wr 1270/19
WyrokWSA we Wrocławiu2020-05-05
Skład orzekający: Aneta Makowska–Hrycyk, Dagmara Dominik-Ogińska, Maria Tkacz–Rutkowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda dopuścił się przewlekłości w prowadzeniu postępowania w sprawie zezwolenia na pobyt czasowy, a jeśli tak, to czy miało to miejsce z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Wojewoda dopuścił się przewlekłości w prowadzeniu postępowania w sprawie zezwolenia na pobyt czasowy, ponieważ organ nie załatwił sprawy w ustawowym terminie, a podejmowane przez niego czynności były opóźnione i nieefektywne. Przewlekłość ta została uznana za mającą miejsce z rażącym naruszeniem prawa ze względu na długotrwałość postępowania (21 miesięcy) i oczywiste naruszenie obowiązków organu, co podważa zaufanie do organów administracji publicznej.Stan faktyczny
Skarżący złożył skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę w sprawie wniosku o zezwolenie na pobyt czasowy, złożonego we wrześniu 2017 r. Skarżący zarzucił organowi naruszenie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego dotyczących terminów załatwiania spraw oraz brak informowania o przyczynach zwłoki. Wojewoda w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, argumentując trudnościami kadrowymi i dużą liczbą wniosków. Sąd rozpoznał sprawę w trybie uproszczonym.Rozstrzygnięcie
Sąd stwierdził, że Wojewoda dopuścił się przewlekłości w prowadzeniu postępowania, która miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Zobowiązał Wojewodę do załatwienia sprawy w terminie 30 dni, przyznał skarżącemu sumę pieniężną w kwocie 3 000 zł oraz zasądził zwrot kosztów postępowania w kwocie 597 zł.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Anetta Makowska–Hrycyk (sprawozdawca) Sędziowie: Sędzia WSA Dagmara Dominik-Ogińska Sędzia WSA Maria Tkacz–Rutkowska po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 5 maja 2020 r. sprawy ze skargi A. B. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. w przedmiocie wniosku o wydanie zezwolenia na pobyt czasowy: I. stwierdza, że Wojewoda D. dopuścił się przewlekłości; II. stwierdza, że przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa; III. zobowiązuje Wojewodę D. do załatwienia sprawy w terminie 30 dni od daty otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; IV. przyznaje od Wojewody D. na rzecz skarżącego sumę pieniężną w kwocie 3 000 zł (słownie: trzy tysiące) złotych; V. zasądza od Wojewody D. na rzecz skarżącego kwotę 597 (słownie: pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
A. B., obywatel U.(dalej: strona, Skarżący) reprezentowany przez przedstawiciela ustawowego matkę O. K. 29 października 2019 r. złożył skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D.(dalej: Wojewoda, organ) w sprawie o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy, o co wystąpił w dniu 1 września 2017 r. Działając na podstawie ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., dalej: p.p.s.a.) zarzucił naruszenie przepisów art. 12 § 1 i § 2 w zw. z art. 35 § 1, § 2 i § 3 w zw. z art. 36 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2017 r., poz. 1257 ze zm.; dalej: k.p.a.) poprzez niezałatwienie wniosku Skarżącego w przewidzianym przez prawo terminie, naruszenie art. 9 k.p.a. oraz art. 10 k.p.a. poprzez niepoinformowanie Skarżącego o niezałatwieniu sprawy w terminie i przyczynach zwłoki, co uniemożliwia Skarżącemu wzięcie aktywnego udziału w postępowaniu i przyczynienie się do szybszego załatwienia sprawy. Zarzucił też naruszenie art. 73 § 1 w zw. z art. 9 i art. 10 k.p.a. poprzez taka organizację pracy urzędu, która faktycznie uniemożliwia ustalenie w rozsądnym terminie stanu sprawy i przyczyn zwłoki w jej rozpoznaniu, albowiem okres oczekiwania na zapoznanie z aktami sprawy wynosi ponad miesiąc. W rezultacie Skarżący wniósł o zobowiązanie organu do wydania decyzji w terminie 30 dni od dnia otrzymania przez organ prawomocnego odpisu wyroku Sądu wraz z aktami sprawy; o stwierdzenie, że organ dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania; o stwierdzenie, że przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa; o przyznanie od organu sumy pieniężnej na rzecz Skarżącego na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. w wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a.; oraz o zasądzenie na rzecz Skarżącego zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Argumentował, że 13 sierpnia 2017 r. matka Skarżącego wystąpiła do Wojewody z wnioskiem o zezwolenie na pobyt czasowy, a wniosek ten do dnia złożenia skargi nie został załatwiony. Przez okres przekraczający wyznaczony treścią art. 35 k.p.a. czas na załatwienie sprawy organ nie podejmował czynności zmierzających do załatwienia wniosku. Wskazał, że pierwszą czynność w sprawie podjęto w lutym 2018 r., a więc 6 miesięcy po złożeniu wniosku. Skarżący przedłożył ważny dokument podróży, złożył odciski linii papilarnych, fotografie i żądane oświadczenia. Podkreślił, że wniosek dotyczy kolejnego zezwolenia na pobyt czasowy w związku z upływem terminu poprzedniej decyzji czasowej. Pismem z 18 lutego 2019 r. Skarżący wystąpił do Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców celem ponaglenia organu. Wyjaśnił dalej, że dopiero 14 sierpnia 2019 r. Wojewoda wystąpił do policji z zapytaniem o zagrożenie dla obronności i bezpieczeństwa państwa i porządku publicznego w związku z osobą Skarżącego. Następnie zaś w dniu 16 sierpnia 2019 r., tj. po 6 miesiącach, przesłał ponaglenie do Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców. Wskazał, że tym razem okres bezczynności organu liczony od ostatniej czynności, tj. wezwania z 13 lutego 2018 r. do wystąpienia do policji wyniósł 18 miesięcy. W przekonaniu Skarżącego nie można akceptować sytuacji, w której organ dokonuje wstępnej oceny formalnej wniosku po upływie 6 miesięcy od jego złożenia. Kolejną czynność podejmuje – wobec ponaglenia – po upływie kolejnych 15 miesięcy. Jednocześnie też podkreślił naruszenie przez organ art. 36 k.p.a. nawet w sytuacji, gdy sam wyznaczył termin załatwienia wniosku. Uzasadniał dalej, że standardowo podejmowane w sprawach tego rodzaju czynności (wystąpienie o informację o cudzoziemcu do stosownych służb) nie maja charakteru złożonego. O ile czas oczekiwania na te informacje nie może obciążać Wojewody, to niezałatwienia sprawy w terminie wskazanym w art. 35 k.p.a. nie można tłumaczyć koniecznością podjęcia szeregu czynności – skoro przez pierwsze 6 miesięcy organ nie podejmował żadnych działań, a przerwy pomiędzy kolejnymi wynoszą po kilka lub kilkanaście miesięcy. Zdaniem Skarżącego, powyższe okoliczności uzasadniają uznanie prowadzonego postępowania za przewlekłe w sposób rażący, naruszające zasady i terminy określone w art. 35 i 36 k.p.a. oraz art. 6, art. 7, art. 9, art. 10, art. 11 i art. 12 k.p.a.
Uzasadniając wniosek o przyznanie sumy pieniężnej Skarżący podkreślił, że ma ona spełnić funkcję rekompensacyjną oraz prewencyjną.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o oddalenie skargi.
W uzasadnieniu podał dotychczasowy przebieg sprawy wskazując, że 1 września 2017 r. wpłynął do organu wniosek małoletniego Skarżącego o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy ze względu na połączenie z rodziną i pobyt w szkole. Pismem z 13 lutego 2018 r. strona została wezwana do uzupełnienia braków formalnych wniosku, co uczyniła w wyznaczonym terminie. W dniu 19 lutego 2019 r. do organu wpłynęło ponaglenie w sprawie, które przekazano do Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców w dniu 16 sierpnia 2019 r. Pismem z 14 sierpnia 2019 r. organ poinformował stronę o toczącym się postępowaniu, terminie jego zakończenia (wyznaczonym na 2 września 2019 r.), możliwości otrzymania stempla do paszportu potwierdzającego złożenie wniosku oraz wezwał Skarżącego do przedłożenia dokumentów. W tym samym dniu wystąpił do odpowiednich służ o informację o cudzoziemcu. W dniu 29 października 2019 r. do organu wpłynęła skarga na przewlekle prowadzenie postepowania przez Wojewodę. Pismem z 27 listopada 2019 r. organ poinformował stronę o nowym terminie zakończenia postępowania (wyznaczonym na 24 stycznia 2020 r.) oraz wezwał do przedłożenia dokumentów.
W dalszej części odpowiedzi na skargę organ podał, że w stanie faktycznym sprawy brak jest podstaw do uznania, że miała miejsce przewlekłość prowadzenia postępowania z rażącym naruszeniem prawa. Powołał się na trudną sytuację Urzędu z uwagi na wpływającą ilość wniosków oraz fluktuację kadry pracowniczej, która ma wpływ na tempo procedowania spraw. Podkreślił, że sposób prowadzenia sprawy nie wynika ze złej woli pracowników, lecz jest skutkiem ogromnej ilości wniosków oraz konieczności równoczesnego procedowania w wielu różnych sprawach oraz brakiem możliwości szybkiego uzupełnienia niedoborów kadrowych. Argumentował, że problemy kadrowe oraz ilość wniosków cudzoziemców nie są okolicznościami nie mającymi znaczenia w sprawie. Wedle organu, w okolicznościach sprawy brak jest podstaw do uznania, że miała miejsce przewlekłość postepowania z rażącym naruszeniem prawa. Wedle organu, brak jest podstaw do uznania, że przekroczenie terminu rozpoznania sprawy jest pozbawione racjonalnego uzasadnienia. Wedle organu jest przeciwnie wobec liczby wniosków, równoczesnego procedowania w wielu różnych sprawach, obowiązku wnikliwej analizy wniosków oraz kolejności ich załatwiania.
Co do wniosku o przyznanie sumy pieniężnej Wojewoda podkreślił, że zasądzenie tej sumy nie jest bezpośrednią konsekwencją stwierdzenia przewlekłości postępowania organu, lecz uprawnieniem dyskrecjonalnym sądu, jeżeli realia rozpoznawanej sprawy są niemożliwe do akceptacji z punktu widzenia ochrony praw strony. Wedle Wojewody zasądzenie sumy pieniężnej winno być zastrzeżone jedynie dla wyjątkowych indywidualnych przypadków, uzasadnionych szczególnymi, drastycznymi i ewidentnie zawinionymi uchybieniami efektywnego i terminowego działania organu w załatwieniu sprawy. Suma pieniężna nie ma charakteru odszkodowawczego i nie może służyć wyrównaniu szkody w rozumieniu przepisów prawa cywilnego. W ocenie organu, wniosek Skarżącej w tej mierze jest bezzasadny.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje.
Skarga na przewlekłość postępowania Wojewody okazała się uzasadniona.
Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8) p.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a. Stosownie zaś do art. 134 § 1 p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany wskazanymi przez stronę skarżącą zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Sąd rozpoznał skargę w trybie uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 4) p.p.s.a.
Pojęcie "przewlekłości" postępowania zostało zdefiniowane w art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a. ("postępowanie jest prowadzone dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy"). Nadto, należy sięgnąć do ogólnych zasad postępowania administracyjnego i regulacji dotyczących terminów zakreślanych organom do załatwienia sprawy. Ocenie podlega zatem zachowanie terminów określonych w art. 35 k.p.a. i wymóg prowadzenia sprawy z poszanowaniem zasad postępowania administracyjnego. Uwzględnić więc trzeba, że - w myśl art. 12 k.p.a. - organy administracji mają działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami do jej załatwienia.
W orzecznictwie przyjmuje się, że przewlekłość postępowania należy traktować jako stan sprawy, którego zaistnienie sąd ocenia bez względu na to, czy organ wydał finalną decyzję, gdyż jest ona zjawiskiem (sytuacją) niezmiennym, co najwyżej stopniowalnym. Stąd z przewlekłością postępowania mamy do czynienia, gdy organ nie załatwia sprawy w terminie a podejmowane przez niego działania nie charakteryzują się koncentracją, względnie mają charakter czynności pozornych, nieistotnych dla merytorycznego załatwienia sprawy. O przewlekłym prowadzeniu postępowania można mówić wówczas, gdy organowi będzie można skutecznie przedstawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, aby zakończyło się ono w rozsądnym terminie, względnie zarzut przeprowadzania czynności (w tym dowodowych) pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia. Przewlekłość postępowania zachodzi zatem, gdy jest ono długotrwałe, prowadzone rozwlekle i trwa ponad konieczność wyjaśnienia okoliczności faktycznych i prawnych niezbędnych do finalnego rozstrzygnięcia. Ocena, czy postępowanie trwa dłużej niż to konieczne, dokonywana musi być przy tym jednak na podstawie zarówno analizy charakteru podejmowanych czynności, jak i stanu faktycznego sprawy. Pojęcie przewlekłości postępowania obejmować będzie więc opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu, w sytuacji, gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy.
W judykaturze wskazuje się również, że - oceniając zwłokę organu w załatwieniu konkretnej sprawy administracyjnej - nie można abstrahować od jej indywidualnego charakteru. Zatem, rozsądny termin postępowania musi zostać określony w świetle wszystkich okoliczności danej sprawy oraz w oparciu o takie kryteria jak: złożoność sprawy, postawę samego skarżącego i właściwych organów, znaczenie przedmiotu postępowania dla skarżącego. W efekcie, w sprawach o skomplikowanym stanie faktycznym, w których zachodzi konieczność przeprowadzenia wielu dowodów, obowiązkiem organu jest sprawne, co nie oznacza, że zawsze szybkie, prowadzenie postępowania dowodowego, zmierzające do ustalenia stanu faktycznego pozwalającego na prawidłowe rozstrzygnięcie sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 7 marca 2013 r. (sygn. akt II OSK 34/13, dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, orzeczenia.nsa.gov.pl) stwierdził, że pojęcie "przewlekłość postępowania" obejmuje opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu, w sytuacji, gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy. Z przewlekłym prowadzeniem postępowania mamy zatem do czynienia nie tylko wtedy, gdy organ nie podejmuje żadnych czynności, ale również wówczas, gdy podejmuje nieefektywne działania, które nie zmierzają do zebrania niezbędnego materiału dowodowego, nie wyjaśniają istotnych okoliczności i nie prowadzą do zakończenia postępowania. Ponadto wtedy, gdy między poszczególnymi czynnościami organu występują nieusprawiedliwione okresy przerw, które w sumie prowadzą do znaczącego i nieakceptowanego z punktu widzenia zasad ekonomiki procesowej wydłużenia czasu trwania postępowania.
Nie można zapominać, że jedną z naczelnych zasad postępowania administracyjnego, wyrażoną w art. 12 § 1 i 2 k.p.a., jest zasada jego szybkości. Istota tej zasady sprowadza się do konstatacji, że organy administracji publicznej powinny działać w sprawie nie tylko wnikliwie ale i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Zwłaszcza sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji czy wyjaśnień, powinny być załatwione niezwłocznie. Rozwinięciem tej zasady są przepisy art. 35 § 1-3 k.p.a. zobowiązujące organy administracji publicznej do załatwienia sprawy bez zbędnej zwłoki. Wymaga podkreślenia, że - zgodnie z powołanym przepisem - niezwłocznie winny być załatwione sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ. Natomiast załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego winno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania. O każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie, określonym w art. 35 k.p.a. lub w przepisach szczególnych, organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy oraz pouczając o prawie do wniesienia ponaglenia (art. 36 § 1 k.p.a.). Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (art. 36 § 2 k.p.a.).
W opinii Sądu, w realiach rozpoznawanej sprawy, mamy do czynienia z tak rozumianą przewlekłością postępowania.
Z akt administracyjnych i sądowych wynika, że strona –[...]-letnie wówczas dziecko - w dniu 1 września 2017 r. złożyła wniosek o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy. Z decyzji organu znajdującej się w aktach sprawy (wydanej [...] grudnia 2014 r.) wynika, że dotychczasowy legalny pobyt w Polsce kończył się stronie w dniu [...] września 2017 r.
W dniu 6 grudnia 2017 r. matka strony – działają również w jego imieniu – złożyła prośbę o informację o status sprawy, co pozostało bez odzewu organu. Pismem z 13 lutego 2018 r. organ wezwał przedstawiciela ustawowego strony matkę do osobistego stawiennictwa oraz o uzupełnienie braków formalnych wniosku pod rygorem go pozostawienia bez rozpoznania. Wezwanie Skarżący wykonał w dniu [...] marca 2018 r. W dniu 19 lutego 2019 r. strona wniosła ponaglenie w sprawie, przekazane w dniu 16 sierpnia 2019 r. do organu wyższego stopnia jako zasadne. Z adnotacji inspektora wojewódzkiego z 24 lipca 2019 r. wynika, że wniosek nie zawiera braków formalnych i strona ma prawo do otrzymania stempla w paszporcie potwierdzającego złożenie wniosku. Pismem z 14 sierpnia 2019 r. organ poinformował o przewidywanym terminie zakończenia postepowania (wyznaczając go na 2 września 2019 r.) i wezwał do uzupełnienia dokumentów. Wezwanie to strona zrealizowała w dniu 30 sierpnia 2019 r. Pismem również z 14 sierpnia 2019 r. Wojewoda na podstawie art. 109 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach zwrócił się do odpowiednich służb o informacje o cudzoziemcu, a odpowiedź w tej sprawie otrzymał w dniu 3 września 2019 r. Kolejne czynności były przez organ podjęte po wniesieniu skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu. Informacyjnie więc Sąd podaje, że pismem z 8 listopada 2019 r. organ poinformował stronę o możliwości zapoznania z aktami przed wydaniem decyzji (w trybie art. 10 k.p.a.) oraz poprosił o dostarczenie dokumentu.
W tych okolicznościach pierwszą czynność w sprawie organ podjął po 5 miesiącach od dnia wpływu wniosku (mimo pisma ponaglającego matki Skarżącego), a kolejne – po 16 miesiącach od dnia uzupełnienia wniosku oraz po wniesieniu ponaglenia (19 lutego 2019 r.). Pozostałe czynności, niezbędne do zakończenia postępowania organ przeprowadził dopiero po wniesieniu skargi na przewlekłość postępowania. Nie dochował zatem terminów ustawowych zakończenia postępowania administracyjnego, nie poinformował strony o wydłużeniu terminu zakończenia postępowania jak również nie dochował wyznaczonych już przez siebie terminów (art. 36 k.p.a.), nie przekazał ponaglenia w terminie określonym w art. 37 § 4 k.p.a. do Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców. Takie działanie organu nie może być akceptowane. Akta sprawy nie wskazują w żadnym stopniu, by istniały szczególne przeszkody w podjęciu czynności w ustawowych terminach, a trzeba z całą mocą podkreślić, że sprawa dotyczy dziecka (przy czym w dniu wydania wyroku Skarżący [...] w rozumieniu prawa polskiego). Organ tymczasem działał opieszale, a przerwy w jego działaniach nie miały racjonalnego uzasadnienia. W okresie od 1 września 2017 r. do 29 października 2019 r. podjął jedynie trzy czynności (przy czym dwie jednego dnia) polegające na weryfikowaniu formalnym wniosku w znacznych odstępach czasu. Mimo wiedzy, że wniosek jest kompletny (co wynika z adnotacji pracownika z lipca 2019 r.) nie zapewnił małoletniej stronie należnych praw choćby poprzez stempel w paszporcie potwierdzający legalny pobyt do czasu wydania decyzji w sprawie.
W sumie więc, z analizy akt administracyjnych i sądowych sprawy wynika, że skierowany do Wojewody wniosek z 30 sierpnia 2017 r. (złożony 1 września 2017 r.) był załatwiany zdecydowanie za długo. Przedstawiony ciąg zdarzeń i odpowiadających im czynności organu niewątpliwie uzasadnia twierdzenie o realizowaniu czynności zbyt długo, skoro do czasu wniesienia skargi na przewlekle prowadzenie postępowania sprawa nie została zakończona. Postępowanie Wojewody niewątpliwie kłóci się z zasadą zaufania do organów (art. 8 k.p.a.), z zasadą informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy (art. 9 k.p.a.) i zasadą przekonywania (art. 11 k.p.a.), jak również z zasadą szybkości i ograniczonego formalizmu (art. 12 k.p.a.).
Okoliczności sprawy dowodzą, że Wojewoda prowadził postępowanie z wniosku strony w sposób przewlekły, naruszając w sposób niedopuszczalny zasady i terminy określone w art. 35 i art. 36 oraz w art. 8 i art. 12, a w konsekwencji art. 6 i art. 7 k.p.a.
Mając to na względzie Sąd stwierdził, że organ dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania (art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a.). Biorąc zaś pod uwagę czas trwania postępowania, jak i postawę organu (nie tylko niewydanie przez tak długi okres dokumentu) Sąd uznał, że przewlekłość w prowadzonym postępowaniu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, przez które należy rozumieć oczywiste naruszenie obowiązku wynikającego z przepisów prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.).
Sąd zauważa przy tym, co trzeba podkreślić, że stwierdzona przewlekłość postępowania - w sumie w okresie 21 miesięcy - w sposób niewątpliwy wynikała wyłącznie z postawy (zaniechań) organu oraz że do zaistniałej sytuacji w żaden sposób nie przyczyniła się strona skarżąca. Trzeba tu podkreślić, że w orzecznictwie sądów administracyjnych akcentuje się, że rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym - bez żadnej wątpliwości i wahań - można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. Kwalifikacja naruszenia, jako rażące, musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie. Podkreśla się także, że dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków, czyli także terminów załatwienia sprawy. Wspomniane przekroczenie musi być znaczne i niezaprzeczalne. Ponadto, rażące spóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach musi być w oczywisty sposób pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia. Sytuacja, w której strona czeka tak długo, jak w rozpoznawanej sprawie, na rozstrzygnięcie organu administracji publicznej nie da się pogodzić z regułami demokratycznego państwa prawa i jednoznacznie wskazuje na rażące naruszenie prawa. Zachowanie organu nie zasługuje na aprobatę i w sposób oczywisty podważa zaufanie jednostki do organów administracji publicznej. Zaniechanie stosowania zasady informowania stron, której urzeczywistnieniem jest art. 36 k.p.a. ocenę tę uzasadnia komplementarnie.
Podsumowując, w świetle zaistniałych w sprawie okoliczności, Sąd stwierdza, że organ dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania (art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a.) i że miało ono miejsce z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.).
Na wniosek strony, zgodnie z przyznaną prawem kompetencją (Sąd "może") i nie będąc związany wnioskami skargi (art. 134 § 1 p.p.s.a.), Sąd przyznał Skarżącemu sumę pieniężną w kwocie 3 000 zł, o której mowa w art. 149 § 2 p.p.s.a. Sąd stwierdził, że kwota ta będzie adekwatna w kontekście zaistniałych w sprawie okoliczności (opisanej wcześniej postawy organu wobec strony postępowania administracyjnego), jak i trudności, z jakimi małoletni cudzoziemiec (który w toku postępowania zdążył [...]) musi zmagać się nie posiadając zezwolenia na pobyt czasowy, co strona wyjaśniła.
Również w ramach przysługujących kompetencji (Sąd "może"), Sąd postanowił odstąpić od wymierzenia organowi grzywny. Powszechnie wiadomym jest bowiem, że ilość załatwianych przez organ wniosków w sprawie o wydanie decyzji zezwalającej na pobyt i pracę dla cudzoziemców jest bardzo duża oraz że czynione są starania dla poprawy mobilności organu w tym zakresie (organizacja nowych stanowisk do obsługi wniosków cudzoziemców, przesunięcia kadrowe itp.). I chociaż dla stwierdzenia przewlekłości (bezczynności) nie mają znaczenia przyczyny organizacyjne lub kadrowe (na które organ powołuje się już od dawna), leżące po stronie organu (właściwa organizacja zadań i zapewnienie odpowiedniej kadry należy do zadań publicznych, które nie mogą być realizowane ze szkodą dla jednostki), to jednak - w pewnych sytuacjach - winny one rzutować na rozstrzygnięcia Sądu wydawane na podstawie 149 § 2 p.p.s.a.
W tym stanie rzeczy Sąd - na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 i 3, § 1a i § 2 p.p.s.a. - orzekł jak w sentencji wyroku. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło